| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Dom - dyskusja 2007 / odkurzacz automatyczny |
| Autor | Wiadomość |
| strach
|
Posted: 3 Lis 2007 02:29:27 Kiedy parę lat temu te urządzenia debiutowały na rynku, były bardziej zabawką niż rzeczywistą pomocą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i pewnie jest lepiej - czy ktoś ma jakiś współczesny model i może się podzielić opinią? Widzę go jako wspomagacz, który nie zastępuje regularnego odkurzania, ale bez wydatku czasu właściciela redukuje kurz/piasek/sierść do akceptowalnego poziomu - wtedy możnaby odkurzać ręcznie raz na tydzień i nie zarosnąć brudem w międzyczasie. Najważniejsze pytanie - czy można pootwierać drzwi na korytarz, wyjść z domu i po powrocie mieć wszystkie pokoje jako tako wysprzątane, czy zatnie się np. na krawędzi dywanu i nie wyjdzie z pierwszego pokoju? strach |
| Ikselka
|
Posted: 3 Lis 2007 09:57:08 Kiedy parę lat temu te urządzenia debiutowały na rynku, były bardziej
zabawką niż rzeczywistą pomocą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i pewnie jest lepiej - czy ktoś ma jakiś współczesny model i może się podzielić opinią? Widzę go jako wspomagacz, który nie zastępuje regularnego odkurzania, ale bez wydatku czasu właściciela redukuje kurz/piasek/sierść do akceptowalnego poziomu - wtedy możnaby odkurzać ręcznie raz na tydzień i nie zarosnąć brudem w międzyczasie. Najważniejsze pytanie - czy można pootwierać drzwi na korytarz, wyjść z domu i po powrocie mieć wszystkie pokoje jako tako wysprzątane, czy zatnie się np. na krawędzi dywanu i nie wyjdzie z pierwszego pokoju? strach Jak się zatnie na czymś, to sie wycofuje i szuka wolnej drogi. |
| Ikselka
|
Posted: 3 Lis 2007 09:58:26 Kiedy parę lat temu te urządzenia debiutowały na rynku, były bardziej
zabawką niż rzeczywistą pomocą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i pewnie jest lepiej - czy ktoś ma jakiś współczesny model i może się podzielić opinią? Widzę go jako wspomagacz, który nie zastępuje regularnego odkurzania, ale bez wydatku czasu właściciela redukuje kurz/piasek/sierść do akceptowalnego poziomu - wtedy możnaby odkurzać ręcznie raz na tydzień i nie zarosnąć brudem w międzyczasie. Najważniejsze pytanie - czy można pootwierać drzwi na korytarz, wyjść z domu i po powrocie mieć wszystkie pokoje jako tako wysprzątane, czy zatnie się np. na krawędzi dywanu i nie wyjdzie z pierwszego pokoju? strach Jak się zatnie na czymś, to sie wycofuje i szuka wolnej drogi. ...ale ja bym się martwiła raczej o to, aby nie upuśic gdzieś np. pierścionka czy innego drobiazgu - bo wtedy przepadło... |
| strach
|
Posted: 3 Lis 2007 11:13:43 ...ale ja bym się martwiła raczej o to, aby nie upuśic gdzieś np.
pierścionka czy innego drobiazgu - bo wtedy przepadło... Fakt, w końcu nie widzimy co wciągnął, tak jak się widzi sprzątając samemu. Albo więc zbieramy wszystko z podłogi i uruchamiamy odkurzacz wychodąc z domu, albo opróżniamy worek przez sito :) Jesteś zadowolona? Jaki masz model? |
| Ikselka
|
Posted: 3 Lis 2007 11:22:31 ...ale ja bym się martwiła raczej o to, aby nie upuśic gdzieś np.
pierścionka czy innego drobiazgu - bo wtedy przepadło... Fakt, w końcu nie widzimy co wciągnął, tak jak się widzi sprzątając samemu. Albo więc zbieramy wszystko z podłogi i uruchamiamy odkurzacz wychodąc z domu, albo opróżniamy worek przez sito :) Jesteś zadowolona? Jaki masz model? Opróżnianie worka przez sito - odpada. W końcu po to jest odkurzacz, aby uniknąć powtórnego kontaktu ze śmieciami i kurzem, prawda? Myślałam nad kupnem i się nie zdecydowałam. Jednak. Coś koło 4000 kosztował wtedy. Znajomi kupili, ale jakoś nie słyszę zachwytów. nawet wątpię, czy używają... Mają centralny - gdyby nie niechęć do wymyślania sposobu przeprowadzenia rur (rujnacja!) w moim domu - też bym się zdecydowała dziś. |
| strach
|
Posted: 4 Lis 2007 03:01:37 Myślałam nad kupnem i się nie zdecydowałam. Jednak. Coś koło 4000
kosztował wtedy. Myślałem o wersji ekonomicznej, np. LeRRobotic RV-10 (265 zł) - http://www.amazonshop.pl/index.php?p77,odkurzacz-robot-lerrobotic-rv-10 Trudno oczekiwać, żeby dorównywał pierwszej lidze: Karcher RoboCleaner RC3000 (4150 zł) http://www.karcher-mjm.pl/d_13_25.phtml Roomba (2990 zł) - http://www.roomba.info.pl/ Electrolux Trilobite (2900 zł) http://trilobite.electrolux.com/ Siemens VSR 8000 (4260 zł) : http://www.skapiec.pl/site/cat/304/comp/64320 Różnica w cenie jest kosmiczna, różnica w skuteczności zapewne polega na gorszej dokładności sprzątania, czujników, algorytmie sprzątania, większej awaryjności, głośności... Może ktoś już sprawdził w praktyce, czy te ekonomiczne w ogóle się do czegoś nadają? Za dwie - trzy stówki kupiłbym jako codzienny wspomagacz (w uzupełnieniu cotygodniowego ręcznego odkurzania) model nawet nie sprzątający całego brudu (wystarczy większość), pod warunkiem że byłby bezproblemowy w użytkowaniu. Żeby wydać 3 - 4 tysiące na topowy model, musiałby on całkowicie eliminować konieczność ręcznego odkurzania (ew. max. raz w miesiącu), inaczej nie warto. Podzielcie się swoimi praktycznymi doświadczeniami. strach |
| Ikselka
|
Posted: 4 Lis 2007 10:45:58 Myślałam nad kupnem i się nie zdecydowałam. Jednak. Coś koło 4000
kosztował wtedy. Myślałem o wersji ekonomicznej, np. LeRRobotic RV-10 (265 zł) - http://www.amazonshop.pl/index.php?p77,odkurzacz-robot-lerrobotic-rv-10 Trudno oczekiwać, żeby dorównywał pierwszej lidze: Karcher RoboCleaner RC3000 (4150 zł) http://www.karcher-mjm.pl/d_13_25.phtml Roomba (2990 zł) - http://www.roomba.info.pl/ Electrolux Trilobite (2900 zł) http://trilobite.electrolux.com/ Siemens VSR 8000 (4260 zł) : http://www.skapiec.pl/site/cat/304/comp/64320 Różnica w cenie jest kosmiczna, różnica w skuteczności zapewne polega na gorszej dokładności sprzątania, czujników, algorytmie sprzątania, większej awaryjności, głośności... Może ktoś już sprawdził w praktyce, czy te ekonomiczne w ogóle się do czegoś nadają? Za dwie - trzy stówki kupiłbym jako codzienny wspomagacz (w uzupełnieniu cotygodniowego ręcznego odkurzania) model nawet nie sprzątający całego brudu (wystarczy większość), pod warunkiem że byłby bezproblemowy w użytkowaniu. Żeby wydać 3 - 4 tysiące na topowy model, musiałby on całkowicie eliminować konieczność ręcznego odkurzania (ew. max. raz w miesiącu), inaczej nie warto. Podzielcie się swoimi praktycznymi doświadczeniami. strach Szczerze mówiąc, też cały czas mam ochotę na taki odkurzaczyk, bo na szczęście nie mam progów i mógłby sobie pełzać ;-) Jednak poczekam na opinie - choć bez wielkiej nadziei. Jakoś nie chce mi się wydać 4k. i przekonywać się dopiero po kupnie, czy aby słusznie... |
| Rafał
|
Posted: 6 Lis 2007 21:05:06 podoba mi sie ta wersja ekonomiczna ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami |
| stanley pWYTNIJTO
|
Posted: 6 Lis 2007 23:04:38 podoba mi sie ta wersja ekonomiczna
ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami Może spróbujesz być pierwszy? ;-) pozdrawiam - Stanley P.S. Tnij cytaty i odpowiadaj pod spodem. |
| ZS
|
Posted: 11 Lis 2007 14:37:04 Za 200zł to mozna się skusić:) Jak ktos kupi to niech da znać na grupie. |
| ZS
|
Posted: 11 Lis 2007 14:38:34 znalazłem filmik http://www.youtube.com/watch?v=9uWzgmJuVKo |
| piokrza
|
Posted: 16 Lis 2007 13:37:25 Kiedy parę lat temu te urządzenia debiutowały na rynku, były bardziej
zabawką niż rzeczywistą pomocą. Od tamtej pory minęło trochę czasu i pewnie jest lepiej - czy ktoś ma jakiś współczesny model i może się podzielić opinią? Widzę go jako wspomagacz, który nie zastępuje regularnego odkurzania, ale bez wydatku czasu właściciela redukuje kurz/piasek/sierść do akceptowalnego poziomu - wtedy możnaby odkurzać ręcznie raz na tydzień i nie zarosnąć brudem w międzyczasie. Najważniejsze pytanie - czy można pootwierać drzwi na korytarz, wyjść z domu i po powrocie mieć wszystkie pokoje jako tako wysprzątane, czy zatnie się np. na krawędzi dywanu i nie wyjdzie z pierwszego pokoju? strach było by za dobrze gdyby wystarczyło otworzyć wszystkie drzwi i po powrocie wszystko byłoby dokładnie poodkurzane:) jednak tak nie jest, nawet jeśli nie masz progów w pokojach to i tak lepiej pokoje odkurzać pojedynczo gdyż tak jest najefektywniej (poczytaj w instrukcji do któregoś z odkurzaczy automatycznych, ja mam firmy Lerrobotic model RV10 i w instrukcji tak właśnie pisze), a poza tym odkurzacz nie jest wstanie poodkurzać wszystkich pomieśzczęń naraz i będzie to robił "byle jak" np. w jednym pomieszczeniu zdąży przejechać tylko przez środek, w drugim poodkurza 1/3 powierzchni a trzecie w 2/3.....wyjątkiem jest zupełnie nowa seria odkurzaczy automatycznych irobot seria 500, dostępna jak na razie tylko na rynku amerykańskim od sierpnia br. które dzieki Lighthouse - bardziej "inteligentna" odmiana wirtualnej ściany - "przepuszcza" odkurzacz przez drzwi z jednego pomieszczenia do drugiego pod warunkiem że skończył on odkurzać poprzednie pomieszczenie... ale to już inna bajka:) |
| sebastianurbanski
|
Posted: 18 Lis 2007 14:44:44 podoba mi sie ta wersja ekonomiczna
ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami Od 12 miesiecy jestem zadowolonym Posiadaczem Roomby SE. Musze wam powiedziec, ze jesli nie ma sie w domu bardzo wielu waskich zakamarkow, sprzatanie czymkolwiek innym staje sie zupelnie zbedne. Roomba ma 3stopniowy system sprzatajacy. Ma 2 szczotki - gumowa i z wlosia, ktore wytrzepuja i wyczesuja dywany, wykladziny i chodniki lub poleruja i sprzataja podlogi gladkie (terrakota, parkiet, PCV) oraz ssawke zbierajaca kurz. Ktos napisal, ze Roobma ma slaba moc ssania. Zgadza sie, cale 5, czy 6 Watt, ale to wystarczy, bo grubsze smieci zbierane sa przez szczotki i a ssawka zbiera tylko kurz ktory unisi sie nad powierzchnia sprzatajaca, poniewaz gumowa szczotka go wytrzepuje. jest jeszcze wirujaca szczoteczka z boku, ktora wymiata smieci przy krawedziach i w rogach. Poza tym ma wbudowany komputerz z 16 bitowym procesorem oraz co najwazniejsze- sztuczna inteligencje, ktora pozwala na optymalne pokrycie sprzatanej powierzchni. Ma tez wbudowany czjnik, dzieki ktoremu nie spada ze schodow czy balkonu. W zestawie jest pilot, ktorym mozna nia sterowac, 2 wirtualne sciany ktore wysylajac wiazke swiatla moga ograniczyc jej powierzchnie sprzatania (np. zeby nie uciakla z pokoju w ktorym nie ma drzwi), i stacje dokujaca, do ktorej sama podjezdza, zeby sie naladowac. Sprzet ten poradzili mi znajomi ze Stanow, ale kupilem wersje europejskago od dystrybutora w Pl zeby na wszelki wypadek miec dostep do bezplatnego serwisu. Egzemplarzy sprowadzonych nikt nie chce naprawiac. Nie ma tez do nich czesci. Kiedy moja kolezanka kupila jakies "cudo" za chyba 250 zl, nazywa sie Lerrobotic czy jakos tak smiala sie ze mnie, ze ponad 10cio krotnie przeplacilem. Po kilku dniach sytuacja sie zmienila. Okazalo sie ze jej "cudo" to odpustowe badziewie. Zabawka, ktora powinny bawic sie dzieciaki, cos na podobienstwo kuchnia barbie :-) Non stop sie zawiesza, raz sprzata jeden pokoj 40 minut, innym razem 2 minuty. Porusza sie przypadkowymi ruchami, przypominajac baczek. Jeszcze co do Roomby. Jestesmy z zona alergikami i skuteczne sprzatanie jest dla nas bardzo wazne. Nie ma zludzen, ze wyczysci np. dżem, ktory przyschnal do podlogi, ale wystarczy, zeby uzywac mopa raz na tydzien, lub nawet 2. Roomba ma tez i mankamenty - np. nie da sie nia sprzatac w aucie. Jesli ktos z czytajacych jest zainteresowany, podaje namiar na znajomego, ktory zajmuje sie sprzedaza Roomby. dzisiaj Roobma kosztuje cos okolo 2990, ja oczywiscie kupilem u niego z niewielkim rabatem :-) Na allegro mozna ja kupic taniej ale nie polecam. Sprzedajacy zapewniaja serwis ale kiedy cos sie dzieje, odsylaja do serwisow autoryzowanych. Niestety egzemplazow zakupionych poza Polska nikt nie naprawi. Mysle, ze w przypadku niemalego wydatku, 500 czy nawet 800 zlotych wiecej, nie jest wysoka cena za swiety spokoj i czyste sumienie. Pozdrawiam wszystkich czysciochow, gadzeciarzy i osobo nie lubiace, lub nie majace czasu na sprzatanie. 792 927 276. ma na imie Sebastian. |
| sebastianurbanski
|
Posted: 18 Lis 2007 14:45:19 podoba mi sie ta wersja ekonomiczna
ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami Od 12 miesiecy jestem zadowolonym Posiadaczem Roomby SE. Musze wam powiedziec, ze jesli nie ma sie w domu bardzo wielu waskich zakamarkow, sprzatanie czymkolwiek innym staje sie zupelnie zbedne. Roomba ma 3stopniowy system sprzatajacy. Ma 2 szczotki - gumowa i z wlosia, ktore wytrzepuja i wyczesuja dywany, wykladziny i chodniki lub poleruja i sprzataja podlogi gladkie (terrakota, parkiet, PCV) oraz ssawke zbierajaca kurz. Ktos napisal, ze Roobma ma slaba moc ssania. Zgadza sie, cale 5, czy 6 Watt, ale to wystarczy, bo grubsze smieci zbierane sa przez szczotki i a ssawka zbiera tylko kurz ktory unisi sie nad powierzchnia sprzatajaca, poniewaz gumowa szczotka go wytrzepuje. jest jeszcze wirujaca szczoteczka z boku, ktora wymiata smieci przy krawedziach i w rogach. Poza tym ma wbudowany komputerz z 16 bitowym procesorem oraz co najwazniejsze- sztuczna inteligencje, ktora pozwala na optymalne pokrycie sprzatanej powierzchni. Ma tez wbudowany czjnik, dzieki ktoremu nie spada ze schodow czy balkonu. W zestawie jest pilot, ktorym mozna nia sterowac, 2 wirtualne sciany ktore wysylajac wiazke swiatla moga ograniczyc jej powierzchnie sprzatania (np. zeby nie uciakla z pokoju w ktorym nie ma drzwi), i stacje dokujaca, do ktorej sama podjezdza, zeby sie naladowac. Sprzet ten poradzili mi znajomi ze Stanow, ale kupilem wersje europejskago od dystrybutora w Pl zeby na wszelki wypadek miec dostep do bezplatnego serwisu. Egzemplarzy sprowadzonych nikt nie chce naprawiac. Nie ma tez do nich czesci. Kiedy moja kolezanka kupila jakies "cudo" za chyba 250 zl, nazywa sie Lerrobotic czy jakos tak smiala sie ze mnie, ze ponad 10cio krotnie przeplacilem. Po kilku dniach sytuacja sie zmienila. Okazalo sie ze jej "cudo" to odpustowe badziewie. Zabawka, ktora powinny bawic sie dzieciaki, cos na podobienstwo kuchnia barbie :-) Non stop sie zawiesza, raz sprzata jeden pokoj 40 minut, innym razem 2 minuty. Porusza sie przypadkowymi ruchami, przypominajac baczek. Jeszcze co do Roomby. Jestesmy z zona alergikami i skuteczne sprzatanie jest dla nas bardzo wazne. Nie ma zludzen, ze wyczysci np. dżem, ktory przyschnal do podlogi, ale wystarczy, zeby uzywac mopa raz na tydzien, lub nawet 2. Roomba ma tez i mankamenty - np. nie da sie nia sprzatac w aucie. Jesli ktos z czytajacych jest zainteresowany, podaje namiar na znajomego, ktory zajmuje sie sprzedaza Roomby. dzisiaj Roobma kosztuje cos okolo 2990, ja oczywiscie kupilem u niego z niewielkim rabatem :-) Na allegro mozna ja kupic taniej ale nie polecam. Sprzedajacy zapewniaja serwis ale kiedy cos sie dzieje, odsylaja do serwisow autoryzowanych. Niestety egzemplazow zakupionych poza Polska nikt nie naprawi. Mysle, ze w przypadku niemalego wydatku, 500 czy nawet 800 zlotych wiecej, nie jest wysoka cena za swiety spokoj i czyste sumienie. Pozdrawiam wszystkich czysciochow, gadzeciarzy i osobo nie lubiace, lub nie majace czasu na sprzatanie. 792 927 276. ma na imie Sebastian. |
| caldeiro
|
Posted: 18 Lis 2007 14:53:51 Od 12 miesiecy jestem zadowolonym Posiadaczem Roomby SE. Musze wam
powiedziec, ze (...) 792 927 276. ma na imie Sebastian.
<lol sio spamerze! |
| piokrza
|
Posted: 4 Gru 2007 21:45:41 podoba mi sie ta wersja ekonomiczna ciekawe czy ktoś ma i podzieli sie wrażeniami Od 12 miesiecy jestem zadowolonym Posiadaczem Roomby SE. Musze wam powiedziec, ze jesli nie ma sie w domu bardzo wielu waskich zakamarkow, sprzatanie czymkolwiek innym staje sie zupelnie zbedne. Roomba ma 3stopniowy system sprzatajacy. Ma 2 szczotki - gumowa i z wlosia, ktore wytrzepuja i wyczesuja dywany, wykladziny i chodniki lub poleruja i sprzataja podlogi gladkie (terrakota, parkiet, PCV) oraz ssawke zbierajaca kurz. Ktos napisal, ze Roobma ma slaba moc ssania. Zgadza sie, cale 5, czy 6 Watt, ale to wystarczy, bo grubsze smieci zbierane sa przez szczotki i a ssawka zbiera tylko kurz ktory unisi sie nad powierzchnia sprzatajaca, poniewaz gumowa szczotka go wytrzepuje. jest jeszcze wirujaca szczoteczka z boku, ktora wymiata smieci przy krawedziach i w rogach. Poza tym ma wbudowany komputerz z 16 bitowym procesorem oraz co najwazniejsze- sztuczna inteligencje, ktora pozwala na optymalne pokrycie sprzatanej powierzchni. Ma tez wbudowany czjnik, dzieki ktoremu nie spada ze schodow czy balkonu. W zestawie jest pilot, ktorym mozna nia sterowac, 2 wirtualne sciany ktore wysylajac wiazke swiatla moga ograniczyc jej powierzchnie sprzatania (np. zeby nie uciakla z pokoju w ktorym nie ma drzwi), i stacje dokujaca, do ktorej sama podjezdza, zeby sie naladowac. Sprzet ten poradzili mi znajomi ze Stanow, ale kupilem wersje europejskago od dystrybutora w Pl zeby na wszelki wypadek miec dostep do bezplatnego serwisu. Egzemplarzy sprowadzonych nikt nie chce naprawiac. Nie ma tez do nich czesci. Kiedy moja kolezanka kupila jakies "cudo" za chyba 250 zl, nazywa sie Lerrobotic czy jakos tak smiala sie ze mnie, ze ponad 10cio krotnie przeplacilem. Po kilku dniach sytuacja sie zmienila. Okazalo sie ze jej "cudo" to odpustowe badziewie. Zabawka, ktora powinny bawic sie dzieciaki, cos na podobienstwo kuchnia barbie :-) Non stop sie zawiesza, raz sprzata jeden pokoj 40 minut, innym razem 2 minuty. Porusza sie przypadkowymi ruchami, przypominajac baczek. Jeszcze co do Roomby. Jestesmy z zona alergikami i skuteczne sprzatanie jest dla nas bardzo wazne. Nie ma zludzen, ze wyczysci np. dżem, ktory przyschnal do podlogi, ale wystarczy, zeby uzywac mopa raz na tydzien, lub nawet 2. Roomba ma tez i mankamenty - np. nie da sie nia sprzatac w aucie. Jesli ktos z czytajacych jest zainteresowany, podaje namiar na znajomego, ktory zajmuje sie sprzedaza Roomby. dzisiaj Roobma kosztuje cos okolo 2990, ja oczywiscie kupilem u niego z niewielkim rabatem :-) Na allegro mozna ja kupic taniej ale nie polecam. Sprzedajacy zapewniaja serwis ale kiedy cos sie dzieje, odsylaja do serwisow autoryzowanych. Niestety egzemplazow zakupionych poza Polska nikt nie naprawi. Mysle, ze w przypadku niemalego wydatku, 500 czy nawet 800 zlotych wiecej, nie jest wysoka cena za swiety spokoj i czyste sumienie. Pozdrawiam wszystkich czysciochow, gadzeciarzy i osobo nie lubiace, lub nie majace czasu na sprzatanie. 792 927 276. ma na imie Sebastian. super tylko kogo stać na tak drogi gadżet? napewno nie mnie i dlatego wolałem spróbować najpierw skorzystać z tańszego "badziewia" aby się przekonać czy to droższe jest warte tych pieniędzy. Ale widzę że nie: ( (ma dużo słabszą siłe ssania niż Llerobotic:))) no chyba że kupiona jest w USA gdzie jest średnio 10X tańsza niż w Polsce:-) |
| Poldekk
|
Posted: 28 Mar 2008 23:25:18 Jesli ktos z czytajacych jest zainteresowany, podaje namiar na
znajomego, ktory zajmuje sie sprzedaza Roomby. dzisiaj Roobma kosztuje cos okolo 2990, ja oczywiscie kupilem u niego z niewielkim rabatem :-) 792 927 276. ma na imie Sebastian. To zupełnie tak, jak Ty. Ciekawe, czy znajomy na nazwisko też ma Urbański? |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.637 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |