dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °

Zobacz: / Akwarium - archiwum / ikra skalary
Autor Wiadomość
DanKetch

Posted: 18 Gru 2009 20:57:08



Witam! mam parkę skalarów która złożyła ikrę w akwa ogólnym.
Nie wiem co robić dalej. W akwa pływają:
kosiarki, kiryski pstre , tęczanki neonowe, bocje pregowane, zbrojniki
niebieskie, oraz kilka niedobitków kardynałków chińskich.
Parka skalarów zawitała do mnie 3 dni temu.
Sęk w tym ze dobrały sie z braku laku i nie wiem czy to udana parka, bo mam
wrażenie ze samiec przegania samice.
wygląda to tak jakby ja całował w brodę a potem samica lekko sie wzdryga.
(może to jakieś zaloty?)
Ikrą średnio sie interesują tzn pływają w jej okolicy ale nie wachlują jej
jakoś specjalnie.
Inna bajka ze złożyły ja na liściach nie opodal wylotu wody z filtra.
Wiem że skalary to ryba stadna.
Mam możliwość przełożenia ikry do innego akwa w którym panują podobne
warunki
(liście z ikrą włożyłbym do kotnika obok wylotu napowietrzacza). Co
radzicie?
Pozdawiam!





Cristall

Posted: 18 Gru 2009 21:33:20




Witam! mam parkę skalarów która złożyła ikrę w akwa ogólnym.
Nie wiem co robić dalej. W akwa pływają:
kosiarki, kiryski pstre , tęczanki neonowe, bocje pregowane, zbrojniki
niebieskie, oraz kilka niedobitków kardynałków chińskich.

Nie wiem jak cała reszta ale zbrojnik to smakosz "kawioru" ;))

Parka skalarów zawitała do mnie 3 dni temu.
Sęk w tym ze dobrały sie z braku laku i nie wiem czy to udana parka, bo
mam wrażenie ze samiec przegania samice.

Bywa różnie u mnie w jedne parze to samica tłucze samca jak zrobi swoje
zapędza go do narożnika i jak przekroczy umowną granicę terytorium to ma
bęcki jest od niego większa trzeba zwrócić dokładnie uwagę kto składa ikrę
wtedy będziesz wiedział dokładnie kto jest samcem, a kto samicą. Wszelki
opisy dymorfizmu bywają złudne u młodych osobników.

wygląda to tak jakby ja całował w brodę a potem samica lekko sie wzdryga.
(może to jakieś zaloty?)

Ustanawiają swoje miejsce demonstrują niezadowolenie ale nie mają ochoty
zrobić sobie krzywdy, gdyby było wrogo nastawione atak następowałby z boku
zaczynałyby od uszkodzeń bocznych płetw.

Ikrą średnio sie interesują tzn pływają w jej okolicy ale nie wachlują jej
jakoś specjalnie.

Jeżeli to ich pierwsza ikra to tak bywa

Inna bajka ze złożyły ja na liściach nie opodal wylotu wody z filtra.

Wybrały dobrze napowietrzane miejsce

Wiem że skalary to ryba stadna.

Nie w momencie tarła chociaż mam ewenement samica składa ikręsamiec ją
zapładnia następnie przegania samicę i z "kumplem" pilnują ikry. Fakt że
"kumpel to największy i najstarszy samiec jest "nietykalny" rządzi baniakiem
wszystkie inne czują do niego respekt.

NIe wiem tylko co na taki układ powie Romek Giertych ;)))

Mam możliwość przełożenia ikry do innego akwa w którym panują podobne
warunki
(liście z ikrą włożyłbym do kotnika obok wylotu napowietrzacza). Co
radzicie?

Przełożysz masz możliwość wylęgu i odchowania młodych jednak nie polecam z
praktyki wiem że może to wywołać stres u ryb będo szukać liścia i pływać
niespokojnie.

ale jak raz złożyły i nic z tego nie będzie to masz dużą szansę powtórki
za kilka max kilkanaście dni.

W/g obserwacji mojego znajomego długoletnieko hodowcy skalarów i palaetek
skalary nie są poligamistami więc przy wpuszczeniu nowych osobników może coś
się zmienić.
U mnie nigdy nic się nie zmieniło ale nie mam takiego długiego doświadczenie
jak kolego.





DanKetch

Posted: 18 Gru 2009 22:32:20



Przełożysz masz możliwość wylęgu i odchowania młodych jednak nie polecam z
praktyki wiem że może to wywołać stres u ryb będo szukać liścia i pływać
niespokojnie.

ale jak raz złożyły i nic z tego nie będzie to masz dużą szansę powtórki
za kilka max kilkanaście dni.

W/g obserwacji mojego znajomego długoletnieko hodowcy skalarów i palaetek
skalary nie są poligamistami więc przy wpuszczeniu nowych osobników może
coś się zmienić.
U mnie nigdy nic się nie zmieniło ale nie mam takiego długiego
doświadczenie jak kolego.

Dzięki za odzew :-) ikra leży na dwóch liściach i zastanawiam się czy
jednego z nich nie przełożyć do kotnika.
Miałbym wtedy teoretycznie większe szanse na odchowanie chociaż części
młodych.
Sama płeć skalarów jest dla mnie jasna - wiem, który to samiec a która
samica. Dostałem dość spore można powiedzieć dorosłe sztuki.
Odnoszę wrażenie, że tej ikry nic nie wyjdzie, zauważyłem ze samiec po
odpędzeniu samicy zaczyna czyścić liść tego samego gatunku rośliny w innej
części baniaka.
Czy to możliwe aby jutro zaczęły składać kolejną ikrę w innym miejscu? W
planach miałem dołożenie drugiej pary skalarów do baniaka, ale ostatecznie
rezygnuje z tego pomysłu.
Spodobała mi się kompozycja dwóch dużych ryb na tle troszkę mniejszych :-)





Bagira

Posted: 18 Gru 2009 22:47:43



Zazwyczaj pierwsze tarło jest i tak nieudane więc lepiej zostaw jak jest ,
ikra najprawdopodobnie zbieleje i ryby ja zjedza. W kotniku zaleca się
dodawanie akryflawiny zeby ikra nie spleśniala, chociaz są mniej inwazyjne
sposoby ale duzo bardziej czasochłonne.
Pozdrawiam
B.






Cristall

Posted: 18 Gru 2009 23:06:24




Przełożysz masz możliwość wylęgu i odchowania młodych jednak nie polecam
z praktyki wiem że może to wywołać stres u ryb będo szukać liścia i
pływać niespokojnie.

ale jak raz złożyły i nic z tego nie będzie to masz dużą szansę powtórki
za kilka max kilkanaście dni.

W/g obserwacji mojego znajomego długoletnieko hodowcy skalarów i palaetek
skalary nie są poligamistami więc przy wpuszczeniu nowych osobników może
coś się zmienić.
U mnie nigdy nic się nie zmieniło ale nie mam takiego długiego
doświadczenie jak kolego.

Dzięki za odzew :-) ikra leży na dwóch liściach i zastanawiam się czy
jednego z nich nie przełożyć do kotnika.
Miałbym wtedy teoretycznie większe szanse na odchowanie chociaż części
młodych.

Można spróbować tylko dobrze napowietrzaj baniaczek.


Sama płeć skalarów jest dla mnie jasna - wiem, który to samiec a która
samica. Dostałem dość spore można powiedzieć dorosłe sztuki.

Ja też kiedyś tak twierdziłem, a że moja żona daje wszystkim skalarom imiona
Dominik po jakimś czasie został Dominiką ;))

Odnoszę wrażenie, że tej ikry nic nie wyjdzie, zauważyłem ze samiec po
odpędzeniu samicy zaczyna czyścić liść tego samego gatunku rośliny w innej
części baniaka.
Czy to możliwe aby jutro zaczęły składać kolejną ikrę w innym miejscu?

Najkrótszy okres między złożeniami jaki zaobserwowałem to pięć dni ale to
tylko moje obserwacje

W planach miałem dołożenie drugiej pary skalarów do baniaka, ale
ostatecznie
rezygnuje z tego pomysłu.

Dlaczego? Jeżeli tylko jest miejsce to ja osobiście dalbym im towarzystwo.
Przez kilka lat w 160 były dwa później 300l pływały 4 dorsłe osobniki
wszystko było tak poukładane że nic dodac nic ująć wręcz nuda w baniaku.
W lipcu po odejściu jednego z naszych sześcolatków doszły dwa maluchy 4-5cm
i trzy sztuki adoptowanych podrostków, które ktoś chciał "zlikwidować" bo mu
się znudziły.!!!
Dopiero zaczęła się zabawa te dwa nie większe od monety 5PLN "ustawiały"
dużo większe, które przybyły tydziń później.
Trzy miesiące później wszyscy trafili do nowego baniaka nasz najstarszy
szesciolatek jest "szefem" reszta albo zajęła terytoria nie kolidujące z
jego obszarem albo zabiega w względy wodza ;))

Jest na co popatrzeć tylko trzeba przekalkulować ilość ryb na wielkość
baniaka muszą mieć teren żeby nie wchodzić sobie w drogę

Spodobała mi się kompozycja dwóch dużych ryb na tle troszkę mniejszych :-)







DanKetch

Posted: 18 Gru 2009 23:57:10



Zdecydowałem że zostawiam ikre. Jeśli zostanie zjedzona to liczę ze za jakiś
czas znowu złożą ikrę i wtedy spróbuje ją przenieść.
Baniaczek mam 250l i staram się go nie przerybić (?) choć już teraz bardzo
możliwe że jest zbyt mały na obecną obsadę. Mam sporo różnych gatunków ryb i
staram się unikać dokładania nowych, tym bardziej że mam mocno zarośnięty
baniak.
(obecny skład wynikający z wcześniejszych nie zawsze udanych zabaw
biotopowych:
2x kosiarka
6x kardynałek chiński - było 40 szt ale chyba nie mam do nich dobrej reki
3x bocja striata
2x skalar
parka zbrojników regularnie się trących
6x kirysków pstrych (kiedyś też się regularnie tarły teraz coś im przeszło
niestety)
6x tęczanka neonowa (było sztuk 14 ale zabiła je bliżej niezidentyfikowana
choroba)

w niedalekiej przyszłości planuję powiększenie grona tęczanek kosztem
kardynałków, które chyba najmniej pasują do tej obsady. Ale to temat do
przemyślenia.





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


© 2001-2014 Polityka Prywatności & cookies
elektronika + motoryzacja + graf + etna