dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Dom - dyskusja 2007 / odkurzacz automatyczny
Autor Wiadomość
strach

Posted: 3 Lis 2007 02:29:27



Kiedy parę lat temu te urządzenia debiutowały na rynku, były bardziej
zabawką niż rzeczywistą pomocą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i pewnie
jest lepiej - czy ktoś ma jakiś współczesny model i może się podzielić
opinią? Widzę go jako wspomagacz, który nie zastępuje regularnego
odkurzania, ale bez wydatku czasu właściciela redukuje kurz/piasek/sierść do
akceptowalnego poziomu - wtedy możnaby odkurzać ręcznie raz na tydzień i nie
zarosnąć brudem w międzyczasie. Najważniejsze pytanie - czy można pootwierać
drzwi na korytarz, wyjść z domu i po powrocie mieć wszystkie pokoje jako
tako wysprzątane, czy zatnie się np. na krawędzi dywanu i nie wyjdzie z
pierwszego pokoju?

strach





Ikselka

Posted: 3 Lis 2007 09:57:08



Kiedy parę lat temu te urządzenia debiutowały na rynku, były bardziej
zabawką niż rzeczywistą pomocą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i
pewnie jest lepiej - czy ktoś ma jakiś współczesny model i może się
podzielić opinią? Widzę go jako wspomagacz, który nie zastępuje
regularnego odkurzania, ale bez wydatku czasu właściciela redukuje
kurz/piasek/sierść do akceptowalnego poziomu - wtedy możnaby odkurzać
ręcznie raz na tydzień i nie zarosnąć brudem w międzyczasie.
Najważniejsze pytanie - czy można pootwierać drzwi na korytarz, wyjść z
domu i po powrocie mieć wszystkie pokoje jako tako wysprzątane, czy
zatnie się np. na krawędzi dywanu i nie wyjdzie z pierwszego pokoju?

strach

Jak się zatnie na czymś, to sie wycofuje i szuka wolnej drogi.





Ikselka

Posted: 3 Lis 2007 09:58:26



Kiedy parę lat temu te urządzenia debiutowały na rynku, były bardziej
zabawką niż rzeczywistą pomocą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i
pewnie jest lepiej - czy ktoś ma jakiś współczesny model i może się
podzielić opinią? Widzę go jako wspomagacz, który nie zastępuje
regularnego odkurzania, ale bez wydatku czasu właściciela redukuje
kurz/piasek/sierść do akceptowalnego poziomu - wtedy możnaby odkurzać
ręcznie raz na tydzień i nie zarosnąć brudem w międzyczasie.
Najważniejsze pytanie - czy można pootwierać drzwi na korytarz, wyjść
z domu i po powrocie mieć wszystkie pokoje jako tako wysprzątane, czy
zatnie się np. na krawędzi dywanu i nie wyjdzie z pierwszego pokoju?

strach

Jak się zatnie na czymś, to sie wycofuje i szuka wolnej drogi.


...ale ja bym się martwiła raczej o to, aby nie upuśic gdzieś np.
pierścionka czy innego drobiazgu - bo wtedy przepadło...




strach

Posted: 3 Lis 2007 11:13:43




...ale ja bym się martwiła raczej o to, aby nie upuśic gdzieś np.
pierścionka czy innego drobiazgu - bo wtedy przepadło...

Fakt, w końcu nie widzimy co wciągnął, tak jak się widzi sprzątając samemu.
Albo więc zbieramy wszystko z podłogi i uruchamiamy odkurzacz wychodąc z
domu, albo opróżniamy worek przez sito :)

Jesteś zadowolona? Jaki masz model?





Ikselka

Posted: 3 Lis 2007 11:22:31




...ale ja bym się martwiła raczej o to, aby nie upuśic gdzieś np.
pierścionka czy innego drobiazgu - bo wtedy przepadło...

Fakt, w końcu nie widzimy co wciągnął, tak jak się widzi sprzątając
samemu. Albo więc zbieramy wszystko z podłogi i uruchamiamy odkurzacz
wychodąc z domu, albo opróżniamy worek przez sito :)

Jesteś zadowolona? Jaki masz model?


Opróżnianie worka przez sito - odpada. W końcu po to jest odkurzacz, aby
uniknąć powtórnego kontaktu ze śmieciami i kurzem, prawda?
Myślałam nad kupnem i się nie zdecydowałam. Jednak. Coś koło 4000
kosztował wtedy. Znajomi kupili, ale jakoś nie słyszę zachwytów. nawet
wątpię, czy używają... Mają centralny - gdyby nie niechęć do wymyślania
sposobu przeprowadzenia rur (rujnacja!) w moim domu - też bym się
zdecydowała dziś.




strach

Posted: 4 Lis 2007 03:01:37




Myślałam nad kupnem i się nie zdecydowałam. Jednak. Coś koło 4000
kosztował wtedy.

Myślałem o wersji ekonomicznej, np.
LeRRobotic RV-10 (265 zł) -
http://www.amazonshop.pl/index.php?p77,odkurzacz-robot-lerrobotic-rv-10

Trudno oczekiwać, żeby dorównywał pierwszej lidze:
Karcher RoboCleaner RC3000 (4150 zł) http://www.karcher-mjm.pl/d_13_25.phtml
Roomba (2990 zł) - http://www.roomba.info.pl/
Electrolux Trilobite (2900 zł) http://trilobite.electrolux.com/
Siemens VSR 8000 (4260 zł) : http://www.skapiec.pl/site/cat/304/comp/64320

Różnica w cenie jest kosmiczna, różnica w skuteczności zapewne polega na
gorszej dokładności sprzątania, czujników, algorytmie sprzątania, większej
awaryjności, głośności... Może ktoś już sprawdził w praktyce, czy te
ekonomiczne w ogóle się do czegoś nadają? Za dwie - trzy stówki kupiłbym
jako codzienny wspomagacz (w uzupełnieniu cotygodniowego ręcznego
odkurzania) model nawet nie sprzątający całego brudu (wystarczy większość),
pod warunkiem że byłby bezproblemowy w użytkowaniu. Żeby wydać 3 - 4 tysiące
na topowy model, musiałby on całkowicie eliminować konieczność ręcznego
odkurzania (ew. max. raz w miesiącu), inaczej nie warto.

Podzielcie się swoimi praktycznymi doświadczeniami.

strach





Ikselka

Posted: 4 Lis 2007 10:45:58




Myślałam nad kupnem i się nie zdecydowałam. Jednak. Coś koło 4000
kosztował wtedy.

Myślałem o wersji ekonomicznej, np.
LeRRobotic RV-10 (265 zł) -
http://www.amazonshop.pl/index.php?p77,odkurzacz-robot-lerrobotic-rv-10

Trudno oczekiwać, żeby dorównywał pierwszej lidze:
Karcher RoboCleaner RC3000 (4150 zł)
http://www.karcher-mjm.pl/d_13_25.phtml
Roomba (2990 zł) - http://www.roomba.info.pl/
Electrolux Trilobite (2900 zł) http://trilobite.electrolux.com/
Siemens VSR 8000 (4260 zł) : http://www.skapiec.pl/site/cat/304/comp/64320

Różnica w cenie jest kosmiczna, różnica w skuteczności zapewne polega na
gorszej dokładności sprzątania, czujników, algorytmie sprzątania,
większej awaryjności, głośności... Może ktoś już sprawdził w praktyce,
czy te ekonomiczne w ogóle się do czegoś nadają? Za dwie - trzy stówki
kupiłbym jako codzienny wspomagacz (w uzupełnieniu cotygodniowego
ręcznego odkurzania) model nawet nie sprzątający całego brudu (wystarczy
większość), pod warunkiem że byłby bezproblemowy w użytkowaniu. Żeby
wydać 3 - 4 tysiące na topowy model, musiałby on całkowicie eliminować
konieczność ręcznego odkurzania (ew. max. raz w miesiącu), inaczej nie
warto.

Podzielcie się swoimi praktycznymi doświadczeniami.

strach


Szczerze mówiąc, też cały czas mam ochotę na taki odkurzaczyk, bo na
szczęście nie mam progów i mógłby sobie pełzać ;-)
Jednak poczekam na opinie - choć bez wielkiej nadziei. Jakoś nie chce mi
się wydać 4k. i przekonywać się dopiero po kupnie, czy aby słusznie...




Rafał

Posted: 6 Lis 2007 21:05:06



podoba mi sie ta wersja ekonomiczna
ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami






stanley pWYTNIJTO

Posted: 6 Lis 2007 23:04:38



podoba mi sie ta wersja ekonomiczna
ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami

Może spróbujesz być pierwszy? ;-)

pozdrawiam -

Stanley

P.S. Tnij cytaty i odpowiadaj pod spodem.




ZS

Posted: 11 Lis 2007 14:37:04



Za 200zł to mozna się skusić:) Jak ktos kupi to niech da znać na grupie.




ZS

Posted: 11 Lis 2007 14:38:34



znalazłem filmik
http://www.youtube.com/watch?v=9uWzgmJuVKo




piokrza

Posted: 16 Lis 2007 13:37:25



Kiedy parę lat temu te urządzenia debiutowały na rynku, były bardziej
zabawką niż rzeczywistą pomocą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i pewnie
jest lepiej - czy ktoś ma jakiś współczesny model i może się podzielić
opinią? Widzę go jako wspomagacz, który nie zastępuje regularnego
odkurzania, ale bez wydatku czasu właściciela redukuje kurz/piasek/sierść do
akceptowalnego poziomu - wtedy możnaby odkurzać ręcznie raz na tydzień i nie
zarosnąć brudem w międzyczasie. Najważniejsze pytanie - czy można pootwierać
drzwi na korytarz, wyjść z domu i po powrocie mieć wszystkie pokoje jako
tako wysprzątane, czy zatnie się np. na krawędzi dywanu i nie wyjdzie z
pierwszego pokoju?

strach

było by za dobrze gdyby wystarczyło otworzyć wszystkie drzwi i po
powrocie wszystko byłoby dokładnie poodkurzane:) jednak tak nie jest,
nawet jeśli nie masz progów w pokojach to i tak lepiej pokoje odkurzać
pojedynczo gdyż tak jest najefektywniej (poczytaj w instrukcji do
któregoś z odkurzaczy automatycznych, ja mam firmy Lerrobotic model
RV10 i w instrukcji tak właśnie pisze), a poza tym odkurzacz nie jest
wstanie poodkurzać wszystkich pomieśzczęń naraz i będzie to robił
"byle jak" np. w jednym pomieszczeniu zdąży przejechać tylko przez
środek, w drugim poodkurza 1/3 powierzchni a trzecie w
2/3.....wyjątkiem jest zupełnie nowa seria odkurzaczy automatycznych
irobot seria 500, dostępna jak na razie tylko na rynku amerykańskim od
sierpnia br. które dzieki Lighthouse - bardziej "inteligentna" odmiana
wirtualnej ściany - "przepuszcza" odkurzacz przez drzwi z jednego
pomieszczenia do drugiego pod warunkiem że skończył on odkurzać
poprzednie pomieszczenie... ale to już inna bajka:)




sebastianurbanski

Posted: 18 Lis 2007 14:44:44



podoba mi sie ta wersja ekonomiczna
ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami



Od 12 miesiecy jestem zadowolonym Posiadaczem Roomby SE. Musze wam
powiedziec, ze jesli nie ma sie w domu bardzo wielu waskich
zakamarkow, sprzatanie czymkolwiek innym staje sie zupelnie zbedne.
Roomba ma 3stopniowy system sprzatajacy. Ma 2 szczotki - gumowa i z
wlosia, ktore wytrzepuja i wyczesuja dywany, wykladziny i chodniki lub
poleruja i sprzataja podlogi gladkie (terrakota, parkiet, PCV) oraz
ssawke zbierajaca kurz. Ktos napisal, ze Roobma ma slaba moc ssania.
Zgadza sie, cale 5, czy 6 Watt, ale to wystarczy, bo grubsze smieci
zbierane sa przez szczotki i a ssawka zbiera tylko kurz ktory unisi
sie nad powierzchnia sprzatajaca, poniewaz gumowa szczotka go
wytrzepuje. jest jeszcze wirujaca szczoteczka z boku, ktora wymiata
smieci przy krawedziach i w rogach. Poza tym ma wbudowany komputerz z
16 bitowym procesorem oraz co najwazniejsze- sztuczna inteligencje,
ktora pozwala na optymalne pokrycie sprzatanej powierzchni. Ma tez
wbudowany czjnik, dzieki ktoremu nie spada ze schodow czy balkonu. W
zestawie jest pilot, ktorym mozna nia sterowac, 2 wirtualne sciany
ktore wysylajac wiazke swiatla moga ograniczyc jej powierzchnie
sprzatania (np. zeby nie uciakla z pokoju w ktorym nie ma drzwi), i
stacje dokujaca, do ktorej sama podjezdza, zeby sie naladowac. Sprzet
ten poradzili mi znajomi ze Stanow, ale kupilem wersje europejskago od
dystrybutora w Pl zeby na wszelki wypadek miec dostep do bezplatnego
serwisu. Egzemplarzy sprowadzonych nikt nie chce naprawiac. Nie ma tez
do nich czesci. Kiedy moja kolezanka kupila jakies "cudo" za chyba 250
zl, nazywa sie Lerrobotic czy jakos tak smiala sie ze mnie, ze ponad
10cio krotnie przeplacilem. Po kilku dniach sytuacja sie zmienila.
Okazalo sie ze jej "cudo" to odpustowe badziewie. Zabawka, ktora
powinny bawic sie dzieciaki, cos na podobienstwo kuchnia barbie :-)
Non stop sie zawiesza, raz sprzata jeden pokoj 40 minut, innym razem 2
minuty. Porusza sie przypadkowymi ruchami, przypominajac baczek.
Jeszcze co do Roomby. Jestesmy z zona alergikami i skuteczne
sprzatanie jest dla nas bardzo wazne. Nie ma zludzen, ze wyczysci np.
dżem, ktory przyschnal do podlogi, ale wystarczy, zeby uzywac mopa raz
na tydzien, lub nawet 2. Roomba ma tez i mankamenty - np. nie da sie
nia sprzatac w aucie.
Jesli ktos z czytajacych jest zainteresowany, podaje namiar na
znajomego, ktory zajmuje sie sprzedaza Roomby. dzisiaj Roobma
kosztuje cos okolo 2990, ja oczywiscie kupilem u niego z niewielkim
rabatem :-) Na allegro mozna ja kupic taniej ale nie polecam.
Sprzedajacy zapewniaja serwis ale kiedy cos sie dzieje, odsylaja do
serwisow autoryzowanych. Niestety egzemplazow zakupionych poza Polska
nikt nie naprawi. Mysle, ze w przypadku niemalego wydatku, 500 czy
nawet 800 zlotych wiecej, nie jest wysoka cena za swiety spokoj i
czyste sumienie.

Pozdrawiam wszystkich czysciochow, gadzeciarzy i osobo nie lubiace,
lub nie majace czasu na sprzatanie.

792 927 276. ma na imie Sebastian.




sebastianurbanski

Posted: 18 Lis 2007 14:45:19



podoba mi sie ta wersja ekonomiczna
ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami



Od 12 miesiecy jestem zadowolonym Posiadaczem Roomby SE. Musze wam
powiedziec, ze jesli nie ma sie w domu bardzo wielu waskich
zakamarkow, sprzatanie czymkolwiek innym staje sie zupelnie zbedne.
Roomba ma 3stopniowy system sprzatajacy. Ma 2 szczotki - gumowa i z
wlosia, ktore wytrzepuja i wyczesuja dywany, wykladziny i chodniki lub
poleruja i sprzataja podlogi gladkie (terrakota, parkiet, PCV) oraz
ssawke zbierajaca kurz. Ktos napisal, ze Roobma ma slaba moc ssania.
Zgadza sie, cale 5, czy 6 Watt, ale to wystarczy, bo grubsze smieci
zbierane sa przez szczotki i a ssawka zbiera tylko kurz ktory unisi
sie nad powierzchnia sprzatajaca, poniewaz gumowa szczotka go
wytrzepuje. jest jeszcze wirujaca szczoteczka z boku, ktora wymiata
smieci przy krawedziach i w rogach. Poza tym ma wbudowany komputerz z
16 bitowym procesorem oraz co najwazniejsze- sztuczna inteligencje,
ktora pozwala na optymalne pokrycie sprzatanej powierzchni. Ma tez
wbudowany czjnik, dzieki ktoremu nie spada ze schodow czy balkonu. W
zestawie jest pilot, ktorym mozna nia sterowac, 2 wirtualne sciany
ktore wysylajac wiazke swiatla moga ograniczyc jej powierzchnie
sprzatania (np. zeby nie uciakla z pokoju w ktorym nie ma drzwi), i
stacje dokujaca, do ktorej sama podjezdza, zeby sie naladowac. Sprzet
ten poradzili mi znajomi ze Stanow, ale kupilem wersje europejskago od
dystrybutora w Pl zeby na wszelki wypadek miec dostep do bezplatnego
serwisu. Egzemplarzy sprowadzonych nikt nie chce naprawiac. Nie ma tez
do nich czesci. Kiedy moja kolezanka kupila jakies "cudo" za chyba 250
zl, nazywa sie Lerrobotic czy jakos tak smiala sie ze mnie, ze ponad
10cio krotnie przeplacilem. Po kilku dniach sytuacja sie zmienila.
Okazalo sie ze jej "cudo" to odpustowe badziewie. Zabawka, ktora
powinny bawic sie dzieciaki, cos na podobienstwo kuchnia barbie :-)
Non stop sie zawiesza, raz sprzata jeden pokoj 40 minut, innym razem 2
minuty. Porusza sie przypadkowymi ruchami, przypominajac baczek.
Jeszcze co do Roomby. Jestesmy z zona alergikami i skuteczne
sprzatanie jest dla nas bardzo wazne. Nie ma zludzen, ze wyczysci np.
dżem, ktory przyschnal do podlogi, ale wystarczy, zeby uzywac mopa raz
na tydzien, lub nawet 2. Roomba ma tez i mankamenty - np. nie da sie
nia sprzatac w aucie.
Jesli ktos z czytajacych jest zainteresowany, podaje namiar na
znajomego, ktory zajmuje sie sprzedaza Roomby. dzisiaj Roobma
kosztuje cos okolo 2990, ja oczywiscie kupilem u niego z niewielkim
rabatem :-) Na allegro mozna ja kupic taniej ale nie polecam.
Sprzedajacy zapewniaja serwis ale kiedy cos sie dzieje, odsylaja do
serwisow autoryzowanych. Niestety egzemplazow zakupionych poza Polska
nikt nie naprawi. Mysle, ze w przypadku niemalego wydatku, 500 czy
nawet 800 zlotych wiecej, nie jest wysoka cena za swiety spokoj i
czyste sumienie.

Pozdrawiam wszystkich czysciochow, gadzeciarzy i osobo nie lubiace,
lub nie majace czasu na sprzatanie.

792 927 276. ma na imie Sebastian.




caldeiro

Posted: 18 Lis 2007 14:53:51




Od 12 miesiecy jestem zadowolonym Posiadaczem Roomby SE. Musze wam
powiedziec, ze (...)

792 927 276. ma na imie Sebastian.

<lol

sio spamerze!




piokrza

Posted: 4 Gru 2007 21:45:41




podoba mi sie ta wersja ekonomiczna
ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami

Od 12 miesiecy jestem zadowolonym Posiadaczem Roomby SE. Musze wam
powiedziec, ze jesli nie ma sie w domu bardzo wielu waskich
zakamarkow, sprzatanie czymkolwiek innym staje sie zupelnie zbedne.
Roomba ma 3stopniowy system sprzatajacy. Ma 2 szczotki - gumowa i z
wlosia, ktore wytrzepuja i wyczesuja dywany, wykladziny i chodniki lub
poleruja i sprzataja podlogi gladkie (terrakota, parkiet, PCV) oraz
ssawke zbierajaca kurz. Ktos napisal, ze Roobma ma slaba moc ssania.
Zgadza sie, cale 5, czy 6 Watt, ale to wystarczy, bo grubsze smieci
zbierane sa przez szczotki i a ssawka zbiera tylko kurz ktory unisi
sie nad powierzchnia sprzatajaca, poniewaz gumowa szczotka go
wytrzepuje. jest jeszcze wirujaca szczoteczka z boku, ktora wymiata
smieci przy krawedziach i w rogach. Poza tym ma wbudowany komputerz z
16 bitowym procesorem oraz co najwazniejsze- sztuczna inteligencje,
ktora pozwala na optymalne pokrycie sprzatanej powierzchni. Ma tez
wbudowany czjnik, dzieki ktoremu nie spada ze schodow czy balkonu. W
zestawie jest pilot, ktorym mozna nia sterowac, 2 wirtualne sciany
ktore wysylajac wiazke swiatla moga ograniczyc jej powierzchnie
sprzatania (np. zeby nie uciakla z pokoju w ktorym nie ma drzwi), i
stacje dokujaca, do ktorej sama podjezdza, zeby sie naladowac. Sprzet
ten poradzili mi znajomi ze Stanow, ale kupilem wersje europejskago od
dystrybutora w Pl zeby na wszelki wypadek miec dostep do bezplatnego
serwisu. Egzemplarzy sprowadzonych nikt nie chce naprawiac. Nie ma tez
do nich czesci. Kiedy moja kolezanka kupila jakies "cudo" za chyba 250
zl, nazywa sie Lerrobotic czy jakos tak smiala sie ze mnie, ze ponad
10cio krotnie przeplacilem. Po kilku dniach sytuacja sie zmienila.
Okazalo sie ze jej "cudo" to odpustowe badziewie. Zabawka, ktora
powinny bawic sie dzieciaki, cos na podobienstwo kuchnia barbie :-)
Non stop sie zawiesza, raz sprzata jeden pokoj 40 minut, innym razem 2
minuty. Porusza sie przypadkowymi ruchami, przypominajac baczek.
Jeszcze co do Roomby. Jestesmy z zona alergikami i skuteczne
sprzatanie jest dla nas bardzo wazne. Nie ma zludzen, ze wyczysci np.
dżem, ktory przyschnal do podlogi, ale wystarczy, zeby uzywac mopa raz
na tydzien, lub nawet 2. Roomba ma tez i mankamenty - np. nie da sie
nia sprzatac w aucie.
Jesli ktos z czytajacych jest zainteresowany, podaje namiar na
znajomego, ktory zajmuje sie sprzedaza Roomby. dzisiaj Roobma
kosztuje cos okolo 2990, ja oczywiscie kupilem u niego z niewielkim
rabatem :-) Na allegro mozna ja kupic taniej ale nie polecam.
Sprzedajacy zapewniaja serwis ale kiedy cos sie dzieje, odsylaja do
serwisow autoryzowanych. Niestety egzemplazow zakupionych poza Polska
nikt nie naprawi. Mysle, ze w przypadku niemalego wydatku, 500 czy
nawet 800 zlotych wiecej, nie jest wysoka cena za swiety spokoj i
czyste sumienie.

Pozdrawiam wszystkich czysciochow, gadzeciarzy i osobo nie lubiace,
lub nie majace czasu na sprzatanie.

792 927 276. ma na imie Sebastian.

super tylko kogo stać na tak drogi gadżet? napewno nie mnie i dlatego
wolałem spróbować najpierw skorzystać z tańszego "badziewia" aby się
przekonać czy to droższe jest warte tych pieniędzy. Ale widzę że nie:
( (ma dużo słabszą siłe ssania niż Llerobotic:))) no chyba że kupiona
jest w USA gdzie jest średnio 10X tańsza niż w Polsce:-)




Poldekk

Posted: 28 Mar 2008 23:25:18




Jesli ktos z czytajacych jest zainteresowany, podaje namiar na
znajomego, ktory zajmuje sie sprzedaza Roomby. dzisiaj Roobma
kosztuje cos okolo 2990, ja oczywiscie kupilem u niego z niewielkim
rabatem :-)


792 927 276. ma na imie Sebastian.

To zupełnie tak, jak Ty.
Ciekawe, czy znajomy na nazwisko też ma Urbański?




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.637
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
Perfumy ++ Gry planszowe ++ pozycjonuj z nami ++ tipsy ++ wczasy nad morzem ++ sklep dla dzieci ++ windy budowlane