dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2009 / Solary opłacalne czy nie re: zbiornik ciepłej wody
Autor Wiadomość
firma

Posted: 30 Cze 2009 09:12:45



Ja też pozwole się wtrącić wedłg mnie kolega Jackare ma całkowitą słuszność
co do tego że kolektory sa całkowicie ale to całkowicie nieopłacalne biorąc
pod uwage nasz klimat i cenę zakupu kolektorów , ale za to jest to komfort
bo nie trzeba stać przy piecu i palić latem i to prosta przyczyna dlaczego
ludzie kupują kolektory a to że myslą że oszczędzaja to już inna bajka , bo
oszczędności nie ma zakup kolektorów które nie sa tani(jednorazowo około
10000zł) , glikol którego tez jest trochę i tani nie jest , pozatym koszt
energi elektrycznej który zużywa pompka( co miesiąc) , koszt wykonania
instalacji (jednorazowy),koszt energi elektrycznej zuzywanej przez grzałkę
do dogrzania wody ( i tu własnie jest ta ułuda bo nikt nie patrzy na prace
grzałki , prosze ją wyłączyć i zobaczycie państwo że dni w które kolektory
nagrzeją wode do 60 stopni to jest w roku około trzydzieści a reszta to
dogrzewanie )Prosze zwrócić uwage że woda grzeje się cały dzień , przeważnie
wieczorem ją zużywamy , no i cała noc grzłka ja grzeje , a w dzień jest
tylko utrzymywana temperatura przez słońce.
Pozdrawiam i życze dużo zdrowego rozsadku i polecam samą grzałkę elektryczną
do bojlera i wyjdzie dużo dużo taniej
Pozdrawiam









Rafał

Posted: 30 Cze 2009 14:19:41



jaka grzałka? ja nie mam a temp ponad 80st






Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 07:45:47



Ja też pozwole się wtrącić wedłg mnie kolega Jackare ma całkowitą
słuszność co do tego że kolektory sa całkowicie ale to całkowicie
nieopłacalne biorąc pod uwage nasz klimat i cenę zakupu kolektorów ,
ale za to jest to komfort bo nie trzeba stać przy piecu i palić latem
i to prosta przyczyna dlaczego ludzie kupują kolektory a to że myslą
że oszczędzaja to już inna bajka , bo oszczędności nie ma zakup
kolektorów które nie sa tani(jednorazowo około 10000zł) , glikol
którego tez jest trochę i tani nie jest , pozatym koszt energi
elektrycznej który zużywa pompka( co miesiąc) , koszt wykonania
instalacji (jednorazowy),koszt energi elektrycznej zuzywanej przez
grzałkę do dogrzania wody ( i tu własnie jest ta ułuda bo nikt nie
patrzy na prace grzałki , prosze ją wyłączyć i zobaczycie państwo że
dni w które kolektory nagrzeją wode do 60 stopni to jest w roku około
trzydzieści a reszta to dogrzewanie )Prosze zwrócić uwage że woda
grzeje się cały dzień , przeważnie wieczorem ją zużywamy , no i cała
noc grzłka ja grzeje , a w dzień jest tylko utrzymywana temperatura
przez słońce.
Pozdrawiam i życze dużo zdrowego rozsadku i polecam samą grzałkę
elektryczną do bojlera i wyjdzie dużo dużo taniej

dużo mitów i faktów i demagogii.

1. jak ktoś ma piec na węgiel to jest spory zysk, bo podgrzewanei wody w
pisu stalopalnym w lecie jest mało opłacalne.
2. glikol się wlewa i jest, trzeba go ew wymieniac co jakiś czas.
3. pompka zużywa bardzo mało energii i pracuje tylko podczas podgrzewania
wody.
4. grzłak aelektryczna to problem, ale konieczność gdy mamy kocioł
stałopalny, jednak gdy mamay kocioł gazowy to wodę dogrzewamy gazem.
5. woda ma sie nagrzać przez cały dzień i nawet powinna wystarczyć do rana.

sama grzałka nie wyjdzie taniej





kris

Posted: 1 Lip 2009 08:21:26



1. jak ktoś ma piec na węgiel to jest spory zysk, bo podgrzewanei wody w
pisu stalopalnym w lecie jest mało opłacalne.

Dlaczego tak uważasz?




Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 08:29:31



1. jak ktoś ma piec na węgiel to jest spory zysk, bo podgrzewanei
wody w pisu stalopalnym w lecie jest mało opłacalne.

Dlaczego tak uważasz?

a co jest super opłacalne?

Jednorazowe nagrzanie dużego zasobnika jest średnio opłacalne. szczególnei
ze straty energi są tym więsze im masz wyższą temperaturę w zasobniku.





kris

Posted: 1 Lip 2009 08:34:01




1. jak ktoś ma piec na węgiel to jest spory zysk, bo podgrzewanei
wody w pisu stalopalnym w lecie jest mało opłacalne.

Dlaczego tak uważasz?

a co jest super opłacalne?

Jednorazowe nagrzanie dużego zasobnika jest średnio opłacalne. szczególnei
ze straty energi są tym więsze im masz wyższą temperaturę w zasobniku.

Jest to trochę uciążliwe to prawda- codziennie rozpalać.
Ale do nagrzania zasobnika do tem65st c wystarczą DWA polana drewna
Wiec koszty naprawdę niewielkie.
Solary zaś ekonomicznie nieuzasadnione ale wygoda spora. Ale cena ich spada
sukcesywnie więc jest to dobry kierunek.




Marek Dyjor

Posted: 1 Lip 2009 08:36:34



1. jak ktoś ma piec na węgiel to jest spory zysk, bo podgrzewanei
wody w pisu stalopalnym w lecie jest mało opłacalne.

Dlaczego tak uważasz?

a co jest super opłacalne?

Jednorazowe nagrzanie dużego zasobnika jest średnio opłacalne.
szczególnei ze straty energi są tym więsze im masz wyższą
temperaturę w zasobniku.

Jest to trochę uciążliwe to prawda- codziennie rozpalać.
Ale do nagrzania zasobnika do tem65st c wystarczą DWA polana drewna
Wiec koszty naprawdę niewielkie.

jakiego zbiornika? chyba 60 litrów? ile razy dziennie musisz ten zbioronik w
normalnej rodzinei podgrzewać?






kris

Posted: 1 Lip 2009 08:47:07





jakiego zbiornika? chyba 60 litrów? ile razy dziennie musisz ten zbioronik
w normalnej rodzinei podgrzewać?

Zbiornik 150litrów rozpalam w kotle ok 19tej.
Wieczorna kapiel(3 osoby). W kotle ciagle sie pali wiec na bieżąco dogrzewa
zasobnik.
Ok 21 zatrzyumuję kocioł. Zasobnik pełny jest nagrzany. Jest dobrze
zaizolowany wiec starczy żonie ciepłej wody na drugi dzień do mycia naczyń,
sprzatanie itp.
Jak są odłączone grzejniki, podłogówka itp i grzejesz tylko CWU to uzyskanie
na kotle 65st.C zajmuje dosłownie kilkanaście minut.
Można drewna nałozyc więcej i wtedy bedzie w kotle paliło się cał a dobe.
Grzejąc tylko CWU nadmuch w kotle włacza sie baaardzo rzadko. Musze wręcz
mieć ustawiony czas przedmuchu co kilkanaście minut aby ogień nie gasł.




Maniek4

Posted: 1 Lip 2009 08:56:57





Jest to trochę uciążliwe to prawda- codziennie rozpalać.

Zwlaszcza ze latem dupniasto sie rozpala.

Ale do nagrzania zasobnika do tem65st c wystarczą DWA polana drewna
Wiec koszty naprawdę niewielkie.

Nie wiem co to dwa polana, ale z cala pewnoscia drogo to nie wyjdzie. Mam u
siebie podobnie i nie rozpalam co dziennie. Dym w calej chalupie latem
skutecznie do tego mnie zniecheca, podobnie jak widze jest u mojego
budowlanego sasiada. Do tego cieplo rozchodzace sie z kotla przy 30
stopniach jak dzis nie jest milym doswiadczeniem. Zapewne w oddzielnej
kotlowni bylo by znacznie lepiej, no ale tu takiego komfortu nie mam. A
zatem co dzien wieczorem wlaczam grzalke w bojlerze ok. 120 L. Woda
nagrzewana jest do temp. wystarczajacej powiedzmy i do rana zostaje jej nie
wiele. Nie ma mowy o korzystaniu z cieplej wody caly dzien przy takim
ukladzie nagrzewajac ja tylko raz dziennie, moze jakby w bojlerze
"przechowywalo" by sie ukrop. Nagrzanie wody drewnem by moc korzystac z tego
w sposob komfortowy caly dzien wymaga jak sadze duzego zasobnika, pewnie
podobnego jak solarny, a to tez moze juz nie byc dwie cos tam.

Solary zaś ekonomicznie nieuzasadnione ale wygoda spora. Ale cena ich
spada sukcesywnie więc jest to dobry kierunek.

Przede wszystkim trzeba przemyslec wszystko w odpowiednim momencie.
Dostawianie tego do istniejacej instalacji wydluza okres zwrotu rzecz jasna.

Pozdro.. TK






kris

Posted: 1 Lip 2009 09:14:33







Jest to trochę uciążliwe to prawda- codziennie rozpalać.

Zwlaszcza ze latem dupniasto sie rozpala.

U mnie nie ma żadnych problemów. Moze dlatego że kocioł z nadmuchem.


zatem co dzien wieczorem wlaczam grzalke

Kurcze uswiadomiłeś mnie że też mam miejsce na grzałke w bojlerze.;))

nagrzewana jest do temp. wystarczajacej powiedzmy i do rana zostaje jej
nie wiele. Nie ma mowy o korzystaniu z cieplej wody caly dzien przy takim
ukladzie nagrzewajac ja tylko raz dziennie, moze jakby w bojlerze
"przechowywalo" by sie ukrop.

Z tego co kojarzę to Was jest piecioro.
U mnie ja+żona+7etnia córka więc zuzycie pewnie mniejsze.


Przede wszystkim trzeba przemyslec wszystko w odpowiednim momencie.
Dostawianie tego do istniejacej instalacji wydluza okres zwrotu rzecz
jasna.

Masz na myśli ze trzeba dodatkowy zasobnik dokupić?
To fakt zawsze to 1500-2000zł dodatkowo.

Podsumowując- solary rzecz wygodna, bezobsługowa prawie ale na razie droga.
Ja na razie grzeje wodę drewnem- nie sprawia mi to żadnego kłopotu ale z
czasem pewnie kupie grzałkę do bojlera lub solary.
A jak jest najllepiej to kazdy musi indywidualnie do swoich potrzeb, swojego
trybu zycia dostosować.





Maniek4

Posted: 1 Lip 2009 17:27:14





Zwlaszcza ze latem dupniasto sie rozpala.

U mnie nie ma żadnych problemów. Moze dlatego że kocioł z nadmuchem.

Ja to tlumacze tym, ze komin ma temperature powietrza i kompletny brak
ciagu. Jak jest z nadmuchem nie wiem.

zatem co dzien wieczorem wlaczam grzalke

Kurcze uswiadomiłeś mnie że też mam miejsce na grzałke w bojlerze.;))

Na awaryjne sytuacje dobra rzecz.


Z tego co kojarzę to Was jest piecioro.
U mnie ja+żona+7etnia córka więc zuzycie pewnie mniejsze.

Ja, zona, corka 10 lat i dwuch malolatow. Wody za wiele jak na razie nie
nabiora, no ale zawsze. Mysle ze powodem jest niska temperatura nagrzewania,
tyle zeby wystarczylo. Nie mam baterii termostatycznych i nie nawidze tego
krecenia w trakcie. W zwiazku z tym woda jest najlepiej bez krecenia.

Masz na myśli ze trzeba dodatkowy zasobnik dokupić?
To fakt zawsze to 1500-2000zł dodatkowo.

Wlasnie tak.

Podsumowując- solary rzecz wygodna, bezobsługowa prawie ale na razie
droga.
Ja na razie grzeje wodę drewnem- nie sprawia mi to żadnego kłopotu ale z
czasem pewnie kupie grzałkę do bojlera lub solary.
A jak jest najllepiej to kazdy musi indywidualnie do swoich potrzeb,
swojego trybu zycia dostosować.

A to to zawsze. :-)

Pozdro.. TK






wolim

Posted: 2 Lip 2009 10:11:14



Policzmy to czysto matematycznie.

Weźmy trzy przypadki:

1. /niesprawdzony przeze mnie/
Instalacja solarów (z robocizną) dla 4-osobowej rodziny to koszt ok. 10 000
zł - tydzień temu dowiadywałem się w firmie, która je zakłada. Nie wiem
jakie są koszty obsługi takiego solara i czy jest w stanie ogrzać w zimie
wodę do żądanej temperatury, ale załóżmy, że daje radę w zimie i koszt
miesięczny obsługi to ok. 20 zł (pomka, wymiana i dolewanie płynu
chłodzącego, itp.).
Roczna obsługa zatem to 240 złotych.

2. /sprawdzony/
Bojler na prąd 80 litrów to koszt ok. 800 złotych. W mieszkaniu mieszkają 4
osoby - studenci (więc może się często nie kąpią;))
Mając bojler w mieszkaniu płacę rachunki ok. 170 złotych miesięcznie
(włączając w to prąd w domu). Załóżmy, że z tego 100 złotych to grzanie
wody. Roczna obsługa bojlera to koszt 1200 złotych, czyli o 960 złotych
drożej niż solarów. Solar zwróciłby się zatem dopiero w 11 roku użytkowania.
Minus - czasami trzeba czekać aż woda się dogrzeje, jak jest potrzeba dużego
zużycia. Bojler wisi już 7 rok i ma się dobrze.

3. /sprawdzony/
Podgrzewacz elektryczny 12kW, który mam w mieszkaniu (drugim, żeby się nikt
nie przyczepił), używany przez 3 osoby (prysznic, kuchnia, umywalka) zużywa
średniomiesięcznie energii za ok. 70 złotych (140 złotych razem z prądem na
cały dom). Zakładając dodatkową osobę i fakt, że do domu przydałby się
mocniejszy podgrzewacz, liczmy, że wyjdzie 100 złotych / miesiąc. Czyli
znowu obsługa podgrzewacza jest o 960 złotych rocznie droższa od solarów.
Solar zwraca się w 11 roku użytkowania. Plusem jest tutaj zawsze ciepła woda
gdy jej potrzeba, minusem, że przy dużych wahaniach ciśnienia waha się także
temperatura wody - można to wyeliminować stosując w domu zawór
bezpieczeństwa ciśnieniowy, który utrzymuje w miarę stałe ciśnienie.
Podgrzewacz wisi 10 lat i przydałoby się go już wymienić (spaliła się jedna
grzałka - choć nadal chodzi na dwóch pozostałych, to jednak już na
maksymalnym ciśnieniu woda jest tylko ciepła).

Podsumowując, w obu przypadkach solar zwróci się najszybciej za 10 lat. Nie
wiem jak jest z awaryjnością takiej instalacji i odpornością na działania
atmosferyczne (grad), ale pewnie jakieś ryzyko jest, że się uszkodzi przez
te 10 lat. O ile usterka bojlera, czy podgrzewacza wody to koszt rzędu
kilkuset złotych o tyle remont, czy wymiana instalacji solarowej to pewnie
ogromne koszty.

Czy rzeczywiście opłacalna jest instalacja solarów? Ja, po obliczeniach,
zrezygnowałem z tej "przyjemności".

Pzdry,
//\//






Maniek4

Posted: 2 Lip 2009 17:49:02





Policzmy to czysto matematycznie.
[...]

Podsumowując, w obu przypadkach solar zwróci się najszybciej za 10 lat.
Nie wiem jak jest z awaryjnością takiej instalacji i odpornością na
działania atmosferyczne (grad), ale pewnie jakieś ryzyko jest, że się
uszkodzi przez te 10 lat. O ile usterka bojlera, czy podgrzewacza wody to
koszt rzędu kilkuset złotych o tyle remont, czy wymiana instalacji
solarowej to pewnie ogromne koszty.

Czy rzeczywiście opłacalna jest instalacja solarów? Ja, po obliczeniach,
zrezygnowałem z tej "przyjemności".

To ja moze wyjde troche naprzeciw temu co napisales.
Po pierwsze, instalacja nie musi kosztowac 10 000. Smialo mozna zamknac sie
w 7, max. 8 000zl nawet nie instalujac tego samemu. Jasne jest, ze cena
instalacji determinuje oplacalnosc inwestycji i im taniej tym lepiej. Mozna
zatem sobie odpuscic niczym nie zaskakujace i drogie Viessmanny za jak ktos
pisal 13 000zl. Aktualne ceny mozna porownac sobie na np. Allegro roznych
zestawow, gdzie sa i po ok. 6 000zl. Koszt calosci przy zalozeniu ze zrobimy
to samemu, a to zadna filozofia bo instrukcja wszystko opisuje krok po
kroku, nie przekroczy 7 000zl.
Po drugie zestaw zawiera rowniez zasobnik w zaleznosci od wersji 200 - 300L,
wiec przy obliczeniach nalezy koszt bojlera ujac in plus w koszcie z
drugiego przypadku.
Po trzecie i z tym nie dyskutuje, ale dosc optymistyczne rachunki za prad.
Wiekszosc ludzi jakich znam placi za ogrzewanie wody gazem zwykle nie mniej
jak ok. 100zl miesiecznie. Ty podajesz tyle samo za prad zwykle drozszy. No
ale skoro sprawdzone to nie dyskutuje. Teraz tez grzeje wode w bojlerze
latem pradem i szczerze mowiac wyrobienie sie w 100zl wydaje sie malo
realne, a grzeje co najmniej oszczednie. Fakt, ze bojler ma 120L.
Po czwarte, zima nie da sie zapewnic 100% zapotrzebownia na ciepla wode
uzywajac solara. Jest to mozliwe od kwietnia do pazdziernika, pozniej
sprawnosc systemu relatywnie spada, ale nie do zera.
Posiadanie umownie darmowej cieplej wody ma tez swoje inne zalety. Kupujac
pralke, napewno wybiore te z podlaczeniem zimnej i cieplej wody, wode w
basenie dla dzieci latem moge zmieniac niemal codziennie bez czekania na
nagrzanie jej w basenie. To nie sa moze jakies szczegolne zalety, ale przy
okazji brak i takich ograniczen, a korzystanie z takiej wody w pralce to tez
wymierna korzysc, trudna do policzenia ale jednak. Latem bede mogl odpoczac
od rachunkow za gaz po zimie, a jak nie daj Boze bedzie mi kiedys gorzej to
chociaz cieplej wody mi nie zabraknie. :-)
W kazdym razie tak czy tak, kazdy musi rozpatrywac takie inwestycje wg.
wlasnych potrzeb i oczekiwan.

Pozdro.. TK






Jackare

Posted: 2 Lip 2009 17:58:49




2. /sprawdzony/
Bojler na prąd 80 litrów to koszt ok. 800 złotych.
Ale to bojler tzw "firmowy" który będzie się różnił od innych głównie

naklejką i czasami kształtem.
Chyba że mówimy o bojlerze poziomym - wtedy ceny takie są i już.
Bojlery pionowe o pojemności 80 l kosztują w castoramie:
- polskiej firmy LEMET 328 zł
- marki REGENT (polskie albo włoskie toto jest) 358 zł
- 100-120 litrowy ELEKTROMET kosztuje 458 zł

wszystkie mają emaliowane zbiorniki z 5 letnią gwarancją i ochronę anodową,
tak więc do 800 zł jeszcze trochę zostaje.

U mnie przy twardej wodzie niosącej sporo piasku a więc powodującej
przyspieszoną korozję bojlery wytrzymują 5-7 lat. 7 lat wytrzymał ostatni
bojler z nieistniejącego już mysłowickiego ZELMECHu z ocynkowanym
zbiornikiem. Wcześniejszy tej samej firmy ze zbiornikiem emaliowanym
wytrzymał niecałe 6 lat. Teraz mam Regenta. Zobaczymy co będzie. W mniej
wiecej tym samym czasie zlikwidowałem u mojej mamy stary gazowy termet 0089
i zainstalowałem bojler LEMET 60 l.
Zużycie ciepłej wody a więc i prądu mam obarczone dużym współczynnikiem
marnotrawstwa bo kuchnię - najbardziej oddalony od bojlera punkt poboru wody
ma oddaloną od bojlera o jakieś dwadzieścia kilka metrów rury w ścianie, na
znacznej długości nieizolowanej, tak więc włączenie ciepłej wody w kuchni
"na chwilę" skutkuje tym że ciepła woda idzie w rury i oddaje ciepło
ścianie, w kuchni zlewam zimną, zaś odkręcenie ciepłej tak by była ciepła
wymaga wylania znacznej ilości wody aby po pierwsze wylać z rur zimną wodę a
po drugie nagrzać je wodą ciepłą na tyle by zniwelować chłodzenie przez
ściany.
Nie płacę dużych rachunków za prąd zważając na to że mamy małe dziecko (dużo
i często pierzemy) a moja żona ma specyficzne potrzeby kąpielowe (wieczorem
kąpie się "normalnie" a rano myje włosy więc też się kąpie normalnie w
kabinie. Nie mam dwóch taryf, często idzie pralka, czajnik jest elektryczny,
używamy mikrofalówki, nierzadko piekarnika elektrycznego. Większą część doby
jest włączone jedno lub dwa radia bo lubię słuchać. Jeżeli płacimy
miesięcznie 140-150 zł to narzekamy że już jest dużo. 90-115 zł to taka
srednia norma.



Maniek4

Posted: 2 Lip 2009 21:10:05





2. /sprawdzony/
Bojler na prąd 80 litrów to koszt ok. 800 złotych.
Ale to bojler tzw "firmowy" który będzie się różnił od innych głównie

naklejką i czasami kształtem.
Chyba że mówimy o bojlerze poziomym - wtedy ceny takie są i już.
Bojlery pionowe o pojemności 80 l kosztują w castoramie:
- polskiej firmy LEMET 328 zł
- marki REGENT (polskie albo włoskie toto jest) 358 zł
- 100-120 litrowy ELEKTROMET kosztuje 458 zł

wszystkie mają emaliowane zbiorniki z 5 letnią gwarancją i ochronę
anodową, tak więc do 800 zł jeszcze trochę zostaje.

Moment, ale o jakie bojlery chodzi??
Mowisz o termie z grzalka elektryczna, czy o zasobniku z wezownica? Do
ogrzewania wody zima sluzy Kociol CO, ogrzewanie pradem wody i np. gazem CO
to czyste marnotrawstwo. Takie rozwiazania dobre sa w domkach letniskowych,
czy starych mieszkaniach gdzie pali sie w piecacha kaflowych, ale nie do
dzisiejszego domu jednorodzinnego. No chyba ze ktos w ogole grzeje pradem,
tyle ze nie bedzie to zwykla taryfa jak sadze.


miesięcznie 140-150 zł to narzekamy że już jest dużo. 90-115 zł to taka
srednia norma.

No to ja chyba zyje w innym kraju. Rachunki u mnie za prad to lekko powyzej
200zl. Ogrzewanie wody elektryczne, kuchenka indukcyjna i swiatlo jak u
normalnych ludzi, pralka zelazko i to w sumie tyle.

Pozdro.. TK






Jackare

Posted: 3 Lip 2009 22:07:07





Moment, ale o jakie bojlery chodzi??
Mowisz o termie z grzalka elektryczna, czy o zasobniku z wezownica? Do
ogrzewania wody zima sluzy Kociol CO, ogrzewanie pradem wody i np. gazem
CO to czyste marnotrawstwo. Takie rozwiazania dobre sa w domkach
letniskowych, czy starych mieszkaniach .


Odnoszę się tu do pkt 2 czyli klasycznego bojlera elektrycznego (jak terma

ale na 80-120 l)/. Sam taki mam, używam i jestem zadowolony. Kocioł u siebie
używam tylko i wyłącznie do ogrzewania - tak po prostu było w moim
mieszkaniu. Jak będę zmieniał kocioł CO, pomyślę tez nad bojlerem z
wężownicą ( i grzałką też) i cyrkulacją, bo w tym starm rozwiązaniu drażni
mnie marnowanie wody, prądku i dyskomfort. Szlag mnie tylko trafia bo będę
musiał rozpruć pół mieszkania pod rury....



miesięcznie 140-150 zł to narzekamy że już jest dużo. 90-115 zł to taka
srednia norma.

No to ja chyba zyje w innym kraju. Rachunki u mnie za prad to lekko
powyzej 200zl. Ogrzewanie wody elektryczne, kuchenka indukcyjna i swiatlo
jak u normalnych ludzi, pralka zelazko i to w sumie tyle.

A kto jest Twoim dostawcą prądu ?




Maniek4

Posted: 3 Lip 2009 22:29:50





Odnoszę się tu do pkt 2 czyli klasycznego bojlera elektrycznego (jak terma
ale na 80-120 l)/. Sam taki mam, używam i jestem zadowolony. Kocioł u
siebie używam tylko i wyłącznie do ogrzewania - tak po prostu było w moim
mieszkaniu. Jak będę zmieniał kocioł CO, pomyślę tez nad bojlerem z

To inwestycyjnie najtansze rozwiazanie, uzytkowo chyba jedno z drozszych,
ale przy Twoich rachunkach za prad trudno to udowodnic. Mimo to ma tez swoje
wady, jak wszystko. Gasper pisal kiedys, ze ogrzewa zasobnik wody (nie
pamietam jaki) do wysokiej temp. noca w drugiej taryfie, bo dom ogrzewa
pompa ciepla. Miesieczny koszt ogrzewania samej wody to u niego jakies 80zl.
W pierwszej taryfie bedzie pewnie znacznie drozej. Nie wiem jak mozna zejsc
ponizej 100zl. Sasiad moj za gaz latem do ogrzewania CWU i kuchenki gazowej
placi ponad 100zl miesiecznie, szacuje ze sama woda to ok. 100zl. Latem
czlowiek pewnie czesciej sie kapie i moze to stad. Biorac pod uwage powyzsze
dane mozna przyjac, ze dobrze kupiony zestaw solarny na etapie inwestycji ma
szanse zwrocic sie po jakichs pieciu latach. Do tego taka wode mozna
wykorzystac do pralki i zmywarki, sa takie, a to nizsze rachunki za prad.
Piec lat to akceptowalny okres zwrotu inwestycji, dziesiec lat to jednak
troche sporo.

wężownicą ( i grzałką też) i cyrkulacją, bo w tym starm rozwiązaniu drażni
mnie marnowanie wody, prądku i dyskomfort. Szlag mnie tylko trafia bo będę
musiał rozpruć pół mieszkania pod rury....

To jest bol niestety. By cieszyc sie cyrkulacja trzeba bedzie zmienic
zasobnik na taki, ktory to umozliwia, a taki nie kosztuje trzysta cos tam.
Da sie i na byle jakim, ale watpie zeby bylo to rozwiazanie godne polecenia.
Cyrkulacja dajaca oczywisty komfort daje tez spore straty ciepla gdy
zrobiona jest niestarannie i bez przemyslenia. Warto wiec nad tym dluzej
popracowac.

A kto jest Twoim dostawcą prądu ?

ZEWT jakis, nad szczegolami nigdy sie nie zastanawialem. Trudno tu
porownywac co kolwiek, moze wiecej pierze zona, bo spora rodzina czy co?

Pozdro.. TK






Adam Szendzielorz

Posted: 4 Lip 2009 06:48:04




Po trzecie i z tym nie dyskutuje, ale dosc optymistyczne rachunki za prad.

Zamiast kombinowac to wystarczy przeliczyc :) Na podgrzanie zasobnika
120l od 7C do 60C trzeba zuzyc ok. 7,3kWh energii, liczac po ~45gr
(jak ktos ma jedna taryfe) wychodzi 3,285 pln dziennie, czyli grzejac
przez 30 dni co noc taki zasobnik - 98,55 pln.

Ja licze u siebie podgrzewanie 300l zasobnika w II taryfie po ~30gr /
kWh do 50C, czyli 15kWh * 30gr = 4,5 pln. Poki co przewiduje, ze ni
cholery nie zuzyjemy tyle wody (narazie tylko w dwojke:) wiec po
pierwszym nagrzaniu - potem bedzie juz tylko ~polowe tansze
dogrzewanie. Powinienem sie zmiescic zdecydowanie ponizej 100 pln
(celuje w 70 :) Takie grzanie tylko przez pierwsze pare miesiecy -
potem pompa ciepla do wezownicy i bedzie jeszcze 2 x taniej :-)
pozdr.

--
Adam Sz.




Jackare

Posted: 5 Lip 2009 00:05:03




. Miesieczny koszt ogrzewania samej wody to u niego jakies 80zl.
W pierwszej taryfie bedzie pewnie znacznie drozej. Nie wiem jak mozna
zejsc ponizej 100zl.
Ja już to pisałem. Kombinowałem kiedyś ze sterownikami, wyłączaniem bojlera

w okresie gry nie ma nas w domu itd. Wbrew wszelkiej teorii i logice,
najtaniej wychodzi mi eksploatacja gdy zostawię bojler włączony najego
własnym termostacie i nic nie kombinuję. Każda kombinacja natychmiast
wychodz na rachunku w postaci wyższych kwot. Kombinowałem blisko rok czy
nawet ponad i dałem sobie ostatecznie spokój.
Przypuszczam że po zmianach CW będę ogrzewał z kotła CO i tak tylko zimą
Podobnie mam z CO. Ustwawiam sterownik raz przed sezonem na stałą
temperaturę przez całą dobę w tym samym cyklu (dziennym) i zapominam. Po
sezonie wyłączam i tak mam najtaniej.


Da sie i na byle jakim, ale watpie zeby bylo to rozwiazanie godne
polecenia. Cyrkulacja dajaca oczywisty komfort daje tez spore straty
ciepla gdy zrobiona jest niestarannie i bez przemyslenia. Warto wiec nad
tym dluzej popracowac.

To mieszkanie, więc te straty powinny być nieco mniejsze niż w domu chociaż

mieszkanie ma powierzchnię większą niż niektóre współczesne domy. W ponad
połowie odcinka doprowadzającego wodę mam rury już wymienione na nowe i
zaizolowane. Zostało drugie pół gdzie są jeszcze stare rury stalowe. Trudno-
trzeba będzie pruć. Rurkę cyrkulacyjną będę musiał puścić nieco inną drogą
by nie wyburzać połowy łazienki, ale to już nie jest wielki problem.


A kto jest Twoim dostawcą prądu ?

ZEWT jakis, nad szczegolami nigdy sie nie zastanawialem. Trudno tu
porownywac co kolwiek, moze wiecej pierze zona, bo spora rodzina czy co?

Moim jest vattenfall i taryfowo jest to chyba najtańszy dostawca energii w

PL



Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.605
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna