| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2008 / Gładzie i glazura |
| Autor | Wiadomość |
| PioPio
|
Posted: 10 Paź 2008 07:00:23 Witam, mam proĹ�be czy mogÄ� prosiÄ� o namiary na glazurnika i malarza w
Ĺ�odzi bo za chwilÄ� bÄ�dzie rok jak mi róşni fachowcy remontujÄ� moje mieszkanie 45 m2, i ciÄ�gle po nich poprawiam :-( Pozdrawiam Ewa Ewuniu, A co znaczy, że po nich ciągle poprawiasz?? Zdzierasz tą glazurę i zakładasz od nowa?? Malujesz po raz kolejny na inny kolor?? Nie rozumiem o co chodzi. Ja ze swego doświadczenia mogę ci powiedzieć, że niektórzy klienci sa niezaspakajlani. Przykład: Rozmawiam z klientem na temat malowania ścian i tłumaczę mu, że jeśli chce, żeby w pokoju ściana była idealnie gładka to musimy położyc gładź. On ze wzgledów ekonomicznych prosi, żeby pomalowac tak jak jest po czym na zakończenie roboty przychodzi ze swoim szwagrem/teściem/kolegą (do dzisiaj nie wiem kto to był), który sprawdza czy ściany są gładkie. I oczywiście wielka awantura bo ściany nie są dokładnie takie jakby chciał. Sprawa otarła się o sąd i na szczęście przyznał się, że rozmawialiśmy o tym przed wykonaniem roboty ale jeszcze rachunku nie uregulował. Po prostu są na tym świecie ludzie, których nie da się usatysfakcjonować. Z drugiej strony są "fachowcy", którzy chętnie pieniądze biorą a najlepiej zaliczki a później robote mają w pewnym miejscu. PioPio |
| Ewa
|
Posted: 10 Paź 2008 09:19:16 Ewuniu, A co znaczy, że po nich ciągle poprawiasz?? Zdzierasz tą glazurę i zakładasz od nowa?? Malujesz po raz kolejny na inny kolor?? Nie rozumiem o co chodzi. Ja ze swego doświadczenia mogę ci powiedzieć, że niektórzy klienci sa niezaspakajlani. Przykład: Rozmawiam z klientem na temat malowania ścian i tłumaczę mu, że jeśli chce, żeby w pokoju ściana była idealnie gładka to musimy położyc gładź. On ze wzgledów ekonomicznych prosi, żeby pomalowac tak jak jest po czym na zakończenie roboty przychodzi ze swoim szwagrem/teściem/kolegą (do dzisiaj nie wiem kto to był), który sprawdza czy ściany są gładkie. I oczywiście wielka awantura bo ściany nie są dokładnie takie jakby chciał. Sprawa otarła się o sąd i na szczęście przyznał się, że rozmawialiśmy o tym przed wykonaniem roboty ale jeszcze rachunku nie uregulował. Po prostu są na tym świecie ludzie, których nie da się usatysfakcjonować. Z drugiej strony są "fachowcy", którzy chętnie pieniądze biorą a najlepiej zaliczki a później robote mają w pewnym miejscu. PioPio Wygląda to tak, glazurnik zrobił mi przez miesiąc pół łazienki, ale ciągle mówił że nie ma siły ( zrobiło mi się go żal i nie mogłam patrzeć jak się dłużej męczy ) i mu podziękowałam ,więc łazienkę mam nieskączoną ,oczywiście mu zapłaciłam za to co zrobił. A co do gładzi to malarz tak mi robił że niestety połowa ścian jest do wyrównania na nowo, nie chcę cudów a ścian równych żeby nie kreciło mi się w głowie od garbów. Czy wszyscy fachowcy opuśćili nasz kraj i zostali partacze? Wciąż szukam i pozdrawiam fachowców :-) Ewa |
| PioPio
|
Posted: 10 Paź 2008 09:29:34 Ewuniu, A co znaczy, że po nich ciągle poprawiasz?? Zdzierasz tą glazurę i zakładasz od nowa?? Malujesz po raz kolejny na inny kolor?? Nie rozumiem o co chodzi. Ja ze swego doświadczenia mogę ci powiedzieć, że niektórzy klienci sa niezaspakajlani. Przykład: Rozmawiam z klientem na temat malowania ścian i tłumaczę mu, że jeśli chce, żeby w pokoju ściana była idealnie gładka to musimy położyc gładź. On ze wzgledów ekonomicznych prosi, żeby pomalowac tak jak jest po czym na zakończenie roboty przychodzi ze swoim szwagrem/teściem/kolegą (do dzisiaj nie wiem kto to był), który sprawdza czy ściany są gładkie. I oczywiście wielka awantura bo ściany nie są dokładnie takie jakby chciał. Sprawa otarła się o sąd i na szczęście przyznał się, że rozmawialiśmy o tym przed wykonaniem roboty ale jeszcze rachunku nie uregulował. Po prostu są na tym świecie ludzie, których nie da się usatysfakcjonować. Z drugiej strony są "fachowcy", którzy chętnie pieniądze biorą a najlepiej zaliczki a później robote mają w pewnym miejscu. PioPio Wygląda to tak, glazurnik zrobił mi przez miesiąc pół łazienki, ale ciągle mówił że nie ma siły ( zrobiło mi się go żal i nie mogłam patrzeć jak się dłużej męczy ) i mu podziękowałam ,więc łazienkę mam nieskączoną ,oczywiście mu zapłaciłam za to co zrobił. A co do gładzi to malarz tak mi robił że niestety połowa ścian jest do wyrównania na nowo, nie chcę cudów a ścian równych żeby nie kreciło mi się w głowie od garbów. Czy wszyscy fachowcy opuśćili nasz kraj i zostali partacze? Wciąż szukam i pozdrawiam fachowców :-) Ewa Jak chcesz to mogę ci podać namiary, pogadasz, ponegocjujesz to może się coś uda. Nie chce tutaj na grupie bo zaraz mnie wszyscy obkrzyczą, że reklama itp. Daj znać na skony1971 na wp.pl |
| Ewa
|
Posted: 10 Paź 2008 10:45:44 Jak chcesz to mogę ci podać namiary, pogadasz, ponegocjujesz to może się
coś uda. Nie chce tutaj na grupie bo zaraz mnie wszyscy obkrzyczą, że reklama itp. Daj znać na skony1971 na wp.pl Dziekuję bardzo za zaangarzowanie, już znalazłam fachowca z polecenia. Pozdrawiam Ewa |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.422 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |