dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Akwarium - archiwum / Po prostu temat
<< 1 ... 81 . 82 . 83 . 84 . 85 . 86 . 87 . 88 . 89 . 90 . 91 ... 96 . 97 . >>
Autor Wiadomość
Marek Dyjor

Posted: 15 Kwi 2009 18:20:59




chyba do śmiechu.

Potrafisz smiac sie z tych, ktorzy umierali wierzac w to co sami
pisali na sztandarach zeby co niektorym bylo lepiej?? Stac by Cie
bylo na to dzis, czy eksportowal bys sie do cieplych krajow przy
pierwszej okazji??

Każda armia za boga honor i ojczyznę robi to co robi. Także popełnia
zbrodnie wojenne.

No ja nie slyszalem, zebysmy na kogos napadali.

naprawdę nigdy nasza armia nikogo nie napadła?

prosze przypomnij sobie.





Marek Dyjor

Posted: 15 Kwi 2009 18:27:16





Ja Ci Marku powiem tak: brak Ci dystansu, szacunku, tolerancji i
lubienia ludzi. Jezeli tacy ludzie jak Ty normalni bo niewierzacy
maja mi mowic co

Maniek: zostaniesz naszym grupowym kaznodzieją :-) Minąłeś się z
powołaniem

Nie Kiki. Staram sie miec dystans do dyskusji i nikogo nie obrazac za
to, ze mysli inaczej jak ja. O dyskusji niedlugo zapomnimy i glupio
bedzie jak pozostanie po niej smrod na dluzszy czas.

może zbyt emocjonalnie traktujemy temat?

może na te tematy trzeba rozmawiać na zimno?

bez udowadniania że ja mam rację bo coś wiem a inni są ślepi i nie widzą i
dlatego błądzą.

W sumie żałuję ze sie dałem w to wciągnąć, bo próbowałem powściągnąć zapędy
kikiego a zostałem wplątany w niepotrzebny dyskurs. Już sie kilka razy
przekonałem że rozmowa o sensie wiary z ludźmi wierzącymi jest
bezprzedmiotowa, bo wiara nie podlega rozumowi.

Pozdrowienia dla wszystkich. Acha i na pewno nie chciałbym świata w którym
zakazuje sie religii. Ale jestem za oddzieleniem religii od sprawa państwa.
Religia powinna być czymś prywatnym tak samo jak to czy lubię lody czy
kaszankę.





kiki

Posted: 15 Kwi 2009 19:51:52




BTW Wolna wola to zagadnienie dosc zlozone i raczej trudne do pogodzenia z

Wolna wola to coś takiego, że nie powinniście zmuszac do rytuałów
religijnych swoich dzieci. Nie chrzcić i pozostawić im wolną wolę wyboru
wiary lub nie jak dorosną.
Obecna religijność wynika wyłącznie z zastraszania od młodych lat i prania
mózgu na siłę od przedszkola.
Ale raz wychowany fanatyk bedzie fanatycznie przymuszał do tego samego swoje
potomstwo.
Teraz widac co z niektórych wychodzi, jakie skrywane oburzenie na krytykę
ich jedynie słusznej praktyki religijnej :-)






kiki

Posted: 15 Kwi 2009 19:53:34




Dlatego w dobrych firmach obowiazuje kultura nie poruszania trzech
tematow - sport, polityka, religia :-)

Duże firmy z reguły źle patrzą na zbyt mocno praktykujących w każdej z tych
trzech dziedzin, które wymieniłeś :-)






Jacek_P

Posted: 15 Kwi 2009 19:47:21



Maniek4 napisal:
No ja nie slyszalem, zebysmy na kogos napadali.

Ehm, Irak, Afganistan. Nie slyszalem o desancie Husajna
na Wybrzezu, albo o nalocie talibow na Torun.
A wydobycie bin Ladena powinno bylo byc operacje policyjna
a nie regularna wojna. Zwlaszcza, ze jak pokazuje rzeczywistosc
zastapiono w miare sprawne rezimy, rezimami nieudolnymi.



JanuszK

Posted: 15 Kwi 2009 20:00:38




Przypominam, że mamy XXI wiek i powinniśmy się od zabobonów nieco
dystansować.
A ty rozróżniasz zabobony od wiary? bo jak widzę to nie, zabobony to
wróżki, tarot jakaś tam astrologia czy scientolodzy, czarny kot,
baba z pustymi wiadrami itd, tutaj masz swoje zabobony i ja je
także potempiam i dziwię się ludziom że dają się tak w balona
robić. Ale większość z tych zabobonów służy do wyciągania kasy z
naiwnych. Ale wiara katolicka nie opiera się na zabobonach, tylko na
ciągu
zdarzeń, które zostały przekazane a później spisane. I trudno tutaj
z nimi polemizować, albo się wierzy w to co się wydarzyło albo nie
ale nie można tego zaliczyć do zabobonów, bo to z nimi nie ma nic
wspólnego.

wybacz ale to jest jednak grupa techniczna a ty piszesz teraz
banialuki.
A ty o czym piszesz?
Skończmy lepiej tą dyskusje, bo ty mnie do niczego nie przekonasz a ja
ciebie nie mam zamiaru przekonywać, wyraziłem tylko zdanie czym się
różnią zabobony od religii.

drogi kolego zabobony od religii różnią sie tylko punktem widzenia.

Dla katolika wiara w duchy drzew itp. jest śmiesznym zabobonem a dla
kogoś normalnego wiara w zmartwychwstanie i jakieś tam przeistaczania
chleba w ciało to bzdury.


wiara to zabobony. Dla kogoś kto wierzy w kabały i wróżby nie są one
bzdurami tylko równie "realne" jak twoja wiara.
Wcale nie są realne, nie mają żadnych podstaw.

Religie i inne podobne sprawy nie są oparte na przesłankach
racjonalnych, są irracjonalne.
A co w tym irracjonalnego że Ktoś żył, mówił ludziom jak być dobrymi
dla innych żeby się od razu nie pozabijali i dla poparcia swych słów
użył czasami cudów aby wzmocnić swoje słowo?
Gdzie tu widzisz kabałę albo wróżbiarstwo?

naprawdę wierzysz w cuda:) a w mikołaja dalej wierzysz?
Jak widzę to nie dorosłeś jeszcze do dyskusji, idź do piaskownicy i tam
sie popisuj, z moje strony EOT.




Jacek_P

Posted: 15 Kwi 2009 19:51:27



Maniek4 napisal:
po czym poznajemy że coś ma wolną wolę?
Moze po tym, ze nie jest do niczego zmuszany??

Hm, przekonanie o czyjejs wolnej woli to raczej ocena
poziomu naszej niewiedzy. O wlasnej woli woli mozesz
miec subiektywne przekonanie (a manipulacje marketingowe
ucza, ze jest to tylko przekonanie). O cudzej wolnej
woli mozesz miec tylko obserwacyjna ocene - motywacji
nie znasz. Co najwyzej deklaracje werbalne.

Ogolnie, jest to pojecie praktycznie nieweryfikowalne,
wiec bardzo wygodne w dyskusji. Mozna podpiac wszystko
i nie trzeba niczego wykazywac.



kiki

Posted: 15 Kwi 2009 20:03:01




naprawdę wierzysz w cuda:) a w mikołaja dalej wierzysz?
Jak widzę to nie dorosłeś jeszcze do dyskusji, idź do piaskownicy i tam

sie popisuj, z moje strony EOT.

Ale wierzysz w te cuda czy nie? Czy cuda to to samo co czary czy nie? Jak
odróżnic cud od czaru ? No weź odpowiedz.






Marek Dyjor

Posted: 15 Kwi 2009 20:17:02




Przypominam, że mamy XXI wiek i powinniśmy się od zabobonów nieco
dystansować.
A ty rozróżniasz zabobony od wiary? bo jak widzę to nie, zabobony
to wróżki, tarot jakaś tam astrologia czy scientolodzy, czarny
kot, baba z pustymi wiadrami itd, tutaj masz swoje zabobony i ja
je także potempiam i dziwię się ludziom że dają się tak w balona
robić. Ale większość z tych zabobonów służy do wyciągania kasy z
naiwnych. Ale wiara katolicka nie opiera się na zabobonach, tylko
na ciągu
zdarzeń, które zostały przekazane a później spisane. I trudno
tutaj z nimi polemizować, albo się wierzy w to co się wydarzyło
albo nie ale nie można tego zaliczyć do zabobonów, bo to z nimi
nie ma nic wspólnego.

wybacz ale to jest jednak grupa techniczna a ty piszesz teraz
banialuki.
A ty o czym piszesz?
Skończmy lepiej tą dyskusje, bo ty mnie do niczego nie przekonasz a
ja ciebie nie mam zamiaru przekonywać, wyraziłem tylko zdanie czym
się różnią zabobony od religii.

drogi kolego zabobony od religii różnią sie tylko punktem widzenia.

Dla katolika wiara w duchy drzew itp. jest śmiesznym zabobonem a dla
kogoś normalnego wiara w zmartwychwstanie i jakieś tam przeistaczania
chleba w ciało to bzdury.


wiara to zabobony. Dla kogoś kto wierzy w kabały i wróżby nie są
one bzdurami tylko równie "realne" jak twoja wiara.
Wcale nie są realne, nie mają żadnych podstaw.

Religie i inne podobne sprawy nie są oparte na przesłankach
racjonalnych, są irracjonalne.
A co w tym irracjonalnego że Ktoś żył, mówił ludziom jak być dobrymi
dla innych żeby się od razu nie pozabijali i dla poparcia swych słów
użył czasami cudów aby wzmocnić swoje słowo?
Gdzie tu widzisz kabałę albo wróżbiarstwo?

naprawdę wierzysz w cuda:) a w mikołaja dalej wierzysz?
Jak widzę to nie dorosłeś jeszcze do dyskusji, idź do piaskownicy i
tam sie popisuj, z moje strony EOT.

widzę tylko jedno, osoby wierzące gdy sie narusza ich ciepły grajdołek
reagują agresją.

Widać tego oczekują, spokoju i braku konieczności wysiłku intelektualnego i
religia im to daje.






Marek Dyjor

Posted: 15 Kwi 2009 20:17:50



naprawdę wierzysz w cuda:) a w mikołaja dalej wierzysz?
Jak widzę to nie dorosłeś jeszcze do dyskusji, idź do piaskownicy i
tam sie popisuj, z moje strony EOT.

Ale wierzysz w te cuda czy nie? Czy cuda to to samo co czary czy nie?
Jak odróżnic cud od czaru ? No weź odpowiedz.

nie ma sensu pytać, dostaniesz jakąś mądra odpowiedź że oni wiedzą a my nie
i tyle.





kiki

Posted: 15 Kwi 2009 20:20:19




widzę tylko jedno, osoby wierzące gdy sie narusza ich ciepły grajdołek
reagują agresją.

To taka lżejsza forma Allah Akbar :-)
Ale kto wie, może kiedyś się zradykalizują :-)
Widziałeś te betanki co wygadywały podczas eksmisji?????????







kiki

Posted: 15 Kwi 2009 20:24:36





nie ma sensu pytać, dostaniesz jakąś mądra odpowiedź że oni wiedzą a my
nie i tyle.

Znam kilku arabów mi nie raz usiłowałem ich wypytać po angielsku o co im
chodzi z tym dżihadem, z tą ich wiarą, czemy są tacy zajadli. Zawsze stawali
się agresywni. I to tak dziwnie jakby obudzić lwa w zoo - nagle wybuchali
:-) Coś w tym jest :-)
Ale wódeczkę ciągną, jak nikt z ziomali nie widzi :-) Kobiety podrywają i to
z duzym skutkiem :-)






Ghost

Posted: 15 Kwi 2009 20:44:46





BTW Wolna wola to zagadnienie dosc zlozone i raczej trudne do pogodzenia
z

Wolna wola to coś takiego, że nie powinniście zmuszac do rytuałów
religijnych swoich dzieci.

Nie - wolna wola to cos zupelnie innego. Ale oczywiscie nikt nie oczekuje od
Ciebie glebi mysli filozoficznej.

Wlasnie obejrzalem ciegiem dwa filmy na NG oczywiscie wszystko Ci sie
popierdzielilo - Kiki, jesli nie trafia do Ciebie nawet trywialny film na
National Geographic, to co ja bede Ci tlumaczyl.





Ghost

Posted: 15 Kwi 2009 20:50:57




Maniek4 napisal:
po czym poznajemy że coś ma wolną wolę?
Moze po tym, ze nie jest do niczego zmuszany??

Hm, przekonanie o czyjejs wolnej woli to raczej ocena

poziomu naszej niewiedzy. O wlasnej woli woli mozesz
miec subiektywne przekonanie (a manipulacje marketingowe
ucza, ze jest to tylko przekonanie).

Manipulacje marketingowe nie dowodza, ze wolna wola to tylko przekonanie.

Ogolnie, jest to pojecie praktycznie nieweryfikowalne,
wiec bardzo wygodne w dyskusji. Mozna podpiac wszystko
i nie trzeba niczego wykazywac.

Wypowiedz sie zatem wprost - czy Twoim zdaniem jestes li tylko obserwatorem
poczynan automatu w ktorym zamieszkujesz, czy masz jakis wplyw na jego
dzialania? Powiesz?





Ghost

Posted: 15 Kwi 2009 20:53:02





Dlatego w dobrych firmach obowiazuje kultura nie poruszania trzech
tematow - sport, polityka, religia :-)

Duże firmy z reguły źle patrzą na zbyt mocno praktykujących w każdej z
tych trzech dziedzin, które wymieniłeś :-)

Ochoch, nie masz pojecia o czym piszesz.





Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 21:02:33





To bylo ostatni raz Maniek, wiecej nie bede ;-)

A nie no, mi to tam wiesz. :-))

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 21:14:22




Maniek4 napisal:
po czym poznajemy że coś ma wolną wolę?
Moze po tym, ze nie jest do niczego zmuszany??

Hm, przekonanie o czyjejs wolnej woli to raczej ocena
poziomu naszej niewiedzy. O wlasnej woli woli mozesz
miec subiektywne przekonanie (a manipulacje marketingowe
ucza, ze jest to tylko przekonanie).

Nie sprobuje nawet komentowac tego co Ghost napisal, bo jak widze nic dodac
nic ujac.:-)
Ogolnie rzadzi materializm i zabawa. Mysle ze wolana wola daje Ci szanse nie
pracowania np. w niedziele, nie sprzedawania sie pieniadzom i korzystac z
wolnej chwili wtedy kiedy masz na to ochote i nie kieruje Toba modne dazenie
do bogactwa za wszelka cene. To czy kupisz paste do zebow Oddech Zdzicha,
czy Obora To Night pod wplywem sprytnej reklamy nie jest tozsame z tym co
mozesz robic.

Pozdro.. TK






Marek Dyjor

Posted: 15 Kwi 2009 21:20:39



Maniek4 napisal:
po czym poznajemy że coś ma wolną wolę?
Moze po tym, ze nie jest do niczego zmuszany??

Hm, przekonanie o czyjejs wolnej woli to raczej ocena
poziomu naszej niewiedzy. O wlasnej woli woli mozesz
miec subiektywne przekonanie (a manipulacje marketingowe
ucza, ze jest to tylko przekonanie).

Manipulacje marketingowe nie dowodza, ze wolna wola to tylko
przekonanie.
Ogolnie, jest to pojecie praktycznie nieweryfikowalne,
wiec bardzo wygodne w dyskusji. Mozna podpiac wszystko
i nie trzeba niczego wykazywac.

Wypowiedz sie zatem wprost - czy Twoim zdaniem jestes li tylko
obserwatorem poczynan automatu w ktorym zamieszkujesz, czy masz jakis
wplyw na jego dzialania? Powiesz?

po pierwsze to dość głupio jest nazywać dość skomplikowany aparat jakim jest
ludzki mózg automatem, nawet komputerów sie już automatami nie nazywa.
Automaty to proste urządzenia pozbawione rozwiniętych algorytmów działania.

nie mieszkamy w jakimś automacie my jesteśmy emanacją pracy układu
nerwowego. nasza świadomość jest efektem jego działania. Nie mamy pojęcia do
końca dlaczego robimy co robimy, co gorzej nasz umysł ma mechanizmy które
nasz oszukują co do tego dlaczego coś robimy. Potrafimy "racjonalnie"
tłumaczyć najbardziej irracjonalne zachowania.
Wiele z oszukańczych mechanizmów działało jako swoisty system bezpieczeństwa
w czasach gdy byliśmy dość głupi i nie potrafiliśmy wyjaśnić wielu zjawisk
przyrody, jednym z tych mechanizmów jest prawdopodobnie tworzenie religii.





Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 21:23:24




Maniek4 napisal:
No ja nie slyszalem, zebysmy na kogos napadali.

Ehm, Irak, Afganistan. Nie slyszalem o desancie Husajna
na Wybrzezu, albo o nalocie talibow na Torun.
A wydobycie bin Ladena powinno bylo byc operacje policyjna
a nie regularna wojna. Zwlaszcza, ze jak pokazuje rzeczywistosc
zastapiono w miare sprawne rezimy, rezimami nieudolnymi.

Panowie porownujecie Irak, Afganistan do np. drugiej wojny i zaborow? Od
kiedy to najechano Afganistan i Irak w celu zajecia ich terytorim i zmazania
z map swiata?? To jest chyba jakas farsa. Kilkuset zolniezy porownujecie do
regularnej armii najezdzajacej terytorium innego panstwa?? Co do bin Ladena,
moje powiedzmy przekonanie nie do konca pokrywa sie z oficjalna wersja co do
udzialu wylacznie jego osoby w zamachach i cala ta zadyma w konsekwencji.

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 21:24:46





Dlatego w dobrych firmach obowiazuje kultura nie poruszania trzech
tematow - sport, polityka, religia :-)

Haha, dobre. Co prawda pierwszy raz o tym slysze, ale nawet mi sie podoba.
:-))

Pozdro.. TK






Marek Dyjor

Posted: 15 Kwi 2009 21:25:56



Maniek4 napisal:
po czym poznajemy że coś ma wolną wolę?
Moze po tym, ze nie jest do niczego zmuszany??

Hm, przekonanie o czyjejs wolnej woli to raczej ocena
poziomu naszej niewiedzy. O wlasnej woli woli mozesz
miec subiektywne przekonanie (a manipulacje marketingowe
ucza, ze jest to tylko przekonanie).

Nie sprobuje nawet komentowac tego co Ghost napisal, bo jak widze nic
dodac nic ujac.:-)
Ogolnie rzadzi materializm i zabawa. Mysle ze wolana wola daje Ci
szanse nie pracowania np. w niedziele, nie sprzedawania sie
pieniadzom i korzystac z wolnej chwili wtedy kiedy masz na to ochote
i nie kieruje Toba modne dazenie do bogactwa za wszelka cene. To czy
kupisz paste do zebow Oddech Zdzicha, czy Obora To Night pod wplywem
sprytnej reklamy nie jest tozsame z tym co mozesz robiąc.

możesz wyjaśnić co chciałem napisać?

Z tą wolna wolą to sie chyba w jakiś zaułek zapędziliście koledzy i jest
klops.

czym sie różni wolna wola pójścia na krzyżówce w lewo a nie w prawo od
wolnej woli psa który poleci w lewo a nie w prawo.






Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 21:33:07






Ja Ci Marku powiem tak: brak Ci dystansu, szacunku, tolerancji i
lubienia ludzi. Jezeli tacy ludzie jak Ty normalni bo niewierzacy
maja mi mowic co

Maniek: zostaniesz naszym grupowym kaznodzieją :-) Minąłeś się z
powołaniem

Nie Kiki. Staram sie miec dystans do dyskusji i nikogo nie obrazac za
to, ze mysli inaczej jak ja. O dyskusji niedlugo zapomnimy i glupio
bedzie jak pozostanie po niej smrod na dluzszy czas.

może zbyt emocjonalnie traktujemy temat?

Niektorzy napewno.

może na te tematy trzeba rozmawiać na zimno?

Na poczatku mialem nadzieje ze tak jest. Nwet nie reagowalem na zakrwawione
zwloki wspomniane przez Kikiego. To jego osobisty osad i ja to przyjmuje.

bez udowadniania że ja mam rację bo coś wiem a inni są ślepi i nie widzą i
dlatego błądzą.

No dobra, ale kto kogo wysylal do specjalisty? :-)

W sumie żałuję ze sie dałem w to wciągnąć, bo próbowałem powściągnąć
zapędy kikiego a zostałem wplątany w niepotrzebny dyskurs. Już sie kilka
razy przekonałem że rozmowa o sensie wiary z ludźmi wierzącymi jest
bezprzedmiotowa, bo wiara nie podlega rozumowi.

Bo czlowiek w zyciu nie kieruje sie wylacznie rozumem, wiesz o tym na pewno.
Sa tez inne potrzeby, czasami niemalze o sile energii atomowej. A ze wspomne
bezsprzecznie poped plciowy.

Pozdrowienia dla wszystkich. Acha i na pewno nie chciałbym świata w którym
zakazuje sie religii. Ale jestem za oddzieleniem religii od sprawa
państwa. Religia powinna być czymś prywatnym tak samo jak to czy lubię
lody czy kaszankę.

Racja i jak mi sie wydaje czytajac te dyskusje, nikt nic podobnego nie
sugerowal.

Pozdro.. TK






kiki

Posted: 15 Kwi 2009 21:40:58





Na poczatku mialem nadzieje ze tak jest. Nwet nie reagowalem na
zakrwawione zwloki wspomniane przez Kikiego. To jego osobisty osad i ja to
przyjmuje.

A czym sa te zwłoki powieszone na półtorej krokwi skrzyżowanych w 2/3
wysokości?
Weź mi powiedz jaki jest sens pokazywania tego dzieciom?
To jest dla mnie odrażający widok i może jest to symbol religijny ale czemu
ma służyć? Na prawie każdym filmie w TV jest czerwone kółko, sceny przemocy,
nie dla dzieci, tylko dla dorosłych, a tu pokazujż zwłoki z przebitym
brzuchem. Weź mi to wyjaśnij czemu ma to służyć? Po co taki symbol
religijny? Zastraszyć? Upokorzyć oglądającego?
Czemu nie pozwalasz dziecku oglądać filmów gdzie pokazywane są egzekucje, a
pozwalasz na takie widoki?






Marek Dyjor

Posted: 15 Kwi 2009 21:49:55





Ja Ci Marku powiem tak: brak Ci dystansu, szacunku, tolerancji i
lubienia ludzi. Jezeli tacy ludzie jak Ty normalni bo niewierzacy
maja mi mowic co

Maniek: zostaniesz naszym grupowym kaznodzieją :-) Minąłeś się z
powołaniem

Nie Kiki. Staram sie miec dystans do dyskusji i nikogo nie obrazac
za to, ze mysli inaczej jak ja. O dyskusji niedlugo zapomnimy i
glupio bedzie jak pozostanie po niej smrod na dluzszy czas.

może zbyt emocjonalnie traktujemy temat?

Niektorzy napewno.

może na te tematy trzeba rozmawiać na zimno?

Na poczatku mialem nadzieje ze tak jest. Nwet nie reagowalem na
zakrwawione zwloki wspomniane przez Kikiego. To jego osobisty osad i
ja to przyjmuje.

też uważam że kiki troszke przesadził.


bez udowadniania że ja mam rację bo coś wiem a inni są ślepi i nie
widzą i dlatego błądzą.

No dobra, ale kto kogo wysylal do specjalisty? :-)

bo jak mi ktoś pisze o tym że zna jakąś prawdę (objawioną?) to znaczy że
albo powienien zostać świętym albo iść do lekarza.


W sumie żałuję ze sie dałem w to wciągnąć, bo próbowałem powściągnąć
zapędy kikiego a zostałem wplątany w niepotrzebny dyskurs. Już sie
kilka razy przekonałem że rozmowa o sensie wiary z ludźmi wierzącymi
jest bezprzedmiotowa, bo wiara nie podlega rozumowi.

Bo czlowiek w zyciu nie kieruje sie wylacznie rozumem, wiesz o tym na
pewno. Sa tez inne potrzeby, czasami niemalze o sile energii
atomowej. A ze wspomne bezsprzecznie poped plciowy.

tak, zwykle sie kieruje popędami w czym jest podobny do swoich zwierzęcych
kuzynów.


Pozdrowienia dla wszystkich. Acha i na pewno nie chciałbym świata w
którym zakazuje sie religii. Ale jestem za oddzieleniem religii od
sprawa państwa. Religia powinna być czymś prywatnym tak samo jak to
czy lubię lody czy kaszankę.

Racja i jak mi sie wydaje czytajac te dyskusje, nikt nic podobnego nie
sugerowal.

to niestety znowu kiki.





Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 21:39:52





naprawdę wierzysz w cuda:) a w mikołaja dalej wierzysz?
Jak widzę to nie dorosłeś jeszcze do dyskusji, idź do piaskownicy i tam
sie popisuj, z moje strony EOT.

Ale wierzysz w te cuda czy nie? Czy cuda to to samo co czary czy nie? Jak
odróżnic cud od czaru ? No weź odpowiedz.

Czasami cuda zdazaja sie w medycynie np. Nikt nie potrafi wytlumaczyc czemu
ktos nagle ozdrowial. Takie przypadki swiat przeciez zna. Jak to
wytlumaczysz, czary?? Mamy podobno 21 wiek jak pisales i nadal nie wiemy jak
to mozliwe. Tak naprawde g.. wiemy, a wydaje nam sie ze wiemy. Porownaj
mozliwosci komputerow do ludzkiego mozgu, starego jak swiat. Co tam 21 wiek.
O czarnych dziurach g.. mozemy powiedziec, a przeciez sa starsze od naszych
21 wiekow. Jak to wytlumaczysz?? Nie potrafimy wytlumaczyc i zrozumiec
swiata ktory nas otacza, tyle wiemy.

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 21:50:04






widzę tylko jedno, osoby wierzące gdy sie narusza ich ciepły grajdołek
reagują agresją.

E tam, chyba jakies zwolenniczki Radia Maryja ogladasz.

Widać tego oczekują, spokoju i braku konieczności wysiłku intelektualnego
i religia im to daje.

Mylisz sie, jest dokladnie odwrotnie. Wiele razy zastanawiam sie jak
powinienem zalatwic trudne sprawy zeby bylo dobrze. Jak nie dac sie
materializmowi. Gdyby nie wiara, bylo by mi wszystko jedno i znacznie
latwiej.
Myslisz ze ja nie mam watpliwosci? Nie zastanawiam sie gdzie byl Bog patrzac
na obraz drugiej wojny? Myslisz, ze nie zastanawiam sie jaki jest sens
wypadku autobusu gimnazjalistow jadacych do Czestochowy modlic sie o zdanie
egzaminow? Myslisz, ze nie mysle o co chodzi patrzac na kilkumiesieczne
dzieci lezace na oddzialach onkologicznych?? Jest mi znacznie trudniej niz
Tobie. Ja nie potrafie powiedziec sobie, ze tak to juz jest.

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 22:01:57





Wiele z oszukańczych mechanizmów działało jako swoisty system
bezpieczeństwa w czasach gdy byliśmy dość głupi i nie potrafiliśmy
wyjaśnić wielu zjawisk przyrody, jednym z tych mechanizmów jest
prawdopodobnie tworzenie religii.

Dzisiejszym popularnym swoistym mechanizmem bezpieczenstwa sa leki i
depresje mimo ze wzglednie znamy przyrode, to religia nam tego tez nie
zalatwia.
A co do przyrody tej znanej, ze nie moge sie oprzec pamietajac ten 21 wiek,
czy ktos zna do konca mechanizm pioruna?? Tornada pomijam, to drugie
pytanie.

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 15 Kwi 2009 22:03:48





Z tą wolna wolą to sie chyba w jakiś zaułek zapędziliście koledzy i jest
klops.

czym sie różni wolna wola pójścia na krzyżówce w lewo a nie w prawo od
wolnej woli psa który poleci w lewo a nie w prawo.

Pies poleci za suka i ma w d... kaszanke, ludzie odwrotnie. :-)

Pozdro.. TK






kiki

Posted: 15 Kwi 2009 22:12:10





Czasami cuda zdazaja sie w medycynie np. Nikt nie potrafi wytlumaczyc
czemu ktos nagle ozdrowial. Takie przypadki swiat przeciez zna. Jak to
wytlumaczysz, czary?? Mamy podobno 21 wiek jak pisales i nadal nie wiemy
jak to mozliwe. Tak naprawde g.. wiemy, a wydaje nam sie ze wiemy.
Porownaj mozliwosci komputerow do ludzkiego mozgu, starego jak swiat. Co
tam 21 wiek. O czarnych dziurach g.. mozemy powiedziec, a przeciez sa
starsze od naszych 21 wiekow. Jak to wytlumaczysz?? Nie potrafimy
wytlumaczyc i zrozumiec swiata ktory nas otacza, tyle wiemy.

Z tymi samoistnymi uleczeniami to inna sprawa. Może jest to uleczenie ale na
pewno nie w związku z interwencją boga czy innej siły wyższej. Po prostu
powstał losowy proces metaboliczny, który akurat doprowadził do wytworzenia
jakiegoś białka, przeciwciała. Z pewnością nie będę wołał santo subito :-)
Ale wg twojej wiary świat istnieje od kilku tysięcy lat i w między czasie
był potop, który wybił prawie wszystkich :-)
Nie przytaczaj więc dziejów starszych niż istnienie świata :-)

Co do komputerów to pewnie wkrótce zaczna myśleć.






kiki

Posted: 15 Kwi 2009 22:15:40







widzę tylko jedno, osoby wierzące gdy sie narusza ich ciepły grajdołek
reagują agresją.

E tam, chyba jakies zwolenniczki Radia Maryja ogladasz.

Oooohhh i na to czas przyjdzie :-))))))))))))))

Mylisz sie, jest dokladnie odwrotnie. Wiele razy zastanawiam sie jak
powinienem zalatwic trudne sprawy zeby bylo dobrze. Jak nie dac sie
materializmowi. Gdyby nie wiara, bylo by mi wszystko jedno i znacznie
latwiej.

To jest bardzo ciekawe co piszesz. Rozwiń się :-)


Myslisz ze ja nie mam watpliwosci? Nie zastanawiam sie gdzie byl Bog
patrzac na obraz drugiej wojny? Myslisz, ze nie zastanawiam sie jaki jest
sens wypadku autobusu gimnazjalistow jadacych do Czestochowy modlic sie o
zdanie egzaminow? Myslisz, ze nie mysle o co chodzi patrzac na
kilkumiesieczne dzieci lezace na oddzialach onkologicznych?? Jest mi
znacznie trudniej niz Tobie. Ja nie potrafie powiedziec sobie, ze tak to
juz jest.

Ja też tak sobie mówię :-) Tak to już jest :-)
I tu jesteśmy zgodni z tym, że ja się nie zastanawiam nad pozostałą częścią
twoich rozważań, bo uważam, że to są bzdury :-)






<< 1 ... 81 . 82 . 83 . 84 . 85 . 86 . 87 . 88 . 89 . 90 . 91 ... 96 . 97 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.587
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna