dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Ogród 2008 / czyje to orzechy?
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Gotfryd Smolik news

Posted: 1 Paź 2008 15:14:04





Czytałam kiedyś artykuł właśnie o tej sytuacji (gdzie - nie pomnę).
Owoce czy orzechy spadające po Twojej stronie, ba! - nawet nieopadłe,lecz
wiszące na drzewie, są Twoje.

Kolega Piotr zacytował już stosowny paragraf KC.Owoce opadłe na ziemie są
własnością tego na czyj grunt opadły. Owoce na drzewie należą do właściciela
drzewa.

Tyle, że są "zapatowane".
Ten z czyjego terenu rośnie drzewo musiałby przekroczyć granicę gruntów,
a na to przecież nie dostał zgody :]

pzdr, Gotfryd




moon

Posted: 1 Paź 2008 18:00:06




Wydaje mi się że w/w artykuły uległy zmianom,

e tam.

moon





JerzyN

Posted: 1 Paź 2008 19:50:42



Tyle, że są "zapatowane".
Ten z czyjego terenu rośnie drzewo musiałby przekroczyć granicę gruntów,
a na to przecież nie dostał zgody :]

Nie wiesz jak się nagina gałęzie?




lublex

Posted: 1 Paź 2008 19:46:54






Czytałam kiedyś artykuł właśnie o tej sytuacji (gdzie - nie pomnę).
Owoce czy orzechy spadające po Twojej stronie, ba! - nawet
nieopadłe,lecz
wiszące na drzewie, są Twoje.

Kolega Piotr zacytował już stosowny paragraf KC.Owoce opadłe na ziemie są
własnością tego na czyj grunt opadły. Owoce na drzewie należą do
właściciela drzewa.

Tyle, że są "zapatowane".
Ten z czyjego terenu rośnie drzewo musiałby przekroczyć granicę gruntów,
a na to przecież nie dostał zgody :]

Atam zaraz zapatowame, może wyciąć drzewo "kładąc" na swoją działkę - razem
z owocami.

pozdr
lublex





Krycha

Posted: 1 Paź 2008 19:50:58



Kodeks Cywilny

Art. 148.
(...) Przepisu
tego nie stosuje się, gdy grunt sąsiedni jest przeznaczony na użytek
publiczny.
(...)

To czyje są orzechy spadające na grunt przeznaczony na użytek publiczny?
Np. alejka w ogrodzie ROD.
Tego kto przechodzi?

Pozdrawiam Krycha.





Panslavista

Posted: 1 Paź 2008 21:54:37




Tyle, że są "zapatowane".
Ten z czyjego terenu rośnie drzewo musiałby przekroczyć granicę
gruntów,
a na to przecież nie dostał zgody :]

Nie wiesz jak się nagina gałęzie?

Dlatego drzewa wysokie nie powinny być sadzone bliżej granicy niż - 6m.
Niskie i krzewy - 3m






Ikselka

Posted: 1 Paź 2008 22:25:09




Dokładnie. Także te na zwiających na jego stronę gałęziach.

Litości. Czytaj to co napisali poprzednicy. Owoce na drzewie nie są jego,
tylko sąsiada. Jego są tylko te opadłe.


Czy dozwolone jest potrzasanie galazkami zwieszajacymi sie nad
naszym terenem ?

Jak wyglada sytuacja w momencie opadania owocu ? Czy prawa wlasnosci
przechodza plynnie od 100% wladania przez sasiada w momencie
rozpoczecia spadku, do 100% naszej wlasnosci w momencie dotkniecia ziemi ?

A jak po upadku owoc bedzie podskakiwac ? Czy sasiad cyklicznie nabywa
i traci czastke praw ?

pozdrawiam
pluton

:-DDD




Dirko

Posted: 2 Paź 2008 14:58:43




Jak wyglada sytuacja w momencie opadania owocu ? Czy prawa wlasnosci
przechodza plynnie od 100% wladania przez sasiada w momencie
rozpoczecia spadku, do 100% naszej wlasnosci w momencie dotkniecia
ziemi ?

Hejka. Bez ustalenia własności przestrzeni powietrznej nad działką

rozstrzygnięcie tej kwestii wydaje się niemożliwe. ;-)

A jak po upadku owoc bedzie podskakiwac ? Czy sasiad cyklicznie
nabywa i traci czastke praw ?

Gasnąca sinusoida praw. < rotfl

Pozdrawiam kazuistycznie Ja...cki






Ikselka

Posted: 2 Paź 2008 17:17:05





Jak wyglada sytuacja w momencie opadania owocu ? Czy prawa wlasnosci
przechodza plynnie od 100% wladania przez sasiada w momencie
rozpoczecia spadku, do 100% naszej wlasnosci w momencie dotkniecia
ziemi ?

Hejka. Bez ustalenia własności przestrzeni powietrznej nad działką

rozstrzygnięcie tej kwestii wydaje się niemożliwe. ;-)

Ale jest przestrzeń podziemna, ustalona tam, gdzie sięgają korzenie drzewa.
Skoro gałęzie zwisają ponad działką sąsiednią, to korzenie sięgają jeszcze
dalej na jej teren. Dlatego owoce na drzewie w tej części co prawda też
należą do właściciela drzewa, ale objęte sa tzw użytecznością dla sąsiada,
na którego teren zagląda sobie drzewko :-)




Ikselka

Posted: 2 Paź 2008 18:31:33





Dokładnie. Także te na zwiających na jego stronę gałęziach.

Litości. Czytaj to co napisali poprzednicy. Owoce na drzewie nie są
jego, tylko sąsiada. Jego są tylko te opadłe.

Bea

Z litości podaję za KC:
"Art. 150. Właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie
przechodzące z sąsiedniego gruntu. To samo dotyczy gałęzi i owoców
zwieszających(!!!) się z sąsiedniego gruntu; jednakże w wypadku takim
właściciel powinien uprzednio wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich
usunięcia. "




JerzyN

Posted: 2 Paź 2008 19:25:58




Dokładnie. Także te na zwiających na jego stronę gałęziach.

Litości. Czytaj to co napisali poprzednicy. Owoce na drzewie nie są
jego, tylko sąsiada. Jego są tylko te opadłe.

A co powiesz na to, że legalnie może wyciąć korzenie tegoż drzewa,
podobnie i gałęzie wchodzące na jego działkę?




Aaron

Posted: 3 Paź 2008 07:21:59



Dlatego owoce na drzewie w tej części co prawda też
należą do właściciela drzewa, ale objęte sa tzw użytecznością
dla sąsiada, na którego teren zagląda sobie drzewko :-)

Ale wystarczy trochę mocniej potrząsnąć (nie mieszać), to nie
zakazane! :)
A.





Dirko

Posted: 3 Paź 2008 07:35:05




Ale jest przestrzeń podziemna, ustalona tam, gdzie sięgają korzenie
drzewa. Skoro gałęzie zwisają ponad działką sąsiednią, to korzenie
sięgają jeszcze dalej na jej teren. Dlatego owoce na drzewie w tej
części co prawda też należą do właściciela drzewa, ale objęte sa tzw
użytecznością dla sąsiada, na którego teren zagląda sobie drzewko :-)

Hejka. Użyteczność dla sąsiada polega na tym, że te owoce są jego, do
których dosięgnie i sobie zerwie. :-)
Pozdrawiam praktycznie Ja...cki





Darek Pakosz

Posted: 3 Paź 2008 07:46:34



This message is in MIME format. The first part should be readable text,
while the remaining parts are likely unreadable without MIME-aware tools.

---1227619218-451400563-1223019994=:14999
Content-Type: TEXT/PLAIN; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: QUOTED-PRINTABLE



e

korzenie
zewko :-)

Pozdrawiam praktycznie Ja...cki
iel=20
woce jest=20

Pozdr.
D.P.
---1227619218-451400563-1223019994=:14999--




Ikselka

Posted: 3 Paź 2008 09:55:53






Ale jest przestrzeń podziemna, ustalona tam, gdzie sięgają korzenie
drzewa. Skoro gałęzie zwisają ponad działką sąsiednią, to korzenie
sięgają jeszcze dalej na jej teren. Dlatego owoce na drzewie w tej
części co prawda też należą do właściciela drzewa, ale objęte sa tzw
użytecznością dla sąsiada, na którego teren zagląda sobie drzewko :-)

Hejka. Użyteczność dla sąsiada polega na tym, że te owoce są jego, do
których dosięgnie i sobie zerwie. :-)
Pozdrawiam praktycznie Ja...cki
Jest to sprzeczne w postawiona już w tym wątku tezą, że właściciel
drzewka nie ma prawa wtargnąć na działkę sąsiada. Sięganie po owoce jest
takim wtargnięciem.

Pozdr.
D.P.

"Art. 150. Właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie
przechodzące z sąsiedniego gruntu. To samo dotyczy gałęzi i owoców
zwieszających(!!!) się z sąsiedniego gruntu; jednakże w wypadku takim
właściciel powinien uprzednio wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich
usunięcia. "

Ile razy jeszcze muszę to cytować?




Panslavista

Posted: 3 Paź 2008 10:09:25





Tak było i dawniej - do granicy, czyli nie do miedzy czy jej połowy, ale do
własnej granicy.






JerzyN

Posted: 3 Paź 2008 21:06:00



[...]
Ile razy jeszcze muszę to cytować?

Nie cytuj, od wielu lat ta odpowiedź wisi w archiwum grupy.



skryba ogorodowy

Posted: 4 Paź 2008 15:55:42




wiadomości
Kodeks Cywilny

Art. 148.
(...) Przepisu
tego nie stosuje się, gdy grunt sąsiedni jest przeznaczony na użytek
publiczny.
(...)

To czyje są orzechy spadające na grunt przeznaczony na użytek publiczny?
Np. alejka w ogrodzie ROD.
Tego kto przechodzi?


Tego, kto pierwszy sie po nie schyli i podniesie.

Pozdrawiam zdobycznie






Panslavista

Posted: 4 Paź 2008 16:56:40





wiadomości

Kodeks Cywilny

Art. 148.
(...) Przepisu
tego nie stosuje się, gdy grunt sąsiedni jest przeznaczony na użytek
publiczny.
(...)

To czyje są orzechy spadające na grunt przeznaczony na użytek publiczny?
Np. alejka w ogrodzie ROD.
Tego kto przechodzi?


Tego, kto pierwszy sie po nie schyli i podniesie.

Pozdrawiam zdobycznie

Miedza może być gruntem publicznym.






<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.658
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
stemple ++ Apteka ++ Wynajem limuzyn ++ Twój Portal Rozrywki! ++ Długopisy z nadrukiem ++ viessmann ++ położnictwo śląsk