dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Akwarium 2005 / Nowe akwarium
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
yahu

Posted: 18 Paź 2005 19:17:45



Witam,

Chcialbym zalozyc akwarium zawierajace jak najwiecej neonkow. Jednak czytam
od dluzszego czasu archiwum i zorientowalem sie, ze przydalyby sie takze
ryby sprzatajace, czyli glonojad, oraz jakis maly odkurzacz (przepraszam za
wyrazenie) zbierajacy/mieszajacy wode i oczyszczajacy w ten sposob dno
(oczywiscie z pomoca filtra).
Akwarium ma miec ok. 95-100 l.
Mam pytanie jakie ryby dobrac (w jakiej ilosci), aby sie nie pozabijaly i
zyly dlugo i szczesliwie ? (chodzi mi o "serwis sprzatajacy")
Docelowo chialbym miec jak najwiecej neonkow, wiec ile w akwarium ok 100 l.
powinno ich byc ?
Czy latwo sie rozmnazaja ?
Poniewaz zajmuje sie switalem i widzialem juz oswietlon neonki promieniami
UV (bardzo efektowne) ale zastanawiam sie nad szkodliwoscia tego dla samych
ryb ? Czy moze im to zaszkodzic ?


Pzodrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz.
Jasiek






yahu

Posted: 19 Paź 2005 13:38:34



Witam

Fajnie, ze najpierw pytasz, a nie kupujesz kota w worku.

Staram sie tak robic chyba od zawsze, szkoda np. rybki zakatowac :(

To teraz ja spytam :) Wiesz jaka wode masz w kranie? Ph i twordosc? Jaka
masz temperature maksymalna w pomieszczeniu, gdzie bedzie stalo akwa.
Chodzi

mi o lato.

Poniewaz za ok 6-8 tygodn przeprowadzam sei do nowego mieszkania, wiec nie
mam ejszcze informacji dot. wody, jednakze temp. maksymalna przewiduje nie
wieksza niz 24-25 C, poniewaz okna sa skierowane na wschod i slonce nie
bedzie przypalalo za nadto. W tej chwili mam na zachod (koszmar letnim
popoludniem) i temp nie przekracza 26 C (walcze o to z calych sil).
A jaka jest optymalna tewmp. chowu neonkow ?

Pozdrawiam Tony Halik

Ps. Neonow moglbym sie nawet pokusic o 1szt/l. Te ryby iloscia szokuja,
ale

jak sie je wpusci to znikaja.

Ja wlasnie widzialem po bardzo wysokich cenach neonki :-
Gdzie mozna kupic najtaniej (ale oczywiscie ryby z szansa na przezycie) w
Warszawie ?
I jeszcze gdzie najlepiej zrobic akwarium na wymiar ?

Pozdrawiam
Jasiek






yahu

Posted: 19 Paź 2005 21:20:27



dzieki bardzo za odpowiedzi.

Pytalem o wode, bo co bedzie jak sie przekonasz, ze masz PH 8-9? Jestes
swiadom kosztow i pracy jaka tzreba wlozyc w przygotowanie takie wody?
Choc

akwarium nie jest duze, to bedziesz musial to zrobic.

Co do tego to nie ma problemu, sadze, ze podmiane raz w tygodniu moge
spokojnie wykonac z trzech, a nawet 4-ech zrodel w okolicy.

U mnie pokoj mam na poludnie i na szczescie w baniakach paletki.
temperatura

maksymalna i to z wiatrakami w pokrywach - 29-30.
Od polnocy gdzie jest zawsze chlodno, mialem 27. Jak juz ludzie pisali
neony

w tym zyja, tak jak w wyzszym PH. Teraz PH 6,6, temperatura 24 i mam boje
w

akwa o kazdy jego rog. Trwa tarlo, a nie powinno :) Stymulowanie
gwaltownymi

zmianami parametrow zadzialalo.

:--)
A z bardzo miekka woda nie mam problemu, gdyz na dzialce (w sumie jestem tam
czesto) mam tak miekka wode, ze nawet mydla nie chce splukiwac :-)

http://www.aip.pl/~zho/neon.html
Jesli Cie ta ryba interesuje, to googluj.

Jeszcze nie googlowalem duzo, ale do zakupu akwarium jeszcze zostal mi czas
az do po przeprowdzce, wiec jakies 8 tygodi co najmniej, ale juz planuje,
wole sie najpierw wiecej dowiedziec niz cos "popsuc" :-))

Pzodrawiam i dzieki za wszystkie odpoweidzi.
Jasiek






Jackie

Posted: 29 Gru 2005 21:41:43




Informacje juz troche nieaktualne, jesli chodzi o technike (np.
proponowanie

filtra gabkowego napedzanego brzeczykiem)

Hmmm, widać wracam do źródeł :)


--
Jackie
http://www.akwaria.pl/krewetki
http://www.krewetki.tvkg.net





Kostek

Posted: 10 Lut 2006 21:06:25



Zakładam nowe akwarium 120 L.
Chcę mieć skalary i dużo roślin.
Jakie jeszcze inne ryby mogę dokupić
i które rośliny będą najlepsze?

Dzięki za odpowiedź
Pozdrowienia




Tony Halik

Posted: 10 Lut 2006 21:55:44



Witam

Rośliny jak rośliny, ale skalary to duże ryby. W 120l będą miały ciasno :(

Pozdrawiam Tony Halik

Ps. Rośliny dobierasz do parametrów wody i oświetlenia.





Jan Szczęsny

Posted: 11 Lut 2006 10:57:17



Skalary dobrze się czują przy wysokich roślinach o dużych liściach - na
takich liściach składają ikrę.
Dobrze zrobisz jeśli zajmiesz każde piętro akwarium (zakładam, że jest
wysokie) odpowiednimi rybkami - wtedy jest ciekawie i akwarium lepiej
funkcjonuje.
Jasiek
www.akwariadwa.webpark.pl




RS

Posted: 11 Lut 2006 15:47:08



witam,
akwa 120l to zamałe na "dużo roślin + skalary" . Sam popełniłem ten
błąd. Skalary rosną szybko ale rośliny jeszcze szybciej. Akwarium zaczęło
zarastać i skalary stopniowo emigrują do nowych domów :((
Docelowo miały pływać u mnie w dużo większym akwarium, bo planuje 150/50/50
lub 150/50/60 ale to dopiero późną wiosną :((

Zainteresuj się Ramirezkami, są to bardzo ładne i ciekawe rybki i myśle
że dobrze się będą czuły w takim akwarium.

Pozdrawiam serdecznie :))






Kostek

Posted: 12 Lut 2006 19:12:19



Wszystkim bardzo dziękuję za cenne wskazówki!

Moje akwarium to 80 x 35 x 45
Nie chcę w nim trzymać samych skalarów,
ale ktoś mi doradził ,
żebym na początek kupił 5 - 6 sztuk
młodych skalarów
a jak zaczną dobierać się w pary
- zostawił jedną parkę.
Co o tym sądzicie?
Czy to dobry pomysł?

Pozdrawiam





Tony Halik

Posted: 12 Lut 2006 23:37:21



Witam

Czy to dobry pomysł?

Umowne wytyczne co do doboru akwarium do określonych ryb wygląda tak przy
skalarach. Akwarium minimum 50cm wysokości i 120 szerokości (inni to
nazywają długością). Pamiętaj o żwirku. Są to oczywiście umowne wymiary, bo
jak sam pisałeś można tam wpuścic młode ryby. Ale skalary rosną szybko. 3
miesiące i powinny iść do większego akwa. Sam więc widzisz. Tu nie chodzi o
ilość ryb, a o ich wielkość. Wiadomo, że jak ktoś umie, to da sobie radę
przy przerybionym akwarium. Ale nie powinno się wpuszczać dużych ryb, do
małego akwarium, bo będą się męczyć. Jak wpuścisz małe, to nie urosną.
Sprawi Ci radochę skarłowaciała ryba? Mnie by się nie podobało, że znajomy
ma piękne skalary, a ja jakieś szczurki.
Podsumowując. Nie mam na duże akwa, to nie staram się za wszelką cenę
skichać i upierać przy dużych (czasem wymarzonych) rybach. Wpuszczam inny,
mniejszy gatunek, któremu będzie dobrze. A jeśli taka decyzja podpsuje moje
ego, to poprostu zakładam sobie trudny biotop. Możesz się pomęczyć przy
wodzie i mieć satysfakcję, że te ryby żyją dzięki tobie i się rozmnażają. W
ten sposób można zdobyć niezłe doświadczenia, a kiedyś jak zaistnieje
możliwość postawienia większego baniaka, to wiedza nie idzie w las.
Przeskoczysz sobie na większe ryby ;)

Pozdrawiam Tony Halik





Kostek

Posted: 13 Lut 2006 00:11:45




Witam

Czy to dobry pomysł?

Umowne wytyczne co do doboru akwarium do określonych ryb wygląda tak przy
skalarach. Akwarium minimum 50cm wysokości i 120 szerokości (inni to
nazywają długością). Pamiętaj o żwirku. Są to oczywiście umowne wymiary, bo
jak sam pisałeś można tam wpuścic młode ryby. Ale skalary rosną szybko. 3
miesiące i powinny iść do większego akwa. Sam więc widzisz. Tu nie chodzi o
ilość ryb, a o ich wielkość. Wiadomo, że jak ktoś umie, to da sobie radę
przy przerybionym akwarium. Ale nie powinno się wpuszczać dużych ryb, do
małego akwarium, bo będą się męczyć. Jak wpuścisz małe, to nie urosną.
Sprawi Ci radochę skarłowaciała ryba? Mnie by się nie podobało, że znajomy
ma piękne skalary, a ja jakieś szczurki.
Podsumowując. Nie mam na duże akwa, to nie staram się za wszelką cenę
skichać i upierać przy dużych (czasem wymarzonych) rybach. Wpuszczam inny,
mniejszy gatunek, któremu będzie dobrze. A jeśli taka decyzja podpsuje moje
ego, to poprostu zakładam sobie trudny biotop. Możesz się pomęczyć przy
wodzie i mieć satysfakcję, że te ryby żyją dzięki tobie i się rozmnażają. W
ten sposób można zdobyć niezłe doświadczenia, a kiedyś jak zaistnieje
możliwość postawienia większego baniaka, to wiedza nie idzie w las.
Przeskoczysz sobie na większe ryby ;)

Pozdrawiam Tony Halik


Przekonywujące to co piszesz...
a szkoda, bo sądziłem
że 120 litrów to już jest coś...

Dzięki za radę,
pozdrawiam




danekP

Posted: 28 Lis 2006 19:32:36



Witam wszystkich

Chciałbym kupić nowe akwarium w wymiarach 150x50x60 450 litrów czy możecie
podac jakieś namiary na tanie i sprawdzone sklepy lub osoby najlepiej z
wielkopolski lub okolic wrocławia

pozdr.
Danol






Tomasz

Posted: 28 Lis 2006 19:58:11




Witam wszystkich

Chciałbym kupić nowe akwarium w wymiarach 150x50x60 450 litrów czy możecie
podac jakieś namiary na tanie i sprawdzone sklepy lub osoby najlepiej z
wielkopolski lub okolic wrocławia

jesli we Wroclawiu to chyba najtaniej (i najbezpieczniej) bedzie kupic na
gieldzie na ul.Armii Krajowej wprost od producenta, przewaznie jest wiecej
niz jeden :)

Tomek





akan

Posted: 28 Lis 2006 20:48:05



Witam,
nie wiem jak daleko masz do Poznania, ja zamawiam akwaria u szklarza w
Luboniu k/ Poznania .
Robi szybko i solidnie , aktualnie wiem że bierze w przeliczeniu 1,20 zł za
litr.
Szczegóły mogę podać na GG9283511
Dobre ceny ma też sklep http://www.superpreis.pl/ w Żarach , ale to już
musisz sam ocenić
pozdrawiam
Akan

Witam wszystkich

Chciałbym kupić nowe akwarium w wymiarach 150x50x60 450 litrów czy możecie
podac jakieś namiary na tanie i sprawdzone sklepy lub osoby najlepiej z
wielkopolski lub okolic wrocławia

pozdr.
Danol







Leszber

Posted: 18 Kwi 2007 06:27:32



Planuję założyć akwarium 112 l prostokątne.
Chiałbym w nim trzymać m.in.:
- bojowniki 1+ 3-4
- bocje wspaniała ok. 10 szt.
- zbrojniki niebieskie ok. 2szt.

Nie wiem czy takie zestaw może być i co ewentualnie można dołożyć oczywiście
z rybek - myślałem jeszcze o brzankach sumatrzańskich oraz kiryskach.

Z gróry dzięki za opinie i ewentaulne podpowiedzi.
Leszekb






TmT

Posted: 18 Kwi 2007 06:44:56



Planuję założyć akwarium 112 l prostokątne.
Chiałbym w nim trzymać m.in.:
- bojowniki 1+ 3-4
- bocje wspaniała ok. 10 szt.
- zbrojniki niebieskie ok. 2szt.


Sprawdź sobie do jakich rozmiarów dorastają bocje wspaniałe.





Leszber

Posted: 18 Kwi 2007 06:56:11




Planuję założyć akwarium 112 l prostokątne.
Chiałbym w nim trzymać m.in.:
- bojowniki 1+ 3-4
- bocje wspaniała ok. 10 szt.
- zbrojniki niebieskie ok. 2szt.


Sprawdź sobie do jakich rozmiarów dorastają bocje wspaniałe.


--
Z pozdrowieniami
TmT

Przesadziłem z ilością maksymalnie 5 szt.
leszekb






Kubiszon

Posted: 18 Kwi 2007 11:06:27





Planuję założyć akwarium 112 l prostokątne.
Chiałbym w nim trzymać m.in.:
- bojowniki 1+ 3-4
- bocje wspaniała ok. 10 szt.
- zbrojniki niebieskie ok. 2szt.
Nie wiem czy takie zestaw może być i co ewentualnie można dołożyć
oczywiście z rybek - myślałem jeszcze o brzankach sumatrzańskich oraz
kiryskach.

Przesadziłem z ilością maksymalnie 5 szt.

leszekb

112 to ciut mało jak na bocje wspaniałe, lepiej ten mniejszy gatunek,
którego nie można dostać albo coś jeszcze innego. Jeśli z azji to na dno
jakieś cierniooczki, małe gatunki ostronosów. Jeśli nie azja no to do
zbrojników mogą dojść właśnie kiryski. Nie wszystko na raz bo powierzchnia
dna jest ograniczona a wszystkie te ryby tam będą siedzieć. Jeśli chcesz
mieć bojowniki to na pewno nie brzanki sumatrzańskie, zjedzą Ci wszystko co
weloniaste. Lepiej jakieś razbory, albo mniejsze, łagodniejsze brzanki.
Czyli podsumowując możesz zrobić fajną azję:
- bojowniki
- stadko małych bocji jeśli uda Ci się zdobyć
- cierniooczki, ostronosy, może glonojady syjamskie
- razbory (może ten nowy gatunek? są na allegro)
- dużo, dużo roślin, najlepiej pierzastych oraz pływających
- fajnie by tam na pewno krewetki wyglądały

Pozdrawiam - Kuba






rageofhonor

Posted: 19 Kwi 2007 07:25:55




Planuję założyć akwarium 112 l prostokątne.
Chiałbym w nim trzymać m.in.:
- bojowniki 1+ 3-4
- bocje wspaniała ok. 10 szt.
- zbrojniki niebieskie ok. 2szt.

Nie wiem czy takie zestaw może być i co ewentualnie można dołożyć
oczywiście z rybek - myślałem jeszcze o brzankach sumatrzańskich oraz
kiryskach.

Z gróry dzięki za opinie i ewentaulne podpowiedzi.
Leszekb

Ile w sumie tych bojowników chcesz trzymać?
Wiesz że można trzymać tylko jednego samca w jednym akwarium. Bo by się
samce pozabijały.
Samice ciężko dostać.





Leszber

Posted: 19 Kwi 2007 08:19:53



Ile w sumie tych bojowników chcesz trzymać?
Wiesz że można trzymać tylko jednego samca w jednym akwarium. Bo by się
samce pozabijały.
Samice ciężko dostać.


Chciałem 1 samca i z 3 - 4 samice. Mam w tej chwili 1 samca i 2 samice ale
w 25 litrowym akwie.






Megajra

Posted: 10 Cze 2007 15:55:36



Witam
Jestem na etapie zakładania akwarium. Mam już wszystko oprócz rybek i
roślin. Tzn akwarium już się filtruje - wlałam wodę wodociągową, wlałam
uzdatniacz wody, włożyłam wygotowany (kupiony w sklepie) korzeń i teraz się
to wszytko uzdatnia na przybycie mieszkańców. Ale niepokoi mnie kolor
wody... :( Filtruje się to już drugi dzień a woda stała się taka biaława,
mleczna. No kryształ to to nie jest! Czy tak ma być? Czy z czasem filtr
oczyści wodę? Czego mogę się spodziewać, tzn czy coś jeszcze będzie działo
się z wodą zanim przybędą rybki?
Magda






wieslaw maliszewski

Posted: 10 Cze 2007 18:48:15




Witam
Jestem na etapie zakładania akwarium. Mam już wszystko oprócz rybek i
roślin. Tzn akwarium już się filtruje - wlałam wodę wodociągową, wlałam
uzdatniacz wody, włożyłam wygotowany (kupiony w sklepie) korzeń i teraz
się

to wszytko uzdatnia na przybycie mieszkańców. Ale niepokoi mnie kolor
wody... :( Filtruje się to już drugi dzień a woda stała się taka biaława,
mleczna. No kryształ to to nie jest! Czy tak ma być? Czy z czasem filtr
oczyści wodę? Czego mogę się spodziewać, tzn czy coś jeszcze będzie działo
się z wodą zanim przybędą rybki?
Magda







wieslaw maliszewski

Posted: 10 Cze 2007 19:09:24



Magdusiu!ZApomniałaś o roślinach!Są one podstawą stabilizacji akwarium.Na
poczatek kup szybko rosnące jak np.rogatek,moczarka,wywłócznik.Po 2
tygodniach z roślinami{filtr pracuje non-stop}zmętnienie samo zniknie.Musisz
mieć cierpliwość bo na siłę nic nie zrobisz.Chemii unikaj chyba że naprawdę
jest potrzebna.W każdym lepszym sklepie akwarystycznym są dostępne za darmo
broszurki o zakładaniu i pielęgnacji akwarium.Polecam ipozdrawiam;Wiesiek













Tony Halik

Posted: 10 Cze 2007 19:22:14



Witam

Jestem na etapie zakładania akwarium. Mam już wszystko oprócz rybek i
roślin.

Czemu nie ma jeszcze roślin?

wlałam uzdatniacz wody

Po co jeśli nie ma ryb i roślin? Masz w kranie duże stężenia chloru, czy
metali?
Jeśli nie to na przyszłość poprostu odstaw wodę do podmian. Nie lej chemii i
nie daj się naciągnąć sprzedawcom na magiczne buteleczki ;)

Ale niepokoi mnie kolor wody... :( Filtruje się to już drugi dzień a woda
stała się taka biaława, mleczna. No kryształ to to nie jest! Czy tak ma
być?

Niestety tak. Na razie wsadź sobie rośliny. Im się nic nie stanie. Jeśli
woda nie będzie się klarowała, to zwiększ napowietrzanie. Jeśli dalej będzie
źle, to potem się pomyśli, ale powinno się samo wyklarować.

Czego mogę się spodziewać, tzn czy coś jeszcze będzie działo się z wodą
zanim przybędą rybki?

Zanim przyjdą rybki, to nie masz się zbytnio czego obawiać. Może tego, że
jak wsadzisz rośliny, a nie będzie ryb, to poprostu roślinom zabraknie
nawozu i będą zdychać. Poza tym zmiana otoczenia dla roślin, może się odbić
na ich wyglądzie. Dodatkowo mogą zdychać, jeśli wcześniej były hodowane
paludarycznie.
Jeśli wlałaś uzdatniacz, to ryby na dobrą sprawę możesz wpuszczać już. Ale
nie wszystkie. Na początek wpuść minimalną ilość i raczej te bardziej
wytrzymałe gatunki. Nic nie piszesz o wielkości akwa i ewentualnej obsadzie.
Napisz też coś, czy masz jakieś testy np z cyklu azotowego, bo wtedy możesz
wpuszczać ryby na styk. Wpuszczasz jedną i sprawdzasz parametry. Jak jest ok
to wpuszczasz kilka kolejnych itd. Tym sposobem możesz sobie sprawdzać, czy
złoże dojrzewa i czy daje radę.

Pozdrawiam Tony Halik





Megajra

Posted: 10 Cze 2007 19:42:01




Czemu nie ma jeszcze roślin?
Bo sprzedawca w sklepie powiedział ze za wcześnie, grrr.. Tez wydało mi sie

to dziwne, bo sporo już naczytałam się o zakładaniu akwarium, ale mowię
sobie: może faktycznie wie lepiej. W końcu zalezy mu żeby sprzedać, a tu
jest wręcz odwrotnie - każe czekać do piątku.

wlałam uzdatniacz wody

Po co jeśli nie ma ryb i roślin? Masz w kranie duże stężenia chloru, czy
metali?
Nie mam pojęcia co mam w wodzie, ale raczej jest ona dobra tzn mało

nafaszerowana, bo aktualnie mieszkam poza miastem (na wsi po prostu), gdzie
jest osobne ujecie wody. Nie jest twarda, nie jest chlorowana, ale jest
uzdatniana na pewno,i to czymś od czego - jak woda dłużej postoi, robi się
rdzawy osad. Więc wolałam nie ryzykować, i znowu - za radą sprzedawcy,
kupiłam uzdatniacz i wlałam. Qrde, za chwilkę wyleję z akwa... to co wlałam
i będę je zakładać od nowa! :/
Jeśli nie to na przyszłość poprostu odstaw wodę do podmian. Nie lej chemii
i nie daj się naciągnąć sprzedawcom na magiczne buteleczki ;)
TAK JEST!! Naprawdę tak zamierzam robić.


Niestety tak. Na razie wsadź sobie rośliny. Im się nic nie stanie.
Dobrze, akurat jutro jadę do miasta.


Jeśli
woda nie będzie się klarowała, to zwiększ napowietrzanie.
Mam filtr z deszczownią. Nie wystarczy? Bo na razie dodatkowych bąbelków nie

kupowałam.

Jeśli dalej będzie
źle, to potem się pomyśli, ale powinno się samo wyklarować.

Będę obserwować i zdawać relacje :) Ale to miło mieć się kogo poradzić.


Dodatkowo mogą zdychać, jeśli wcześniej były hodowane paludarycznie.
Jak to rozpoznać w sklepie? Przecież mnie, laika łatwo mogą oszukać :(


Nic nie piszesz o wielkości akwa i ewentualnej obsadzie.
No więc 200l (100x40x50). Chciałabym mieć (bo tylko na razie w takiej

kategorii mogę rozmawiać: co ja bym chciała bo mię się to podoba ;)) duuużo
neonek i na pewno skalary (myślę, że 50 cm wysokości im wystarczy?). Poza
tym stare gatunki (z sentymentu bo moi rodzice mieli akwa kiedyś) czyli sum,
glonojad, molinezja, górami... Ale to już doczytam, albo tu mi doradzice
kogo z kim nie łączyć. Natomiast bardzo będę upierać się przy skalarach oraz
przy tym by na razie, póki mi się nie znudzi mieć mieszaną obsadę.

Napisz też coś, czy masz jakieś testy np z cyklu azotowego, bo wtedy
możesz wpuszczać ryby na styk.
Nic nie mam bo mi ten sam sprzedawca odradził (dziwny jakiś :))


Pozdrawiam Tony Halik
Dziękuję bardzo bardzo!


Pozdrawiam
Magda








Megajra

Posted: 10 Cze 2007 19:48:13



Magdusiu!ZApomniałaś o roślinach!Są one podstawą stabilizacji akwarium.Na
poczatek kup szybko rosnące jak np.rogatek,moczarka,wywłócznik.
Jutro kupię, obiecuję :) Nawet sobie spisałam nazwy.


Po 2
tygodniach z roślinami{filtr pracuje non-stop}zmętnienie samo zniknie.
Mam nadzieję bo to mleko jest mało estetyczne.


Musisz
mieć cierpliwość bo na siłę nic nie zrobisz.Chemii unikaj chyba że
naprawdę
jest potrzebna.
Wcisnęli mi w sklepie-powiedzieli, ze niezbędne. No więc chlupnęłam :(

Wymienić wodę?

W każdym lepszym sklepie akwarystycznym są dostępne za darmo
broszurki o zakładaniu i pielęgnacji akwarium.
Poczytałam już sporo (od wczesnej wiosny nosze się z zamiarem założenia

akwarium), ale widać jestem podatna na sugestie sprzedawców. Głupio nie mogę
w sobie przełamać przekonania, że oni wiedzą lepiej. Tym bardziej gdy
odradzają jakiś zakup - np. roslinek właśnie. Kazał mi odczekać tydzień,
zanim kupię roślinki...
Ech..., jak się człowiek mało zna, albo nie ma zaufania do tego co już wie
to tak go można właśnie urabiać jak się chce...
Pozdrawiam
Magda






wieslaw maliszewski

Posted: 10 Cze 2007 20:25:06




Magdusiu!ZApomniałaś o roślinach!Są one podstawą stabilizacji akwarium.Na
poczatek kup szybko rosnące jak np.rogatek,moczarka,wywłócznik.
Jutro kupię, obiecuję :) Nawet sobie spisałam nazwy.

Po 2
tygodniach z roślinami{filtr pracuje non-stop}zmętnienie samo zniknie.
Mam nadzieję bo to mleko jest mało estetyczne.

Musisz
mieć cierpliwość bo na siłę nic nie zrobisz.Chemii unikaj chyba że
naprawdę
jest potrzebna.
Wcisnęli mi w sklepie-powiedzieli, ze niezbędne. No więc chlupnęłam :(
Wymienić wodę?

W każdym lepszym sklepie akwarystycznym są dostępne za darmo
broszurki o zakładaniu i pielęgnacji akwarium.
Poczytałam już sporo (od wczesnej wiosny nosze się z zamiarem założenia
akwarium), ale widać jestem podatna na sugestie sprzedawców. Głupio nie
mogę

w sobie przełamać przekonania, że oni wiedzą lepiej. Tym bardziej gdy
odradzają jakiś zakup - np. roslinek właśnie. Kazał mi odczekać tydzień,
zanim kupię roślinki...
Ech..., jak się człowiek mało zna, albo nie ma zaufania do tego co już wie
to tak go można właśnie urabiać jak się chce...
Pozdrawiam
Magda
To jeszcze raz ja,Wiesiek.Magdusiu,jeśli będziesz miała jakieś problemy to
pisz a ja postaram się Ci pomóc.Jestem bardzo doświadczonym akwarystą,a

uwierz mi to jest piękne hobby.Z czasem sama to przyznasz gdy zobaczysz jak
Twoje skalary składają ikrę.Lepsze to niż telewizja.Pozdrawiam:Wiesiek.






Tony Halik

Posted: 10 Cze 2007 20:28:11



Witam


Bo sprzedawca w sklepie powiedział ze za wcześnie, grrr.. Tez wydało mi
sie to dziwne, bo sporo już naczytałam się o zakładaniu akwarium, ale
mowię sobie: może faktycznie wie lepiej. W końcu zalezy mu żeby sprzedać,
a tu jest wręcz odwrotnie - każe czekać do piątku.

Nie wiesz czemu? Bo będzie żył o tydzień dłużej :) Sprzeda Ci pewnie rośliny
paludaryczne i one i tak zdechną :P
Masz u siebie giełdę akwarystyczną? Jeśli tak, to idź i kup roślinki od
akwarysty. Może daj tutaj ogłoszenie, że przyjmiesz lub kupisz "łatwe"
roślinki na start akwa.
Pewnie ktoś Ci pomoże

Nie mam pojęcia co mam w wodzie, ale raczej jest ona dobra tzn mało
nafaszerowana, bo aktualnie mieszkam poza miastem (na wsi po prostu),
gdzie jest osobne ujecie wody. Nie jest twarda, nie jest chlorowana, ale
jest uzdatniana na pewno,i to czymś od czego - jak woda dłużej postoi,
robi się rdzawy osad. Więc wolałam nie ryzykować, i znowu - za radą
sprzedawcy, kupiłam uzdatniacz i wlałam. Qrde, za chwilkę wyleję z akwa...
to co wlałam i będę je zakładać od nowa! :/

Jest kilka zasad, które jak spełnisz, to przejdziesz przez początek
akwarytyki bez większych wpadek.
Nic nie rob pochopnie. Jeśli coś skopałaś, to nie rob drugiej
nieprzemyślanej rzeczy od razu, bo tak namieszasz, że nie dojdziesz potem do
ładu.
Kolejna rzecz, to cierpliwość.
Najważniejsza to nie słuchać sklepikarzy. Mało jest takich od serca.
Z broszurkami też uważaj, bo często są to broszurki reklamowe, które
prowadzą step by step przez tablicę Mendelejewa, jaką mają w swoich
magicznych buteleczkach. Wlej to, wlej tamto i kupa wielka z tego wyjdzie.
Kiedyś zakładało się akwa bez tych wynalazków i było o wiele lepiej, a
przecież woda w kranie była tak chlorowana, że jak w wannie wleciała do
nosa, to człowiek czuł to przez tydzień.
Masz internet i tą grupę. Czytaj, pytaj, a będzie dobrze.

Mam filtr z deszczownią. Nie wystarczy? Bo na razie dodatkowych bąbelków
nie kupowałam.

Jak pisaliśmy, daj baniaczkowi czas. Dwa tygodnie Cię chyba nie zbawi? Jak
wtedy nie pomoże, to kupisz jakiś brzęczyk, choć powinnaś go mieć, bo gdy w
akwa dzieje się coś źle, to często pomaga silne napowietrzanie. Deszczownia
nie zawsze da radę. Pewnie znów wyniknie spór, ale moim zdaniem nie dorasta
ona do pięt zwykłej kostce napowietrzającej.
Na razie nic poprostu nie rób. Wsadź roślinki o obserwuj, czy rosną itp.

Jak to rozpoznać w sklepie? Przecież mnie, laika łatwo mogą oszukać :(

Nie rozpoznasz. W sklepie one są już pod wodą. Jeśli nadal nad, to
sklepikarz jest sprytny inaczej, lub poprostu liczy na naiwność laików.
Te rośliny rosną na fermach nad wodą. W sklepie schodzą na bierząco i oni
się nie boją, że padną. Można też w sklepie trafić na coś, co sprzedał
akwarysta i wtedy spoko.
Nie łam się też, że jak coś kupisz, to od razu padnie. Może być tak, że
roślinki sobie poradzą, a może być tak, że rok będą się męczyć, zanim
odbiją. Jedna sobie poradzi, a inna nie. Poszukaj w archiwum grupy "łatwe
rośliny" itp, a pewnie znajdziesz wiele przydatnych nazw.

No więc 200l (100x40x50). Chciałabym mieć (bo tylko na razie w takiej
kategorii mogę rozmawiać: co ja bym chciała bo mię się to podoba ;))
duuużo neonek i na pewno skalary (myślę, że 50 cm wysokości im
wystarczy?).

Oczywiście, że wystarczy. Akwarium już całkiem całkiem jak na początek. Do
takiego akwa możesz wpuścić kilka ryb na raz. Jeśli roślin będzie dużo, to
może ono nawet nie odczuć przeciążenia. Chodzi oczywiście o cykl azotowy ;)
Poszukaj w google, bo bardzo przydatnie go znać. Możesz uniknąć kilka błędów
i przede wszystkim kontrolujesz dojrzewanie akwa.
O! Bym zapomniał. Skalary i neony? Hmmm...

Ale to już doczytam, albo tu mi doradzice kogo z kim nie łączyć. Natomiast
bardzo będę upierać się przy skalarach oraz przy tym by na razie, póki mi
się nie znudzi mieć mieszaną obsadę.

Ja niestety lub stety mam biotop i wiele Ci nie pomogę, ale inni z pewnością
tak.

Nic nie mam bo mi ten sam sprzedawca odradził (dziwny jakiś :))

Jeśli chcesz się pobawić w odrobinę chemii i nie żal Ci pieniążków, to kup
podstawowe testy do cyklu azotowego. Gdy baniak dojrzeje, to będzie Ci
przydatny tylko jeden test, a reszta już tylko kontaktowo, gdy z akwa stanie
się coś złego. Jeśli nie popełnisz błędów, to te dwa testy się zepsują ;)
Ale chyba lepiej one niż akwa prawda?
Miło jest jednak podglądać to czego nie widać gołlym okiem i możesz sobie
sprawdzać czy złoże w filtrze dorasta i które z określonych bakterii cyklu
azotowego już są i pracują na pełnych obrotach.
Jeśli Cię to interesuje, to kup sobie testy na NH3/4, NO2 i NO3. Nie kupuj
tandety. Dobre firmy JBL, Tetra. Doczytaj o cyklu azotowym w akwa i będziesz
wiedziała który jest do czego ;) Bez tego też dasz radę więc się nie martw.

Pozdrawiam Tony Halik





Megajra

Posted: 11 Cze 2007 05:24:13




Masz u siebie giełdę akwarystyczną?
Nie mam pojęcia. Gdzie mogę się tego dowiedzieć? Najbliżej mi do Włocławka,

ale też w grę może wchodzić Toruń i Płock.

Jest kilka zasad, które jak spełnisz, to przejdziesz przez początek
akwarytyki bez większych wpadek.
Nic nie rob pochopnie.
No dobrze. Nie ruszam tej wody.


Jak pisaliśmy, daj baniaczkowi czas. Dwa tygodnie Cię chyba nie zbawi? Jak
wtedy nie pomoże, to kupisz jakiś brzęczyk, choć powinnaś go mieć, bo gdy
w akwa dzieje się coś źle, to często pomaga silne napowietrzanie.
Chyba kupię. CHodzić to przecież ciągle nie musi (chodzi mi o hałas-bo

akwarium stoi w sypialni), a w razie czego będę miała koło ratunkowe, które
jeszcze ładnie w akwarium wygląda.

Poszukaj w archiwum grupy "łatwe
rośliny" itp, a pewnie znajdziesz wiele przydatnych nazw.

O! Bym zapomniał. Skalary i neony? Hmmm...
No wiem, ale jakbym kupiła młode skalary i ciut odrośnięte neony to może

młody skalar nie potraktuje neonek jak frytek?

I jeszcze skorzystam z Twojej wiedzy i dświadczenia bo:
-mam tło strukturalne, przez które nie mogłam założyć rur od filtra. Jakoś
dałam radę ale nie jest to "jak na rysunku". W ogóle nie wykorzystałam
przyssawek, tylko wlot i wylot zostały wciśnięte na tło i to jeszcze w
miejscu gdzie pokrywa ma "wypustki" na tego typu rzeczy. Czy to nie
prezszkadza? Czy może coś mam uciąć, przedziurawić (choć od razu przyznam,
że jestem przeciwniczką takich rozwiązań)
-moja deszczownia też nie prezentuje siię najlepiej no a przede wszystkim
nie spełnia chyba swojej funkcji do końca bo układ rurek przy deszczowni
jest taki, że sięga ona dość głęboko do akwarium. Gdybym chciała uzyskać
efekt strumieni wpadających do wody to musiałabym wlać znacznie mnniej wody
do akwarium, a wtedy znów - brak elegancji :( Tzn poziom wody byłby niżej
niż brzeg pokrywy. Tak więc z przyczyn technicznych moja deszczownia wisi na
tle strukturalnym ukośnie, sika do wody tylko z jednej dziurki a reszta wody
wypływa pod wodą oraz grubym strumieniem z końca deszczowni (w instrukcji
kazali zdjąć stoper żeby ciśnienie nie było za duże) a ta końcówka jest ze 3
cm nad poziomem wody więc o intensywnym napowietrzaniu nie ma chyba mowy? Co
mogę na to poradzić?

Pozdrawiam Tony Halik
Jestem ogromnie wdzięczna za te informacje. Dziękuję!


Pozdrawiam
Magda






Tony Halik

Posted: 11 Cze 2007 20:16:41



Witam

No wiem, ale jakbym kupiła młode skalary i ciut odrośnięte neony to może
młody skalar nie potraktuje neonek jak frytek?

Poszukaj ciut wyżej tematu "paletki i amano". Zobacz co tam napisałem o
paletkach i neonkach. To samo tyczy się skalarów.

-mam tło strukturalne, przez które nie mogłam założyć rur od filtra. Jakoś
dałam radę ale nie jest to "jak na rysunku". W ogóle nie wykorzystałam
przyssawek, tylko wlot i wylot zostały wciśnięte na tło i to jeszcze w
miejscu gdzie pokrywa ma "wypustki" na tego typu rzeczy. Czy to nie
prezszkadza? Czy może coś mam uciąć, przedziurawić (choć od razu przyznam,
że jestem przeciwniczką takich rozwiązań)

To niestaty norma. Wypraski na rury w pokrywie gdzieś z tyłu :( Fajne do
fototapety czy akwa sterylnego. Jak w grę wchodzi tło strukturalne
wewnętrzne lub zewnętrzne, to zaczynają się kłopoty :(
U siebie w jednym baniaku zrobiłem jak Ty. Czyli to wszystko wisi i zapiera
się o tło. W drugim kolanka rur rozciąłem tak, że powstało kilka kolanek 90
stopni. Z pomocą kilkucentymetrowych wężyków, przedłużyłem całość tak, że
nie zapiera się to o tło. Czyli rura idzie z tyłu akwa do góry. Potem kolano
90 i wchodzi w wypraskę w pokrywie. Na kolanko jest nasunięta gumowa rurka i
pociągnięta w miejsce, gdzie chciałem przyczepić przyssawy. U mnie akwa jest
widoczne tylko z przodu, więc rury w akwa i przyssawki, dałem na boczne
szyby. Czyli ten gumowy kawałek rurki idzie skosem do bocnej szyby i tam
kolankiem 90 znów w dół po szybie. Z deszczownią było to samo. Jakieś
śmieszne blaszki wsuwane na szybkę wzmacniającą. Nie domykająca się pokrywa
itp :( W końcu deszczownia została skrócona i wylądowała na bocznej
szybie...

-moja deszczownia też nie prezentuje siię najlepiej no a przede wszystkim
nie spełnia chyba swojej funkcji do końca bo układ rurek przy deszczowni
jest taki, że sięga ona dość głęboko do akwarium. Gdybym chciała uzyskać
efekt strumieni wpadających do wody to musiałabym wlać znacznie mnniej
wody do akwarium, a wtedy znów - brak elegancji :( Tzn poziom wody byłby
niżej niż brzeg pokrywy. Tak więc z przyczyn technicznych moja deszczownia
wisi na tle strukturalnym ukośnie, sika do wody tylko z jednej dziurki a
reszta wody wypływa pod wodą oraz grubym strumieniem z końca deszczowni (w
instrukcji kazali zdjąć stoper żeby ciśnienie nie było za duże) a ta
końcówka jest ze 3 cm nad poziomem wody więc o intensywnym napowietrzaniu
nie ma chyba mowy? Co mogę na to poradzić?

Tak jak pisałem. Odsuń deszczownię na kawałku miękkiego węża od twardych
plastykowych rurek. One prężą i podnoszą deszczownię. Pomyśl nad zrobieniem
uchwytów z blaszki (kwasówki) i może wtedy będzie ok. Będziesz mogła je
wygiąć jak chcesz i podnieść deszczownię na odpowiednią wysokość. U siebie
pociągnąłem to na boczną szybę i mogę przylepić deszczownię do szyby
przyssawkami. W ten sposób mogę też regulować jej wysokość. Trzeba tylko
dobrać kolanka i elastyczne rurki tak, aby pokrywa nie uciskała ich, bo
wtedy po przykryciu akwa, wszystko się przestawia.

Jestem ogromnie wdzięczna za te informacje. Dziękuję!

Przestań ;) Poprostu pytaj, to będzie ok, a jak tylko mam wolny czas, to
miłą chęcią odpisuję. Tym bardziej kobiecie, a niewiele jest Was w świecie
akwarystyki :(
Poza tym kto pyta nie błądzi. Nie lubimy tu ludzi, którzy napalają się na
zwierzęta, nie poświęcając im wcześniej minimum czasu w kwestii nauczenia
się czegoś. Wpuszczają rybki i za trzy dni zupa rybna. Miło więc odpisywać
komuś, kto się interesuje swoim akwarium ;)

Pozdrawiam Tony Halik





. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.846
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
sklep jeździecki warszawa ++ Życzenia sms ++ gry online filmy teledyski 3gp ++ katalog stron free ++ Herbalife ++ Shoutbox ++ Twój Portal Rozrywki!