dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Akwarium 2005 / Pytanko
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Sebastian

Posted: 9 Gru 2005 18:11:38



szukam sensownego filtra wewnetrznego co sądzicie o fluvalu 4 plus (akwa
200l), warto wydac 100zł???






JGr

Posted: 9 Gru 2005 22:02:01



szukam sensownego filtra wewnetrznego co sądzicie o fluvalu 4 plus (akwa
200l), warto wydac 100zł???

Używam od roku 4plus i od półtora roku 3plus. To solidne, ciche, wydajne,
estetycznie wykonane urządzenia, jak dotąd - niezawodne i nie noszące niemalże
żadnych śladów zużycia.
Właściwie widzę jedną wadę, która jednak nie u każdego musi wystąpić.
Odradzam go, jeśli podłożem jest piasek o uziarnieniu poniżej 1mm, a w
akwarium pływają duże, energiczne ryby, które ten piasek wzbijają w toń wody.
Przy próbach dostania się do wkładów można stracić cierpliwość - styk pomiędzy
częścią mieszczącą gąbki, a obudową (u dołu) zapiaszcza się i trudno go ruszyć.
Ta "wada", oraz fakt, że źle dobrałem urządzenie do obsady powoduje, że pomału
myślę o jego sprzedaży i zastąpieniu go prostą, wydajną głowicą z duuuużą
gąbką, takie głowice sprawdzają mi się świetnie w pozostałych zbiornikach.

Jarek Grejczyk





Sebastian

Posted: 10 Gru 2005 12:06:58



dzieki
szukam sensownego filtra wewnetrznego co sądzicie o fluvalu 4 plus (akwa
200l), warto wydac 100zł???

Używam od roku 4plus i od półtora roku 3plus. To solidne, ciche, wydajne,
estetycznie wykonane urządzenia, jak dotąd - niezawodne i nie noszące
niemalże
żadnych śladów zużycia.
Właściwie widzę jedną wadę, która jednak nie u każdego musi wystąpić.
Odradzam go, jeśli podłożem jest piasek o uziarnieniu poniżej 1mm, a w
akwarium pływają duże, energiczne ryby, które ten piasek wzbijają w toń
wody.
Przy próbach dostania się do wkładów można stracić cierpliwość - styk
pomiędzy
częścią mieszczącą gąbki, a obudową (u dołu) zapiaszcza się i trudno go
ruszyć.
Ta "wada", oraz fakt, że źle dobrałem urządzenie do obsady powoduje, że
pomału
myślę o jego sprzedaży i zastąpieniu go prostą, wydajną głowicą z duuuużą
gąbką, takie głowice sprawdzają mi się świetnie w pozostałych zbiornikach.

Jarek Grejczyk


--






Sebastian

Posted: 7 Lut 2006 15:20:06



W kranie widomo jaka jest woda - u mnie bardzo kiepska.
TETRA AQUASAFE vs SERA AQUTAN co wybrać???
czy rożnica tylko w cenie ewentualnie firmie???






Aju

Posted: 7 Lut 2006 17:07:04



W kranie widomo jaka jest woda - u mnie bardzo kiepska.
TETRA AQUASAFE vs SERA AQUTAN co wybrać???
czy rożnica tylko w cenie ewentualnie firmie???

nie wybieraj chemii ...




Cahir

Posted: 7 Lut 2006 18:28:16




W kranie widomo jaka jest woda - u mnie bardzo kiepska.
TETRA AQUASAFE vs SERA AQUTAN co wybrać???
czy rożnica tylko w cenie ewentualnie firmie???

W sumie tak, jednakże są ludzie którzy bardzo zawiedli się na
produktach sera. Ale nie ja, więc trudno mi ocenić - bierz co
tańsze.

--
pozdrówka

Cahir





mletka

Posted: 1 Wrz 2005 09:44:30



witam,

juz raz pisałam ale chyba coś zrobiłam nie tak bo nie widzę mojego postu.
ponawiam więc pytanie:
czy istnieje ostrokrzew który ma niebieskie owoce a jeśli tak to jakla to
odmiana.
pytam gdyż widziałam roślinę, która dla mnie była mahonią, ale właściciel
(doświadczony ogrodnik) przekonywała mnie że to ostrokrzew. nie miałam
śmiałości upierać się przy swoim, gdyż moja wiedza w tym zakresie nie jest
jeszcze wystarczająca na pouczanie innych.

z góry dziekuje za wszelką pomoc
pozdrawiam, mletka






Basia Kulesz

Posted: 1 Wrz 2005 15:15:41



witam,

juz raz pisałam ale chyba coś zrobiłam nie tak bo nie widzę mojego postu.
ponawiam więc pytanie:

A ja jestem dziś w wyjątkowo dobrym nastroju, ponawiam więc odpowiedź...

Pozdrawiam, Basia.




mletka

Posted: 2 Wrz 2005 10:24:20




witam,

juz raz pisałam ale chyba coś zrobiłam nie tak bo nie widzę mojego postu.
ponawiam więc pytanie:

A ja jestem dziś w wyjątkowo dobrym nastroju, ponawiam więc odpowiedź...

Pozdrawiam, Basia.

--


dziękuję serdecznie
mletka






Meg

Posted: 25 Paź 2006 07:50:12



witam

chciałam przenieść irysy , czy moge je jeszcze wykopać i przezimować
kłącza w chłodnym , ciemnym miejscu czy lepiej na wiosne po prostu
przesadzić ?

pozdr Magda




Basia Kulesz

Posted: 25 Paź 2006 08:28:16






witam

chciałam przenieść irysy , czy moge je jeszcze wykopać i przezimować
kłącza w chłodnym , ciemnym miejscu czy lepiej na wiosne po prostu
przesadzić ?

Wiosną, jak najwcześniej.

Pozdrawiam, Basia.




Meg

Posted: 25 Paź 2006 09:53:01




chciałam przenieść irysy , czy moge je jeszcze wykopać i przezimować
kłącza w chłodnym , ciemnym miejscu czy lepiej na wiosne po prostu
przesadzić ?

Wiosną, jak najwcześniej.


dzięki bardzo

pozdr Magda




Dirko

Posted: 25 Paź 2006 11:18:57




chciałam przenieść irysy , czy moge je jeszcze wykopać i przezimować
kłącza w chłodnym , ciemnym miejscu czy lepiej na wiosne po prostu
przesadzić ?

Hejka. Najlepiej kłącza kosaćców przesadzać w sierpniu. :-) Ale można

też wiosną oraz jesienią. Kłącza irysów są bardzo odporne i żywotne.
Potrafią przeżyć nawet kilka miesięcy wyrzucone na śmietnik. Przesadzałem
już nawet irysy kwitnące i też nic im się nie stało. Zauważyłem, że jedyne
co im szkodzi to zbyt głebokie sadzenie oraz przetrzymywanie kłączy w worku
foliowym, bo gniją. :-(
Pozdrawiam całorocznie Ja...cki





Jagoda

Posted: 25 Paź 2006 13:30:12




Hejka. Najlepiej kłącza kosaćców przesadzać w sierpniu. :-) Ale można
też wiosną oraz jesienią. Kłącza irysów są bardzo odporne i żywotne.
Potrafią przeżyć nawet kilka miesięcy wyrzucone na śmietnik. Przesadzałem
już nawet irysy kwitnące i też nic im się nie stało. Zauważyłem, że jedyne
co im szkodzi to zbyt głebokie sadzenie oraz przetrzymywanie kłączy w
worku
foliowym, bo gniją. :-(
Pozdrawiam całorocznie Ja...cki

Ooo!!! Taka praktyczna wiedza jest najcenniejsza dla grupowiczów.
Uczmy się na błędach, oby nie na własnych :-).
Pozdrawiam dy(t)aktycznie - Jagoda






michalina

Posted: 25 Paź 2006 18:02:54



Zauważyłem, że jedyne
co im szkodzi to zbyt głebokie sadzenie oraz przetrzymywanie kłączy w worku
foliowym, bo gniją. :-(
Pozdrawiam całorocznie Ja...cki


Rekord wynosi 2 lata w worku foliowym (niespecjalnie szczelnie
zawiązanym)w zapomnianej części ogrodu. Po dwóch zimach posadzone bez
wiary zaczęły kwitnąc w drugim roku po posadzeniu. Nie wiem, czy
wszystkie przed posadzeniem były żółte, czy to efekt hibernacji.
Otrzymany ciemny irys od SylwiS posadzony pieczołowicie od razu kwitł
tego samego roku i nie był żółty.



AurorA

Posted: 25 Paź 2006 20:38:47



Najlepiej kłącza kosaćców przesadzać w sierpniu. :-)

Bardziej bym się skłaniał ku lipcowi. W każdym razie zaraz po zakończeniu
kwitnięcia.
--
--
pozdrawiam

Arkadiusz Prażmowski
www.oczkowodne.net
www.forum.oczkowodne.net
www.sklep.oczkowodne.net






Basia Kulesz

Posted: 25 Paź 2006 20:47:00






Najlepiej kłącza kosaćców przesadzać w sierpniu. :-)

Bardziej bym się skłaniał ku lipcowi. W każdym razie zaraz po zakończeniu
kwitnięcia.

A kiedy przesadzałeś, naprawdę w lipcu? bo ja zawsze w sierpniu i kwitły w
następnym roku niezawodnie. Wiosną ruszałam w tym roku z konieczności.

Pozdrawiam, Basia.




AurorA

Posted: 26 Paź 2006 08:28:57



Najlepiej kłącza kosaćców przesadzać w sierpniu. :-)

Bardziej bym się skłaniał ku lipcowi. W każdym razie zaraz po
zakończeniu kwitnięcia.

A kiedy przesadzałeś, naprawdę w lipcu? bo ja zawsze w sierpniu i
kwitły w następnym roku niezawodnie. Wiosną ruszałam w tym roku z
konieczności.


Prawde mówiąc nie patrzę w kalendarz, a na to czy zakończyły kwitnąć.
Wydaje mi się że ten termin to lipiec. W tym roku też ruszyłem wiosną i nie
zakwitły.
--
--
pozdrawiam

Arkadiusz Prażmowski
www.oczkowodne.net
www.forum.oczkowodne.net
www.sklep.oczkowodne.net






Dirko

Posted: 26 Paź 2006 16:46:13




Prawde mówiąc nie patrzę w kalendarz, a na to czy zakończyły kwitnąć.
Wydaje mi się że ten termin to lipiec. W tym roku też ruszyłem
wiosną i nie zakwitły.
--
Hejka. Dzisiaj po południu sąsiadka zawołała nas na swoja działkę, żeby

pokazać irysa, który właśnie wykształcił okazały pąk kwiatowy. Lada chwila
rozkwitnie. :-)
Pozdrawiam dygresyjnie Ja...cki





AurorA

Posted: 26 Paź 2006 21:00:40



Hejka. Dzisiaj po południu sąsiadka zawołała nas na swoja
działkę, żeby pokazać irysa, który właśnie wykształcił okazały pąk
kwiatowy. Lada chwila rozkwitnie. :-)
Pozdrawiam dygresyjnie Ja...cki

Dziś obrywałem owoce pigwowca on cały w kwiatach.
Kwitnie juz czwarty raz w tym roku.
Co to się porobiło.
--
--
pozdrawiam

Arkadiusz Prażmowski
www.oczkowodne.net
www.forum.oczkowodne.net
www.sklep.oczkowodne.net






ewa

Posted: 27 Paź 2006 08:48:55




Użytkownik "AurorA"

Dziś obrywałem owoce pigwowca on cały w kwiatach.
Kwitnie juz czwarty raz w tym roku.
Co to się porobiło.

u mnie sasanka i perukowiec :)
Ale kocimiętka tez kwitnie nieprzerwanie a dereń ma pąki kwiatowe :)

--
ewa





Dobranoc

Posted: 27 Paź 2006 09:22:00




Użytkownik "AurorA"

Dziś obrywałem owoce pigwowca on cały w kwiatach.
Kwitnie juz czwarty raz w tym roku.
Co to się porobiło.

u mnie sasanka i perukowiec :)
Ale kocimiętka tez kwitnie nieprzerwanie a dereń ma pąki kwiatowe :)

A u mnie hortensje mają iście wiosenne pąki.

Pozdrawiam
Baśka







Miłka

Posted: 27 Paź 2006 16:49:14



Użytkownik "ewa"

Ale kocimiętka tez kwitnie nieprzerwanie (...)

U niej to normalka ... moja też kwitnie choć ją już czwarty raz strzygę
;-)

Serdecznie Miłka






ewa

Posted: 28 Paź 2006 10:26:32




Użytkownik "Dobranoc"

u mnie sasanka i perukowiec :)
Ale kocimiętka tez kwitnie nieprzerwanie a dereń ma pąki kwiatowe :)

A u mnie hortensje mają iście wiosenne pąki.

ja przyuwazyłam dzis kotki na wierzbie - wielkanoc tuż tuż ;-)P

--
ewa






Miłka

Posted: 28 Paź 2006 16:38:39



Użytkownik "ewa"

ja przyuwazyłam dzis kotki na wierzbie - wielkanoc tuż tuż ;-)P


A u mnie pokazały się pędy kwiatowe żurawki krwistej. Całe cztery pędy
;-)

Serdecznie Miłka






Bpjea

Posted: 28 Paź 2006 23:26:37




Ale kocimiętka tez kwitnie nieprzerwanie a dereń ma pąki kwiatowe :)

Jaki deren?

Pozdrawiam,
Bpjea






ewa

Posted: 29 Paź 2006 10:59:52




Użytkownik "Bpjea"

Jaki deren?

hmmm prawde mówiać dokładnie go nie zdefiniowałam - kupiłam jako jadalny,
ale coś mi tu uświadamialiście, że sa rózne i ze niektóre maja duże owoce,
niektóre małe. Ten ma dość nieduze listki i jeszcze nie owocował. :(

--
ewa





Miłka

Posted: 29 Paź 2006 11:05:58



Użytkownik "ewa"


Ten ma dość nieduze listki i jeszcze nie owocował. :(


Aaa ... dość nieduże listki mówisz ... i pewnie jeszcze zielone ?!
Hmm, to by uściśliło krąg poszukiwań ;-)

Serdecznie Miłka






Grzegorz Sapijaszko

Posted: 29 Paź 2006 20:37:04




Ale kocimiętka tez kwitnie nieprzerwanie a dereń ma pąki kwiatowe :)

Jaki deren?

Pewnie jednak jadalny. On wytwarza pąki kwiatowe w rok przed kwitnieniem.

Pozdrawiam,
Grzesiek



ewa

Posted: 29 Paź 2006 22:49:58




Użytkownik "Miłka"


Aaa ... dość nieduże listki mówisz ... i pewnie jeszcze zielone ?!
Hmm, to by uściśliło krąg poszukiwań ;-)

nieduże i zupełnie jesiennie jeszcze nie zmienione. Mam go jutro cyknąć i
wkleić dla jasności? ;)

--
ewa





. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.634
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
Hosting ++ odżelazianie wody ++ 2FUN.pl Fun Blog! Dobry humor ++ Władysławowo ++ wagi samochodowe ++ usa phone card ++ Strony flash