| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2009 / Rekuperacja kontra grawitacja |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Krzemo
|
Posted: 23 Gru 2009 01:25:46 Chodzi o pojedyńczy wymiennik krzyżowy.
Nie dwa szeregowo i nie przeciwprądowy. Nie przekroczy 50%. W ulotkach piszą o 70ciu% No i znowu pomyłka... spokojnie można osiągnąć więcej niż 50%.... Jedyne co trzeba zrobić to podłączyć tak, aby strugi powietrza mijały się przeciwprądowo.... ;-) Jest to trochę po skosie (dlatego mniejsza wydajność) ale dalej przeciwprądowo. ;-) Narysuj sobie X. Rozłóż wektory prędkości na składowe "poziome" i "pionowe" i zobacz czy to jest przeciwprądowo dla którejś składowej. Średnioarytmetycznie wyjdzie Ci maksymalna sprawność takiego układu w przypadku wyidealizowanym 75% (no bo dla 1 składowej współprądowo 50% a dla drugiej przeciwprądowo 100%) ;-) Pozdrawiam, Krzemo. |
| Kane
|
Posted: 23 Gru 2009 05:03:18 i nawiewasz je z pomieszczeń z z 4rech pokoi każdy po 5m3/h:O)
czy ja dobrze rozumiem że ty planujesz wentylację w ten sposób że do wszystkich pomieszczeń masz nawiew i ze wszystkich wywiew?:O) wtedy faktycznie się przepływy niepotrzebnie sumują:O( prawidłowo wykonana wentylacja powinna mieć nawiewy do pokoi, a wywiew w kuchni i łazience, wtedy przepływ masz tylko taki co w pokojach, a w łazienkach masz sumę z pokoi bez dodatkowego nawiewu, sprytnie, tanio, przyjemnie i oszczędnie:O) Nie, nie mam w kazdym pokoju nawiewu i wywiewu jednakze nie sumuje tego tak jak ty. Ja wogole nie mowie na moim przykladzie bo ja mam instalacje przewymiarowana (950m3/h na pelnej mocy), kosztowala 12-14k cała bez roboty mojej (no dobra, ocieplilem wymiennik), wymiennik byl liczony na 950m3/h podobnie jak wentylatory dobrane. Ja akurat jeszcze nie mieszkam wiec nie testowalem wentylacji na sobie w sposob ciągły. W kazdym razie nie mam zadnych biegów tylko plynna regulacje i moge se ustawic i 50m3/h na caly dom - mnie wiec temat nie boli. TYle co bedzie trzeba to tyle ustale. W kwesti zas ze mocny kosztuje duzo wiecej niz slaby: koszt wymiennika np 50% tego co mam ja spadłby o 1000zł. Dalej jeszcze 50% mniejszego - spadłby pewnie juz tylko 500zł. Zmniejszylby sie tez koszt glownych rur (czerpnia, wyrzutnia) o duzej srednicy, trojnika i bypassu. Lacznie na mniejsze srednice napewno z 500zł mniej. Razem 2000zł mniej. Tyle w moim w ypadku kosztuje komfort tego ze w wypadku ostrzejszej awarii kuchenno-gastryczno-parowej czy po prostu imprezy na 30 ludzi mam odpowiednie moce by szybko wywietrzyc dom. Zysk z zwiekszonej sprawnosci ukladu przy malym przeplywie pomijam bo nie mam ochoty go liczyc ;) Pozdrawiam Kane |
| Krzysztof L
|
Posted: 23 Gru 2009 06:36:38 No i znowu pomyłka... spokojnie można osiągnąć więcej niż 50%....
Jedyne co trzeba zrobić to podłączyć tak, aby strugi powietrza mijały się przeciwprądowo.... Konstrukcja krzyżowego wyklucza takie podłączenie. Jest to trochę po skosie (dlatego mniejsza wydajność) ale dalej
przeciwprądowo. bzdura ;-) Narysuj sobie X. Rozłóż wektory prędkości na składowe "poziome" i "pionowe" i zobacz czy to jest przeciwprądowo dla którejś składowej. Średnioarytmetycznie wyjdzie Ci maksymalna sprawność takiego układu w przypadku wyidealizowanym 75% (no bo dla 1 składowej współprądowo 50% a dla drugiej przeciwprądowo 100%) Niestety tak nie jest. ;-) Pozdrawiam |
| jahi
|
Posted: 23 Gru 2009 07:33:39 Do rabania mam najwiekszego fiskarsa wiec sie nie obawiam :-)) Boje
sie tylko pociecia tych pniakow na mniejsze - jest kilka ktore maja srednice rzedu 70cm. Niestety zgrzytneli mi moja spalinowke i aktualnie jestem bez pily :( Tnie sie lepiej lekko przysuszone, czy swiezo sciete, bo nie wiem ? Ciecie tego musze sobie zostawic na wiosne bo teraz brak czasu :( No, chyba ze pod koniec stycznia znajde troche czasu. Te, co leza, maja ok 1m dlugosci. Akurat do rąbania to bardziej technika jest potrzebna niż siła, ale dobra siekiera znacznie ułatwia sprawę ;) Zgrzytneli znaczy ukradli? Jeśli tak to współczuję, czasami złodziejami okazują się znajomi, których w życiu byś nie podejrzewał :( Dla pilarki to chyba nie ma znaczenia czy drzewo będzie podsuszone, przynajmniej ja nie zauważyłem. Większe znaczenie ma prawidłowo naostrzony łańcuch. Pozdrawiam, Jarek |
| kris
|
Posted: 23 Gru 2009 08:20:49 Za 1000 zł to sobie pustaki kominowe i trochę cementu możesz kupić. Dochodzi fundament, klinkier, zaprawa do murowania klinkieru, obróbka przejcia przez dach, ew. stopnie kominiarskie, transport, robocizna, frycowe dla kominiarza i póżniejsze konserwacje tego co na dachu. Pustak wentylacyjny kosztuje ok 2zł. Wchodzš 4 na metr Wysokoć 7 metrow czyli potrzeba 28 szt. Przyjmijmy nawet 8 kanałów wentylacyjnych- potrzeba więc 224sztuki czyli koszt 448zł. Zaprawa robocizna raczej 500zł nie wyniesie. Klinkier ława kominiarska itp przewaznie każdy potrzebuje bo w wiekszoci domów jest kominek. To samo z kominiarzem- masz kominek=masz komin= musisz płacić frycowe kominiarzowi. O transporcie nie wspominam bo przez całš budowe taka pozycja jak "transport" na żadnej fakturze sie nie pojawiła- materiał dowozili w cenie zakupu;) Konsekwencje tego co na dachu- nie wiem co za konsekwencje- praktycznie kazdy dom ma minimum jeden komin i konsekwencji z tego tytułu nie ma;))) |
| Krzemo
|
Posted: 23 Gru 2009 08:24:00 No i znowu pomyłka... spokojnie można osiągnąć więcej niż 50%....
Jedyne co trzeba zrobić to podłączyć tak, aby strugi powietrza mijały się przeciwprądowo.... Konstrukcja krzyżowego wyklucza takie podłączenie. bzdura. ;-) Narysuj sobie X. Rozłóż wektory prędkości na składowe "poziome" i "pionowe" i zobacz czy to jest przeciwprądowo dla którejś składowej. Średnioarytmetycznie wyjdzie Ci maksymalna sprawność takiego układu w przypadku wyidealizowanym 75% (no bo dla 1 składowej współprądowo 50% a dla drugiej przeciwprądowo 100%) Niestety tak nie jest. ;-) To oświeć Nas jak jest! Bo cały czas udowadniasz jaki to jesteś jaśnieoświecony ... ;-) |
| robertr
|
Posted: 23 Gru 2009 08:30:06 Krzysztof L: Chodzi o pojedyńczy wymiennik krzyżowy.
Nie dwa szeregowo i nie przeciwprądowy. Nie przekroczy 50%. W ulotkach piszą o 70ciu% Pozdrawiam Zastanawiałeś się nad sprawnością dobrego przeciwprądowego przy temperaturach zewnętrznych poniżej np -3C Zacznie pojawiać się lód blokujący wywiew, powodując konieczność stosowania nagrzewnicy (bezsensu - koszty energii elektrycznej 1 taryfa wykluczjące oszczędności, bądź inne działania - zmniejszanie nawiewu lub inne) Ogólnie sprawność spada przy - 20 C jest pewnie znacznie poniżej 50 % - czyli wtedy gdy najbardziej korzystny mógłby być odzysk ciepła sprawność spada. Krzyżowy wymiennik powinien sobie radzić lepiej i mieć maksymalną sprawność dla zewnętrznej ok - 8 C - 10 C. Ponadto krzyżowe mają znacznie mniejsze opory przepływu - zaoszczędzisz na prądzie do wentylatorów. Wg mnie krzyżowe powinny być mniej kłopotliwe w eksploatacji i bardziej pasujące do naszego klimatu - o ile się nie mylę to są dość powszechnie stosowane w Skandynawi Pozdr. |
| Adam Szendzielorz
|
Posted: 23 Gru 2009 08:53:18 Akurat do rąbania to bardziej technika jest potrzebna niż siła, ale
dobra siekiera znacznie ułatwia sprawę ;) Od kiedy kupilem fiskarsa nie ma znaczenia ani technika, ani sila. Kazdy kto jej uzywa rozlupuje kazdy klocek za pierwszym podejsciem :)))) Wczesniej to bylo niemozliwe :-) Tesc mi zrobil kliny ale nie uzywalem ani razu - niepotrzebne! Zgrzytneli znaczy ukradli?
Tak :( Jeśli tak to współczuję, czasami złodziejami okazują się znajomi,
których w życiu byś nie podejrzewał :( Akurat tu jest jasnosc, bo bylem w Katowicach, postawilem auto na parkingu na paredziesiat minut i jak wrocilem - szyba rozwalona, pily niet :( Moja wina, ze zostawilem ja w bagazniku na widoku :/ Niedosc, ze pily niet to jeszcze szyba kosztowala 500 pln (i tak cud ze znalazlem tak tanio uzywke bo nowa to 3k pln ;-) Dla pilarki to chyba nie ma znaczenia czy drzewo będzie podsuszone,
przynajmniej ja nie zauważyłem. Większe znaczenie ma prawidłowo naostrzony łańcuch. Radzisz sobie bez problemow z takimi klocami srednicy ~70 i troche wiecej ? Jaka masz maszyne? Ja chcialem teraz kupic elektryczna zeby sobie moc w garazu ciac ale chyba mocniejsza spalinowka bedzie lepsza (bedzie trzeba ciac przed garazem ;) pozdr. -- Adam Sz. |
| Druid29
|
Posted: 23 Gru 2009 09:24:16 Za 1000 zł to sobie pustaki kominowe i trochę cementu możesz kupić. Dochodzi fundament, klinkier, zaprawa do murowania klinkieru, obróbka przejcia przez dach, ew. stopnie kominiarskie, transport, robocizna, frycowe dla kominiarza i póżniejsze konserwacje tego co na dachu. Pustak wentylacyjny kosztuje ok 2zł. Wchodzš 4 na metr Pustak 4-kanałowy - ok. 10 zł brutto. Wysokoć 7 metrow czyli potrzeba 28 szt.
A może 8 metrów? Prorok jeste? Klinkier ława kominiarska itp przewaznie każdy potrzebuje bo w wiekszoci
domów jest kominek. Piszemy o kominie wentylacyjnym. Też musi dobrze wyglšdać i być dostępny. To samo z kominiarzem- masz kominek=masz komin= musisz płacić frycowe
kominiarzowi. Biorš "zwyczajowo" stosownie do iloci przewodów. Jest pewna różnica w odbiorze 6 zamiast 10 przewodów. O transporcie nie wspominam bo przez całš budowe taka pozycja jak
"transport" na żadnej fakturze sie nie pojawiła- materiał dowozili w cenie zakupu;) Ta pozycja istnieje zawsze, często jest ukryta w cenie materiałów, usług lub kosztach porednich. Konsekwencje tego co na dachu- nie wiem co za konsekwencje- praktycznie
kazdy dom ma minimum jeden komin i konsekwencji z tego tytułu nie ma;))) Dobrze przeczytaj - napisałem konserwacje. Skšd wiesz, czy komin wentylacyjny i jego obróbka na dachu po paru zimach nie będš wymagały naprawy czy chociaż przeglšdu od góry? |
| kris
|
Posted: 23 Gru 2009 09:27:12 Radzisz sobie bez problemow z takimi klocami srednicy ~70 i troche
wiecej ? Jaka masz maszyne? Ja chcialem teraz kupic elektryczna zeby sobie moc w garazu ciac ale chyba mocniejsza spalinowka bedzie lepsza (bedzie trzeba ciac przed garazem ;) Ja latem ciełem Stihlem spalinowym. Z takimi klocami 70-80cm nie było problemu. Spalinówka z marketu pomimo tego ze taka samą długa prowadnice miała z mniejszymi dawała rade a dużymi niestety nie i musiałem pożyczyc Stihla. Praca bajka takim sprzętem. Elektryczna marketowa też mam- dałem za nia coś koło 200zł. Do "normalnych" klocków drewna spoko sie nada. Można ciąć w garazu No i fiskars- potwierdzam rewelacja ja mam model 1500PRO. |
| Druid29
|
Posted: 23 Gru 2009 09:38:24 Za 1000 zł to sobie pustaki kominowe i trochę cementu możesz kupić.
Dochodzi fundament, klinkier, zaprawa do murowania klinkieru, obróbka przejcia przez dach, ew. stopnie kominiarskie, transport, robocizna, frycowe dla kominiarza i póżniejsze konserwacje tego co na dachu. Ach te Wasze kominy cierniem w sercu. To wszysto jest tak naprawde nie wazne, bo robiac pion kanalizacyjny i wodny i tak trzeba gdzies rury zmiescic. Do tego wystarczą przepusty w stropie. Podciagniecie komina nad dach w tym ukladzie to zaden problem, a zyskuje
sie normalna wywiewke nad dachem bez problemu ze szczelnoscia pokrycia. Dolozenie jednego czy dwoch kanalow wentylacyjnych nie stanowi wiekszego problemu. Nie stanowi problemu, ale wywiewka w dachu też stanowi koszt i wątpliwe działanie gdy kanał wentylacyjny jest krótki. W stosunku do pierwotnego projektu domu ja na jednym kominie zyskałem w 3 kategoriach - nie zapłacilem za wybudowanie osobnego 4-przewodowego komina wentylacyjnego (trudno dostępnego z dachu), bardzo mocno poprawiłem funkcjonalność i możliwość aranżacji wnętrza dwóch pomieszczeń, no i elewacja też zyskała na wyglądzie. Główny komin - do wentylacji pomieszczeń gospodarczych, spalin z kotła, wywiewu kanalizy, wyrzutni z rekuperatora i do kominka - stoi gdzie miał stać. Przy okazji jest podparciem dla anteny i przepustem dla kabli. Jest łatwo dostępny więc to żaden cierń. |
| kris
|
Posted: 23 Gru 2009 10:30:20 Pustak wentylacyjny kosztuje ok 2zł. Wchodzš 4 na metr
Pustak 4-kanałowy - ok. 10 zł brutto. http://www.markowicze.com.pl/dzial/oferta/pustaki_wentylacyjne RTaki pustak kosztuje ok 2zł Wysokoć 7 metrow czyli potrzeba 28 szt.
A może 8 metrów? Prorok jeste? A może 12? Nawet jak 8 to raptem 32 pustaki wiecej zyli 64zł Klinkier ława kominiarska itp przewaznie każdy potrzebuje bo w wiekszoci
domów jest kominek. Piszemy o kominie wentylacyjnym. Też musi dobrze wyglšdać i być dostępny. I jest u mnie 4 kanały wentylacyjne są doklejone do komina dymnego i wszystko ponad dachem obrobione klinkierem. Dymny i tak bym klinkierem zakańczał a ze doszły wentylacyjne to po prostu komin nad dachem jest troche szerszy i zużyłem troche więcej cegiał klinkierowych To samo z kominiarzem- masz kominek=masz komin= musisz płacić frycowe
kominiarzowi. Biorš "zwyczajowo" stosownie do iloci przewodów. Jest pewna różnica w odbiorze 6 zamiast 10 przewodów. Nie wiem gdzie takie zwyczaje. U nas biora jedną kwote za odbiór+ wystawienie stosownego papierka niezaleznie ile kanałów wentylacyjnych/ dymnych jest. Zreszte ta opłata to tez niewielka kwota niepoamietam dokładnie ale raczej nie więcej jak 150zł O transporcie nie wspominam bo przez całš budowe taka pozycja jak
"transport" na żadnej fakturze sie nie pojawiła- materiał dowozili w cenie zakupu;) Ta pozycja istnieje zawsze, często jest ukryta w cenie materiałów, usług lub kosztach porednich. A to wiem. Ale skoro pustak wentylacyjny kosztował mnie 2zł to znaczy ze tyle zapłaciłem za niego i ani grosza więcej(a w sumie mniej bo vat odliczyłem) i że dostarczyli mi go w tej cenie na budowe. I taką cene przyjełem do wyliczeń Konsekwencje tego co na dachu- nie wiem co za konsekwencje- praktycznie
kazdy dom ma minimum jeden komin i konsekwencji z tego tytułu nie ma;))) Dobrze przeczytaj - napisałem konserwacje. Skšd wiesz, czy komin wentylacyjny i jego obróbka na dachu po paru zimach nie będš wymagały naprawy czy chociaż przeglšdu od góry? A skąd wiesz czy rekuperator i cała wentylacja mechaniczna nie będzie wymagała naprawy konserwacji itp po kilku latach? Ale konserwacji wymaga wszystko. Rekuperator, wentylacja mechaniczna itp. Dom moich rodziców zbudowano w 1968roku. Pierwsza powazna konserwacja komina była w zeszłym roku jak wymieniali pokrycie dachowe. zrzucili część komina wystająca poza dach która była zbudowana ze zwykłych cegieł i wymurowali z klinkieru Dom mojej babci jest p[rzedwojenny. Majatku na konserwacje nie wydaje. W sumie nikt tam na dach oprócz kominiarza nie wchodzi. Nawet kominiarz nie wchodzi na dach bo czyści poprzez wyczystki w na strychu. Komiarz przychodzi raz do roku bo tak przepisy wymagają. |
| Druid29
|
Posted: 23 Gru 2009 11:23:00 Wesołych Świąt!!! Druid29 |
| kris
|
Posted: 23 Gru 2009 11:32:28 Wesołych Świąt!!! Oraz szczęśliwego Nowego Roku. |
| Papa Smurpfs
|
Posted: 23 Gru 2009 14:02:26 Órzytkownik "Adam" napisał: Wysuszało. Teraz się albo uspokoiło, albo się przyzwyczailimy do tego
powietrza. Ale jest dobrze. to jak wsadzisz miskę z wodš w kanał nawiewny to już będziesz miał ful wypas i pełny konfort:O) |
| Papa Smurpfs
|
Posted: 23 Gru 2009 14:02:31 Órzytkownik "Druid29" napisał: Widać, że czepiasz się dla samego szukania dziury w całym. Stosunek
min/max przepływu wiadczy nie o iloci złomu lecz o elastycznoci danego rozwišzania.Ten sam Renovent HR może na pierwszym biegu mieć ustawione 30m3/h jak i 400 m3/h, a ustawienia zależš wyłšcznie od upodobań i potrzeb użytkownika. to tak jak by kupił autko 4ro litrowe do jazdy miejskiej z domu do pobliskiego sklepiku, czysty szpan:O) Poza tym cena nie jest proporcjonalna do wydajnoci urzšdzenia - koszt
mniejszych urzšdzeń jest przeliczeniowo większy. faktyczny koszt urzšdzenia połowe mniejszego jest więcej niż połowę niższy, jeli jest inaczej to znaczy że marketing działa:O) |
| kris
|
Posted: 23 Gru 2009 15:14:28 to tak jak by kupił autko 4ro litrowe do jazdy miejskiej z domu do
pobliskiego sklepiku, czysty szpan:O) Ale przeciez Polacy tak kupuja. Na zakupy do supermarketu Panie w szpilkach podjeżdzaja autami 4x4. Nie moge tego pojšć. |
| zbooY
|
Posted: 23 Gru 2009 16:41:26 Ach te Wasze kominy cierniem w sercu. To wszysto jest tak naprawde nie
wazne, bo robiac pion kanalizacyjny i wodny i tak trzeba gdzies rury zmiescic. no chyba, nie mowisz, ze w kominie z fundamentem i oblozony klinkierem? Podciagniecie komina nad dach w tym ukladzie to zaden problem, a
zyskuje sie normalna wywiewke nad dachem bez problemu ze szczelnoscia pokrycia. a moze wlasnie to jest nienormalna wywiewka? Dolozenie jednego czy dwoch kanalow wentylacyjnych nie stanowi
wiekszego problemu. ale tu chodzi o koszty, problemu nie ma zadnego tak samo jak poprowadzenie rur wentylacyjnych - nie stanowi zadnego problemu a nie musza wychodzic nad dach ;-) Komin do kominka tez trzeba zrobic. Skoro jeden
spalinowy to i kanal wentylacyjny tez sie zmiesci. tu chodzi o wogole brak kominow tylko czerpnie i wyrzutnie i ogrzewanie niespalinowe :-) Pozostaje problem w calym
domu moze z jednym kominem. W moim przypadku to komin wentylacyjny w kuchni. a po co skoro mozna pochlaniacz z filtrami a cieplo wraca do wentylacji mechanicznej To jedyny komin pelniacy funkcje wylacznie wentylacji kuchni z jednej strony
i spizarni z drugiej. Gdyby nie grawitacja to jest komin z ktorego moglbym zrezygnowac, a to i tak zalezy od ukladu domu. ooo w dobra strone kombinujesz Na dobra sprawe jak komus
zalezy to moze wszystko zmiescic i w jednym kominie. Ten argument jest jak kula w plot. Mam jeszcze komin spalinowy w kotlowni a w nim wentylacja kotlowni i garazu. to po prostu konsekwencja przyjetej metody grzania, wentylowania itd, jedno pociaga za soba drugie Tu tez mozna bylo z tego zrezygnowac, ale za pozno
przemyslalem sprawy ogrzewania i komin poszedl nad dach. Dzis niewykorzystywany poza wentylacja. Ale na trudne czasy mam komin na wszelki wypadek. no gdybysmy sie tak na wszelki wypadek przed wszystkim zabezpieczali to hoho mozna by porobic ciekawe rzeczy I to wszystko to pikus, bo najgorzej sprawa wyglada z zupelnie
innej strony. Te kominy przemarzaja i to jest temat ktory Wam fascynatom 80% oszczednosci wentylacyjnej foldery reklamowe nie oznajmily bo po prostu nikt juz nie wnika w detale technologii, ktora odchodzi w zapomnienie czy jak kupujesz nowe mondeo to maja podkreslac, ze zobacz jaki wspanialy komfort do poloneza caro? ;-) a nie jakies
blizej nieznane stopnie kominiarskie czy dziecinnie proste obrobki blacharskie tych kominow, transport (komina??) przemilcze. wszystko sie liczy, a najbardziej sądzę, ze frajerskie dla kominiarzy jakbym takiego jeszcze raz zobaczyl i otrzymal od niego rachunek to chyba nic bym mu nie zaplacil ja rozumiem, ze ich malo jest i biora jak za zboze ale bez przesady mielismy grawitacyjna w jednym domku ale nie wymienialismy bo i okna byly stare drewniane i to wspolgralo jakos i koszty wymiany takie se ale jak ktos moze od nowa robic to z pelnym przekonaniem niech robi mechaniczna, oszczedzi sobie sporo klopotow z kolejnych ciekawostek - za wstepny rekuperator moze sluzyc rowniez ogrod zimowy, ktory oprocz odzysku ciepla jest rowniez natleniaczem po prostu mechaniczna mozna w pewnym sensie rozbudowywac / komponowac z nastepnymi rozwiazaniami wentylacyjnymi a do grawitacyjnej za bardzo nic juz nie wymyslisz z. ps 80% oszczednosci na wentylacji to chyba na wyzszych biegach i to w średnich krzyżowych bez gwwc |
| Krzemo
|
Posted: 23 Gru 2009 16:53:26 Ale przeciez Polacy tak kupuja. Na zakupy do supermarketu Panie w szpilkach
podjeżdzaja autami 4x4. Nie moge tego pojąć. Proste... nowowybudowany dom i droga nieodśnieżana (bo np. prywatna) ... może nawet tylko lekko utwardzona i rozmięka po każdym deszczu. A zakupy trzeba robić od czasu do czasu. Dalej bez sensu? ;-) |
| Maniek4
|
Posted: 23 Gru 2009 17:52:50 Ach te Wasze kominy cierniem w sercu. To wszysto jest tak naprawde nie
wazne, bo robiac pion kanalizacyjny i wodny i tak trzeba gdzies rury zmiescic. Do tego wystarczą przepusty w stropie. No pewnie i zabudowa GK, co kto lubi. W stosunku do pierwotnego projektu domu ja na jednym kominie zyskałem w 3
kategoriach - nie zapłacilem za wybudowanie osobnego 4-przewodowego komina wentylacyjnego (trudno dostępnego z dachu), bardzo mocno poprawiłem funkcjonalność i możliwość aranżacji wnętrza dwóch pomieszczeń, no i elewacja też zyskała na wyglądzie. Główny komin - do wentylacji pomieszczeń gospodarczych, spalin z kotła, wywiewu kanalizy, wyrzutni z rekuperatora i do kominka - stoi gdzie miał stać. Przy okazji jest podparciem dla anteny i przepustem dla kabli. Jest łatwo dostępny więc to żaden cierń. No i o to chodzi. Dla mnie te kominy to zwykle demonizowanie. One po prostu sie przydaja tak czy tak. Jak ktos bardzo cierpi z tego powodu to spokojnie moze dom zaprojektowac tak, ze zmiesci wszystko w jednym kominie i nie jest to powod dla wentylacji mechanicznej. Mi nie zalezalo i mam cztery. Gdyby co wykorzystam kanaly zwyklej wentylacji na wentylacje mechaniczna. Do kazdego mam dostep z drugiego stropu nad poddaszem. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 23 Gru 2009 18:29:30 Ach te Wasze kominy cierniem w sercu. To wszysto jest tak naprawde nie
wazne, bo robiac pion kanalizacyjny i wodny i tak trzeba gdzies rury zmiescic. no chyba, nie mowisz, ze w kominie z fundamentem i oblozony
klinkierem? Tak wlasnie mowie. Jak komin nad dach to klinkier. Fundament ma byc kosztowny i problematyczny?? Toz to szersza sciana fundamentowa i lawa pod nia, zaden problem. Podciagniecie komina nad dach w tym ukladzie to zaden problem, a
zyskuje sie normalna wywiewke nad dachem bez problemu ze szczelnoscia pokrycia. a moze wlasnie to jest nienormalna wywiewka?
Jaka jest normalna?? Dolozenie jednego czy dwoch kanalow wentylacyjnych nie stanowi
wiekszego problemu. ale tu chodzi o koszty, problemu nie ma zadnego
tak samo jak poprowadzenie rur wentylacyjnych - nie stanowi zadnego problemu a nie musza wychodzic nad dach ;-) Jak zrobisz wywiewke w jednym kanale nad dachem to ile wiecej pojdzie Ci tej cegly na jeden czy dwa kanaly?? Komin do kominka tez trzeba zrobic. Skoro jeden
spalinowy to i kanal wentylacyjny tez sie zmiesci. tu chodzi o wogole brak kominow tylko czerpnie i wyrzutnie i
ogrzewanie niespalinowe :-) Przyjdzie taki czas jak w Szczecinie zeszlego roku i zamarzniesz w tym domu razem ze wszystkimi instalacjami wodnymi. Kominek to alternatywa dla awarii a nie podstawowe ogrzewanie. Jak chcesz mozesz go nie budowac, komina tez. Padnie kociol w wigilie i serwisant przyjedzie po swietach a na zewnatrz -20C. Co kto lubi. Do komina podepniesz glupia koze za 100zl, bez niego mozesz miec problem. Pozostaje problem w calym
domu moze z jednym kominem. W moim przypadku to komin wentylacyjny w kuchni. a po co skoro mozna pochlaniacz z filtrami a cieplo wraca do
wentylacji mechanicznej Po to, ze nie planowalem w ogole wentylacji mechanicznej bo to dla mnie zaden cud swiata. Cale zycie sie obywam w ciasniejszych pomiszczeniach bez zadnych nawiewow i wywiewow. Na 240m^2 piecioosobowa rodzina sie nie udusi, skoro nie dusi sie na 80. To jedyny komin pelniacy funkcje wylacznie wentylacji kuchni z jednej
strony i spizarni z drugiej. Gdyby nie grawitacja to jest komin z ktorego moglbym zrezygnowac, a to i tak zalezy od ukladu domu. ooo w dobra strone kombinujesz
Nie kombinuje tylko to ew. alternatywa. Dla mnie wentylacja nie bedzie architektem domu. Nie ja dla niej, a ona dla mnie. Na dobra sprawe jak komus
zalezy to moze wszystko zmiescic i w jednym kominie. Ten argument jest jak kula w plot. Mam jeszcze komin spalinowy w kotlowni a w nim wentylacja kotlowni i garazu. to po prostu konsekwencja przyjetej metody grzania, wentylowania itd,
jedno pociaga za soba drugie Owszem ale to mozna zrobic a nie trzeba. Pisze tylko, ze mozna wentylowac grawitacyjnie przy pomocy jednego komina i nie potrzeba do tego wentylacji machanicznej. A to jeden z podstawowych argumentow zwolennikow jedynie slusznej metody wentylowania mechanicznego. Do obejscia jak ktos chce. Ja nie dramatyzuje i uwazam, ze ladne kominy nad dachem moga byc ozdoba a nie udreka. Tu tez mozna bylo z tego zrezygnowac, ale za pozno
przemyslalem sprawy ogrzewania i komin poszedl nad dach. Dzis niewykorzystywany poza wentylacja. Ale na trudne czasy mam komin na wszelki wypadek. no gdybysmy sie tak na wszelki wypadek przed wszystkim zabezpieczali
to hoho mozna by porobic ciekawe rzeczy To nie tak. Kiedy robilem projekt domu kominow koncentrycznych jeszcze nie bylo. Pocieszam sie, ze mam mozliwosc podpiecia kotla np. na drzewo gdyby byla taka koniecznosc bez instalowania watpliwych uzytkowo kominkow z plaszczem. Na dobra sprawe nie uwazam ze zrobilem zle, to tylko jeden kanal wiecej i nie ma o czym gadac. Gdybym mial to robic jeszcze raz to pewnie izrobil bym tak samo po przemysleniach. I to wszystko to pikus, bo najgorzej sprawa wyglada z zupelnie
innej strony. Te kominy przemarzaja i to jest temat ktory Wam fascynatom 80% oszczednosci wentylacyjnej foldery reklamowe nie oznajmily bo po prostu nikt juz nie wnika w detale technologii, ktora odchodzi w
zapomnienie czy jak kupujesz nowe mondeo to maja podkreslac, ze zobacz jaki wspanialy komfort do poloneza caro? ;-) Caro w zyciu nie mialem, Mondeo pewnie w zyciu nie bede mial, a zycie bywa bardziej skomplikowane od jednorazowych oszczednosci na jednym kominie. Jak bys nie liczyl chcac miec kominek do swojej wentylacji go nie podlaczysz. Jak zdasz sie wylacznie na prad to powodzenia. wszystko sie liczy, a najbardziej sądzę, ze frajerskie dla kominiarzy
jakbym takiego jeszcze raz zobaczyl i otrzymal od niego rachunek to chyba nic bym mu nie zaplacil ja rozumiem, ze ich malo jest i biora jak za zboze ale bez przesady No ale za wentylacje grawitacyjna frycowe placisz?? mielismy grawitacyjna w jednym domku ale nie wymienialismy bo i okna
byly stare drewniane i to wspolgralo jakos i koszty wymiany takie se ale jak ktos moze od nowa robic to z pelnym przekonaniem niech robi mechaniczna, oszczedzi sobie sporo klopotow Bedzie mu wygodniej, ale czy klopotow mniej?? Ja takie rozwiazanie najchetniej widzial bym latem, zima mi tak naprawde wszystko jedno. Niestety ta pora roku ma byc podobno podstawowa bo oszczednosci ktorych jakos nie widac i kominy. Dla mnie wystarczy, ze bedzie mi wygodniej, przyjemniej i tyle. Niestety ludziom trzeba wciskac kit oszczednosciowy i o roztoczach to gotowi sa placic za odkurzacze po kilka tysiecy zlotych. z kolejnych ciekawostek - za wstepny rekuperator moze sluzyc rowniez
ogrod zimowy, ktory oprocz odzysku ciepla jest rowniez natleniaczem Zrobiony z kaktosow w doniczkach na parapecie, czy moze oszczednosci kominow zjedza kilkukrotnie ogrody zimowe i GWC?? po prostu mechaniczna mozna w pewnym sensie rozbudowywac / komponowac
z nastepnymi rozwiazaniami wentylacyjnymi a do grawitacyjnej za bardzo nic juz nie wymyslisz A co ja mam wymyslic do tak prostego przeznaczenia?? Posprzatac za mnie i tak nie posprzata, a do oddychania wystarcza mi sprawdzone rozwiazania. ps 80% oszczednosci na wentylacji to chyba na wyzszych biegach i to w
średnich krzyżowych bez gwwc Znaczy co bedzie jeszcze wiecej?? Przypominam, ze opowiada sie, ze 80% dzisiejszych strat ciepla w domu to podobno wentylacja. Czyli jak jest odzysk na poziomie zblizonym do 100% to za ogrzewanie bede placil jakies 20% tego co dzis jak zainstaluje wentylacje mechaniczna z rekuperatorem?? 500zl, 800zl za sezon?? To chciales powiedziec?? Pozdro.. TK |
| Kudlaty
|
Posted: 23 Gru 2009 18:43:28 Znaczy co bedzie jeszcze wiecej??
Przypominam, ze opowiada sie, ze 80% dzisiejszych strat ciepla w domu to podobno wentylacja. Czyli jak jest odzysk na poziomie zblizonym do 100% to za ogrzewanie bede placil jakies 20% tego co dzis jak zainstaluje wentylacje mechaniczna z rekuperatorem?? 500zl, 800zl za sezon?? To chciales powiedziec?? wg moich obliczen dla kubatury jakies 500 m3 to oszczednosci sa w granicah 1 kWh |
| Kudlaty
|
Posted: 23 Gru 2009 18:48:44 Znaczy co bedzie jeszcze wiecej?? Przypominam, ze opowiada sie, ze 80% dzisiejszych strat ciepla w domu to podobno wentylacja. Czyli jak jest odzysk na poziomie zblizonym do 100% to za ogrzewanie bede placil jakies 20% tego co dzis jak zainstaluje wentylacje mechaniczna z rekuperatorem?? 500zl, 800zl za sezon?? To chciales powiedziec?? wg moich obliczen dla kubatury jakies 500 m3 to oszczednosci sa w granicah 1 kWh zapomnialem dodac ze jak sie ma zuzycie przez sciany 5 kwh to duzo bo az 20% jesli ma sie 10 kWh to malo bo tylko 10% Tak wiec wszystko zalezy od tego kto ma jak zbudowany dom. |
| Kris
|
Posted: 23 Gru 2009 20:22:36 srednice napewno z 500zł mniej. Razem 2000zł mniej. Tyle w moim w ypadku
kosztuje komfort tego ze w wypadku ostrzejszej awarii kuchenno-gastryczno-parowej czy po prostu imprezy na 30 ludzi mam To nieżle. Wywalic 2000zł żeby raz na 5 lat móc przewietrzyc dom 30osobowej imprezce. To tak jakbym ciezarowke kupił bo kiedys bedzie trzeba piasku do piaskownicy dzieciakowi kupić. |
| Kane
|
Posted: 24 Gru 2009 04:43:42 Ale przeciez Polacy tak kupuja. Na zakupy do supermarketu Panie w
szpilkach podjeżdzaja autami 4x4. Nie moge tego pojšć. Nie no ma auto 4x4 na placu i chce jechac do sklepu to nie moze i trza isc do sasiada pozyczyc seicento. A pomyslales ze moze ta pani/rodzina ma TYLKO jedno auto i jest to akurat 4x4 bo tak chcieli i stac ich na to ?:) Cos ty taki uszczypliwy przy tych swietach ?:) Wesołych ! Kane |
| Kane
|
Posted: 24 Gru 2009 04:46:51 Alternatyw jest przewaznie kilka.
bywam w róznych miejscach gadam z ludzmi i widze ze 3000zł za gaz rocznie jest mozliwe tylko tam gdzie ostro rekraacyjnie palą w kominku;) Wsrod moich znajomych wyglada to podobnie choc domy nowe i teoretycznie ciepłe (pomijam bledy wykonawcze ktore sa mi nieznane). Jak ktos ma 2000-3000 rachunku za gaz calorocznie to po prostu pali w kominku i tyle. Nie bardzo umieli podac ile tego drewna w kominku poszlo ;) Pozdrawiam Kane |
| Kane
|
Posted: 24 Gru 2009 04:38:46 To nieżle. Wywalic 2000zł żeby raz na 5 lat móc przewietrzyc dom
30osobowej imprezce. To tak jakbym ciezarowke kupił bo kiedys bedzie trzeba piasku do piaskownicy dzieciakowi kupić. Nie oceniaj innych wedlug siebie. To ze ty raz na 5 lat masz wieksza liczbe osob w domu nieznaczy ze kazdy. Plus pominales całą reszte (kuchnie).. Ale widocznie masz zly dzien bo cie wkurzaja postami o niskim zuzyciu gazu, no i są święta wiec wybaczam ;) Pozdrawiam Kane |
| Krzemo
|
Posted: 24 Gru 2009 06:22:52 Ale przeciez Polacy tak kupuja. Na zakupy do supermarketu Panie w
szpilkach podjeżdzaja autami 4x4. Nie moge tego pojšć. Nie no ma auto 4x4 na placu i chce jechac do sklepu to nie moze i trza isc do sasiada pozyczyc seicento. A pomyslales ze moze ta pani/rodzina ma TYLKO jedno auto i jest to akurat 4x4 bo tak chcieli i stac ich na to ?:) Cos ty taki uszczypliwy przy tych swietach ?:) Bo pewnie mu się marzy a go nie stać. Podjeżdża seicento do supermarketu a tu paniusia w 4x4 w szpileczkach właśnie zajęła ostatnie miejsce parkingowe .... ;-) |
| rrr.
|
Posted: 24 Gru 2009 07:20:15 Użytkownik Kane napisał: Alternatyw jest przewaznie kilka.
bywam w róznych miejscach gadam z ludzmi i widze ze 3000zł za gaz rocznie jest mozliwe tylko tam gdzie ostro rekraacyjnie palą w kominku;) Wsrod moich znajomych wyglada to podobnie choc domy nowe i teoretycznie ciepłe (pomijam bledy wykonawcze ktore sa mi nieznane). Jak ktos ma 2000-3000 rachunku za gaz calorocznie to po prostu pali w kominku i tyle. Nie bardzo umieli podac ile tego drewna w kominku poszlo ;) Pozdrawiam Kane Sorki ale ja nie rozumiem. Uważam, że 2000 czy 3000 zł za ogrzewanie domku 150-250m2 jest ceną rozsądną. Gdybym miał możliwość podłączenia gazu oraz wiedziałbym, że spalę gazu za 3000 zł/ogrzewanie sezon, to a:) nie miałbym kotła na groszek b:) paliłbym w kominku tylko dla nastroju i od święta (choć teraz kominka nie mam wcale :) ) Wystarczy przeliczyć ile się płaci za ogrzewanie m2 w bloku ( z wyjdzie, że nawet 4000 zł za ogrzewanie to nie jest dużo. I jeszcze jedna sprawa, błędne jest rozumowanie, że duży dom ma być tańszy w utrzymaniu niż mniejsze mieszkanie - ma być wygodniej i bardziej komfortowo. :) pozdrawiam rfafał |
| robercik-us
|
Posted: 24 Gru 2009 09:51:56 Wystarczy przeliczyć ile się płaci za ogrzewanie m2 w bloku ( z
wyjdzie, że nawet 4000 zł za ogrzewanie to nie jest dużo. Ja płacę za ogrzewanie miesięcznie ok 180 zł... chyba [?] :-), a mieszkanie ma ok 49 m2. Wychodzi coś ok 3,6 zł/m-c/m2 mieszkania. Do tego dochodzą koszty ogrzewania wody. Nie liczyłem dokładnie, ale przy naszym zużyciu będzie ze 150 zł/m-c. Jakby takie koszty przełożyć na dom - ok 140 m2 pow użytkowej - taki buduję, to wyszłoby 3,6 x 140 x 12 = 6048 zł plus pomieszczenia, które będą ogrzewane połowicznie, czyli... Mam ich 42 m2 x 1,8 x 12 m-cy = 907 zł/rok. Razem wychodzi blisko 7 tys plus koszty ogrzewania wody 12 x ok 150 zł czyli ok 1800 zł. Po podsumowaniu, gdyby koszty ogrzewania powierzchni w domu i podgrzania wody były takie jak liczy sobie spółdzielnia, to roczne koszty w domu sięgałyby z grubsza 8,5 - 9 tys dla 140 metrowego domu i czteroosobowej rodziny, która nie oszczędza zbytnio na wodzie. Obecnie - mam jeszcze nie ukończony stan surowy - :-), szacuję koszty ogrzewania na jakieś 4 - 4,5 tys/rok i myślę, że jest to w miarę realny szacunek, czyli o połowę mniej, niż kosztuje ogrzanie mieszkania w bloku z wielkiej płyty o powierzchni analogicznej do budowanego domu. :-) Planuję opalanie węglem. Obecnie - w bloku - ogrzanie ponad trzy razy mniejszego mieszkania od budowanego domu wraz z kosztami podgrzania wody kosztuje mnie ok 330 zł/m-c, czyli rocznie ok 4 tys. - Mniej więcej tyle ile szacuję wydawać na ogrzewanie nowego domu wraz z podgrzaniem wody. I jeszcze jedna sprawa, błędne jest rozumowanie, że duży dom ma być
tańszy w utrzymaniu niż mniejsze mieszkanie - ma być wygodniej i bardziej komfortowo. :) Jak wynika z powyższych wyliczeń, nie jest to wcale błędne przekonanie. Ogrzewanie domu wychodzi taniej, bo... Masz źródło ciepła na miejscu - odpadają straty przy jego przesyle; Odpadają koszty nawisów administracyjnych i pośredników; Bardziej optymalnie zarządzasz uzyskiwanym ciepłem niż w budownictwie wielorodzinnym - masz praktycznie na wszystko wpływ. Wadą jest niezaprzeczalnie obowiązek troszczenia się samodzielnie o wszystko począwszy od zainwestowania w instalację, przez konserwację, obsługę, zakup opału i palenie/doglądanie itd :-). W bloku tego robić nie muszę, ale też sporo więcej płacę. pozdrawiam robercik-us |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.754 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |