dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Dom - dyskusja 2008 / Energia elektryczna - jaką wybrać taryfę ?
Autor Wiadomość
Sebcio

Posted: 30 Wrz 2008 10:04:08



FUT: pl.misc.budowanie

Witam !

Od razu zaznaczam, że pytanie z tematu nie jest moim pytaniem, lecz
pytaniem kogoś z Was, kto stoi przed dylematem wyboru taryfy do domu.
Może się komuś przydać :)

Dom 150m2 oddany na wiosnę do użytku, w typowej technologii.
Zamieszkiwany przez pracujące małżeństwo z rocznym dzieckiem i psem, do
tego niania opiekująca się dzieckiem w ciągu dnia roboczego. Tryb życia
osiadły :) Wyposażenie elektryczne typowe (płyta indukcyjna, piekarnik
elektryczny, zmywarka, pralka, odkurzacz, czajnik elektryczny itd.),
ponadto:

* dwa komputery pracujące non-stop (stacja robocza której nie
wyłączam oraz nieduży media center w salonie)
* nietypowy system HVAC, pracujący ciągle
* boiler 15l 2kW (służący za bufor dla gazowego ogrzewacza
przepływowego, sporadycznie się załączający)
* elektryczne podgrzewanie podłogi w łazience o mocy 340W,
pracujące ciągle

Rozliczenie z ZE odbywa się na bazie tzw. taryfy dwustrefowej
weekendowej G12w, licznik elektroniczny dwustrefowy trójfazowy EC3gr. Od
22 sierpnia do 30 września zużycie energii wyglądało następująco:

* strefa szczytowa - 665 kWh
* strefa pozaszczytowa - 704 kWh

Na początku wspomnianego okresu ze względu na temperaturę
zewnętrzną pracowała pompa ciepła systemu HVAC w trybie chłodzenia. Z
nadejściem ochłodzenia po pierwszej dekadzie września system pracuje
wyłącznie w trybie ciągłego wentylowania. Żadne urządzenie elektryczne w
domu nie było ustawione tak, by wykorzystać tańszy prąd poza szczytem -
włączały się wedle własnych potrzeb lub potrzeb mieszkańców domu.
Mieszkańcy nie mają nawyków oszczędzania energii :)

W taryfie G12w poza szczytem są wszystkie godziny dni weekendowych,
dni wolnych od pracy oraz godziny 22:00-06:00 i 13:00-15:00 dni
pracujących. Zwracam uwagę że nie jest to "standardowa" taryfa G12,
gdzie weekend i święta są rozliczane tak samo jak inne dni.

Oto wyliczenie kosztów energii w taryfie G12w:

* energia netto w szczycie - 281,49 zł
* energia netto poza szczytem - 143,83 zł
* suma brutto po uwzględnieniu opłat stałych - 537,56 zł

To samo zużycie w taryfie G11:

* energia netto - 483,39 zł
* suma brutto po uwzględnieniu opłat stałych - 603,77 zł

W finalnym rozliczeniu okazuje się że nie posiadając żadnych
urządzeń przystosowanych do efektywnego wykorzystania zalet licznika
dwustrefowego i tak osiągnąłem oszczędność w rachunku na poziomie 66,21
zł za miesiąc. Oczywiście moje zużycie jest ponadstandardowe i wynika ze
zwiększonego zapotrzebowania na energię elektryczną. Docelowo system
HVAC, podgrzewanie podłogi w łazience oraz kilka drobniejszych urządzeń
będzie tak programowane, aby wykorzystać strefę poza szczyte. To jeszcze
zwiększy oszczędność jaka wynika z korzystania z taryfy dwustrefowej.

Ten przydługawy post jest wynikiem przyjemnego zdziwienia, jakie
zostało wywołane wynikami obliczeń. Spodziewałem się że koszt będzie
nieco większy niż dla typowej taryfy jednostrefowej, ponieważ z taryfie
G12w szczyt jest zauważalnie droższy (droższy niż w G12). Mimo to widać
jak bardzo jest to rekompensowane znacznie tańszym prądem w weekendy i
dni wolne od pracy.

Na koniec jeszcze moje rozliczenie w taryfie G12:

* energia netto w szczycie - 266,2 zł
* energia netto poza szczytem - 143,69 zł
* suma po uwzględnieniu opłat stałych - 518,73 zł

Wychodzi niby jeszcze lepsza oszczędność wobec G11, to jednak nie
jest prawdziwe, ponieważ należy pamiętać że podane na wstępie zużycia
dotyczą okresów jak dla taryfy G12w, tak więc dla taryfy G12 zużycie w
szczycie byłoby znacząco większe (ze względu na naliczanie szczytu w
ciągu dni weekendowych) a zużycie poza szczytem odpowiednio mniejsze.
Domniemuję, że przy G12 w moim wypadku nie byłoby żadnego zysku, wręcz
przeciwnie - taryfa G12 wyszłaby drożej niż G11. Oznacza to więc, że
taryfa G12 nadaje się przede wszystkim dla posiadaczy dużych boilerów
elektrycznych oraz pieców akumulacyjnych. Inne rodzaje ogrzewania
elektrycznego powinny być wykorzystywane w taryfie G12w.

Podsumowując - warto zastanowić się nad wyborem taryfy dwustrefowej
weekendowej zamiast jednostrefowej. Szczególnie jeśli pobiera się
większe ilości energii.

Powyższe obliczenia dotyczą domu przyłączonego do ENERGA S.A.
o/Gdańsk, przy czym firma ta jednocześnie jest sprzedawcą energii i jej
dystrybutorem. Wykorzystano poniższe teksty taryf:

* http://tinyurl.com/4gpwue
* http://tinyurl.com/537u93





Sebcio

Posted: 30 Wrz 2008 10:00:49



FUT: pl.misc.budowanie

Witam !

Od razu zaznaczam, że pytanie z tematu nie jest moim pytaniem, lecz
pytaniem kogoś z Was, kto stoi przed dylematem wyboru taryfy do domu.
Może się komuś przydać :)

Dom 150m2 oddany na wiosnę do użytku, w typowej technologii.
Zamieszkiwany przez pracujące małżeństwo z rocznym dzieckiem i psem, do
tego niania opiekująca się dzieckiem w ciągu dnia roboczego. Tryb życia
osiadły :) Wyposażenie elektryczne typowe (płyta indukcyjna, piekarnik
elektryczny, zmywarka, pralka, odkurzacz, czajnik elektryczny itd.),
ponadto:

* dwa komputery pracujące non-stop (stacja robocza której nie wyłączam
oraz nieduży media center w salonie)
* nietypowy system HVAC, pracujący ciągle
* boiler 15l 2kW (służący za bufor dla gazowego ogrzewacza
przepływowego, sporadycznie się załączający)
* elektryczne podgrzewanie podłogi w łazience o mocy 340W, pracujące ciągle

Rozliczenie z ZE odbywa się na bazie tzw. taryfy dwustrefowej
weekendowej G12w, licznik elektroniczny dwustrefowy trójfazowy EC3gr. Od
22 sierpnia do 30 września zużycie energii wyglądało następująco:

* strefa szczytowa - 665 kWh
* strefa pozaszczytowa - 704 kWh

Na początku wspomnianego okresu ze względu na temperaturę zewnętrzną
pracowała pompa ciepła systemu HVAC w trybie chłodzenia. Z nadejściem
ochłodzenia po pierwszej dekadzie września system pracuje wyłącznie w
trybie ciągłego wentylowania. Żadne urządzenie elektryczne w domu nie
było ustawione tak, by wykorzystać tańszy prąd poza szczytem - włączały
się wedle własnych potrzeb lub potrzeb mieszkańców domu. Mieszkańcy nie
mają nawyków oszczędzania energii :)

W taryfie G12w poza szczytem są wszystkie godziny dni weekendowych, dni
wolnych od pracy oraz godziny 22:00-06:00 i 13:00-15:00 dni pracujących.
Zwracam uwagę że nie jest to "standardowa" taryfa G12, gdzie weekend i
święta są rozliczane tak samo jak inne dni.

Oto wyliczenie kosztów energii w taryfie G12w:

* energia netto w szczycie - 281,49 zł
* energia netto poza szczytem - 143,83 zł
* suma brutto po uwzględnieniu opłat stałych - 537,56 zł

To samo zużycie w taryfie G11:

* energia netto - 483,39 zł
* suma brutto po uwzględnieniu opłat stałych - 603,77 zł

W finalnym rozliczeniu okazuje się że nie posiadając żadnych urządzeń
przystosowanych do efektywnego wykorzystania zalet licznika
dwustrefowego i tak osiągnąłem oszczędność w rachunku na poziomie 66,21
zł za miesiąc. Oczywiście moje zużycie jest ponadstandardowe i wynika ze
zwiększonego zapotrzebowania na energię elektryczną. Docelowo system
HVAC, podgrzewanie podłogi w łazience oraz kilka drobniejszych urządzeń
będzie tak programowane, aby wykorzystać strefę poza szczyte. To jeszcze
zwiększy oszczędność jaka wynika z korzystania z taryfy dwustrefowej.

Ten przydługawy post jest wynikiem przyjemnego zdziwienia, jakie
zostało wywołane wynikami obliczeń. Spodziewałem się że koszt będzie
nieco większy niż dla typowej taryfy jednostrefowej, ponieważ z taryfie
G12w szczyt jest zauważalnie droższy (droższy niż w G12). Mimo to widać
jak bardzo jest to rekompensowane znacznie tańszym prądem w weekendy i
dni wolne od pracy.

Na koniec jeszcze moje rozliczenie w taryfie G12:

* energia netto w szczycie - 266,2 zł
* energia netto poza szczytem - 143,69 zł
* suma po uwzględnieniu opłat stałych - 518,73 zł

Wychodzi niby jeszcze lepsza oszczędność wobec G11, to jednak nie jest
prawdziwe, ponieważ należy pamiętać że podane na wstępie zużycia dotyczą
okresów jak dla taryfy G12w, tak więc dla taryfy G12 zużycie w szczycie
byłoby znacząco większe (ze względu na naliczanie szczytu w ciągu dni
weekendowych) a zużycie poza szczytem odpowiednio mniejsze. Domniemuję,
że przy G12 w moim wypadku nie byłoby żadnego zysku, wręcz przeciwnie -
taryfa G12 wyszłaby drożej niż G11. Oznacza to więc, że taryfa G12
nadaje się przede wszystkim dla posiadaczy dużych boilerów elektrycznych
oraz pieców akumulacyjnych. Inne rodzaje ogrzewania elektrycznego
powinny być wykorzystywane w taryfie G12w.

Podsumowując - warto zastanowić się nad wyborem taryfy dwustrefowej
weekendowej zamiast jednostrefowej. Szczególnie jeśli pobiera się
większe ilości energii.

Powyższe obliczenia dotyczą domu przyłączonego do ENERGA S.A. o/Gdańsk,
przy czym firma ta jednocześnie jest sprzedawcą energii i jej
dystrybutorem. Wykorzystano poniższe teksty taryf:

* http://tinyurl.com/4gpwue
* http://tinyurl.com/537u93





Jacek

Posted: 30 Wrz 2008 11:24:43



Dzięki za rzeczowe informacje. Właśnie zastanawiam się na przejściem na 2
taryfy, bo elektryki w domu coraz więcej a ceny rosną
Jacek





emarcin

Posted: 30 Wrz 2008 20:33:46



Dom 150m2 oddany na wiosnę do użytku, w typowej technologii.
Zamieszkiwany przez pracujące małżeństwo z rocznym dzieckiem i psem, do
tego niania opiekująca się dzieckiem w ciągu dnia roboczego. Tryb życia
osiadły :) Wyposażenie elektryczne typowe (płyta indukcyjna, piekarnik
elektryczny, zmywarka, pralka, odkurzacz, czajnik elektryczny itd.),
ponadto:

* dwa komputery pracujące non-stop (stacja robocza której nie wyłączam
oraz nieduży media center w salonie)
* nietypowy system HVAC, pracujący ciągle
* boiler 15l 2kW (służący za bufor dla gazowego ogrzewacza
przepływowego, sporadycznie się załączający)
* elektryczne podgrzewanie podłogi w łazience o mocy 340W, pracujące
ciągle

Rozliczenie z ZE odbywa się na bazie tzw. taryfy dwustrefowej
weekendowej G12w, licznik elektroniczny dwustrefowy trójfazowy EC3gr. Od
22 sierpnia do 30 września zużycie energii wyglądało następująco:

* strefa szczytowa - 665 kWh
* strefa pozaszczytowa - 704 kWh


Po pierwsze, źle podajesz godziny obowiązywania pierwszej taryfy. W G12w
powinno
być: 7-13 i 16-22 od poniedziałku do piątku. W związku z tym wszelkie dalsze
wyliczenia ( w innych taryfach) nie mają sensu (bo będzie większy udział
pierwszej
taryfy w zużyciu, ze względu na dłuższy czas jej obowiązywania).

Po drugie, przy tej taryfie trochę trzeba zmienić przyzwyczajenia.
Oszczędności
mogą być dużo większe niż z samych stawek za kWh. Ta taryfa wymaga pewnej
wyobraźni.
Należy wykorzystywać, po prostu, bardziej drugą taryfę.
U mnie pranie i zmywanie w zmywarce odbywa się praktycznie tylko w drugiej
taryfie (wymaga to tylko trochę planowania - a dla mało obowiązkowych
polecam
metodę znajomego: podłączenie prądożernych urządzeń "przez" zegar
sterujący ).

W moim przypadku "zszedłem" z rachunku 250zł do 160zł średnio miesięcznie.

Pozdrawiam emarcin






Sebcio

Posted: 30 Wrz 2008 20:48:45




Po pierwsze, źle podajesz godziny obowiązywania pierwszej taryfy. W G12w
powinno być: 7-13 i 16-22 od poniedziałku do piątku.

A czytałeś cały mój post uważnie, łącznie z taryfami dla mojego
dostawcy do których linki podałem na końcu ? Jak przeczytasz uważnie, to
wróć - pogadamy dalej :)

W przypadku Energa S.A. podane przez Ciebie okresy dotyczą taryfy G12r,
obecnie występującej wyłącznie w płockim oddziale tej firmy i dostępnej
wyłącznie dla odbiorców którzy już z niej korzystają. Taka historyczna
zaszłość... Tak czy inaczej taryfa ta nie uwzględnia weekendów i dni
ustawowo wolnych od pracy.

wyliczenia ( w innych taryfach) nie mają sensu (bo będzie większy udział
pierwszej taryfy w zużyciu, ze względu na dłuższy czas jej obowiązywania).

Zużycia w podanych taryfach zostały odczytane z licznika. Zauważ że mój
post nie dotyczy wyimaginowanej sytuacji - jest to rzeczywiste moje
zużycie w podanym okresie.

Po drugie, przy tej taryfie trochę trzeba zmienić przyzwyczajenia.

W moim wypadku zużycie odbywało się w sposób naturalny, nie
uwzględniający możliwości uzyskania większych oszczędności poprzez
dostosowanie czasu eksploatacji urządzeń elektrycznych do okresów
występowania "taniej" strefy.





gadacz102

Posted: 5 Paź 2008 19:44:04



Przy takich kosztach 500 PLN energii to moze powinieneś zainwestować w
jakieś baterie słoneczne coby zasilały przynajmniej niektóre stale włączone
odbiorniki ciepła.






Sebcio

Posted: 9 Paź 2008 09:04:37




Przy takich kosztach 500 PLN energii to moze powinieneś zainwestować w
jakieś baterie słoneczne coby zasilały przynajmniej niektóre stale włączone
odbiorniki ciepła.

Kompletnie nieopłacalne rozwiązanie. Średnio panel o mocy maksymalnej
180W kosztuje 3600PLN. W idealnym przypadku samo tylko ogrzewanie
podłogi w łazience wymagałoby dwóch takich paneli (340W). Oczywiście nie
wliczam kosztów przetwornicy oraz akumulatorów.

Za 7200PLN w najgorszym wypadku (taryfa G11) mam ponad 16360 kWh. To
jest ponad pięć i pół roku ciągłej pracy maty. Przy czym mata nie
pracuje non stop a 7200PLN to tylko koszt paneli.

Co do relatywnie wysokiego zużycia energii - nie wolno zapominać że
duże zużycie mocy przekłada się na niższy koszt ogrzewania. Na chwilę
obecną utrzymanie w domu średniej temperatury 23 st. C nie wymaga
uruchamiania pieca. Dom ogrzewany jest mocą strat urządzeń elektrycznych
a ucieczce ciepła zapobiega system wentylacji mechanicznej plus typowa
izolacja termiczna.

W przyrodzie nic nie ginie :)





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.645
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
gry java ++ sitodruk ++ TWORZENIE STRON GDYNIA, GDAŃSK ++ plakaty ++ Zdjęcia Jarka i Malwinki ++ Systemy informatyczne dla firm ++ Ciekawe linki