dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °

Zobacz: / Akwarium - archiwum / Paletki
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
poool

Posted: 8 Paź 2005 08:35:14



Witam
Jedna z moich paletek ma bardzo powiększony brzuszek. To jakaś choroba, czy
może będzie się koćić?






Kubiszon

Posted: 8 Paź 2005 11:46:29



Jedna z moich paletek ma bardzo powiększony brzuszek. To jakaś choroba,
czy może będzie się koćić?

Musisz powiedzieć coś więcej, np jak się ryba zachowuje, czy normalnie
pływa, je, czy się ukrywa, czy zachowuje się podobnie do innych czy inaczej
itd. Bo to moze być choroba a może nosić ikrę. Jeśli masz możliwość to
podeślij zdjęcie. Poczytaj też sobie o chorobach i zobacz, do której choroby
mogły by objawy pasować.
Pozdrawiam - Kuba






poool

Posted: 8 Paź 2005 11:49:07



Ryba nie pobiera pokarmu, Kryje się w kontach i szczelinach, starciła kolor,
jest bardziej wyblakła. Zrobie zdjęcie io umieszcze wieczorem.

Jedna z moich paletek ma bardzo powiększony brzuszek. To jakaś choroba,
czy może będzie się koćić?

Musisz powiedzieć coś więcej, np jak się ryba zachowuje, czy normalnie
pływa, je, czy się ukrywa, czy zachowuje się podobnie do innych czy
inaczej itd. Bo to moze być choroba a może nosić ikrę. Jeśli masz
możliwość to podeślij zdjęcie. Poczytaj też sobie o chorobach i zobacz, do
której choroby mogły by objawy pasować.
Pozdrawiam - Kuba







BeZel

Posted: 8 Paź 2005 14:01:43




Ryba nie pobiera pokarmu, Kryje się w kontach i szczelinach, starciła
kolor, jest bardziej wyblakła. Zrobie zdjęcie io umieszcze wieczorem.


ja sie na paletach nie znam za dobrze, ale to co opisujesz to na 100% nie
jest oznaka zdrowia... podaj parametry wody (temperature, ph, twardosc,
azotany, aztotyny itp.), powiedz jak swierze jest Twoje akwarium, kiedy
wpusciles palety, czym je karmisz, ile i jak czesto zmieniasz wody i jaka
jest pojemnosc akwarium, a takze ile w nim jest palet i czy sa / jakie sa
inne ryby. jak to podasz to inni moze beda w stanie Ci pomoc ;)






bobi

Posted: 8 Paź 2005 17:35:09




: Witam
: Jedna z moich paletek ma bardzo powiększony brzuszek. To jakaś choroba,
czy
: może będzie się koćić?
:
:

Ona poprostu moze miec zpazrcie. Mozna np. wyjac rybke i delikatnie
pomasowac brzuszek w strone jej otworu odbytowego. Do akwarium mozna tez
dodac soli niejodowanej.






poool

Posted: 8 Paź 2005 18:37:17



Oto obiec ane fotki: http://www.alibi4you.pl/
Zbiornik 350 itrów jest 6 paletek, 4 bocje i troszke neonków.
temp 29-30st. Woda OK podmieniam co miesiąc 1/3 na osmoze.




Ryba nie pobiera pokarmu, Kryje się w kontach i szczelinach, starciła
kolor, jest bardziej wyblakła. Zrobie zdjęcie io umieszcze wieczorem.


ja sie na paletach nie znam za dobrze, ale to co opisujesz to na 100% nie
jest oznaka zdrowia... podaj parametry wody (temperature, ph, twardosc,
azotany, aztotyny itp.), powiedz jak swierze jest Twoje akwarium, kiedy
wpusciles palety, czym je karmisz, ile i jak czesto zmieniasz wody i jaka
jest pojemnosc akwarium, a takze ile w nim jest palet i czy sa / jakie sa
inne ryby. jak to podasz to inni moze beda w stanie Ci pomoc ;)







BeZel

Posted: 9 Paź 2005 09:19:21



nei no, tak zle to nie jest ;))) Ty chyba nie widziales wyblaklej paletki
chowajacej sie po katach :P






Hans Kloss

Posted: 9 Paź 2005 10:27:14




Oto obiec ane fotki: http://www.alibi4you.pl/
Zbiornik 350 itrów jest 6 paletek, 4 bocje i troszke neonków.
temp 29-30st. Woda OK podmieniam co miesiąc 1/3 na osmoze.

Ja mam 450l, 5 palet, 5 bocji i troche nieduzych glonojadow. Podmieniam 1/3
CO TYDZIEN i nie odwazylbym sie na stwierdzenie ze woda jest OK bo nijak nie
potrafie utrzymac azotanow ponizej 10 ppm (a paletom przydaloby sie nawet
ponizej 5...).
Wracajac do chorobska to nie wyglada ono zaparcie, raczej na znaczne
powiekszenie narzadow wewnetrznych. Ciekaw jestem czym karmisz i jakie ryba
ma odchody. IMO przyczyna jest niewlasciwe karmienie albo ryba jest
zarobaczona.
J-23




poool

Posted: 9 Paź 2005 11:04:21



Karmie sercami indyczymi i innym mieskiem kupionym dla paletek. Nie daje
robali ze wzblędu na możliwośc infekcji.
Do tego troszke pokarmu dla malawi, discus gran.
Teraz podalem do zbiornika Spirohexol.
Jeś dostają raz dziennie


: Witam
: Jedna z moich paletek ma bardzo powiększony brzuszek. To jakaś choroba,
czy
: może będzie się koćić?
:
:

Ona poprostu moze miec zpazrcie. Mozna np. wyjac rybke i delikatnie
pomasowac brzuszek w strone jej otworu odbytowego. Do akwarium mozna tez
dodac soli niejodowanej.








zoo-nowicki

Posted: 9 Paź 2005 12:45:29



Karmie sercami indyczymi i innym mieskiem kupionym dla paletek. Nie daje
robali ze wzblędu na możliwośc infekcji.
Do tego troszke pokarmu dla malawi, discus gran.
Teraz podalem do zbiornika Spirohexol.
Jeś dostają raz dziennie

Od razu widac , ze karmisz zle - brak pokarmów zawierających - "wypelniacze",
chitynę .
Pytania dodatkowe :
- od kiedy masz tę rybe i czy ostatnio było cos nowego "wpuszczane"?
- od kiedy nie je ?
- rodzaj odchodów ? ( biale cienkie , czarne grube , czy np brak )
- kiedy to się zaczelo ?
- czy juz byla leczona , jesli tak to czym i kiedy ?
- bardzo wazne jakie pH wody ?
- czy jest to ryba z "importu"?

Pozdrawiam





poool

Posted: 9 Paź 2005 16:22:52



PH wody 7
ryba nie jest z importu i mam ją od 6 miesięcy
Zbiornik 4 miechy temu był zamknięty i nic mi nie doszło
jakieś 2 miechy temu podałem profilaktycznie Preis Coly
Odchody biale i grube - problemy z zalatwianiem ten stan trwa jakieś 5- 6
dni.
ryba nie była leczona
Karmie sercami indyczymi i innym mieskiem kupionym dla paletek. Nie daje
robali ze wzblędu na możliwośc infekcji.
Do tego troszke pokarmu dla malawi, discus gran.
Teraz podalem do zbiornika Spirohexol.
Jeś dostają raz dziennie

Od razu widac , ze karmisz zle - brak pokarmów zawierających -
"wypelniacze",
chitynę .
Pytania dodatkowe :
- od kiedy masz tę rybe i czy ostatnio było cos nowego "wpuszczane"?
- od kiedy nie je ?
- rodzaj odchodów ? ( biale cienkie , czarne grube , czy np brak )
- kiedy to się zaczelo ?
- czy juz byla leczona , jesli tak to czym i kiedy ?
- bardzo wazne jakie pH wody ?
- czy jest to ryba z "importu"?

Pozdrawiam


--






zoo-nowicki

Posted: 9 Paź 2005 18:03:30



PH wody 7
ryba nie jest z importu i mam ją od 6 miesięcy
Zbiornik 4 miechy temu był zamknięty i nic mi nie doszło
jakieś 2 miechy temu podałem profilaktycznie Preis Coly
Odchody biale i grube - problemy z zalatwianiem ten stan trwa jakieś 5- 6
dni.
ryba nie była leczona

Pasozyty przewodu pokarmowego sa prawdopodobne , ale w archiwum
znajdziesz "tony" na ten temat .
Co do pokarmu :
Na zdjeciach widac , ze sa to ryby jeszcze mlode (porownanie wielkosci
do neonow , jeszcze sie wybarwiaja ).
Jesli ryby byly od poczatku w dobrych rekach to nie powinny miec
wiecej jak 6-8 miesiecy .
W tym wieku ja karmie ryby conajmniej 3 razy dziennie - rano pokarm
suchy ( np Tetradiscus Hauptfutter co Jego Wysokosc Herr Stendker tez
poleca ) , nastepnie dorosla artemia ( jesli mrozona to dobrze wyplukana ),
i na koncu dnia pokarm wysokotresciwy czyli np serca wol. czy ind. z
wszelkimi dodatkami .

W Twoim przypadku po pierwsze zbadac odchody , a na razie przez kilka
dni podawac sama artemie .
Na koncu tak prawde mowiac stan tej ryby jest potworny i moga byc
rozne choroby "pierwotne" lub "wtorne" wynikajace np ze zlego karmienia .

Pozdrawiam





zoo-nowicki

Posted: 10 Paź 2005 11:04:04



ze zlego karmienia .

Wczoraj spieszylem sie , wieczor wyborczy i napisalem "conajmniej"
nie wszystko .

Paletka obstukcje na pewno ma , a czy inne choroby to tylko badania
moga powiedziec , chocby najprostsze czyli odchodow .

Powracajac do karmienia .
Paletki w wieku okolo 6 miesiecy zaczynaja powiedzmy , inaczej zachowywac
sie .Jedne rosna szybciej i zaczynaja dominowac - dla hodowcy jest to
pora segregacji . Wieksze osobniki skutecznie odganiaja inne od pokarmu
i moze byc tak , ze jedne przyjmuja pozywienia za duzo a inne za malo -
dochodza tutaj takze elementy "psychiki" ryb .
Bardzo wazne jest tutaj rownomierne podawanie pokarmu tzn na obszarze
calego akwarium , tak aby te mniejsze takze do niego mialy dostep .
W tym wieku ryby nalezy karmic co najmniej trzy razy dziennie lub wiecej
roznymi pokarmami w ilosci takiej zeby brzuszki byly lekko zaokraglone .

Pokarm musi byc odpowiednio zbilansowany i roznorodny - w mojej ocenie
w przypadku paletek nic nie zastapi podstawowych pokarmow Tetry czy Sery ,
a takze nic nie zastapi doroslej artemii czy pokarmu opartego na
sercach wolowych czy indyczych - tutaj male wyjasnienie : oczywisty
jest fakt , ze ryby najlepiej trawia "mieso pochodzenia wodnego" , ale
najlepsi hodowcy na swiecie opieraja swoja diete na wspomnianych
sercach wolowych , a ich doswiadczenia mowia same za siebie ( tutaj
uklon do wspomnianego Herr Stendker ).

Nie rozumiem dlaczego paletek nie mozna karmic "robalami" ? Mozna
artemia , krylem , dafnia , ochotka czy nawet rurecznikiem .
Przeciez po to wlasnie sa pokarmy liofilizowane - o ile czesto
hodowca ze wzgledow finansowych nie moze sobie pozwolic ( chociaz powinien
przynajmniej w malych ilosciach , zeby paletki wiedzialy "co to jest" ),
o tyle akwarysta posiadajacy kilka ryb powinien to podawac .
Jest to pokarm bezpieczny , a jesli ktos do swojej "mieszanki
pokarmowej" dodaje krewetki z hipermarketu czy innego kryla i uwaza ze
jest to bezpieczne to - przepraszam ale jest smieszny .

Na koniec podsumowujac .
Wieloletnie badania przeprowadzone na psach i kotach bezprzecznie
dowiodly , ze przyczyna blisko 90% chorob pomijajac genetyczne
jest zle zywienie .
Czy przeklada to sie na ryby akwariowe ? - dla mnie jest to oczywiste .

Pozdrawiam








Dunia

Posted: 10 Paź 2005 14:14:11




Jest to pokarm bezpieczny , a jesli ktos do swojej "mieszanki
pokarmowej" dodaje krewetki z hipermarketu czy innego kryla i uwaza ze
jest to bezpieczne to - przepraszam ale jest smieszny .

A dlaczego nie jest ? Ludzie jedza, a rybie zaszkodzi ?
Zakladam, ze krewetki sa sparzone itp.

Pytam, bo krewetki koktajlowe sa polecane jako pokarm na wielu
renomowanych stronach akwarystycznych.

D.



Tony Halik

Posted: 10 Paź 2005 15:31:11



Witam

Nie wiem, moze chcesz zaczac uchodzic na tej grupie jako paletkowy
autorytet, ale tym tekstem zniweczyles cala swoja prace ;)

Nie rozumiem dlaczego paletek nie mozna karmic "robalami" ? Mozna
artemia , krylem , dafnia , ochotka czy nawet rurecznikiem .
Przeciez po to wlasnie sa pokarmy liofilizowane - o ile czesto
hodowca ze wzgledow finansowych nie moze sobie pozwolic ( chociaz
powinien
przynajmniej w malych ilosciach , zeby paletki wiedzialy "co to jest" ),
o tyle akwarysta posiadajacy kilka ryb powinien to podawac .
Jest to pokarm bezpieczny , a jesli ktos do swojej "mieszanki
pokarmowej" dodaje krewetki z hipermarketu czy innego kryla i uwaza ze
jest to bezpieczne to - przepraszam ale jest smieszny .

Szczegolnie koncowka. Widac masz blade pojecie o srodowisku w jakim zyja
rureczniki i krewetki. Dodatkowo firmy, ktore produkuja robale w postaci
mrozonek, robia to niedbale i niestety mozna z solowcem zawlec do banika
chorobe. Mimo to jest to chyba janbezpieczniejszy z mrozonych pokarmow. Moze
jeszcze kryl i inne morszczaki. Ale morszczaki sa bezpieczne z innego
powodu. Wiec nie porownuj ich do ruecznika, bo troche moga sie ludzie
nadziac na Twojej wypowiedzi. Ustalmy zasade - palekom nie dajemy zywego,
rurczenikow nawet mrozonych itp. Oczywiscie zywy pokarm mozna sobie
produkowac samemu i to kilka rodzajow. Jest to bezpieczne i nie kusimy losu.
Ja nie kusze i mam spokoj. Co trchoe sie czyta "RATUNKU PALETKI" i dalej:
Mam paletki 6 miesiecy. Do tej pory bylo ok i dalem ochotke - i bez
komentarza.
Po co proponujesz ludziom balansowanie na krawedzi jak z tym moga kupic z
suchego, warzyw, morszczyzny, miecha, klusek, jajek i wyprodukowanego przez
siebie zywego, moga zrobic takie menu, ze lodowka sie przepelni, a ryby beda
mialy taka roznorodnosc, ze nic im nie zabraknie.
Wolalbym sie nameczyc, kopac i podac moim dzdzownice nic gotowa ochotke.

Pozdrawiam Tony Halik






zoo-nowicki

Posted: 10 Paź 2005 16:17:30




Nie wiem, moze chcesz zaczac uchodzic na tej grupie jako paletkowy
autorytet, ale tym tekstem zniweczyles cala swoja prace ;)

Przepraszam , ale naprawde " nie pracuje nad paletkowym autorytetem
na tej grupie " - po prostu dziele sie swoimi doswiadczeniami i
nic wiecej .

Szczegolnie koncowka. Widac masz blade pojecie o srodowisku w jakim zyja
rureczniki i krewetki. Dodatkowo firmy, ktore produkuja robale w postaci
mrozonek, robia to niedbale i niestety mozna z solowcem zawlec do banika
chorobe. Mimo to jest to chyba janbezpieczniejszy z mrozonych pokarmow. Moze
jeszcze kryl i inne morszczaki. Ale morszczaki sa bezpieczne z innego
powodu. Wiec nie porownuj ich do ruecznika, bo troche moga sie ludzie
nadziac na Twojej wypowiedzi. Ustalmy zasade - palekom nie dajemy zywego,
rurczenikow nawet mrozonych itp. Oczywiscie zywy pokarm mozna sobie
produkowac samemu i to kilka rodzajow. Jest to bezpieczne i nie kusimy losu.
Ja nie kusze i mam spokoj. Co trchoe sie czyta "RATUNKU PALETKI" i dalej:
Mam paletki 6 miesiecy. Do tej pory bylo ok i dalem ochotke - i bez
komentarza.
Po co proponujesz ludziom balansowanie na krawedzi jak z tym moga kupic z
suchego, warzyw, morszczyzny, miecha, klusek, jajek i wyprodukowanego przez
siebie zywego, moga zrobic takie menu, ze lodowka sie przepelni, a ryby beda
mialy taka roznorodnosc, ze nic im nie zabraknie.
Wolalbym sie nameczyc, kopac i podac moim dzdzownice nic gotowa ochotke.

Proponuje jeszcze raz przeczytac moj tekst , w ktorym nie ma mowy o
mrozonkach ale o gotowych pokarmach LIOFILIZOWANYCH -
produkowanych przez wiekszosc dobrych firm akwarystycznych .

Pozdrawiam
Ps Tak ogolnie na Twoja odpowiedz to - no comments .





zoo-nowicki

Posted: 10 Paź 2005 16:30:59




A dlaczego nie jest ? Ludzie jedza, a rybie zaszkodzi ?
Zakladam, ze krewetki sa sparzone itp.

Pytam, bo krewetki koktajlowe sa polecane jako pokarm na wielu
renomowanych stronach akwarystycznych.

Odpowiem pytaniem - to dlaczego po ich spozyciu przez paletki
pojawiaja sie problemy z pasozytami przewodu pokarmowego , o
bakteriach juz nie wspomne ?

Pozdrawiam






Dunia

Posted: 10 Paź 2005 18:26:04




Pytam, bo krewetki koktajlowe sa polecane jako pokarm na wielu
renomowanych stronach akwarystycznych.


Odpowiem pytaniem - to dlaczego po ich spozyciu przez paletki
pojawiaja sie problemy z pasozytami przewodu pokarmowego , o
bakteriach juz nie wspomne ?

Nie mam pojecia - nie hoduje paletek ;-)
Natomiast ja i moje stadko z tangi pasjami jemy krewetki koktajlowe i
nie mamy na razie robali w brzuchach. Takie z nas pospolstwo ;-)

Mam nadzieje, ze szerzej opiszesz problem - jakie to bakterie, pasozyty
i czy sa grozne dla ludzi ?

D.



Tony Halik

Posted: 10 Paź 2005 19:53:11



Witam

Przepraszam , ale naprawde " nie pracuje nad paletkowym autorytetem
na tej grupie " - po prostu dziele sie swoimi doswiadczeniami i
nic wiecej .

A czemu by nim nie byc? :) Nie chcialem bron Boze zeby to zle zostalo
zrozumieane. Odpowiadasz rzeczowo i mi osobiscie sie podoba Twoj sposob
przekazywania wiedzy. Ale z zywym sie nie zgodze i basta :) Co do pytania
zadanego Duni. Dalem raz rurecznik, bo wyczytalem, ze ktos tym karmi BGK.
Byc moze paletkom w takim baniaku sie farci, bo moze wlasciciel daje to w
nocy. Moje w nocy i tak jada na wech i troche na oczka, bo mam nocne
oswietlenie. Majac pierwszy rzut palet i karmiac BGK tym swinstwem, na
wlasne oczy przekonalem sie jakie to zdrowe. To na dodatek byly mrozonki.
Co do krewetek koktailowych. Karmie nimi i nawet ich nie sparzam. Rybom po
ok dwoch latach nic nie jest. Jak kupilem mikroskop, to zaczalem badac
zarcie jakie mialem w lodowce. Na poczatku mialem samo kupne. W ochotce
znalazlem pelno jakiegos gowna, jaj itp. Dalem spokoj. Potem z solowcem, w
ktorym znajdowalem rureczniki (nie umyta linia produkcyjna).
Krewetki byly czyste. Krewetki jednak sa bardzo podatne na psucie sie. Nie
ma mowy o zamrazaniu i rozmrazaniu. Ja swoje miele w maszynce do miesa w
stanie zamrozonym. Szybko do pojemnika i do zamrazarki.

Proponuje jeszcze raz przeczytac moj tekst , w ktorym nie ma mowy o
mrozonkach ale o gotowych pokarmach LIOFILIZOWANYCH -
produkowanych przez wiekszosc dobrych firm akwarystycznych .

Sorki myslalem, ze polecasz zywe lub zamrozone pokarmy. Duze litery trafily
do mnie :)

Ps Tak ogolnie na Twoja odpowiedz to - no comments .

Nie musisz sie zaraz obrazac. To tylko forum i jesli ktos zainteresowany
tematem, przeczytato, to w takim ukladzie jaki zaistnial, zrozumie istote
podwojnie ;)

Pozdrawiam Tony Halik

Ps. Tez bys sie zbrukselkowal jak bys pomyslal, ze to bylo o zywym. Bo takie
tez powinno sie dawac tym rybom, ale rozsadnie ;)






Jackie

Posted: 11 Paź 2005 11:13:54




Jeśli udowodnisz związek pomiędzy rozwojem pasożytów przewodu pokarmowego
u

ryb pielęgnicowatych a mięsem krewetek morskich, doktorat masz
pewny -)))))


Co do pasożytów mogących ew. żerować na rybach słodkowodnych się nie
wypowiadam, ale istnieją przesłanki że skorupiaki morskie stosowane jako
pokarm mogą wprowadzić do akwarium pasożyty atakujące skorupiaki
słodkowodne. Do szczególnie niebezpiecznych pokarmów należy kryl (także
mrożony) oraz krewetki morskie.

Ja jednak nie szalałabym aż tak bardzo. Zarówno żywiec jak i mrożonki to
bardzo cenny pokarm i szkoda całkiem z nich rezygnować. Np.drapieżne
krewetki chowane na samym sztucznym pokarmie nie dorastają do rozmiarów
jakie osiągają w naturze. Taki eksperyment przeprowadzałam osobiście, nie są
to tylko przypuszenia. Dotyczy to szczególnie młodzieży.


--
Jackie
http://www.akwaria.pl/krewetki
http://www.krewetki.tvkg.net





zoo-nowicki

Posted: 12 Paź 2005 11:54:10




W sensie tego co napisałem powstają pytania:
1. Jak się ma kapilarioza do krewetek słonowodnych?
2. Jakiego typu badania laboratoryjne robiłeś by  jednoznacznie zdiagnozować
kapiliariozę?

Nie klepię więc Jasia "po pleckach", a raczej dociekam, gdyż gdyby Jasiu
miał faktyczne dowody (badania) a nie dysponował jedynie domysłami, to
sprawa jest dla nauki wielkiej wagi.
To że Forum jest grupą dyskusyjną, nie oznacza moim zdaniem, że można na nim
pisać co tylko wpadnie mi do głowowy, ponieważ ta drogą czyni się niekiedy
szkodę innym a nie sobie.

Nareszcie zaczynamy rozmawiac merytorycznie i konkretnie .

Bardzo malo osob na Swiecie zajmuje sie krewetkami , jednymi z nich sa
Susan M.Bower i Shoron E.McGladdery z Department of Fisheries and
Oceans w Kanadzie .
Podaje adres :
www.pac.dfo-mpo.gc.ca/sci/shelldis/title_e.htm
dalej szukac Shrimp&Prawns

Mozna zobaczyc jakie bakterie (np.Mycobacterium ), wirusy , pierwotniaki
zawieraja krewetki .
Jak widac nie ma tutaj Capillaria , jednak ja osobiscie po dokladnym
zbadaniu ryb i wykluczeniu ich nosicielstwa i nastepnie karmieniu paletek
z dodatkami krewetek czy kryla , kilkakrotnie stwierdzilem obecnosc
jaj nicieni w odchodach - mowa o mrozonkach kupionych w sklepach
spozywczych .

Nie wiem , moze przyczyny trzeba by szukac w procesie technologicznym i
moze akurat u tych wystepujacych w naszych sklepach - to tylko
moje przypuszczenia .
Jak wiec widzisz nie sa to moje domysly odnosnie potencjonalnego
zagrozenia jakie niosa krewetki a o Capillara jak wyzej .

Pozdrawiam









Ambra

Posted: 12 Paź 2005 14:03:04




----- Original Message -----
Sent: Wednesday, October 12, 2005 1:54 PM
Subject: Re: Paletki



W sensie tego co napisałem powstają pytania:
1. Jak się ma kapilarioza do krewetek słonowodnych?
2. Jakiego typu badania laboratoryjne robiłeś by jednoznacznie
zdiagnozować

kapiliariozę?

Nie klepię więc Jasia "po pleckach", a raczej dociekam, gdyż gdyby Jasiu
miał faktyczne dowody (badania) a nie dysponował jedynie domysłami, to
sprawa jest dla nauki wielkiej wagi.
To że Forum jest grupą dyskusyjną, nie oznacza moim zdaniem, że można na
nim

pisać co tylko wpadnie mi do głowowy, ponieważ ta drogą czyni się
niekiedy

szkodę innym a nie sobie.

Nareszcie zaczynamy rozmawiac merytorycznie i konkretnie .

Bardzo malo osob na Swiecie zajmuje sie krewetkami , jednymi z nich sa
Susan M.Bower i Shoron E.McGladdery z Department of Fisheries and
Oceans w Kanadzie .
Podaje adres :
www.pac.dfo-mpo.gc.ca/sci/shelldis/title_e.htm
dalej szukac Shrimp&Prawns

Mozna zobaczyc jakie bakterie (np.Mycobacterium ), wirusy , pierwotniaki
zawieraja krewetki .
Jak widac nie ma tutaj Capillaria , jednak ja osobiscie po dokladnym
zbadaniu ryb i wykluczeniu ich nosicielstwa i nastepnie karmieniu
paletek

z dodatkami krewetek czy kryla , kilkakrotnie stwierdzilem obecnosc
jaj nicieni w odchodach - mowa o mrozonkach kupionych w sklepach
spozywczych .

1. "Jaj nicieni" i tego nie wykluczam, choc rozpoznanie, że to jaja nicieni
a nie innych pasożytów jest bardzo trudne.
2. Jaja nicieni - i nie tylko - nie są trawione przez organizm ryby. Mogłeś
więć widzieć martwe jaja nicieni słonowodnych.......
3. Rozmawialiśmy jedynie o gatunkach Capillaria.
4. Mycobasterium - odrębne zagadnienie nie nie na taką pisaninę.
4. Wirusy, pewnie są, ale chyba nie te które atakują ryby słodkowodne (tych
z resztą jest mało).
5. Pierwotniaki - też nie atakują wszystkiego jak leci.....

Resumpcja:
Zarówno w krylu jak w krewetkach musimy się stykać z pasożytami i innymi
chorobami. Najczęściej (piszę najczęściej, choć nie znam przykładu
pozytywnego), by stanowiły one istotny patogen w przypadku ryb
słodkowodnych.
Jedno mogę stwierdzić:
Krewetkami stale karmiłem nie tylko dyskowce i inne pielęgnice amerykańskie,
nie stwierdzając ujemnych skutków ubocznych.
Czynię to więc nadal.........

Nie wiem , moze przyczyny trzeba by szukac w procesie technologicznym i
moze akurat u tych wystepujacych w naszych sklepach - to tylko
moje przypuszczenia .
Jak wiec widzisz nie sa to moje domysly odnosnie potencjonalnego
zagrozenia jakie niosa krewetki a o Capillara jak wyzej .

Z całym szacunkiem, dla mnie są to domysły, gdyż brak objawów chorobowych (o
czym nikt gdyby były nie omieszkałby napisać) i stwierdzenie jaj, niczego
nie dowodzi i daje podstawy do postponowania krewetek jako pokarmu.

PS. Różnice poglądów, nie powinny nas poróżniać -)))))
Akwarystyka jest jedna i cel (zdrowe ryby) mamy jeden.

Tyle co mam o powiedzenia w tej kwestii, żegnając gościnne pl-rec.

Andrzej Sieniawski.





Ambra

Posted: 12 Paź 2005 14:27:50



Jeśli mówimy i kapilarii, to ona nie opuszcza w zasadzie żywiciela (ryby) do
śmierci (żywiciela lub pasożyta).
Eutanzja ryby to oddzielny temat i w to "wmanewrować się nie dam" -)))))

Lubię ryby i żadna sekcja mi się nie podoba -)))))
W II tomie książki "Zdrowe Dyskowce" zamieściłem rysunki pokazujące
kolejność cięć sekcyjnych...............

A.S.
----- Original Message -----
Sent: Wednesday, October 12, 2005 1:06 PM
Subject: Re: Paletki


Witam

Pewność uzyskuje się jedynie w przypadku humanitarnego uśmiercenia ryby
i

zbadania jej jelit, w których łatwo jest wtedy ujawnić nicienie.

Przy okazji nie omieszkam zapytac, bo to kontrowersyjny temat tutaj. Jak
to

zrobic? Chodzi mi o kompromis. Zeby pasozyt nie opuscil ryby przed
badaniem

i zeby ryba sie nie meczyla. Ostatnio mialem z tym problem i bynajmniej
moja

pierwsza sekscja mi sie nie podobala.

Pozdrawiam Tony Halik






Jackie

Posted: 13 Paź 2005 11:19:56




Czyli jak rozumiem, pasożyty żyjące w środowisku słonowodnym dobrze czują
się też w słodkowodnym.

Najwyraźniej.

Czy zjawisko hibernacji pasożyta zaobserwowałaś też po głębokim zamrożeniu
zainfekowanego kryla bądź krewetki?

Ja tego nie obserwowałam, to jest wiadomość z artykułu w piśmie które Paweł
gdzieś, naturalnie, zapodział :(
Poszuka tego pisma i wówczas napiszę na grupie co tam ciekawego można
wyczytać :)

A może przeżywają przetrwalniki (jaja), które znajdują w skorupiakach
słodkowodnych właściwego żywiciela pośredniego?

Chodziło głównie o pasożyty przewodu pokarmowego. Co do szczegółów w rodzaju
przetrwalników - podam gdy artykuł się znajdzie :)




--
Jackie
http://www.akwaria.pl/krewetki
http://www.krewetki.tvkg.net





KrzysiekM

Posted: 30 Paź 2005 07:26:40




Witam
Po ilu dniach po wylęgu można (jak najszybciej) odseparować narybek od
rodziców i przełożyć do odrębnego akwa?
Czym zacząć karmić? Może być artemia (larwy)?

W skrócie: znajomemu ciągle paletki składają ikrę, wylęga się narybek i
kilka dni karmi się na rodzicach. Niestety wszystko dzieje się w akwa
ogólnym i po ok tygodniu w końcu nic z maluchów nie zostaje :( A rodzice są
przepiękni, z różnych miotów, więc istnieje duża szansa że i narybek będzie
czysty.
Paletki tarły się już kilkanaście razy, ostatnio nawet maluchy były już
okrągłe jak został pożarty ostatni z nich :(
Maluchy średnio wytrzymują do tygodnia zanim zostaną zjedzone przez,
szczególnie jedną - wredną paletkę, która cały czas siedzi za skałką i
czatuje na łatwą zdobycz :(
Pod koniec jest ich tylko kilka sztuk.
Dzisiaj skubią już rodziców 3 dzień i zostało ich może tylko ze 30szt.
Kiedy mogę je najszybciej odłowić? Za dzień czy 2 już ich pewnie nie będzie
a samiec znowu się trzęsie do następnego tarłą.
W akwarium jest w sumie 10 paletek, 4 kosiarki, zbrojniki niebieskie i jeden
neon czerwony (niedobitek).

Pozdrawiam
KrzysiekM






Tony Halik

Posted: 30 Paź 2005 12:46:55



Witam

Nie wiedze innego wyjscia jak przelozyc dobra pare do osobnego akwa na czas
tarla.

Pozdrawiam Tony Halik

Ps. Przelozyc mozesz wtedy jak paletki same jedza juz pokarm. Na poczatek
plankton i larwy solowca sa ok. Oczywiscie nie takie wielkie. Jesli rodzice
byliby w osobnym baniaku z malymi, to sam bys widzial jak maluchy zabieraja
sie za jadlo rodzicow ;)






Tony Halik

Posted: 1 Lis 2005 02:29:29



Witam

tylko ja bym raczej w RO musial zainwetowac.

No ;) Chyba nie ma innego wyjscia przy tej rybie.

a mam zbiorniczek 70x50x33h cm (115.5l), czy bylby ewentualnie ok na tarlo
dla duzych tarlakow? moze odgrodzic tak, zeby zostalo np 40x50x33?
mniejsze akwa (mniejsze rozplywanie) a wiecej wody = mniej zanieczyszczen?
czy wystarcza te 33cm wysokosci??

Duzy tarlak ma powiedzmy 15-20cm. Wysokosc 33 i masz odpowiedz ;) Ryba
pochyli sie do pokarmu na dnie, a ogon bedzie jej wystawal u gory :) Smieje
sie ale od biedy mozna sprobowac. Jednak wychowac takie duze ryby (20cm) nie
jest tak latwo. Dla mniejszych akwa ok, ale znow duza objetosc. Mozna
kombinowac, a jak bedzie zle, to odgradzac.

Pozdrawiam Tony Halik

Ps. Niedlugo bede kombinowal w malym 50l i takim ok 100l. Napisze co i jak.






kris

Posted: 19 Lis 2005 10:20:20



Witam,
czy ktoś kupował paletki u Dariusza Trochimowicza (Discus DT).
Prosiłbym o opinie na ten temat-zamierzam zamówic u niego kilka sztuk.

dzięki

Artur






Jimmy

Posted: 26 Lut 2006 17:18:26




a co chcialbys wiedziec?

czy ktos z panstwa interesuje sie hodowla palet?









mapa

Posted: 26 Lut 2006 17:18:10




: czy ktos z panstwa interesuje sie hodowla palet?
:

Zapraszam na http://www.discus.org.pl/forumsm/






. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


© 2001-2014 Polityka Prywatności & cookies
elektronika + motoryzacja + graf + etna