| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2008 / halogeny 12V czy 230V |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Zbyszek
|
Posted: 6 Paź 2008 13:26:50 Czy do sufitow podwieszanych w lazience zastosowac halogeny 12v + zasilacz
czy 230V ? Nie wiem co lepsze.. Sopel Reasumując 230V: - prostsza instalacja, - dają mniej światła (nie mierzyłem), - zmniejszona trwałość, - mały kąt rozsyłu światła (brak żarówek np. 60º) - możliwość rozerwania bańki (sam tego doświadczyłem). - współpraca ze ściemniaczem. 12V: - instalacja wymaga transformatora, który ma określoną moc do, której możemy zwiększać obciążenie instalacji, - należy przyjąć, iż nie każdy elektroniczny transformator będzie działał dostatecznie długo, a wręcz podczas przepięć mogą sobie paść wszystkie naraz (jeśli jest ich kilka) - może wystąpić kłopot z zastosowaniem ściemniacza, - kilka różnych typów żarówek Ps. Ja z lenistwa zastosowałem halogeny na 230V W ciągu dwóch miesięcy na 9 sztuk ubiły mi się jakieś dwie czy trzy z tym, że niektóre od wstrząsów. |
| Andrzej S.
|
Posted: 6 Paź 2008 18:19:58 2. Białe LED-y nie dają białego światła, lecz spektrum widmowe w postaci 3
podstawowych kolorów, które po zmieszaniu dają dla oka złudzenie światła białego. Powoduje to, że kolory przedmiotów w świetle LED-ów po prostu są mocno zafałszowane. W tym przypadku światło zwykłych żarówek jest bezkonkurencyjne. Swietlówki energooszczedne maja tez 3-punktowe widmo, a mimo to sa powszechnie akceptowane. Przyzwyczaimy sie i do LED. pozdro |
| Marek Dyjor
|
Posted: 6 Paź 2008 19:40:31 A no wlasnie. Gdyby 230V i zostosowac zarowki LED ? Nie chodzi juz o
oszczednosc pradu, ale o jakosc swiatla i trwalosc ??? Trwalosc bedzie owszem spora, ale jezeli oczekujesz jakosci swiatla w sensie jasnosci i koloru to napewno nie beda to "zarowki" za 20 zl. no philips ma piękne profesjonalne źródła światłą LED... ale ich ceny powalają na kolana. |
| Marek Dyjor
|
Posted: 7 Paź 2008 05:22:59 2. Białe LED-y nie dają białego światła, lecz spektrum widmowe w
postaci 3 podstawowych kolorów, które po zmieszaniu dają dla oka złudzenie światła białego. Powoduje to, że kolory przedmiotów w świetle LED-ów po prostu są mocno zafałszowane. W tym przypadku światło zwykłych żarówek jest bezkonkurencyjne. Swietlówki energooszczedne maja tez 3-punktowe widmo, a mimo to sa powszechnie akceptowane. Przyzwyczaimy sie i do LED. są powszechnie wciskane, ale do akceptacji im daleko. i wciąż nie wiem jak z ekologią w lampie która zawiera toksyczne luminofory i związki rtęci. |
| Maniek4
|
Posted: 7 Paź 2008 08:39:02 i wciąż nie wiem jak z ekologią w lampie która zawiera toksyczne
luminofory i związki rtęci. Ale ile tam znowu tej rteci, nie przesadzajmy. Nieporownywalnie wiecej bylo w byle termometrze. Poza tym skoro o ekologicznym podejsciu, te swietlowki powinny byc utylizowane. Pozdro.. TK |
| Jacek "Plumpi"
|
Posted: 7 Paź 2008 12:27:10 2. Białe LED-y nie dają białego światła, lecz spektrum widmowe w postaci
3 podstawowych kolorów, które po zmieszaniu dają dla oka złudzenie światła białego. Powoduje to, że kolory przedmiotów w świetle LED-ów po prostu są mocno zafałszowane. W tym przypadku światło zwykłych żarówek jest bezkonkurencyjne. Swietlówki energooszczedne maja tez 3-punktowe widmo, a mimo to sa powszechnie akceptowane. Przyzwyczaimy sie i do LED. Miały. Obecnie produkowane mają lepsze luminofory, które dają szersze spektrum, a ponadto długą poświatę, dzięki czemu eliminuję efekt migotania. |
| gargamel
|
Posted: 7 Paź 2008 17:04:20 Ale ile tam znowu tej rteci, nie przesadzajmy. Nieporownywalnie wiecej
bylo w byle termometrze. Poza tym skoro o ekologicznym podejsciu, te swietlowki powinny byc utylizowane. ile rtęci? w jednej może niewiele, ale w amsowej produkcji to całe tony rtęci, toksycznych luminoforów i kto tam wie jeszcze czego, a z tą ultlizacją w warunkach domowych to wielka ściema, tylko niewielki procent tak naprawdę trafi do recyklingu, reszta zatruje środowisko, jednak nie ma to jak stara dobra żarówka:O) trochę szkła, metalu i wszystko, |
| Maniek4
|
Posted: 7 Paź 2008 21:52:22 ile rtęci? w jednej może niewiele, ale w amsowej produkcji to całe tony
rtęci, toksycznych luminoforów i kto tam wie jeszcze czego, a z tą Jakie musialo by byc zageszczenie zeby moglo to byc szkodliwe, a rteci w jednej tyle, ze nawet jej nie zobaczysz. Porownujac to z termometrami ..., aaa.... nawet nie ma o czym gadac. ultlizacją w warunkach domowych to wielka ściema, tylko niewielki procent
tak naprawdę trafi do recyklingu, reszta zatruje środowisko, Nie wiem co rozumiesz pod pojeciej "domowa utylizacja" oddaj do sklepu i po problemie. Firmy maja obowiazek oddawac to do utylizacji, co tez skutecznie sie robi. Jak kazdy bedzie utylizowal w smietniku to faktycznie o utylizacji nie ma mowy. jednak nie ma to jak stara dobra żarówka:O) trochę szkła, metalu i
wszystko, Nikt do niczego nikogo nie zmusza. Uzywaj sobie zwyklych zarowek. Pozdro.. TK |
| gargamel
|
Posted: 8 Paź 2008 10:06:08 Jakie musialo by byc zageszczenie zeby moglo to byc szkodliwe, a rteci w
jednej tyle, ze nawet jej nie zobaczysz. Porownujac to z termometrami ..., aaa.... nawet nie ma o czym gadac. jak już pisałem, w jednej jest n iewiele, ale przy masowym zastosowaniu są to całe tony dziennie, a ile jest ołowiu w elektronice? tyle co kot napąkał, ale produkuje się jej tyle że są to dziesiatki ton dziennie, z paliwem ołowiowym podobnie, wybacz, ale szkodliwe substancje wycofuje się z produkcji, na tym polega ekologia, a nia na recyklingu ułowiu ze spalin, czy świtluwek poza tym mam poważne wątpliwości z tą niby energooszczędnością świetluwek, z moich obserwacji jest to kompletna bzdura, świetlówki też się grzeją i to sporo, dodatkowo grzeja się elementy wsółpracujace, takei jak startery i dławiki (kiedyś dla testu kupiłem kilka świetlówek o łącznej mocy 100W, czyli mocy żarówki setki, i sprawdziłem jasność świecenia, i o dziwo wcale jaśniej nie świeciły, ale jedynie porównywalnie, dodatkowo świetlówki mają nienaturalnie białe światło, czyli to złe widmo, oraz mimo wszystko migają) więc ta unijna inwestycja w energooszczędne świetlówki to po prostu pic na wodę:O( |
| Maniek4
|
Posted: 8 Paź 2008 17:28:08 jak już pisałem, w jednej jest n iewiele, ale przy masowym zastosowaniu są
to całe tony dziennie, a ile jest ołowiu w elektronice? tyle co kot napąkał, ale produkuje się jej tyle że są to dziesiatki ton dziennie, z paliwem ołowiowym podobnie, wybacz, ale szkodliwe substancje wycofuje się z produkcji, na tym polega ekologia, a nia na recyklingu ułowiu ze spalin, czy świtluwek Olowiu w paliwie nie stosuje sie od lat. W czym problem z tym masowym zastosowaniem, tego nie rozumiem. Elektrownie atomowe tez sie wykorzystuje, a jakos wszyscy nie swieca. Te tony dziennie zamkniete sa w szklanych bankach i nie leja sie strumieniami. Po za tym stopien rozproszenia jest dosc duzy, bo ile takich zarowek mozna miec w domu do tego rozbitych by mogly stanowic jakie kolwiek zagrozenie. Mowa tez byla o utylizacji nie recyclingu. Utylizacja polega na odzyskiwaniu szkodliwych substancji i przerabiania tego w zaleznosci od potrzeb i mozliwosci. W Polsce sa firmy ktore zajmuja sie utylizacja, tzn. odzyskuja te miligramy rteci np. Nie ma zatem mowy o zatruwaniu srodowiska na jakas masowa skale. poza tym mam poważne wątpliwości z tą niby energooszczędnością świetluwek, z moich obserwacji jest to kompletna bzdura, świetlówki też się grzeją i to sporo, dodatkowo grzeja się elementy wsółpracujace, takei jak startery i dławiki (kiedyś dla testu kupiłem kilka świetlówek o łącznej mocy 100W, czyli mocy żarówki setki, i sprawdziłem jasność świecenia, i o dziwo wcale jaśniej nie świeciły, ale jedynie porównywalnie, dodatkowo świetlówki mają nienaturalnie białe światło, czyli to złe widmo, oraz mimo wszystko migają) więc ta unijna inwestycja w energooszczędne świetlówki to po prostu pic na wodę:O( Twoje subiektywne spostrzezenia sa ze tak powiem bez urazy nie wiele warte dla nauki, bo energooszczednos mozna zmierzyc najprostrzym watomierzem, ktory kazdy moze sobie zakupic, ze posluze sie przykladem: http://www.allegro.pl/item421829799_watomierz_licznik_energii_elektrycznej_miernik_hit.html Twoje watpliwosci mozna bardzo latwo empirycznie rozwiac. Pozdro.. TK |
| gargamel
|
Posted: 8 Paź 2008 19:49:30 Olowiu w paliwie nie stosuje sie od lat.
bo się do tego odeszło, tak samo jak odchodzi się od ołowiu w elektronice, dlatego te ołowiowe świetlówki to zamach na środowisko:O( W czym problem z tym masowym zastosowaniem, tego nie rozumiem.
taki problem że to są całe tony ołowiu wywalane w środowisko, a nie jakieś tam gramy!!! Elektrownie atomowe tez sie wykorzystuje, a jakos wszyscy nie swieca
i do dzisiaj nie wiadomo co zrobić z odpadami :O( a czasy rozpadu to są setki tysięcy lat!:O( Te tony dziennie zamkniete sa w szklanych bankach i nie leja sie
strumieniami. Po za tym stopien rozproszenia jest dosc duzy, bo ile takich zarowek mozna miec w domu bańka w koncu sie stłucze i po ptakach, a w fabrykach tego ołowiu to w bańklach nie mają, a żarówki w domu masz jakieś 20 sztuk, przepalaja się co jakiś czas i pomnóż to przez miliony mieszkań i masz:O( Twoje subiektywne spostrzezenia sa ze tak powiem bez urazy nie wiele warte
dla nauki, bo energooszczednos mozna zmierzyc najprostrzym watomierzem, woltomierzem powiadasz?:O) ciakawa teoria, po kiego ci ten woltomierz? |
| gargamel
|
Posted: 8 Paź 2008 19:53:41 Chyba sie zagalopowales. Ile ciepla produkuje zarowka latwo mozesz
sprawdzic probujac wykrecic zarowke po kilku minutach swiecenia gola reka. Dla porownania druga reka mozesz wykrecic energooszczedna. łapałem ręką za świetlówki 20 watowe, tez się nie da dotknąć ręką, dodatkowo łapałem ich dłąwiki, których też sie ręką nie da dotknąć, a na obiektywne porównanie dotykowe nie ma szans, bo nie posiadam w domu żarówek mniejszej mocy niż 60W, a świetlówek większych niż 30W w sklepach nie dostane:O( |
| Marek Dyjor
|
Posted: 9 Paź 2008 15:57:19 Chyba sie zagalopowales. Ile ciepla produkuje zarowka latwo mozesz
sprawdzic probujac wykrecic zarowke po kilku minutach swiecenia gola reka. Dla porownania druga reka mozesz wykrecic energooszczedna. łapałem ręką za świetlówki 20 watowe, tez się nie da dotknąć ręką, dodatkowo łapałem ich dłąwiki, których też sie ręką nie da dotknąć, a na obiektywne porównanie dotykowe nie ma szans, bo nie posiadam w domu żarówek mniejszej mocy niż 60W, a świetlówek większych niż 30W w sklepach nie dostane:O( nie chce być niegrzeczny ale pier..... moc elektryczną odbiornika mierzy sie odpowiednimi przyrządami, podobnie jak natężenie światła. No i niestety żarówki są bardzo mało wydajnymi źródłami światła. inną sprawą jest jakość tego światła, ja osobiście nie lubię światła żarówek energooszczędnych czy świetlówek, dlatego w domu zamontuję lampy halogenowe |
| Marek Dyjor
|
Posted: 9 Paź 2008 15:59:22 Olowiu w paliwie nie stosuje sie od lat.
bo się do tego odeszło, tak samo jak odchodzi się od ołowiu w elektronice, dlatego te ołowiowe świetlówki to zamach na środowisko:O( jakie ołowiane, co ty p....??? Elektrownie atomowe tez sie wykorzystuje, a jakos wszyscy nie swieca
i do dzisiaj nie wiadomo co zrobić z odpadami :O( a czasy rozpadu to są setki tysięcy lat!:O( to sprawdź ile syfu produkują elektrownie konwencjonalne... i jakie zmiany w środkowisku powodują elektrownie wodne itd... Twoje subiektywne spostrzezenia sa ze tak powiem bez urazy nie wiele
warte dla nauki, bo energooszczednos mozna zmierzyc najprostrzym watomierzem, woltomierzem powiadasz?:O) ciakawa teoria, po kiego ci ten woltomierz? czytać też nie umiesz WATOMIERZ... |
| Maniek4
|
Posted: 9 Paź 2008 16:20:36 łapałem ręką za świetlówki 20 watowe, tez się nie da dotknąć ręką,
dodatkowo łapałem ich dłąwiki, których też sie ręką nie da dotknąć, a na obiektywne porównanie dotykowe nie ma szans, bo nie posiadam w domu
żarówek mniejszej mocy niż 60W, a świetlówek większych niż 30W w sklepach nie dostane:O( Wlasnie o to chodzi. Dla porownania zwyklej zarowki 100W porownaj zarowke energooszczedna pobierajaca moc ok. 20W, bo taka zarowka daje wlasnie mniej wiecej tyle swiatla co ta zarnikowa 100W. Zarowki energooszczedne pow. 30W, apokojnie dostaniesz tylko nie w kazdym sklepie, ja widzialem takie w hurtowniach. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 9 Paź 2008 16:31:49 Olowiu w paliwie nie stosuje sie od lat.
bo się do tego odeszło, tak samo jak odchodzi się od ołowiu w elektronice, dlatego te ołowiowe świetlówki to zamach na środowisko:O( Olow w swietlowkach?? W czym problem z tym masowym zastosowaniem, tego nie rozumiem.
taki problem że to są całe tony ołowiu wywalane w środowisko, a nie jakieś tam gramy!!! Dalej nie wiem skad ten olow, ale temu sluzy utylizacja. Elektrownie atomowe tez sie wykorzystuje, a jakos wszyscy nie swieca
i do dzisiaj nie wiadomo co zrobić z odpadami :O( a czasy rozpadu to są setki tysięcy lat!:O( Nie zauwazylem do tej pory ani jednego odpadu. Nie drwie, ale zageszczenie nie jest wielkie, choc oczywiscie problem jest. Przy elektrowniach paliwowych problem jest innego rodzaju i kto wie czy mniejszy. bańka w koncu sie stłucze i po ptakach, a w fabrykach tego ołowiu to w
bańklach nie mają, a żarówki w domu masz jakieś 20 sztuk, przepalaja się co jakiś czas i pomnóż to przez miliony mieszkań i masz:O( Olow pomine, reszta to utylizacja bez problemu. Swiadomi ludzie nie beda gotowac sobie zupy z rozbitej zarowki. Swietlowki Philipsa np. maja gwarancje 6 lat i spokojnie pare lat bedzie swiecic. Ile przez 6 lat spalisz zwyklych zarowek i ile w nich jest olowiu w dolnej czesci gwintu?? Twoje subiektywne spostrzezenia sa ze tak powiem bez urazy nie wiele
warte dla nauki, bo energooszczednos mozna zmierzyc najprostrzym watomierzem, woltomierzem powiadasz?:O) ciakawa teoria, po kiego ci ten woltomierz? Watomierz. Pozdro.. TK |
| gargamel
|
Posted: 9 Paź 2008 18:25:46 Wlasnie o to chodzi. Dla porownania zwyklej zarowki 100W porownaj zarowke
energooszczedna pobierajaca moc ok. 20W, bo taka zarowka daje wlasnie mniej wiecej tyle swiatla co ta zarnikowa 100W. Zarowki energooszczedne pow. 30W, no i tu jest włąsnie problem:O( widzę ze dałeś się nabrać przez reklamę (piszą te bzdury na opakowaniach świetlówek:O) więc kiedyś zeby to sprawdzic kupiłem taką świetlówkę co to miała niby świecić jak 100W zarówka, no i okazało się ze do tej żarówki jej jeszcze baaaardzo daleko, więc kupiłem jeszcze kilka tych świetlówek, i wkręcałem ich coraz to więcej, tak żeby osiagnąć poziom oświetlenia żarówki 100W, no i okazało się że poziom ten uzyskałem po wkręceniu 5-ciu sztuk świetlówek (kazda po 20W), wiec wnioski proszę sobie samemu wyciagnąć:O) |
| gargamel
|
Posted: 9 Paź 2008 18:29:42 czytać też nie umiesz WATOMIERZ...
ok, faktycznie, gdzieś mi się zapodziały okularki:O) wiec po co ci ten watomierz skoro ilość pobieranej energii masz podane na opakowaniu żarówki/świetlówki? podejzewasz ze dla żarówek podają zaniżone wartości a dla świetlówek zawyzone? ech ta mafia wszędzie:O) |
| gargamel
|
Posted: 9 Paź 2008 18:33:10 i ile w nich jest olowiu w dolnej czesci gwintu??
pewnie tyle samo co w dolnej cześci gwintu świetlówki (ale tak na marginesie już odchodzi się od stopu cyny i ołowiu jako lutowie, a wprowadza sie stop cyny i srebra:O) |
| Maniek4
|
Posted: 9 Paź 2008 20:04:57 Wlasnie o to chodzi. Dla porownania zwyklej zarowki 100W porownaj zarowke
energooszczedna pobierajaca moc ok. 20W, bo taka zarowka daje wlasnie mniej wiecej tyle swiatla co ta zarnikowa 100W. Zarowki energooszczedne pow. 30W, no i tu jest włąsnie problem:O( widzę ze dałeś się nabrać przez reklamę (piszą te bzdury na opakowaniach świetlówek:O) Nie dalem sie nabrac, tylko uzywam ich na codzien. Mam je w mieszkaniu gdzie mieszkam i w nowym domu gdzie przy swietle tych zarowek wykanczam sie i dom. Moje spostrzezenia sa zupelne inne niz Twoje, rzekl bym odwrotnie proporcjonalne. Na tym etapie proponuje zakonczyc dyskusje, bo przeciez nie przekonamy sie co kto widzi. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 9 Paź 2008 20:29:14 czytać też nie umiesz WATOMIERZ...
ok, faktycznie, gdzieś mi się zapodziały okularki:O) wiec po co ci ten watomierz skoro ilość pobieranej energii masz podane na opakowaniu żarówki/świetlówki? podejzewasz ze dla żarówek podają zaniżone wartości a dla świetlówek zawyzone? ech ta mafia wszędzie:O) To samo tyczy sie ilosci swiatla. Na opakowaniu jest napisane ile pobieraja pradu i jaka jest porownywalna moc do zwyklych zarowek. Dziwi fakt ze wierzysz w jedno a nie wierzysz w drugie i to na tym samym opakowaniu, ech ta mafia... Byc moze jestes czlowiekiem o wybitnie roznej lumenowej percepcji, ale jak dotad jestes jedyna osoba w tym watku widzaca mniej swiatla. Statystycznie twoje spostrzezenia zostaly powiedzmy przeglosowane.:-) W holu 18m^2 mam wkrecona jedna swietlowke o mocy porownawczej 120W. Do normalnych prac wykonczeniowych i komunikacji ilosc swiatla gdy jest ciemno na dworzu jest wystarczajaca. Na pewno swietlowki tej ni jak nie mozna porownac z zarowka zarnikowa o mocy 25W. Strych nad garazem i kotlownia o pow. 40m^2 z kominem w srodku, swietlowka o mocy pobieranej 20W. Ilosc swiatla wystarczajaca do normalnych prac. Jak na podstawie obserwacji mozna wysnuc wniosek ze swietlowki te swieca proporcjonalna iloscia swiatla jak zwykle zarowki tego nie wiem. Moze czas udac sie do okulisty, bo jestes jedyna osoba jaka znam ktora ma takie doswiadczenia a patrzac po opiniach innych uczestnikow dyskusji nie tylko ja sie dziwie. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 9 Paź 2008 20:35:40 i ile w nich jest olowiu w dolnej czesci gwintu??
pewnie tyle samo co w dolnej cześci gwintu świetlówki Fakt ze swietlowka swieci kilka lat przemawia ekologicznie na jej korzysc w sprawie olowiu. :-) (ale tak na marginesie już odchodzi się od stopu cyny i ołowiu jako
lutowie, a wprowadza sie stop cyny i srebra:O) Lutownicy beda mieli lzej.:-) Pozdro.. TK |
| Winetoo
|
Posted: 10 Paź 2008 07:47:25 To samo tyczy sie ilosci swiatla. Na opakowaniu jest napisane ile
pobieraja pradu i jaka jest porownywalna moc do zwyklych zarowek. Dziwi fakt ze wierzysz w jedno a nie wierzysz w drugie i to na tym samym opakowaniu, ech ta mafia... Byc moze jestes czlowiekiem o wybitnie roznej lumenowej percepcji, ale jak dotad jestes jedyna osoba w tym watku widzaca mniej swiatla. Statystycznie twoje spostrzezenia zostaly powiedzmy przeglosowane.:-) Ja też widzę znacznie mniej światła ze świetlówki energooszczędnej niż to piszą na opakowaniach. Imo przelicznik jest w granicach 2-3. Np. U siebie zamiast jednej żarówki 80W mam dwie świetlówki kompaktowe po 18W i porównywalnie jest tylko przez kilka miesięcy od wymiany. Z cazsem świecą znacznie słabiej i dłużej im zajmuje osiągnięcie pełnej jasności, dlatego co pół roku zmieniam jedną z nich na nową mimo, ze jeszcze działą, a starą wkecam gdzieś, gdzie wcześniej była żarówka 40W. Obecnie mam Osramy, gdy miałem jakieś hipermarketowe to było jeszcze gorzej. Co do jasności podawanej na opakowaniu to czysty marketing, bo żarówka świeci w znacznie szerszym widmie i to nie jest w tych porównaniach uwzględniane. Pozdrawiam Winetoo |
| gargamel
|
Posted: 10 Paź 2008 09:20:54 Fakt ze swietlowka swieci kilka lat przemawia ekologicznie na jej korzysc
w sprawie olowiu. :-) moje doświadczenia w temacie zywotności świetlówek też są odmienne, te "energooszczędne" szybko się powypalały, aż sam byłem zdziwiony, a żarówki wstawione w ich miejsce świecą już jakieś 3 lata:O) |
| gargamel
|
Posted: 10 Paź 2008 09:23:08 EOT - dyskusja nie ma sensu
nie chce mi sie z tobą gadać:O( |
| gargamel
|
Posted: 10 Paź 2008 12:48:30 Dziwi fakt ze wierzysz w jedno a nie wierzysz w drugie i to na tym samym
opakowaniu, ech ta mafia... Byc moze jestes czlowiekiem o wybitnie roznej lumenowej percepcji, ja wódki i pacieża nie odmawiam, więc nie zażucaj mi wiary:O) jak coś mówię, to wim co mówię, a nie jak co niekturzy, mówią to co wiedzą, albo co się w encyklopedii dowiedzieli:O( więc mam taki przyżądzik, nazywa się amperomierz prądu sinusiodalnie zmiennego, to dam radę nim zmierzyć tą moc, czy nie? ale jak dotad jestes jedyna osoba w tym watku widzaca mniej swiatla.
Statystycznie twoje spostrzezenia zostaly powiedzmy przeglosowane.:-) jak widzę takich jak ja jest przynajmneij dwóch, wiec nie kłam, bo za to się idzie do piekła:O) |
| Maniek4
|
Posted: 10 Paź 2008 16:38:14 Dziwi fakt ze wierzysz w jedno a nie wierzysz w drugie i to na tym samym
opakowaniu, ech ta mafia... Byc moze jestes czlowiekiem o wybitnie roznej lumenowej percepcji, ja wódki i pacieża nie odmawiam, więc nie zażucaj mi wiary:O) Ja wodki nie odmawiam, paciez i owszem, wiec wiary sie nie wstydze. :-) jak coś mówię, to wim co mówię, a nie jak co niekturzy, mówią to co
wiedzą, albo co się w encyklopedii dowiedzieli:O( Troche to cyniczne co piszesz. Mozna by uznac ze w encyklopediach same bzdury wypisuja, ale... Wierzysz w pobor mocy, a nie wierzysz w ilosc swiatla. Dzis sprawdzilem, dla zarowki Philips o mocy pobieranej 20W i deklarowanej porownawczej 100W ilosc swiatla to 1100 lumenow. Jezeli traktujesz te dane wybiorczo to tracimy czas, choc i tak tracimy. Jezeli nie traktujesz wybiorczo to sprawdz ile swiatla daje zarowka 100W. Jezeli opieramy sie na subiektywnej percepcji to sorry, ale trudno o argumenty. więc mam taki przyżądzik, nazywa się amperomierz prądu sinusiodalnie
zmiennego, to dam radę nim zmierzyć tą moc, czy nie? Po co masz mierzyc, przeciez jak sam pisales ta wartosc jest podawana na opakowaniu i nie tylko ta. ale jak dotad jestes jedyna osoba w tym watku widzaca mniej swiatla.
Statystycznie twoje spostrzezenia zostaly powiedzmy przeglosowane.:-) jak widzę takich jak ja jest przynajmneij dwóch, wiec nie kłam, bo za to się idzie do piekła:O) Winetoo nie bral udzialu w dyskusji do tej pory o czym dobrze wiesz, a jezeli nie to sprawdz daty. Za manipulowanie nie wiem czy idzie sie do piekla. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 10 Paź 2008 16:41:28 Fakt ze swietlowka swieci kilka lat przemawia ekologicznie na jej korzysc
w sprawie olowiu. :-) moje doświadczenia w temacie zywotności świetlówek też są odmienne, te "energooszczędne" szybko się powypalały, aż sam byłem zdziwiony, a żarówki wstawione w ich miejsce świecą już jakieś 3 lata:O) To nie kupuj w markecie tylko markowe. Tez kupilem kiedys za 3 zl i przestala swiecic nastepnego dnia. Pozdro.. TK |
| gargamel
|
Posted: 10 Paź 2008 19:18:58 Ja wodki nie odmawiam, paciez i owszem, wiec wiary sie nie wstydze. :-)
to wstydz się że taka płytka jest twoja wiara:O) Troche to cyniczne co piszesz. Mozna by uznac ze w encyklopediach same
bzdury wypisuja, ale... zgadza się:O) encyklopedia to taka wiedza na wyrywki, czyli powyrywane marne ochłapy wiedzy (dlatego nazywa się mądroscią głupców:O), dodatkowo często nawet te ochłapy są tak głupie ze aż głowa boli, tak wiec żadna encyklopedia nie zastąpi rozumu:O) Wierzysz w pobor mocy, a nie wierzysz w ilosc swiatla.
widzisz, pobór mocy jest bardzo łatwo zmierzyć, nie trzeba dysponować w tym celu jakimiś specjalistycznymi miernikami, na upartego to nawet licznikiem poboru energii jaki jest w kazdym domu da się to zmierzyć, natomiast i iloscią, a co dopiero jakoscia światła to już wyższa szkołą jazdy, no i mało kto to w życiu mierzył:O( Dzis sprawdzilem, dla zarowki Philips o mocy pobieranej 20W i deklarowanej
porownawczej 100W ilosc swiatla to 1100 lumenow. Jezeli traktujesz te dane wybiorczo to tracimy czas, choc i tak tracimy. Jezeli nie traktujesz wybiorczo to sprawdz ile swiatla daje zarowka 100W. Jezeli opieramy sie na subiektywnej percepcji to sorry, ale trudno o argumenty. lumenów powiadasz? to jakim to miernikiem to mierzyłes? bo lumen to jednopstka strumienia światła, moim zdaniem przy pomiarach powinieneś posłużyć się luksometrem, czyli mierzyć natężenie światła, wiec jak z tym twoim pomiarem? acha, no i dla jakiego widma promieniowania dokonywałeś tego pomiaru? bo chyba zapomniałeś wspomnieć że słabym monochromatycznym źródłem możesz uzyskac wieksze natężenie od silnego źródła szerokopasmowego? wiec jak już chciał byś być obiektywnym to powiniemeś porównać moce, oraz nateżenie światła w całym widmie promieniowania (czyli trzeba porównać wykresy widm źródeł), ale to jeszcze nie wszystko, jeszcze musiał byś zmeirzyć charakterystykę oka ludzkiego, i porównać które źródło emituje widmo najbardziej zbliżone do harakterystyki oka, i tak dalej, wiec walenie z kosmosu jakaś tam jedn ostką strumienia swiatła to jakis bajer marketingowy tylko i z żadnymi faktami i nauką nie ma nic wspólnego tak wiec jeśli chodzi o moc, to meirzysz miernikiem (a gdyby firmy z podawaniem jej kłały to łątwo można by je pozwać do sądu), natomiast jesli chodzi o ilość i jakość światła, to najlepszym przyządem porównawczym jest ludzkie oko, bo jak narazie to przyżądu który by mierzył to jak będzie widziało ludzkie oko, nie wymyślono:O) to na tyle nudnej teorii, mam nadzieje że nikt od tego nie usnął, zresztą jest piątek, ja już idę spać:O) więc mam taki przyżądzik, nazywa się amperomierz prądu sinusiodalnie
zmiennego, to dam radę nim zmierzyć tą moc, czy nie? Po co masz mierzyc, przeciez jak sam pisales ta wartosc jest podawana na opakowaniu i nie tylko ta. czyżbyś nie potrafił odpowiedzieć na moje pytanie? (moc też zmierzyłeś, czy uwierzyłeś?O) Winetoo nie bral udzialu w dyskusji do tej pory o czym dobrze wiesz, a
jezeli nie to sprawdz daty. Za manipulowanie nie wiem czy idzie sie do piekla. a to pytanie powinienej skierować do swojego proboszcza:O) poza tym osobiscie też nie znam nikogo kto by twierdził że te świetlówki świecą jaśniej:O) |
| jack
|
Posted: 10 Paź 2008 20:40:29 Czy do sufitow podwieszanych w lazience zastosowac halogeny 12v + zasilacz
czy 230V ? Nie wiem co lepsze.. Sopel Reasumując 230V: - prostsza instalacja, - dają mniej światła (nie mierzyłem), - zmniejszona trwałość, - mały kąt rozsyłu światła (brak żarówek np. 60º) - możliwość rozerwania bańki (sam tego doświadczyłem). - współpraca ze ściemniaczem. 12V: - instalacja wymaga transformatora, który ma określoną moc do, której możemy zwiększać obciążenie instalacji, - należy przyjąć, iż nie każdy elektroniczny transformator będzie działał dostatecznie długo, a wręcz podczas przepięć mogą sobie paść wszystkie naraz (jeśli jest ich kilka) - może wystąpić kłopot z zastosowaniem ściemniacza, - kilka różnych typów żarówek Ps. Ja z lenistwa zastosowałem halogeny na 230V W ciągu dwóch miesięcy na 9 sztuk ubiły mi się jakieś dwie czy trzy z tym, że niektóre od wstrząsów. -- Podwieszam sufity juz od lat;do łazienki jedynie z trafo 12v ,nieporównywalnie lepsze oświetlenie od alternatywnego 220v. pozdro.jack |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.699 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |