| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Ogród 2010 / Opryski - co teraz? |
| Autor | Wiadomość |
| Abecadło
|
Posted: 27 Lut 2010 17:29:51 Witam, prośba o poradę jakie teraz opryski stosować. Mam wiśnię, czerwone porzeczki, kilka świerków, świerk srebrny, sporo thui, jakiś krzak/pnącze pięknie kwitnący który strasznie lubią mszyce jego kwiaty - pszczoły, kilka jałowców, winorośla (w zasadzie mają sąsiedzi) Radzą mi teście, że winogrona, wiśnie i porzeczki w lutym spryskać miedzianem. Czy tak powinno się zrobić? Jakie w najbliższych dwóch miesiącach powinienem wykonać opryski, żeby liście były i były zielone do jesieni? |
| mirzan
|
Posted: 27 Lut 2010 19:08:24 Radzą mi teście, że winogrona, wiśnie i porzeczki w lutym spryskać
miedzianem. Jak teściowa każe,tak trzeba robić,po co się narażać i kombinować po swojemu. Pozdrawiam.Mirzan |
| Abecadło
|
Posted: 28 Lut 2010 00:20:07 Jak teściowa każe,tak trzeba robić,po co się narażać i kombinować po
swojemu. Ja teściom nie podskakuję, ale może coś troszkę zweryfkować, jakoś bardziej naukowo. W tamtym roku spryskałem i jakiś grzyb na wiśnie wlazł, połowa zgniła przed dojarzaniem. Może coś lepszego niż miedzian? Może inaczej? Bez tego złego doświadczenie nie śmiałbym pytać :-) |
| mirzan
|
Posted: 28 Lut 2010 07:53:27 Jak teściowa każe,tak trzeba robić,po co się narażać i kombinować po swojemu. Ja teściom nie podskakuję, ale może coś troszkę zweryfkować, jakoś bardziej naukowo. W tamtym roku spryskałem i jakiś grzyb na wiśnie wlazł, połowa zgniła przed dojarzaniem. Może coś lepszego niż miedzian? Może inaczej? Bez tego złego doświadczenie nie śmiałbym pytać :-) http://forumogrodnicze.info/viewforum.php?f=8 Może tu znajdziesz coś konkretnego. Pozdrawiam.Mirzan |
| skryba ogorodowy
|
Posted: 28 Lut 2010 08:09:34 Jak teściowa każe,tak trzeba robić,po co się narażać i kombinować po
swojemu. Ja teściom nie podskakuję, ale może coś troszkę zweryfkować, jakoś bardziej naukowo. W tamtym roku spryskałem i jakiś grzyb na wiśnie wlazł, połowa zgniła przed dojarzaniem. Może coś lepszego niż miedzian? Może inaczej? http://www.bayercs.pl/strony/1/i/69.php Tuż przed kwitnieniem w fazie białego pąka możemy opryskać wiśnie, czereśnie i śliwy Miedzianem przeciwko brunatnej zgniliźnie drzew pestkowych. Monilioza - pełnia kwietnienia - Topsin Ochrona roślin sadowniczych http://www.ogrody-krzekowo.pl/index.php?option=com_wrapper&view=wrapper&Itemid=76&794b9fd83b340478cb0629ef6cab73f0=860dc85b9888be04d92e9304d258ba63 Pozdrawiam alternatywnie skryba |
| Dirko
|
Posted: 28 Lut 2010 08:12:39 Może coś lepszego niż miedzian? Może inaczej? Hejka. Dobrze jest przed wejściem do ogrodu wymoczyć stopy w miedzianie. Najlepiej razem ze skarpetkami. Wszystkie choroby zarówno smego ogrodnika jak i uprawianych przez niego roślinom jak ręką odjął. < rotfl Pozdrawiam uzdrawiająco Ja...cki |
| Abecadło
|
Posted: 28 Lut 2010 09:28:16 Dzięki wszystkim za informacje. Nie ukrywam ze wczęśnij też szukałem powierdzenia wiedzy teściów i trudno mi to było wykonać. Ale rozumiem że oprysk miedzianem w lutym jest zbyteczne. Należy poczekać do kwitnienia albo pryskać jak jest bardzo wilgotno. Dzięki |
| Abecadło
|
Posted: 28 Lut 2010 09:29:40 Dobrze jest przed wejściem do ogrodu wymoczyć stopy w miedzianie.
Najlepiej razem ze skarpetkami. Wszystkie choroby zarówno smego ogrodnika jak i uprawianych przez niego roślinom jak ręką odjął. < rotfl Zawsze tak robię ;-) i nawet katarku nie mam |
| skryba ogorodowy
|
Posted: 28 Lut 2010 12:18:38 Dzięki wszystkim za informacje.
Nie ukrywam ze wczęśnij też szukałem powierdzenia wiedzy teściów i trudno mi to było wykonać. Ale rozumiem że oprysk miedzianem w lutym jest zbyteczne. Należy poczekać do kwitnienia albo pryskać jak jest bardzo wilgotno. W lutym już nie zdążysz bo w niedzielę teściowie nie pozwolą i wiatr za duży. Jak bardzo wilgotno to się nie pryska. Opryskujesz rośliny gdy są suche. Ale rób jak chcesz. Moje opryskane. Za 10-14 dni - jak u księdza - "wszystkie panny ze ślizgawki do poprawki" z tym, że ja mam głównie brzoskwinie. Dzisiaj (+14 stopni C) szczepiłem śliwy, aronię i amelanchier. Pozdrawiam praktycznie skryba |
| Dirko
|
Posted: 28 Lut 2010 13:32:05 Ale rozumiem że oprysk miedzianem w lutym jest zbyteczne. Należy poczekać Hejka. Jest wyjątek. W stanie bezlistnym pryskamy od kędzierzawości liści brzoskwini. :-) Pozdrawiam zasadniczo Ja...cki PS http://poradnikogrodniczy.pl/chorsad.php |
| skryba ogorodowy
|
Posted: 28 Lut 2010 14:30:35 Ale rozumiem że oprysk miedzianem w lutym jest zbyteczne. Należy
poczekać Hejka. Jest wyjątek. W stanie bezlistnym pryskamy od kędzierzawości liści brzoskwini. :-) Sylitem, Carpene lub Pomarsolem. Pozdrawiam ze ściągawką skryba |
| Krycha
|
Posted: 28 Lut 2010 18:50:15 (...) Dzisiaj (+14 stopni C) szczepiłem śliwy, aronię i amelanchier.
Poproszę dokładniej, co na czym szczepiłeś. Też lubię szczepić i czekam, aż podrośnie siewka jarzębiny, aby zaszczepić na niej aronię. Pozdrawiam Krycha. |
| skryba ogorodowy
|
Posted: 28 Lut 2010 21:02:30 (...)
Dzisiaj (+14 stopni C) szczepiłem śliwy, aronię i amelanchier.
Poproszę dokładniej, co na czym szczepiłeś. Też lubię szczepić i czekam, aż podrośnie siewka jarzębiny, aby zaszczepić na niej aronię. Czy byłaś koło mnie w trakcie szczepienia? Trafiłaś w sedno. :-)) Pozdrawiam pogodnie skryba |
| Krycha
|
Posted: 1 Mar 2010 10:24:18 (...)
Dzisiaj (+14 stopni C) szczepiłem śliwy, aronię i amelanchier. Poproszę dokładniej, co na czym szczepiłeś. Też lubię szczepić i czekam, aż podrośnie siewka jarzębiny, aby zaszczepić na niej aronię. Czy byłaś koło mnie w trakcie szczepienia? Trafiłaś w sedno. :-)) Mam chyba intuicję :-) A co jeszcze szczepiłeś? Krycha. |
| skryba ogorodowy
|
Posted: 1 Mar 2010 12:58:25 Mam chyba intuicję :-) A co jeszcze szczepiłeś? Na jarzębinie: aronię i amelanchier. Ponownie gruszę na jabłoni - to druga próba (pierwsza się udała wspaniale). Renklodę na węgierce nn. Sliwę wielkoowocową nn na węgierce nn. Różne śliwy na ałyczach. Ot bawiłem się - pogoda była odpowiednia, olimpiada zaś dopiero wieczorem, więc coś trzeba "rzeźbić" by nie gnuśnieć. :-)) Z jesiennych szczepień nie jestem zbyt zadowolony. Dla mnie nie jest najważniesza ilość przyjętych - liczy się zabawa i eksperymentowanie. Pozdrawiam swobodnie skryba |
| Barbara Miącz
|
Posted: 1 Mar 2010 19:29:36 gruszę na jabłoni -
Renklodę na węgierce nn. liczy się zabawa i eksperymentowanie. A też się zabawię tak :-) Pozdrawiam, Barbara |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.362 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |