dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Akwarium 2007 / neony
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
tunia

Posted: 11 Lut 2007 11:08:05



witam,
tak sobie mysle o neonach i nasunelo mi sie nastepujace pytanie: czy
neony roznych gatunkow beda pływac w jednej ławicy? (np czerwone+innesa)
tak z ciekawosci pytam...

tunia




SlawOmiR

Posted: 11 Lut 2007 12:09:14



Tak,


witam,
tak sobie mysle o neonach i nasunelo mi sie nastepujace pytanie: czy
neony roznych gatunkow beda pływac w jednej ławicy? (np czerwone+innesa)
tak z ciekawosci pytam...

tunia






d852

Posted: 11 Lut 2007 12:13:10



Tak,

Nie.





bono

Posted: 11 Lut 2007 12:20:22



Tak,

Nie.

zgadzam się, nie





SlawOmiR

Posted: 11 Lut 2007 12:43:35



U mnie do grupy 8 szt inesa dołączyłem 2 szt od znajomego i pływaja razem

Tak,

Nie.

zgadzam się, nie







Ali

Posted: 11 Lut 2007 13:11:55



zgadzam się, nie


Dlaczego nie?

Ali






d852

Posted: 11 Lut 2007 13:26:16



zgadzam się, nie


Dlaczego nie?

Takie są właśnie skutki braku znajomości netykiety - w tym przypadku
złego cytowania i pisania nad postem.





Ali

Posted: 11 Lut 2007 13:54:51



Takie są właśnie skutki braku znajomości netykiety - w tym przypadku
złego cytowania i pisania nad postem.

Ano widzisz. Faktycznie nie ta osoba. Tak czy siak dlaczego te neony nie
mogą być razem?

Ali






TMK

Posted: 11 Lut 2007 14:50:54




witam,
tak sobie mysle o neonach i nasunelo mi sie nastepujace pytanie: czy neony
roznych gatunkow beda pływac w jednej ławicy? (np czerwone+innesa)
tak z ciekawosci pytam...
Tak będą pływać razem w jednej ławicy, o ile... w ogle będą pływać w

ławicy. Moje robiły to tylko czasem w czasie jakiegoś zgrozenia. z tym ze
moja ławica to było ze 30 kąsaczowatych w tym ze 20 neonów czerwonych i
innesa. pozostałe to jarzeńce-akwa ok 120 l






d852

Posted: 11 Lut 2007 16:27:13




Ano widzisz. Faktycznie nie ta osoba. Tak czy siak dlaczego te neony
nie mogą być razem?

Ja nie wiem, czy mogą. U mnie nie pływały razem.





sash

Posted: 11 Lut 2007 16:40:53




Tak będą pływać razem w jednej ławicy, o ile... w ogle będą pływać w
ławicy.

moje zaczely plywac w lawicy po tym jak w baniaku pojawily sie 4 duze
skalary :-)






konrad

Posted: 12 Lut 2007 17:17:34





Ano widzisz. Faktycznie nie ta osoba. Tak czy siak dlaczego te neony
nie mogą być razem?

Ja nie wiem, czy mogą. U mnie nie pływały razem.

u mnie jak wpuscilem do 1 neonki inesa 10 szt czerwonych to do inesa
przylaczyly sie ze 2 czerwone i plywaly razem,
a reszta czerwonych plywala osobno.
Zauważyłem też że inesa przeganiła tą 2 grupe neonek :)






WaterMAn

Posted: 16 Sty 2008 10:33:38



witam
Czy wiecie gdzie kupic neony?
nie chce kupowac na giełdzie, ostatni zakóp zdziesiątkował mi populację
mojego baniaczka ;-(

pozdrawiam




mz

Posted: 16 Sty 2008 11:18:59



Ja kupiłem ostatnio stadko w Koszalinie koło biblioteki głównej.
Wszystkie żyją i mają sie dobrze.
Napisz skąd jesteś to może sie odezwie ktoś z twojego miasta.
No chyba, że jesteś z Warszawy to nawet zaczynam rozumieć. Ci z Warszawy
mało kiedy piszą o jakie miasto chodzi.
Ludzie są jeszcze inne miasta w których wy mieszkacie.
Pozdrawiam bez złośliwości





Jader

Posted: 16 Sty 2008 11:53:13



No chyba, że jesteś z Warszawy to nawet zaczynam rozumieć. Ci z Warszawy

Ehe, jest...

Jader




WaterMAn

Posted: 16 Sty 2008 15:06:38




Ja kupiłem ostatnio stadko w Koszalinie koło biblioteki głównej.
Wszystkie żyją i mają sie dobrze.
Napisz skąd jesteś to może sie odezwie ktoś z twojego miasta.
No chyba, że jesteś z Warszawy to nawet zaczynam rozumieć. Ci z Warszawy
mało kiedy piszą o jakie miasto chodzi.
Ludzie są jeszcze inne miasta w których wy mieszkacie.
Pozdrawiam bez złośliwości
z miasta Łodzi pochodzę ;-)


przepraszam że nie napisałem







faolanWYTNIJTO

Posted: 16 Sty 2008 16:10:21




No chyba, że jesteś z Warszawy to nawet zaczynam rozumieć. Ci z Warszawy
mało kiedy piszą o jakie miasto chodzi.

A na jakich badaniach sie opierasz, jesli mozna spytac?

Pzdrw
Anka (wrog glupich stereotypow)




m

Posted: 16 Sty 2008 17:03:48



Na własnej obserwacji.






pyrkosz61

Posted: 16 Sty 2008 19:27:29



Ja pochodzę z Pabianic i zaopatruję się na giełdzie w czwartki ul.
Równa
Musisz w jakiś sposób wybadać żeby nie nabyć ryb od hodowcy ze śląska,
a będzie wszystko ok.
Parametry wody tam, a u nas , to dwa światy.
Pozdrawiam.




faolanWYTNIJTO

Posted: 16 Sty 2008 20:09:00



Na własnej obserwacji.

Wlasnie miales okazje dokonac obserwacji, ze o podaniu miejsca zamieszkania
zapomnial czlowiek z Lodzi. Czy to zmienia Twoje podejscie? Na pewno nie..
Gdyby pytajacy byl z Warszawy, jego wypowiedz bylaby
"kolejnym dowodem"; skoro nie jest z Warszawy, to na pewno
jest "wyjatek". A tak naprawde nie masz pojecia, jaki procent
warszawiakow na tej liscie zapomina o podaniu miasta,
ani tez jaki odsetek tych, ktorzy zapominaja o podaniu miasta
pochodzi z Warszawy. Tyle wlasnie warta jest wiedza "z wlasnych
obserwacji", kiedy w tle majaczy stereotyp.

Ciekawe, jakbys sie poczul, gdybym teraz napisala, ze "ci z Koszalina"
przewaznie cierpia na jakies malomiasteczkowe kompleksy...

Pzdrw
Anka




mz

Posted: 17 Sty 2008 07:19:26



Kobieto uspokój sie. Przeciez nic wielkiego sie nie stało. Zwróciłem uwagę
jedynie na to, że ktoś nie podał skąd jest.
Za moich obserwacji wynika, że głónie nie robią tego osoby z Warszawy a ty
sie tak podniecasz.
Spokojnie naprawde nic sie nie stało





mz

Posted: 17 Sty 2008 07:19:51



przepraszam że nie napisałem


Ok nic sie nie stąło przeciez





tomekk

Posted: 17 Sty 2008 07:27:38



Kobieto uspokój sie. Przeciez nic wielkiego sie nie stało. Zwróciłem uwagę
jedynie na to, że ktoś nie podał skąd jest.
Za moich obserwacji wynika, że głónie nie robią tego osoby z Warszawy a ty
sie tak podniecasz.

Dokłanie miałeś rację.
tomekk





Jader

Posted: 17 Sty 2008 07:33:34




Wlasnie miales okazje dokonac obserwacji, ze o podaniu miejsca zamieszkania
zapomnial czlowiek z Lodzi. Czy to zmienia Twoje podejscie? Na pewno nie..

Eee tam, IP miał z Warszawy ;)

Jader




WaterMAn

Posted: 17 Sty 2008 08:14:44





Wlasnie miales okazje dokonac obserwacji, ze o podaniu miejsca
zamieszkania zapomnial czlowiek z Lodzi. Czy to zmienia Twoje podejscie?
Na pewno nie..

Eee tam, IP miał z Warszawy ;)

Jader

A może jednak "momo że jestem z Łodzi" ktoś poda namiar na hodowcę ?






mz

Posted: 17 Sty 2008 08:30:01




A może jednak "momo że jestem z Łodzi" ktoś poda namiar na hodowcę ?

Jakby ci sie chciało z wielkiego miasta (jak to tu jesdna Pani okresliła)
przyjechać do małego Koszalina (który i tak jest o wiele większy od mojego
miasta w którym mieszkam) to mogę ci polecić fajny sklep. Ale to chyba za
duża odległość.
Pozdrawiam





faolanWYTNIJTO

Posted: 17 Sty 2008 14:08:46



Kobieto uspokój sie. Przeciez nic wielkiego sie nie stało. Zwróciłem uwagę
jedynie na to, że ktoś nie podał skąd jest.
Za moich obserwacji wynika, że głónie nie robią tego osoby z Warszawy a ty
sie tak podniecasz.
Spokojnie naprawde nic sie nie stało

Ja sie nie "podniecam", tylko ci wyjasniam, ze gadasz stereotypowe
bzdury, ktore sa krzywdzace dla ludzi z Warszawy. A skoro chciales
tylko "zwrocic uwage na to, ze ktos nie podal, skad jest", po co
w ogole ta wstawka o Warszawie, ktora stanowi prawie polowe
twojego postu?

Pozdrawiam
Anka





mz

Posted: 18 Sty 2008 06:17:43



Jak już pisałem stąd, ż z moich obserwacji wynika, że sporo osób z Warszawy
nie podaje skąd jest i tyle. Nie mam kompleksu małego miasteczka ale ...
zreszta szkoda słów na kłutnie i bezsensowne spory
Miłego dnia





IYIS

Posted: 18 Sty 2008 06:39:14



Jak już pisałem stąd, ż z moich obserwacji wynika, że sporo osób z
Warszawy

nie podaje skąd jest i tyle.

Temat od wielu lat znany i poruszany na wielu grupach.
To nie stereotyp tylko fakt. Ale to akurat nie powód do
jakiś kłótni tylko do pamiętania , żeby w pytaniach typu
"gdzie kupić" , "oddam" , "sprzedam" itp. o podawaniu
skąd się jest !

Były i przyszły akwarysta z WARSZAWY

IYIS






Malawi Man

Posted: 18 Sty 2008 08:14:04



Jak już pisałem stąd, ż z moich obserwacji wynika, że sporo osób z
Warszawy nie podaje skąd jest i tyle.

Temat od wielu lat znany i poruszany na wielu grupach.
To nie stereotyp tylko fakt. Ale to akurat nie powód do
jakiś kłótni tylko do pamiętania , żeby w pytaniach typu
"gdzie kupić" , "oddam" , "sprzedam" itp. o podawaniu
skąd się jest !

Podobny klimat jest z niepodawaniem nr kierunkowego, jeśli to jest 0-22


Były i przyszły akwarysta z WARSZAWY

Piszecie jednego posta we dwóch? :-)




. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.633
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
sitodruk ++ pozycjonowanie kraków ++ aerobik ++ zakłady bukmacherskie ++ katowice hotele ++ sts bukmacher ++ pudełka