dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2006 / ocieplenie
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
zbigi

Posted: 21 Kwi 2006 17:31:07



[...]
A ty przy swoim niby nie obstajesz? :-)
I pewnie tak pozostanie. Ja przedstawiam swoje argumenty, ty swoje, a
Lesław musi się zdecydować, co doradzić teściom. :-)


Bardzo podoba mi sie: "punkt rosy", "dyfuzja pary", "ruchy konwekcyjne
powietrza". Zapowiada sie fachowa rozmowa z tesciowa :).

Hi hi :)

Przy okazji dowiedzialem sie, ze pustak ma 35 cm, potem jest przerwa 5 cm, a
na koncu pustak 15 cm. Tesciowie sklaniaja sie do styropianu 8 cm bo tak
ktos im powiedzial, a ze domek jest na wsi (Mazury) a na wsi jak to na wsi
wszyscy wszystko o budowaniu wiedza najlepiej stad moja proba rozpoznania
tematu na grupie. Wiec jak 8, 10 czy 12 cm styropianu?

Na Mazurach powiadasz? Daj dyche. Jak nie skapia zanadto, to niech
bedzie 12. Tam potrafi byc zimno :)

No i drugie pytanie czy nalezy styropian klasc od poziomu gruntu czy nalezy
sie troche wkopac?

Ocieplic fundamenty do poziomu izolacji poziomej, zrobi warstwe izolacji
na gornej krawedzi i dopiero jechac z ociepleniem scian.




Krzemo

Posted: 21 Kwi 2006 19:06:46




Ustalam tylko z czym dyskutować. Czyli mamy obaj warstwę niewentylowaną.

BK to też warstwa niewentylowana.
:-)


Jakby Ci to powiedzieć ... będzie ciekło po ścianie :-)
Nie ma ku temu powodu. Przede wszystkim w ogóle nic się nie będzie

wykraplać, bo punkt rosy wypadnie zazwyczaj w warstwie styropianu.
Może tak, może nie. Wszystko zależy od tak wielu parametrów że ja nie

mógłbym wypowiadać się tak stanowczo (grubość ocieplenia, temp ciśnienie i
wilgotność powietrza wewnątrz i na zewnątrz itp)
Przy niekorzystnych układach - w ścianie zewnętrznej, ostatecznie w
wewnętrznej. Ze względu na dyfuzję temp. i wilgotność powietrza jest prawie
taka sama w całej szerokości szczeliny, a temperatura obu ścian jest
zbliżona (pamiętaj, że za zewnętrzną ścianą jest jeszcze warstwa
ocieplenia).
Zgodnie z rozkładem temperatur jedna ściana zawsze (jeżeli jest różnica temp

względem zewnętrza) będzie w innej temperaturze niż druga.

A możesz podać jakieś uzasadnienie? Mur otwiera aparaty szparkowe? :-)
Już tłumaczyłem, ale brak jest zrozumienia u czytacza ;-)


Tak by było gdyby wydzielała się punktowo. W wypełnionej szczelinie
wilgoć równomiernie rozchodzi się po całym ociepleniu (do wyrównania
stężeń).

Pisałeś, że wraca kapilarnie do pomieszczenia. :-)
I dalej tak twierdzę. Nie powraca w 1 punkcie tylko b. dużą powierzchnią.


Ilość tej wody jest minimalna bo i "pojemność pary" jest drastycznie
mniejsza niż w szczelinie.
Powtarzam - ilość ewentualnie wykroplonej wody wody zależy od dyfuzji, a

nie od pojemności.

Powtarzam - to co piszesz to herezja. Od dyfuzji zależy tylko prędkość
migracji wilgoci w ścianie. To jest jak opornik w elektronice. Większy opór
to mniejszy prąd. To tylko kwestia czasu i powietrze wysyci się wilgocią ...

To tak jakbyś mówił że BK jest beznadziejny bo w nim może nastąpić
kondensacja pary wodnej. Natomiast najlepiej (wg Ciebie) budować ściany z
powietrza ...
Napisz mi coś jeszcze o moich poglądach, pośmiejemy się razem. :-)

Ja już się śmieję, jak zrozumiesz to też się będziesz śmiał.


Ale ta woda nie dostaje się tam w sposób nadprzyrodzony, tylko dyfunduje
przez ścianę. Resztę wyliczeń możemy więc wykasować, jako nieadekwatną.
Ciekawe podejście. Wszystko co nam nie pasuje usuwamy z obliczeń (bo

niezgodne z naszym światopoglądem). Obciążenie śniegem też niektórzy
architekci usunęli sobie z obliczeń ....

Czyli podsumowując:
1) Przy pustce niewentylowanej mamy dużo większą ilość wody wykroplonej
na znacznie mniejszej powierzchni
2) Przy wypełnionej pustce (z powodu zmniejszenia objętości powietrza w
pustce) mamy duuużo mniejszą ilość wody wykroplonej na ogromniastej
powierzchni granulatu.
To błedne podsumowanie wynika z błędnego założenia. :-)

To Twoje ostatnie stwierdzenie wynika z braku sensownych kontrargumentów :-)


wywołując ruchy konwekcyjne (zimne w dół, a wyparte ciepłe do góry) - no
i, obrazowo mówiąc, woda cieknie po ścianie...
...odparowując po drodze, bo napotyka na cieplejsze i suchsze

powierzchnie. Ewentualne zawilgocenie ściany zewnętrznej pozostaje w
okolicy mostka.
Jak już napisałem zimne powietrze opada (przy ścianie - bo tam jest ten

mostek). Obada zgodnie z kierunkiem ociekania ścian.(No i gdzie te ciepłe i
suche) Dodatkowo woda odparowując odbiera ciepło dodatkowo z zawilgoconej
ściany ...

Do wyrównania ciśnień wystarczy szparka o powierzchni np. 1 mm2. To jest
wg ciebie wentylacja? :-)

Obliczyłeś to czy tak po prostu palnąłeś? Czy mur jest szczelny (zakładasz
warunki idealne) ? Po jakim czasie dt taka objętość powietrza wyrówna
jednostkowy skok ciśnienia przez otwór 1mm2 ?






marekjan

Posted: 22 Kwi 2006 18:38:27






Ciekawe że wspomniałeś o temperaturze rosy w murze .... Może się mylę ale
wydawało mi się że to Ty przekonywałeś iż jak się doda więcej niż 16cm
styropianu to wystąpi punkt rosy w murze ...


To Ci się tylko wydawało.
Rady przekaząłem zainteresowanemu na priva. I za nie mi
podziękował.


Powstrzymaj proszę więc swe boskie rady,

"Boskich rad" nikomuu nie daję, nie mam w nich żadnych kompetencji

Pozdr.
T.






Michal Sobkowski

Posted: 23 Kwi 2006 18:16:07




Jakby Ci to powiedzieć ... będzie ciekło po ścianie :-)

Nie ma ku temu powodu. Przede wszystkim w ogóle nic się nie będzie
wykraplać, bo punkt rosy wypadnie zazwyczaj w warstwie styropianu.

Może tak, może nie. Wszystko zależy od tak wielu parametrów że ja nie
mógłbym wypowiadać się tak stanowczo (grubość ocieplenia, temp ciśnienie i
wilgotność powietrza wewnątrz i na zewnątrz itp)
O tym cieknięciu po ścianie wypowiadałeś się bardzo stanowczo i bez

uwzględniania żadnych parametrów. :-)
Kondensacja pary może pojawić się praktycznie w każdym murze przy
pewnych warunkach pogodowych i wewnętrznych. Przy pozostawieniu pustej
szczeliny punkt rosy będzie wypadał najczęściej poza ścianą lub w
warstwie zewnętrznego styropianu. Jeśli szczelina zostanie ocieplona,
punkt ten będzie przesunięty do wewnątrz w stosunku do położenia przy
szczelinie pustej. Ryzyko zawilgocenia muru wzrasta.

Aby nie być gołosłownym zrobiłem symulację tej ściany. Warstwy od wewnątrz:
1. Tynk 1,5 cm
2. Pustak 30 cm
3. Szczelina 5 cm
a) pusta:
http://img196.imageshack.us/img196/9443/5cmpowietrza1ed.jpg

b) wypełniona: http://img196.imageshack.us/img196/7311/5cmgranulatu2hy.jpg

4. Pustak 15 cm
5. Styropian 10 cm

Wartości wspólczynników pochodzą z programu i
http://www.styropiany.pl/poradnik/poradnik_03_fiz_budowli.pdf. Granulat
potraktowałem podobnie do wełny mineralnej.

Zejście linii niebieskiej poniżej czerwonej oznacza wykraplanie wody.
Nawet przy dość ostrych mrozach "moja" ściana pozostaje sucha, w
"twojej" następuje wykraplanie w wartwie granulatu.

W tych warunkach wartości graniczne grubości styropianu zapobiegające
wykraplaniu to odpowiednio 5 cm (szczelina powietrzna) i 15 cm (granulat).

To są rzecz jasna bardzo wyrywkowe obliczenia. Ale pokazują dobrze
tendencje obu rozwiązań. Nie twierdzę, że ściana z granulatem musi
wilgotnieć. Ale ryzyko jest większe i wymusza stosowanie grubszej
warstwy ocieplenia zewnętrznego. Warto wiedzieć, że zdecydowanie lepsze
parametry dałoby ocieplenie twojej ściany wełną (+ tynk
paroprzepuszczalny). Ale to znowu podnoszenie kosztów.

Przy niekorzystnych układach - w ścianie zewnętrznej, ostatecznie w
wewnętrznej. Ze względu na dyfuzję temp. i wilgotność powietrza jest prawie
taka sama w całej szerokości szczeliny, a temperatura obu ścian jest
zbliżona (pamiętaj, że za zewnętrzną ścianą jest jeszcze warstwa
ocieplenia).

Zgodnie z rozkładem temperatur jedna ściana zawsze (jeżeli jest różnica temp
względem zewnętrza) będzie w innej temperaturze niż druga.
No właśnie napisałem "zbliżona". Czyli inna, choć różnica nie jest duża.



Ilość tej wody jest minimalna bo i "pojemność pary" jest drastycznie
mniejsza niż w szczelinie.
Dobre ocieplenie - czy to wełna, czy styropian, pianka czy ekofiber -

składa się głównie z powietrza (patrząc na objętość, nie na wagę). W
związku z tym, pojemność wilgoci w takim ociepleniu jest nie drastycznie
mniejsza, a bardzo zbliżona do pustej szczeliny!
Na tym przykładzie ładnie widać jak mocne są podstawy twoich rozważań. :-)

Powtarzam - ilość ewentualnie wykroplonej wody wody zależy od dyfuzji, a
nie od pojemności.


Powtarzam - to co piszesz to herezja. Od dyfuzji zależy tylko prędkość
migracji wilgoci w ścianie.
No i o to przecież chodzi!


To jest jak opornik w elektronice. Większy opór
to mniejszy prąd.
Oczywiście. W kwestii formalnej zauważę tylko, że prawo Ohma nie dotyczy

tylko elektroniki. :-)

A teraz popatrz proszę na moje herezje:

Jeśli temperatura zewnętrzna spada z 0 oC do -20, to w szczelinie
spadnie z 16 do 13. Oznacza to, że pojemność wilgoci dla powietrza w
szczelinie spada o ok. 100 mg/m2 (13,5 g H2O/m3 (16 oC) - 11,5 g H2O/m3
(13 oC); V = 1m x 1m x 0,005m = 0,005 m3). Tyle maksymalnie może się
wykroplić uwzględniając jedynie pojemność wilgoci.
Szybkość dyfuzji przez 30 cm pustaka można przyjąć na poziomie 50 mg /(h
x m2). Jeśli spadek temperatury zewnętrznej o 20 oC następuje w ciągu 12
h, to w wyniku dyfuzji może przedostać się ok. 600 mg H2O/m2 -
kilkakrotnie więcej, niż z powietrza obecnego w szczelinie. Czyli
właśnie dyfuzja decyduje o ilości wody wykraplającej się w przegrodzie.

Obliczenia są oczywiście przybliżone. Dyfuzję oszacowałem na podstawie
http://www.styropiany.pl/poradnik/poradnik_03_fiz_budowli.pdf
oraz http://www.muratorplus.pl/20248_11769.htm


To tylko kwestia czasu i powietrze wysyci się wilgocią ...
To "wysycenie wilgocią" oczywiście nie oznacza wykraplania wody, a

jedynie ciśnienie stanu nasycenia pary wodnej w powietrzu. Wartości tego
ciśnienia po obu stronach przegrody decydują o kierunku dyfuzji.

wywołując ruchy konwekcyjne (zimne w dół, a wyparte ciepłe do góry) - no
i, obrazowo mówiąc, woda cieknie po ścianie...
Tak, twoje opisy cieknącej wody są bardzo obrazowe. Ale pasują raczej do

jaskini niż wnętrza muru. :-)


...odparowując po drodze, bo napotyka na cieplejsze i suchsze
powierzchnie. Ewentualne zawilgocenie ściany zewnętrznej pozostaje w
okolicy mostka.

Jak już napisałem zimne powietrze opada (przy ścianie - bo tam jest ten
mostek). Obada zgodnie z kierunkiem ociekania ścian.(No i gdzie te ciepłe i
suche)
Sam piszesz, że zimne powietrze opada. Czyli pod nim musi być

powietrze cieplejsze, bo inaczej zimne nie miałoby gdzie opadać. A
powietrze jest ciepłe, bo ściana zewnętrzna jest zaizolowana. A jest
suche, bo punkt rosy wypada prawie zawsze poza ścianą.


Do wyrównania ciśnień wystarczy szparka o powierzchni np. 1 mm2. To jest
wg ciebie wentylacja? :-)


Obliczyłeś to czy tak po prostu palnąłeś?
Palnąłem, jak zawsze. Całe szczęście dla czytających ty przedstawiasz

cały czas precyzyjne wyliczenia wykazujące bezsens moich pseudoteorii.

Czy mur jest szczelny (zakładasz
warunki idealne) ?
Nie, wątpię, aby był szczelny. Zapewne sporo jest szpar, zwłaszcza przy

dachu i podmurówce. Ale gdyby był szczelny, to wystarczy zrobienie
minimalnego otworu, aby ciśnienia mogły łatwo się wyrównywać. Co więcej,
nawet przy hermetycznej szczelinie zasysanie/wypychanie powietrza
wewnętrznego nie ma praktycznie znaczenia dla ilości wilgoci.

Po jakim czasie dt taka objętość powietrza wyrówna
jednostkowy skok ciśnienia przez otwór 1mm2 ?

Skok temperatury zewnętrznej 0 oC - -20 oC / 12 h oznacza przepływ 9 mL
powietrza / sekundę dla ściany 100 m2 (deltaV = 400 L / 12 h). 1 mm2
spokojnie wystarczy. A w praktyce i tak suma nieszczelności jest
znacznie większa, przecież ta szczelina nie jest hermetyczna.
Jeśli jednak nawet całe te 400 L wniknęłoby do szczeliny z wnętrza
(załóżmy 20 oC / wilg. 60%), to oznaczałoby to wprowadzenie do muru
dodatkowych 6,5 g wody, podczas gdy dyfuzja w tym czasie może wprowadzić
9x tyle (60 g).


Michał



marekjan

Posted: 24 Kwi 2006 07:20:10




[...]
Jeśli temperatura zewnętrzna spada z 0 oC do -20, to w szczelinie
spadnie z 16 do 13. Oznacza to, że pojemność wilgoci dla powietrza w
szczelinie spada o ok. 100 mg/m2 (13,5 g H2O/m3 (16 oC) - 11,5 g H2O/m3
(13 oC); V = 1m x 1m x 0,005m = 0,005 m3). Tyle maksymalnie może się
wykroplić uwzględniając jedynie pojemność wilgoci.
Szybkość dyfuzji przez 30 cm pustaka można przyjąć na poziomie 50 mg /(h
x m2). Jeśli spadek temperatury zewnętrznej o 20 oC następuje w ciągu 12
h, to w wyniku dyfuzji może przedostać się ok. 600 mg H2O/m2 -
kilkakrotnie więcej, niż z powietrza obecnego w szczelinie. Czyli
właśnie dyfuzja decyduje o ilości wody wykraplającej się w przegrodzie.
[...]


Sugerowałbym udać się na grupę Fizyka lub Inżynieria.
Tego typu dywagacje nie mają nic wspólnego z ociepleniem
już istniejącego domu.
Z pełnym szacunkiem, ale czasem prawdę przyjąc jest najtrudniej.

Pozdr.
T.






Michał Sobkowski

Posted: 24 Kwi 2006 09:09:13




Sugerowałbym udać się na grupę Fizyka lub Inżynieria.
Tego typu dywagacje nie mają nic wspólnego z ociepleniem
już istniejącego domu.
I to już cała twoja argumentacja? Jestem trochę zawiedziony.


Z pełnym szacunkiem, ale czasem prawdę przyjąc jest najtrudniej.
Jasne, twoje poglądy są jedynie słuszne, a jeśli ktoś się nie zgadza, to

jest zaślepionym fanatykiem. :-)

Oczywiście przyjemniej jest wyjść z dyskusji z tarczą niż na tarczy, ale
chyba nie mam problemu z przyznaniem się do pomyłki. Jednak musisz
przekonać mnie, że to ty masz słuszność! Tylko do tego potrzeba
argumentów merytorycznych.
Zauważ, że my tu sobie teoretyzujemy, ale innym osobom wiedza, jaki
system zastosować, jest potrzebna praktycznie. Ważne jest więc to,
abyśmy doszli jak najbliżej prawdy, a nie to, który z nas będzie miał rację.

Michał



marekjan

Posted: 24 Kwi 2006 09:34:01





Z pełnym szacunkiem, ale czasem prawdę przyjąc jest najtrudniej.
Jasne, twoje poglądy są jedynie słuszne, a jeśli ktoś się nie zgadza, to
jest zaślepionym fanatykiem. :-)

Powtórzę się z 21 kwietnia:

"Może to przypominać pracę naukową gościa który rozważa jakiej
witaminy (C, czy może B1, abo E??) bardziej brakowało w organizmach
ludzi poddanych katordze w obozach koncentracyjnych II W.Ś."

Temat przegród, dyfuzji itd, itp jest ciekawy i warto to poruszać
na grupach naukowych o któych wspomniałem.
Na szczęscie tu, w tym wątku sam zainteresowany już nie zabiera głosu
więc zdanie swoje w temacie już ma. Dałem mu na priva praktyczne
wskazówki i uzyskałem zwrotnie podziękowanie.

Oczywiście przyjemniej jest wyjść z dyskusji z tarczą niż na tarczy,

Ja rozpatruję to od strony praktycznej. Nie jestem budowlańcem, ale
swój dom w 4-ry lata zbudowałem. Ponieważ Autor wątku zadał
praktyczne pytanie odnośnie zbudowanego już domu (na dodatek
nie wiadomo jakie były użyte materiały i ich jakość, jaki jest faktyczny
stan budynku w chwili obecnej) więc tego typu porównania "akademickie"
w tym wątku nie znajdują praktycznej racji bytu. Stąd moja Rada
dla Ciebie i Kolegi Krzemo.

Pozdr.
T.






Michal Sobkowski

Posted: 24 Kwi 2006 11:44:53



Powtórzę się z 21 kwietnia:

"Może to przypominać pracę naukową gościa który rozważa jakiej
witaminy (C, czy może B1, abo E??) bardziej brakowało w organizmach
ludzi poddanych katordze w obozach koncentracyjnych II W.Ś."
Choćbyś powtórzył to porównanie i 100 razy, nie nabierze ono wartości

merytorycznej.


Temat przegród, dyfuzji itd, itp jest ciekawy i warto to poruszać
na grupach naukowych o któych wspomniałem.
Budynki zazwyczaj podlegają prawom przyrody. Nie mamy innych podstaw do

dyskusji niż opierając się na tych prawach.

Na szczęscie tu, w tym wątku sam zainteresowany już nie zabiera głosu
więc zdanie swoje w temacie już ma.
Jak sam przyznał - jest laikiem, więc nie jest dziwne, że się nie

odzywa. :-)

Dałem mu na priva praktyczne
wskazówki i uzyskałem zwrotnie podziękowanie.
Miło, że sobie korespondujecie, ale trudno jest komentować jakość twoich

rad udzielanych niepublicznie. Mam nadzieję, że były dobre.

Ja rozpatruję to od strony praktycznej.
Od strony praktycznej? A gdzież ta twoja praktyka z ocieplaniem ścian

szczelinowych? Przedstawiasz tylko swoje wyobrażenia. Teoretyzujesz, jak
i ja, tylko ty negujesz przy tym podstawy fizyczne.

Dla mojego domu (ściana 3-warstwowa) specjaliści z "Atlasa" odradzili
położenie dodatkowego styropianu od zewnątrz, gdyż pogorszyłoby to
warunki wilgotnościowe domu. Oderwani od rzeczywistości teoretycy? Ja
jednak i dziś zaufałbym im, a nie "praktykowi" niewierzącemu możliwość
zawilgocenia źle obmyślanych ścian. :-)

Nie jestem budowlańcem, ale
swój dom w 4-ry lata zbudowałem.
No to możemy sobie podać ręce! :-)


Ponieważ Autor wątku zadał
praktyczne pytanie odnośnie zbudowanego już domu (na dodatek
nie wiadomo jakie były użyte materiały i ich jakość, jaki jest faktyczny
stan budynku w chwili obecnej) więc tego typu porównania "akademickie"
w tym wątku nie znajdują praktycznej racji bytu.
A dowolna bzdura ma rację bytu, pod warunkiem nazwania jej "praktyczną

radą". :-


Michał

PS Podzielam przy tym większość twoich poglądów na tematy budowlane.
Poza twoją dziwną niewiarą w punkt rosy. :-)




agent77

Posted: 24 Maj 2006 19:35:58



Co sądzicie o obsłudze w firmie DRYVIT szczególnie w Gdańsku?





Artur

Posted: 25 Maj 2006 21:44:22





nie wiem jak w Gdańsku.... ale z Wawy się zwinęli.... zapomnij




darcin_46

Posted: 20 Cze 2006 13:06:10



Witam,

Proszę o radę w następującym temacie:
Ściana budynku 48cm (suporeks) ze szczeliną powietrzną a w niej
styropian 6cm. Styropian ten jest ułożony w tzw. zetkę a nie w jednej
pionowej warstwie.

Moje pytanie jest następujące:
Czy ponowne ocieplenie domu z zewnątrz (naprawienie ww. błędów)
przyniesie współmierne korzyści w stosunku do dodatkowych kosztów?
Zaznaczam, że dom ma być tynkowany.

Z góry dziękuję za sugestie.




marekjan

Posted: 20 Cze 2006 13:49:21




Witam,

Proszę o radę w następującym temacie:
Ściana budynku 48cm (suporeks) ze szczeliną powietrzną a w niej
styropian 6cm. Styropian ten jest ułożony w tzw. zetkę a nie w jednej
pionowej warstwie.

Moje pytanie jest następujące:
Czy ponowne ocieplenie domu z zewnątrz (naprawienie ww. błędów)

Moim zdaniem trudno tu mówić o błędzie, taka kiedyś była
technologia.

przyniesie współmierne korzyści w stosunku do dodatkowych kosztów?

Za mało jest danych. Trzeba zrobić przybliżony audyt cieplny
poiliczyć opór cieplny wszelkich przegród, skalkulować cenę czynnika
grzewczego i podjąć decyzję.
Przy takim murze ja bym się skupił nad ociepleniem glifów wokół okien,
drzwi,
parapetów i ocieplił docelowo dach.

Docieplanie takiego muru styropianem daje wady muru 2W, co wielokrotnie było
tu poruszane.

Zaznaczam, że dom ma być tynkowany.

Tynk na siatce jest zawse droższy od tynku ściany 3W. Nawet mineralny.

Pozdr.
Tomek.






Jan Konieczny

Posted: 8 Lip 2007 07:37:01



Ile obecnie kosztuje średnio materiał na 1m2 elewacji (styropian, siatka,
klej ,puc)?
Jekie macie oferty na robociznę ? A może oferty łączne...
Buduje w ok. Krakowa






Lukasz G.

Posted: 8 Lip 2007 19:27:54



Witam,

128 zł + 7% VAT materiały z robocizną (15cm styropianu).

--
Pozdrawiam,
Łukasz Gryka






usjwo

Posted: 9 Lip 2007 11:13:19




(15cm styropianu).

Sorry ze tak troche nie na temat
Ja ocieplalem tez 15cm, 3-4 lata temu, grubosc taka potrzebna mi byla
ze wzgledow estetycznych (czytaj: zamaskowanie fuszerki ;)), wszyscy
pukali sie w czolo i mowili za 10 to max (tak zreszta bylo w
projekcie), nawet musialem zamawiac specjalnie grubosc 15 cm. Teraz
widze ze 15 to standard, az sie boje ze za 2 lata bede musial
docieplic ;)

Usjwo





Łukasz G.

Posted: 9 Lip 2007 12:00:46



Witam,

Ja ocieplalem tez 15cm, 3-4 lata temu, grubosc taka potrzebna mi byla
ze wzgledow estetycznych (czytaj: zamaskowanie fuszerki ;)), wszyscy
pukali sie w czolo i mowili za 10 to max (tak zreszta bylo w
projekcie), nawet musialem zamawiac specjalnie grubosc 15 cm. Teraz
widze ze 15 to standard, az sie boje ze za 2 lata bede musial
docieplic ;)

W projekcie miałem również 10cm - wahałem się czy dać może 12cm.
Wszelkiego rodzaju gazety budowlane czy audycje w radiu szeroko
propagują lepsze docieplenie - i tak doszedłem do 16 cm. Jednakże
wykonawca sprowadził mnie na ziemię - powiedział za ile będzie 16 cm,
a za ile zrobi 15 cm (różnice między 12-14-15 nie były jakieś spore -
ale już do 16 owszem). Do teraz nie wiem, czy hurtownia w
której wykonawca się zaopatruje miała nadmiar frezowanej 15, czy
faktycznie były inne powody...

--
Pozdrawiam,
Łukasz Gryka






Boban

Posted: 9 Lip 2007 13:17:37




Ile obecnie kosztuje średnio materiał na 1m2 elewacji (styropian, siatka,
klej ,puc)?
Jekie macie oferty na robociznę ? A może oferty łączne...
Buduje w ok. Krakowa

U mnie właśnie się robi elewacja więc mam aktualne dane z Poznania:
- robocizna 40 zł/mkw
- styro 15 z frezem 28,5 za mkw
- kompletny system Caparola z tynkiem silikonowym ok 43 zł
- jakieś narożniki, kołki, pianki itp - przyjmijmy 3 zł za mkw

Razem 114,50 za mkw

Wszystko w cenach brutto 22% więc VAT jeszcze do odzyskania.
Można zaoszczędzić na wszystkim a najwięcej na chemii. Zastępując Caparola
Atlasem, Kreislem czy Ceresitem wyjdzie sporo taniej.




Marek Dyjor

Posted: 11 Lip 2007 16:37:27



Witam,

Ja ocieplalem tez 15cm, 3-4 lata temu, grubosc taka potrzebna mi byla
ze wzgledow estetycznych (czytaj: zamaskowanie fuszerki ;)), wszyscy
pukali sie w czolo i mowili za 10 to max (tak zreszta bylo w
projekcie), nawet musialem zamawiac specjalnie grubosc 15 cm. Teraz
widze ze 15 to standard, az sie boje ze za 2 lata bede musial
docieplic ;)

W projekcie miałem również 10cm - wahałem się czy dać może 12cm.
Wszelkiego rodzaju gazety budowlane czy audycje w radiu szeroko
propagują lepsze docieplenie - i tak doszedłem do 16 cm. Jednakże
wykonawca sprowadził mnie na ziemię - powiedział za ile będzie 16 cm,
a za ile zrobi 15 cm (różnice między 12-14-15 nie były jakieś spore -
ale już do 16 owszem). Do teraz nie wiem, czy hurtownia w
której wykonawca się zaopatruje miała nadmiar frezowanej 15, czy
faktycznie były inne powody...

grubość ocieplenia powinna być wyliczona i uzasadniona ekonomicznie

siadłem sobie przy OZC i policzyłem dla mojego domu zużycie energii na
straty w scianach

(tak btw najwiecej to ucieka przez wentylację od 45 do 60% energii)

kwoty dla grzania prądem w stawce dziennej 0,45 zł / kWh
Ytong standard 4000 kWh/rok 1800zł
silikat +10cm styro 3920 1760zł
silikat +15cm styro 2902 1305zł
silikat +20cm styro 2358 1061zł
silikat +30cm styro 1774 798zł

okna o wsp 1.0 duże oszklenie to jakieś 3550 kWh/rok 1597zł
koszt strat na wentylacjię to ok 5989 zł






Lukasz G.

Posted: 11 Lip 2007 17:59:43



Witam,

grubość ocieplenia powinna być wyliczona i uzasadniona ekonomicznie

Trudno się z Tobą nie zgodzić.

W moim przypadku wyglądało to tak, że daliśmy takie
grubości izolacji (podłoga 11cm, ściany 15cm, sufit-strop 30cm),
z kosztem których mogliśmy się jeszcze pogodzić, a z drugiej strony
by było "nieco ponad obecny standard".


siadłem sobie przy OZC i policzyłem dla mojego domu zużycie energii na
straty w scianach

Dotychczas tego nie widziałem - faktycznie niezłe...

(tak btw najwiecej to ucieka przez wentylację od 45 do 60% energii)

(...)

koszt strat na wentylacjię to ok 5989 zł

Te wyliczenia to dobry powód do przemyśleń o rekuperacji.

--
Pozdrawiam,
Łukasz Gryka






piotrn

Posted: 23 Sier 2007 12:17:49



witam
właśnie ociepliłem dom styropianem 10 cm, przydało by się ocieplić strych i
tu moje pytanie:
czy wystarczy położyć folię (czarną taką jak pod wylewkę podłogi -trochę mi
jej zostało) i na to wełna mineralna 10cm ?
na strych nikt nie będzie wchodził, w przyszłości położę deski bezpośrednio
na wełnę

Piotr






Jola & Jacek

Posted: 23 Sier 2007 18:30:49



czy wystarczy położyć folię (czarną taką jak pod wylewkę podłogi -trochę
mi
jej zostało) i na to wełna mineralna 10cm ?

Według mnie, to folia, a za nią wełna musi "oddychać" wietrzyć się w dwie
strony.
Czarna folia (nie znam się) jest nieprzepuszczalna i dlatego używa jej się
do hydroizolacji.

Jacek






krzysiek

Posted: 23 Sier 2007 19:38:54



jej zostało) i na to wełna mineralna 10cm ?

Wełny połóż grubiej, co najmniej 20 cm.





piter

Posted: 27 Sier 2007 20:18:56



jej zostało) i na to wełna mineralna 10cm ?

Wełny połóż grubiej, co najmniej 20 cm.

i dobrze by było trochę lepszą wziąść





denes

Posted: 28 Sier 2007 11:32:59



Chcesz ocieplac strych? Zakladam, ze poddasze masz ocieplone.
W jakim celu chcesz to robic? No i jesli juz koniecznie,
to lepiej w ogole nie dawaj folii, bo w przeciwnym wypadku
wilgoc z poddasza uzytkowego, ktora przedostanie sie
na strych wykropli sie na tej folii i bedzie kapac
na podloge strychu, lub splywac w rozne miejsca,
powodujac w koncu grzyba. No chyba, ze masz
strych dobrze wietrzony, ale wtedy ocieplenie
za bardzo nic nie da.




Jola & Jacek

Posted: 28 Sier 2007 18:36:52




...
to lepiej w ogole nie dawaj folii, bo w przeciwnym wypadku
wilgoc z poddasza uzytkowego, ktora przedostanie sie
na strych wykropli sie na tej folii i bedzie kapac
na podloge strychu, lub splywac w rozne miejsca,
powodujac w koncu grzyba. ...

Czy w takim razie ta folia na suficie w pomieszczeniu użytkowym
(miedzy plyta G/K a wełną) zatrzyma wilgoć i będzie się ona skraplać na
suficie??
Pytam, bo nie znam sie

Jacek






denes

Posted: 29 Sier 2007 06:38:01



Minimalnie tak, dlatego mozna dac tzw. aktywna
paroizolacje, ktora przepuszcza pare do 6g/dobe na m2.
Zabezpiecza to ponoc plyte GK przed ciaglym zawilgoceniem.




<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.827
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
materace ++ śmieszne filmy ++ Marmury ++ australia phone card ++ Odtwarzacz MP3 ++ pko inteligo ++ GPS