dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Akwarium - archiwum / OT
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Tony Halik

Posted: 14 Lut 2006 16:41:04



Witam

Mam od groma roslin.

U mnie w akwariach roślinnych zawsze brakuje, brakowało NO3 :( W dużym jak
kiedyś miałem rośliny, to już wiadomo... Denitrator w podżwirówce i poległem
po roku walki. Teraz czytam, że Aureliusz codziennie dodaje azot. Ja aż tak
daleko nie zaszedłem i obwiniłem obmywanie korzeni, a wina była po stronie
niedoboru azotu :( Kiedyś przestawił mi się karmnik i walił z dziesięć razy
za dużo żarcia. Wtedy rośliny oszalały. Powinno mi to dać do myślenia...
Natomiast w drugim, mniejszym akwa też jest w kółko niedobór azotu. Tam dla
odmiany mam bardzo silne światło.

ale na pewno jest przeslimaczenie.

Z moich obserwacji to taką sytuację mam (dużo ślimaków), jak przekarmiam
ryby, a karma też powoduje wzrost NO3 i to chyba u mnie najbardziej. Nie
traktuj czasem moich wpisów jako pouczenia taty, bo tylko gdybam ;)

Moze powinienem je troche przetrzebic...

Ale jak? One są jak Chuck Noris - niezniszczalne :)

Teraz do Kraszana.

Jak pisalem - mam Malawi.

No tak stąd pytałem o rośliny w akwa. Przy Malawi może też bym pomyślał o
denitratorze ;) A co do wlewania określonej wody do akwa, to ja powinienem
założyć Malawi, a nie SA. Stąd zabawy z filtrami RO itp. Ale gdybym miał
jednak mieć Malawi to chyba bym nie preparował wody, tylko lał kranówkę.
Rzeczywiście gdybym miał wysoki poziom NO3 w kranie, to miałbym dylemat czy
RO i preparowanie, czy denitrator. Czasem w kranie ludzie mają tak dużo NO3,
że RO nie daje do końca rady. Chyba też bym zastosował denitrator, ale
dzisiaj wiem już na pewno, że byłaby nim podżwirówka. Przy słoikach, wężach
jest za dużo ustawiania, przykręcania itp. Tu samo się to dzieje.

Pozdrawiam Tony Halik





Tony Halik

Posted: 14 Lut 2006 17:30:55



Witam

sorry troche zle sie wyrazilem... woda nie staje sie "przezroczysta",
tylko troche, minimalnie, ale zauwazalnie lepsza :) poza tym - jesli
brakuje tlenu - to powinno to sie tez odbic na rybach, prawda?

Nie. U siebie mam placki czyli większą temperature niż inni. O2 w tym słabo
się rozpuszcza i podam przykład. W akwarium z neonami mam 24-25st. O2 -
10ppm przy smiesznej niepluskającej deszczowni i sumpie, gdzie właściewie
woda może się dobrze napowietrzyć. Dodatkowo rośliny, które więcej wegetują
niż żyją, bo nie mogę codziennie poświęcać temu baniakowi czasu :P
W pozostałych akwariach 29-30 stopni. Napowietrzanie mogę zrobić takie, że
ryby wywali górą i przylepią się do sufitu. Tu O2 jest już tylko 8ppm. Jeśli
coś skopsam, to mniej. Np. raz wymyłem wkłady filtracyjne od kubła. To jedny
filtr w opisywanym akwarium. Jak czyszczę ten baniaczek, to przykręcam
kubeł, który przy okazji napowietrza wodę dyfuzorem. Potem po napełnieniu
akwa, odkręcam mocniej kubeł. Po tym muyciu wkładów chyba spłukałem troche
złoża. Potem za słabo odkręciłem kubełi napowietrzanie było chyba za słabe.
Zaistniały więc warunki, gdzie dusiłem złoże. Ryby nie miały jeszcze
przyduchy, ale już szybciej kłapały skrzelami. Na to jednak nie zwróciłem
uwagi. Woda była mętna i nie wiedziałem co jest grane. Podmiana i to samo.
Tak 2 tygodnie. Pomyślałem sobie, walnę ten dyfuzor na maksa. Jedna doba i
woda kryształ ;) Więc? ;)

Pozdrawiam Tony Halik





Aikus

Posted: 15 Lut 2006 09:32:14



ale na pewno jest przeslimaczenie.


Z moich obserwacji to taką sytuację mam (dużo ślimaków), jak przekarmiam
ryby, a karma też powoduje wzrost NO3 i to chyba u mnie najbardziej. Nie
traktuj czasem moich wpisów jako pouczenia taty, bo tylko gdybam ;)

Moze i masz racje, ale zebys Ty widzial te moje zarloki... One poprostu
kazda ilosc pokarmu pochlona i ile bym nie karmil to jak tylko podchodze
do baniaka to juz sie kotluja czy przedniej szybieu gory... Normalnie
... normalnie... taki tlok sie robi jak na targu... a zeby mialy glos to
bym chyba ogluchl taki bylby krzyk...


Moze powinienem je troche przetrzebic...

Ale jak? One są jak Chuck Noris - niezniszczalne :)

ROTFL:-)

Nie no tak jak napisalem.... Da sie wylapac spora ilosc slimakow, a jesi
chodzi o swirki (swiderki) to najlepiej zrobic nalot na akwa z latarka
tak gdzies z godzine po wylaczeniu Swiatla - ilez tego wtedy czasmi na
szybach potrafi byc!!:-)




Aikus

Posted: 15 Lut 2006 09:34:52




tak. ale od grudnia znow sie chyba namnozyly, nie sadzisz?? :)

Naczy wiesz... Fmmm... No pewnie tak... w sumie bakterii jest tyle

wszedzie i zawsze, ze pewnie tak...
Nie, bo pomyslalem sobie, ze jesli wybiles tymi lekarstwami WSZYSTKIE
bakterie to one sie nie mialy z czego namnozyc... ale chyba rzeczywiscie
z bakteriami to tak nie dziala... No nie wiem, generalnei malo wiem o
bakteriach nitryfikacyjnych... Wiem, ze sa i ze pewnie sa jakies tam
rozne ich szczepy... i wiem co robia... i wiem co im szkodzi a kiedy
maja dobrze... tak mniej wiecej...




Aikus

Posted: 15 Lut 2006 09:39:36



aha zapomnialem. jestem z Rybnika. sprobuje sobie jakos zalatwic tescik
:) albo wziasc troszke wody i isc do kogos, kto ma test... mozna tak?
czy przez ten czas przebywania wody w sloiczku stanie sie z nia cos
zlego? bo juz i taka teorie slyszalem ;)

NIeee, no tam przez chwile to sie raczej nic nie stanie... Tylko sloik

musi byc .... idealnie czysty... najlepiej wyparzony... No i nie mozesz
w ten sposob badac ilosci tlenu/CO2 - to sie akurat moze zmienic w ciagu
... no krotkiego czasu...




Tony Halik

Posted: 15 Lut 2006 10:37:46



Witam

NIeee, no tam przez chwile to sie raczej nic nie stanie... Tylko sloik
musi byc .... idealnie czysty... najlepiej wyparzony... No i nie mozesz w
ten sposob badac ilosci tlenu/CO2 - to sie akurat moze zmienic w ciagu ...
no krotkiego czasu...

Chlopaki nie czas uwarunkowuje rozwój bakterii nitryfikacyjnych, a warunki w
jakich się rozwijają. Jeśli nie zapewnimy tych warunków, to czas jest
nieistotny. Najważniejsze z nich to tlen i pożywka. U Bezela może tego
pierwszego brakować.

Pozdrawiam Tony Halik





BeZel

Posted: 17 Wrz 2006 10:32:58



Aikus co trzeba wyciac w Twoim adresie mejlowym, zeby do Ciebie napisac? :-)
pzdr




M a r d o q

Posted: 17 Wrz 2006 10:42:02



Aikus co trzeba wyciac w Twoim adresie mejlowym, zeby do Ciebie
napisac? :-)
pzdr
imo dosc niezle zamaskowal adres :)





Tony Halik

Posted: 17 Wrz 2006 12:15:34



Witam


Od tedy kiedy programy wyszukują w necie słowa małpa i spamują Ci konto.
Trochę główkowania drogi Panie. To nie boli hehehe :)

Pozdrawiam Tony Halik





Aikus

Posted: 17 Wrz 2006 14:47:08



Witam


Od tedy kiedy programy wyszukują w necie słowa małpa i spamują Ci konto.
Trochę główkowania drogi Panie. To nie boli hehehe :)

Pozdrawiam Tony Halik

Oj dobra... Tak naprade to zaszlosc z czasow kiedy uzywalem OE. Od kiedy
uzywam Mozilli lub czegos z jej ordziny (obecnie Thunderbird) spam mi
nie straszny...




BeZel

Posted: 17 Wrz 2006 18:13:51




Witam



Od tedy kiedy programy wyszukują w necie słowa małpa i spamują Ci
konto. Trochę główkowania drogi Panie. To nie boli hehehe :)

Pozdrawiam Tony Halik


Oj dobra... Tak naprade to zaszlosc z czasow kiedy uzywalem OE. Od kiedy
uzywam Mozilli lub czegos z jej ordziny (obecnie Thunderbird) spam mi
nie straszny...


no to wlasnie tu slalem i nie chcialo sie wyslac :/ sprobuje z innego
konta...
pzdr




Aikus

Posted: 17 Wrz 2006 18:17:33





no to wlasnie tu slalem i nie chcialo sie wyslac :/ sprobuje z innego

Wiesz, co.. Bo Interia wyszla przed szereg i odpalila wymaganie SPFa
ostatniona swoich serwerach... W ramach walki ze spamem... TYle, ze SPFa
ma wdrozonego bodajze z 10% serwerow na Swiecie...




piotrh

Posted: 5 Gru 2005 16:17:31




Dobry mi relaks, popatrzeć warto bo zdjecia piekne, ale jak zacząłem
czytać to mi włosy dęba stanęły a i zęby aż zgrzytały.
Brrr, co za polszczyzna:
http://www.cwikowscy.pl/oautorach.html

Co tam takiego strasznego?

Nic.

Hm, przekroczony transfer?


To się nazywa chwyt marketingowy.
;-)
pozdr. Jerzy

Jerzy , wybacz że nahalnie przypomnę : Twoje ustawienia czytnika są znowu
po staremu co powoduje niewcinanie Twojego tekstu w odpowiedziach do Ciebie ;-(
Teraz masz tak :
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: quoted-printable
a niedawno zmieniałeś na :
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: 8bit
i wtedy dobrze to działało .
Zrobisz jak zechcesz ale zwrócić uwagę myślę nie zawadzi bo
tamten wątek jeszcze "nie ostygł" ;-) Może nie zauważyłeś ...



Gosia Plitmik

Posted: 31 Mar 2006 07:09:48




Kodowanie masz poprawne: charset=ISO-8859-2. Ale nie robisz
odstępów po kropkach. Póki tak pisał jeden Mirzan, to można
się było przyzwyczaić do tego. Ale widzę, że to się pleni.
A przecież ten klawisz spacji jest taki długi.

Wiesz co, ostatnio pisalam tutaj ok 3 lat temu. Niestety, z przykroscia
musze ( tak wiem, nie napisałam "ę")stwierdzic, ze to nie ta sama
grupa;-(Kiedys była zyczliwa, pomocna.Obecnie jest po prostu upierdliwa.
Rozumiem, tłumaczenie komus, ze zle formatuje posty, ale czepianie sie
spacji, to juz moim zdaniem gruba przesada. Siedze czasami cały dzien
przy komputerze. Czytanie grupy jest dla mnie odpoczynkiem i
przyjemnoscia, a nie poddawaniem sie "egazaminowi poprawnego pisania"
Nie chcesz, pzreszkadza Ci i innym, wrzuc mnie do KF. Proste. Zreszta
prawde mówiac, sama zamierzam przestac sie udzielac. Dla laikow
informacji mało i wyduszane z bólem, a reszta , to towarzystwo
"wzajemnej adoracji"




mirzan

Posted: 31 Mar 2006 07:48:40



Dla laikow
informacji mało i wyduszane z bólem, a reszta , to towarzystwo
"wzajemnej adoracji"

Nie przejmuj się.Ja jestem najlepszym fachowcem od narażania się.
Wczoraj, zamiast wsadzić spację, wsadziłem trzy odmiany Phygelius
i muszę z tym jakoś żyć.
Pozdrawiam.Mirzan





Panslavista

Posted: 31 Mar 2006 07:55:08




Dla laikow
informacji mało i wyduszane z bólem, a reszta , to towarzystwo
"wzajemnej adoracji"

Nie przejmuj się.Ja jestem najlepszym fachowcem od narażania się.
Wczoraj, zamiast wsadzić spację, wsadziłem trzy odmiany Phygelius
i muszę z tym jakoś żyć.
Pozdrawiam.Mirzan

Witam!

Od wczoraj coś lub ktoś kasuje mi posty, więc tak pytam - dojdziemy do
porozumienia w sprawie tej cebuli piętrowej - np. pół kilograma
powietrznych, za ile?






Gosia Plitmik

Posted: 31 Mar 2006 08:08:56




Nie przejmuj się.Ja jestem najlepszym fachowcem od narażania się.
Wczoraj, zamiast wsadzić spację, wsadziłem trzy odmiany Phygelius
i muszę z tym jakoś żyć.

Nie przejmuję;-)Właśnie zamówiłam przepiekną piwonię. Storczyk kwitnie
jak oszalały. W dnicach rośnie az miło. Szkoda czasu na przejmowanie sie
głupotami. Chyba po prostu sama zacznę korzystac z KF i będe miała spokój;-)





Dirko

Posted: 31 Mar 2006 08:16:32




a reszta , to towarzystwo "wzajemnej adoracji"

Hejka. A no tak się tu porobiło. :-) Widocznie w kupie cieplej. ;-)

Pozdrawiam indywidualnie Ja...cki





Michal Misiurewicz

Posted: 31 Mar 2006 13:15:34




Wiesz co, ostatnio pisalam tutaj ok 3 lat temu. Niestety, z przykroscia
musze ( tak wiem, nie napisałam "ę")stwierdzic, ze to nie ta sama
grupa;-(Kiedys była zyczliwa, pomocna.Obecnie jest po prostu upierdliwa.
Rozumiem, tłumaczenie komus, ze zle formatuje posty, ale czepianie sie
spacji, to juz moim zdaniem gruba przesada. Siedze czasami cały dzien
przy komputerze. Czytanie grupy jest dla mnie odpoczynkiem i
przyjemnoscia, a nie poddawaniem sie "egazaminowi poprawnego pisania"
Nie chcesz, pzreszkadza Ci i innym, wrzuc mnie do KF. Proste. Zreszta
prawde mówiac, sama zamierzam przestac sie udzielac. Dla laikow
informacji mało i wyduszane z bólem, a reszta , to towarzystwo
"wzajemnej adoracji"

Po pierwsze przepraszam, bo jak widzę, cię uraziłem. Mam nadzieję, że
na grupie zostaniesz.

Winienem jestem Ci wyjaśnienie, dlaczego "czepiam się" spacji.
Po prostu poprawnie sformatowany tekst czyta się znacznie łatwiej.
Wiadome jest, że czytelnik (przeciętny, może są wyjątki) widzi
pojedyncze słowa jako pewne obiekty, które mózg z łatwością
rozpoznaje. Brak spacji to widzenie poszczególnych słów utrudnia.

Jeśli chodzi o ogonki, nie czepiam się. Sam pisałem bez ogonków
przez długie lata, ale teraz podjąłem wysiłek, aby nauczyć się
w miarę sprawnie pisać z ogonkami, bo wiem, że ich brak może
niektórym czytelnikom przeszkadzać.

Pozdrowienia,
Michał




Gosia Plitmik

Posted: 31 Mar 2006 14:25:30




Winienem jestem Ci wyjaśnienie, dlaczego "czepiam się" spacji.
Po prostu poprawnie sformatowany tekst czyta się znacznie łatwiej.
Wiadome jest, że czytelnik (przeciętny, może są wyjątki) widzi
pojedyncze słowa jako pewne obiekty, które mózg z łatwością
rozpoznaje. Brak spacji to widzenie poszczególnych słów utrudnia.

Nie pomyslałam o tym. Nie chce sie tłumaczyc, ale tak naprawde piszę z
doskoku. czasami wrecz na stojaca. Ogrom obowiazków zwiazanych z budowa
( u nas, niestety trzeba sie znac na wszystkim)z planowaniem,
urzadzaniem ogrodu, dodatkowo 2 ludzkich Szkodnikow, praca przy
komputerze, nie pozwalaja mi na komfort spokojnego czytania, czy tez
pisania. Nie marudze juz wiecej, bo musze leciec sprawdzic ph gleby;-)



Dirko

Posted: 31 Mar 2006 16:29:04




Nie marudze juz wiecej, bo musze leciec sprawdzic ph
gleby;-)

Hejka. Ph gleby należy mierzyć na czczo. :-)
Pozdrawiam precyzyjnie Ja...cki





mirzan

Posted: 31 Mar 2006 17:10:59




Od wczoraj coś lub ktoś kasuje mi posty, więc tak pytam - dojdziemy do
porozumienia w sprawie tej cebuli piętrowej - np. pół kilograma
powietrznych, za ile?

W tej chwili cebulek powietrznych nie ma, będą latem.Jak przypomnisz,
będą w prezencie, bo mi nie są potrzebne.
Pozdrawiam.Mirzan





Panslavista

Posted: 31 Mar 2006 17:29:18





Od wczoraj coś lub ktoś kasuje mi posty, więc tak pytam - dojdziemy do
porozumienia w sprawie tej cebuli piętrowej - np. pół kilograma
powietrznych, za ile?

W tej chwili cebulek powietrznych nie ma, będą latem.Jak przypomnisz,
będą w prezencie, bo mi nie są potrzebne.
Pozdrawiam.Mirzan

Może być dymka, pilna sprawa!






Panslavista

Posted: 31 Mar 2006 17:30:00





Od wczoraj coś lub ktoś kasuje mi posty, więc tak pytam - dojdziemy do
porozumienia w sprawie tej cebuli piętrowej - np. pół kilograma
powietrznych, za ile?

W tej chwili cebulek powietrznych nie ma, będą latem.Jak przypomnisz,
będą w prezencie, bo mi nie są potrzebne.
Pozdrawiam.Mirzan

Inne nasionka w opracowaniu. :-)))






skryba

Posted: 1 Kwi 2006 00:19:43




Sam pisałem bez ogonków
przez długie lata, ale teraz podjąłem wysiłek, aby nauczyć się
w miarę sprawnie pisać z ogonkami, bo wiem, że ich brak może
niektórym czytelnikom przeszkadzać.


To po co ja się uczyłem odpowiadać
na Twoje posty bez polskich fontów?
:-))

Pozdrawiam pogodnie
skryba






aniai

Posted: 9 Lut 2007 20:58:54





To autoreklama? :-)

Ciekawe że jak miałam www.tramping.slask.pl to nikt nie zwracał na to
uwagi. A bardziej tamta strona podpadała pod autoreklamę bo można było
mnie obejrzeć i poczytać moje teksty ;)


Pozdrawiam
Ania L.
---
www.duzy-biust.pl




Michal Misiurewicz

Posted: 9 Lut 2007 21:28:13




Ciekawe że jak miałam www.tramping.slask.pl to nikt nie zwracał na to
uwagi. A bardziej tamta strona podpadała pod autoreklamę bo można było
mnie obejrzeć i poczytać moje teksty ;)

No bo co to za strona, która otwiera się na rozkładzie jazdy PKS
Katowice? :-)

Pozdrowienia,
Michał




Dirko

Posted: 9 Lut 2007 21:44:30




---
www.duzy-biust.pl

To autoreklama? :-)

Ciekawe że jak miałam www.tramping.slask.pl to nikt nie zwracał na to
uwagi. A bardziej tamta strona podpadała pod autoreklamę bo można
było mnie obejrzeć i poczytać moje teksty ;)

Hejka. Rzeczywiście, w Istambule pod bramą pałacu Tokapi biust wygląda
imponująco. :-)
Pozdrawiam hormistycznie Ja...cki





Tadeusz Smal

Posted: 9 Lut 2007 21:40:34




----- Original Message -----
Sent: Friday, February 09, 2007 9:58 PM
Subject: Re: OT



---
www.duzy-biust.pl

To autoreklama? :-)

Ciekawe że jak miałam www.tramping.slask.pl to nikt nie zwracał na to

uwagi. A bardziej tamta strona podpadała pod autoreklamę bo można było
mnie obejrzeć i poczytać moje teksty ;)
:))))))

mi nie udalo na tej stronie znalesc kogos z 80 F/ G
:((((((
z pozdrowieniami i usmiechami
smal




Dirko

Posted: 10 Lut 2007 22:44:10




Problem (w USA) polega na tym, że tu się uważa, że każdy może robić
wszystko. I dlatego mnóstwo ludzi zajmuje sie rzeczami, o których nie
ma pojęcia. Ze skutkiem opłakanym :-(

Hejka. I dlatego niektórzy są tacy sfrustrowani. :-(

Pozdrawiam symptomatycznie Ja...cki





<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.569
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna