dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2006 / Folia paroprzepuszczalna
Autor Wiadomość
piast9

Posted: 26 Kwi 2006 10:20:28



ja u siebie dałem folię paroizolacyjnę na sropie (nad piwnicą) pod wełnę..
wilgoć raczej będzie szła z piwnicy - np...na poddaszu daje się folię za
suchym tynkiem przed wełną ale w tym wypadku cieplej (zimą) jest w
pomieszczeniach mieszkalnych.... więc chyba kolejność nie zależy od tego
gdzie jest cieplej czy zimniej tylko od tego gdzie jest wilgoć lub/i gdzie
jest wentylowane ocieplenie - wełna...
ewentualnie jeśli chcesz zabezpieczyć wełnę od zalania podłogi to możesz
dodatkowo położyć na nią folię..ale nie wiem czy to coś da ---- wskazane
jest aby między wełną a deskami było trochę pustki powietrznej...
pozdrawiam
kj






qlphon

Posted: 26 Kwi 2006 11:15:04




...ale nie da to chyba takiej izolacyjności cieplnej i chyba cena będzie
wyższa...

wysyp przestrzeń miedzy legarami keramzytem i....
....i zapomnij o foliach

co do wspóczynnika cieplnego trzebaby policzyć ale najprawdopodobniej wełna
jest trochę cieplejsza

a co do ceny - raczej odwrotnie
m3 keramzytu powinien kosztować 160-180 zł brutto ( ja kupiłem jeszcze
taniej)

nie pyli, nie porasta, nie pali się, nie "paruje", nie znika,
odporny na wodę - nie pije nic (możesz wręcz zalać go bez najmniejszej
szkody)
ekologiczny (palona glinka -żadnej chemii)

brak odpadów - nie musisz docinać na wymiar, podcinać, etc.
a to co zastanie wykorzystasz w doniczkach i ogródku...(mi np. zostało z 200
litrów po 6 bigbagach, 1.5 m3 każdy)

naprawdę nie rozumię dlaczego tak mało ludzi dostrzega zalety keramzytu






piast9

Posted: 26 Kwi 2006 11:31:20



a co do ceny - raczej odwrotnie
m3 keramzytu powinien kosztować 160-180 zł brutto ( ja kupiłem jeszcze
taniej)
nie zgadzam się m3 wełny na pewno wyjdzie poniżej 150zł brutto

nie pyli, nie porasta, -zgadzam się
nie pali się, nie "paruje", nie znika - wełna również

odporny na wodę - nie pije nic (możesz wręcz zalać go bez najmniejszej
szkody)
zgadzam się

ekologiczny (palona glinka -żadnej chemii)
zgadzam się

brak odpadów - nie musisz docinać na wymiar, podcinać, etc.
a to co zastanie wykorzystasz w doniczkach i ogródku...(mi np. zostało z
200 litrów po 6 bigbagach, 1.5 m3 każdy)
zgadzam się

naprawdę nie rozumię dlaczego tak mało ludzi dostrzega zalety keramzytu
bo wełna chyba jest sporo cieplejsza - szczególnie jest to istotne gdy mamy

mozliwość położyć cienką warstwę izolacji no i nie dasz keramzytu na
poddasze między krokwie (na skosach) - w każdym razie będzie to trochę
bardziej skomplikowane... ale mimo wszystko jest za mało popularny....w
Polsce...






CodiJack

Posted: 26 Kwi 2006 11:32:25





co do wspóczynnika cieplnego trzebaby policzyć ale najprawdopodobniej
wełna

jest trochę cieplejsza

Masz może jakieś dane w odniesieniu np. do 10 cm wełny.
Tak przykładowo Izomata 10 cm to współczynnk 2,75, a keramzyt najdrobniejszy
ile?







CodiJack

Posted: 26 Kwi 2006 11:44:44




ja u siebie dałem folię paroizolacyjnę na sropie (nad piwnicą) pod wełnę..

OK. A miała jakiś kierunek? Wniskuję, żę kierunk dla pary to od piwnicy do
pomieszczenia.
Z drugiej strony jakbby coś się wlało cudem pod deski to bez folii chudziak
trochę
wchłonie, a tak to będziewda stała na folii.
A może panikuję na wyrost?

ewentualnie jeśli chcesz zabezpieczyć wełnę od zalania podłogi to możesz
dodatkowo położyć na nią folię..ale nie wiem czy to coś da ---- wskazane
jest aby między wełną a deskami było trochę pustki powietrznej...

Też tak myślę, żeby od strony desek nic nie dawać.

Może jeszcze ktoś, coś dopowie? Wszelkie uwagi mile widziane :)
JK.






piast9

Posted: 26 Kwi 2006 11:49:06



nie wim jaki jest współczynnik ale wyczytałem, że w podłogach na gruncie
należy dać 15-25 cm keramzytu ....



co do wspóczynnika cieplnego trzebaby policzyć ale najprawdopodobniej
wełna

jest trochę cieplejsza

Masz może jakieś dane w odniesieniu np. do 10 cm wełny.
Tak przykładowo Izomata 10 cm to współczynnk 2,75, a keramzyt
najdrobniejszy
ile?









CodiJack

Posted: 26 Kwi 2006 11:48:06




Masz może jakieś dane w odniesieniu np. do 10 cm wełny.
Tak przykładowo Izomata 10 cm to współczynnk 2,75, a keramzyt
najdrobniejszy

ile?

Sam sobie odpowiem, bo rozmawiałem właśnie z producentem keramzytu.
Lambda dla wełny, styropianu to ok 0,3-0,4 dla keramzytu 0,1.
I nie ma mocnych, dla takiej samej izolacyjności min. 3 razy tyle keramzytu
trza co wełny.
Chyba, że przedstawiciel producenta sieje dywersję...
JK








CodiJack

Posted: 26 Kwi 2006 11:51:34




nie wim jaki jest współczynnik ale wyczytałem, że w podłogach na gruncie
należy dać 15-25 cm keramzytu ....

Moja podłoga nie jest na gruncie, ino nad piwnicą ...
A keramzyt chyba umarł za poradą producenta (jedym plusem mogłoby być, że go
myszy nie zeżrą i można go polać, bo innych chyba brak)
JK






piast9

Posted: 26 Kwi 2006 11:54:43



jak ci się wyleje woda np z akwarium to z folią czy bez i tak pewnie będzie
trzeba zdejmować deski.. mi przez kilka lat zdażyło się tylko wylać odrobinę
wody przy podlewaniu kwiatów więc nie ma problemów - folję daje się jedynie
w łazienkach i kuchmi ale tam pewnie będziesz mieć płytki....


ja u siebie dałem folię paroizolacyjnę na sropie (nad piwnicą) pod
wełnę..

OK. A miała jakiś kierunek? Wniskuję, żę kierunk dla pary to od piwnicy do
pomieszczenia.
Z drugiej strony jakbby coś się wlało cudem pod deski to bez folii
chudziak
trochę
wchłonie, a tak to będziewda stała na folii.
A może panikuję na wyrost?

ewentualnie jeśli chcesz zabezpieczyć wełnę od zalania podłogi to możesz
dodatkowo położyć na nią folię..ale nie wiem czy to coś da ---- wskazane
jest aby między wełną a deskami było trochę pustki powietrznej...

Też tak myślę, żeby od strony desek nic nie dawać.

Może jeszcze ktoś, coś dopowie? Wszelkie uwagi mile widziane :)
JK.








piast9

Posted: 26 Kwi 2006 12:01:43



http://www.muratorplus.pl/17082_26018.htm







CodiJack

Posted: 26 Kwi 2006 12:58:48




jak ci się wyleje woda np z akwarium to z folią czy bez i tak pewnie
będzie

trzeba zdejmować deski.. mi przez kilka lat zdażyło się tylko wylać
odrobinę

wody przy podlewaniu kwiatów więc nie ma problemów - folję daje się
jedynie

w łazienkach i kuchmi ale tam pewnie będziesz mieć płytki....

To tak po chłopsku. Na dole piwnica, na górze pokój. Dać czy nie dać oto Ci
pytanie.
A jak dać to w którą stronę?
Kurcze, a może styropian rozwiąże sprawę?
JK.






pluton

Posted: 26 Kwi 2006 13:15:51



m3 keramzytu powinien kosztować 160-180 zł brutto ( ja kupiłem jeszcze
taniej)

naprawdę nie rozumię dlaczego tak mało ludzi dostrzega zalety keramzytu

Ja je zawsze dostrzegalem. A jezeli rzeczywiscie ceny sa takie, jak mowisz,
to trzeba bedzie te dostrzezenia przemienic w czyny :)

Keramzyt mozna (i trzeba?) zageszczac.

pozdrawiam
pluton






piast9

Posted: 26 Kwi 2006 13:21:36



tak jak u mnie- najpierw folia paroizolacyjna a potem wełna , potem 1-2cm
pustki powietrznej i deski...

jak ci się wyleje woda np z akwarium to z folią czy bez i tak pewnie
będzie

trzeba zdejmować deski.. mi przez kilka lat zdażyło się tylko wylać
odrobinę

wody przy podlewaniu kwiatów więc nie ma problemów - folję daje się
jedynie

w łazienkach i kuchmi ale tam pewnie będziesz mieć płytki....

To tak po chłopsku. Na dole piwnica, na górze pokój. Dać czy nie dać oto
Ci
pytanie.
A jak dać to w którą stronę?
Kurcze, a może styropian rozwiąże sprawę?
JK.








CodiJack

Posted: 26 Kwi 2006 13:47:13




tak jak u mnie- najpierw folia paroizolacyjna a potem wełna , potem 1-2cm
pustki powietrznej i deski...

OK. Tylko jeszcze jedno pytanie. Czy folia ma jakiś "kierunek"?






Michał Sobkowski

Posted: 26 Kwi 2006 14:07:53




OK. Tylko jeszcze jedno pytanie. Czy folia ma jakiś "kierunek"?


Zwykła folia paroizolacyjna - nie. Dla gazów żadna przegroda nie ma

"kierunku".

Michał



richo nazca

Posted: 26 Kwi 2006 15:42:39




OK. Tylko jeszcze jedno pytanie. Czy folia ma jakiś "kierunek"?


Zwykła folia paroizolacyjna - nie. Dla gazów żadna przegroda nie ma

"kierunku".

A o Windstoperze słyszałeś? ;-)




Marianek

Posted: 26 Kwi 2006 19:33:34



polecam serwis http://www.e-dach.pl/





Michal Sobkowski

Posted: 26 Kwi 2006 20:41:11




Zwykła folia paroizolacyjna - nie. Dla gazów żadna przegroda nie ma
"kierunku".


A o Windstoperze słyszałeś? ;-)

Nie. Ale słyszałem o II zasadze termodynamiki. :-)


Przegroda nie może przepuszczać cząsteczek czy atomów tylko w jedną
stronę, czy też w ogóle faworyzować ruch w którymś kierunku. Byłoby to
złamanie II zasady termodynamiki i oznaczało możliwość istnienia
perpetuum mobile.
Tak więc para wodna przenika w obie strony dowolnej folii równie dobrze.
Asymetria może dotyczyć jedynie wody ciekłej.

Michał



richo nazca

Posted: 26 Kwi 2006 20:56:51




A o Windstoperze słyszałeś? ;-)

Nie. Ale słyszałem o II zasadze termodynamiki. :-)


Przegroda nie może przepuszczać cząsteczek czy atomów tylko w jedną
stronę, czy też w ogóle faworyzować ruch w którymś kierunku. Byłoby to
złamanie II zasady termodynamiki i oznaczało możliwość istnienia
perpetuum mobile.
Tak więc para wodna przenika w obie strony dowolnej folii równie dobrze.
Asymetria może dotyczyć jedynie wody ciekłej.

A ciekła woda czym się różni od pary wodnej jeśli chodzi o atomy, czy
cząsteczki? ;-)




Michał Sobkowski

Posted: 27 Kwi 2006 07:11:06




Tak więc para wodna przenika w obie strony dowolnej folii równie dobrze.
Asymetria może dotyczyć jedynie wody ciekłej.


A ciekła woda czym się różni od pary wodnej jeśli chodzi o atomy, czy
cząsteczki? ;-)

Atomy są te same, H i O. A cząsteczki mają nieco inne kąty i długości

wiązań z powodu silnych oddziaływań międzycząsteczkowych w fazie ciekłej
(głównie wiązania wodorowe). A czemu pytasz? :-)

Michał




kawex

Posted: 4 Sier 2007 17:15:52



witam
załozyli mi folie na dach paroprzepuszczalną i teraz czekam na
blachodachówkę.
Ale własnie zaczeło lać jak z cebra i cieknie mi w tych miejscach, gdzie
łaty przybite są gwoździami do kontrłat i krokwi. Folia jest między
krokwiami a kontrłatą).
Czy to normale że tam przecieka, czy jak położą blachę to nie będzie już to
miało jakiegoś większego znaczenia?






robert

Posted: 4 Sier 2007 18:11:04



załozyli mi folie na dach paroprzepuszczalną i teraz czekam na
blachodachówkę.
Ale własnie zaczeło lać jak z cebra i cieknie mi w tych miejscach, gdzie
łaty przybite są gwoździami do kontrłat i krokwi. Folia jest między
krokwiami a kontrłatą).
Czy to normale że tam przecieka, czy jak położą blachę to nie będzie już
to miało jakiegoś większego znaczenia?

przy kładzeniu blachy uważaj, żeby nie rozerwać folii, warto to sprawdzić,
zanim ocieplisz. Blachę przykręca się "farmerami" które nie powinny
przepuszczać wody.



mim

Posted: 6 Sier 2007 12:03:55




..a ja popolemizuję ? ;)

Możliwe, a przy typowym brakoróbstwie nawet oczywiste.

:) nie widziałeś roboty , może poczekaj z oceną na : wnioski z autopsji (jak
Cie ktoś zaprosi ;) ; poznanie wszystkich faktów i szczegółów (jak uznaja
iż chcą Ci je przekazać :)

Taki deszcz to prezent, bo pozwala wychwycić przynajmniej niektóre
błędy.

:)) tu się zgadzam jak jasny gwint :))) masz rację :)


Membrana absolutnie nie powinna przeciekać, ani kropelki!

też jestes bliski racji , jednakże zważ róznicę (choćby kwotową, nie wspomnę
o parametrach ) między membrana a folią , zresztą żaden z tych materiałó nie
powinien przeciekać w swej strukturze :)


Każdy styk powinien być uszczelniony, szczególnie miejsca
przebić. Są do tego specjalne taśmy.

:))) a to już jest inna para kaloszy :) bo i membrana bez dodatkowych
uszczelnien tez będzie przeciekać :))


Zakłady też powinny być sklejone - tam bardzo łatwo o podwiewanie
śniegu.

Nie tak łatwo , chyba ze wierzchnia warstwa pokrycia (dachówka, bblacha) są
nie dokońca dobrze wykonane :)


Każda kropla to niestety zawilgocenie termoizolacji, która pod nią będzie
leżeć.

:)) każda kropla szybciej wyparuje z takiej wełny , których zreszta jeden z
parametrów to ograniczona nasiakliwość , niż Ty do końca przeczytasz moje
wypociny :))) naturalnie co innego wiadro wodY :DD ale to już jak posałem
wczesniej zadanie dla blachy (dachówki?) :) a swoja piechota bardzo byś się
zdziwil ile kropli wody masz zimą zamarzniete od spodu (od str. wełny)
swojej membrany :))
ciepło pozdr. ;)
mim




Fakir (w domku)

Posted: 6 Sier 2007 20:01:13




..a ja popolemizuję ? ;)
a proszę bardzo :)

Możliwe, a przy typowym brakoróbstwie nawet oczywiste.

:) nie widziałeś roboty , może poczekaj z oceną na : wnioski z autopsji
(jak

Cie ktoś zaprosi ;) ; poznanie wszystkich faktów i szczegółów (jak
uznaja

iż chcą Ci je przekazać :)
Nie oceniam tego co nie widziałem. Oceniam, co widziałem :)


Taki deszcz to prezent, bo pozwala wychwycić przynajmniej niektóre
błędy.

:)) tu się zgadzam jak jasny gwint :))) masz rację :)


Membrana absolutnie nie powinna przeciekać, ani kropelki!

też jestes bliski racji , jednakże zważ róznicę (choćby kwotową, nie
wspomnę

o parametrach ) między membrana a folią , zresztą żaden z tych materiałó
nie

powinien przeciekać w swej strukturze :)
Mówi się folia, myśli membrana. Zresztą folia "jeszcze bardziej nie

przecieka"
o ile tak można mpowiedzieć :). Membrany za to są o kilka rzędów wielkości
bardziej przepuszczalne dla pary, ale to w tę druga stronę.

Zakłady też powinny być sklejone - tam bardzo łatwo o podwiewanie
śniegu.
Nie tak łatwo , chyba ze wierzchnia warstwa pokrycia (dachówka, bblacha)

nie dokońca dobrze wykonane :)
Bardzo łatwo. Właśnie taka jest rola tej membrany. Pod poszyciem

wierzchnim musi być wentylacja, a przez tę wentylację wiatr nawiewa
krople deszczu - ale to raczej niewiele - i śnieg. Śniegu mogą być zasne
ilości.
I on tam sobie stopnieje.

Każda kropla to niestety zawilgocenie termoizolacji, która pod nią
będzie

leżeć.
:)) każda kropla szybciej wyparuje z takiej wełny , których zreszta jeden
z

parametrów to ograniczona nasiakliwość , niż Ty do końca przeczytasz moje
wypociny :))) naturalnie co innego wiadro wodY :DD ale to już jak posałem
wczesniej zadanie dla blachy (dachówki?) :)
swojej membrany :))
I tu się własnie mylisz. :)

W okresie kiedy
śniegi topnieją albo na jesieni wilgotność powietrza w tym miejscu (pod
pokryciem) łacno zbliża się do 100% i nic Ci tam nie odparuje.
Zresztą wiadomo, jak chętnie schnie wełna :). Łatwo ją zawilgocić,
a dużo trudniej wysuszyć.

a swoja piechota bardzo byś się
zdziwil ile kropli wody masz zimą zamarzniete od spodu (od str. wełny)
Jak wcześniej dopuścisz do jej zawilgocenia, to tak. Mam nadzieję,

że w mojej nie znajdziesz tych kropel, choć niestety nie mam 100%
pewności czy dobrze dopilnowałem dekarzy.

Jeśli przegroda jest prawidłowo wykonana, to nie powinno
w tym miejscu dochodzić do kondensacji.

ciepło pozdr. ;)
a ja ciepło i sucho :)


PF






Andrzej Lawa

Posted: 6 Sier 2007 23:33:42




Każdy styk powinien być uszczelniony, szczególnie miejsca
przebić. Są do tego specjalne taśmy.

Jakie?

Póki co prowizorycznie zakleiłem zwykłą "srebrną" (szarą) tasmą
"extramocną". Do ocieplania jeszcze trochę czasu, więc mam czas poszukać...

Ta aktualnia niby się trzyma, ale licho wie, czy będzie się trzymać za
np. rok.




Tomasz Nowicki

Posted: 7 Sier 2007 13:17:44



Dnia Sat, 4 Aug 2007 19:15:52 +0200

Ja powiem tak - zwróć uwagę, co się dzieje, a raczej - jak są wykonane
zakłady i obróbki wokół kominów i koszy. Tam powinno być bezbłędnie.
Dziury na wolnych płaszczyznach folii po prostu zaklej dobrą taśmą,
najlepiej taką jasnoszarą (srebrzystą) taśmą zbrojoną - klei jak
cholera i łatwo nie puszcza. Poza wymienionymi punktami newralgicznymi
najgorsze są dziury w połowie odległości między krokwiami, bo tamtędy
spływa to, co przedostało się przez poszycie. Niewielkie i nieregularne
zamoczenia wełny nie są żadną tragedią - sama wyschnie. Gorzej, jeśli
zamaka więźba, albo przeciek jest tak duży, że wełna nie ma możliwości
szybko wyschnąć





Fakir (w domku)

Posted: 7 Sier 2007 14:17:44





Każdy styk powinien być uszczelniony, szczególnie miejsca
przebić. Są do tego specjalne taśmy.

Jakie?

Póki co prowizorycznie zakleiłem zwykłą "srebrną" (szarą) tasmą
"extramocną". Do ocieplania jeszcze trochę czasu, więc mam czas
poszukać...

Ta aktualnia niby się trzyma, ale licho wie, czy będzie się trzymać za
np. rok.

Najlepiej sprawdzić u producenta membrany. ja mam Corotop -
www.corotop.com.pl. Mają bardzo fajny poradnik, warto przeczytać.

Taśm jest kilka rodzajów.
Nie jestem przekonany czy McGyver (srebrna albo czarna ze zbrojeniem) jest
dobry.
Cholera wie, co z czym i jak reaguje. Te






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.624
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
strony internetowe ++ Gry ++ zarabianie w internecie ++ daemon ++ Gry dla Dzieci ++ Wózki widłowe ++ Darmowe mp3