| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2006 / Kupno dzialki |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Boombastic
|
Posted: 29 Sier 2007 15:30:10 Po drugie - upierałbym się co do zmiany wpisu w księdze wieczystej,
bo obawiam się, ze zrzeczenie się na piśmie nie wytrzyma przed sądem ewentualnej konfrontacji z zapisem w księdze wieczystej. Zbędne, bo znacznie przedłuża procedury wpisów w sądzie. Wystarczy jak przy umowie warunkowej sprzedaży (notarialnej) zostanie to uwzglednione przez notariusza, czyli albo przedstawione zostana akty zgonów, albo zgody na nieprzenoszenie służebnosci osobistej na nowa nieruchomośc powstałą z odłączenia działki z księgi wieczystej. Będzie zawarty odpowiedni wniosek w akcie notarialnych i wszystko zostanie wykonane automatycznie przez sąd. |
| Boombastic
|
Posted: 29 Sier 2007 15:31:26 Działka? Może 3 działki w KW, ale czy kupujecie wszystkie?
kupujemy wszystkie 3 dzialki w 1 KW. Weź lepiej napisz wszystko od początku do końca jak wygląda spprawa, bo na razie mam wrażenie jakbym słuchał wiadomosci Radia Erewań. |
| Mycha
|
Posted: 30 Sier 2007 09:18:28 "Warunki do spełnienia:
- dostarczyć akt zgonu lub dokument zrzeknięcia się na piśmie prawa do zamieszkania na w/w działce przez Panią XXX i Panią XXX. ZRZECZENIA ;-) Mycha |
| pracownik06
|
Posted: 16 Wrz 2008 12:55:15 witam, chce kupic dzialke, ale zastanawia mnie jedna sprawa, aby dziaka zostala moja wlasnoscia musze pojsc z obecnym wlascicielem do notariusza ktory ja przepisze. jak stoii sprawa z zaplata za dzialke, jezeli placi sie przed pojsciem do notariusza to po otrzymaniu pieniedzy obecny wlasciciel moze juz ze mna do tego notariusza nie pojsc, z drogiej strony jezeli placic bym mial po wizycie u notariusza to ja mogl bym tych pieniedzy nie przelac na konto bylego wlasciciela. Czy taka operacja jest jakos normowana przez prawo ? |
| HANA
|
Posted: 16 Wrz 2008 13:31:53 witam,
chce kupic dzialke, ale zastanawia mnie jedna sprawa, aby dziaka zostala moja wlasnoscia musze pojsc z obecnym wlascicielem do notariusza ktory ja przepisze. jak stoii sprawa z zaplata za dzialke, jezeli placi sie przed pojsciem do notariusza to po otrzymaniu pieniedzy obecny wlasciciel moze juz ze mna do tego notariusza nie pojsc, z drogiej strony jezeli placic bym mial po wizycie u notariusza to ja mogl bym tych pieniedzy nie przelac na konto bylego wlasciciela. Czy taka operacja jest jakos normowana przez prawo ? Z prawnego punktu widzenia wyglada to tak: Akt notarialny jest podstawa wlasnosci, jesli kupujacy nie zaplaci w terminie okreslonym w akcie notarialnym sprawa idzie do windykacji a windykowac jest z czego bo jest dzialka. Natomiast zwyczajowo placi sie albo przy akcie notarilanym gotowka (odradzam), albo przelewem na konto np. w ciagu 3 dni. (wpisuje sie to w akcie). Wiekszosc ludzi kupuje kozystajac z kredytu a bank przelewa pieniadze dopiero po dostarczeniu aktu notarialnego wiec nikogo to nie dziwi ze pieniadze sprzedajacy otrzymuje po kilku dniach od aktu. pozdrawiam Andrzej |
| Posted: 16 Wrz 2008 13:51:50 Natomiast zwyczajowo placi sie albo przy akcie notarilanym gotowka
(odradzam), dlaczego? Pzdr Darek |
|
| pluton
|
Posted: 16 Wrz 2008 13:55:29 Natomiast zwyczajowo placi sie albo przy akcie notarilanym gotowka
(odradzam), dlaczego? 100 kpln w banknotach wazy pare kilo. Mozna nadwyrezyc kregoslup. pozdrawiam pluton |
| HANA
|
Posted: 16 Wrz 2008 14:03:50 Natomiast zwyczajowo placi sie albo przy akcie notarilanym gotowka
(odradzam), dlaczego? Pzdr Darek moga byc np. falszywe ;-) pzdr. Andrzej |
| Posted: 16 Wrz 2008 14:15:52 jezeli placi sie przed pojsciem do notariusza to po otrzymaniu
pieniedzy obecny wlasciciel moze juz ze mna do tego notariusza nie pojsc, z drogiej strony jezeli placic bym mial po wizycie u notariusza to ja mogl bym tych pieniedzy nie przelac na konto bylego wlasciciela. Ja kupowalem dzialke ponad 4mc temu. Moje prywatne zdanie jest takie, ze zadnych pieniedzy nie nalezy wplacac przed notariuszem, chociaz przykrych doswiadczen nie mam, poniewaz czlowiek od którego kupowalem jest raczej uczciwy, jednak nie zdecydowalem sie na wplate przed podpisaniem. Spisalem tylko umowe przedwstepna wplacajac zadatek, ktory w razie wycofania sie z transakcji z mojej winy skutkowal utrata zadatku a w przypadku dzialki). Jezeli chcesz aby sprzedajacy byl zobligowany do sprzedazy, podpisz umowe przedwstepna u notariusza, wtedy nie bedzie sie mogl wycofac z transakcji. Wracajac do meritum sprawy, nie wiem dlaczego przedpisca odradzal placenie u notariusza - dla mnie jedyna wada takiego rozwiazania to tylko chodzenie ze spora gotowka po ulicy... Ja placilem po podpisaniu aktu przelewem.W akcie notarialnym byl zapis o formie platnosci, numery kont (wplacalem w podanych przez sprzedajacego proporcjach na 2 rozne konta), terminie platnosci i w razie nie wywiazania sie z platnosci, egzekucja w trybie trzech siodemek . Moim zdaniem calkowicie bezpieczna transakcja dla obu stron, Ty nic nie ryzykujesz, sprzedajacy ma z czego egzekwowac. Tu masz post w ktorym pytalem dokladnie o to samo co Ty. http://groups.google.pl/group/pl.misc.budowanie/browse_thread/thread/8460f9d41d92a0ba/5f4af7bf9dfefcdd?hl=pl&lnk=st&q=zakup+dzia%C5%82ki+-+forma+p%C5%82atno%C5%9Bci#5f4af7bf9dfefcdd Pzdr Darek |
|
| tg
|
Posted: 16 Wrz 2008 14:44:28 Wracajac do meritum sprawy, nie wiem dlaczego przedpisca odradzal placenie
u notariusza - dla mnie jedyna wada takiego rozwiazania to tylko chodzenie ze spora gotowka po ulicy... bylo chwile temu na pl.soc.prawo - ktos sprzedal ten sam dom 5 razy roznym osobom, u roznych noariuszy, tego samego dnia |
| bokomaru
|
Posted: 16 Wrz 2008 14:53:26 Akt notarialny jest podstawa wlasnosci, jesli kupujacy nie zaplaci w
terminie okreslonym w akcie notarialnym sprawa idzie do windykacji a windykowac jest z czego bo jest dzialka. zeby uproscic sprawe zapisuje sie klauzule z art 777 KPC o poddaniu sie bezwarunkowej egzekucji. powiesz notariuszowi, bedzie wiedzial o co chodzi. wtedy jesli nie zaplacisz, to sprzedawca smaruje od razu do komornika. |
| AGTR
|
Posted: 17 Wrz 2008 09:29:52 witam,
chce kupic dzialke, ale zastanawia mnie jedna sprawa, aby dziaka zostala moja wlasnoscia musze pojsc z obecnym wlascicielem do notariusza ktory ja przepisze. jak stoii sprawa z zaplata za dzialke, jezeli placi sie przed pojsciem do notariusza to po otrzymaniu pieniedzy obecny wlasciciel moze juz ze mna do tego notariusza nie pojsc, z drogiej strony jezeli placic bym mial po wizycie u notariusza Wlanie mam sprzedać piękną działke z domkiem w gorach pochwale się :) http://allegro.pl/item432127630_piekna_dzialka_z_domem_beskidy_okolice_limanowej.html kupca mam w zasadzie nawet 2 ale wszyscy chcą pałacić po akcje nie podoba mi się to, jak nie zapłaci mam poźniej po sądach się szlajać jak kupowałem działkę od miasta to najpierw musiałem przelać kase |
| bokomaru
|
Posted: 17 Wrz 2008 10:00:16 kupca mam w zasadzie nawet 2
ale wszyscy chcÂą paÂłaciĂŚ po akcje to norma jest. jak ktos placi przed aktem, sam sobie krÄci bicz. nie podoba mi siĂŞ to, jak nie zapÂłaci mam poÂźniej po sÂądach siĂŞ szlajaĂŚ
popatrz na to z drugiej strony: jak ktos Ci da pieniadze przed aktem, to nijak nie moze Cie przymusic do sprzedania nieruchomosci. |
| Posted: 17 Wrz 2008 13:20:44 nie podoba mi się to, jak nie zapłaci mam poźniej po sądach się szlajać
zdaje sie ze trudno bedzie znalezc kupca, ktory zaplaci przed podpisaniem. Jak da Ci pieniadze to jaka ma pewnosc ze bedzie mial z czego pozniej sciagnac. Jak Ty nie dostaniesz pieniedzy, to bedziesz mial z czego sciagac, bo bedzie wlascicielem dzialki, tak ze wczesniej czy pozniej odzyskasz pieniadze. jak kupowałem działkę od miasta to najpierw musiałem przelać kase
to chyba troche inna sytuacja, miasto zawsze bedzie wyplacalne i raczej nie ma ryzyka nie odzyskania pieniedzy. Pzdr Darek |
|
| William
|
Posted: 18 Wrz 2008 14:03:29 witam,
chce kupic dzialke, ale zastanawia mnie jedna sprawa, aby dziaka zostala moja wlasnoscia musze pojsc z obecnym wlascicielem do notariusza ktory ja przepisze. jak stoii sprawa z zaplata za dzialke, jezeli placi sie przed pojsciem do notariusza to po otrzymaniu pieniedzy obecny wlasciciel moze juz ze mna do tego notariusza nie pojsc, z drogiej strony jezeli placic bym mial po wizycie u notariusza to ja mogl bym tych pieniedzy nie przelac na konto bylego wlasciciela. Czy taka operacja jest jakos normowana przez prawo ? Istnieje mozliwosc zalozenie konta depozytowego gdzie umówicie sie np. ze sprzedawca otrzyma pieniadze po dokonaniu wpisu w KW. To bardzo bezpieczna forma. |
| michal.badylak
|
Posted: 19 Wrz 2008 22:42:57 Natomiast zwyczajowo placi sie albo przy akcie notarilanym gotowka
(odradzam), dlaczego? 100 kpln w banknotach wazy pare kilo. Mozna nadwyrezyc kregoslup. 100k w banknotach nie wazy wcale tak duzo nie nie nadwerezy niczyjego kregoslupa. klopot formalno-prawny jest taki, ze nawet kasa przekazana jest albo PRZED albo PO akcie. To oznacza, ze jezeli PRZED - zawsze ktos moze wziasc pieniadze i po prostu wyjsc, jesli PO zawsze kupujacy moze nie zaplacic i wyjsc.... a potem zarzadac odpisu aktu (notariusz musi wydac) i na jego podstawie sprzedac szybko aby nie bylo z czego windykowac. pozdr! MB |
| adam.szen
|
Posted: 19 Wrz 2008 23:35:59 klopot formalno-prawny jest taki, ze nawet kasa przekazana jest albo
PRZED albo PO akcie. To oznacza, ze jezeli PRZED - zawsze ktos moze wziasc pieniadze i po prostu wyjsc, jesli PO zawsze kupujacy moze nie zaplacic i wyjsc.... a potem zarzadac odpisu aktu (notariusz musi wydac) i na jego podstawie sprzedac szybko aby nie bylo z czego windykowac. Jak ja kupowalem to tuz po podpisaniu aktu ale jeszcze przed przekazaniem go obu stronom, przy notariuszu wyciagnalem szmal i przekazalem sprzedajacemu. Ten sobie wszystko przeliczyl (troche to trwalo ;-) i po potwierdzeniu - akty zostaly podpisane / wydane przez notariusza. Mysle ze to najprostszy i najpewniejszy sposob - nie ma mozliwosci oszustwa dla obu stron :) W koncu notariusz ma obowiazek, jako osoba zaufania publicznego, m.in. czuwac nad bezpieczenstwem dokonywanej transakcji. pozdr. -- Adam Sz. |
| pluton
|
Posted: 22 Wrz 2008 09:44:50 100 kpln w banknotach wazy pare kilo. Mozna nadwyrezyc kregoslup.
100k w banknotach nie wazy wcale tak duzo nie nie nadwerezy niczyjego kregoslupa. klopot formalno-prawny jest taki, ze nawet kasa przekazana jest albo PRZED albo PO akcie. To oznacza, ze jezeli PRZED - zawsze ktos moze wziasc pieniadze i po prostu wyjsc, jesli PO zawsze kupujacy moze nie zaplacic i wyjsc Mysle, ze nalezalo by takze przedyskutowac pojecie jednoczesnosci, zarowno na gruncie teorii kwantowej jak i teorii wzglednosci :) pozdrawiam pluton :) |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.650 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |