| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Akwarium 2008 / ramirezy i krewetki |
| Autor | Wiadomość |
|
|
Posted: 26 Paź 2008 15:36:56 witam, mam nastepujace pytanie: czy w jednym akwa moge trzymac ramirezy i krewetki red cherry, czy tez moze krewcie zostana pozarte?? z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam |
| Ania
|
Posted: 26 Paź 2008 16:17:54 witam, mam nastepujace pytanie: czy w jednym akwa moge trzymac ramirezy i
krewetki red cherry, czy tez moze krewcie zostana pozarte?? z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam nie pomoge z red cherry, ale na pewno z amano moga byc |
| ArturSZ
|
Posted: 26 Paź 2008 17:30:20 witam, mam nastepujace pytanie: czy w jednym akwa moge trzymac ramirezy i
krewetki red cherry, czy tez moze krewcie zostana pozarte?? z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam Witam dowolne karłowate staną się pokarmem, o ile akwarium będzie bardzo mocno zarośnięte to masz szansę na to, iż część dorosłych przeżyje, a nawet będą młode, natomiast szanse pooglądania ich są zerowe. MMacrobrachum nocą zapoluje na ramireza, i może być to udane polowanie. |
| Andrzej Konarski
|
Posted: 26 Paź 2008 18:24:27 witam, mam nastepujace pytanie: czy w jednym akwa moge trzymac ramirezy i
krewetki red cherry, czy tez moze krewcie zostana pozarte?? z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam Osobiście nie bałbym się o krewetki, mam wielkie molinezje i tęczanki w jednym baniaku z karłowatymi krewetkami i w takich warunkach krewcie będą żyły w roślinnosci, przy dnie, a jeśli krewetki są w toni to podejrzewam , że każda większa ryba się pokusi o spróbowanie, choć i tu zalezy jakich ramirezów się dochowasz, kolega miał giganty , ja zawsze jakies siakieś małe :) |
| jabol
|
Posted: 26 Paź 2008 18:42:32 Osobiście nie bałbym się o krewetki, osobiscie bym sie bal. mialem piekne stado (jakies 50 sztuk) red cherry + babulti. piekne do momentu zasiedlenia akwa przez pielegniczki cacadu. w ciagu tygodnia w akwa zostaly doslownie 4 sztuki - tylko wieksze sztuki |
| Andrzej Konarski
|
Posted: 26 Paź 2008 19:09:32 Osobiście nie bałbym się o krewetki,
osobiscie bym sie bal. mialem piekne stado (jakies 50 sztuk) red cherry + babulti. piekne do momentu zasiedlenia akwa przez pielegniczki cacadu. w ciagu tygodnia w akwa zostaly doslownie 4 sztuki - tylko wieksze sztuki Zależy jakie akwarium, moje ma 375l, i zależy jakie pielęgniczki, a cacadu sa 2x wieksze, niz ramireza. |
|
|
Posted: 26 Paź 2008 19:30:56 Zależy jakie akwarium, moje ma 375l, i zależy jakie pielęgniczki, a cacadu sa 2x wieksze, niz ramireza. akwarium 72 litry 60x30x40 wiec netto ok 60 gesto zarosniete |
| Andrzej Konarski
|
Posted: 26 Paź 2008 19:45:36 Zależy jakie akwarium, moje ma 375l, i zależy jakie pielęgniczki, a
cacadu sa 2x wieksze, niz ramireza. akwarium 72 litry 60x30x40 wiec netto ok 60 gesto zarosniete Małe akwarium, musisz się liczyć z tym że to pielęgniczka, nie pływa od lewej do prawej, tylko jest jak osa, wlezie wszędzie, szpera, szuka, i pewno małe krewcie będzie męczyć w takim baniaku, bo co więcej robić w jednym pokoju :) |
| faolanWYTNIJTO
|
Posted: 27 Paź 2008 14:47:04 Osobiście nie bałbym się o krewetki, osobiscie bym sie bal. mialem piekne stado (jakies 50 sztuk) red cherry + babulti. piekne do momentu zasiedlenia akwa przez pielegniczki cacadu. w ciagu tygodnia w akwa zostaly doslownie 4 sztuki - tylko wieksze sztuki Zależy jakie akwarium, moje ma 375l, i zależy jakie pielęgniczki, a cacadu sa 2x wieksze, niz ramireza. Akurat wielkoscia bym sie nie sugerowala. Np. samica A. agassizii jest mniej wiecej tej samej wielkosci, co Ramirezy - a u mnie to ona byla w duzej mierze odpowiedzialna za wykonczenie populacji krewetek (skundlone babaulti). Oczywiscie, ze doroslych nie byla w stanie ruszyc, ale calymi dniami polowala po krzakach na mlodziez - a bez "wymiany pokolen" populacja po jakims czasie spada do zera. U mnie, w akwarium gesto zarosnietym o pojemnosci 200 l calkowita eksterminacja krewetek (przy pomocy samca) trwala ok. 10 miesiecy, przy wyjsciowej liczbie kilkuset (pielegniczki nabylam jakies osiem miesiecy po restarcie akwarium, podczas ktorego juz doliczylam sie ponad setki doroslych krewetek). Pzdrw Anka |
| Andrzej Konarski
|
Posted: 27 Paź 2008 15:13:53 Akurat wielkoscia bym sie nie sugerowala .
Niech tak będzie, ukoiłaś miliony :) Pozdrawiam A.K. |
| faolanWYTNIJTO
|
Posted: 27 Paź 2008 16:24:34 Akurat wielkoscia bym sie nie sugerowala . Niech tak będzie, ukoiłaś miliony :) Ale mi ukojenie - czlowiek chce trzymac krewetki, a ja go zniechecam :) A tak z ciekawosci - czyli miales w swoim akwarium ramirezy jednoczesnie z karlowatymi krewetkami? Pzdrw Anka |
| Andrzej Konarski
|
Posted: 27 Paź 2008 16:34:52 Akurat wielkoscia bym sie nie sugerowala .
Niech tak będzie, ukoiłaś miliony :) Ale mi ukojenie - czlowiek chce trzymac krewetki, a ja go zniechecam :) A tak z ciekawosci - czyli miales w swoim akwarium ramirezy jednoczesnie z karlowatymi krewetkami? Nie miałem ramirezek, ale miałem Leatacara Dorsigera(haremik) i Akara cętkowana - Laetacara curviceps (haremik). Coprawda nie odmawiały krewetek przepływajacych koło nosa, jednakże populacja krewetek się utrzymywała w normie ktróa była bliżej nieokreślona, baniaki typowo roślinne , co z pewnoscią pomagało maluchom. Raczej obserwowałem masowe padnięcia przy TWO 3 kiedy nie mogły zrzucic pancerza, miały charakterystyczne pęknięcia pancerza nad głową(gdzies mam foty, winie niskie stęzenie Ca), poźniej takze mocne cięcia w ilosci populacji przy silnym nawożeniu makroelementami, kiedy to przeszedłem na tygodniowe dawki, większe niz potrzebne. Myślę, że krewetki sobie poradzą, w kazdym akwarium jest kilka określonych miejsc , gdzie lubią przebywac i tam sie trzymają, takie krewetkowe ostoje spokoju, za filtrem, korzeniem, pod kępą mchu itp, z resztą wiesz jak, jest wystarczy ręke włożyć, i moje wieją :) Pozdrawiam A.K. |
| zho
|
Posted: 2 Lis 2008 19:06:13 witam, mam nastepujace pytanie: czy w jednym akwa moge trzymac ramirezy i
krewetki red cherry, czy tez moze krewcie zostana pozarte?? z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam Mialem zakrewecone 100 l akwarium wpuscilem sobie na urodzinki parke malutkich Apistogramma viejita. Po miesiacu krewetki mimo, ze akwa bylo silnie zarosniete zaczely byc gatunkiem na wymarciu, a pielegniczki nadal zywily sie wylacznie nimi olewajac najbardziej wysublimowane mrozonki i zywy plankton, wiec kolego zastanow sie zanim wpuscisz do krewetek jakiekolwiek pielegniczki. |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.424 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |