dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2009 / Polskie firmy budowlane podbijają Chiny
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
Ghost

Posted: 30 Cze 2009 18:39:33




Órzytkownik "kiki" napisał:
Bo tak jest. U nas robi się większe państwo policyjne niż tam.

jak u nas będą strzelać za głos sprzeciwu wobec wodza "słońce peru" tuska
to wtedy będzie można dopiero porównywać, ale jeszcze nam na szczęście do
tego daleko:O)

Prosze Cie, nie dokarmiaj.





Ghost

Posted: 30 Cze 2009 18:41:52







Ale skoro masz wolny rynek, wolną gospodarkę, w sklepach wszystko i o
wiele taniej to co cię obchodzi kto jest u władzy? Tak bardzo ci zależy
na zostaniu posłem czy europosłem? Nie umiesz inaczej zarabiać?


Tu sie z Kikim zgadzam.
Wisi mi kto jest u władzy, wisi mi to czy Niemcy wykupią nasze domy. Jak
chcą kupować mój dom to zapraszam. Dadzą dobra cene to sprzedam od reki i
wybuduje drugi. Ci co najwiecej krzycza że wykupywana jest Polska pierwsi
by sie sprzedali.
Chce kupić Chinczyk- prosze bardzo-zapraszam.
Wisi mi czy u władzy PO czy PIS- dla mnie nie ma to żadnego znaczenia.
Może być i SLD.


Taaa, a pewnego pieknego dzionka raczusie w nocniczku.





Ghost

Posted: 30 Cze 2009 18:45:09






w Chinach za samą taką wypowiedź masz szansę trafić na liste do pobrania
narządów, potem szybki proces i wyrok, bez zbędnej typowej dla zgniłych
demokracji formalności. Ale kto by sie polityką interesował.

Ale ten (pod)wątek dotyczy tzw. poziomu gospodarczego i technologicznego
Chin. Ja o polityce nic nie wspominałem.

Drogi kulego - wybzbziliscie sobie z kikim, ze Chiny to kilka duzych miast i
zadacie, zeby cala Polska miala wyzszy poziom techniczny niz ten czubek
chinskiej gory lodowej. Oczywiscie watpie, czy zadasz sobie trud by
zrozumiec o czym pisze, w skrocie: jestes po prostu w blednym bledzie.





Ghost

Posted: 30 Cze 2009 18:46:27








Nie popadajmy w skrajnosci czyli nie przeginajmy paly, kazdy ustroj
jaki by nie byl, jest aparatem ucisku. Istotne jest kto opanowal
wladze

jest jednak drobna różnica miedzy państwem demokratycznym a państwem
policyjnym.

A tam. Tu jest państwo policyjne i pełne drobnych naciągaczy. Jak
pisałem chińczyk cię nie oszuka. Prędzej Polak cie tu wyroluje niż
Chińczyk tam.

Jak sie polska otwarla, tez kolesie mysleli, ze niemiec solidny, niemiec
nie oszuka. Szybko polscy cwaniaczkowie pobierali nauki u sasiada.

Co ty opowiadasz. Do Polacy kradli samochody i okradali sklepy w
Niemczech.

"Do polacy" owszem, ale w biznesach niemcy byli lepsi. Ale co Ci bede
tlumaczyl trollusiu.





rrr.

Posted: 30 Cze 2009 19:48:19



Użytkownik Ghost napisał:

Użytkownik Papa Smerf napisał:
Órzytkownik "rrr." napisał:
Jak rozumiem, Ciebie wrócili z granicy prawda ? Nie wpuścili ? bo w
innym przypadku nie wiesz o czym piszesz.

jego nie, ale są tacy co ich nie wpuścili, np dalejlama, czy inni
tybetańscy mnisi, i wielu dziennikarzy i innych co chcieli, na
dodatek powiem ci że nie dość ze tam nie wpuszczają, to jeszcze z
tamtąd nikogo nie wypuszczają, bo do tybetańczyków prubujących z
tamtąd uciec (przesladowania, więzienia, tortury, bieda) strzela się
z karabinów jak do kaczek (strzela chińskie wojsko), a stąd to wiem
bo czasem ktoś mimo wszystko, mino postrzałów ucieka i opowiada co
się tam dzieje!!!!


A teraz pomyśl jak Polacy byli traktowani jeszcze kilka lat temu przy
wjeździe do UK (osobiście znam więcej osób niewpuszczonych do UK i/lub
USA niż do Chin (Tybetu)).
Jak teraz są traktowani przy wjeździe do USA, co może zrobić ich straż
graniczna czy inna 3literówka. Zobacz do czego upoważnia The Patriot
Act. I czy w Kanadzie można się zdenerwować i nie znać języka ? bo
alternatywą jest walenie z taserów aż do śmierci. Ale nie to Chiny to
zbrodniaże. Przeważnie dla tego, że zmienia się pozycja lidera
gospodarczo-militarnego na świecie.


Tak, Kopernik tez byla kobieta.
A masz jakieś argumenty czy tylko tak pitolisz ? Czy jeśli fakty nie

zgadzają się z twoim wyobrażeniem tym gorzej dla faktów.




Ghost

Posted: 30 Cze 2009 20:00:02




Użytkownik Ghost napisał:

Użytkownik Papa Smerf napisał:
Órzytkownik "rrr." napisał:
Jak rozumiem, Ciebie wrócili z granicy prawda ? Nie wpuścili ? bo w
innym przypadku nie wiesz o czym piszesz.

jego nie, ale są tacy co ich nie wpuścili, np dalejlama, czy inni
tybetańscy mnisi, i wielu dziennikarzy i innych co chcieli, na dodatek
powiem ci że nie dość ze tam nie wpuszczają, to jeszcze z tamtąd nikogo
nie wypuszczają, bo do tybetańczyków prubujących z tamtąd uciec
(przesladowania, więzienia, tortury, bieda) strzela się z karabinów jak
do kaczek (strzela chińskie wojsko), a stąd to wiem bo czasem ktoś mimo
wszystko, mino postrzałów ucieka i opowiada co się tam dzieje!!!!


A teraz pomyśl jak Polacy byli traktowani jeszcze kilka lat temu przy
wjeździe do UK (osobiście znam więcej osób niewpuszczonych do UK i/lub
USA niż do Chin (Tybetu)).
Jak teraz są traktowani przy wjeździe do USA, co może zrobić ich straż
graniczna czy inna 3literówka. Zobacz do czego upoważnia The Patriot
Act. I czy w Kanadzie można się zdenerwować i nie znać języka ? bo
alternatywą jest walenie z taserów aż do śmierci. Ale nie to Chiny to
zbrodniaże. Przeważnie dla tego, że zmienia się pozycja lidera
gospodarczo-militarnego na świecie.


Tak, Kopernik tez byla kobieta.
A masz jakieś argumenty czy tylko tak pitolisz ? Czy jeśli fakty nie

zgadzają się z twoim wyobrażeniem tym gorzej dla faktów.

Jestes glupi czy udajesz, ze nie widzisz jak bardzo naciagasz rzeczywistosc?
W dodatku obrazasz ludzi, sadzac, ze ktokolwiek jest w stanie zaakceptowac
taki nedzny kit. Bys sie przynajmniej postaral, a nie ordynarnie obrazal
inteligencje adwersazy.





Marek Dyjor

Posted: 30 Cze 2009 20:17:32



Tak, Kopernik tez byla kobieta.
A masz jakieś argumenty czy tylko tak pitolisz ? Czy jeśli fakty nie
zgadzają się z twoim wyobrażeniem tym gorzej dla faktów.

Jestes glupi czy udajesz, ze nie widzisz jak bardzo naciagasz
rzeczywistosc? W dodatku obrazasz ludzi, sadzac, ze ktokolwiek jest w
stanie zaakceptowac taki nedzny kit. Bys sie przynajmniej postaral, a
nie ordynarnie obrazal inteligencje adwersazy.

hm chińska agentura wpływu?

to by tłumaczyło dlaczego kiki nie chce sie przyznać czym sie zajmuje, jest
na chińskim żołdzie. :)





Mat

Posted: 30 Cze 2009 21:54:34





Ale czemu wierzysz takim wydawnictwom?



Jak Ci ktoś będzie próbował powiedzieć ile możesz mieć dzieci, albo
czego możesz w google szukać to pogadamy. Oczywiście możesz pojechać
do biednych rejonów Chin gdzie ludzie z głodu umierają i może to Cię
przekona.

O ile Twoja obrona Chińskich technologii i umiejętności zasługiwała
na wsparcie to wspominanie PRLu i wychwalanie chińskiego systemu
zasługuje tylko na splunięcie.

I żeby było jasne - nie wyskakuj teraz z opowieścią o ciemiężycielach
z USA - bo po pierwsze w dużej mierze się z Tobą zgadzam, a po drugie
(tak z innej strony) pamiętaj kto Europie dupę uratował 2 razy (wiem
wiem CCCP :-))


Mat




rrr.

Posted: 1 Lip 2009 06:09:22



Użytkownik Ghost napisał:


Jestes glupi czy udajesz, ze nie widzisz jak bardzo naciagasz
rzeczywistosc? W dodatku obrazasz ludzi, sadzac, ze ktokolwiek jest w
stanie zaakceptowac taki nedzny kit. Bys sie przynajmniej postaral, a
nie ordynarnie obrazal inteligencje adwersazy.
Czy to wina rodziców czy nauczycieli ? Nie wiem kto ci tą inteligencje

wmówił, ale zażartował okrutnie, a ty uwierzyłeś.
Jak widać nie masz argumentów i zaczynasz osobiste wycieczki. Tak robią
tylko niedowartościowane palanty z ustalonym, jedynie słusznym poglądem
na rzeczywistość, każdy z innym to wróg. Dla mnie EOT bo dyskusja ze
ścianą nie ma sensu.,




kiki

Posted: 1 Lip 2009 06:43:53





ale w Chinach władza ci się wpierdala do twojego domu na twój dywan. Bo
jak się będziesz zbyt często z kumplami spotykała a żaden z nich nie bezie
szpiclem ichniej bezpieki to szybciutko sie za was wezmą.

To są tylko opinie rozsiewane przez kanały telewizyjne, które oglądasz. To
jest ta papka z TVN24 i innych europejskich stacji.
To się ma nijak do prawdy. Może w Korei Pn. jest zamordyzm ale nie w
Chinach.
Nie ma żadnej skutecznej cenzury internetu w Chinach i wszyscy się tam z
tego śmieją. Po prostu iluś polityków nie chce oddać władzy tak samo jak u
nas w partiach politycznych. Stale ci sami.
I to jest powodem tej niechęci do Chin. Poza tym jest jak w Europie.






Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 06:53:37




ale w Chinach władza ci się wpierdala do twojego domu na twój dywan.
Bo jak się będziesz zbyt często z kumplami spotykała a żaden z nich
nie bezie szpiclem ichniej bezpieki to szybciutko sie za was wezmą.

To są tylko opinie rozsiewane przez kanały telewizyjne, które
oglądasz. To jest ta papka z TVN24 i innych europejskich stacji.
To się ma nijak do prawdy. Może w Korei Pn. jest zamordyzm ale nie w
Chinach.
Nie ma żadnej skutecznej cenzury internetu w Chinach i wszyscy się
tam z tego śmieją. Po prostu iluś polityków nie chce oddać władzy tak
samo jak u nas w partiach politycznych. Stale ci sami.
I to jest powodem tej niechęci do Chin. Poza tym jest jak w Europie.

zarobiłeś już solidnie na wypłatę z ambsady





Boban

Posted: 1 Lip 2009 07:08:22





w Chinach za samą taką wypowiedź masz szansę trafić na liste do pobrania
narządów, potem szybki proces i wyrok, bez zbędnej typowej dla zgniłych
demokracji formalności. Ale kto by sie polityką interesował.

Ale ten (pod)wątek dotyczy tzw. poziomu gospodarczego i technologicznego
Chin. Ja o polityce nic nie wspominałem.

Drogi kulego - wybzbziliscie sobie z kikim,

Misiu, byłem w Chinach kilkanaście razy na przestrzeni kilku lat i wiem na
ich temat więcej niż napisałem. Wszystko co napisałem w tym wątku jest dość
łatwo weryfikowalne, podaj gdzie napisałem nieprawdę a sprawdzimy kto pisze
bzdety.






Boban

Posted: 1 Lip 2009 07:19:14




To nie prawda. U nas sie po prostu nie buduje takich wysokich domów w
takiej ilości.

kiki gdzie ty mieszkasz, chyba w jakiejś dziczy.

Podaj gdzie jest w Polsce jakiś Manhattan, porównamy go z jakimś Shenzen czy
innym Guangzhou.


Gdyby robili to ci co teraz to byś zobaczył.
Życzę ci kiedyś pojechac do Chin i przejechać się autostradami,
zobaczyć architekturę to byś zobaczył, że tu wszystko to jest
zaścianek :-)

a za kilka lat wszytsko sie rozpierdoli na kawałki. myśmy też przerabiali
ten system.

Nasze wielka płyta też miała być tymczasowa a zobacz jak się trzyma.





kiki

Posted: 1 Lip 2009 07:32:51





To nie prawda. U nas sie po prostu nie buduje takich wysokich domów w
takiej ilości.

kiki gdzie ty mieszkasz, chyba w jakiejś dziczy.

Podaj gdzie jest w Polsce jakiś Manhattan, porównamy go z jakimś Shenzen
czy
innym Guangzhou.

Nigdy u nas nie bedzie bo różnej maści architekci miejscy sie zaprą, że nie
pasuje, nie można tak blisko siebie budować i takie tam.
Tutaj jest spalona ziemia :-)
U nas jak masz kawałek zabytku, jakieś zmurszałe ścierwo to ci zablokują
inwestycję, bo nie i już :-)






kris

Posted: 1 Lip 2009 07:37:36





Tylko głupcy przedkładają "bezpieczeństwo i pełną miskę" ponad wolność.

Powiedz to osobom które teraz w "wolnej" Polsce zarabiają 3,95zł/godz.
Powiedz to osobom których dochód to 400zł renty miesięcznie.
Powiedz to emerytom których emerytura po kilkudziesięciu latach pracy to
700zł
Powiedz to małżeństwu które było wczoraj u mnie i potrzebowało kredyt na
zakup mieszkania- chcieli kupić kawalerkę za 105 tys zł.
Niestety ich dochody to "najniższa krajowa" czyli łącznie ok 2000zł na 4
osobową rodzinię. O kredycie mogą pomarzyć o kawalerce też. O normalnym
mieszkaniu dla 4 osobowej rodziny nawet nie marzą.
Powiedz to sprzedawczynią w sklepach osiedlowych, pracownikom firm
budowlanych, pracownikom agencji ochrony, i innych małych prywatnych firm,
którzy "na papierze" mają umowa o dzieło i 1000zł. Oni nawet chcąc wziąć na
raty telewizor za 1500zł maja kłopot.

Ci wyżej wymienieni i podobni im mają w dupie wolność. Mają w dupie to że
teraz granice są otwarte a paszporty dostaje każdy i można trzymać je w
szufladach.


Ale możesz też powiedzieć to samo nowo upieczonym Europosłom- oni myślę się
z Tobą zgodzą.





Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 07:47:43




To nie prawda. U nas sie po prostu nie buduje takich wysokich domów
w takiej ilości.

kiki gdzie ty mieszkasz, chyba w jakiejś dziczy.

Podaj gdzie jest w Polsce jakiś Manhattan, porównamy go z jakimś
Shenzen czy innym Guangzhou.


Gdyby robili to ci co teraz to byś zobaczył.
Życzę ci kiedyś pojechac do Chin i przejechać się autostradami,
zobaczyć architekturę to byś zobaczył, że tu wszystko to jest
zaścianek :-)

a za kilka lat wszytsko sie rozpierdoli na kawałki. myśmy też
przerabiali ten system.

Nasze wielka płyta też miała być tymczasowa a zobacz jak się trzyma.

wielka płyta nie jest nasza tylko szwedzka bodajże :) ponadto wielka płyta
nie była nigdy tymczasowa.

budynku w Polsce budowali jednak fachowcy, na podstawie fachowych projektów.





Boban

Posted: 1 Lip 2009 08:11:38





To nie prawda. U nas sie po prostu nie buduje takich wysokich domów
w takiej ilości.

kiki gdzie ty mieszkasz, chyba w jakiejś dziczy.

Podaj gdzie jest w Polsce jakiś Manhattan, porównamy go z jakimś
Shenzen czy innym Guangzhou.


Gdyby robili to ci co teraz to byś zobaczył.
Życzę ci kiedyś pojechac do Chin i przejechać się autostradami,
zobaczyć architekturę to byś zobaczył, że tu wszystko to jest
zaścianek :-)

a za kilka lat wszytsko sie rozpierdoli na kawałki. myśmy też
przerabiali ten system.

Nasze wielka płyta też miała być tymczasowa a zobacz jak się trzyma.

wielka płyta nie jest nasza tylko szwedzka bodajże :) ponadto wielka płyta
nie była nigdy tymczasowa.

budynku w Polsce budowali jednak fachowcy, na podstawie fachowych
projektów.



Fachowcy? Ile ty masz lat? Ja mam dosyć żeby pamiętać budowlaną żulię z lat
70-ych, okresu rozkwitu wielkiej płyty. Nawet dzisiejsi budowlańcy są lepsi
od tamtej pijacko-złodziejskiej hołoty.






Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 08:21:12




To nie prawda. U nas sie po prostu nie buduje takich wysokich
domów w takiej ilości.

kiki gdzie ty mieszkasz, chyba w jakiejś dziczy.

Podaj gdzie jest w Polsce jakiś Manhattan, porównamy go z jakimś
Shenzen czy
innym Guangzhou.

Nigdy u nas nie bedzie bo różnej maści architekci miejscy sie zaprą,
że nie pasuje, nie można tak blisko siebie budować i takie tam.
Tutaj jest spalona ziemia :-)
U nas jak masz kawałek zabytku, jakieś zmurszałe ścierwo to ci
zablokują inwestycję, bo nie i już :-)

genialne myślenie, dobrze jednak oddaje stosunek Chińskich władz do świata,
brak szacunku zarówno do ludzi jak i do środowiska. Głupie te wszytskei
przepisy ochrony środowiska, jakieś kosztowne idiotyczne elektrofiltry
trzeba robić, jakieś kretyńskie oczyszczalnie ścieków, jakieś durnowate
ograniczające wolny biznes prawo pracy i przepisy BHP. No i skandal bo eni
można sobie własnych ścieków do rowu przy ulicy wypuścić tylko trzeba jakieś
szambo robić czy inną głupią kanalizację.

Nie mogę też sobie na własnej ziemi miedzy domami mieszkalnymi otworzyć
chlewni albo asfalciarni bo zaraz jakieś gnojki zaczna mi ograniczać moja
wolność gospodarowania i dysponowania swoją ziemią. Tylko że w chinach masz
te wszytskei wspaniałe wolności co ich u nas niema pod warunkiem że sie
podobasz władzy i płacisz regularnie haracz komu trzeba. Gorzej jak sie
znajdzie taki co będzie mogł zapłacić więcej, wtedy PAŃSTWO ruszy dupę i
zastosuje jakieś głupie przepisy aby ci odebrać twoja niby własność.

Naprawdę tego nei rozumiesz że w Chinach zawsze jesteś na łasce państwa,
wszystko co masz masz tylko z łaski. Z zasady nic ci sie nie należy. Dlatego
tak dobrze trzymają za mordę te legiony zadowolonych młodych bogaczy bo oni
dobrze wiedzą że wsyztsko co mają mogą w ulamku chwili stracić i wylądować w
obozie.

Debilizmem jest porównywanie China do pańśtw demokratycznych, tak u nas tez
się zdarzają nadużycia ale masz szansę sie bronić i jesli jesteś uparty to
mozesz wygrać, bo u nas jest prawo i wolności których tam niema.

To o czym mówimy to odwieczny dylemat wolności. Czy lepiej być sytym w
niewoli czy głodnym na wolności. Czy lepiej życ jak pączek w maśle z łąski
tyrana czy wiązać koneic z końcem na swoim.





Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 08:32:46



wielka płyta nie jest nasza tylko szwedzka bodajże :) ponadto wielka
płyta nie była nigdy tymczasowa.

budynku w Polsce budowali jednak fachowcy, na podstawie fachowych
projektów.


Fachowcy? Ile ty masz lat? Ja mam dosyć żeby pamiętać budowlaną żulię
z lat 70-ych, okresu rozkwitu wielkiej płyty. Nawet dzisiejsi
budowlańcy są lepsi od tamtej pijacko-złodziejskiej hołoty.

przesadzasz. spora część budynków z tego okresu jest lepiej zbudowana niż
dzisiejsze domy dla ludu. Wielka płyta byla prosta technologią i jeśli
nadzór przypilnował dotrzymania pewnych standardów to te domy sa praktycznie
nieśmiertelne.





Ghost

Posted: 1 Lip 2009 08:46:48




Użytkownik Ghost napisał:


Jestes glupi czy udajesz, ze nie widzisz jak bardzo naciagasz
rzeczywistosc? W dodatku obrazasz ludzi, sadzac, ze ktokolwiek jest w
stanie zaakceptowac taki nedzny kit. Bys sie przynajmniej postaral, a nie
ordynarnie obrazal inteligencje adwersazy.
Czy to wina rodziców czy nauczycieli ? Nie wiem kto ci tą inteligencje

wmówił, ale zażartował okrutnie, a ty uwierzyłeś.

PLONK






Ghost

Posted: 1 Lip 2009 09:07:37






w Chinach za samą taką wypowiedź masz szansę trafić na liste do
pobrania
narządów, potem szybki proces i wyrok, bez zbędnej typowej dla
zgniłych
demokracji formalności. Ale kto by sie polityką interesował.

Ale ten (pod)wątek dotyczy tzw. poziomu gospodarczego i
technologicznego
Chin. Ja o polityce nic nie wspominałem.

Drogi kulego - wybzbziliscie sobie z kikim,

Misiu, byłem w Chinach kilkanaście razy na przestrzeni kilku lat i wiem na
ich temat więcej niż napisałem. Wszystko co napisałem w tym wątku jest
dość
łatwo weryfikowalne, podaj gdzie napisałem nieprawdę a sprawdzimy kto
pisze
bzdety.

No Jelonku, jeden porzyklad mamy na samym poczatku watka - mistrzowsko
opanowana technologia stawiania prestizowych apartamentowcow. Uwielbiam
kolesi, co Tam Byli I Dzieki Temu Wszystko Wiedza Najlepiej - ja nie bylem,
ale zdjecia widze. Byles tam tez?

Skoro przywolales temat kolei i wiesz o tej chinskiej tak duzo - wszak
uwazasz, ze dla chinczyka 7 godzin na 440km jest niewyobrazalne: jaka jest
srednia predkosc kolei w Chinach?

"Wysokich budynków maja od groma" - jakze szczegolowa i konkretna wiedza.
Tak naprawde to co piszesz to ogolenikowe popierdywanie, dowodzace, ze
jednak widzisz tylko czubek gory lodowej.

Ale powiedz nam jednak co wiesz o chinskiej transplantologii. Mam nadzieje,
ze w ramach tych kilkunastu wizyt (dzieki ktorym to poznales, ze Chiny sa
ueber alles) temat zglebiles nalezycie. Przeciesz Wszystko Wiesz Najlepiej.






kris

Posted: 1 Lip 2009 09:19:50




ueber alles) temat zglebiles nalezycie. Przeciesz Wszystko Wiesz

Najlepiej.

Myśle że skoro był tam kilkanaście razy to jednak wie lepiej od nas jak tam
jest.
My wiemy tylko z prasy/netu itp a z wiarygodnością środków przekazu bywa
różnie.





Tornad

Posted: 1 Lip 2009 09:51:25




To nie prawda. U nas sie po prostu nie buduje takich wysokich
domów w takiej ilości.

kiki gdzie ty mieszkasz, chyba w jakiejś dziczy.

Podaj gdzie jest w Polsce jakiś Manhattan, porównamy go z jakimś
Shenzen czy
innym Guangzhou.

Nigdy u nas nie bedzie bo różnej maści architekci miejscy sie zaprą,
że nie pasuje, nie można tak blisko siebie budować i takie tam.
Tutaj jest spalona ziemia :-)
U nas jak masz kawałek zabytku, jakieś zmurszałe ścierwo to ci
zablokują inwestycję, bo nie i już :-)

genialne  myślenie, dobrze jednak oddaje stosunek Chińskich władz do świata,
brak szacunku zarówno do ludzi jak i do środowiska. Głupie te wszytskei
przepisy ochrony środowiska, jakieś kosztowne idiotyczne elektrofiltry
trzeba robić, jakieś kretyńskie oczyszczalnie ścieków, jakieś durnowate
ograniczające wolny biznes prawo pracy i przepisy BHP. No i skandal bo eni
można sobie własnych ścieków do rowu przy ulicy wypuścić tylko trzeba jakieś
szambo robić czy inną głupią kanalizację.

Nie mogę też sobie na własnej ziemi miedzy domami mieszkalnymi otworzyć
chlewni albo asfalciarni bo zaraz jakieś gnojki zaczna mi ograniczać moja
wolność gospodarowania i dysponowania swoją ziemią. Tylko że w chinach masz
te wszytskei wspaniałe wolności co ich u nas niema pod warunkiem że sie
podobasz władzy i płacisz regularnie haracz komu trzeba. Gorzej jak sie
znajdzie taki co będzie mogł zapłacić więcej, wtedy PAŃSTWO ruszy dupę i
zastosuje jakieś głupie przepisy aby ci odebrać twoja niby własność.

Naprawdę tego nei rozumiesz że w Chinach zawsze jesteś na łasce państwa,
wszystko co masz masz tylko z łaski. Z zasady nic ci sie nie należy. Dlatego
tak dobrze trzymają za mordę te legiony zadowolonych młodych bogaczy bo oni
dobrze wiedzą że wsyztsko co mają mogą w ulamku chwili stracić i wylądować w
obozie.

Debilizmem jest porównywanie China do pańśtw demokratycznych, tak u nas tez
się zdarzają nadużycia ale masz szansę sie bronić i jesli jesteś uparty to
mozesz wygrać, bo u nas jest prawo i wolności których tam niema.

To o czym mówimy to odwieczny dylemat wolności. Czy lepiej być sytym w
niewoli czy głodnym na wolności. Czy lepiej życ jak pączek w maśle z łąski
tyrana czy wiązać koneic z końcem na swoim.

Mlody, masz blade pojecie o polityce i swiecie. W d.. byles g... widziales i
chwalisz tzw. demokracje. I wiem, ze Cie nie przekonam bo masz swoje ustalone
poglady typu, ze dlug gierkowski to przejedlismy. Nie, to byl jedyny dlug,
ktorego nie przejedlismy; budowano huty, zapory, potrzebna byla zachodnia
technologia, kupowalo sie nowoczesne maszyny, fabryki, linie technologiczne.
Moj instytut, w ktorym pracowalem dostal z tego "az" 5 tysiecy dolarow za co
kupilismy szwedzkie urzadzenie, ktore sluzy bezawaryjnie do dzis czyli ponad
30 lat. No ale wg Ciebie dlug ten przejedlismy a teraz niby inwestujemy
kupujac za granica zaplesniale zboze. A Leppera, ktory sie temu sprzeciwil, do
paki.
Ale nie o tym. Ja pracowalem tu z jedna Chinka, ktora mi troche poopowiadala
jak to tam u nich jest. I powiedziala, ze jednym z nielicznych
ograniczen, "rezymem", ktore panstwo wprowadzilo, jest ograniczenie ilosci
dzieci do jednego potomka na rodzine.
Tu w USa Chinczylow tez nie brakuje, jakos przyjezdzaja i przyjechaloby
znacznie wiecej gdyby im, tak jak nam, to demokratyczne panstwo USA wiz nie
odmawialo.
Uwazam, ze to narod z kilkutysiacletnia tradycja, madry i pracowity i co
najwazniejsze, nie agresywny. Oni wiedza co robia zapewne duzo lepiej od
Ciebie, ktory chetnie bys im poradzil aby sie u sasiadow zadluzyli po uszy bo
wtedy, jak na zchodnich bankierow beda przez pokolenia jak my robic, to beda
cacy.
Narod to zdolny, ta dziewczyna nie miala klopotow z pisaniem 30-40 slow na
minute po angielsku oczywiscie, ktorego to jezyka ucza w Chinach od mlodych
lat. Pokaz mi polska maszynistke, ktora napisze na minute bezblednie chociazby
pietnascie slow. Dziewczyna znala chinski, drobiazg tych ponad 3 tysiace
znakow. I maja swa kulture, zwyczaje, moim zdaniem wcale nie takie dzikie. Na
przyklad sprawy damsko meskie. U nas i w krajacgh "demokratycznych" dziewczyna
chciala by lecz boi sie, dala by lecz musi skalkulowac za ile... A ta Chinka
mloda i jak na Chinke barzo ladna, stawiala sprawe prosto: chce, potrzebuje
tego dla zdrowia ale i wymagam, jak sp... robote to wiecej nie dostaniesz.
Troche doswiadczenia w tych sprawach mam, nie powiem, ale zadna nie umie tego
tak jak robia to Chinki, zachecam do sprawdzenia, bardzo bys sie zdziwil co
one potrafia w lozku.
Wezmy sztandarowy przyklad z tymi magnesami. Chinczycy kupili od Amerykanow
technologie produkcji magnesow ferrytowych. I swoim zwyczajem wzieli sie do
roboty w efekcie czego udalo im sie na bazie tej technologii opracowac magnesy
40 razy silniejsze, znane pod nazwa neodymowe. Podobno Busch chcial te nowa
technologie kupic; powiedzieli mu, ze kazda ilosc magnesow sprzedadza w cenie
8 dolarow za kilogram ale technologii - nie.
Oczywiscie, ze musza to towarzystwo za morde przymac ale ta Chinka i na tym
sie znala. Powiedziala zgodnie z prawda, ze w Stanach odsetek ludzi siedzacych
w pierdlu jest dwukrotnie wiekszy od ilosci w Chinach.
Teraz akurat pracuje u Chinczyka. Na co mi to na stare lata przyszlo. Facet
normalny, podal kody, zostawil klucz, w lot pojmuje wzystkie sprawy
techniczne, ma park narzedziowy godny pozazdroszczenia i jeszcze sie
usprawiedliwia, ze sam by sobie to zrobil ale mu sie nie oplaca ma dobrze
platna prace i woli "dzab" zlecic fachowcowi. Po angielsku mowi ze
specyficznym akcentem i co najciekawsze, pokazal mi gdzie stoi zrodlana woda,
co sie tu rodowitym tubylcom rzadko zdarza.
Pzdr.




Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 10:23:14



Ale powiedz nam jednak co wiesz o chinskiej transplantologii. Mam
nadzieje, ze w ramach tych kilkunastu wizyt (dzieki ktorym to
poznales, ze Chiny sa ueber alles) temat zglebiles nalezycie.
Przeciesz Wszystko Wiesz Najlepiej.

no wiadomo dzięki temu ze nie ma tak głupich ograniczeń jak w tym wstrętnym
zakłamanym świecie demokracji, jest fantastycznie rozwinięta, nie trzeba
czekać na narządy, narządy czekają na biorców, płacisz i już za dzień dwa
dostajesz świeżutkie świeżo wycięte narządy.





Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 10:26:58



ograniczen, "rezymem", ktore panstwo wprowadzilo, jest ograniczenie
ilosci dzieci do jednego potomka na rodzine.
Tu w USa Chinczylow tez nie brakuje, jakos przyjezdzaja i
przyjechaloby znacznie wiecej gdyby im, tak jak nam, to demokratyczne
panstwo USA wiz nie odmawialo.

ciekawe czemu, skoro Chiny to taki raj na ziemi, a Ameryka jest taka
straszna.

odwieczne pytanie, czemu ludzie chca emigrowac do tego strasznego kraju choć
ich kraje to takie prawdziwe raje na ziemi





Ghost

Posted: 1 Lip 2009 10:32:23





ueber alles) temat zglebiles nalezycie. Przeciesz Wszystko Wiesz
Najlepiej.

Myśle że skoro był tam kilkanaście razy to jednak wie lepiej od nas jak
tam jest.

Tak, na pewno wie lepiej jak brzmi na zywo konkretny dialekt chinskiego, jak
smakuje lokalne zarcie, jaka jest lokalna wilgotnosc itp. Koniec.

My wiemy tylko z prasy/netu itp a z wiarygodnością środków przekazu bywa
różnie.

I jeszcze dodaj, ze wystarczy byc, zeby: widziec dokladnie jakie jest PKB na
glowe, wielkosc zuzycia ropy, wielkosc deficytu budzetowego, jaka
dokladnie - w calkym kraju - liczba samochodow ponizej 3 lat itp. O zadnym
kraju nie zdobywasz takich informacji organoleptycznie - zawsze siegasz do
raportow, a te nie znaja granic ani odleglosci. To jest informacja. Nie
widziwiaj.





kris

Posted: 1 Lip 2009 10:37:02





Ale powiedz nam jednak co wiesz o chinskiej transplantologii. Mam
nadzieje, ze w ramach tych kilkunastu wizyt (dzieki ktorym to
poznales, ze Chiny sa ueber alles) temat zglebiles nalezycie.
Przeciesz Wszystko Wiesz Najlepiej.

no wiadomo dzięki temu ze nie ma tak głupich ograniczeń jak w tym
wstrętnym zakłamanym świecie demokracji, jest fantastycznie rozwinięta,
nie trzeba czekać na narządy, narządy czekają na biorców, płacisz i już za
dzień dwa dostajesz świeżutkie świeżo wycięte narządy.

Ja tam nie wiem jak jest na prawdę
Nie wiem Marku czy tam byłęś, widziałes, skąd czerpiesz swoją wiedzę.
Ja mediom bezkrytycznie nie ufam. Tu piszą ludzie co w Chinach byli, z
Chinczykami gadali itp. Ja tam nie wiem., ale jestem skłonny bardziej
wierzyć tym relacjom.





Boban

Posted: 1 Lip 2009 10:43:04






w Chinach za samą taką wypowiedź masz szansę trafić na liste do
pobrania
narządów, potem szybki proces i wyrok, bez zbędnej typowej dla
zgniłych
demokracji formalności. Ale kto by sie polityką interesował.

Ale ten (pod)wątek dotyczy tzw. poziomu gospodarczego i
technologicznego
Chin. Ja o polityce nic nie wspominałem.

Drogi kulego - wybzbziliscie sobie z kikim,

Misiu, byłem w Chinach kilkanaście razy na przestrzeni kilku lat i wiem na
ich temat więcej niż napisałem. Wszystko co napisałem w tym wątku jest
dość
łatwo weryfikowalne, podaj gdzie napisałem nieprawdę a sprawdzimy kto
pisze
bzdety.

No Jelonku, jeden porzyklad mamy na samym poczatku watka - mistrzowsko
opanowana technologia stawiania prestizowych apartamentowcow.

Misiu, to nie był apartamentowiec tylko budynek mieszkalny dla przeciętnych
ludzi. Jesteś pewnie sprzedawcą u jekiegoś dewelopera i sprzedajesz 40-
metrowe apartamenty :)


Skoro przywolales temat kolei i wiesz o tej chinskiej tak duzo - wszak
uwazasz, ze dla chinczyka 7 godzin na 440km jest niewyobrazalne: jaka jest
srednia predkosc kolei w Chinach?

Takie zabawy zostawiam klikaczom jak ty.

"Wysokich budynków maja od groma" - jakze szczegolowa i konkretna wiedza.
Tak naprawde to co piszesz to ogolenikowe popierdywanie, dowodzace, ze
jednak widzisz tylko czubek gory lodowej.

Ale powiedz nam jednak co wiesz o chinskiej transplantologii. Mam nadzieje,
ze w ramach tych kilkunastu wizyt (dzieki ktorym to poznales, ze Chiny sa
ueber alles)

Misiu o małym rozumku, nigdzie nie napisałem, że Chiny są ueber alles. Co
napisałem dowiesz się jak pozytywnie skończysz kurs czytania ze zrozumieniem.





kris

Posted: 1 Lip 2009 10:46:37





I jeszcze dodaj, ze wystarczy byc, zeby: widziec dokladnie jakie jest PKB
na
glowe, wielkosc zuzycia ropy, wielkosc deficytu budzetowego, jaka

dokladnie - w calkym kraju - liczba samochodow ponizej 3 lat itp. O zadnym
kraju nie zdobywasz takich informacji organoleptycznie - zawsze siegasz do
raportow, a te nie znaja granic ani odleglosci. To jest informacja. Nie
widziwiaj.
To jednak trochę coś innego jest.

Powinieneś wiedzieć że w niektórych miejscach też panuje opinia że w Polsce
to białe niedżwiedzie, duże fiaty itp. A nawet niektóre skupiska Poloni
myśla że w Polse zatrzymaliśmy sie na etapie tańczenia kujawiaka w strojach
ludowych.
Ojca brat który nmieszka w Niemczech jak kilka lat temu przyjechał do bnas w
odwiedziny(a w Polsce nie był lat kilkanaście) to przywiózł zgrzewke
najtańszego piwa z niemieckiego marketu i mówi "napijcie sie dobrego piwa,
takiego tu w Polsce nie macie). Pilismy to piwo i w rozmowie zauwazyłem że
on nie ma pojecia o aktuaklnej sytuacji w Polsce.
I jak w tych chinachh jest tak faktycznie zle to czemu Chinole m,asowo nie
uciekaja do lepszych krajów.
Jakos o Chińskich emigrantach nie słychac.
To moje przemyślenie ale ja tam nie byłem więc jak jest na prawde to nie
wiem.
Kiki i Boban byli i swoje wrażenia opisują.





kris

Posted: 1 Lip 2009 10:48:21




ograniczen, "rezymem", ktore panstwo wprowadzilo, jest ograniczenie
ilosci dzieci do jednego potomka na rodzine.
Tu w USa Chinczylow tez nie brakuje, jakos przyjezdzaja i
przyjechaloby znacznie wiecej gdyby im, tak jak nam, to demokratyczne
panstwo USA wiz nie odmawialo.

ciekawe czemu, skoro Chiny to taki raj na ziemi, a Ameryka jest taka
straszna.

odwieczne pytanie, czemu ludzie chca emigrowac do tego strasznego kraju
choć ich kraje to takie prawdziwe raje na ziemi

U nas na Pomorzu jest mnóstwo Holendrów np. zakładaja firmy, uprawiaja
ziemie, sa dyrektorami, menagerami itp.
I o czym to świadczy?
że u nas raj a u nich nie?





<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.755
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna