| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Akwarium - archiwum / Po prostu temat |
| << 1 ... 90 . 91 . 92 . 93 . 94 . 95 . 96 . 97 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| ąćęłńóśźż
|
Posted: 19 Wrz 2009 09:17:05 Podjedź proszę do mnie, coś wyłowimy. Gurami dwuplamiste, ich tata się spisał na medal :-) JaC ----- Mam baniaczek 240l i 5 bocji wspaniałych , 4 kiryski, 2 kiryśniki i z 5 mieczyków stąd chętnie zaopiekowałabym się gurami.
|
| lenapollaczka
|
Posted: 26 Wrz 2009 13:31:31 Na wielu środkach chemicznych np przeciwmolowych lub dezynfekujących do
WC widnieje ostrzeżenie:"Działa toksycznie na organizmy wodne. Może
powodować długo utrzymujące się niekorzystne zmiany w środowisku wodnym"Co to
dokładnie oznacza? Czy to toksyczne działanie powstaje poprzez ulatnianie się jakichś oparów czy może zaszkodzić dopiero jeśli zostałoby wlane lub wrzucone do
akwarium? nie można dać jednej odpowiedzi. Bo różne środki posiadają rózne substancje czynne. Wiele środków do WC- jest niebezpieczne dopiero po wlaniu- zawierają albo chlor (różne związki np. podchloryn)lub ozon i działa poprzez utleniania - czyli wypalanie. Oczywiście najbardziej cierpią najmniejsza organizmy np. bakterie, grzyby pierwotniaki. Ale po pewnym czasie samo się neutralizuje. albo np. jak kret- zawiera NaOH - silną, żrąca zasadę. Zanim przereaguje jest również bardzo aktywnym środkiem - podnosi pH
Czyścić można także przy pomocy kwasów - szczególnie te silne jak HCL, H2SO4 bardzo mocno oddziaływują na organizmy wodne.
Z tych powyżej wymienionych - to zasady i kwasy bardzo szybko osiagają stężenia bezpieczne, nie wpływając na gwałtowne zmiany pH czy twardości. Nie tworza oparów szkodliwych dla organizmów wodnych (nie uzyskują takich
steżeń.) te chlorowe utrzymują się znacznie dłużej swą aktywność, bo działają cały czas. Ale takiego np. WC PIKERA możesz spokojnie używać, byle nie wlewać do akwarium. Na owady stosuje sie równeż inne środki chemiczne- np. taki Muchozol, rozpulony w powietrzu ma za zadanie osiągnąć takie stężenie, aby owady w krótkim czasie padły. Po dostaniu się do wody -np. wpompowane dzięki dyfuzji (kontakt zatrutego powietrza z powierzchnią wody, wpompowane przy pomocy
brzęczyka, filtra z dyfuzorem) jak najbardziej ucierpieć moga nie tylko krewetki ale i ryby. Sam preparat jest szkodliwy również dla ludzi i zwierząt. jak widzisz, jeśli nie podasz konkretnego środka ktory chcesz użyc, nikt odpowiedzialny nie odpowie Tobie w jaki sposób oddziaływują One na organizmy wodne. Tych substancji czynnych oczywiście jest dużo więcej.
pozdr. o. Nuroslaw Myślałam o tzw.płytce na owady.Substancja czynna to dichlorfos.W wielu środkach na mole jest też substancja czynna o nawia molan.Widzę,że znasz się na chemii to może coś będziesz wiedział na ten temat. |
| nuroslaw
|
Posted: 26 Wrz 2009 14:39:08 Myślałam o tzw.płytce na owady.Substancja czynna to dichlorfos.W wielu środkach na mole jest też substancja czynna o nawia molan. Widzę,że znasz się na chemii to może coś będziesz wiedział na ten temat.
Raczej niewiele - nie znam się na środkach owadobójczych. zajmuje się tylko chemia wody :( ale na podstawie co znalazłem w necie mogę wnioskować (i wyłącznie gdybac) : Sama płytka nie stanowi az takiego zagrożenia, ale: Jedna płytka zabezpiecza pomieszczenie 40m sześć. (ok. 16m kw)i jest nasączona Dichlorfos`em , który samodzielnie uwalnia się do powietrza. Działa aż 4 miesięce. Oznacza to, że steżenie nie osiągnie takiego stopnia aby mogł zaszkodzić ludziom, rybom, zwierzetom wyższym. krewetki, slimaki itp. niestety, zaleznie od stopnia wentylacji pomieszczenia mogą odczuwać skutki działania podobnie jak owady. Gdybyś zastosowała zabieg stosowania aerozolu na mole - krewetki, ryby, a nawet pies odczułby bardzo mocno efekt działania. jesli dostanie się do wody - efekt 100 % Niestety Dichlorfos jest rownież toksyczny również dla ludzi. Przy aerozolu jest wyraźnie napisane, że nie może byc tam nikogo na czas stosowania preparatu. Płytkę natomiast dopuszcza się do stoswania w pomieszczeniach mieszkalnych. Nie jest to jednak środek który wchodzi w reakcje jak chlor, jego działanie w wodzie może się kumulowac. pozdr. |
|
|
Posted: 26 Wrz 2009 19:12:40 Nie jest to jednak środek który wchodzi w reakcje jak chlor, jego działanie w wodzie może się kumulowac Nie rozumiem tego zdania:Co to znaczy,że nie wchodzi w reakcję jak chlor?Co to znaczy że działanie może się kumulować w wodzie? |
| JA
|
Posted: 26 Wrz 2009 19:29:08 Nie rozumiem tego zdania:Co to znaczy,że nie wchodzi w reakcję jak chlor?Co
Się nie rozkłada, ani nie wiąże z czymś. to znaczy że działanie może się kumulować w wodzie? Że w miarę upływu czasu jest go coraz więcej w wodzie. W powietrzu go nie przybywa, bo pomieszczenia najczęściej się wietrzy, a i same nieszczelności w drzwiach i oknach powodują jego wymianę. Wody w kawa w takich ilościach nie podmieniasz, więc przez pewien czas ilość toksyny w wodzie rośnie. Coś jak NO3. |
| nuroslaw
|
Posted: 27 Wrz 2009 12:44:57 Nie jest to jednak środek który wchodzi w reakcje jak chlor, jego działanie w wodzie może się kumulowac
Nie rozumiem tego zdania:Co to znaczy,że nie wchodzi w reakcję jak chlor?Co to znaczy że działanie może się kumulować w wodzie? chlor jako silny utleniacz wchodzi od razu w reakcje ze wszystkim; i zwiazkami chemicznymi jak NO3, czy DOC czy organizmami zywymi (tutaj raczej atakuje powierzchniowo jak poparzenie, co również doprowadza do smierci organizmów). Inne środki chemiczne nie sa utleniaczami, dostaja sie do wnętrza organizmu i działają jak trucizna, neutralizując działanie już poszczególnych elementów - np. pobudzając organizm do tworzenia skrzepów co prowadzi do zawałów, lub likwidując inne elementy krwi bądź zmuszając do produkcji jednych kosztem drugich, wzglednie blokują przyjmowania określonych składników np. utrudniają transport tlenu, samemu łącząc się z hemoglobiną - z czasem, coraz więcej tego w organiźmie.Efekty można sobie wyobrazić - organizm źle odczytuje dawane znaki i...... Dichlorofs ma chyba coś około 180 mg/kg dawkę śmiertelną LD50 dla szczura Poza tym jak pisałem wczesniej krewetki odczuja to pierwsze. Na potwierdzenie moich wczesniejszyhc dywagacji: http://www.akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=69784&page=2 Nie jest to materiał profesionalny, 100% pewny, ale chyba w danej sytuacji wystarczający do jednak ostrożnego podejścia do stoswania takich preparatów. pozdr. o.Nuroslaw |
| Marek Dyjor
|
Posted: 7 Paź 2009 17:17:42 Witam,
Czy w kompetecjach tego organu jest wydanie nakazu wstrzymania robót remontowo budowlanych wykonywanych przez PKP na działce stanowiącej moją własność. Inwestor złozył dokumenty robót wraz z nieprawdziwym oświadczeniem o prawie do dysponowania gruntem. Ponieważ organ nie wniósł sprzeciwu co do tego zgłoszenia to roboty się rozpoczęły i trwają w najlepsze. i tyle warte są te wszystkie skomplikowane procedury obowiązujące w RP chcącemu krzywda sie nie stanie. chcącemu zrobić samowolę. generalnie teraz coraz więcej osób wychodzi z założenia że zamiast sie w różnych sprawach budowlanych kopać z urzędami lepiej jest zrobić neielgalanie i potem sie martwić. zwykle zanim sie PINB zaoriwntuje to już sie nei da przywrócić stanu poprzedniego i państwo wspaniałomyślnie daje sobie siana. |
| Bogdan
|
Posted: 7 Paź 2009 17:57:33 zgłoszenie-czyli brak decyzji, którą możnaby próbować uchylać. Pozostaje jedynie złozyć zawiadomienie do prokuraturyo złożeniu nieprawdziwego oświadczenia . A budowa na ukończeniu. bogdan |
| Kris
|
Posted: 7 Paź 2009 18:11:29 , generalnie teraz coraz więcej osób wychodzi z założenia że zamiast sie w różnych sprawach budowlanych kopać z urzędami lepiej jest zrobić
neielgalanie i potem sie martwić. zwykle zanim sie PINB zaoriwntuje to już sie nei da przywrócić stanu poprzedniego i państwo wspaniałomyślnie daje sobie siana. Dokładnie jest tak jak mówisz. Sam pewne rzeczy formaalnie olałem i zrobilem po swojemu. |
| detektyw
|
Posted: 9 Paź 2009 23:45:29 Czy w kompetecjach tego organu jest wydanie nakazu wstrzymania robót
remontowo budowlanych wykonywanych przez PKP na działce stanowiącej moją własność. Inwestor złozył dokumenty robót wraz z nieprawdziwym oświadczeniem o prawie do dysponowania gruntem. Ponieważ organ nie wniósł sprzeciwu co do tego zgłoszenia to roboty się rozpoczęły i trwają w najlepsze. i tyle warte są te wszystkie skomplikowane procedury obowiązujące w RP chcącemu krzywda sie nie stanie. chcącemu zrobić samowolę. generalnie teraz coraz więcej osób wychodzi z założenia że zamiast sie w różnych sprawach budowlanych kopać z urzędami lepiej jest zrobić neielgalanie i potem sie martwić. zwykle zanim sie PINB zaoriwntuje to już sie nei da przywrócić stanu poprzedniego i państwo wspaniałomyślnie daje sobie siana. Z czym ma się PINB orientować? ;) Powiem tak, osoba która przepracowała min. 1,5 roku w nadzorze budowlanym wskaże niemal bezbłędnie wszystkie samowole, np. przejeżdżając przez daną miejscowość (mam na myśli budynki). |
| Marek Dyjor
|
Posted: 10 Paź 2009 10:52:59 Czy w kompetecjach tego organu jest wydanie nakazu wstrzymania robót
remontowo budowlanych wykonywanych przez PKP na działce stanowiącej moją własność. Inwestor złozył dokumenty robót wraz z nieprawdziwym oświadczeniem o prawie do dysponowania gruntem. Ponieważ organ nie wniósł sprzeciwu co do tego zgłoszenia to roboty się rozpoczęły i trwają w najlepsze. i tyle warte są te wszystkie skomplikowane procedury obowiązujące w RP chcącemu krzywda sie nie stanie. chcącemu zrobić samowolę. generalnie teraz coraz więcej osób wychodzi z założenia że zamiast sie w różnych sprawach budowlanych kopać z urzędami lepiej jest zrobić neielgalanie i potem sie martwić. zwykle zanim sie PINB zaoriwntuje to już sie nei da przywrócić stanu poprzedniego i państwo wspaniałomyślnie daje sobie siana. Z czym ma się PINB orientować? ;) Powiem tak, osoba która przepracowała min. 1,5 roku w nadzorze budowlanym wskaże niemal bezbłędnie wszystkie samowole, np. przejeżdżając przez daną miejscowość (mam na myśli budynki). tylko że rozsądny pracownik PINB ma zmysł polityczny który pozwala mu nie widzieć tego czego widzieć nie powinien. |
| detektyw
|
Posted: 10 Paź 2009 14:39:57 Z czym ma się PINB orientować? ;) Powiem tak, osoba która
przepracowała min. 1,5 roku w nadzorze budowlanym wskaże niemal bezbłędnie wszystkie samowole, np. przejeżdżając przez daną miejscowość (mam na myśli budynki). tylko że rozsądny pracownik PINB ma zmysł polityczny który pozwala mu nie widzieć tego czego widzieć nie powinien. Ciekawe spojrzenie na sprawę. Z drugiej strony, czego nie powinien widzieć? ( odp. ;) tego czego widzieć nie powinien). Polityczny to raczej nie, imho bardziej społeczny. |
| Bartosz
|
Posted: 13 Paź 2009 18:36:02 akwarium 400l 160x50x50 z kominem, oszlif. krawędzie, pokrywa aluminiowa 2 świetl. 58W, szafka z sumpem 70l, instal. rurowa, denitryfikator wężykowy, lampa UV, elektron. zapłon. świetl. pompa OR2500 ryby gł. p.elongatus mphanga Lublin mail: batekem<małpao2.pl kontakt: http://eurocity.pl/dane.php?serial=112919&k=75cb1a6d2f |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 11:17:14 Witam. Temat filtrow pojawil sie niedawno, wiem ale nie znalazlam tam odp na moje pytania (watpliwosci) Mysle o zmianie filtracji juz od jakiegos czasu. Akwa 112l, od kilku lat (wczesniej z mniejszym akwa) chodzi Aquael Turbo Filter 650. Brzydkie to to, duze i nie jestem pewna czy wystarczajace wydajne. Do tego gabka + ceramika w pojemniku. Od roku w szafce lezy kaskada Aquaela ale szkoda mi ciac pokrywe ;) - pewnie go nie uzyje Rok temu planowalam kupic kubelek, ale koszty troche mnie zniechecily... W sklepie doradzili wew. Eheim (chyba PickUP 2010) Czy zbierac i kupic kubelek, czy jednak dobry filtr wew.? Filtr musi cicho chodzic, bo w nocy doprowadza mnie do szalu ;) pozdrawiam Aga |
| ąćęłńóśźż
|
Posted: 28 Paź 2009 11:32:16 Raczej wystarczająco wydajny filtr - jedyna wada to kłopotliwe niestety czyszczenie z wyciaganiem całości ze zbiornika, br... . W dodatku najlepiej z uwagi na zachowanie kultur potrzebnych bakterii filtracyjnych najlepiej byłoby czyścic na zmianę - dwa razy gąbkę, raz ceramikę. Natomiast głośność można regulować odpowiednio podłączając napowietrzanie, nieco inaczej niż w instrukcji - podłączyć do rurki wypływowej, nie do osi wirnika. JaC ----- Akwa 112l, od kilku lat chodzi Aquael Turbo Filter 650.
Brzydkie to to, duze i nie jestem pewna czy wystarczajace wydajne. Do tego gabka + ceramika w pojemniku. |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 11:33:50 Raczej wystarczająco wydajny filtr - jedyna wada to kłopotliwe niestety czyszczenie z wyciaganiem całości ze zbiornika, br... .
W dodatku najlepiej z uwagi na zachowanie kultur potrzebnych bakterii filtracyjnych najlepiej byłoby czyścic na zmianę - dwa razy gąbkę, raz ceramikę. czyli nie ma sensu wymieniac? Natomiast głośność można regulować odpowiednio podłączając napowietrzanie, nieco inaczej niż w instrukcji - podłączyć do rurki
wypływowej, nie do osi wirnika. z glosnoscia jakos sobie radze, ale z wizualnoscia mniej;) Jednak jesli mam wydac 100 zl na nowy filtr, a ten nie jest zly...no to raczej nie ma po co JaC
dzieki i pozdrawiam Aga ----- Akwa 112l, od kilku lat chodzi Aquael Turbo Filter 650.
Brzydkie to to, duze i nie jestem pewna czy wystarczajace wydajne. Do tego gabka + ceramika w pojemniku. |
| ąćęłńóśźż
|
Posted: 28 Paź 2009 11:45:51 Rozumiem co czujesz, kiedyś miałem w akwa FAN-3. Na jego miejsce wstawiłem trzykrotnie większe pudło biofiltru i... mniej "optycznie" przeszkadza :-o JaC ----- z glosnoscia jakos sobie radze, ale z wizualnoscia mniej
|
| Amig0
|
Posted: 28 Paź 2009 11:47:38 Witam.
Czy zbierac i kupic kubelek, czy jednak dobry filtr wew.?
Filtr musi cicho chodzic, bo w nocy doprowadza mnie do szalu ;) pozdrawiam Aga IMHO do 112ki kubełek to lekka przesada, właśnie ze względu na koszta, ale to zależy od priorytetów (łatwy dostęp, nie widać go w zbiorniku itp.). Ja bym brał wewnętrzny, ew. na większy litraż np. 150l, jeśli już koniecznie wymieniać. Jeśli na noc wyłączysz bąbelki to nie powinno być nic słychać. |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 11:49:07 IMHO do 112ki kubełek to lekka przesada, właśnie ze względu na koszta,
dlatego tez do tej pory go nie kupilam ;) Ja bym brał wewnętrzny, ew. na większy litraż np. 150l, jeśli już
koniecznie wymieniać. Jeśli na noc wyłączysz bąbelki to nie powinno być nic słychać. wew. ale jaki? Czy jak kupie EHEIM PickUP 2010 badz 2012 to odczuje roznice? Aquael wg netu wydajnosc ma: 650L EHEIM pickup 2010 - 220-500l/h EHEIM pickup 2012 - 220-do 570l/h Czy powinnam sie tym sugerowac? Wynika z tego ze Aquael mimo wszystko jest najlepszy (?) Poza wizualnoscia chcialabym, zeby to byl dobry filtr, niekoniecznie taki jak uzywam obecnie. A moze faktycznie przesadzam i powinnam zostac przy tym co mam... pozdrawiam Agnieszka |
| ducze
|
Posted: 28 Paź 2009 12:12:24 Od roku w szafce lezy kaskada Aquaela ale szkoda mi ciac pokrywe ;) -
pewnie go nie uzyje Ja bym się nie zastanawiał, tylko ciął pokrywę! Do takiego zbiornika, jakaś solidna kaskada byłaby idealna, zbiornika nie szpeci, a wydajność duża. A jak już nie kaskada, to do tylu litrów kubeł to już żaden przerost formy nad treścią, też byłby jak znalazł :) ale skoro odpowiednia kaskada leży w szafie, to wybór po mojemu jest jeden... ;) |
| KuFeL
|
Posted: 28 Paź 2009 12:12:49 Witam.
Temat filtrow pojawil sie niedawno, wiem ale nie znalazlam tam odp na moje pytania (watpliwosci) Mysle o zmianie filtracji juz od jakiegos czasu. Akwa 112l, od kilku lat (wczesniej z mniejszym akwa) chodzi Aquael Turbo Filter 650. Brzydkie to to, duze i nie jestem pewna czy wystarczajace wydajne. Do tego gabka + ceramika w pojemniku. Od roku w szafce lezy kaskada Aquaela ale szkoda mi ciac pokrywe ;) - pewnie go nie uzyje Rok temu planowalam kupic kubelek, ale koszty troche mnie zniechecily... W sklepie doradzili wew. Eheim (chyba PickUP 2010) Czy zbierac i kupic kubelek, czy jednak dobry filtr wew.? Filtr musi cicho chodzic, bo w nocy doprowadza mnie do szalu ;) mialem podobna sytuacje z akwa pare lat temu. tez 112l. Mialem tam bodajze fan-3. Upierdliwe bylo to ze co jakis czas trzeba bylo go wyciagac i czyscic, zajmowal miejsce w akwa, do tego nie byl zbyt estetyczny i troche, choc nie bardzo, buczal. Zwlaszcza z napowietrzaniem. Najwazniejsze, to ze mialem powracajace problemy z glonami i czysoscia wody. okazyjnie kupilem tetre ex600. Po miesiacu wszystkie problemy minely, woda stala sie czysciutka, glonow ani sladu, pokrywy ciac nie trzeba bylo, a sam filtr cichutki. Do tego sama estetyka akwa tez zyskala. polecam. Pzdr, KuFeL |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 13:28:14 Ja bym się nie zastanawiał, tylko ciął pokrywę! Do takiego zbiornika,
jakaś solidna kaskada byłaby idealna, zbiornika nie szpeci, a wydajność duża. no to sie jednak pomylilam ;/ zerknelam raz jeszcze na kaskade i jednak.. Aquael FZN - 1 ! toz to za male bedzie ech Ok zmieniam w takim razie tresc pytania ;) Jesli wytne dziure to...brac kaskade czy wew? - tu oczywiscie bez wycinania dziury ;) Czy przy kaskadzie mocno bedzie parowac woda? Pewnie pytanie zbyt ogolne i to zalezy od warunkow w pomieszczeniu itp itd ;) Pokrywa to standard Aquaela - na jaka wysokosc ew to ciac? Analizuje jeszcze i chyba sprobuje sprzedac stara kaskade i kupic FZN-2. A moze innej firmy? Czy w srodku moge tez miec ceramike i gabke? pozdrawiam Aga |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 13:33:09 mialem podobna sytuacje z akwa pare lat temu. tez 112l. Mialem tam
bodajze fan-3. Upierdliwe bylo to ze co jakis czas trzeba bylo go wyciagac i czyscic, zajmowal miejsce w akwa, do tego nie byl zbyt estetyczny i troche, choc nie bardzo, buczal. Zwlaszcza z napowietrzaniem. Najwazniejsze, to ze mialem powracajace problemy z glonami i czysoscia wody. no jakbym widziala swoje akwa ;) niestety o ile filtr super dawal sobie rade w 70l o tyle tu juz nie widze tak czystej wody... okazyjnie kupilem tetre ex600. Po miesiacu wszystkie problemy minely,
woda stala sie czysciutka, glonow ani sladu, pokrywy ciac nie trzeba bylo, a sam filtr cichutki. Do tego sama estetyka akwa tez zyskala. polecam. dwa razy zaplace co za kaskade....musze to mocno przemyslec ;) nie wiem czy jest sens ladowac tyle kasy w to akwarium, jestem pewna ze za jakis czas znowu zmienie na wieksze Pzdr,
KuFeL pozdrawiam Aga |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 13:47:18 Jeszcze jedno - pokrywa ma obecnie 3x18W, jesli wytne dziure to pokrywa nadal bedzie stabilna? Nic sie nie bedzie uginac? Czy sama kaskada wystarczy? Obsada to neony, bystrzyki, fantomy, kirysy i otosy pozdrawiam Aga |
| whitey
|
Posted: 28 Paź 2009 13:54:02 dwa razy zaplace co za kaskade....musze to mocno przemyslec ;) nie wiem
czy jest sens ladowac tyle kasy w to akwarium, jestem pewna ze za jakis czas znowu zmienie na wieksze jak na moj chlopski rozum. jesli planujesz zmiane na wieksze to lepiej kanister nabyc teraz pozdrawiam |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 14:01:04 jak na moj chlopski rozum. jesli planujesz zmiane na wieksze to lepiej
kanister nabyc teraz zmiana bedzie ale czy za rok czy za dwa czy...nie wiem, wiec narazie wole sie skupic na tym co mam ale bez przesady ;) pozdrawiam
pozdrawiam Aga |
| whitey
|
Posted: 28 Paź 2009 14:35:49 jak na moj chlopski rozum. jesli planujesz zmiane na wieksze to lepiej
kanister nabyc teraz zmiana bedzie ale czy za rok czy za dwa czy...nie wiem, wiec narazie wole sie skupic na tym co mam ale bez przesady ;) no moze i racja, ale jekby cie nie ograniczal jakos budzet to kanister jest do rozwazenia. z roznych wzgledow, ja np nie cierpie jak cokolwiek jest w akwarium, z trudem sie godze na rurke zasysajaca wode ;-) pozdrawiam |
| KuFeL
|
Posted: 28 Paź 2009 14:40:19 mialem podobna sytuacje z akwa pare lat temu. tez 112l. Mialem tam
bodajze fan-3. Upierdliwe bylo to ze co jakis czas trzeba bylo go wyciagac i czyscic, zajmowal miejsce w akwa, do tego nie byl zbyt estetyczny i troche, choc nie bardzo, buczal. Zwlaszcza z napowietrzaniem. Najwazniejsze, to ze mialem powracajace problemy z glonami i czysoscia wody. no jakbym widziala swoje akwa ;) niestety o ile filtr super dawal sobie rade w 70l o tyle tu juz nie widze tak czystej wody... okazyjnie kupilem tetre ex600. Po miesiacu wszystkie problemy minely,
woda stala sie czysciutka, glonow ani sladu, pokrywy ciac nie trzeba bylo, a sam filtr cichutki. Do tego sama estetyka akwa tez zyskala. polecam. dwa razy zaplace co za kaskade....musze to mocno przemyslec ;) nie wiem czy jest sens ladowac tyle kasy w to akwarium, jestem pewna ze za jakis czas znowu zmienie na wieksze zastanow sie dobrze. ja na allegro kupilem uzywke ale na gwarancji. a jak planujesz wieksze akwa to zapoluj na ex700 albo inny odpowiednik. A zeby nie robic pralki w akwa skrecisz przepustowosc i gotowe. Pzdr, KuFeL |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 14:43:43 no moze i racja, ale jekby cie nie ograniczal jakos budzet to kanister
jest do rozwazenia. jest to na pewno, wew juz na tym etapie odrzucam na bank - albo kaskada i pewnie Aquael FZN-2 albo...co do kubelka to juz totalnie nie wiem co brac:/ Czytalam archiwum i sa tak rozne opinie, ze ciezko sie zdecydowac. Do 112 to co najlepiej brac? Wielkosciowo w sensie... Czy sa jakies minusy kubelka? Pomijajac cene ;) Co sie dzieje kiedy nagle zabraknie pradu? pozdrawiam
pozdrawiam Aga |
| Agnieszka Preiss
|
Posted: 28 Paź 2009 14:50:35 Czy sa jakies minusy kubelka?
Odpowiem sama sobie...moge miec problem z wlozeniem kubelka do szafki - szafka dawno temu zamawiana i ma tylko jeden maly otwor na kable z jednej strony. Kiedys moja wiedza na ten temat byla zdecydowanie mniejsza stad taka konstrukcja ;) Nie wywierce nic nowego, bo nie bede ruszac calego akwa. Chyba problem rozwiazal sie sam. Nowa szafka bedzie, ale znowu - za rok albo dwa...do tego czasu musze sobie inaczej poradzic. Zostaje wiec...kaskada - teraz konkretnie, co brac? Czy Aquael FZN-2 to dobry wybor? pozdrawiam Aga |
| << 1 ... 90 . 91 . 92 . 93 . 94 . 95 . 96 . 97 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.739 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |