| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2008 / Sprzęgło, czy nie sprzęgło? (instalacja c.o.) |
| Autor | Wiadomość |
| JanuszK
|
Posted: 21 Lip 2008 21:42:08 Dzień dobry,
chciałbym się Was poradzić na temat zrobienia instalacji. Tytułem wstępu mam : domek jednorodzinny, podpiwniczony - wykonane już instalacje "po pokojach" - ale jeszcze nie spięte w kotłowni. Domek z rekuperatorem, planowany kocioł gazowy (zasilanie główne) plus kominek z płaszczem wodnym (zasialanie okazjonalne). Około 30% powierzchni domu - ogrzewanie podłogowe, reszta - grzejniki. Rury Pex-Al-Pex, skrzynki rozdzielcze w liczbie sztuk 2 (grzejnikowe) plus 1 (do podłogówki). Instalacje wykonane z miedzi (trzy piony - do rozdzielaczy grzejnikowych, do kominka i do rozdzielacza podłogówki) zbiegają się w miarę w jednym miejscu w kotłowni. chciałbym mieć: zasobnik ciepłej wody z dwoma wężownicami (120L z pieca gazowego + 180L z kominka). Trochę bez sensu ten zasobnik, drogi a i tak musisz dać pompę do każdego obiegu. A jak przerdzewieje to znowu duże koszty. JA mam podobną instalację i robie to tak że piec CO przez zawór przełączający grzeje CO lub zasobnik CWU (płaszczowy). Do pieca CO równolegle przez zawór zwrotny podłączony jest wymiennik do kominka, a od strony kominka też pompa i naczynie wzbiorcze (instalacja otwarta). Do tego czujnik temp (termostat) zainstalowany na kominku że jak temp przekroczy powiedzmy 60st to włączają się obie pompy i kominek grzeje ci instalację, drugi termostat na zbiorniku ciepłej wody CWU który włącza zawór trójdrogowy i przez przekaźnik włącza piec CO, przekaźnik ma styki zrównoleglone z czujnikem temp w domu. Tak w skrócie. |
| marekjan
|
Posted: 21 Lip 2008 06:10:18 Dzień dobry, chciałbym się Was poradzić na temat zrobienia instalacji. Tytułem wstępu mam : domek jednorodzinny, podpiwniczony - wykonane już instalacje "po pokojach" - ale jeszcze nie spięte w kotłowni. Domek z rekuperatorem, planowany kocioł gazowy (zasilanie główne) plus kominek z płaszczem wodnym (zasialanie okazjonalne). Pytanie do Was - czy można taki rodzaj instalacji zrobić bez sprzęgła (nie chodzi tu o samą jego awaryjność i koszt, ale o to, że sprzęgło pociąga za sobą większą ilość pomp i automatyki do nich). W jaki sposób Wy polecalibyście spiąć kotłownię? Przy takich założeniach koszty są nieuniknione. Sam kominek z płaszczem wodnym to nieporozumienie a co dopiero cały ten system. ale jedyne rozsądne, co znalazłem to słowa Jacka "Plumpiego", że instalacja tym lepsza, im mniej skomplikowana. To prawda do której doszli inwestorzy podczas budowy. Ale gdy dorzucisz do tego jeszcze pompę ciepła i układy rekuperacji to dom pewnie będzie maiał status domu pasywnego. Powodzenia!. T. |
| Piotrek
|
Posted: 24 Lip 2008 09:21:44 Trochę bez sensu ten zasobnik, drogi a i tak musisz dać pompę do każdego
obiegu. A jak przerdzewieje to znowu duże koszty. Poszukałem, pozwiedzałem i widzę zasobniki dwupłaszczowe. Tańsze faktycznie sporo, ale pojemności trochę małe (przynajmniej Biawara). Musze jeszcze o nich pomyśleć. JA mam podobną instalację i robie to tak że piec CO przez zawór
przełączający grzeje CO lub zasobnik CWU (płaszczowy). Do pieca CO równolegle przez zawór zwrotny podłączony jest wymiennik do kominka, a od strony kominka też pompa i naczynie wzbiorcze (instalacja otwarta). Do tego czujnik temp (termostat) zainstalowany na kominku że jak temp przekroczy powiedzmy 60st to włączają się obie pompy i kominek grzeje ci instalację, drugi termostat na zbiorniku ciepłej wody CWU który włącza zawór trójdrogowy i przez przekaźnik włącza piec CO, przekaźnik ma styki zrównoleglone z czujnikem temp w domu. Tak w skrócie. Próbowałem sobie rozrysować Twoją instalację, żeby lepiej zrozumieć http://picasaweb.google.com/szylkokwasy/Instalacja/photo#5226505037279923426 Popraw mnie proszę, gdzie zrobiłem błędy przy schemacie (pomijając "chińskie" symbole zaworów i pomp). Ale i tak mam parę pytań :) Jeśli palisz w kominku, a zasobnik "zauważy" że ma za zimną wodę, to przełączy zawór trójdrogowy (żeby się ogrzać), ale też włączy zawsze kocioł? Czy wtedy wystarczy już kominek? Czujnik w domu włącza piec, dokładnie tym samym przekaźnikiem co zasobnik. Ale wtedy pompę przy kotle też włącza? Interesuje mnie jeszcze umiejscowienie pompy kotła. Jesli jest to układ zrównoleglony z wymiennikiem kominka, to czy w momencie palenia w kominku i włączenia obu pomp, woda za wymiennikiem nie zamknie sobie obiegu przez piec, zamiast popłynąć do kalafiorów? Daj mi jeszcze znać, jakie błędy popełniłem malując Twoją instalację - bo taki schemat mi naprawdę odpowiada. Jest prosty i mam nadzieję skuteczny i niezawodny. Acha - na fotosiku nie ma już moich zdjęć. Oto nowy link do nich: http://picasaweb.google.com/szylkokwasy/Instalacja Pozdrawiam i dzięki Piotrek |
| Piotrek
|
Posted: 24 Lip 2008 09:25:45 Przy takich założeniach koszty są nieuniknione.
Sam kominek z płaszczem wodnym to nieporozumienie a co dopiero cały ten system. hm, to właśnie do Ciebie skierowałem przedostatni akapit mojego pierwszego posta :) To prawda do której doszli inwestorzy podczas budowy.
Ale gdy dorzucisz do tego jeszcze pompę ciepła i układy rekuperacji to dom pewnie będzie maiał status domu pasywnego. Jeśli to ironia, to nie zrozumiałem, sorki. Ale rekuperator mam. Tzn. będę miał, narazie mam instalację wentylacji mechanicznej. pozdrawiam i życzę wysyłania więcej treściwych postów Piotrek |
| JanuszK
|
Posted: 25 Lip 2008 19:46:18 Trochę bez sensu ten zasobnik, drogi a i tak musisz dać pompę do
każdego obiegu. A jak przerdzewieje to znowu duże koszty. Poszukałem, pozwiedzałem i widzę zasobniki dwupłaszczowe. Tańsze faktycznie sporo, ale pojemności trochę małe (przynajmniej Biawara). Musze jeszcze o nich pomyśleć. Fakt, najwiekszy ma 140L, ale dla rodziny 3-4 osobowej powinno wystarczyć, w końcu nie muszą się wszyscy naraz kąpać. Poza tym trzeba energię oszczędzać, dży zbiornik długo się grzeje i ma większe straty. JA mam podobną instalację i robie to tak że piec CO przez zawór
przełączający grzeje CO lub zasobnik CWU (płaszczowy). Do pieca CO równolegle przez zawór zwrotny podłączony jest wymiennik do kominka, a od strony kominka też pompa i naczynie wzbiorcze (instalacja otwarta). Do tego czujnik temp (termostat) zainstalowany na kominku że jak temp przekroczy powiedzmy 60st to włączają się obie pompy i kominek grzeje ci instalację, drugi termostat na zbiorniku ciepłej wody CWU który włącza zawór trójdrogowy i przez przekaźnik włącza piec CO, przekaźnik ma styki zrównoleglone z czujnikem temp w domu. Tak w skrócie. Próbowałem sobie rozrysować Twoją instalację, żeby lepiej zrozumieć http://picasaweb.google.com/szylkokwasy/Instalacja/photo#5226505037279923426 Popraw mnie proszę, gdzie zrobiłem błędy przy schemacie (pomijając "chińskie" symbole zaworów i pomp). Ale i tak mam parę pytań :) Prawie dobrze :) ale pompa przy piecyku powinna być za piecem przy wymienniku, piec ma swoją pompę i nie ma sensu łączyć dwóch szeregowo. Jeśli palisz w kominku, a zasobnik "zauważy" że ma za zimną wodę, to przełączy zawór trójdrogowy (żeby się ogrzać), ale też włączy zawsze kocioł? Czy wtedy wystarczy już kominek? Sterowanie opisałem bardzo skrótowo, dla kominka trzeba termostat który wysteruje przekażnik tak aby zablokować piec i włączyć obie pomy obiegu, które będą grzać kaloryfery albo CWU w zależności od przełączenia termostatu zasobnika. Czujnik w domu włącza piec, dokładnie tym samym przekaźnikiem co zasobnik. Ale wtedy pompę przy kotle też włącza? Interesuje mnie jeszcze umiejscowienie pompy kotła. Jesli jest to układ zrównoleglony z wymiennikiem kominka, to czy w momencie palenia w kominku i włączenia obu pomp, woda za wymiennikiem nie zamknie sobie obiegu przez piec, zamiast popłynąć do kalafiorów? dlatego na obiegu pieca i wymiennika muszą być zawory zwrotne, one odetną wtedy zrównoleglenie obiegów. Daj mi jeszcze znać, jakie błędy popełniłem malując Twoją instalację - bo taki schemat mi naprawdę odpowiada. Jest prosty i mam nadzieję skuteczny i niezawodny. Acha - na fotosiku nie ma już moich zdjęć. Oto nowy link do nich: http://picasaweb.google.com/szylkokwasy/Instalacja Pozdrawiam i dzięki Piotrek |
| Jacek "Plumpi"
|
Posted: 24 Sier 2008 20:59:15 Obydwa termostaty (lub jeden podwójny) powinny realizować funkcję AND
czyli wyłączenie kominka powinno się odbywać zarówno po przekroczeniu temperatury w pomieszczeniu jak i po przekroczeniu temperatury wody w obiegu kotła gazowego. Sorry błąd. Funkcję OR (LUB) czyli jeżeli zostanie przekroczona zadana temperatura w pomieszczeniu lub temperatura wody. |
| Jacek "Plumpi"
|
Posted: 24 Sier 2008 21:05:48 P.S. Dodam, że całość tj. termostaty sterujące zarówno kotłem gazowym jak i kominkiem można zastąpić modułem termostatycznym sterowanym poprzez GSM ;))) |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.455 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |