| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2008 / Jak pobrac wode z CO do kapieli ? |
| Autor | Wiadomość |
| Rylen
|
Posted: 9 Paź 2008 20:42:48 Byłem wczoraj u znajomych na wsi. Domek jednorodzinny (piętrowy)ogrzewany jest przez standartowy piec węglowy starego typu .Podłączonych jest chyba 10 kaloryferów. Do podgrzewania wody używają termy elektrycznej 100 litrowej przez co płacą wysokie rachunki za prąd. (mają małe dziecko). "wpadli" na pomysł aby ciepłą wodę do kąpieli pobierać z np. odkręconego kaloryfera a ubytek uzupełniać. Coś mi się jednak wydaje że chyba tak to nie można? Czy jest na to jakiś sposób-rozwiązanie? Przecież piec dwu funkcyjny nie wchodzi tu w grę? Rylen |
| gasper
|
Posted: 9 Paź 2008 20:49:56 Byłem wczoraj u znajomych na wsi. Domek jednorodzinny
(piętrowy)ogrzewany jest przez standartowy piec węglowy starego typu .Podłączonych jest chyba 10 kaloryferów. Do podgrzewania wody używają termy elektrycznej 100 litrowej przez co płacą wysokie rachunki za prąd. (mają małe dziecko). "wpadli" na pomysł aby ciepłą wodę do kąpieli pobierać z np. odkręconego kaloryfera a ubytek uzupełniać. Coś mi się jednak wydaje że chyba tak to nie można? Czy jest na to jakiś sposób-rozwiązanie? Przecież piec dwu funkcyjny nie wchodzi tu w grę? bojler z wężownicą |
| Rylen
|
Posted: 9 Paź 2008 21:00:00 Byłem wczoraj u znajomych na wsi. Domek jednorodzinny
(piętrowy)ogrzewany jest przez standartowy piec węglowy starego typu .Podłączonych jest chyba 10 kaloryferów. Do podgrzewania wody używają termy elektrycznej 100 litrowej przez co płacą wysokie rachunki za prąd. (mają małe dziecko). "wpadli" na pomysł aby ciepłą wodę do kąpieli pobierać z np. odkręconego kaloryfera a ubytek uzupełniać. Coś mi się jednak wydaje że chyba tak to nie można? Czy jest na to jakiś sposób-rozwiązanie? Przecież piec dwu funkcyjny nie wchodzi tu w grę? bojler z wężownicą Coś o tym słyszałem. Czy jest gdzieś tego opis jak to zrobić? Rylen |
| Odi
|
Posted: 9 Paź 2008 23:58:10 Witam, bojler z wężownicą
Coś o tym słyszałem. Czy jest gdzieś tego opis jak to zrobić?
Zasada działania jest prosta. zerknij na obrazek http://www.ogrzewacze.com.pl/files/budowa_pion_1w.jpg Tu masz wymiennik z wezownicą spiralną ale są tez takie z U-kształtną (tansze). Zasada dzialania taka sama. Robienie we wlasnym zakresie chyba mija sie z celem. Jest to oczywiscie mozliwe ale jesli nie posiadasz warsztatu i wiedzy/doswiadczenia (nie ujmując ci niczego ale tak wniskuje po pytaniu) to choćby ze względów bezpieczeństwa (np. wspomnianego dziecka) lepiej kupic. Przeglądając Allegro widze, ze koszt bojlera 120l z wężownicą U to ok 500zł, bojler ze spiralką 80l to okszt ok 800zł. Wiem, ze to troche kosztuje ale chyba nie ma sensu szukac tu oszczednosci-nie kupuje sie tego na 1 rok. Mozna kupic tez takie z wezownicą i dodatkowo grzałą elektryczną. U dziadka na wsi zastosowalismy to rozwiazanie i idealnie spisuje sie zarowno w zimie (ogrzenianie drewnem) jak i latem (podgrzewanie elektryczne). Pozdrawiam, Odi |
| Jacek
|
Posted: 10 Paź 2008 07:01:18 Bezpośrednio z c.o. to raczej się nie da ze względu z kolor, "czystość" i wygląd tej cieczy. Ja miałem bojler z wężownicą własnej roboty - bojler był z odzysku z wężownicą w kształcie "U" z rur ocynkowanych 1 1/4 '. Wisiał w kotłowni poziomo pod stropem. Rada moja jest taka, żeby wężownicę dać jak najbliżej dna. Ja miałem na środku i była tylko górna połowa bojlera ciepła. Wężownica była podłączona do c.o. tak, jak kaloryfer, a ciepła woda z bojlera zasilała bojler elektryczny, który jedynie dogrzewał w razie potrzeby. Jacek |
| marekjan
|
Posted: 10 Paź 2008 08:45:49 Byłem wczoraj u znajomych na wsi. Domek jednorodzinny
(piętrowy)ogrzewany jest przez standartowy piec węglowy starego typu .Podłączonych jest chyba 10 kaloryferów. Proponuję zerknąć na http://www.galmet.com.pl/cms/php/strona.php3?cms=cms_galme&lad=a&id_dzi=0&id_dok=23&id_men=7&powrot=1&slowo_szuk=&gdzie_szuk=&id_men_szuk=0 Wymiennik CWU dwupłaszczowy. Idealny dla domu z małym dzieckiem. Pozdr. Tomek. |
| ZbyszekZ
|
Posted: 10 Paź 2008 10:36:53 Byłem wczoraj u znajomych na wsi. Domek jednorodzinny
(piętrowy)ogrzewany jest przez standartowy piec węglowy starego typu .Podłączonych jest chyba 10 kaloryferów. Do podgrzewania wody używają termy elektrycznej 100 litrowej przez co płacą wysokie rachunki za prąd. (mają małe dziecko). "wpadli" na pomysł aby ciepłą wodę do kąpieli pobierać z np. odkręconego kaloryfera a ubytek uzupełniać. Dobry pomysł tylko koncepcja niewłaściwa. Nie wodę a samo ciepło trzeba pobierać, bo i woda z CO jest paskudna jak i konieczność dogrzewania wody w CO nie da specjalnie efektu. Najprostsze rozwiązanie to wokół nagrzanych elementów pieca poprowadzić rurkę doprowadzającą wodę do bojlera. Bardziej zaawansowane rozwiązanie to klasyczna wężownica zanurzona w piecu CO a dalej do bojlera. -- |
| Alek
|
Posted: 10 Paź 2008 16:13:17 Proponuję lepiej wodę z chłodnicy w samochodzie .... |
| Rylen
|
Posted: 10 Paź 2008 18:23:05 Proponuję lepiej wodę z chłodnicy w samochodzie ....
No niestety! w chłodnicy to mam płyn (taki niebieski) i raczej trudno było by się w nim kąpać. Choć znam takich którzy się tym płynem od wewnątrz raczą... Dziękuje wszystkim za rzeczowe porady. W niedzielę do nich jadę i coś uradzimy.Oczywiście z gotową wężownicą raczej, z której woda (jak piszecie)już podgrzana trafi do termy elektrycznej i tam już zależnie od sytuacji będzie "dogrzana" lub nie. Rylen |
| Odi
|
Posted: 10 Paź 2008 23:00:54 Witam, ...Oczywiście z gotową wężownicą raczej, z której woda (jak piszecie)już
podgrzana trafi do termy elektrycznej i tam już zależnie od sytuacji będzie "dogrzana" lub nie. W sumie pewnie myslimy o tym samym ale w kwestii wyjasnienia-jesli juz grzejesz wezownicą to GRZANA woda jest w termie. Woda wewnątrz wezownicy nie jest tą wodą, która bedzie do mycia. Jest ona osrodkiem "transportującym" cieplo z pieca a wezownica jest tylko wymiennikiem ciepla-innymi słowy woda w weownicy oddaje cieplo wodzie w termie przez wezownice. W zasadzie wody w bojlerze (ogrzanej piecem) nie trzeba dogrzewac elektrycznie :) chyba, ze w lecie gdy nie pali sie w piecu. Mam nadzieje, ze to rozjasni ci nieco temat. Jednoczesnie jesli pisze rzeczy oczywiste, wybacz nadgorliwosc :) Pozdrawiam, Odi |
| Rylen
|
Posted: 11 Paź 2008 16:24:02 Witam,
...Oczywiście z gotową wężownicą raczej, z której woda (jak
piszecie)już podgrzana trafi do termy elektrycznej i tam już zależnie od sytuacji będzie "dogrzana" lub nie. W sumie pewnie myslimy o tym samym ale w kwestii wyjasnienia-jesli juz grzejesz wezownicą to GRZANA woda jest w termie. Woda wewnątrz wezownicy nie jest tą wodą, która bedzie do mycia. Jest ona osrodkiem "transportującym" cieplo z pieca a wezownica jest tylko wymiennikiem ciepla-innymi słowy woda w weownicy oddaje cieplo wodzie w termie przez wezownice. W zasadzie wody w bojlerze (ogrzanej piecem) nie trzeba dogrzewac elektrycznie :) chyba, ze w lecie gdy nie pali sie w piecu. Mam nadzieje, ze to rozjasni ci nieco temat. Jednoczesnie jesli pisze rzeczy oczywiste, wybacz nadgorliwosc :) Pozdrawiam, Odi Dzieki! No właśnie, dla mnie nie jest "to oczywiste" bo jestem w tym temacie zielony.Więc dopytam: jak rozumiem woda w wężownicy pracuje w cyklu zamkniętym. A więc 2 rurki idą do boljera,czyli do takiego zbiornika powiedzmy 150l. Jak ta woda w zbiorniku się nagrzeje to co dalej ? jest kran i możemy tą wodę brać? No chyba nie, bo to obwód zamknięty. Najlepiej jak bym gdzieś miał rysunek(schemat ) jak to działa. Bo się zgubiłem i stoję w miejscu....niestety tak to czasami bywa! Rylen |
| Jaros(R)
|
Posted: 11 Paź 2008 18:03:08 Dzieki! No właśnie, dla mnie nie jest "to oczywiste" bo jestem w tym
temacie zielony.Więc dopytam: jak rozumiem woda w wężownicy pracuje w cyklu zamkniętym. A więc 2 rurki idą do boljera,czyli do takiego zbiornika powiedzmy 150l. Jak ta woda w zbiorniku się nagrzeje to co dalej ? jest kran i możemy tą wodę brać? No chyba nie, bo to obwód zamknięty. Najlepiej jak bym gdzieś miał rysunek(schemat ) jak to działa. Bo się zgubiłem i stoję w miejscu....niestety tak to czasami bywa! Rylen tutaj conieco w temacie kliknij maly obrazek, jest przykladowy schemat http://kotly.com/information.php?info_id=3 to jest prostrze niz sie wydaje i o ile pamietam z ojcem i kuzynem montowalismy bojler jeden dzien. Fakt ze kuzyn jest spawaczem i to on odwalil kawal roboty, ale bez spawacza ktory wepnie sie w istniejaca instalacje sie nie obejdzie. Chyba ze zrobisz wszystko na rurach gwintowanych, ale wtedy wymagana jest odpowiednia gwintownica. (pisze o instalacji ponad dwudziestoletniej na rurach zelaznych, moze teraz w epoce miedzi i plastiku jest latwiej) pozdr Jarek |
| Odi
|
Posted: 11 Paź 2008 19:39:25 Witam, Dzieki! No właśnie, dla mnie nie jest "to oczywiste" bo jestem w tym temacie
zielony.Więc dopytam: jak rozumiem woda w wężownicy pracuje w cyklu zamkniętym. A więc 2 rurki idą do boljera,czyli do takiego zbiornika powiedzmy 150l. Jak ta woda w zbiorniku się nagrzeje to co dalej ? jest kran i możemy tą wodę brać? No chyba nie, bo to obwód zamknięty. Najlepiej jak bym gdzieś miał rysunek(schemat ) jak to działa. Bo się zgubiłem i stoję w miejscu....niestety tak to czasami bywa! Ok, powoli, na spokojnie ;) -Wyobraź sobie zwykły czajnik bezprzewodowy (taki elektryczny). To jest odpowiednik naszego bojlera. -W czajniku jest zamontowana grzałka elektryczna. Plynący w niej prąd zamieniany jest na cieplo a to z kolei ogrzewa wode znajdującą sie w czajniku (otaczającą grzałkę). W bojlerze zamiast grzałki jest węzownica. W wezownicy plynie gorąca woda(I)* grzana w plaszczu wodnym pieca. Woda(I) ta oddaje swoje cieplo (poprzez wezownice) wodzie(II) znajdującej sie w bojlerze (otaczającej węzownicę). *-specjalnie wprowadzam pojecia Woda(I) i Woda(II), zeby było ci łatwiej to sobie wyobrazić. Zerknij jeszcze raz na ten schemat http://www.ogrzewacze.com.pl/files/budowa_pion_1w.jpg (zauwazylem, ze czasem ma opory z otworzeniem sie ale dziala napewno) Na tym rysunku interesują cie tylko "wylot wody cieplej", "wlot wody zimnej", "zasilanie wezownicy", "powrot z wezownicy". Na reszte opisow nie zwracaj uwagi. -Wlot wody zimnej-tedy pompuje sie do bojlera zimną wode(II), ktora ma byc podgrzana do mycia -Wylot wody cieplej-tu podlacza sie rure idącą do kranu i stąd wlasnie pobierasz podgrzaną wode(II) do mycia. -Zasilanie wezownicy-tedy za pomocą rur wlatuje woda(I) ogrzana w piecu (w plaszczu wodnym pieca) -Powrot z wezownicy-tedy schlodzona woda(I) ucieka z wezownicy, zeby znow trafic do plaszcza wodnego pieca. Zauwaz, ze woda (I) nie ma kontaktu z wodą (II). Mam nadzieje, ze juz rozjasnilem twoje wątpliwosci i niejasnosci. Jesli jednak nie to bez obaw pytaj. Pozdrawiam, Odi Pozdrawiam, Odi |
| Rylen
|
Posted: 11 Paź 2008 20:21:19 Witam,
Dzieki! No właśnie, dla mnie nie jest "to oczywiste" bo jestem w tym
temacie zielony.Więc dopytam: jak rozumiem woda w wężownicy pracuje w cyklu zamkniętym. A więc 2 rurki idą do boljera,czyli do takiego zbiornika powiedzmy 150l. Jak ta woda w zbiorniku się nagrzeje to co dalej ? jest kran i możemy tą wodę brać? No chyba nie, bo to obwód zamknięty. Najlepiej jak bym gdzieś miał rysunek(schemat ) jak to działa. Bo się zgubiłem i stoję w miejscu....niestety tak to czasami bywa! Ok, powoli, na spokojnie ;) -Wyobraź sobie zwykły czajnik bezprzewodowy (taki elektryczny). To jest odpowiednik naszego bojlera. -W czajniku jest zamontowana grzałka elektryczna. Plynący w niej prąd zamieniany jest na cieplo a to z kolei ogrzewa wode znajdującą sie w czajniku (otaczającą grzałkę). W bojlerze zamiast grzałki jest węzownica. W wezownicy plynie gorąca woda(I)* grzana w plaszczu wodnym pieca. Woda(I) ta oddaje swoje cieplo (poprzez wezownice) wodzie(II) znajdującej sie w bojlerze (otaczającej węzownicę). *-specjalnie wprowadzam pojecia Woda(I) i Woda(II), zeby było ci łatwiej to sobie wyobrazić. Zerknij jeszcze raz na ten schemat http://www.ogrzewacze.com.pl/files/budowa_pion_1w.jpg (zauwazylem, ze czasem ma opory z otworzeniem sie ale dziala napewno) Na tym rysunku interesują cie tylko "wylot wody cieplej", "wlot wody zimnej", "zasilanie wezownicy", "powrot z wezownicy". Na reszte opisow nie zwracaj uwagi. -Wlot wody zimnej-tedy pompuje sie do bojlera zimną wode(II), ktora ma byc podgrzana do mycia -Wylot wody cieplej-tu podlacza sie rure idącą do kranu i stąd wlasnie pobierasz podgrzaną wode(II) do mycia. -Zasilanie wezownicy-tedy za pomocą rur wlatuje woda(I) ogrzana w piecu (w plaszczu wodnym pieca) -Powrot z wezownicy-tedy schlodzona woda(I) ucieka z wezownicy, zeby znow trafic do plaszcza wodnego pieca. Zauwaz, ze woda (I) nie ma kontaktu z wodą (II). Mam nadzieje, ze juz rozjasnilem twoje wątpliwosci i niejasnosci. Jesli jednak nie to bez obaw pytaj. Pozdrawiam, Odi Pozdrawiam, Odi Dziekuję bardzo! Jak spojrzałem na rysunek to wszystko jasne! Wężownica spełnia role grzałki elektrycznej , można to tak ująć! Ja elektrycznie bardzo ładnie spawam. (Choć tutaj to raczej spawanie acetylenem by sie zdało)więc nie powinno być problemu. Rylen |
| Odi
|
Posted: 11 Paź 2008 23:56:30 Dziekuję bardzo! Jak spojrzałem na rysunek to wszystko jasne!
Wężownica spełnia role grzałki elektrycznej , można to tak ująć! Ja elektrycznie bardzo ładnie spawam. (Choć tutaj to raczej spawanie acetylenem by sie zdało)więc nie powinno być problemu. Fajnie, ze sie rozjaśnło. Co do metody spawania nie moge sie wypowiedziec bo nie znam sie za bardzo na tym procesie. Niby nie stronie od elektrody czy MAG ale raczej w zastowaniach typu płot itp ;) a nie technika grzewcza i wysokie cisnienia. Jesli zdecydujesz sie jednak na wykonanie wlasne, podziel sie prosze informacjami i spostrzeżeniami. Interesuje mnie najbardziej to jaką wezownice zdecydujesz sie zastosowac (U czy spirale) i z jakiego materialu oraz dodatkowo metody połączen i uszczelnien. Pozdrawiam, Odi |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.625 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |