dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Ogród 2008 / O kretach, skalniakach i nie tylko
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Marta Góra

Posted: 19 Lut 2008 17:12:04



Witam - jestem tu nowa i mam pytanie:)

Wymyśliłam sobie coś w rodzaju ogrodu skalnego, jednak z powodu gliniastej
gleby chcę zrobić drenaż ze żwiru zmieszanego z grubym piachem. Problem
polega na tym, że całość jest ocieniona (w sąsiedztwie lasu) i boję się,
że będę tam mieć desant gryzoni (zwłaszcza pod kamulcami i konarami z
drewna) - postanowiłam położyć pod całość drucianą siatkę i trochę może
naiwne pytanie - pierwsze drenaż a potem siatka czy odwrotnie? Ma to jakieś
znaczenie? I jakiej maksymalnej wielkości mogą gyć oczka? Na siatkę będę
się upierać, w miejscach w cieniu gdzie udało mi się doprowadzic glebę do
zadowalajacego stanu rośliny fruwają w powietrzu:(
Heh, może ktoś z Was testował...

Pozdrawiam,
Marta




Ogrodniczek

Posted: 19 Lut 2008 18:01:25




Witam - jestem tu nowa i mam pytanie:)

Witaj! Też jestem nowy ale odpowiem ;-)

i trochę może naiwne pytanie - pierwsze drenaż a potem siatka czy
odwrotnie?

Oczywiście że pierwsze drenaż, licząc od spodu.
W przeciwnym przypadku kret i tak by łaził, tyle że nad siatką.
Przeważnie niżej niż 50 cm pod powierzchnią ziemi kret nie chodzi
(przeciętnie 20 cm)

I jakiej maksymalnej wielkości mogą gyć oczka?

Oczka muszą być mniejsze niż przeciętna średnica tunelu drążonego przez
kreta, która wynosi 6 cm.
Pewnie dobrze zastosować siatkę 2x2 cm

Na siatkę będę
się upierać,

I dobrze, zważ tylko, że kret ma 44 zęby, korytarze drąży z prędkością 12-15
m/godz, więc statka musi być mocna!

Życzę powodzenia w tej inwestycji!
Ja bym nieco ją rozszerzył, to byłby zaczątek pola golfowego ;-))
U mnie okoliczne krety już wiedzą, że nie mogą wchodzić na moją działkę. Bez
siatki!

Pozdrowienia Ogrodniczek






?

Posted: 19 Lut 2008 18:08:59



Przeważnie niżej niż 50 cm pod powierzchnią ziemi kret nie chodzi
(przeciętnie 20 cm)

Co Ty nie powiesz. To może wyjaśnij, gdzie w takim razie zimuje ?
A co do siatki, pomysł niczego sobie pod warunkiem, że siatka
będzie pod, wokół i nad skalniakiem - taki skalniak-więzienie.






Gosia Plitmik

Posted: 19 Lut 2008 18:18:43




Życzę powodzenia w tej inwestycji!
Ja bym nieco ją rozszerzył, to byłby zaczątek pola golfowego ;-))
U mnie okoliczne krety już wiedzą, że nie mogą wchodzić na moją działkę.
Bez siatki!

A, co zrobiłeś.U mnie szuja zryła dokładnie trawnik i ryła pod moja
ukochana różą.

Tak, mam mordercze skłonności



Ogrodniczek

Posted: 19 Lut 2008 18:26:19




Przeważnie niżej niż 50 cm pod powierzchnią ziemi kret nie chodzi
(przeciętnie 20 cm)

Co Ty nie powiesz. To może wyjaśnij, gdzie w takim razie zimuje ?


Czytaj uważnie ukryty boletusie: pisałem, na jakiej głębokości chodzi, a nie
na jakiej zimuje.

Jeśli ułożymy siatkę na głębokości 20 cm, kret na pewno nie wyjdzie. Nie ma
jednak pewności, czy nie będzie żył poniżej, a na pewno pojawią sie kłopoty
z sadzeniem roślin i uprawą działki. Dlatego płytki sposób kładzenia siatki
można stosować tylko dla trawników (stąd pole golfowe).

Jeśli położymy głębiej, np. 50 cm, to przeciętnie wszystkie trasy kreta będą
przebiegać nad siatką, więc nic ona nie da.Kret będzie miał problem z
magazynowaniem larw i dżdżownic i zimowaniem, ale czy się wyniesie z tego
terenu, czy magazyn będzie gdzieś dalej (korytarze kreta mogą mieć 1 km
długości), nie wiem.

No i powiedz, na jakiej głębokości w takim razie umieścić siatkę ??: -(

Pozdrowienia Ogrodniczek








Ogrodniczek

Posted: 19 Lut 2008 18:45:13





A co do siatki, pomysł niczego sobie pod warunkiem, że siatka
będzie pod, wokół i nad skalniakiem - taki skalniak-więzienie.

Więzienia kretów w klatce nie przewiduje polskie prawo.
Taki sposób zmmniejszania metrażu dla kretów zdecydowanie odrzucam.
Jeszcze pamiętam to stare M-2 dla pięcioosobowej rodziny ;-((

Pozdr. Ogrodniczek





Ogrodniczek

Posted: 19 Lut 2008 18:52:10





A, co zrobiłeś.U mnie szuja zryła dokładnie trawnik i ryła pod moja
ukochana różą.

Widzisz, bo zdarza się kretom przy niektórej strukturze ziemi, ryć bardzo
płytko, nawet tuż pod powierzchnią. Wtedy nie tylko są kopce, które można
zebrać, ale trudne do usunięcia "powierzchniowe korytarze", nie mówiąc już o
stratach roślin i wyglądzie trawnika.

Tak, mam mordercze skłonności
--

I tu jest pies pogrzebany.
Prawo na to nie pozwala, w dobie budowania Euro 2012 zmian prawnych dla
kretów nie przewiduje się, a ja chcę oglądać te Euro z trybun, nie z
więziennego telewizora ;-))))

Pozdrowienia Ogrodniczek





Tadeusz Smal

Posted: 19 Lut 2008 18:59:35



Witam - jestem tu nowa i mam pytanie:)

Wymyśliłam sobie coś w rodzaju ogrodu skalnego, jednak z powodu
gliniastej gleby chcę zrobić drenaż ze żwiru zmieszanego z grubym
piachem. Problem polega na tym, że całość jest ocieniona (w
sąsiedztwie lasu) i boję się, że będę tam mieć desant gryzoni
(zwłaszcza pod kamulcami i konarami z drewna) - postanowiłam położyć
pod całość drucianą siatkę i trochę może naiwne pytanie - pierwsze
drenaż a potem siatka czy odwrotnie? Ma to jakieś znaczenie? I jakiej
maksymalnej wielkości mogą gyć oczka? Na siatkę będę się upierać, w
miejscach w cieniu gdzie udało mi się doprowadzic glebę do
zadowalajacego stanu rośliny fruwają w powietrzu:(
Heh, może ktoś z Was testował...
:)

a pamietasz kreta (opowiadał o tym Bogusław )
ktory został wrzuczony na spadachronie na taki zabezpieczony siatka od dołu
skalniak
:)))))))
z pozdrowieniami i usmiechami
smal




Jastrzębiec

Posted: 19 Lut 2008 19:40:14



Ciekawy jestem jak Ty rozwiązałeś problem kreci. Tylko nie mów,że im na ucho
powiedziałeś, żeby nie wchodziły

Pozdrawiam
Jastrzebiec


Witam - jestem tu nowa i mam pytanie:)

Witaj! Też jestem nowy ale odpowiem ;-)

i trochę może naiwne pytanie - pierwsze drenaż a potem siatka czy
odwrotnie?

Oczywiście że pierwsze drenaż, licząc od spodu.
W przeciwnym przypadku kret i tak by łaził, tyle że nad siatką.
Przeważnie niżej niż 50 cm pod powierzchnią ziemi kret nie chodzi
(przeciętnie 20 cm)

I jakiej maksymalnej wielkości mogą gyć oczka?

Oczka muszą być mniejsze niż przeciętna średnica tunelu drążonego przez
kreta, która wynosi 6 cm.
Pewnie dobrze zastosować siatkę 2x2 cm

Na siatkę będę
się upierać,

I dobrze, zważ tylko, że kret ma 44 zęby, korytarze drąży z prędkością
12-15 m/godz, więc statka musi być mocna!

Życzę powodzenia w tej inwestycji!
Ja bym nieco ją rozszerzył, to byłby zaczątek pola golfowego ;-))
U mnie okoliczne krety już wiedzą, że nie mogą wchodzić na moją działkę.
Bez siatki!

Pozdrowienia Ogrodniczek








Marta Góra

Posted: 19 Lut 2008 20:08:32





a pamietasz kreta (opowiadał o tym Bogusław )
ktory został wrzuczony na spadachronie na taki zabezpieczony siatka od dołu
skalniak
:)))))))


Niestety nie, przecież jestem tu nowa...

Pozdrawiam,
Marta




Marta Góra

Posted: 19 Lut 2008 20:14:20




Jeśli ułożymy siatkę na głębokości 20 cm, kret na pewno nie wyjdzie. Nie ma
jednak pewności, czy nie będzie żył poniżej, a na pewno pojawią sie kłopoty
z sadzeniem roślin i uprawą działki. Dlatego płytki sposób kładzenia siatki
można stosować tylko dla trawników (stąd pole golfowe).


Mnie 20 cm górnej warstwy plus 10 cm żwiru wystarczy:)
Więc jak będzie, ma to sens czy nie?Chętnie poczytałabym jeszcze o
zwyczajach nornic;)

Pozdrawiam,
Marta




Tadeusz Smal

Posted: 19 Lut 2008 20:14:49





a pamietasz kreta (opowiadał o tym Bogusław )
ktory został wrzuczony na spadachronie na taki zabezpieczony siatka
od dołu skalniak
:)))))))


Niestety nie, przecież jestem tu nowa...
:)
Wiesz , krety przemieszaczaja sie równiez gorą
i jak ktory wlazly gora na Twoj skalniak to dopiero pokazalby do czego jest
zdolny
:)
Zakladam oczywiscie, ze sam wlazlby ale tak jak u Bogusława
nigdy nie mozna wykluczyc desantu powietrznego przy dowcipnych sasiadach
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
smal




Ogrodniczek

Posted: 19 Lut 2008 21:08:17





Mnie 20 cm górnej warstwy plus 10 cm żwiru wystarczy:)

Piszesz jak nowa ;-)
To już będzie przecież razem 30 cm

Pozdr. Ogrodniczek





Ogrodniczek

Posted: 19 Lut 2008 21:15:03




Użytkownik "Jastrzębiec" napisał:
Ciekawy jestem jak Ty rozwiązałeś problem kreci. Tylko nie mów,że im na
ucho
powiedziałeś, żeby nie wchodziły


Kreci słuch to mit, więc nie mogłem mu nic powiedzieć na ucho ;-)
Uszy kreta , cofnięte na tył czaszki, nie posiadają małżowin zewnętrznych,
są natomiast zaopatrzone jedynie w fałd skórny i w specjalne włosy
zamykające otwory słuchowe. To te włoski odbierają drgania zewnętrzne.
W wielu miejscach widać krecie kopce przy ruchliwych drogach, tuż przy
asfalcie. Gdyby kretowi przeszkadzał hałas, dawno by go tam nie było.

A swoją drogą, to naprawdę ciekawe ;-P

Pozdrowienia Ogrodniczek





Marta Góra

Posted: 19 Lut 2008 21:48:04





Mnie 20 cm górnej warstwy plus 10 cm żwiru wystarczy:)

Piszesz jak nowa ;-)
To już będzie przecież razem 30 cm



Żwir pod siatką:)

Pozdrawiam zielona jak szczyporek Marta:)




Buba

Posted: 20 Lut 2008 11:46:36




Kreci słuch to mit, więc nie mogłem mu nic powiedzieć na ucho ;-)

Uszy kreta , cofnięte na tył czaszki, nie posiadają małżowin
zewnętrznych,


No dobra, ale co zrobiłeś, ze ich u Ciebie nie ma?








?

Posted: 21 Lut 2008 06:33:00



Uszy kreta , cofnięte na tył czaszki, nie posiadają małżowin
zewnętrznych,


No dobra, ale co zrobiłeś, ze ich u Ciebie nie ma?

jesli je masz to sie ciesz, bo kret nawet z uszami cofnietymi
na tyl czaszki jest pozytecznym elementem ogrodu
dzieki niemu nie musisz wydawac kasy na srodki chem.
do zwalczania szkodnikow - stadia larwalne wielu z nich
stacjonuja w glebie






mirzan

Posted: 21 Lut 2008 07:42:47



bo kret nawet z uszami cofnietymi
na tyl czaszki jest pozytecznym elementem ogrodu

A powódź jest skutecznym sposobem podlewania, a pożar skutecznym bardzo
sposobem ogrzewania.
Mirzan




?

Posted: 21 Lut 2008 13:09:15



A powódź jest skutecznym sposobem podlewania

Niewątpliwie.

a pożar skutecznym bardzo sposobem ogrzewania.

I nawożenia grządek też.






YOU_rek

Posted: 26 Lut 2008 11:53:20





a pamietasz kreta (opowiadał o tym Bogusław )
ktory został wrzuczony na spadachronie na taki zabezpieczony siatka
od dołu skalniak
:)))))))



Wykonałem skalniak w październiku 2005 ( ok. 30 m2 ) ściśle wg zasad.
Drenaż, siatka ( oczka 1 x 1 cm ).
W 2006 pierwszy dżdżownicożerca wlazł górą.
Cały wysiłek na nic.
Teraz jedynie od czasu do czasu zapalę w kopcu jakąś świcę czy inne
badziewie- tak dla własnego spokoju.
Ziemię z kopców ( kapitalnie spulchnioną ) zwożę na kompostownik.
Używam też do kopcowania róż czy winogron. Nadaje się znakomicie.
Dostrzegam więc i plusy z posiadania kretów.
Pozdrawiam
YOU_rek







Dirko

Posted: 26 Lut 2008 15:01:29




Dostrzegam więc i plusy z posiadania kretów.

Hejka. Jak widać, zawsze można mieć pozytywne nastawienie do życia. :-D

Pozdrawiam optymistycznie Ja...cki





mirzan

Posted: 26 Lut 2008 16:55:42




Dostrzegam więc i plusy z posiadania kretów.


Obserwacja błyskotliwa.Plusy dodatnie czy plusy ujemne?
Mirzan






Gosia Plitmik

Posted: 26 Lut 2008 17:42:37




Obserwacja błyskotliwa.Plusy dodatnie czy plusy ujemne?

A, ja nienawidzę swojego kreta.Mam szczerą nadzieję, że go koty zjedzą.
Rozrył mi bydlak trawniki, ugryzł cudna sosnę, która teraz mi usycha.
Pod różami bydle tez ryło
Mówcie, co chcecie, ale ja juz mam wizje jak go morduję, a co. Nie
skrzywdziłam nigdy żadnego zwierzaka, ale teraz targaja mną żądze mordu;-)





mirzan

Posted: 26 Lut 2008 18:51:40




A, ja nienawidzę swojego kreta.Mam szczerą nadzieję, że go koty zjedzą.
Rozrył mi bydlak trawniki, ugryzł cudna sosnę, która teraz mi usycha.
Pod różami bydle tez ryło
Mówcie, co chcecie, ale ja juz mam wizje jak go morduję, a co. Nie
skrzywdziłam nigdy żadnego zwierzaka, ale teraz targaja mną żądze mordu;-)

Krety nie gryzą sosen. Kopią tunele, w których mieszkają nornice i to one
zjadają rośliny.Krety podkopują rośliny i noe zimą marzną i wysychają.
Gdybyś go lubiła, to by znaczyło,że jesteś społecznie źle przystosowana.
Pozdrawiam.Mirzan





Gosia Plitmik

Posted: 26 Lut 2008 19:01:36




Krety nie gryzą sosen. Kopią tunele, w których mieszkają nornice i to one
zjadają rośliny.Krety podkopują rośliny i noe zimą marzną i wysychają.
Gdybyś go lubiła, to by znaczyło,że jesteś społecznie źle przystosowana.
Pozdrawiam.Mirzan

Wiesz, ale ten gad mi wykopał tunel własnie pod sosną. Mam wrazenie, ze
własnie w czasie kopania przezarł mi korzenie, ale może sie mylę. Sosna
podlana, ale może przemarzła;-(
a taka ładna była;-( i tyle kasy za nia dałam, buuuu





Michal Misiurewicz

Posted: 27 Lut 2008 02:00:39




A, ja nienawidzę swojego kreta.Mam szczerą nadzieję, że go koty zjedzą.
Rozrył mi bydlak trawniki, ugryzł cudna sosnę, która teraz mi usycha.

Jesteś pewna, że sosna usycha przez kreta?

U mnie ze 2 lata temu jedna sosna uschła bez żadnych widocznych powodów.
I zdecydowanie nie przez kreta, bo nigdzie w pobliżu nie było żadnych
oznak kreciej roboty.

Pozdrowienia,
Michał




YOU_rek

Posted: 27 Lut 2008 08:19:27






Dostrzegam więc i plusy z posiadania kretów.


Obserwacja błyskotliwa.Plusy dodatnie czy plusy ujemne?
Mirzan

Chodzi tylko o to żeby te plusy nie przysłoniły minusów ;)

A tak prawdę mówiąc to na jesieni ub. roku po przyjeździe na działkę
poczułem wręcz rozczarowanie małą aktywnością kretów.
Planowałem okopczykowanie wionorośli i nie ukrywam, że podświadomie
liczyłem na te małe gryzonie.
Już mi się mieszają te plusy z minusami.
Pozdrawiam
YOU_rek






mirzan

Posted: 27 Lut 2008 08:30:34




Już mi się mieszają te plusy z minusami.

I nie tylko.
Mirzan




Gosia Plitmik

Posted: 27 Lut 2008 10:06:14




U mnie ze 2 lata temu jedna sosna uschła bez żadnych widocznych powodów.
I zdecydowanie nie przez kreta, bo nigdzie w pobliżu nie było żadnych
oznak kreciej roboty.

Nie, jasne, że nie jestem pewna. Mam pod sosną kopiec, i dokładnie z tej
strony sosna zbrązowiała



AW

Posted: 29 Lut 2008 13:29:31






No dobra, ale co zrobiłeś, ze ich u Ciebie nie ma?

Buba

Kup sobie psa. Mój owczarek (prawie)niemiecki biega po ogrodzie i coś pilnie
wącha. Skutek: nie mamy kretów, chociaż u sąsiadów z prawa, z lewa i nawet
po drugiej stronie ulicy jest ich pełno.
Nie mam dowodów teoretycznych i materialnych, ale wszsytko na to wskazuje,
że pies poinformowal kreta: "to ja tu pilnuję"
Pozdrawiam
Platon






. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.603
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
Forum Muzyki Alternatywnej! ++ PB ++ Westie ++ Świat Według Kiepskich ++ nero pobierz ++ malarstwo ++ Randki