dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Akwarium - archiwum / Po prostu temat
<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 96 . 97 . >>
Autor Wiadomość
Ajax

Posted: 8 Lut 2006 09:31:21




A wlanie Erytromycyny uważam, za bardzo zły pomysł. Jak by nie było jest
to silny antybiotyk, który niszczy w wodzie nie tylko sinice. Co
powoduje silną destabilizację zbiornika. Czego skutki mogą być różne.
Ale to tylko moje skromne dywagacje.


To proszę uzasadnić dlaczego wlanie Erytromycyny jest zlym pomyslem.
Erytromycyna dziala w bardzo malym stopniu (czesto wcale) nabaterie
denitryfikacyjne. Trzeba tylko pamietac o konsekwencji w leczeniu czyli nie
przerywac zbyt szybko.

Pzdr
Ajax





ytorkin [wawa]

Posted: 8 Lut 2006 14:03:22




Twoje skracanie dnia spowodowało po prostu, że rośliny nie wykorzystywały
już całego NO3. Jednak IMO to nie do końca rozwiązuje problem bo masz spory
poziom PO4. Albo nawóz nie jest odpowiednio zbilansowany dla Twoich roślin
albo np. karmisz dużo robakami (mięso ma dużo PO4). Polecałbym jednak
zwiększenie oświetlenia i dawkowanie dodatkowo KNO3 - wtedy rośliny
wyciągną
nadmiar PO4. Inne rozwiązania to częstsze podmiany, zmiana diety lub zmiana
nawozu na zawierający mniej PO4.

Jeżeli chodzi o PO4 to nie wiem skąd go mam. Robakami nie karmie.
Ostatnio nawet odstawiłem mrożonki. Karmie tylko takim granulkami tetry.
Teoretycznie nie zawiera PO4. Jedzeniw rybki wciągają w moment. Nawóz
Aqua-Art niby nie zawiera ani fosforu ani azotu. Ale tego nie wiem na 100%.

Swego czasu miałem małą chorobę, kupiłem kilka zainfekowanych rasbor. W
efekcie kilka padło. Możliwe, że jakaś rybka albo dwie (teraz już nie
potrafie stwierdzić) mogła się zawieruszyć gdzieś w roślinnej gęstwinie.
Pewnie w części się rozłożyła a w części zajęły się nią ślimaki i
krewetki. Przypuszczam, że to jest moje źródło fosforanów. Dlatego na
razie czekam i mysle co robić dalej. Ogólnie wojna jescze nie
zakończona:), ale jakaś tam bitwa wygrana.

Pozdrawiam,
Arek




Tomasz Śmigielski

Posted: 8 Lut 2006 15:50:14



Użytkownik ytorkin [wawa] napisał:

Swego czasu miałem małą chorobę, kupiłem kilka zainfekowanych rasbor. W
efekcie kilka padło. Możliwe, że jakaś rybka albo dwie (teraz już nie
potrafie stwierdzić) mogła się zawieruszyć gdzieś w roślinnej gęstwinie.
Pewnie w części się rozłożyła a w części zajęły się nią ślimaki i
krewetki. Przypuszczam, że to jest moje źródło fosforanów. Dlatego na
razie czekam i mysle co robić dalej. Ogólnie wojna jescze nie
zakończona:), ale jakaś tam bitwa wygrana.

Policz sobie: 200l * 2ppm PO4 = 0,4g PO4
Rasbora może ważyć góra kilka gram z czego fosforany to
na pewno nie jest 10%, ale dużo mniej.
Jedna czy dwie zdechłe rasbory nie są wstanie tak podnieść PO4,
szczególnie biorąc pod uwagę, że przecież w międzyczasie wymieniasz wodę.
Albo masz test do bani albo musisz poszukać źródła PO4 (woda z kranu,
nawozy lub żarcie). Może faktycznie jest coś nie tak z testem.
Sinice wcale nie wymagają aż 2ppm PO4 do rozwoju. U mnie było NO3=0,
PO4 około 0.1-0.2ppm, a i tak były sinice.

Tomek




PRL

Posted: 9 Lut 2006 08:02:00






Mam nadzieje, że komuś się to przyda.

U mnie w tej chwili zaczynaja pojawiac sie sinice, naszczescie dopiero
zaczynaja. Po przeczytaniu powyzszych postow, wnioskuje ze duze znaczenie ma
dlugosc dnia? U mnie trwa to okolo 11h, od jutra bede swiecil troche krocej,
stopniowo zejde do 8-9h.


Nie chce sie tu madrzyc, ale wydaje mi sie ze z sinicami samym tylko skroceniem
czasu oswietlenia baniaka nie da sie wygrac. Musialem uzyc Erytromycyny, inaczej
skutki byly mizerne.
Sinice przeciez potrafia wiazac wolny azot z atmosfery i prawie nie potrzebuja
swiatla.naturalnych metod na zwalczanie sinic praktycznie nie ma. Jedyny co moze
pomoc to faktycznie zaciemnienie zbiornika, ale nie na pare godzin a raczej na
kilkanascie dni.
To co napisalem wiem z wlasnego doswiadczenia oraz literatury.

Pzdr
Ajax

no ale sie madrzysz :)
sinice to autotrofy, wiec zacienienie ma najwazniejszy sens w walce z
nimi......




Ajax

Posted: 9 Lut 2006 09:17:31







no ale sie madrzysz :)
sinice to autotrofy, wiec zacienienie ma najwazniejszy sens w walce z
nimi......

--
Radek

Skoro sie madrzymy to:

Autotrofy, organizmy samożywne, organizmy zdolne do syntetyzowania związków
organicznych z prostych związków nieorganicznych, wykorzystujące w tym celu
energię świetlną (fotosynteza) lub energię uwalnianą w czasie reakcji
chemicznych (chemosynteza). Autotrofami są wszystkie rośliny zielone, glony,
sinice i niektóre bakterie.

Tak wiec nie tylko zaciemnienie. Poza tym zaznaczylem, ze zaciemnienienie ma
tez sens ale nie tylko.

Pzdr
Ajax






ytorkin [wawa]

Posted: 9 Lut 2006 10:05:18



Użytkownik ytorkin [wawa] napisał:


Swego czasu miałem małą chorobę, kupiłem kilka zainfekowanych rasbor.
W efekcie kilka padło. Możliwe, że jakaś rybka albo dwie (teraz już
nie potrafie stwierdzić) mogła się zawieruszyć gdzieś w roślinnej
gęstwinie. Pewnie w części się rozłożyła a w części zajęły się nią
ślimaki i krewetki. Przypuszczam, że to jest moje źródło fosforanów.
Dlatego na razie czekam i mysle co robić dalej. Ogólnie wojna jescze
nie zakończona:), ale jakaś tam bitwa wygrana.


Policz sobie: 200l * 2ppm PO4 = 0,4g PO4
Rasbora może ważyć góra kilka gram z czego fosforany to
na pewno nie jest 10%, ale dużo mniej.
Jedna czy dwie zdechłe rasbory nie są wstanie tak podnieść PO4,
szczególnie biorąc pod uwagę, że przecież w międzyczasie wymieniasz wodę.
Albo masz test do bani albo musisz poszukać źródła PO4 (woda z kranu,
nawozy lub żarcie). Może faktycznie jest coś nie tak z testem.
Sinice wcale nie wymagają aż 2ppm PO4 do rozwoju. U mnie było NO3=0,
PO4 około 0.1-0.2ppm, a i tak były sinice.

Niby racja. Będe musiał to jakoś namierzyć. Jedno jest pewne woda z
kranu raczej nie. Test wykazał bardzo śladowe ilości. Najpierw odczekam
trochę zrobie kilka podmian i zobacze czy nie spadają.

Zresztą test nawozu może być prosty, wystarczy wlać odpowiednią ilość do
wiaderka i zmierzyć. To samo z pokarmem. Kwestia tylko po jakim czasie
taki pomiar będzie wiarygodny. Bo fosforany z pokarmu raczej tak od razu
się nie dostają.

Pozdrawiam,
Arek




PRL

Posted: 9 Lut 2006 18:40:53




Skoro sie madrzymy to:
Autotrofy, organizmy samo?ywne, organizmy zdolne do syntetyzowania zwi?zków
organicznych z prostych zwi?zków nieorganicznych, wykorzystuj?ce w tym celu
energi? ?wietln? (fotosynteza) lub energi? uwalnian? w czasie reakcji
chemicznych (chemosynteza). Autotrofami s? wszystkie ro?liny zielone, glony,
sinice i niektóre bakterie.

Tak wiec nie tylko zaciemnienie. Poza tym zaznaczylem, ze zaciemnienienie ma
tez sens ale nie tylko.
Pzdr
Ajax

czyli zaciemnienie przede wszystkim, nieprawdaż? ;-)
dzisiaj total eclipse po żywcu będzie ..... :-)





Antoni

Posted: 9 Lut 2006 19:10:42



Witam!
Wymienię samca wielkopłetwa wspaniałego na samicę.

proszę o kontakt na mail:


Pozdrawiam
Antoni




Dijkstra

Posted: 10 Lut 2006 12:57:23




Witam grupowiczów


http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3154677.html








Jackie

Posted: 10 Lut 2006 13:06:54






Czytałam dziś o tym w "Przekroju" :)


--
Jackie
http://www.akwaria.pl/krewetki
http://www.krewetki.tvkg.net





tomekk

Posted: 10 Lut 2006 21:58:46






Czytałam dziś o tym w "Przekroju" :)

A ja tam wole takich zmyślonych "bohaterów" internetu, niż prawdziwych, np.
takich jak autor tej strony: http://www.milosierdzie-boze.com/ :-)

tomekk






ZHO

Posted: 11 Lut 2006 08:57:02




Chllopie, gdzies Ty takie cos znalazl?
A ja i tak wole www.trwam.pl
Pozdrawiam ZHO
www.akwa.aip.pl
www.akwarium.h2o.pl
Chcesz pogadac? Wpadnij na strone.







Aikus

Posted: 13 Lut 2006 12:34:21



pozdrawiam

Nie upubliczniaj tak jawnie czyjegos adresu... Po co robic komus klopot
ze spamem...



Aikus

Posted: 13 Lut 2006 13:02:57




Co Wyście się tak uparli na "filtrację chemiczną".
Adsorpcja jest procesem fizycznym.

Dzizzzas... i caly moj pisterny plan w pi*****u. :-)

Pozdrawiam po długiej przerwie
Czarek
Witaj!:-)





s_13

Posted: 13 Lut 2006 14:19:22



Nie upubliczniaj tak jawnie czyjegos adresu... Po co robic komus klopot
ze spamem...

sorry... nie pomyslalem :-(
pozdrawiam
s_13






Aikus

Posted: 17 Lut 2006 20:01:24



Tez bym sie zdziwil gdyby mu z tego powodu przestalo dzialac...
Czy naruszyl w jakis sposób regulamin uzytkowania neostrady ?

Jednym z punktow kazdego powaznego ISP jest przestrzeganie netykiety.

Wiesz, TPSA jest zainteresowana jak najwieksza a nie jak najmniejsza
liczba klientów... TPSA nie jest organizacja harytatywna i z trolli zyje.

No to akurat prawda :-( ... Ale maila ostrzegawczego moze dostac. A
swoja droga, gdyby wszyscy zaczeli slac skargi do abuse to na pewno by z
tym cos zrobili. Bylo nie bylo tepsie tez zaleazy na tym, zeby inni
operatorzy filtrowali caly ruch sieciowy pochodzacy z domeny
neoplus.adsl.tpnet.pl a wielu operatorow juz to robi.




Pszemol

Posted: 17 Lut 2006 20:17:32



Tez bym sie zdziwil gdyby mu z tego powodu przestalo dzialac...
Czy naruszyl w jakis sposób regulamin uzytkowania neostrady ?

Jednym z punktow kazdego powaznego ISP jest przestrzeganie netykiety.

Buahaha! :-) I odcinają konta ludziom za nieprzestrzeganie netykiety ?
No dobre żarty... Pokaż mi choć jednego takiego ISP... poważnie!





Aikus

Posted: 18 Lut 2006 08:57:07




Buahaha! :-) I odcinają konta ludziom za nieprzestrzeganie netykiety ?
No dobre żarty... Pokaż mi choć jednego takiego ISP... poważnie!

Odpowiedzialem tylko na Twoje pytanie cyt. "Czy naruszyl w jakis sposób
regulamin uzytkowania neostrady ? "




Pszemol

Posted: 18 Lut 2006 13:17:32




Buahaha! :-) I odcinają konta ludziom za nieprzestrzeganie netykiety ?
No dobre żarty... Pokaż mi choć jednego takiego ISP... poważnie!

Odpowiedzialem tylko na Twoje pytanie cyt. "Czy naruszyl w jakis sposób regulamin uzytkowania neostrady ? "

Ale nie pokazałeś ani nie zacytowałeś tego fragmentu regulaminu
ktory wymaga przestrzegania netykiety... :-) Chętnie przeczytałbym.





qazzy

Posted: 18 Lut 2006 22:37:13



oddam dwie bocje szare (botia modesta) ok.7 cm, plec nieokreslona
oczywiscie tylko odbior osobisty na warszawskich bielanach (ul.kasprowicza),
woreczek do transportu rybci gratis ;)






Dyrektor HardStyler

Posted: 18 Lut 2006 22:43:32



oddam dwie bocje szare (botia modesta) ok.7 cm, plec nieokreslona
oczywiscie tylko odbior osobisty na warszawskich bielanach (ul.kasprowicza),
woreczek do transportu rybci gratis ;)


A co ta ryba potrafi?





qazzy

Posted: 18 Lut 2006 22:45:17




oddam dwie bocje szare (botia modesta) ok.7 cm, plec nieokreslona
oczywiscie tylko odbior osobisty na warszawskich bielanach
(ul.kasprowicza), woreczek do transportu rybci gratis ;)






qazzy

Posted: 18 Lut 2006 22:47:05



plywa w wodzie, chowa sie w dziurach, grzebie w podlozu i straszy mi
platydorasy ;)

A co ta ryba potrafi?






qazzy

Posted: 20 Lut 2006 09:30:38



Juz nieaktualne
Pozdrawiam


oddam dwie bocje szare (botia modesta) ok.7 cm, plec nieokreslona
oczywiscie tylko odbior osobisty na warszawskich bielanach
(ul.kasprowicza), woreczek do transportu rybci gratis ;)






Marcin

Posted: 21 Lut 2006 21:53:54



Tak jak w temacie,kupię 1 samca i 3 samice. Najchętniej z łodzi.




Krzysiek Supera

Posted: 23 Lut 2006 22:58:59



utrata koloru moze byc spowodowana stresem - i chyba tak jest gonily sie
ale
chyba nie dla zabawy tylko z checi ustalenia hierarchi
darek


U mnie kosiarki niemalże zawsze trzynają się razem, a są 4 w 240l, dlatego
sądziłem że jak się gonią to nie ma w tym żadnej agresji, tak samo jak to
obserwuje w przypadku neonów. Tak z ciekawości, nie wiesz czym się
charakteryzuje taka kosiarka-dominująca?

Ma 3 paski zamiast jednego ;)

BP, NMSP :))

Krzysiek







Iskra_Mac

Posted: 24 Lut 2006 11:23:12



Witam, poszukuje na trawnik jakiś małych roślinek, np. Glossostigma,
eleocharis parvula, lileopsis brasilensis albo innych , w zamian mogę dać
małe żabienice red beauty, Ludwigie repens, Hygrophilie, lub w późniejszym
terminie małe zbrojniki niebieskie.

Pozdrawiam Maciek






Jan Szczęsny

Posted: 27 Lut 2006 10:47:40



Ja stosuję zawsze nowe skalpele (te płaskie, łamane) i suchą ściereczkę
bawełnianą na dopolerowanie.
Jan Szczęsny
www.akwariadwa.webpark.pl




Leszek Wiśniewski

Posted: 27 Lut 2006 17:08:16



nowe ostrze nożyka do tapet

nie da rady, brałem i skrobakiem do płyt ceramicznych też i żyletkami...

benzyną ekstrakcyjną

próbowałem 2 rozpuszczalników i nic, nie sądzę, że benzyna pomoże
No i nie chcę kupować kolejnego środka bez pewności, że pomoże

zastosowanie wełny stalowej do polerowania drewna (gradacja 000) lekko
zwilżonej benzyną.

To może pomóc, ale pewnie szyba będzie matowa po takim zabiegu (mam duże
obawy)?
No i gdzie dostać taką wełnę?

Kupiłem dzisiaj jakiś środek (podobno) do tego - SILL KILL, ale po 1-szym
użyciu nic się nie stało. Plamy mają się dobrze. Teraz probuję ponownie.
Zależy mi na radach kogoś z doświadczeniem a nie takich spróbuj tego lub
tamtego.
Sam się dziwię, co to za dziadostwo, ale nic tego nie rusza.

PS Nie przesadzam :-)






Grzegorz Powelski

Posted: 27 Lut 2006 21:40:15




Zależy mi na radach kogoś z doświadczeniem a nie takich spróbuj tego lub
tamtego.
Sam się dziwię, co to za dziadostwo, ale nic tego nie rusza.

PS Nie przesadzam :-)

Szkłem zajmuję się od lat i daję Ci rady praktyczne. Nie wiem czym to było

klejone, bo silikon tak się nie zachowuje.
Wełnę stalową (koniecznie 000 - najdrobniejszą) kupisz w markecie budowlanym
lub sklepie z farbami. Nie bój się, nie podrapiesz szkła. Benzyna
ekstrakcyjna jest chyba najtańszym rozpuszczalnikiem silikonu. Są też inne
cudowne środki do usuwania resztek silikonu np. na bazie ksylenu, ale
kilkukrotnie droższe i wcale nie skuteczniejsze.








<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 96 . 97 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.590
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna