dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Dom - dyskusja 2010 / Całkowity koszt nowego domu
Autor Wiadomość
Przemolo

Posted: 20 Cze 2010 16:10:18



Witajcie, oglądałem sobie przykładowy dom - opisany tutaj:
http://www.pref-dom.pl/dom_modelowy/cennik.asp
Jest to dom ze ścianami z keramzytu, którego stan developerski wyceniono w
promocji na 250tyś zł. netto. Czy ktoś doświadczony mógłby mi pi razy drzwi
napisać jakiego kosztu w praktyce można się spodziewać, aby uzyskać z niego
coś, w czym da się normalnie mieszkać? (czyli doprowadzenie tego do jakiegoś
niewyszukanego standardu pod klucz - z podłogami, ogrzewaniem, łazienką,
kuchnią, itp. - oczywiście bez mebli).
Załóżmy, że mam działkę nieogrodzoną, na której granicy jest woda, prąd i
kanalizacja.
Ciężko mi jest wyliczyć wszystkie dodatkowe koszty bo się na tym nie znam
specjalnie.




Kris

Posted: 20 Cze 2010 20:45:47




Witajcie, oglądałem sobie przykładowy dom - opisany tutaj:
http://www.pref-dom.pl/dom_modelowy/cennik.asp
Jest to dom ze ścianami z keramzytu, którego stan developerski wyceniono w
promocji na 250tyś zł. netto. Czy ktoś doświadczony mógłby mi pi razy
drzwi napisać jakiego kosztu w praktyce można się spodziewać, aby uzyskać
z niego coś, w czym da się normalnie mieszkać? (czyli doprowadzenie tego
do jakiegoś niewyszukanego standardu pod klucz - z podłogami, ogrzewaniem,
łazienką, kuchnią, itp. - oczywiście bez mebli)


50tys powinno Tobie spokojnie starczyć aby przyzwoicie bez szaleństw
wykonczyc ten dom




Kris

Posted: 20 Cze 2010 20:48:08




Mnie kuchnia kosztowała 25k, parkiet 10k, łazienka 12k, schody 12k,
robocizna (płytki, gładzie, sufity) 16k, pozostałe koszty ok. 20k. Nie mam
kompletnie ruszonego salonu czyli + kominek = 8k +zabudowa ściany cegłami
dekoracyjnymi i barek = 6k .

No i dojdą meble, komplet wypoczynkowy 8k,
Albo 2.5tys


meble do pokoi liczę ok. 10k.

Albo 3tys

Przyzwyczaiłem sie płacić po 10 tys. za każdą inwestycję :)
Bo Ty złe nawyki miewasz


.

--
Klawisz







Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 06:54:13



50tys powinno Tobie spokojnie starczyć aby przyzwoicie bez szaleństw
wykonczyc ten dom

Najwyraźniej mamy zupełnie odmienne definicje standardu przyzwoicie. Za tyle
to się kawalerki przyzwoicie nie zrobi a co dopiero dom 100 m2.





na102

Posted: 21 Cze 2010 07:14:11




50tys powinno Tobie spokojnie starczyć aby przyzwoicie bez szaleństw
wykonczyc ten dom

Najwyraźniej mamy zupełnie odmienne definicje standardu przyzwoicie. Za
tyle to się kawalerki przyzwoicie nie zrobi a co dopiero dom 100 m2.
zgadzam sie z Krisem, wątkotwórca napisał przecież "niewyszukanego standardu

pod klucz "







Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 07:28:48



mamy zupełnie odmienne definicje standardu przyzwoicie. Za
tyle to się kawalerki przyzwoicie nie zrobi a co dopiero dom 100 m2.
zgadzam sie z Krisem, wątkotwórca napisał przecież "niewyszukanego

standardu pod klucz "

A ile mieszkań/domów wykańczałeś?





Kris

Posted: 21 Cze 2010 08:32:52





mamy zupełnie odmienne definicje standardu przyzwoicie. Za
tyle to się kawalerki przyzwoicie nie zrobi a co dopiero dom 100 m2.
zgadzam sie z Krisem, wątkotwórca napisał przecież "niewyszukanego
standardu pod klucz "

A ile mieszkań/domów wykańczałeś?
Wiesz nie wszyscy mieszkaja w Warszawie, nie wszystkich warszawskie ceny

robocizny dotycza(chociaz podobno juz normalnieją tam u Was), niektórzy nie
licza swojego czasu 300zł/godzine i wiekszość prac potrafią zrobić samemu.
Nie wszyscy jada po bandzie z cenami takimi np jakie podał chlorek Chlorek
A pisze to na podstawie swojego doświadczenia(jeden dom, wybudowany od
podstaw, generalnie wyremontowane mieszkanie i conajmniej kilkanaście budów
moich klientów i znajomych gdzie z raccji swojej pracy bywam w miare
regularnie.
Na dzień dzisiejszy uwazam że spokojnie można za 300tys wybudowac prosty dom
ponad 100mkw w przyzwoitym standardzie i to uwzględniajac w tej kwocie cene
działki ok 80tys(ceny z mojej okolicy). Oczywiście przy nakładzie pracy
własnej i oglądaniu z dwóch stron po dwa razy każdej wydanej złotówki(ale
rozsądni ludzie tak robia nawet majac nadmiar kasy)





Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 08:44:27



Na dzień dzisiejszy uwazam że spokojnie można za 300tys wybudowac prosty
dom ponad 100mkw w przyzwoitym standardzie i to uwzględniajac w tej kwocie
cene działki ok 80tys(ceny z mojej okolicy). Oczywiście przy nakładzie
pracy własnej i oglądaniu z dwóch stron po dwa razy każdej wydanej
złotówki(ale rozsądni ludzie tak robia nawet majac nadmiar kasy)

Tak, tak, 100 m2 domu za 220 kzł w przyzwoitym standardzie. Ty chyba nie
wiesz co to jest przyzwoity standard i ciągle nadużywasz tego określenia.
Rozumiem, że jakbyś zobaczył taki dom za powiedzmy 400 kzł to byłby to
luksusowy dom, tak? A jakby kosztował 600-700 kzł to już nie byłoby skali?
To, o czym piszesz, to jest niski standard, chyba że porównujesz do
rozpadających się budynków przedwojennych lub popgrowskich to wydaje ci się,
że to jest przyzwoity standard, na tle starego budownictwa. Jednak na tle
nowej zabudowy to za te pieniądze nigdy nie osiągniesz przyzwoitego
standardu, bo i tak wszystkiego sam nie zrobisz, a oszczęgności predzej czy
później i tak zemszczą się.





Kris

Posted: 21 Cze 2010 09:26:56





Tak, tak, 100 m2 domu za 220 kzł w przyzwoitym standardzie. Ty chyba nie
wiesz co to jest przyzwoity standard i ciągle nadużywasz tego określenia.
Rozumiem, że jakbyś zobaczył taki dom za powiedzmy 400 kzł to byłby to
luksusowy dom, tak? A jakby kosztował 600-700 kzł to już nie byłoby skali?

To nie tak jak piszesz.
Ja na swój dom wydałem własnie ok 300tys
Moja znajoma kilka ulic dalej na bardzo podobny dom wydała ponad 500tys.
Standard mamy bardzo podobny.
Róznica wyszła stąd że u mnie robocizna SSO lącznie z dachem kosztowała
29tys. On w tym samym czasie zapłaciła ekipie 55tys.
Ona zamówiła meble kuchennne za kilkanascie tysięcy w "renomowanym" salonie
mebli kuchennych. Ja swoje meble zamówiłem u gościa który w ramach tzw.
fuchy zronbił mi meble z bardzo podobnych materiałów za 1/3 jej ceny.
Ona RTV i AGD kupowała na miejscu u lokalnych sprzedawców. Ja zamawiałem to
wszystkio przez net- róznica ładnych kilka tysięcy.
to samo umywalki, kible armatura itp. ona kupowała w renomowanych "studiach
wyposazenia" japrzez net.
Ja od poczatku miałem ustalone z okolicznym składem budowlanym ze biore
większość materiałów budowlanych od nich pod warunkiem że dostane odpowiedni
rabat. I faktycznie, jak u konkurencji cos było tańsze to mój skład jeszcze
mi cene obniżał.
Kolezanka kupowała w ten sposóbże jechała do najbliższego składu zamawiała
co potrzebne bez żadnej negocjacji cen.
A rabaty na składach można uzuyskac nawet kilkadziesiąt procent na niektóre
produkty.
I takich przykładów mogę podac jeszcze wiecej.
Tym sposobem wydała ponad 200tys wiecej jak ja.
Niestety ale majac ograniczone fundusze buidowac trzeba z głowa


To, o czym piszesz, to jest niski standard, chyba że porównujesz do
rozpadających się budynków przedwojennych lub popgrowskich to wydaje ci
się, że to jest przyzwoity standard, na tle starego budownictwa. Jednak na
tle nowej zabudowy to za te pieniądze nigdy nie osiągniesz przyzwoitego
standardu, bo i tak wszystkiego sam nie zrobisz, a oszczęgności predzej
czy później i tak zemszczą się.

Podejrzewam że różnimy się w definichji "przyzwoitego standardu"
Ty podejrzewam uwazasz że przyzwoity komplet wypoczynkowy kosztuje 10tys, ja
widywałem przyzwoite w cenie 4 razy mniejszej.
Ty mozesz sobie kupowac baterię umywalkowa za ponad 1000zł ja uwazam że
podobnie przyzwoite baterie kosztuja 4 razy mniej.
Ty niczego sam na budowie nie zrobisz bo uwazasz ze tój czas poswiecony na
prace we własnym domu kosztuje zbyt dużo. Ja położe np podłogi w pokojach
samemu w kilka popołudni, Ty zapłacisz za to samo fachofcom kilka tysięcy
Itd.
Tym się głownie różnimy.




Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 10:16:53




Podejrzewam że różnimy się w definichji "przyzwoitego standardu"
Ty podejrzewam uwazasz że przyzwoity komplet wypoczynkowy kosztuje 10tys,
ja widywałem przyzwoite w cenie 4 razy mniejszej.
Ty mozesz sobie kupowac baterię umywalkowa za ponad 1000zł ja uwazam że
podobnie przyzwoite baterie kosztuja 4 razy mniej.
Ty niczego sam na budowie nie zrobisz bo uwazasz ze tój czas poswiecony na
prace we własnym domu kosztuje zbyt dużo. Ja położe np podłogi w pokojach
samemu w kilka popołudni, Ty zapłacisz za to samo fachofcom kilka tysięcy
Itd.
Tym się głownie różnimy.

Po pierwsze to autor postu kupuje dom gotowca do wykończenia, więc nie
będzie go budować samemu i nic na ty m nie zaoszczędzie. po drugie skoro
zadaje takie podstawowe pytania to nie nalezy się spodziewać, że będzie
wszystko robic sam. Po trzecie pewnie kalkuluje swoje koszty i chce podjąć
decyzję co do zakupu i wykończenia lub zadłuzenia się. Wmawianie, że
wykończy ten dom za 50 kzł to zbrodnia. Moim zdaniem nijak tego nie zrobi,
szczególnie biorac pod uwagę brak kotła, ogrodzenia i zagospodarowania
terenu, wykończenia wnętrza z pomocą ludzi. I nie ma tutaj mowy o jakiś
kanapach czy innych meblach, bo nikt o nich nie wspominał.





Jan Werbiński

Posted: 21 Cze 2010 10:53:23



Ty podejrzewam uwazasz że przyzwoity komplet wypoczynkowy kosztuje 10tys,
ja widywałem przyzwoite w cenie 4 razy mniejszej.
Ty mozesz sobie kupowac baterię umywalkowa za ponad 1000zł ja uwazam że
podobnie przyzwoite baterie kosztuja 4 razy mniej.
Ty niczego sam na budowie nie zrobisz bo uwazasz ze tój czas poswiecony na
prace we własnym domu kosztuje zbyt dużo. Ja położe np podłogi w pokojach
samemu w kilka popołudni, Ty zapłacisz za to samo fachofcom kilka tysięcy
Itd.
Tym się głownie różnimy.


I teraz paru debili, których życie upływa na wyścigu szczurów, nazwie Cię
biedakiem, żulem, skąpcem itp.





Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 11:16:28



To nie tak jak piszesz.
Ja na swój dom wydałem własnie ok 300tys

Widzę że jest tutaj duże grono cudotwórców. Skoro potrafisz tak tanio
budować to aż dziw bierze, że nie jesteś jeszcze milionerem, bo ja na twoim
miejscu to już wybudowałbym kilka domów na sprzedaż pod dużym miastem i
zarobił kupę kasy.
A moi klienci wykańczający mieszkania od developerów to widać muszą być sami
rozrzutni idioci skoro przewidują wydanie co najmniej 1000 zł na kazdy metr
i, o zgrozo, nawet więcej. Widac powinni częsciej zaglądać na tą grupe to
może by się czegoś nauczyli.





Kris

Posted: 21 Cze 2010 11:44:56




To nie tak jak piszesz.
Ja na swój dom wydałem własnie ok 300tys

Widzę że jest tutaj duże grono cudotwórców. Skoro potrafisz tak tanio
budować to aż dziw bierze, że nie jesteś jeszcze milionerem, bo ja na
twoim miejscu to już wybudowałbym kilka domów na sprzedaż pod dużym
miastem i zarobił kupę kasy.
Pod dużym miastem to podejrzewam że działek w cenie 80tys za 1000mkw nie

kupie
U mnie w miescie 40tys takie ceny sa
Dzięki za radę jak zostac milionerem ale nie skorzystam
Nie dam rady. Za duża konkurencja.
W mojej okolicy jest sporo ofert "developerskich" domów za 250-300tys.
W standardzie podobnych jak ten autora wątku
A moi klienci wykańczający mieszkania od developerów to widać muszą być
sami rozrzutni idioci skoro przewidują wydanie co najmniej 1000 zł na
kazdy metr i, o zgrozo, nawet więcej. Widac powinni częsciej zaglądać na
tą grupe to może by się czegoś nauczyli.

Widocznie Twoi klienci słuchaja Twoich rad i nie wierza że mozna taniej a
nawet jak uwierza to myśla ze taniej to standard podobny do PGRowskich
bloków na zapadłych wsiach.





Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 12:03:52



Dzięki za radę jak zostac milionerem ale nie skorzystam
Nie dam rady. Za duża konkurencja.
W mojej okolicy jest sporo ofert "developerskich" domów za 250-300tys.

A w mojej takich nie ma. Zdobyłbyś rynek hurtem.

W standardzie podobnych jak ten autora wątku
A moi klienci wykańczający mieszkania od developerów to widać muszą być
sami rozrzutni idioci skoro przewidują wydanie co najmniej 1000 zł na
kazdy metr i, o zgrozo, nawet więcej. Widac powinni częsciej zaglądać na
tą grupe to może by się czegoś nauczyli.

Widocznie Twoi klienci słuchaja Twoich rad i nie wierza że mozna taniej a
nawet jak uwierza to myśla ze taniej to standard podobny do PGRowskich
bloków na zapadłych wsiach.

Moi klienci nie są od słuchania moim rad, bo nie takie jest moje zadanie. Od
teraz będę im mówić, że pewien Kris z grupy dyskusyjnej twierdzi, że są
idiotami bo tyle płacą. A tych idiotów to są tysiące.





na102

Posted: 21 Cze 2010 12:12:22




ciach
Moi klienci nie są od słuchania moim rad, bo nie takie jest moje zadanie.
Od teraz będę im mówić, że pewien Kris z grupy dyskusyjnej twierdzi, że są
idiotami bo tyle płacą. A tych idiotów to są tysiące.
Nie mów tak,bo będzie im przykro.








LEPEK

Posted: 21 Cze 2010 12:12:42




A moi klienci wykańczający mieszkania od developerów to widać muszą być
sami rozrzutni idioci skoro przewidują wydanie co najmniej 1000 zł na
kazdy metr i, o zgrozo, nawet więcej. Widac powinni częsciej zaglądać na
tą grupe to może by się czegoś nauczyli.

Wszystko zależy.
Przede wszystkim, jaki standard uznaje się za wystarczający.
Jakie ceny są w okolicy.
Gdzie się kupuje materiały i sprzęty.
Czy coś się już posiada.
No i gdzie u osobnika przebiega granica lansu i jak mocna jest jego
potrzeba ;)

Mi w mieszkaniu w stanie dewelopeskim wystarczyło ledwo ponad 400/mkw na
wykończenie całkowite (parkiety, gres polerowany, dobre farby, niezłe
drzwi, kompletna kuchnia, itp.). Z robót wykonywanych własnoręcznie, to
jedynie jedna ścianka G-K, składanie kuchni i malowanie całości.

Stosując gorsze materiały byłbym w stanie spokojnie zejść do poziomu
300-350 zł/mkw. W drugą stronę granicy oczywiście nie ma, bo drożej
można kupić zawsze, chociaż różnica w jakości rośnie wolniej, niż cena
(kupując coś 3 razy droższego od "dobrego marketowego" jest duża szansa,
że będzie rzeczywiście z 3 razy lepsze, ale 10 razy droższe będzie
zwykle 4 razy lepsze, a reszta różnicy będzie zawarta w nazwie).

Pozdr,



Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 12:56:01



Mi w mieszkaniu w stanie dewelopeskim wystarczyło ledwo ponad 400/mkw na
wykończenie całkowite (parkiety, gres polerowany, dobre farby, niezłe
drzwi, kompletna kuchnia, itp.). Z robót wykonywanych własnoręcznie, to
jedynie jedna ścianka G-K, składanie kuchni i malowanie całości.

Taaa, jasne. Parkiet z ułożeniem i chemią to koszt ok. 150-200 zł/m2. To ci
zostaje jakies 200-250 zł/m2. Już to widzę jak z tej kwoty kupujesz zabudowe
kuchenną ze sprzętami zabudowanymi, robisz lazienkę, kupujesz drzwi
wewnętrzne, włączniki, kontakty, lampy, etc.
To tak jakbym sluchał chwalenia się ile to spali komus auto, takie same
bajki.





Kris

Posted: 21 Cze 2010 13:22:09






Krzysiek

Taaa, jasne. Parkiet z ułożeniem i chemią to koszt ok. 150-200 zł/m2. To
ci zostaje jakies 200-250 zł/m2.

Żle liczysz Bo parkiet raczej na całym mieszkaniu nie jest. A Ty liczysz dla
całośći





Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 13:44:01



Żle liczysz Bo parkiet raczej na całym mieszkaniu nie jest. A Ty liczysz
dla całośći

Dobrze liczę, bo na pozostałej części nie jest raczej beton malowany olejną,
co? Ile kosztuje gres lub glazura z położeniem? niewiele mniej.





Kris

Posted: 21 Cze 2010 13:48:26





Żle liczysz Bo parkiet raczej na całym mieszkaniu nie jest. A Ty liczysz
dla całośći

Dobrze liczę, bo na pozostałej części nie jest raczej beton malowany
olejną, co? Ile kosztuje gres lub glazura z położeniem? niewiele mniej.
Twoi klienci płaca pewnie sporo więcej

Ja znam takich co gres kupuja po 30-40zł + ulozenie 30zł(wiem wiem za 30zł
to pewno tragicznie ułożą, dobrze to tylko za 100zł/mkw)
Pozatym zamiast parkietu można panele ceny juz od 19zł ale przyjmijmy
40-50zł. Koszt ułożenia nie licze bo robota tak prosta że w jedno popołudnie
można całe mieszkanie samemu wyłozyc i nie za bradzo jest co sknocić.





na102

Posted: 21 Cze 2010 14:00:29




Mi w mieszkaniu w stanie dewelopeskim wystarczyło ledwo ponad 400/mkw na
wykończenie całkowite (parkiety, gres polerowany, dobre farby, niezłe
drzwi, kompletna kuchnia, itp.). Z robót wykonywanych własnoręcznie, to
jedynie jedna ścianka G-K, składanie kuchni i malowanie całości.

Taaa, jasne. Parkiet z ułożeniem i chemią to koszt ok. 150-200 zł/m2. To
ci zostaje jakies 200-250 zł/m2. Już to widzę jak z tej kwoty kupujesz
zabudowe kuchenną ze sprzętami zabudowanymi, robisz lazienkę, kupujesz
drzwi wewnętrzne, włączniki, kontakty, lampy, etc.
To tak jakbym sluchał chwalenia się ile to spali komus auto, takie same
bajki.
no sorki ale na drugiej grupie napisales ze przyzwoicie to juz panele








Kris

Posted: 21 Cze 2010 14:06:33




Moi klienci nie są od słuchania moim rad, bo nie takie jest moje zadanie.
Od teraz będę im mówić, że pewien Kris z grupy dyskusyjnej twierdzi, że są
idiotami bo tyle płacą. A tych idiotów to są tysiące.

Ty twierdzisz że sa idiotami widocznie. Ja nic takiego nie napisałem.
Widocznie Twoi klienci maja aktualnie bardzo wysoką zdolnośc kredytowa to
moga zaszaleć słuchając Twoich rad.
Zreszta ich kasa ich problem.




Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 14:23:29



Twoi klienci płaca pewnie sporo więcej

Przecież nie wiesz czym się zajmuje, więc ośmieszasz się takimi tekstami.

Ja znam takich co gres kupuja po 30-40zł + ulozenie 30zł(wiem wiem za 30zł
to pewno tragicznie ułożą, dobrze to tylko za 100zł/mkw)

Tak, tak, jak ktoś kładzie parkiet w mieszkaniu to kładzie od razu najtańszy
gress.

Pozatym zamiast parkietu można panele ceny juz od 19zł ale przyjmijmy
40-50zł. Koszt ułożenia nie licze bo robota tak prosta że w jedno
popołudnie można całe mieszkanie samemu wyłozyc i nie za bradzo jest co
sknocić.

A może byś przestał odbiegac od tematu? Zostało przedstawione konkretne
wykończenie.





Boombastic

Posted: 21 Cze 2010 14:25:18



no sorki ale na drugiej grupie napisales ze przyzwoicie to juz panele

Widocznie nie jesteś w stanie nadążyć z wątkiem. Proponuję śledzić co komu
odpisuję to może załapiesz o co chodzi. Podpowiem - został podany standard
wykończenia z nierealną ceną.





LEPEK

Posted: 22 Cze 2010 07:02:27




Taaa, jasne. Parkiet z ułożeniem i chemią to koszt ok. 150-200 zł/m2. To
ci zostaje jakies 200-250 zł/m2. Już to widzę jak z tej kwoty kupujesz
zabudowe kuchenną ze sprzętami zabudowanymi, robisz lazienkę, kupujesz
drzwi wewnętrzne, włączniki, kontakty, lampy, etc.
To tak jakbym sluchał chwalenia się ile to spali komus auto, takie same
bajki.

Może nie uwierzysz, ale w przedpokoju, łazience, ubikacji, garderobie i
kuchni nie mam parkietów, a terakota to wychodzi jednak "trochę" taniej.

Masz prawo nie wierzyć, ale zapewniam cię, że mam policzone na prawdę
dokładnie wszystkie, nawet najdrobniejsze wydatki z taśmami maskującymi
włącznie.

Pozdr,



Boombastic

Posted: 22 Cze 2010 07:46:29



Masz prawo nie wierzyć, ale zapewniam cię, że mam policzone na prawdę
dokładnie wszystkie, nawet najdrobniejsze wydatki z taśmami maskującymi
włącznie.

No to ja pozostanę przy braku wiary.





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.842
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna