dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2009 / Rekuperacja kontra grawitacja
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
kris

Posted: 21 Gru 2009 13:56:02







tak samo ciepło. Od chłodku latem jest klimatyzator a to już inna
inszość/dodatkowe urządzenie nieuzasadnione ekonomicznie ale oczywiście
poprawiające komfort.
Jeśli nie wiesz jak działa wentylacja mechaniczna to nie wypisuj takich

rzeczy. Dzięki rekuperatorowi ograniczamy wymianę ciepła w budynku, więc
zarówno szybko się nie nagrzeje w lecie jak i szybko nie wychłodzi w
zimie.

Rekuperator ogranicza nagrzewanie budynku latem?


Jak ktos jest w stanie zakaceptować spore wydatki na starcie i pózniejsze
wydatki na eksploatacje to oczywiście montuje sobie czy wentylacje
mechaniczna czy/oraz klimatyzację.
Jednak nie można oczekiwać dzieki temu jakiś oszczędnościi.
Tak, a zdrowie masz za darmo.


A co ma zdrowie do tego?,
Czy przy grawitacyjnej wentylacji ludzie wiecej choruja?
Przy klimatyzacji to owszem- ona dla zdrowia obojetna nie jest i raczej
szkodzi jak pomaga.
Ale grawitacyjna nie jest przyczyną jakichkolwiek chorób.





m.

Posted: 21 Gru 2009 14:01:32




Krotność wymiany na poziomie 3-4 razy to jakaś pomyłka. 60-70% sprawności
oznacza przestarzałą konstrukcję.
Poczytaj informacje na stronie www.rekupartory.pl (zakłądka informacje) i
http://www.rekuperatory.krakow.pl/dane/renoventHR.pdf .
A z własnego doświadczenia powiem, że te 0,5 wymiany przyda się latem, bo
zimą na razie mi starcza 0,2 wymiany/h. Instalaję miałem dobraną na 370m3/h
przy kubaturze poieszczeń mieszkalnych ponad 500 m3/h i kubaturze
pomieszczeń wentylowanych ok. 400 m3. Nie budowałem komina wentylacyjnego
4-przewodowego i to w zasadzie tyle oszczędziłem na starcie.
Teraz mam pierwszą zimę w nowym domu, więc obliczenia będą na wiosnę. Jednak
komfort użytkowania jest bezcenny - to o czym piszą firmy zachwalając
wentylację jak najbardziej się sprawdza.
Jest jedna wada wentylacji mechanicznej - aby poczuć przyjemny powiew
wiosennego wiatru muszę otworzyć okno. No a przy otwartym oknie wlatują
wszelkie owady... Zwykle jednak zostają na filtrach razem z wszelkim brudem
unoszącym się w powietrzu...

Sprawność przyjąłem dla prostej i taniej konstrukcji - nie wiem jeszcze
na jak zaawansowana konstrukcję będzie mnie stać. A te owady to jest dla
mnie poważny argument (komary wprost uwielbiają mnie).




Adam

Posted: 21 Gru 2009 14:23:57





Planuje montaż rekuperatora w domku dobrze ocieplonym z poddaszem
użytkowym. Jednak mam pewne wątpliwości: bo przy wentylacji grawitacyjnej
przyjmuje się, ze jest to 0,5raza/h no ale to chyba zależy od szczelności
budynku. Natomiast przy wentylacji mechanicznej jest to już 3-4razy/h.
Czy na pewno wentylacja grawitacyjna będzie powodowała większe straty
ciepła niż mechaniczna z rekuperatorem - przyjmijmy sprawność 60-70% ?
Rozumiem, grawitacyjna zaciąga zimne powietrze z zewnątrz ale w
mechanicznej jest większa częstość wymian.
Prowadził ktoś jakieś obliczenia związane z opłacalnością zastosowania
rekuperatora ?

Krotność wymiany na poziomie 3-4 razy to jakaś pomyłka. 60-70% sprawności

oznacza przestarzałą konstrukcję.
Poczytaj informacje na stronie www.rekupartory.pl (zakłądka informacje) i
http://www.rekuperatory.krakow.pl/dane/renoventHR.pdf .
A z własnego doświadczenia powiem, że te 0,5 wymiany przyda się latem, bo
zimą na razie mi starcza 0,2 wymiany/h. Instalaję miałem dobraną na
370m3/h przy kubaturze poieszczeń mieszkalnych ponad 500 m3/h i kubaturze
pomieszczeń wentylowanych ok. 400 m3. Nie budowałem komina wentylacyjnego
4-przewodowego i to w zasadzie tyle oszczędziłem na starcie.
Teraz mam pierwszą zimę w nowym domu, więc obliczenia będą na wiosnę.
Jednak komfort użytkowania jest bezcenny - to o czym piszą firmy
zachwalając wentylację jak najbardziej się sprawdza.
Jest jedna wada wentylacji mechanicznej - aby poczuć przyjemny powiew
wiosennego wiatru muszę otworzyć okno. No a przy otwartym oknie wlatują
wszelkie owady... Zwykle jednak zostają na filtrach razem z wszelkim
brudem unoszącym się w powietrzu...

Mam te same przemyœlenia. Używam rok WM, komfort w porównaniu z grawitacjš
jest na prawdę nie do porównania. Masz zamknięte szczelnie mieszkanie 1-2
tygodnie, wracasz i jest œwieże powietrze, zima czy lato.
Jeżeli chodzi o wymianę - to na reku mam ustawione na 1 biegu chyba
2m3/h - kubatura całego budynku to jakieœ 450m3, więc te 2-3 krotne wymiany
można włożyć między bajki. Wentylacja cały czas jedzie na tym 1 biegu, 2 i 3
włšczyłem w sumie może kilka razy w cišgu roku (na parę godzin), ale nigdy z
powodu np pary skraplajšcej się w łazience czy nieprzyjemnego smrodku
grzybo-wilgotnego. Nie wiem do końca jak zużycie pršdu, ja na dobę zużywam
ok 10-12kWh, ale w to wchodzi też gotowanie i pieczenie pršdem (gaz tylko do
CO/CUW).

Adam





Druid29

Posted: 21 Gru 2009 14:30:58





Jeśli nie wiesz jak działa wentylacja mechaniczna to nie wypisuj takich
rzeczy. Dzięki rekuperatorowi ograniczamy wymianę ciepła w budynku, więc
zarówno szybko się nie nagrzeje w lecie jak i szybko nie wychłodzi w
zimie.

Rekuperator ogranicza nagrzewanie budynku latem?
A nie ogranicza? Następuje wymiana ciepła przeciwnym kierunku niż w zimie.

Otwierając okna wpuszczasz gorące powietrze, a włączając rekuperator
następuje wymiana ciepła - chłodniejsze powietrze z domu schładza ciepłe
powietrze z zewnątrz. Dodatkowo automatyczny by-pass wykorzystuje nocne
obniżenia temperatury do wentylowania domu chłodniejszym powietrzem.
Niektóre centrale mają tylko wkład letni i w lecie są zwykłymi
wentylatorami.
Gdy na kilka godzin z powodu kafelkarza w upalny dzień dom był otwarty,
temperatura wewnątrz skoczyła o 3 stopnie. Gdyby dom był zamknięty, na pewno
by się tak szybko nie nagrzał.

A co ma zdrowie do tego?,
Czy przy grawitacyjnej wentylacji ludzie wiecej choruja?
Przy klimatyzacji to owszem- ona dla zdrowia obojetna nie jest i raczej
szkodzi jak pomaga.
Ale grawitacyjna nie jest przyczyną jakichkolwiek chorób.

O ile grawitacyjna działa to tak, ale najczęściej w szczelnych budynkach i
latem nie działa. Niewystarczająca wymiana powietrza powoduje brak
wypoczynku i zmęczenie, a od zmęczenia do wzrostu zachorowalności droga jest
prosta. A pomyślałeś o dzieciach, których odporność dopiero się kształtuje?
Mi wystarczyło, że źle przespałem kilka nocy w słabo wentylowanym budynku
aby podjać decyzję o instalacji rekuperatora. Wolę zapłacić niż latami
męczyć się w swoim nowym domu.




kris

Posted: 21 Gru 2009 14:58:39



O ile grawitacyjna działa to tak, ale najczęściej w szczelnych budynkach
i
latem nie działa. Niewystarczająca wymiana powietrza powoduje brak
wypoczynku i zmęczenie, a od zmęczenia do wzrostu zachorowalności droga
jest prosta. A pomyślałeś o dzieciach, których odporność dopiero się
kształtuje?

Zdaje mi się że teraz dzieci sa mniej odporne jak były kiedys.

aby podjać decyzję o instalacji rekuperatora. Wolę zapłacić niż latami
męczyć się w swoim nowym domu.

I tu się z Toba zgodzę.
Jak kogoś stac to zapłaci i co miesiąc będzie płacił za ten luksus.

Ale pisanie że dzięki wentylacji mechanicznej się cos zaoszczędzi albo
pisanie że jest ona niezbedna to kompletna paranoja.

A ktoś zamierzający dopiero rozpocząc budowe naczyta się jaka ta wentylacja
mechaniczna jest niezbędna i jaka ekonopmiczna i w kosztorysie doda te
15-20tys.
Weźmie więc kredyt o te 15-20tys wiekszy i przez 30 lat będzie wiec spłacał
o 100zł wyższą rate+ płacił kilkadziesiąt zł za eksploatacje. Będzie więc
wydawał prawie dwie stówy miesiecznie więcej oszczędzajac na ogrzewaniu
kilkanaście/kilkadziesiąt zł

Jak kogoś na to stać to prosze bardzo. Decyzje podejmuje każdy sam według
swoich możliwości
Ale przeinwestowac na starcie łatwo.
Walizka pieniedzy pożyczona z banku poprawia samopoczucie przez okres
budowy. Pózniej jednak trzeba oddać conajmniej dwie takie;))





Druid29

Posted: 21 Gru 2009 16:09:20





Zdaje mi się że teraz dzieci sa mniej odporne jak były kiedys.
Ja tam nie wiem, mój od czasu przeprowadzki na wiosnę jeszcze nie chorował,

wcześniej różnie bywało.


Ale pisanie że dzięki wentylacji mechanicznej się cos zaoszczędzi albo
pisanie że jest ona niezbedna to kompletna paranoja.

A ktoś zamierzający dopiero rozpocząc budowe naczyta się jaka ta
wentylacja mechaniczna jest niezbędna i jaka ekonopmiczna i w kosztorysie
doda te 15-20tys.
Ja uważam, że pozwala dużo oszczędzić i że jest to jedna z lepszych

inwestycji. Ale nie jest niezbędna, każdy buduje dla siebie, z wszelkimi
konsekwencjami. Nie trzeba budować też kominka czy garażu, ani nawet
ogrodzenia i drogiej bramy wjazdowej.

Weźmie więc kredyt o te 15-20tys wiekszy i przez 30 lat będzie wiec
spłacał o 100zł wyższą rate+ płacił kilkadziesiąt zł za eksploatacje.
Będzie więc wydawał prawie dwie stówy miesiecznie więcej oszczędzajac na
ogrzewaniu kilkanaście/kilkadziesiąt zł

Od tych 15-20 tysięcy odejmij koszt wybudowania komina lub kominów
wentylacyjnych.
Koszt energii jak szacuję, nie przekracza 40 zł miesięcznie, z kosztami
filtów niech będzie 50 zł/miesiąc. Daleko mi do Twoich prawie dwóch stów.

...
Ale przeinwestowac na starcie łatwo.
Walizka pieniedzy pożyczona z banku poprawia samopoczucie przez okres
budowy. Pózniej jednak trzeba oddać conajmniej dwie takie;))
Święta racja. Należy dobrze wydać pieniądze z kredytu, a koszty utrzymania

domów będą rosły. Dlatego należy wybierać rozwiązania domu
energooszczędnego, aby pieniędzy nie puszczać w komin dymny czy
wentylacyjny, a przy okazji mieć trochę kompfortu dla siebie.

Pozdrawiam,
Druid29





Adam Szendzielorz

Posted: 21 Gru 2009 16:46:06




No to ja juz nie wiem. Kilka tygodni temu w dyskusji ktos pisał o 0,5
wymiany na godzine to fani mechanicznej twierdzili ze to za mało że musi byc
3-4 wymiany.

Nie wiem, nie czytalem tej dyskusji. Wez tez pod uwage ze moje 0,2
wymiany to bedzie blisko 200m3/h, co u niektorych w mikro domkach moze
dawac i jedna wymiane na godzine ;-)
pozdr.

--
Adam Sz.




Adam Szendzielorz

Posted: 21 Gru 2009 16:49:22




Oszczędność;) Nie zapominaj tylko o  kilkunastu tysiącach kosztu
poczatkowego i kilkudziesięciu zł miesiecznie kosztch eksploatacji

Miesieczna eksploatacja mojego reku bedzie w granicach 20 pln przy
srednich nastawach 200m3/h i okazjonalnym uzywaniu maksymalnego biegu,
czyli 400m3/h (imprezki) :)
pozdr.

--
Adam Sz.




Adam Szendzielorz

Posted: 21 Gru 2009 16:58:41




Rekuperator ogranicza nagrzewanie budynku latem?

W pewnym stopniu tak - moj ma automatyczny bypass, tzn. ze w
chlodniejsze letnie wieczory powietrze usuwane nie oddaje ciepla temu
nawiewanemu, a tym samym nawiewamy do domu chlodniejsze powietrze
(bezposrednio z dworu) przez cala noc. Przy wentylacji grawitacyjnej w
lato powietrze "stoi", wpadnie go tyle ile nawieje wiaterek (o ile
akurat jest), z komarami przy okazji ;))
pozdr.

--
Adam Sz.




Papa Smurpfs

Posted: 21 Gru 2009 16:53:46



Órzytkownik "Adam" napisał:
Jeżeli chodzi o wymianę - to na reku mam ustawione na 1 biegu chyba
m3/h - kubatura całego budynku to jakieœ 450m3, więc te 2-3 krotne
wymiany można włożyć między bajki. Wentylacja cały czas jedzie na tym 1
biegu,

już tutaj kiedyœ tłumaczyłem że wentylacja na poziomie zaledwie 0.15
kubatury na godzinę daje wymianę powietrza jakieœ 3-4 razy większš niż
zużywanie powietrza przez człowieka przy zaludnieniu więziennym (1osoba na
10m^2), a wštpię ze jak ktoœ ma chałupę 300-400m^2 to w niej przebywa
œrednio 30-40 osób:O)
więc jasno widać że ci fachofcy od wentylacji to sš rodem z PRLu:O)
tak wiec u ciebie wentylacja chodzi na najniższym biegu, więc zapłaciłeœ
sporo kasy za gróbo przewymiarowany rekuperator, mam rację?:O)
to tak jak by kupić sobie 100W wzmacniacz i kolumnu do osobistego słuchania
muzyki w pokoju:O)





Papa Smurpfs

Posted: 21 Gru 2009 17:52:57



Órzytkownik "kris" napisał:
Jak ktos jest w stanie zakaceptować spore wydatki na starcie i pózniejsze
wydatki na eksploatacje to oczywiście montuje sobie czy wentylacje
mechaniczna czy/oraz klimatyzację.

po pierwsze to pitolisz pan bzduty!:O)
poprawnie wykonana wentylacja grawitacyjna jest KOSZMARNIE droga!!!!!
dlatego niegdy w zyciu się z taką nie spotkałem, dlatego robi się oszczędną
wersję grawitacyjnej, czyli tylko wywiew, a wwiew gdzieś szparami dla myszy,
a i to na odwal bo i tak by za dużo kominuf było!!!!!
na dodatek do jej wykonania potrzeba fachowca co przynajmniej 8 klas szkoły
podstawowej samodzielnie skończył, a z tym jest problem, zwłaszcza że tera
edukacja kończy się na 6stej klasie:O)
tak więc grawitacyjna jest droga nie tylko wentylkacja, tak samo
ogrzewanie!:O)

zaletą wentylacji mechanicznej jest jej taniość, oraz możliwość odzysku
ciepła (rekuperator:O)
faktem jest natomiast to dostępne na rynku urządzenia są OSTRO
przewymiarowane, raz że wmawia się ludziom że potrzebują 10 razy mocniejszej
wentylacji niż potrzebują, a dwa że nie kupisz rekuperatora o małych
(domowych) przepływach na poziomie 30-50m^3/h, podobnie jest z pompami
ciepła, też są małe szanse na kupno takiej z 5kW mocą grzewczą, chociaż i
tam pewnie są ceny wyczesane z kosmosu, nie wiem jakie bo producenci nie
chcą nimi straszyć:O)





Maniek4

Posted: 21 Gru 2009 18:01:35





Dlatego wcześniej myślałem nad jakimś UPSem (w środku mam wentylatory na
prąd stały jakieś strasznie małoprądożerne), ale przez rok użytkowania
prądu nie było raz chyba 30 minut (powódź :) i jakoś temat UPSa spełzł na
dalszy plan...

Chyba bez sensu, nawet gdyby dobe nie bylo to przeciez sie nie udusisz.
Otworzysz okno na chwile i po problemie, no chyba ze masz wspanialomyslnie i
oszczednosciowo zamontowane fixy. Wtedy pozostaja jeszcze drzwi wejsciowe.

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 21 Gru 2009 18:15:18





Miesieczna eksploatacja mojego reku bedzie w granicach 20 pln przy
srednich nastawach 200m3/h i okazjonalnym uzywaniu maksymalnego biegu,
czyli 400m3/h (imprezki) :)

Plus filtry.
Ja wiem, ze to moze nie duzo, ale budujac dom tylko dorzucamy do ogrodka
kosztow. Wyzsze rachunki za prad, stale oplaty (smieci, gaz, podatek od
nieruchomosci), woda do basenu, podlewanie, kanalizacja, ubezpieczenie od
wyzszej wartosci, czasem jakis monitoring, drugi samochod, wieksze spalanie
na dojazdy. Nic tylko sie doklada i do tego jeszcze z czystym sumieniem
tylko kilkadziesiat zlotych na wentylacje miesiac w miesiac.
Ot takie spojzenie od strony glownego ksiegowego.

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 21 Gru 2009 18:19:50





A jakby babcia miała GWC, to nie byłoby chłodka?
Ale to kolejny element układu.


I bedzie jeszcze taniej. :-DD

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 21 Gru 2009 18:27:30





Zdaje mi się że teraz dzieci sa mniej odporne jak były kiedys.
Ja tam nie wiem, mój od czasu przeprowadzki na wiosnę jeszcze nie

chorował, wcześniej różnie bywało.

Hehe, moja corka wychorowala sie pierwszego roku w przedszkolu i przez dwa
kolejne lata w ogole nie chorowala. Niestety nie jest to zasluga wentylacji
mechanicznej bo nie zmienilem miejsca zamieszkania. :-)

Pozdro.. TK






Kane

Posted: 21 Gru 2009 18:34:54



tak wiec u ciebie wentylacja chodzi na najniższym biegu, więc zapłaciłeœ
sporo kasy za gróbo przewymiarowany rekuperator, mam rację?:O)

Nie masz racji - bo odzysk ciepla zalezy od wydajnosci reku. Mniejsza
wydajnosc = wieksza sprawnosc. Dobrze miec przewymiarowany reku. Plus ta
przewymiarowana moc moze sie niejednokrotnie przydac (roznego typu awarie
kuchenne ze tak powiem).

to tak jak by kupić sobie 100W wzmacniacz i kolumnu do osobistego
słuchania muzyki w pokoju:O)

Wiele kolumn potrzebuje odpowiednio wydajnego pršdowo wzmacniacza by grac na
dobrym poziomie (niezaleznie od poziomu glosnosci). 100W wzmacniacz nie jest
zadna przesada do osobistego sluchania muzyki w pokoju - szczegolnie ze sam
parametr mocy nie wiele nam mowi o calym ukladzie (vide wzmacniacze lampowe
o niskiej mocy ale duzej wydajnosci pršdowej ktore tez sobie radzš).
Takze moim zdaniem sie mylisz ;)

Pozdrawiam

Kane





Krzysztof L

Posted: 21 Gru 2009 19:13:37



Nie doczytałem wątku do końca jednak proponuję pewien rachunek:

Przyjmijmy identyczną krotność wymiany wentylacji grawitacyjnej i
mechanicznej.
Np. 1 wymiana na godzinę
Identyczny budynek, te same warunki pogodowe( 0stC), tą samą temp wewnątrz
( 20stC)
Przy sprawności 100% rekuperatora powietrze wchodzące ogrzeje się do 10stC;
powietrze wychodzące oziębi do 10stC.

Wniosek płynie taki:
Oszczędność przy rekuperacji wyniesie 50%.
100% mamy gdy temp. pow. wych. spadnie do 0 a wchodzące ogrzeje się do
20.( jak każdy się domyśla- niemożliwe)

Jeśli krotność wymiany mechanicznej wzrasta maleją oszczędności do
powiedzmy 5-10%

Skąd więc wzięte są oszczędności rzędu 70-80%????????

Pozdrawiam





Kris

Posted: 21 Gru 2009 19:20:51




Od tych 15-20 tysięcy odejmij koszt wybudowania komina lub kominów
wentylacyjnych.

Jesli odejmowac to tylko koszt wentylacyjnych. Bo spalinowy komin to maja i
mechaniczni przewaznie.
A wentylacyjne kominy to chyba poniżej 1000pln wyjdą


Koszt energii jak szacuję, nie przekracza 40 zł miesięcznie, z kosztami
filtów niech będzie 50 zł/miesiąc. Daleko mi do Twoich prawie dwóch stów.

100zł rata kredytu+ 50 koszty jak szzacujesz i juz masz 150zsł
A pisałem o kredycie na lat 30 a to sporo więc się coś popsuje, wymienisz
reku i juz masz grubo ponad 200zl miesięcznie

Święta racja. Należy dobrze wydać pieniądze z kredytu, a koszty utrzymania
domów będą rosły. Dlatego należy wybierać rozwiązania domu
energooszczędnego, aby pieniędzy nie puszczać w komin dymny czy
wentylacyjny,

I aby nie przeinwestowac.
20tys wentylacja+ reku, 40tys pompa ciepła. kilka tysiecy na 30 cm styro itp
itd

a przy okazji mieć trochę kompfortu dla siebie.

Ale trzeba sobie uswiadomic ze komfort kosztuje.





Krzemo

Posted: 21 Gru 2009 19:28:24



Nie doczytałem wątku do końca jednak proponuję pewien rachunek:

Nie ukończyłeś nauki w szkole też tak do końca ...
;-)

Przyjmijmy identyczną krotność wymiany wentylacji grawitacyjnej i
mechanicznej.
Np. 1 wymiana na godzinę
Identyczny budynek, te same warunki pogodowe( 0stC), tą samą temp wewnątrz
( 20stC)
Przy sprawności 100% rekuperatora powietrze wchodzące ogrzeje się do 10stC;
powietrze wychodzące oziębi do 10stC.

To była by sprawność 50% a nie 100%. Matematyki też nie ukończyłeś "ze
zrozumieniem".
;-)


Wniosek płynie taki:
Oszczędność przy rekuperacji wyniesie 50%.
100% mamy gdy temp. pow. wych. spadnie do 0 a wchodzące ogrzeje się do
20.( jak każdy się domyśla- niemożliwe)

Tak. To jest niemożliwe.
Całkiem natomiast możliwe jest w tej sytuacji że wychodzące = 2C a
wchodzące 18C.
;-)

Jeśli krotność wymiany mechanicznej wzrasta maleją oszczędności do
powiedzmy 5-10%

To jakaś nowa matematyka?
;-)
Czy te oszczędności znikają Ci wprost z konta, czy jakoś inaczej? Może
to nie rekuperator tylko żona ....
;-)))))

Skąd więc wzięte są oszczędności rzędu 70-80%????????

Krasnale przyniosły.
;-)






Kane

Posted: 21 Gru 2009 19:25:18



Przy sprawności 100% rekuperatora powietrze wchodzące ogrzeje się do
10stC;
powietrze wychodzące oziębi do 10stC.

Skąd więc wzięte są oszczędności rzędu 70-80%????????


A skad wniosek ze powietrze wchodzace ogrzeje sie do 10stC a wychodzace
ogrzeje sie do 10stC ? ;)
Dlaczego w swoim przykladzie i rozumowaniu 100% rozumiesz jako 50% ? 100% to
100% nieprawdaż ?
Wogole sie to logicznie nie klei - w jednym miejscu piszesz jakbys rozumial
co to znaczy 100% (w akapicie z wnioskami), natomiast nieco powyzej
udowadniasz ze koń jest krową pisząc ze 100% sprawnosci da ogrzanie o 10stC
(dla warunkow 0st zew i 20st wew).

Kane





Kane

Posted: 21 Gru 2009 19:27:51



Plus filtry.

Mozesz zastosowac tkaniny filtrujace ktore mozna po prostu prać/płukać.
Oczywiscie jak sie ma mozliwosc zamontowania takich w reku.

Co do ceny - komfort i ekologia jakos zawsze albo kosztują albo nie idą w
parze ;)

Pozdrawiam

Kane





robercik-us

Posted: 21 Gru 2009 19:29:59




utrzymania domów będą rosły. Dlatego należy wybierać rozwiązania domu
energooszczędnego, aby pieniędzy nie puszczać w komin dymny czy
wentylacyjny, a przy okazji mieć trochę kompfortu dla siebie.

Owszem... koszty ogrzewania będą rosły, tu nie ma wątpliwości, ale

koszty energii elektrycznej - tej napędzającej wentylację mechaniczną -
będą też rosły... i to może nawet szybciej niż innych nośników energii.
Czy zatem wentylacja mechaniczna to rzeczywiście taki rarytas i dobrze
wydane pożyczone z banku pieniądze?

Mam spore wątpliwości i nie pcham się w to cudo :-)

pozdrawiam
robercik-us




Kane

Posted: 21 Gru 2009 19:40:57



faktem jest natomiast to dostępne na rynku urządzenia są OSTRO
przewymiarowane, raz że wmawia się ludziom że potrzebują 10 razy
mocniejszej wentylacji niż potrzebują, a dwa że nie kupisz rekuperatora o
małych (domowych) przepływach na poziomie 30-50m^3/h, podobnie jest z
pompami ciepła, też są małe szanse na kupno takiej z 5kW mocą grzewczą,
chociaż i tam pewnie są ceny wyczesane z kosmosu, nie wiem jakie bo
producenci nie chcą nimi straszyć:O)

Bez problemu kupisz taki rekuperator w częściach o odpowiadajacych ci
parametrach. Znajdujesz rzemieslnika C, dajesz mu gotowy wymiennik (od
producenta A), gotowe wentylatory (od producenta B), gotowe sterowanie z
standardowych modulow (od producenta D) i juz: masz ! A+B+C+D=rekuperator
bez roboty i o parametrach jakie sobie wymarzysz.
Rzemieslnik musi tylko zrobic obudowe (w dowolny przemyslany sposob) i
polaczyc nieco kabelkow.
Wymaga to oczywiscie kreatywnego podejscia do tematu a nie "bo w sklepie nie
ma".

Co do wydajnosci 30-50m3/h dla zasotosowania domowego: jesli mowa o samej
wentylacji pozwalajacej permametnie wietrzyc dom - ok. Jesli to ma byc
wentylacja pozwalajaca rozsadnie szybko usunac zapachy z kuchni czy
lazienki/wc - porażka. Na sama kuchnie czy lazienke trzeba przewidziec po
50m3/h. 150m3 na dom 3-4 osobowy to moim zdaniem rozsadna wielkosc.

Pozdrawiam

Kane





Adam

Posted: 21 Gru 2009 20:27:43





Dlatego wcześniej myślałem nad jakimś UPSem (w środku mam wentylatory na
prąd stały jakieś strasznie małoprądożerne), ale przez rok użytkowania
prądu nie było raz chyba 30 minut (powódź :) i jakoś temat UPSa spełzł na
dalszy plan...

Chyba bez sensu, nawet gdyby dobe nie bylo to przeciez sie nie udusisz.
Otworzysz okno na chwile i po problemie, no chyba ze masz wspanialomyslnie
i oszczednosciowo zamontowane fixy. Wtedy pozostaja jeszcze drzwi
wejsciowe.

No właśnie możliwość otwierania okien i stałość dostaw prądu odwiodły mnie
od kupna UPSa

Adam





Adam

Posted: 21 Gru 2009 20:29:35



Órzytkownik "Adam" napisał:
Jeżeli chodzi o wymianę - to na reku mam ustawione na 1 biegu chyba
3/h - kubatura całego budynku to jakieœ 450m3, więc te 2-3 krotne
wymiany można włożyć między bajki. Wentylacja cały czas jedzie na tym 1
biegu,

już tutaj kiedyœ tłumaczyłem że wentylacja na poziomie zaledwie 0.15
kubatury na godzinę daje wymianę powietrza jakieœ 3-4 razy większš niż
zużywanie powietrza przez człowieka przy zaludnieniu więziennym (1osoba na
10m^2), a wštpię ze jak ktoœ ma chałupę 300-400m^2 to w niej przebywa
œrednio 30-40 osób:O)
więc jasno widać że ci fachofcy od wentylacji to sš rodem z PRLu:O)
tak wiec u ciebie wentylacja chodzi na najniższym biegu, więc zapłaciłeœ
sporo kasy za gróbo przewymiarowany rekuperator, mam rację?:O)
to tak jak by kupić sobie 100W wzmacniacz i kolumnu do osobistego
słuchania muzyki w pokoju:O)

Nie wiem czy przewymiarowany, czy nie, ale działa i jest komfort.
Odczuwalny. A większy bieg może się przydać czasami, oj może. Mimo filtra z
węglem aktywnym w pochłaniaczu kuchennym :)

Adam





Krzysztof L

Posted: 21 Gru 2009 21:16:17



Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem.
Co oznacza sprawność urządzenia( teoretycznie zakaładamy 100%) a co procent
oczszczędności.

Pozdrawiam





Krzysztof L

Posted: 21 Gru 2009 21:18:15




Krasnale przyniosły.
Tak, to ich sprawka.

Widzę, że z logiką nie ma co wyskakiwać skoro krasnale tu rządzą.


Pozdrawiam





Krzysztof L

Posted: 21 Gru 2009 21:23:43



Wyjaśnię łopatologicznie bo jednak zadałeś pytanie.

A skad wniosek ze powietrze wchodzace ogrzeje sie do 10stC a
wychodzace ogrzeje sie do 10stC ? ;)

Jak myślisz? skoro urządzenie posiada 100% sprawność i jednakowa ilość
powietrza przepływa
w obie strony jakie będą tenperatury?


Dlaczego w swoim przykladzie i rozumowaniu 100% rozumiesz jako 50% ?
100% to 100% nieprawdaż ?

Widzę, że dla Ciebie % to jak jednostka odległości czy czasu.

Wogole sie to logicznie nie klei - w jednym miejscu piszesz jakbys
rozumial co to znaczy 100% (w akapicie z wnioskami), natomiast nieco
powyzej udowadniasz ze koń jest krową pisząc ze 100% sprawnosci da
ogrzanie o 10stC (dla warunkow 0st zew i 20st wew).

Właśnie, jakbyś coś tam rozumiał...






Adam Szendzielorz

Posted: 21 Gru 2009 22:03:28




Plus filtry.

Filtrow bym nie liczyl - mozna wyprac:) Wymiana raz na 2-3 lata to
40-50 pln oryginal lub 10-20 pln samodzielne "uszycie" z odpowiedniej
tkaniny ;) Filtr do odkurzacza kosztuje podobnie a mam go 5 lat i nie
wymienialem ani razu, a kurzu to on chyba lyknal wiecej niz bedzie
reku :)
pozdr.

--
Adam Sz.




Adam Szendzielorz

Posted: 21 Gru 2009 22:06:13




I aby nie przeinwestowac.
20tys wentylacja+ reku, 40tys pompa ciepła. kilka tysiecy na 30 cm styro itp

No daj spokoj - reku 6,4k pln, kanaly 2k pln, robota wlasna. Pompa
ciepla 15k pln, dolne zrodlo 3k pln, robota wlasna. I Twoje 60k
topnieje do niecalych 24 :-)
pozdr.

--
Adam Sz.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.726
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna