dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2006 / poszukuję architekta
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
grzes

Posted: 31 Sier 2006 13:55:47



poszukuję biura architektonicznego z okolic zachodniej warszawy z
doświadczeniem w budownicwie wielorodzinnym. Cel - przygotowanie budowy
bloku mieszkalnego i inwentaryzacja kilku istniejących.






melitta

Posted: 10 Sty 2007 20:57:35



Witam. Ponieważ od jakiegoś czasu nosimy się z zamiarem budowy domu,a
wszystkie gotowe projekty odpadają ze względu na specyficzne potrzeby szukam
jakiegoś sprawdzonego architekta, który umiałby zaproponować coś sensownego.
Dobrze by było gdyby architekt, (a raczej jego praca) nie kosztował majątku.
Wiem że jak wpiszę w google odpowiednie hasło to wyskoczy pełno odnośników,
ale wolalabym uniknąć kogoś "z ulicy". Coś sensownego to dla mnie
funkcjonalność, taniość eksploatacji (i w miarę możliwości wykonania) i
estetyka - koluminki, wieżyczki itp. rzeczy mnie nie interesują.
Będę wdzięczna za konkretne namiary.

melitta






lukasz-s

Posted: 10 Sty 2007 22:02:04




Witam. Ponieważ od jakiegoś czasu nosimy się z zamiarem budowy domu,a
wszystkie gotowe projekty odpadają ze względu na specyficzne potrzeby szukam
jakiegoś sprawdzonego architekta, który umiałby zaproponować coś sensownego.
Dobrze by było gdyby architekt, (a raczej jego praca) nie kosztował majątku.
Wiem że jak wpiszę w google odpowiednie hasło to wyskoczy pełno odnośników,
ale wolalabym uniknąć kogoś "z ulicy". Coś sensownego to dla mnie
funkcjonalność, taniość eksploatacji (i w miarę możliwości wykonania) i
estetyka - koluminki, wieżyczki itp. rzeczy mnie nie interesują.
Będę wdzięczna za konkretne namiary.

melitta

Mógłbym polecić, ale niestety w Rzeszowie nikogo nie znam :-))




melitta

Posted: 10 Sty 2007 22:15:21





Witam. Ponieważ od jakiegoś czasu nosimy się z zamiarem budowy domu,a
wszystkie gotowe projekty odpadają ze względu na specyficzne potrzeby
szukam
jakiegoś sprawdzonego architekta, który umiałby zaproponować coś
sensownego.

Dobrze by było gdyby architekt, (a raczej jego praca) nie kosztował
majątku.

Wiem że jak wpiszę w google odpowiednie hasło to wyskoczy pełno
odnośników,

ale wolalabym uniknąć kogoś "z ulicy". Coś sensownego to dla mnie
funkcjonalność, taniość eksploatacji (i w miarę możliwości wykonania) i
estetyka - koluminki, wieżyczki itp. rzeczy mnie nie interesują.
Będę wdzięczna za konkretne namiary.

melitta

Mógłbym polecić, ale niestety w Rzeszowie nikogo nie znam :-))

Wiesz specjalnie nie podawałam miasta. Bo od czego jest internet i telefon,
a i sporo ktoś z rodziny jeździ, więc to żaden problem.

melitta






Huckleberry

Posted: 10 Sty 2007 23:17:56




Wiesz specjalnie nie podawałam miasta. Bo od czego jest internet i
telefon,
a i sporo ktoś z rodziny jeździ, więc to żaden problem.

Bardzo dobrze, że szukasz dobrego architekta. :)
Ale realna rozsądna odległość to maks. 250km. Tak żeby dało się pojechać
załatwić sprawy w parę godzin i wrócić jednego dnia. Nie unikniecie wielu
spotkań i wizyt (również w trakcie budowy). Przebywanie więcej niż 500km po
polskich drogach + załatwianie spraw związanych z projektem, urzędami,
budową jest bardzo uciążliwe. I opłacałoby się ale w przypadku dużej budowy,
a nie budowy domu jednorodzinnego.
pozdrawiam





Decter

Posted: 11 Sty 2007 06:42:07



Wiesz specjalnie nie podawałam miasta. Bo od czego jest internet i
telefon,
a i sporo ktoś z rodziny jeździ, więc to żaden problem.

Bardzo dobrze, że szukasz dobrego architekta. :)
Ale realna rozsądna odległość to maks. 250km. Tak żeby dało się pojechać

Moj architetek robi proste przeróbki typowego prostego projektu i mieszka
koło mnie 30 m w linii prostej.
Mamy telefony ale załatwienei tej sprawy staje się niemożliwe, gość jest
nie do przejścia.






pluton__

Posted: 11 Sty 2007 09:19:25




Witam.

szukam
jakiegoś sprawdzonego architekta, który umiałby zaproponować coś
sensownego.


Nie ma takich. Od roku probuje znalezc takiego, co mi zaprojektuje
prostokatny
budynek z jedna (!) sciana dzialowa, na to kopertowy dach.

Bez piwnicy, bez poddasza uzytkowego.

I nie udalo sie...

pozdrawiam
pluton






M.A.K.

Posted: 11 Sty 2007 09:28:18




Nie ma takich. Od roku probuje znalezc takiego, co mi zaprojektuje
prostokatny
budynek z jedna (!) sciana dzialowa, na to kopertowy dach.
Bez piwnicy, bez poddasza uzytkowego.
I nie udalo sie...
...zmień przedział cenowy to się zaczną pojawiać :-))


M.A.K.




pluton__

Posted: 11 Sty 2007 09:48:04




...zmień przedział cenowy to się zaczną pojawiać :-))

Do rozmowy o cenach wogole nie dochodzilo.

Jedni mnie wysluchali i zaraz wyjezdzali z pomyslami,
od ktorych wlosy stawaly deba. Po prostu nawiedzence,
ktorzy chcieli pewnie na moj koszt zrobic sobie jakiegos
potworka-gotowca.

Inni patrzyli na mnie, jakby wogole nie znali slowek, ktorymi
sie poslugiwalem. Mozna bylo pomyslec, ze kiedys dawno
przechodzili obok politechniki (ale nie wchodzili nigdy do srodka).

Jeszcze inni mnie zlewali cieplym moczem.

Bede musial zrobic projekt sam, i dac komus do podpisu.

pozdrawiam
pluton






e-kran

Posted: 11 Sty 2007 10:02:21



Mógłbym polecić, ale niestety w Rzeszowie nikogo nie znam :-))

Wiesz specjalnie nie podawałam miasta. Bo od czego jest internet i telefon,
a i sporo ktoś z rodziny jeździ, więc to żaden problem.

Architekt powinien jednak znać "lokalne uwarunkowania". Znać kogoś w

Architekturze, wiedzieć gdzie i z kim się uzgadnia wjazd czy przyłącza. A tak
zrobi Ci projekt i będziesz sobie ganiać po urzędach sama. Za mnie wiele spraw
załatwił architekt bo był na miejscu. Internet jest fajny przy kupowaniu
projektów gotowych. A co zrobisz, jak w trakcie budowy napotkasz problem,
który trzeba będzie szybko rozwiązać wizją lokalną na budowie. Kamerkę
internetową tam postawisz ? ;-))) A taki problem się zdarzy i to niejeden,
wierz mi.

Pozdrawiam
e-kran





Huckleberry

Posted: 11 Sty 2007 10:19:16




Architekt powinien jednak znać "lokalne uwarunkowania". Znać kogoś w
Architekturze, wiedzieć gdzie i z kim się uzgadnia wjazd czy przyłącza. A
tak
zrobi Ci projekt i będziesz sobie ganiać po urzędach sama.

Kwestia umowy. To co pisałem o tych 250km. Oczywiście usługa będzie musiała
być droższa o czas poświęcony na wyjazd i paliwo. Ale to wybór klienta. :)
Nie demonizujmy, każdy urząd jest do przejścia przy odpowiednio dobrze
wykonanym i kompletnym projekcie. W dobie internetu wszystkie telefony można
natychmiast znaleźć w sieci.
pozdrawiam





Huckleberry

Posted: 11 Sty 2007 10:20:19




Nie ma takich. Od roku probuje znalezc takiego, co mi zaprojektuje
prostokatny
budynek z jedna (!) sciana dzialowa, na to kopertowy dach.

Bez piwnicy, bez poddasza uzytkowego.

I nie udalo sie...

Wyślij mi na priva jakiś szkic, bo już mi się robi Ciebie żal ;)
pozdrawiam





pluton__

Posted: 11 Sty 2007 11:48:35




Wyślij mi na priva jakiś szkic, bo już mi się robi Ciebie żal ;)

+----+
| |
| D +------+
| | G |
+----+------+

D-dom, G-garaz.
Nie martw sie, dam sobie rade :)

pozdrawiam
pluton






Huckleberry

Posted: 11 Sty 2007 11:54:25





+----+
| |
| D +------+
| | G |
+----+------+

D-dom, G-garaz.
A co w domu? Jedna przestrzeń? Jakie wymiary całości? Jaka technologia?

Masz dowzizt? Warunki techniczne przyłączy?

Nie martw sie, dam sobie rade :)
Nie wątpię.

Z Twojego opisu sprawa wygląda na prostą więc nie wiem skąd te problemy z
architektami?
pozdrawiam





pluton__

Posted: 11 Sty 2007 12:07:10




A co w domu? Jedna przestrzeń? Jakie wymiary całości? Jaka technologia?
Masz dowzizt? Warunki techniczne przyłączy?

Oj, caly dokument worda, gdzie to pospisywalem, to ok. 50 stron :(
Prostokot 12x10, garaz 7x6. Bk.
W domu jedna sciana dzialowa, ktora dzieli 120 m2 na 50 i 70. Nic wiecej.
W tym wlasnie rzecz, ze nie trzeba projektowac zadnych salonow, kuchni,
lazienek -
NICZEGO. A ci architekci jakos nie moga tego zrozumiec. Zaczynaja mi malowac
jakies
krzesla w salonie, jakies krany w kuchni. Tymczasem tam niczego takiego nie
ma byc.
Oni jakos nie umieja narysowac 4 golych scian + jednej dzialowej. Jakis
paraliz ich ogarnia.

Z Twojego opisu sprawa wygląda na prostą więc nie wiem skąd te problemy z
architektami?

Ja tez nie wiem. Dla nich jest najwazniejszy jest stol w kuchni. Mimo
kilkunastokrotnego
powtarzania, ze nie ma zadnego salonu ani zadnej kuchni, tylko 4 gole
sciany.

pozdrawiam
pluton







Huckleberry

Posted: 11 Sty 2007 12:15:09




Ja tez nie wiem. Dla nich jest najwazniejszy jest stol w kuchni. Mimo
kilkunastokrotnego
powtarzania, ze nie ma zadnego salonu ani zadnej kuchni, tylko 4 gole
sciany.

A to ma być jakiego rodzaju budynek? Mieszkalny jednorodzinny? Bo jesli tak
to przeczytaj: Dz.U. z 2002 r. Nr 75 poz. 690 a zwłaszcza:
§ 45. Budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi powinien być
zaopatrzony co najmniej w wodę do spożycia przez ludzi oraz do celów
przeciwpożarowych, jeżeli wymagają tego przepisy odrębne, a odpowiednio do
ich przeznaczenia - także na inne cele. W innych budynkach zaopatrzenie w
wodę powinno wynikać z ich przeznaczenia i potrzeb ochrony przeciwpożarowej.

§ 47. Budynek wyposażony w instalację wodociągową powinien mieć zapewnione
odprowadzenie ścieków bytowo-gospodarczych oraz ścieków technologicznych,
jeżeli one występują.

§ 49. Budynek i pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi oraz inne budynki,
jeżeli wynika to z ich przeznaczenia, powinny być wyposażone w instalacje
(urządzenia) do ogrzewania pomieszczeń w okresie obniżonych temperatur,
umożliwiające utrzymanie temperatury powietrza wewnętrznego odpowiedniej do
ich przeznaczenia. Wymaganie to nie dotyczy budynków rekreacyjnych,
użytkowanych wyłącznie w sezonie letnim.

I inne.

Budynek bez tych spraw można zaprojektować ale nie dostaniesz pozwolenia na
budowę. Chyba że będzie to dom letniskowy (jesli masz na to dowzizt lub
wypis z planu)

pozdrawiam





M.A.K.

Posted: 11 Sty 2007 13:00:11




Nie martw sie, dam sobie rade :)
Nie wątpię.

Z Twojego opisu sprawa wygląda na prostą więc nie wiem skąd te problemy
z architektami?

...e tam prostą...po prostu nie ma takiego gotowca, bo 99% domów to
dworki potworki :-)))

M.A.K.




pluton__

Posted: 11 Sty 2007 13:01:37



§ 45. Budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi powinien być

§ 47. Budynek wyposażony w instalację wodociągową powinien mieć zapewnione

§ 49. Budynek i pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi oraz inne
budynki,


I inne.

Czyli wracamy do Planu A: sam robie i podsuwam komus do podpisu :)

pozdrawiam
pluton






Huckleberry

Posted: 11 Sty 2007 16:32:45




§ 45. Budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi powinien
być

§ 47. Budynek wyposażony w instalację wodociągową powinien mieć
zapewnione

§ 49. Budynek i pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi oraz inne
budynki,


I inne.

Czyli wracamy do Planu A: sam robie i podsuwam komus do podpisu :)

Czyli jednak ma być mieszkalny jednorodzinny.
Możesz zrobić jak mówisz ale nie rozumiem czemu chcesz projekt na podstawie
którego nie dostaniesz pozwolenia na budowę???
pozdrawiam





PiotrB.

Posted: 11 Sty 2007 17:08:34




Czyli wracamy do Planu A: sam robie i podsuwam komus do podpisu :)

Nic z tego. Bez kranu i łazienki to chyba tylko jako budynek gospodarczy;)
Zrozum, że w projekcie budynku mieszkalnego muszą być pewne urządzenia
takie jak ten kran z tym, że czy i kiedy będzie zamontowany ten kran to już
inna sprawa - Twoja bo na pewno nie architekta.;)

Piotr




Huckleberry

Posted: 11 Sty 2007 17:21:46





Czyli wracamy do Planu A: sam robie i podsuwam komus do podpisu :)

Nic z tego. Bez kranu i łazienki to chyba tylko jako budynek gospodarczy;)
Zrozum, że w projekcie budynku mieszkalnego muszą być pewne urządzenia
takie jak ten kran z tym, że czy i kiedy będzie zamontowany ten kran to
już
inna sprawa - Twoja bo na pewno nie architekta.;)

Zgadza się :)
Do plutona pytanie pomocnicze: - Po co Ci podpis architekta?

pozdrawiam





pluton__

Posted: 11 Sty 2007 17:28:46




Zrozum, że w projekcie budynku mieszkalnego muszą być pewne urządzenia
takie jak ten kran z tym, że czy i kiedy będzie zamontowany ten kran to
już

inna sprawa - Twoja bo na pewno nie architekta.;)

Chodzi o to, ze kazdy architekt dostaje DOKLADNE wytyczne, razem
z wymiarami, materialami itp. Niemal kompletny projekt.
I kazdy chce mi dorysowac pokoje, kuchnie, lazienki, wykusze,
dodatkowe drzwi, werandy, tarasy, krzesla, stoly w salonie itp.
Chca mi ustawiac sciany, wstawiac kominki na srodku pokoju
i 1000 innych cudow.
A nikt nie chce narysowac tego, czego ja chce : prostokata
podzielonego na dwie czesci. Jakos zaden nie moze zrozumiec, ze ja nie chce
tego, co oni mi proponuja. W koncu po cos spisalem swoje zyczenia
na 50 stronach.

Niech gosc po prostu zapyta, gdzie ma byc zlew, ja mu pokaze palcem,
on ten zlew narysuje i KONIEC.

A oni mnie po 10 razy przekonuja, gdzie i jaka powinna byc kuchnia i
gdzie i jaki powinien byc salon i ze powinienem miec 2 sypialnie.

NIE WIEM, GDZIE BEDZIE KUCH?NIA, NIE WIEM, GDZIE BEDZIE
SALON. Czy to tak trudno pojac ? Jak mi sie zachce miec duza kuchnie
i maly salon, to wezme GK i sobie zrobie jak chce. Jak bede nastepnego dnia
chcial miec inaczej, to rozwale stare sciany i zrobie po nowemu.

Od architekta wymagam tylko jednej prostej rzeczy: niech zapomni o kuchni
i salonie i niech mi narysuje prostokatny dom, podzielony w srodku JEDNA
sciana dzialowa. Czy to takie trudne ?

pozdrawiam
pluton







PiotrB.

Posted: 11 Sty 2007 17:43:36




Od architekta wymagam tylko jednej prostej rzeczy: niech zapomni o kuchni
i salonie i niech mi narysuje prostokatny dom, podzielony w srodku JEDNA
sciana dzialowa. Czy to takie trudne ?

nie sądzę. ale pozwól im wrysować niezbędne minimum, chociażby tę łazienkę
oraz kuchenkę w jednym z rogów (w pobliżu powinien być kanał
wentylacyjny):)
strop niech zaprojektują tak aby przenosił obciążenia od dowolnie
ustawionych
ścianek działowych. a potem w trakcie budowy możesz 10 razy zmienić
ustawienie
ścianek, jest to dopuszczalne. mebli nikt nie będzie Ci kazał ustawiać tak
jak na rysunkach ale niech będą żeby to sprawiało wrażenie domu
mieszkalnego;)

Piotr




Huckleberry

Posted: 11 Sty 2007 20:16:05




Niech gosc po prostu zapyta, gdzie ma byc zlew, ja mu pokaze palcem,
on ten zlew narysuje i KONIEC.

Plączesz się w zeznaniach: "Dla nich jest najwazniejszy jest stol w kuchni.
Mimo kilkunastokrotnego powtarzania, ze nie ma zadnego salonu ani zadnej
kuchni, tylko 4 gole sciany."

Nie odpowiedziałes na moje pytanie pomocnicze. :
pozdrawiam





melitta

Posted: 11 Sty 2007 21:01:21





Wiesz specjalnie nie podawałam miasta. Bo od czego jest internet i
telefon,
a i sporo ktoś z rodziny jeździ, więc to żaden problem.

Bardzo dobrze, że szukasz dobrego architekta. :)
Ale realna rozsądna odległość to maks. 250km. Tak żeby dało się pojechać
załatwić sprawy w parę godzin i wrócić jednego dnia. Nie unikniecie wielu
spotkań i wizyt (również w trakcie budowy). Przebywanie więcej niż 500km
po

polskich drogach + załatwianie spraw związanych z projektem, urzędami,
budową jest bardzo uciążliwe. I opłacałoby się ale w przypadku dużej
budowy,

a nie budowy domu jednorodzinnego.

Ponownie mówię - ktoś z rodziny (bardzomi bliski , mam do niego zaufanie)
jeździ po obszarach Pomorze - Kujawy-Mazowsze-Śląsk. To chyba dość duży
obszar? Ja mieszkam w Warszawie ale tu ceny w większości są z kosmosu, więc
nawet nie liczę że znajdę kogoś sensownego za normalne pieniądze. Kupiłabym
gotowy projekt (kilka znalezionych w internecie mi się podoba), ale ze
względu na bardzo specyficzne potrzeby nie znalazłam żadnego odpowiedniego -
a jeżeli mam dawać do adaptacji (dużej) gotowy projekt to wolę coś
skrojonego na miarę :)
Załatwianie spraw z urzędami to pikuś -kontynuuję rodzinne tradycje i prawo
to nie jest dla mnie czarna magia. Urzędy też nie.
A jak patrzę na dużą część gotowych projektów to włosy stają mi dęba.
Korytarze o powierzchni 8 metrów i pokój o pow. 8 metrów (no tak, korytarz
rzecz najważniejsza, brr makabra). Na dole (chciałabym poddasze użytkowe)
kuchnia mała kosztem dodatkowego pokoju (a po cholerę mi on?) no i
"piękność" zewnętrzna. Brrr. Nie potrzebuję czegoś oryginalnego i
powalającego na kolana (pewnie mnie na to nie stać). Chcę funkcjonalny,
ładny (wg mojego gustu) dom. Tani w eksploatacji. Wiem, że dużo chcę, ale
mam jeszcze sporo czasu do rozpoczęcia budowy, więc może ktoś z was mnie
poratuje namiarami.

melitta






zbigi

Posted: 11 Sty 2007 22:36:44



Wiesz specjalnie nie podawałam miasta. Bo od czego jest internet i
telefon,
a i sporo ktoś z rodziny jeździ, więc to żaden problem.

Bardzo dobrze, że szukasz dobrego architekta. :)
[...]
A jak patrzę na dużą część gotowych projektów to włosy stają mi dęba.

Korytarze o powierzchni 8 metrów i pokój o pow. 8 metrów (no tak, korytarz
rzecz najważniejsza, brr makabra). Na dole (chciałabym poddasze użytkowe)
kuchnia mała kosztem dodatkowego pokoju (a po cholerę mi on?) no i
"piękność" zewnętrzna. Brrr. Nie potrzebuję czegoś oryginalnego i
powalającego na kolana (pewnie mnie na to nie stać). Chcę funkcjonalny,
ładny (wg mojego gustu) dom. Tani w eksploatacji. Wiem, że dużo chcę, ale
mam jeszcze sporo czasu do rozpoczęcia budowy, więc może ktoś z was mnie
poratuje namiarami.

Jeszcze ze 2 lata temu udzielal sie tutaj ktos ze Slaska - nicka, ani
imienia nie pamietam niestety (Lukasz?), a na mnie wywarl raczej dobre
wrazenie.
Jezeli obrobie sie jutro w robocie, to poszukam w archiwum.



pluton__

Posted: 12 Sty 2007 08:37:09



strop niech zaprojektują tak aby przenosił obciążenia od dowolnie
ustawionych
ścianek działowych. a potem w trakcie budowy możesz 10 razy zmienić
ustawienie

Nie ma takiej MOZLIWOSCI. Dom partetowy, poddasze nieuzytkowe,
strop zeran o dlugosci plyt mniejszej od dopuszczlnego maksimum.
Zadnego liczenia obciazen nie potrzeba: ten strop ma 10krotny zapas.

pozdrawiam
pluton






pluton__

Posted: 12 Sty 2007 08:38:18



Nie odpowiedziałes na moje pytanie pomocnicze. :

Po co mi podpis architekta ? Po nic. Ja tego nie potrzebuje.

pozdrawiam
pluton






Huckleberry

Posted: 12 Sty 2007 15:03:00




Nie odpowiedziałes na moje pytanie pomocnicze. :

Po co mi podpis architekta ? Po nic. Ja tego nie potrzebuje.

No własnie :) Więc po co szukasz architekta?
"Od roku probuje znalezc takiego, co mi zaprojektuje prostokatny budynek z
jedna (!) sciana dzialowa, na to kopertowy dach."

pozdrawiam





pluton__

Posted: 12 Sty 2007 16:05:53




no jak? gdybyś wiedział jak będą ścianki ustawione to pozwoliłbyś
je wrysować już teraz;)

W tm caly dowcip, ze nie wiem, jak ma wygladac wnetrze mojego domu.
Dlatego chce open space z mozliwoscia dowolnej zabudowy GK.


możliwe jeśli jest to strop pod poddaszem nieużytkowym.

Na poddaszu nie bedzie zadnych scian :)

pozdrawiam
pluton

sorka za priva, pomylilem guziki :)






. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.627
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
wyburzenia ++ Poznaj perfumy marki FM! ++ CRM ++ Hosting ++ fotoksiążki ++ urządzenia kontrolno pomiarowe ++ Katalog stron Falenica