dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Akwarium - archiwum / OT
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Bartek Jeziorski

Posted: 26 Lip 2005 19:13:22



Zastanów się jeszcze na odpieniaczem serii Beast - a konkretnie modelem
400p. Więcej informacji znajdziesz na nano-reef.pl - na forum możesz
popytac uzyktowników tych odpieniaczy.


Pozdrawiam

Przemek.


Przeskanuj kompa, bo rozsylasz cos :/





Bartek Jeziorski

Posted: 28 Lip 2005 11:48:46



warunek weźmiesz wszystkie małe też jest ich 20-30 małe i duże
telefon698125828 mam czas do poniedziałku później wyjeżdżam

Bede sie czepial az sie naucza ludzie :[ guPPPPPPik a nie gubik :[





BeZel

Posted: 15 Wrz 2005 19:15:55




A nie wiesz przypadkiem Iwonko jak u nich z zamilowaniem do okrzemek? Mam
tego duzo i mi sie podoba ale jak to sie mowi, co za duzo to nie zdrowo
:).
Znam przyczyny - twarda woda i malo swiatla 2x stare 18W swietlowki i
wiecej
nie bedzie, bo mi sie sumiki zestresuja ;). Co ciekawe okrzemki rosna
sobie
w srodkowej partii wody. Przy powierzchni ich nie ma bo pewnie im za
jasno,
ale nie bardzo czaje dlaczego przy dnie nie rosna, za ciemno? Baniak ma 55
cm wysokosci.

Pozdrawiam.



Danielu a tak z ciekawosci - jakie wymiary ma Twoje akwa??? bo ja tez
rezygnuje z roslin i dobrego oswietlenia do mojej przyszlej 600 i
zastanawiam sie, ile musi byc swiatla, zeby ryby bylo widac ;)))






BeZel

Posted: 12 Lis 2005 20:55:39



jaki torf daje sie do doniczki? Kowal jaki Ty dales?






Darek S

Posted: 31 Gru 2005 10:44:00




Cześć wszystkim!
[] Poradźcie tyko co robić. Czy dawać więcej jedzenia, czy

tego nawozu? A może mniej? Tylko czy tydzień wystarczy na wyhodowanie
tych glonów?

Fajny post, w sam raz na dzisiejszy wieczór :))
Szampańskiej zabawy życzę, chociaz w naszym Lublinie trzeba dobrze
pokombinować by sie nieźle bawić.

Z całkiem noworocznymi pozdrowieniami :)
--
Darek S
Strona o glonach w akwarium
www.glony.republika.pl






BeZel

Posted: 18 Sty 2006 19:00:28




Tak... a będziesz mnie potem odwiedzał w więzieniu ? ;-)


pewnie :) i moge Ci przynosic wode z RO, bo pewnie tam nie bedzie sie
dalo podlaczyc :D





BeZel

Posted: 12 Lut 2006 20:44:57



Prosze Cie... Masz zajefajny baniak, nie masz pojecia ile bym dal (i
pewnie nie tylko ja jeden) zeby moc taki basenik miec w chacie...

ja tez 4 lata bardzo ostro oszczedzalem ;)

Poczytaj moze troche o tym... Mam takie niejasne ( i przepraszam jesli
niesluszne) przeczucie, ze popelniasz wiele kardynalnych bledow i stad
Twoje problemy.

mam nadzieje, ze jednak bledne ;)

Nie stosuj ZADNEJ chemii - z tym naprawde trzeba duzo wyczucia.

otoz w tym baniaku nie stosuje zadnej... no chyba ze nadmanganian potasu
do odkazenia roslin (ale to poza baniakiem :P )

Zostaw to wszystko w spokoju, niech sie ustabilizuje.

zostawilem

Napowietrzaj,

jest spora deszczownica a przez dzien wali atman 2000.l/h z max.
doplywem powietrza :) z tym ze w nocy sie przy nim nie wyspie... ale
deszczownica robi swoje. poza tym to w baniaczku nie ma roslin za wiele
(2 male zabienice), gdyz nie maja swiatla a ryby mi nawet anubiaska zezarly

podmieniaj wode co tydzien (okolo 20%) ...

podmieniam wlasnie tyle, czasem moze 25

Im mniej bedziesz robil tym lepiej - naprawde!!

wiem :) przez 9 lat mojej zabawy w akwarystyke to sie sprawdza. w innych
moich akwariach tez sie sprawdza :-) dlatego nic nie robie... ale troche
sie juz po prostu niecierpliwie i pytam o zdanie, ile jeszcze bede
musial czekac

Natura ma to do siebie,
ze nawet w tak trudnych warunkach jak akwarium potrafi sama sobie dobrze
wszystko poukladac.
Piszesz, ze leczyles ryby... No nie wiem... Miewalem juz klopoty z
chorobami ryb, ale ani nie mialem odwagi, ani warunkow, zeby brac sie za
leczenie. Wolalem pozostawic je samym sobie, choc nie bylo mi latwo
patrzec jak cierpia. W koncu kilka niestety padlo - reszta cudem natury
wydobrzala.

a mi wsztstkie wydobrzaly :-) oprocz kamieni niebieskich z blekitu
metylenowego

A przede wszystkim nie zlosc sie!! Do tego potrzeba troche cieplriwosci
i duzo serca.
Wszystko bedzie dobrze, zobaczysz!!
A jak juz Ci sie to wszystko dobrze rozbuja to przekonasz sie, ze wymaga
pracy mniej niz kwiatki na parapecie (chyba, ze sam bedziesz sobie cos
wymyslal i dokladal/ulepszal - a to z kolei jest bardzo przyjemne).


wiem :-) tak wiec prosze Cie, nie tlumacz mi, ze nie zmienia sie calej
wody, ani tego, ze wkladow z filtra nie wolno plukac w zimnej wodzie ;)
LOL :)))) mysle, ze przez tyle lat mojej zabawy z akwarium sporo sie
nauczylem chociaz jeszcze wieeeele stoji przede mna i nie jestem jakims
tam bogaczem ktory nie mial co robic, wiec zaczal przygode od 600 litrow
- jestem mlody i wyobraz sobie ze na ten baniak zbieralem z
kieszonkowego (jeszce jak byly to 4 dyszki miesiecznie ;) tak wiec
naprawde w akwarystyke wkladam sporo serca a wrecz swiata poza nim nia
nie widze :) i nie chce, zeby zabrzmialo to jako madrzenie sie, gdyz nie
uwazam sie za doswiadczonego akwaryste, ale smiem twierdzic, ze podstawy
juz dobrze opanowalem :) a zmetnienia biologicznego jak dotad z praktyki
nie znalem tak wiec podpowiedzcie, ile to moze trwac. jeszcze raz sorki
za madrzenie sie,
pozdrawiam :)
p.s. Aikus jak tam wklad z dlugopisu?? :-)))





Aikus

Posted: 12 Lut 2006 21:41:50




wiem :-) tak wiec prosze Cie, nie tlumacz mi, ze nie zmienia sie calej
wody, ani tego, ze wkladow z filtra nie wolno plukac w zimnej wodzie ;)
LOL :))))

Kurde BeZel, SORRY!!! Myslalem, ze odpisuje autorowi watku!! Poza tym
troche mnie tracilo, ze 600l mialo byc ozdoba... Dla mnie Akwa ozdoba
staje sie przy okazji.. Rozumiesz...
Przepraszam jeszcze raz!! Nieporozumienie!!:-)

p.s. Aikus jak tam wklad z dlugopisu?? :-)))

No poki co maja sie swietnie (bo sa dwa, jeden w kubelku Penn-Plax

Cascade 500, a drugi w pompie Hailea HX6520 35W (1000L/h) ktora wspomaga
kubelek (przy opdnoszeniu okolo metra do korytka - filtra
hydroponicznego sam kubelek srednio sobie radzil i mial maly przeplyw).
Pamietam o mojej obietnicy! Jak cos sie stanie - napisze!!:)




Aikus

Posted: 12 Lut 2006 21:46:52



[ciach]
A tak swoja droga ile czasu startuje taka 600tka... no to jest ciekawe
wlasciwie... ale w zasadzie to nie powinna startowac dluzej niz 100tka...

Co tam wlasciwie robisz? robisz cos zeby przyspieszyc ten start? Ja na
samym poczatku wrzucilem troche miesnego pokarmu (jeszcze jak nie bylo
rybek)... rozkladajace sie mieso - amoniak - bakterie nitryfikacyjne
... te rzeczy... potem sie dopiero dowiedzialem, ze do akwa czasami sie
w czzasie startu dolewa amoniaku, albo wlasnie wrzuca troche psujacego
sie miesa...
Moze walnij jakiegos biostartera... Zaszkodzic nie powinno...




Tony Halik

Posted: 13 Lut 2006 00:04:04



Witam

jest spora deszczownica a przez dzien wali atman 2000.l/h z max. doplywem
powietrza :) z tym ze w nocy sie przy nim nie wyspie... ale deszczownica
robi swoje. poza tym to w baniaczku nie ma roslin za wiele (2 male
zabienice), gdyz nie maja swiatla a ryby mi nawet anubiaska zezarly

Na Twoim miejscu zaryzykowałbym pompkę i zwykły kamnień napowietrzający.
Puść to na maxa. Co Ci szkodzi na próbę?
Osobiście nie wierzę w magiczne właściwości deszczownic. W żadnym z trzech
baniaków u mnie, deszczownia nie napowietrza więcej niż marny kamyk
napowietrzający. Zaraz odezwą sie specjaliści, że mam ją zanurzyć, wynurzyć,
ustawić pod kątem... Wiem, wiem, wiem ;)
Jeśli to by Ci nie pomogło, to pożycz od kogoś UV. Pstryk i czysta woda.
Jeśli po wyłączeniu sytuacja wróci, to coś jednak robisz źle z tym
baniakiem.

Ps. Zastanawia mnie po kiego czorta założyciel tematu wlał biotorfin? Co to
jakieś panaceum na mętną wodę? Nie rozumiem ludzi, którzy leją do akwa co
popadnie :(
Teraz tylko pozostają podmiany wody, bo właściwie nikt mu nie doradził, a
next time lepiej czytać ulotki i archiwum grupy...





Kraszan

Posted: 13 Lut 2006 06:54:01




[ciach]
A tak swoja droga ile czasu startuje taka 600tka... no to jest ciekawe
wlasciwie... ale w zasadzie to nie powinna startowac dluzej niz 100tka...


Ile startuje?
Dobre pytanie. Ja swoje Malawi odpaliłem 14 miesięcy temu.
750 litrów, sump, bardzo mało światła. Sump ma 112 litrow,
w tym osadnik wstepny, kilkanascie litrow waty, 12 kg cermiki,
12 kg ceritu, zastosowana potrojna dawka nitrivecu. W sumie
akwa było gotowe do zasiedlenia po około 14 dniach. Wahania
NO2 ustały po okolo pół roku. Na dzien dzisiejszy akwarium
stało się bezobsługowe. Oprócz wyczyszczenia wstępnego
osadnika raz na miesiąc, od pol roku nie zrobilem podmiany.
Parametry są podręcznikowe, ani grama glonów, woda
krystalicznie czysta, szyby szybciej się brudzą od zewnątrz
niz od wewnątrz - czyscik magnetyczny nie uzywany od kilku
miesięcy. Owszem jest spora nadfiltracja, ale ze az tak bedzie
to nie przypuszczalem :)

Pozdrawiam
Kraszan.






Aikus

Posted: 13 Lut 2006 08:57:52



Oprócz wyczyszczenia wstępnego
osadnika raz na miesiąc, od pol roku nie zrobilem podmiany.
Parametry są podręcznikowe,

Co?!? A NO3?? danitrator tez masz?




Kraszan

Posted: 13 Lut 2006 09:07:17




Oprócz wyczyszczenia wstępnego
osadnika raz na miesiąc, od pol roku nie zrobilem podmiany.
Parametry są podręcznikowe,

Co?!? A NO3?? danitrator tez masz?


Poziom NO3 nie przekracza 25ppm.
Wiem ze to nie ZERO, ale miesci sie w normie. miałem robić denitrator,
ale sam się zrobił. Komory w sumpie tak mi się przez przypadek ulozyly,
ze po wstepnej filtracji woda przechodzi całościowo przez ceramikę, gdzie
swietnie pracują bakterie przerabijac NH3 na NO2 i NO3, a ostatnia trzecia
komora pracuje jak denitrator. 90% wody przeplywa po złożu, 10%
powoli przeciska sie przez złoże i redukuje NO3 do tego stopnia ze
glony nie maja się czym zywic i ich nawet nie ma.... Az się boje cokolwiek
ruszyc, bo skoro tak dobrze działa... :)

pozdrawiam
Kraszan.

(poza tym trochę zaniedbalem Malawi i wszystkie sily skierowalem
na 300 l morskiego, ale to mnie tylko utwierdza w przekonaniu, ze
czym mniej się kombinuje przy akwa tym dla niego lepiej... ).

PS. Ciekawostka:
Z racji tego, ze po ustawieniu solniczki, wlaczeniu pomp, odpieniaczy
itd moje rachunki za prąd zaczeły się podwajać... Zaczalem szukac
oszczednosci - wyłaczyłem 500W grzałkę w malawi... Temp spadla
do 22-23stopni C i... ryby nagle ożyly. Ktores juz tarło w ciagu 3
miesiecy, zgonow brak, chorob brak, duzych ryb ok. 60 :) + setki małych.






Aikus

Posted: 13 Lut 2006 09:45:29




Poziom NO3 nie przekracza 25ppm.
Wiem ze to nie ZERO, ale miesci sie w normie.

Pewnie! chcialbym miec tak niskie NO3... Zwykle miewam okolo 40 przed
podmiana... Produkcja azotanow okolo 20 na tydzien... Stad moja cala
walkai to wszystko z tym filtrem hydroponicznym. Efekty juz troche widac:-)

miałem robić denitrator,
ale sam się zrobił. Komory w sumpie tak mi się przez przypadek ulozyly,
ze po wstepnej filtracji woda przechodzi całościowo przez ceramikę, gdzie
swietnie pracują bakterie przerabijac NH3 na NO2 i NO3, a ostatnia trzecia
komora pracuje jak denitrator. 90% wody przeplywa po złożu, 10%
powoli przeciska sie przez złoże i redukuje NO3 do tego stopnia ze
glony nie maja się czym zywic i ich nawet nie ma.... Az się boje cokolwiek
ruszyc, bo skoro tak dobrze działa... :)

Ja pierdykam!!! Super!!! Ale masz farta!! Pewnie, ze nic nie ruszaj!
Dokad nie musisz to nie ruszaj!!:-)
Ale fakt faktem to sie zdarza... Ktos kiedys pisal, ze w filtrze
podzwirowym mu sie zrobil denitrator - w niektorych miejscach przeplyw
wody byl tak maly, ze wytworzyly sie strefy beztlenowe... Spoko!:-)

Ja z denitratora zrezygnowalem jednak... Jak zaczalem czytac jakie
nieraz problemy z tym ludzie maja to sie przestraszylem... Filtr
hydroponiczny jest zdecydowanie bezpieczniejszy.




Tony Halik

Posted: 13 Lut 2006 18:41:41



Witam

Ktos kiedys pisal, ze w filtrze podzwirowym mu sie zrobil denitrator - w
niektorych miejscach przeplyw wody byl tak maly, ze wytworzyly sie strefy
beztlenowe... Spoko!:-)

Ja to napisałem i trzymam się kurczowo tej wersji. Teraz doszła jeszcze
jedna osoba do tego grona. Mianowicie ostatnio chwalił się tym samym
Aureliusz.
Kolejny fakt, który za tym przemawia, to ostatnio kubełek zaczął mi
terkotać. Postanowiłem przeczyścić węże i tym samym zwiększyłem prąd wody w
podżwirówce. Denitracja momentalnie się skończyła i z 0ppm w tydzień robi
się 10. Mam nadzieję, że jakoś się te bakterie przegrupują, a jak nie, to
jako asa w rękawie mam kraniki na zasilaniu podżwirówki.
Jednak czy to przy takim czy siakim denitratorze, nie jestem zwolennikiem
kiszenia ryb w starej wodzie. Przecież nie chodzi tylko o NO3. Mimo iż
miałem 0ppm NO3, podmieniałem wodę co tydzień. Przecież w nowej wodzie są
jakieś skłądniki odżywcze, minerały itp. Nie jestem chemikiem, ale nie raz
się o tym czytało.
A wracając do krystalicznie czystej wody, to zaobserwowałem u siebie w
baniakach, że właśnie robi sie ona taka, jak coś się z nią złego dzieje. Np
podskoczy NO2 lub NO3. Często obserwuję to zjawisko przy stawianiu
kwarantanny itp. Woda robi się tak przezroczysta, że akwarium wygląda jakby
jej tam nie było. Ciekawe czy ktoś się z czymś takim spotkał. Oczywiście
oisuję baniak sterylny.

Pozdrawiam Tony Halik





Aikus

Posted: 13 Lut 2006 20:16:45



Ja to napisałem i trzymam się kurczowo tej wersji.

No tak myslalem, ze to Ty ale nie bylem pewien, a nie chcialo mi sie juz
archiwum grepowac:-)

Jednak czy to przy takim czy siakim denitratorze, nie jestem
zwolennikiem kiszenia ryb w starej wodzie. Przecież nie chodzi tylko o
NO3. Mimo iż miałem 0ppm NO3, podmieniałem wodę co tydzień. Przecież w
nowej wodzie są jakieś skłądniki odżywcze, minerały itp. Nie jestem
chemikiem, ale nie raz się o tym czytało.

Oczywiscie, ze tak!! Prawda w 100%, ALE jak masz produkcje azotanow
taka, ze w zasadzie musialbys podmieniac polowe wody dwa razy w
tygodniu, zeby utrzymac azotany na znosnym poziomie ... no to raz ze
zaczyna byc niezdrowe a dwa ile mozna tej wody podmieniac... Wtedy
denitrator (albo filtr hydroponiczny jak to w moim przypadku :-D)
zaczyna byc koniecznoscia...

A wracając do krystalicznie czystej wody, to zaobserwowałem u siebie w
baniakach, że właśnie robi sie ona taka, jak coś się z nią złego dzieje.

No nie wiem... W sumie nie pamietam kiedy mialem NO3 ponizej 20, ale NO2
od momentu startu mam caly czas ponizej mierzalnej i woda
krysztalek...(tfu tfu odpukac)
Znaczy plywaja tam troche czasem jakies syfki, ale zeby byla mentna,
albo cos - nic podobnego. To tylko na wlasne zyczenie - jak przecholouje
z pokarmem(mija za zwyczaj drugiego dnia glodowki i dobrego
napowietrzania) albo jak odmulam i mi worek z odkurzacza spadnie (mija
po pol godzinie - caly syf z wody zostaje w filtrze mechanicznym).




BeZel

Posted: 13 Lut 2006 21:11:11



Witam

jest spora deszczownica a przez dzien wali atman 2000.l/h z max.
doplywem powietrza :) z tym ze w nocy sie przy nim nie wyspie... ale
deszczownica robi swoje. poza tym to w baniaczku nie ma roslin za
wiele (2 male zabienice), gdyz nie maja swiatla a ryby mi nawet
anubiaska zezarly


Na Twoim miejscu zaryzykowałbym pompkę i zwykły kamnień napowietrzający.
Puść to na maxa. Co Ci szkodzi na próbę?
Osobiście nie wierzę w magiczne właściwości deszczownic. W żadnym z
trzech baniaków u mnie, deszczownia nie napowietrza więcej niż marny
kamyk napowietrzający. Zaraz odezwą sie specjaliści, że mam ją zanurzyć,
wynurzyć, ustawić pod kątem... Wiem, wiem, wiem ;)
Jeśli to by Ci nie pomogło, to pożycz od kogoś UV. Pstryk i czysta woda.
Jeśli po wyłączeniu sytuacja wróci, to coś jednak robisz źle z tym
baniakiem.


hmmm no fakt moze z napowietrzaniem to jest dobry pomysl... jak na razie
to wlaczony jest ten atman i musialbys na wlasne oczy zobaczyc ten
stumien banieczek powietrza o dlugosci pol metra ;) mysle ze swietnie
napowietrza wode ale... nie umie przy nim spac :( BAAARDZO glosny!
mysle, ze jakby byl wlaczony caly czas, to z woda by bylo lepiej... bo
jak troche pochodzi, to zaraz jakby czystsza ;) a jakis cichszy brzeczyk
to znowu pieiniazki... i jeszcze odpowiednio wydajny musi byc... :(((
moze z ta UV sporbuje, ale musze jeszcze sie dowiedziec, jak to to
dziala, bo nigdy tego w rekach nie mialem ;) tak jakos nigdy mnie nie
ciagnelo do tych wszystkich wynalazkow ;)
dzieki za porady,
pozdrawiam!





BeZel

Posted: 13 Lut 2006 21:12:58




wiem :-) tak wiec prosze Cie, nie tlumacz mi, ze nie zmienia sie calej
wody, ani tego, ze wkladow z filtra nie wolno plukac w zimnej wodzie
;) LOL :))))


Kurde BeZel, SORRY!!! Myslalem, ze odpisuje autorowi watku!! Poza tym
troche mnie tracilo, ze 600l mialo byc ozdoba... Dla mnie Akwa ozdoba
staje sie przy okazji.. Rozumiesz...
Przepraszam jeszcze raz!! Nieporozumienie!!:-)

ales mi na ambicje wiechal :P:P:P LOL ;) moim tez ;)





BeZel

Posted: 13 Lut 2006 21:16:10



[ciach]
A tak swoja droga ile czasu startuje taka 600tka... no to jest ciekawe
wlasciwie... ale w zasadzie to nie powinna startowac dluzej niz 100tka...

Co tam wlasciwie robisz? robisz cos zeby przyspieszyc ten start?

wlasciwie to najgorsze, ze ani no2 ani amoniaku nie mierze, bo mi na
testy braklo ;) jednak w baniaczku jest 15 ryb max 10 cm, wiec nie
sadze, zeby cos tam bylo... zreszta widac to po zachowaniu... to co do
testow, a co do przyspieszenia - zadnej chemii, niech sam powoli dojdzie
do siebie ;)

Ja na
samym poczatku wrzucilem troche miesnego pokarmu (jeszcze jak nie bylo
rybek)... rozkladajace sie mieso - amoniak - bakterie nitryfikacyjne
... te rzeczy... potem sie dopiero dowiedzialem, ze do akwa czasami sie
w czzasie startu dolewa amoniaku, albo wlasnie wrzuca troche psujacego
sie miesa...

ja podobnie, ale chyba z jakas karma zrobilem ;)

Moze walnij jakiegos biostartera... Zaszkodzic nie powinno...


nie sadze, zeby to cos pomoglo, baniak dziala juz od listopada i tylko
rozstrojenie przez leki mial w grudniu ale na pewno wszystkie bakteryjki
juz tam sa i nie trzeba dawac jakis dodatkowych szczepow.... w kazdym
razie dzieki za porady,
pozdrawiam!





Tony Halik

Posted: 14 Lut 2006 11:17:08



Witam

Oczywiscie, ze tak!! Prawda w 100%, ALE jak masz produkcje azotanow taka,
ze w zasadzie musialbys podmieniac polowe wody dwa razy w tygodniu, zeby
utrzymac azotany na znosnym poziomie ... no to raz ze zaczyna byc
niezdrowe a dwa ile mozna tej wody podmieniac... Wtedy denitrator (albo
filtr hydroponiczny jak to w moim przypadku :-D) zaczyna byc
koniecznoscia...

Oczywiście jeśli w kranie ma się syf, to nie jest jedyna możliwość. Są
przecież odpowiednie filtry do kranówki. W akwarium nadmierny poziom NO3
wiąże się z przerybieniem. Moje stanowisko nadal jest takie, że najlepsze w
tym przypadku są podmiany, a nie denitrator. Denitrator raczej traktowałbym
jako koło zapasowe przy wyjazdach na wakacje, chorobie itp. Jeśli kogoś nie
stać na foltr RO, albo ma w kranie taki poziom azotanów, że nawet RO tego
nie zbije do ludzkiego (rybiego) poziomu, to wtedy chyba nie ma wyjścia i
denitrator musi być. Tylko, że takie akwarium jest bardzo podatne na
gwałtowne zmiany parametrow (niestabilne?), bo jeśli coś się stanie, to
wiadomo - podmiany. Wtedy pogarszamy jakość wody, a powinno byćodwrotnie.
Ale to właściwie skrajny przykład.

No nie wiem... W sumie nie pamietam kiedy mialem NO3 ponizej 20, ale NO2
od momentu startu mam caly czas ponizej mierzalnej i woda
krysztalek...(tfu tfu odpukac)

U mnie minimalnie skacze NO2 jak startuję kwarantannę. Wtedy właśnie woda
robi się kryształ.
Wydawałoby się, że ładna woda, a tu nie do końca ;)

Spytam Cię może o taką rzecz. Czemu zbudowałeś swój filtr? Nie masz roślin w
akwarium?

Pozdrawiam Tony Halik





Kraszan

Posted: 14 Lut 2006 11:27:30





Oczywiście jeśli w kranie ma się syf, to nie jest jedyna możliwość. Są
przecież odpowiednie filtry do kranówki. W akwarium nadmierny poziom NO3
wiąże się z przerybieniem. Moje stanowisko nadal jest takie, że najlepsze
w tym przypadku są podmiany, a nie denitrator. Denitrator raczej
traktowałbym jako koło zapasowe przy wyjazdach na wakacje, chorobie itp.
Jeśli kogoś nie stać na foltr RO, albo ma w kranie taki poziom azotanów,
że nawet RO tego nie zbije do ludzkiego (rybiego) poziomu, to wtedy chyba
nie ma wyjścia i denitrator musi być. Tylko, że takie akwarium jest bardzo
podatne na gwałtowne zmiany parametrow (niestabilne?), bo jeśli coś się
stanie, to wiadomo - podmiany. Wtedy pogarszamy jakość wody, a powinno
byćodwrotnie. Ale to właściwie skrajny przykład.

No nie wiem... W sumie nie pamietam kiedy mialem NO3 ponizej 20, ale NO2
od momentu startu mam caly czas ponizej mierzalnej i woda
krysztalek...(tfu tfu odpukac)

U mnie minimalnie skacze NO2 jak startuję kwarantannę. Wtedy właśnie woda
robi się kryształ.
Wydawałoby się, że ładna woda, a tu nie do końca ;)

Spytam Cię może o taką rzecz. Czemu zbudowałeś swój filtr? Nie masz roślin
w akwarium?

Chociaz nie pytany - ja odpowiem.
Jak pisalem - mam Malawi. Z racji mojego konserwatywnego podejcia do Malawi
nie mam w nim roslin. 200kg skał wapiennych + 80 drobnego zwiru wiec juz na
"dekoracji" mam dobry filtr. Do tego klilkanscie kg mediow filtracyjnych w
sumpie.
Jak tu coraz czesciej ludzie zauwazają - skoro działa - nie dotykaj.
Wolę nalać z kranu 200 litrow ozonowanej (nie chlorowanej) wody o pH 7,2,
jakiejs tam zawartosci NO3, bogatej w inne minerały niz skorzystac z filtra
RO
(ktory mam bo stosuje do morskiego) i pozniej kombinowac z przyrowceniem
odpiowiedniego pH, a przede wszystkim kH i dH. Woda po osmozie jest tak
jalowa ze do Malawi srednio sie nadaje - za duzo pozniej poprawek.
Co innego w morskim - gdy solisz jałową wodę gotowa sól ustawia wszystkie
paramtry na podręcznikowym poziomie.

Pozdrawiam
Kraszan.






Tony Halik

Posted: 14 Lut 2006 11:42:47



Witam

hmmm no fakt moze z napowietrzaniem to jest dobry pomysl... jak na razie
to wlaczony jest ten atman i musialbys na wlasne oczy zobaczyc ten stumien
banieczek powietrza o dlugosci pol metra ;) mysle ze swietnie napowietrza
wode ale... nie umie przy nim spac :( BAAARDZO glosny! mysle, ze jakby byl
wlaczony caly czas, to z woda by bylo lepiej... bo jak troche pochodzi, to
zaraz jakby czystsza ;)

Jeśli woda robi się przejrzysta po włączeniu napowietrzania, a potem po
wyłączeniu, wraca do mętnej, to coś masz z tym baniaczkiem nie tak. On jakby
w kółko startuje. Niestety coś za coś i jak ja u siebie postawie 3 baniaki z
napowietrzaniem, to mogę sobie posłuchać głośniej TV. O spaniu nie ma mowy,
a śpię przy jednym baniaku, ale tam napowietrza sump. To hałasuje trochę
mniej, bo jest zamknięty w szafce i dodatkowo przykryty plexi. Z Twoim
akwarium nasuwa mi sie tylko jedna przyczyna. Za mało tlenu. Dusisz złoże co
pól doby i ono w dzień się odnawia. Jeśli masz taką sytuację, to baniak
balansuje na styk. Można to prosto sprawdzić testem na O2 lub NO2. Jeśli
złoże będzie Ci kulało, to powinno przynajmniej pojawiać się tochę NO2.
Niestety testy trzeba kupić lub pożyczyć. Z jakiego miasta jesteś?

moze z ta UV sporbuje, ale musze jeszcze sie dowiedziec, jak to to dziala,
bo nigdy tego w rekach nie mialem ;) tak jakos nigdy mnie nie ciagnelo do
tych wszystkich wynalazkow ;)

Wiesz nasze wynalazki sa takie:
1. Dla starych wyjadaczy - niepotrzebne.
Ja powoli się zaczynam zaliczać do tego grona, ale nie do końca, bo tak np w
przypadku podżwirówki i UV-ki nigdy ich nie zaneguję.
Grono tych ludzi lubi leczyć ryby solą, temperaturą, podmianami wody i
tradycyjnymi lekami.
2. Nowe pokolenie wychowane na grach komputerowych i cudach ze sklepu. Jeśli
coś jest źle, to idę do sklepu, kupuję buteleczkę i wlewam. Potem patrzę jak
łądnie wszystko spieprzyłem ;) Ale to pokolenie przyniosło ze sobą lampę UV,
ktora jakby nie mówić, dobrze używana, zła nie jest!
Są czasem takie padaczki w akwarium, że nie pomoże nic. Wtedy włączasz UV i
pomagasz, ale Ty takiej sytuacji nie masz, bo pisałeś, że woda potrafi się w
określonych warunkach sama sklarować. Oczywiście cały czas piszemy o
zakwitach, bo zaraz ktoś zapyta, czy UV, jest dobre na ospę ;)

Lampę używasz bardzo prosto. Podłączasz jako prefiltr. Ona tłucze wszystko
co przez nią płynie. Po zniknięciu zakwitu wyłączasz. Ja u siebie mam ją
włączoną cały czas. Przy niej ewidentnie woda jest bardziej czyta. Mam black
water, więc spadek przejrzystości wody :( Dodatkowe pyłki, syfki są
niepożądane. Są różne teorie na temat tej lampy. Że sterylizuje wodę, że
obniża odporność ryb, bo nie są one narażone na pasożyty itp. U siebie nic
takiego nie zaobserwowałem. Teoretycznie przyjmuję taką możliwość. Ale
przeławiam ryby jak leci w trzech baniakach i jeszcze żadna mi nie
zachorowała, a UV mam tylko w jednym baniaku. Ostatnio nawet żeby poznać
jaką płeć mają moje ryby, przetasowałem je wszystkie i wszystkie samice
podeszły do tarła. Każda momentalnie w ciagu jednego dnia. Więc nie są takie
osłąbione tą UV. Tym bardziej, że samiec to ryba polska, a samice to pół na
pół Azja i wg teorii już połowa z nich powinna nie żeyć :(
To tyle co do krótkiego i długiego stosowania UV, ale Ty nie musisz tego
chyba stosować.

Pozdrawiam Tony Halik





Aikus

Posted: 14 Lut 2006 12:24:50




Spytam Cię może o taką rzecz. Czemu zbudowałeś swój filtr? Nie masz
roślin w akwarium?

Mam od groma roslin. Srednio raz na miesiac robie przecinke bo sie tak
zagaja, ze rybki nie maja gdzie plywac. Ale jak widac za malo.
Przerybienia chyba jeszcze raczej nie ma, albo jest na styk, ale na
pewno jest przeslimaczenie. A to powoduje produkcje azotanow w dwojaki
sposob:
1. Niespodziewanie szybki metabolizm u tych powolnych stworzonek
2. Zdarza sie i to nie zadko, ze przy takiej ilosci slimakow ktorys
gdzies tam sobie w kacie pod roslinkami umrze i sie rozklada a tego nie
sposob zauwazyc. Najczesciej do takiej skorupy wchodza male slimaczki i
wsyzstko co czysta wyjadaja... ale to tak czy siak musi sie jakos
rozlozyc - nie wprost to poprzez metabolizm malych slimaczkow.

Moze powinienem je troche przetrzebic...

Na wybranie duzej ilosci slimakow mam juz nawet sposob.
Najpierw dwa dni glodowki a potem tabletka na dno i po chwili mozna cala
garsc slimaczkow zebrac:-)



Aikus

Posted: 14 Lut 2006 12:26:34




nie sadze, zeby to cos pomoglo, baniak dziala juz od listopada i tylko
rozstrojenie przez leki mial w grudniu ale na pewno wszystkie bakteryjki
juz tam sa i nie trzeba dawac jakis dodatkowych szczepow....

No wlasnie tego bym nie byl taki pewny... Blekit metylenowy nie zabija
przypadkiem bakterii nitryfikacyjnych?



Aikus

Posted: 14 Lut 2006 12:41:00




hmmm no fakt moze z napowietrzaniem to jest dobry pomysl... jak na razie
to wlaczony jest ten atman i musialbys na wlasne oczy zobaczyc ten
stumien banieczek powietrza o dlugosci pol metra ;) mysle ze swietnie
napowietrza wode ale... nie umie przy nim spac :( BAAARDZO glosny!
mysle, ze jakby byl wlaczony caly czas, to z woda by bylo lepiej...

No ale ja mysle, ze to tu moze byc pies pogrzebany wlasnie...
Napowietrzanie jest potrzebne ZWLASZCZA w nocy, a u Ciebie wlasnie w
nocy nie chodzi...

bo
jak troche pochodzi, to zaraz jakby czystsza ;) a jakis cichszy brzeczyk
to znowu pieiniazki... i jeszcze odpowiednio wydajny musi byc... :(((

Bez przesady. I pompka za 20 zlotych potrafi byc bezszelestna, tylko
trzeba ja odpowiednio zamocowac;-) - ja tak mam. Powieszona na gumce i
tylko lekko sie opiera gumowymi nozkami o scianke szafki. BEZSZELESTNA!!
Do tego JEDEN kamien napowietrzajacy. Jesli okaze sie za malo wydajna
przy Twojej wysokosci baniaka to mozesz usmiescic kamien nie na dnie,
tylko troche wyzej - cos sie na pewno da wymyslec.

moze z ta UV sporbuje, ale musze jeszcze sie dowiedziec, jak to to
dziala, bo nigdy tego w rekach nie mialem ;) tak jakos nigdy mnie nie
ciagnelo do tych wszystkich wynalazkow ;)

No moim zdaniem mowie - UV bedziesz usuwal skutek a nie przyczyne...

A jesli chodzi o testy to moze Ci za free odstapic zooleka, NO3 i NO2, z
ktorego wykonalem.... z NO3 moze z 10 testow a z NO2 pewnie z 5 (nie
wiem, nie pamietam na ile one starczaja). No to tylko zoolek, ale to co
mi zostalo moge Ci oddac za free - tylko musialbys sie do mnie
pofatygowac po to. Warszawa, bielany, PKS Marymont.
Bo ja sobei kiedys kupilem Tetre i jej uzywam, a te Zooleki leza...
Okres waznosci maja AWAIK do grudnia 2006.




Aikus

Posted: 14 Lut 2006 12:42:08




Niestety testy trzeba kupić lub
pożyczyć. Z jakiego miasta jesteś?

No i to mi sie w tej grupie podoba. Ciezko jest zginac:-)




BeZel

Posted: 14 Lut 2006 15:47:04



Aikus napisał(a):

nie sadze, zeby to cos pomoglo, baniak dziala juz od listopada i tylko
rozstrojenie przez leki mial w grudniu ale na pewno wszystkie
bakteryjki juz tam sa i nie trzeba dawac jakis dodatkowych szczepow....


No wlasnie tego bym nie byl taki pewny... Blekit metylenowy nie zabija
przypadkiem bakterii nitryfikacyjnych?

tak. ale od grudnia znow sie chyba namnozyly, nie sadzisz?? :)





BeZel

Posted: 14 Lut 2006 15:50:52



Witam

hmmm no fakt moze z napowietrzaniem to jest dobry pomysl... jak na
razie to wlaczony jest ten atman i musialbys na wlasne oczy zobaczyc
ten stumien banieczek powietrza o dlugosci pol metra ;) mysle ze
swietnie napowietrza wode ale... nie umie przy nim spac :( BAAARDZO
glosny! mysle, ze jakby byl wlaczony caly czas, to z woda by bylo
lepiej... bo jak troche pochodzi, to zaraz jakby czystsza ;)


Jeśli woda robi się przejrzysta po włączeniu napowietrzania, a potem po
wyłączeniu, wraca do mętnej, to coś masz z tym baniaczkiem nie tak. On
jakby w kółko startuje. Niestety coś za coś i jak ja u siebie postawie 3
baniaki z napowietrzaniem, to mogę sobie posłuchać głośniej TV. O spaniu
nie ma mowy, a śpię przy jednym baniaku, ale tam napowietrza sump. To
hałasuje trochę mniej, bo jest zamknięty w szafce i dodatkowo przykryty
plexi. Z Twoim akwarium nasuwa mi sie tylko jedna przyczyna. Za mało
tlenu. Dusisz złoże co pól doby i ono w dzień się odnawia. Jeśli masz
taką sytuację, to baniak balansuje na styk. Można to prosto sprawdzić
testem na O2 lub NO2. Jeśli złoże będzie Ci kulało, to powinno
przynajmniej pojawiać się tochę NO2. Niestety testy trzeba kupić lub
pożyczyć. Z jakiego miasta jesteś?

moze z ta UV sporbuje, ale musze jeszcze sie dowiedziec, jak to to
dziala, bo nigdy tego w rekach nie mialem ;) tak jakos nigdy mnie nie
ciagnelo do tych wszystkich wynalazkow ;)


Wiesz nasze wynalazki sa takie:
1. Dla starych wyjadaczy - niepotrzebne.
Ja powoli się zaczynam zaliczać do tego grona, ale nie do końca, bo tak
np w przypadku podżwirówki i UV-ki nigdy ich nie zaneguję.
Grono tych ludzi lubi leczyć ryby solą, temperaturą, podmianami wody i
tradycyjnymi lekami.
2. Nowe pokolenie wychowane na grach komputerowych i cudach ze sklepu.
Jeśli coś jest źle, to idę do sklepu, kupuję buteleczkę i wlewam. Potem
patrzę jak łądnie wszystko spieprzyłem ;) Ale to pokolenie przyniosło ze
sobą lampę UV, ktora jakby nie mówić, dobrze używana, zła nie jest!
Są czasem takie padaczki w akwarium, że nie pomoże nic. Wtedy włączasz
UV i pomagasz, ale Ty takiej sytuacji nie masz, bo pisałeś, że woda
potrafi się w określonych warunkach sama sklarować. Oczywiście cały czas
piszemy o zakwitach, bo zaraz ktoś zapyta, czy UV, jest dobre na ospę ;)

Lampę używasz bardzo prosto. Podłączasz jako prefiltr. Ona tłucze
wszystko co przez nią płynie. Po zniknięciu zakwitu wyłączasz. Ja u
siebie mam ją włączoną cały czas. Przy niej ewidentnie woda jest
bardziej czyta. Mam black water, więc spadek przejrzystości wody :(
Dodatkowe pyłki, syfki są niepożądane. Są różne teorie na temat tej
lampy. Że sterylizuje wodę, że obniża odporność ryb, bo nie są one
narażone na pasożyty itp. U siebie nic takiego nie zaobserwowałem.
Teoretycznie przyjmuję taką możliwość. Ale przeławiam ryby jak leci w
trzech baniakach i jeszcze żadna mi nie zachorowała, a UV mam tylko w
jednym baniaku. Ostatnio nawet żeby poznać jaką płeć mają moje ryby,
przetasowałem je wszystkie i wszystkie samice podeszły do tarła. Każda
momentalnie w ciagu jednego dnia. Więc nie są takie osłąbione tą UV. Tym
bardziej, że samiec to ryba polska, a samice to pół na pół Azja i wg
teorii już połowa z nich powinna nie żeyć :(
To tyle co do krótkiego i długiego stosowania UV, ale Ty nie musisz tego
chyba stosować.

Pozdrawiam Tony Halik



sorry troche zle sie wyrazilem... woda nie staje sie "przezroczysta",
tylko troche, minimalnie, ale zauwazalnie lepsza :) poza tym - jesli
brakuje tlenu - to powinno to sie tez odbic na rybach, prawda?





BeZel

Posted: 14 Lut 2006 15:52:24



aha zapomnialem. jestem z Rybnika. sprobuje sobie jakos zalatwic tescik
:) albo wziasc troszke wody i isc do kogos, kto ma test... mozna tak?
czy przez ten czas przebywania wody w sloiczku stanie sie z nia cos
zlego? bo juz i taka teorie slyszalem ;)





BeZel

Posted: 14 Lut 2006 15:56:17



Aikus napisał(a):

hmmm no fakt moze z napowietrzaniem to jest dobry pomysl... jak na
razie to wlaczony jest ten atman i musialbys na wlasne oczy zobaczyc
ten stumien banieczek powietrza o dlugosci pol metra ;) mysle ze
swietnie napowietrza wode ale... nie umie przy nim spac :( BAAARDZO
glosny! mysle, ze jakby byl wlaczony caly czas, to z woda by bylo
lepiej...


No ale ja mysle, ze to tu moze byc pies pogrzebany wlasnie...
Napowietrzanie jest potrzebne ZWLASZCZA w nocy, a u Ciebie wlasnie w
nocy nie chodzi...

nie uogolniaj, z tego co wiem, to napowietrza sie szczegolnie w nocy
tylko i wylacznie ze wzgledu na rosliny, ktorych u mnie nie znajdziesz
:) a lepsze w dzien niz wogole. poza tym przez cala dobe naprawde cala
powierzchnia jest dobrze mieszana... mysle, ze nie tu tkwi problem...


bo

jak troche pochodzi, to zaraz jakby czystsza ;) a jakis cichszy
brzeczyk to znowu pieiniazki... i jeszcze odpowiednio wydajny musi
byc... :(((


Bez przesady. I pompka za 20 zlotych potrafi byc bezszelestna, tylko
trzeba ja odpowiednio zamocowac;-) - ja tak mam. Powieszona na gumce i
tylko lekko sie opiera gumowymi nozkami o scianke szafki. BEZSZELESTNA!!
Do tego JEDEN kamien napowietrzajacy. Jesli okaze sie za malo wydajna
przy Twojej wysokosci baniaka to mozesz usmiescic kamien nie na dnie,
tylko troche wyzej - cos sie na pewno da wymyslec.

pomyslowe :) a baniak niziutki - pol metra


moze z ta UV sporbuje, ale musze jeszcze sie dowiedziec, jak to to
dziala, bo nigdy tego w rekach nie mialem ;) tak jakos nigdy mnie nie
ciagnelo do tych wszystkich wynalazkow ;)


No moim zdaniem mowie - UV bedziesz usuwal skutek a nie przyczyne...

A jesli chodzi o testy to moze Ci za free odstapic zooleka, NO3 i NO2, z
ktorego wykonalem.... z NO3 moze z 10 testow a z NO2 pewnie z 5 (nie
wiem, nie pamietam na ile one starczaja). No to tylko zoolek, ale to co
mi zostalo moge Ci oddac za free - tylko musialbys sie do mnie
pofatygowac po to. Warszawa, bielany, PKS Marymont.
Bo ja sobei kiedys kupilem Tetre i jej uzywam, a te Zooleki leza...
Okres waznosci maja AWAIK do grudnia 2006.


dzieki za propozycje, ale mam do Ciebie 400 km wiec lepiej chyba wyjde
na kupnie w sklepie ;)
pzdr





. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.745
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna