| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2006 / Sciany i przygotowanie do malowania |
| Autor | Wiadomość |
| Adam Adamski
|
Posted: 12 Paź 2006 18:04:09 Witam, Remontuje mieszkanie. Budynek ma 3 lata i jest wykonany z zelbetu. Mieszkanie jest w stanie surowym (nie bylo nigdy zamieszkane). Wewnatrz sa tynki gipsowe. Na scianach sa pekniecia wynikajace z osiadania budynku (podobno to normalne przez pierwsze 3 lata). Fachowiec, ktory bedzie remontowal mieszkanie zaproponowal dwa rozwiazania: - polozenie gladzi na scianach - polozenie na wszystkich scianach, zamiast gladzi, siatki (podobno tansze) Argumentowal to tym, ze sciany co prawda proste, ale cholera wie jakiej jakosci sa tynki i farba moze odchodzic. Pytanie czy ktores z tych rozwiazan maja sens? Czy nie lepiej pekniecia wypelnic Cekolem C40 i sciany dobrze zagruntowac, bez kladzenia gladzi a tym bardziej siatki. Dziekuje za informacje. |
| profimal
|
Posted: 13 Paź 2006 13:26:34 Fachowiec, ktory bedzie remontowal mieszkanie zaproponowal dwa
rozwiazania: - polozenie gladzi na scianach - polozenie na wszystkich scianach, zamiast gladzi, siatki (podobno tansze) co pozornie tańsze to w perspektywie czasu dużo droższe.... zrobisz raz porządnie to na lata a łatanie potrzebuje zaraz ponownego łatania... o jakiej siatce mowa? chodzi o nałożenie punktowo na rysy czy całościowo na ściany? nie wiem jaki efekt estetyczny oczekujesz ale siatka punktowo i zaszpachlowana wyrażnie odcian sie od faktury "starej " ściany i trzeba do tego podejść inaczej. Zapytaj fachowca o flizelinę ja zawsze to daję jeżeli efekt ma być na lata a nie łatanie na chwilę. pozdrawiam |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.009 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |