| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2008 / Welna idzie na dach czy na strop ?? |
| Autor | Wiadomość |
| Fantom
|
Posted: 18 Wrz 2008 09:17:48 Witam Mam pytanie : czemu welne najczesciej kladzie sie miedzy krokwie, gdy poddasze jest nieuzytkowe i nieocieplane (np dach nad domkiem parterowym lub nad poddaszem uzytkowym ? Czy to jest prawidlowo ? Czy tez przestrzen ta w tym przypadku powinna byc dogrzewana, a jak nie jest dogrzewana to welna powinna lezec na stropie po prostu ? Fantom |
| Maciek Stachura
|
Posted: 18 Wrz 2008 11:12:24 Mam pytanie : czemu welne najczesciej kladzie sie miedzy krokwie, gdy
poddasze jest nieuzytkowe i nieocieplane (np dach nad domkiem parterowym lub nad poddaszem uzytkowym ? Czy to jest prawidlowo ? Czy tez przestrzen ta w tym przypadku powinna byc dogrzewana, a jak nie jest dogrzewana to welna powinna lezec na stropie po prostu ? Jeśli poddasze jest nieużytkowe, to lepiej położyć wełnę w podłodze, bo: 1. Nie sypie się na łeb montującemu, nie rwie się w rękach itp, 2. Nie trzeba kombinować z warstwą pod krokwiami, żeby nie było mostków cieplnych (ale dla stropu drewnianego trzeba za to kombinować analogicznie z belkami konstrukcyjnymi), 3. Wychodzi mniej wełny i jest do ogrzania mniejsza kubatura. Z tych powodów, wbrew temu co napisałeś, najczęściej nie kładzie się wełny między krokwie, jeśli poddasze jest nieużytkowe i nieogrzewane. Maciek |
| Fantom
|
Posted: 18 Wrz 2008 12:43:57 Mam pytanie : czemu welne najczesciej kladzie sie miedzy krokwie, gdy
poddasze jest nieuzytkowe i nieocieplane (np dach nad domkiem parterowym lub nad poddaszem uzytkowym ? Czy to jest prawidlowo ? Czy tez przestrzen ta w tym przypadku powinna byc dogrzewana, a jak nie jest dogrzewana to welna powinna lezec na stropie po prostu ? Jeśli poddasze jest nieużytkowe, to lepiej położyć wełnę w podłodze, bo: 1. Nie sypie się na łeb montującemu, nie rwie się w rękach itp, 2. Nie trzeba kombinować z warstwą pod krokwiami, żeby nie było mostków cieplnych (ale dla stropu drewnianego trzeba za to kombinować analogicznie z belkami konstrukcyjnymi), 3. Wychodzi mniej wełny i jest do ogrzania mniejsza kubatura. Z tych powodów, wbrew temu co napisałeś, najczęściej nie kładzie się wełny między krokwie, jeśli poddasze jest nieużytkowe i nieogrzewane. Czyli dobrze slyszalem. Kolejnym argumentem jest podobno wilgocenei welny przy nieogrzewanym poddaszu. No i teraz pytanie : z tego co widze 90 % ludzi kladzie welne miedzy krokwie na nieogrzewanym poddaszu - nie wiedza czy ... ? Fantom |
| Maciek Stachura
|
Posted: 18 Wrz 2008 13:45:13 Mam pytanie : czemu welne najczesciej kladzie sie miedzy krokwie, gdy
poddasze jest nieuzytkowe i nieocieplane (np dach nad domkiem parterowym lub nad poddaszem uzytkowym ? Czy to jest prawidlowo ? Czy tez przestrzen ta w tym przypadku powinna byc dogrzewana, a jak nie jest dogrzewana to welna powinna lezec na stropie po prostu ? Jeśli poddasze jest nieużytkowe, to lepiej położyć wełnę w podłodze, bo: 1. Nie sypie się na łeb montującemu, nie rwie się w rękach itp, 2. Nie trzeba kombinować z warstwą pod krokwiami, żeby nie było mostków cieplnych (ale dla stropu drewnianego trzeba za to kombinować analogicznie z belkami konstrukcyjnymi), 3. Wychodzi mniej wełny i jest do ogrzania mniejsza kubatura. Z tych powodów, wbrew temu co napisałeś, najczęściej nie kładzie się wełny między krokwie, jeśli poddasze jest nieużytkowe i nieogrzewane. Czyli dobrze slyszalem. Kolejnym argumentem jest podobno wilgocenei welny przy nieogrzewanym poddaszu. No i teraz pytanie : z tego co widze 90 % ludzi kladzie welne miedzy krokwie na nieogrzewanym poddaszu - nie wiedza czy ... ? Po raz kolejny piszę to na grupie: Nie widzę żadnego powodu, dla którego w wełnie w skosach miałoby się wykraplać coś, co nie będzie się wykraplać w wełnie leżącej poziomo. Jeżeli w wełnie się coś wykrapla, to dlatego, że nie została dobrze zaizolowana folią paroszczelną od strony pomieszczeń mieszkalnych, a te nie są dobrze wentylowane. W zimie na zewnątrz jest niższa temperatura i mniej wody w powietrzu (wilgotność bezwzględna). Gradient temperatury występuje w warstwie ocieplającej, czyli w wełnie. Jeśli przez wełnę będzie dyfundować para wodna, w tę stronę gdzie jest jej mniej czyli z wnętrza na zewnątrz, to (idąc coraz dalej od środka domu) spadek wilgotności bezwzględnej może nie nadążyć za spadkiem temperatury i na pewnej głębokości pojawi się punkt rosy (wilgotność względna 100 %), a nitki wełny staną się jądrami kondensacji. Dlatego najlepiej jest dać folię paroszczelną od wewnętrznej strony wełny, a wełna powinna się jakoś wietrzyć na zewnątrz (dlatego w skosach nad wełną daje się nie zwykłą folię, tylko membranę wysokoparoprzepuszczalną). Tak żeby cały spadek wilgotności bezwzględnej był na tej folii paroszczelnej, przed wełną, w której spada temperatura. A pozbywanie się pary wodnej z wnętrza domu powinno się odbywać inną drogą: przez wentylację, a nie przez wełnę. Przy dobrym ociepleniu (folia nie jest zimna) i dobrej wentylacji (mało wody w powietrzu), to nawet na folii nie powinno się nic skraplać. Taka jest IMHO podstawa teoretyczna wykraplania się wody w wełnie. A jeżeli ktoś zna jakąś zależność między ilością wykraplanej wody, a kątem nachylenia warstwy wełny, to ja chętnie poczytam. Człowiek się uczy całe zycie :-) Maciek |
| _mISZKA
|
Posted: 18 Wrz 2008 19:10:00 ... i po folii wysokoparoprzepuszczalnej leżącej poziomo woda nie spłynie. pzdr. Mam pytanie : czemu welne najczesciej kladzie sie miedzy krokwie, gdy
poddasze jest nieuzytkowe i nieocieplane (np dach nad domkiem parterowym lub nad poddaszem uzytkowym ? Czy to jest prawidlowo ? Czy tez przestrzen ta w tym przypadku powinna byc dogrzewana, a jak nie jest dogrzewana to welna powinna lezec na stropie po prostu ? Jeśli poddasze jest nieużytkowe, to lepiej położyć wełnę w podłodze, bo: 1. Nie sypie się na łeb montującemu, nie rwie się w rękach itp, 2. Nie trzeba kombinować z warstwą pod krokwiami, żeby nie było mostków cieplnych (ale dla stropu drewnianego trzeba za to kombinować analogicznie z belkami konstrukcyjnymi), 3. Wychodzi mniej wełny i jest do ogrzania mniejsza kubatura. Z tych powodów, wbrew temu co napisałeś, najczęściej nie kładzie się wełny między krokwie, jeśli poddasze jest nieużytkowe i nieogrzewane. Czyli dobrze slyszalem. Kolejnym argumentem jest podobno wilgocenei welny przy nieogrzewanym poddaszu. No i teraz pytanie : z tego co widze 90 % ludzi kladzie welne miedzy krokwie na nieogrzewanym poddaszu - nie wiedza czy ... ? Po raz kolejny piszę to na grupie: Nie widzę żadnego powodu, dla którego w wełnie w skosach miałoby się wykraplać coś, co nie będzie się wykraplać w wełnie leżącej poziomo. Jeżeli w wełnie się coś wykrapla, to dlatego, że nie została dobrze zaizolowana folią paroszczelną od strony pomieszczeń mieszkalnych, a te nie są dobrze wentylowane. W zimie na zewnątrz jest niższa temperatura i mniej wody w powietrzu (wilgotność bezwzględna). Gradient temperatury występuje w warstwie ocieplającej, czyli w wełnie. Jeśli przez wełnę będzie dyfundować para wodna, w tę stronę gdzie jest jej mniej czyli z wnętrza na zewnątrz, to (idąc coraz dalej od środka domu) spadek wilgotności bezwzględnej może nie nadążyć za spadkiem temperatury i na pewnej głębokości pojawi się punkt rosy (wilgotność względna 100 %), a nitki wełny staną się jądrami kondensacji. Dlatego najlepiej jest dać folię paroszczelną od wewnętrznej strony wełny, a wełna powinna się jakoś wietrzyć na zewnątrz (dlatego w skosach nad wełną daje się nie zwykłą folię, tylko membranę wysokoparoprzepuszczalną). Tak żeby cały spadek wilgotności bezwzględnej był na tej folii paroszczelnej, przed wełną, w której spada temperatura. A pozbywanie się pary wodnej z wnętrza domu powinno się odbywać inną drogą: przez wentylację, a nie przez wełnę. Przy dobrym ociepleniu (folia nie jest zimna) i dobrej wentylacji (mało wody w powietrzu), to nawet na folii nie powinno się nic skraplać. Taka jest IMHO podstawa teoretyczna wykraplania się wody w wełnie. A jeżeli ktoś zna jakąś zależność między ilością wykraplanej wody, a kątem nachylenia warstwy wełny, to ja chętnie poczytam. Człowiek się uczy całe zycie :-) Maciek |
| Andrzej S.
|
Posted: 18 Wrz 2008 20:21:35 ... Dlatego najlepiej jest dać folię paroszczelną od wewnętrznej
strony wełny, a wełna powinna się jakoś wietrzyć na zewnątrz (dlatego w skosach nad wełną daje się nie zwykłą folię, tylko membranę wysokoparoprzepuszczalną). ... Maciek
Wydaje mi sie, ze co najmniej równie istotne jest nie tylko to, ze owa membrana przepuszcza pare, ale ze nie przepuszcza wody, gdyby ją polać z góry. W zimne poranki woda skrapla sie na blasze (jesli ktos ma blachodachówke) i poszłaby w wełne, gdyby nie membrana. Samo wietrzenie zapewnia sie lepszym mechanizmem niz paroprzepuszcalnosc - NAD wełną, ale POD membraną powinien hulać wiatr. Wszelkie membrany powinny byc rozciete u samej góry, a u dołu (np. w tzw podbitce z paneli, sidingu, ..) powinny byc otworki. By zapewnic swobodny ruch powietrza nad wełną a pod membraną zapobiegliwsi rozpinają sznurki krępujące wełnę, tak by nie zamknela drogi owym prądom powietrznym. Tak nawiasem - te paroprzepuszczalne membrany to chyba troche naciagane przy dobrej konstrukcji dachu i solidnej izolacji mieszkania zwykla, poczciwa folia... pozdro |
| Krzemo
|
Posted: 19 Wrz 2008 06:10:43 Samo wietrzenie zapewnia sie lepszym mechanizmem
niz paroprzepuszcalnosc - NAD wełną, ale POD membraną powinien hulać wiatr. Właśnie po to daje się folię WYSOKOPAROPRZEPUSZCZALNĄ aby POD nie robić szczeliny! ;-) Wszelkie membrany powinny byc rozciete u samej góry,
Wysokoparoprzepuszczalne nie powinny być rozcinane u góry. To jest błąd! Tak nawiasem - te paroprzepuszczalne membrany to chyba troche
naciagane przy dobrej konstrukcji dachu i solidnej izolacji mieszkania zwykla, poczciwa folia... Prosta zasada: Jak zwykła folia (lub membrana niskoparoprzepuszczalna) to wtedy szczelina taka jak opisałeś i jest OK. Jak wysokoparoprzepuszczalna to bez szczeliny. Pozdrawiam, Krzemo. |
| Maciek Stachura
|
Posted: 19 Wrz 2008 07:58:45 ... i po folii wysokoparoprzepuszczalnej leżącej poziomo woda nie spłynie.
No, aż tak radyklanego rozwiązania nie proponowałem :-) Maciek |
| ArturZ
|
Posted: 5 Paź 2008 12:25:50 No i teraz pytanie : z tego co widze 90 % ludzi kladzie welne miedzy
krokwie na nieogrzewanym poddaszu - nie wiedza czy ... ?
Fantom niewiedza wykonawców lub automatyzm,"skoro wszędzie to i tutaj..." jak nie dogrzejesz potem poddasza, to będzie ono jak kolejny wielki pokój ale bez kaloryfera... ...chyba że ocieplasz i strop i dach..{?} pzdr |
| Fantom
|
Posted: 7 Paź 2008 06:46:19 No i teraz pytanie : z tego co widze 90 % ludzi kladzie welne miedzy
krokwie na nieogrzewanym poddaszu - nie wiedza czy ... ?
Fantom niewiedza wykonawców lub automatyzm,"skoro wszędzie to i tutaj..." jak nie dogrzejesz potem poddasza, to będzie ono jak kolejny wielki pokój ale bez kaloryfera... ...chyba że ocieplasz i strop i dach..{?} Nie czaje, Moge smialo welne dawac na strop i tyle ? Fantom |
| marekjan
|
Posted: 7 Paź 2008 07:25:20 niewiedza wykonawców lub automatyzm,"skoro wszędzie to i tutaj..." jak nie dogrzejesz potem poddasza, to będzie ono jak kolejny wielki pokój ale bez kaloryfera... ...chyba że ocieplasz i strop i dach..{?} Nie czaje, Moge smialo welne dawac na strop i tyle ? Fantom Tak jest u mnie. 15 cm między krokwie Superrock i 15 cm Domrock na stropie. Aby chodzić jest "podłoga" z palet po materiałach budowlanych z przykręconymi płytami wiórowymi i tanim linoleum 23 stycznia 2006, przy -30 na dworze, było -2 na strychu. Dziś na pewno tak samo wełna między krokwie zaś na stropie- być może styropian FS20 i cienkie płyty OSB aby po tym chodzić. Kwestia kalkulacji i tego czy strop jest w miarę równy. Pozdr. T. |
| Fantom
|
Posted: 10 Paź 2008 08:08:36 niewiedza wykonawców lub automatyzm,"skoro wszędzie to i tutaj..."
jak nie dogrzejesz potem poddasza, to będzie ono jak kolejny wielki pokój ale bez kaloryfera... ...chyba że ocieplasz i strop i dach..{?} Nie czaje, Moge smialo welne dawac na strop i tyle ? Fantom Tak jest u mnie. 15 cm między krokwie Superrock i 15 cm Domrock na stropie. Aby chodzić jest "podłoga" z palet po materiałach budowlanych z przykręconymi płytami wiórowymi i tanim linoleum 23 stycznia 2006, przy -30 na dworze, było -2 na strychu. Dziś na pewno tak samo wełna między krokwie zaś na stropie- być może styropian FS20 i cienkie płyty OSB aby po tym chodzić. Kwestia kalkulacji i tego czy strop jest w miarę równy. No ale po co ta welna miedzy krokwie ? Fantom |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.740 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |