dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2010 / Pytanie do fachowców instalatorów - hydraulika
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
Autor Wiadomość
Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 15:41:31




w dobrze ocieplonym domu sama podlogówka daje rade bez problemu.

W dobrze ocieplonym i o standardowej wysokosci pomieszczen tj. 2,6-2,7 m.

hm czemu w pracowni, w garazu, czy w warstacie podlogówka jest be?

Bo nie i juz ;)
Nie napisalem, ze jest be.
Zazwyczaj pomieszczenia garazowe czy warsztatowe posiadaja wieksze
wysokosci, a zatem takze i straty sa wieksze tym bardziej, ze sa tez
montowane tam drzwi garazowe lub gospodarcze na zewnatrz bez posrednictwa
wiatrolapów - duze i o slabej izolacyjnosci termicznej. Trzeba tez wziac pod
uwage, ze czesto w takich pomieszczeniach drzwi sa otwierane na dluzsze
chwile i wtedy straty energii z podlogówki sa wtedy ogromne. Nie wspominajac
juz o mozliwosci zamrozenia podlogówki w takim garazu czy warsztacie, kiedy
nie korzystamy z tych pomieszczen i tylko utrzymujemy funkcje
antyzamrozeniowa.
Ponadto w garazu, warsztacie czy tez w pracowni raczej nie chodzimy boso po
podlodze, dlatego ta ciepla podloga raczej nie jest nam az tak potrzebna.
Montujac grzejniki w tych pomieszczeniach mozemy zaoszczedzic pieniadze na
instalacji, na ogrzewaniu oraz na ewentualnych awariach, ale jezeli ktos
jest swiadomy tych wszystkich kosztów i ewentualnych problemów i sie godzi
na pelne ogrzewanie przez 24 godziny na dobe to czemu nie.





Marek Dyjor

Posted: 31 Sty 2010 15:48:46




w dobrze ocieplonym domu sama podlogówka daje rade bez problemu.

W dobrze ocieplonym i o standardowej wysokosci pomieszczen tj.
2,6-2,7 m.
hm czemu w pracowni, w garazu, czy w warstacie podlogówka jest be?

Bo nie i juz ;)
Nie napisalem, ze jest be.
Zazwyczaj pomieszczenia garazowe czy warsztatowe posiadaja wieksze
wysokosci, a zatem takze i straty sa wieksze tym bardziej, ze sa tez
montowane tam drzwi garazowe lub gospodarcze na zewnatrz bez
posrednictwa wiatrolapów - duze i o slabej izolacyjnosci termicznej.

dlatego w zaleca sie stosowanie ogrzewania podlogowego w halach naprawczych
czy w hangarach na lotniskach itp...

sprawdz sobie rekomendacje firmy Rehau jest tam troche takich obiektów.





Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 16:33:03




i wlasnie szczególnie w takich domach gdzie mamy bardzo wysokie
pomieszczenia podlogówka jest idealnym rozwiazaniem.

masz braki w edukacji na temat walorów podlogówek.

Alez ja bardzo dobrze o tym wiem, ze jest inny rozklad temperatur, jednak
nieprawda jest, ze nie ma konwekcji - ona jest zawsze, tyle, ze mniejsza
przy ogrzewaniu podlogowym.
A co do walorów podlogówki to nie sa one jedynym panaceum :)
Ty jednak nie bierzesz pod uwage jeszcze jednej kwestii.
Otóz zeby utrzymac stabilna temperature w pomieszczeniu trzeba dostarczyc
odpowiedniej mocy. Aby uzyskac odpowiednia moc grzewacza przy tej samej
powierzchni grzewczej (tu podlogi) oraz wyzszych pomieszczeniach, które maja
wieksze straty cieplne, trzeba podwyzszyc temperature pologi.
Magiczna granica tej temperatury wynosi 27-28 stC. Przekroczenie tej
temperatury powoduje, ze zaczynamy miec dolegliwosci zdrowotne. Zaczynaja
sie problemy krazeniowe i reumatyzm.
Oczywiscie kazdy ma swoje preferencje co do temperatury powietrza. Jeden
lubi temperature 25stC, a inny czuje, ze mu za goraco przy 18stC.
Reasumujac: jezeli tylko temperatura podlogi nie przekracza tych 27-28stC, a
odczuwasz komfort cieplny w pomieszczeniu to jest wszystko OK. Jednak jezeli
osiagnales temperature podlogi na poziomie 27-28stC, a mimo to powietrze w
wysokim pomieszczeniu nie uzyskuje komfortowej temperatury to nie mozna
dalej podwyzszac temperatury podlogi, aby uzyskac odpowiednia temperature
powietrza, lecz nalezy wtedy te temperature uzyskac poprzez dogrzanie
pomieszczenia grzejnikiem w przeciwnym razie za kilka lat bedziesz biegal po
lekarzach.
Znam osobiscie takie przypadki, gdzie ludzie mieli zle wyliczona podlogówke
i jej temperatura utrzymywala sie w zimie na poziomie 30-35stC.
Jeden ze znajomych po kilku latach uzytkowania kazal przerobic podlogówki na
grzejniki i w ogóle odlaczyc te podlogówke. Doszlo do tego, ze gosc nie mógl
juz chodzic na nogi - mial ciagle opuchniete i obolale nogi. Po przeróbce na
grzejniki po 2-3 latach wszystko wrócilo do normy i gosc przestal miec
problemy. To bylo jakies 8-10 lat temu. Wtedy wlasnie zainteresowalem sie
tym przypadkiem i zaczalem sie interesowac tym problemem czytajac literature
oraz robiac obserwacje u ludzi uzytkujacych ogrzewania podlogowe. Spotkalem
pózniej kilka podobnych opinii ludzi, którzy sie uskarzali na podobne
dolegliwosci nie wiedzac dlaczego. Jak sie okazalo i w tych przypadkach
podlogówki byly zbyt gorace i po przeróbce ukladu na wspomagany grzejnikami
i stala temperatura podlogi nie przekraczajaca 24-25 stC ludzie ci odczuwali
poprawe.

Dla scislosci, zeby mi tu znów nikt nie zarzucal jakichs ... - nie ja
projektowalem te podlogówki :)

pamietam ze chodzaca non stop nagrzewnica elektryczna spowodowala ze pod
sufitem bylo 24 st a na dole ledwo 17.

No tak, ale zapewne te nagrzewnice wlaczales na krótkie okresy czasu swojej
obecnosci. Czyli sciany i podloga nawet nie zdazyly zakumulowac ciepla.
Choc ogólnie wiadomo, ze rozklad teperatur przy ogrzewaniu nagrzewnica
bedzie wlasnie taki tzn. u góry goraco, a na dole zimno to przypuszczam, ze
w glównej mierze u Ciebie ta róznica byla spowodowana wlasnie niedogrzenim
scian i podlogi.

podlogówka bez problemu zapewnia komfort cieplny.

dodam jeszcze jeden ciekawy efekt, do salonu u mnei wchodzi sie prosto z
pola :) poducha cieplego powietrza blokuje skutecznie wychladzanie pokoju
podczas otwierania drzwi wejsciowych. (a sadzilem ze bedzie potrzebna
kurtyna powietrzna)

Tu chodzi o bardzo duza akumulacyjnosc podlogówki, która powoduje przy
gwaltownej wymianie powietrza utrzymanie stalej temperatury powietrza.
Zeby bylo ciekawiej tu sprawdza sie pewna zaleta i wyzszosc podlogówki nad
grzejnikami - otóz podlogówka w tym przypadku potrafi bardzo szybko
zareagowac i wyrównac temperature w sposób automatyczny, bez jakiegokolwiek
udzialu ukladu regulacji. Chodzi o to, ze podlogówka w kontakcie z zimnym
powietrzem oddaje wieksza moc niz w kontakcie z powietrzem cieplym. Jest to
uklad samoregulacyjny o duzej wydajnosci i bardzo szybkiej reakcji :)

ogrzej to grzejnikami. na doel beziesz mial zimno a na górze upal.

Kurde, dlaczego ludzie nie potrafia czytac ze zrozumieniem ?
Pisalem o podlogówce i koniecznosci wspomagania jej grzejnikiem, a nie
wyzszosci ogrzewania grzejnikowego nad ogrzewaniem podlogowym. Nie ma to nic
wspólnego z zarzutami, które mi stawiasz.
Nie twierdzilem i nie twierdze, ze grzejniki sa lepsze od podlogówki.
Twierdze wrecz przeciwnie, ze podlogówki maja szereg bezzaprzeczalnych zalet
nad ogrzewaniem grzejnikowym, ale czasami musi byc wspomagana grzejnikami,
zeby nie wyrzadzila krzywdy. Poza tym w niektórych przypadkach podlogówka
nie przynosi, az tak wymiernych korzysci, aby na sile ja budowac i ponosic
zbedne koszty.

idealna sprawa, ceramika na podlodze mozna spokojnie dac sporo mocy... i
zaprojektowac solidne geste strefy przy okienne.

Jednak nadal ograniczeniem pozostaje magiczna, bezpieczna dla zdrowia
temperaura, której nie wolno przekroczyc w pomieszczeniach, w których sie
stale przebywa.
Niestety w tym przypadku ilosc ciepla zalezy tylko od temperatury podlogi
oraz jej powierzchni oraz czesciowo od mocy strat pomieszczenia, które beda
wychladzaly te podloge.





Adam Szendzielorz

Posted: 31 Sty 2010 16:42:24



[...]
Zazwyczaj pomieszczenia garazowe czy warsztatowe posiadaja wieksze
wysokosci, a zatem takze i straty sa wieksze tym bardziej, ze sa tez
montowane tam drzwi garazowe lub gospodarcze na zewnatrz bez posrednictwa
wiatrolapów - duze i o slabej izolacyjnosci termicznej.

A to jakie kto sobie zamontuje to przeciez jego sprawa :) Porzadnie
ocieplone drzwi stalowe to wydatek rzedu 1,5k pln. Zaden majatek :)
Bramy garazowe to tez 4-5cm pianki o b. dobrej izolacyjnosci.

Trzeba tez wziac pod
uwage, ze czesto w takich pomieszczeniach drzwi sa otwierane na dluzsze
chwile i wtedy straty energii z podlogówki sa wtedy ogromne. Nie wspominajac
juz o mozliwosci zamrozenia podlogówki w takim garazu czy warsztacie, kiedy
nie korzystamy z tych pomieszczen i tylko utrzymujemy funkcje
antyzamrozeniowa.

Przy -23st C mimo wylaczonych petli (tak, mam dwie !:-) w garazu
mialem temp. 10st C :) Na wszelki wypadek zostawilem ok 2m od bramy
wglab garazu miejsce bez rurek w podlodze.

Ponadto w garazu, warsztacie czy tez w pracowni raczej nie chodzimy boso po
podlodze, dlatego ta ciepla podloga raczej nie jest nam az tak potrzebna.

Ale kalafior w domu gdzie jest tylko podlogowka to tylko komplikacja
instalacji. Smiem tez twierdzic ze jak zakrecisz podlogowke, a
zakrecisz kaloryfer (na rozdzielaczu) to szybciej zamarznie kalafior
niz podlogowka :)

Montujac grzejniki w tych pomieszczeniach mozemy zaoszczedzic pieniadze na
instalacji, na ogrzewaniu oraz na ewentualnych awariach, ale jezeli ktos

Na instalacji ?? Ja mam dwie petle po 45mb kazda - kosztowalo to 220
pln plus rozdzielacz o dwa punkty drozszy - ok 150 pln. Razem 370 pln.
Ile wiecej kosztowalaby instalacja jakby zastosowac tam grzejnik ? :)
Puscic to z petli podlogowki? Trzebaby gigantyczny i drogi grzejnik. I
dodatkowy punkt na rozdzielaczu tez..Puscic to inaczej -
wysokotemperaturowo? To tez troche dodatkowej armatury w kotlowni..
Fakt, ze widze zalete - mozna to pomieszczenie duzo szybciej nagrzac
niz podlogowka - szybsza reakcja. Jak tylko odpale w przyszlym roku
pompe ciepla to bede caly ten garaz ogrzewal normalnie do 15-18st C
wiec to dla mnie nie problem ;) To wystarczajaca temperatura do
ewentualnego grzebania przy aucie :-)
pozdr.

--
Adam Sz.




Maniek4

Posted: 31 Sty 2010 16:47:48





Jezeli chodzi o posadzki to ja placilem od m2. Bez znaczenia czy jest
podlogowka, zbrojenie i plyta 7cm, czy nie ma podlogowki i plyta 4-5
cm. Dla wykonawcy material przeciez i tak jest tani "jak barszcz" :)

Ja kupowalem material sam. 30t piachu plukanego 800zl, jakies 3t cenentu
"jedynki" blisko 3000zl i dodatki do betonu, 2zl/m^2 (?). Mniej betonu,
mniej towaru, mozliwe mniej styropianu i brak dodatkow do betonu. To mozliwa
roznica kosztow.

Moim zdaniem kasa wyrzucona w bloto.

Tez tak mysle, ale jestem jakos tam dodatkowo zabezpieczony na wypadek
awarii czy grubych dywanow na podlodze. Mam jednak nadzieje, ze nie bede
potrzebowal. Robota to dzien czasu wlasnej pracy i koszt dodatkowy rury i
jednego rozdzielacza. Zbierze sie kilkaset zl. Duzo i nie duzo, zalezy jak
na to patrzec. Nie namawiam do tekiego rozwiazania a jedynie zwracam uwage,
ze takie fanaberie poki co nie sa za darmo.

Ale zapewne robiac samemu i tak
wyszlo Cie to taniej, niz robilby fachowiec, a komfort psychiczny
zachowany :-)) Ja zaufalem wyliczeniom, zreszta nie chcialem slyszec o
zadnych grzejnikach w domu.

Ja fobii grzejnikowej nie mam. Maja swoje wady i zalety. Obmyslajac co nieco
mozna calosc zoptymalizowac do wlasnych potrzeb i wymagan, a te bywaja
rozne.

Nawet w garazach mam podlogowke ;-)

W garazu to balem sie troche, ze moze zamarznac gdyby potrzeba ogrzewania
jego nie byla konieczna. Tam wisi spory grzejnik.

Pozdro.. TK






Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 16:59:47




boże i co jeszcze...

2. Uszkodzi się rura w podłogówce.

a jak dach odpadnie to projektujesz dodatkowy drugi dach?

Tak. Przecież robi się wstępne pokrycie, które zabezpiecza przed
przeciekaniem pokrycia głównego :)
Naprawdę nie wiedziałeś o tym ? :D

3. Rura w podłogówce się zapcha.

a jak sie zatka rura od grzejnika to co wtedy?

Można położyć nową, choćbyu na ścianie, albo jak ktoś nie chce jej widzieć
to wkuć i zrobisz to w 1-2 popołudnia.
W przypadku podłogówki musisz o niej zapomnieć i robić grzejniki lub rwać
całą wylewkę.

no i czym ma sie zapchać ta rura.

Np.
Fragmentem cyny, którą były lutowane rury miedziane. Często się robi
kotłownię w miedzi, a reszta AluPex.
Podczas lutowania czasami bywa tak, ze cyna przeleci pomiędzy złączkami i
wewnątrz spadnie w postaci kropli. Pół biedy jak jest to poziomy odcinek
rury, bo cyna pozostanie w postaci niewielkiej kropli, ale kiedy jest to
odcinek pionowy, wtedy kropla spadając z wysokości na inne kolanko lub
trójnik rozpłaszcza się i tworzy listek o średnicy kilku mm. Listek taki
potrafi wędrować wraz z wodą i utknąć na węższych odcinkach. CZasami takie
listki się wyciąga z filtrów nowej instalacji CO.
Kawałkiem oderwanej uszczelki fibrowej, która była wymieniana przy pompie i
utknęła przed zaworem grzejnika zatykając go i powodując, ze grzejnik nie
grzał tak jak powinien. Kawałkiem wędrującego w instalacji spawu,
najprawdopodobniej pochodzącego z kotła - na szczęście wydłubałem taki z
filtra przed pompą, choć instalacja wcześniej była płukana wodą pod
ciśnieniem wodociągów. Kawałkiem zaprawy, którą ktoś nieumyślnie zapaćkał
króciec grzejnika - zdarzyło mi się to kiedyś, choć wszystkie króćcie były
poowijane folią i zawiązane. Kogoś podkorciło, aby zdjąć tę folię. Przyszli
tynkarze i nawet nie zainteresowało ich, ze jeden z króćców nie jest
zakryty. Jestem tego pewien, ze króciec pozostawiłem zabezpieczony, bo
zawsze robię zdjęcia. Niestety jak przyszło do białego montażu to próbowałem
ten tynk wydłubać. Nieźle się namęczyłem i dopiero woda pod ciśnieniem kilku
atm pomogła. Gdybym jednak tyego nie zauważył to zapewne tynk by sobie
pływał w instalacji. Być może dotarł by do filtra, ale równie dobrze mógł po
prostu utknąć gdzieś po drodze w instalacji.
Oczywiście są to bardzo sporadyczne przypadki, ale jednak bywają.





Marek Dyjor

Posted: 31 Sty 2010 17:05:36




i wlasnie szczególnie w takich domach gdzie mamy bardzo wysokie
pomieszczenia podlogówka jest idealnym rozwiazaniem.

masz braki w edukacji na temat walorów podlogówek.

Alez ja bardzo dobrze o tym wiem, ze jest inny rozklad temperatur,
jednak nieprawda jest, ze nie ma konwekcji - ona jest zawsze, tyle,
ze mniejsza przy ogrzewaniu podlogowym.

no to jak wiesz to czemu generalizujesz...

imho w wiekszosci wspólczesnych budynków podlogówka wystarczy do ogrzania
wysokich pomieszczen nawet z duzym oszkleniem. Jesli jeszcze zaprojektujemy
rekuperator to ogrzejemy z przyslowiowym palcem w pupie :)


Podlogówke trzeba policzyc i zrobic oraz wyregulowac zgodnie z projektem.
ponadto dom musi byc wykonany prawidlowo, wszelkie blady wykonawcze które
spowoduja wzrost strat ciepla skoncza sie niedogrzanym domem.

Spora czesc instalatorów puszcza rury na oko i potem jest problem.





Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 17:15:54




A to jakie kto sobie zamontuje to przeciez jego sprawa :) Porzadnie
ocieplone drzwi stalowe to wydatek rzedu 1,5k pln. Zaden majatek :)
Bramy garazowe to tez 4-5cm pianki o b. dobrej izolacyjnosci.

Mnie tego nie tlumacz, ale tym, którzy kupuja najtansza chinszczyzne, a
pózniej maja w garazu snieg przy drzwiach :)

Ale kalafior w domu gdzie jest tylko podlogowka to tylko komplikacja
instalacji.

Zalezy od instalacji. Jak jest zrobiona z glowa to nie ma zadnej
komplikacji.

Smiem tez twierdzic ze jak zakrecisz podlogowke, a
zakrecisz kaloryfer (na rozdzielaczu) to szybciej zamarznie kalafior
niz podlogowka :)

Smiem twierdzic, ze obecnie kazdy zawór termostatyczny grzejnikowy posiada
funkcje antyzamrozeniowa.

Montujac grzejniki w tych pomieszczeniach mozemy zaoszczedzic pieniadze na
instalacji, na ogrzewaniu oraz na ewentualnych awariach, ale jezeli ktos

Na instalacji ?? Ja mam dwie petle po 45mb kazda - kosztowalo to 220
pln plus rozdzielacz o dwa punkty drozszy - ok 150 pln. Razem 370 pln.
Ile wiecej kosztowalaby instalacja jakby zastosowac tam grzejnik ? :)

Najtansza chinszczyzna - ciekawe na ile trwala ?
A jak cos strzeki to wymiana droga.
Poza tym policz wszystkie koszty tzn. koszt ulozenia, koszt folii, spinek,
grubszej wylewki.

Puscic to z petli podlogowki? Trzebaby gigantyczny i drogi grzejnik. I
dodatkowy punkt na rozdzielaczu tez..Puscic to inaczej -
wysokotemperaturowo?

To zalezy od zródla ciepla. Jezeli jest to zródlo niskotemperaturowe to
grzejnik bedzie nieporozumieniem.
W przypadku grzania kotlem gazowym (niekondensacyjnym) czy kotlem
stalopalnym masz do dyspozycji medium o wyzszej temperaturze, a podlogówka i
tak wymaga mieszacza lub zaworów RTL.

Fakt, ze widze zalete - mozna to pomieszczenie duzo szybciej nagrzac
niz podlogowka - szybsza reakcja.

No i tu jest ta zaleta. Wiekszosc ludzi po prostu nie ogrzewa stale
warsztatów i garazy. Ale montuja tam grzejniki po to, zeby w razie czego jak
trzeba podlubac przy aucie lub innym sprzecie miec mozliwosc w miare
szybkiego nagrzania.





Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 17:18:04




dlatego w zaleca sie stosowanie ogrzewania podlogowego w halach
naprawczych czy w hangarach na lotniskach itp...

Bede zgadywal :) Po to, zeby pozbyc sie lodu z betonowej plyty ?





Marek Dyjor

Posted: 31 Sty 2010 17:19:41




dlatego w zaleca sie stosowanie ogrzewania podlogowego w halach
naprawczych czy w hangarach na lotniskach itp...

Bede zgadywal :) Po to, zeby pozbyc sie lodu z betonowej plyty ?

nie, po to aby zapewnic komfort cieplny pracownikom obslugi, który jest
ciezko zapewnic innymi sposobami ogrzewania.





Marek Dyjor

Posted: 31 Sty 2010 17:25:45



pamietam ze chodzaca non stop nagrzewnica elektryczna spowodowala ze
pod sufitem bylo 24 st a na dole ledwo 17.

No tak, ale zapewne te nagrzewnice wlaczales na krótkie okresy czasu
swojej obecnosci. Czyli sciany i podloga nawet nie zdazyly
zakumulowac ciepla. Choc ogólnie wiadomo, ze rozklad teperatur przy
ogrzewaniu nagrzewnica bedzie wlasnie taki tzn. u góry goraco, a na
dole zimno to przypuszczam, ze w glównej mierze u Ciebie ta róznica
byla spowodowana wlasnie niedogrzenim scian i podlogi.

nagrzewnica hulala non stop i jedynym efektem bylo to ze na antresoli bylo
chyba 24 stopnie :)



podlogówka bez problemu zapewnia komfort cieplny.

dodam jeszcze jeden ciekawy efekt, do salonu u mnei wchodzi sie
prosto z pola :) poducha cieplego powietrza blokuje skutecznie
wychladzanie pokoju podczas otwierania drzwi wejsciowych. (a
sadzilem ze bedzie potrzebna kurtyna powietrzna)

Tu chodzi o bardzo duza akumulacyjnosc podlogówki, która powoduje przy
gwaltownej wymianie powietrza utrzymanie stalej temperatury powietrza.
Zeby bylo ciekawiej tu sprawdza sie pewna zaleta i wyzszosc
podlogówki nad grzejnikami - otóz podlogówka w tym przypadku potrafi
bardzo szybko zareagowac i wyrównac temperature w sposób
automatyczny, bez jakiegokolwiek udzialu ukladu regulacji. Chodzi o
to, ze podlogówka w kontakcie z zimnym powietrzem oddaje wieksza moc
niz w kontakcie z powietrzem cieplym. Jest to uklad samoregulacyjny o
duzej wydajnosci i bardzo szybkiej reakcji :)


tu chodzi o poduszke warstwami ulozonego cieplego powietrza. w mieszkaniu z
grzejnikami masz caly czas dosc gwaltowny ruch powietrza, dolem w kierunku
grzejników przez grzejniki do góry w kierunku sufitu i tak w kolo. Gdy
otworzysz drzwi cyrkulacja zaciaga natychmiast zimne powietrze i kieruje do
grzejników (które sa zwykle pod oknami), efektem jest odczuwalny strumien
zimnego powietrza (praktycznie w calej przestrzeni domu) (mozna to
przetestowac dobrze u moich rodziców :)





Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 17:34:42




Spora czesc instalatorów puszcza rury na oko i potem jest problem.

Po prostu mniejsze zlo i dupochron, zeby inwestor nie scigal z kijem, bo
rzadko który z nich robi zgodnie z projektem :)
Wyobraz sobie projekt domu, ale wykonanie calkiem inne. W projekcie Silka +
15cm styropianu , a w realizacji bloczek Max + 7cm styropianu (cytat
inwestora: "bo mi powiedzieli, ze nie trzeba wiecej styropianu, bo Max jest
wystarczajac cieply"). Dobudowany wykusz, a okna byly za male i zrobily sie
wieksze, a z garazu, nad którym jest taras zrobil sie ladny salon. Ponadto
powiekszyl sie korytarz i schody, bo byly za waskie i zabiegowe, teraz jest
fajnie, bo sa proste i jest spocznik.
Kur... a, a skad ja moge wiedziec jakie teraz bedzie zapotrzebowanie na
cieplo i czy podlogówka sama da rade ? Wrózka nie jestem ;)
Wtedy robimy podlogówke + podejscia do grzejników na wszelki wypadek
informujac inwestora, ze moze byc siezdarzyc koniecznosc dogrzania
grzejnikiem. Jak jest zbyt zimno to wieszamy dodatkowo grzejnik i wszystko
jest OK :)
Oczywiscie jak jest wszystko zrobione z projektem i sa wyliczenia, które
pokrywaja sie z moimi to nie trzeba udziwnien.






Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 17:39:03




tu chodzi o poduszke warstwami ulozonego cieplego powietrza. w mieszkaniu
z grzejnikami masz caly czas dosc gwaltowny ruch powietrza, dolem w
kierunku grzejników przez grzejniki do góry w kierunku sufitu i tak w
kolo. Gdy otworzysz drzwi cyrkulacja zaciaga natychmiast zimne powietrze
i kieruje do grzejników (które sa zwykle pod oknami), efektem jest
odczuwalny strumien zimnego powietrza (praktycznie w calej przestrzeni
domu) (mozna to przetestowac dobrze u moich rodziców :)

A przy podlogówce zimne powietrze wpada dolem i rozchodszi sie po calej
podlodze wypierajac do góry to cieple powietrze, które zaczyna sie mieszac z
zimnym. Jednoczesnie podlogówka natychmiast dogrzewa to zimne powietrze
bardzo duza powierzchnia i moca tym wieksza im wieksza jest róznica
temoperatur pomiedzy tym powietrzem, a podlogówka.





Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 17:42:06




dlatego w zaleca sie stosowanie ogrzewania podlogowego w halach
naprawczych czy w hangarach na lotniskach itp...

Bede zgadywal :) Po to, zeby pozbyc sie lodu z betonowej plyty ?

nie, po to aby zapewnic komfort cieplny pracownikom obslugi, który jest
ciezko zapewnic innymi sposobami ogrzewania.

E tam. Temperature ponizej 10stC uwazasz za komfortowa ?
To teraz pytanie moje:
Dlaczego w duzych halach produkcyjnych i hangarach zaleca sie montowanie
wydajnych nagrzewnic wodnych z wentylatorami, nawet jak podloga jest
ogrzewana ?





Marek Dyjor

Posted: 31 Sty 2010 17:45:39




Spora czesc instalatorów puszcza rury na oko i potem jest problem.

Po prostu mniejsze zlo i dupochron, zeby inwestor nie scigal z kijem,
bo rzadko który z nich robi zgodnie z projektem :)
Wyobraz sobie projekt domu, ale wykonanie calkiem inne. W projekcie
Silka + 15cm styropianu , a w realizacji bloczek Max + 7cm styropianu
(cytat inwestora: "bo mi powiedzieli, ze nie trzeba wiecej
styropianu, bo Max jest wystarczajac cieply"). Dobudowany wykusz, a
okna byly za male i zrobily sie wieksze, a z garazu, nad którym jest
taras zrobil sie ladny salon. Ponadto powiekszyl sie korytarz i
schody, bo byly za waskie i zabiegowe, teraz jest fajnie, bo sa
proste i jest spocznik. Kur... a, a skad ja moge wiedziec jakie teraz
bedzie zapotrzebowanie
na cieplo i czy podlogówka sama da rade ? Wrózka nie jestem ;)
Wtedy robimy podlogówke + podejscia do grzejników na wszelki wypadek
informujac inwestora, ze moze byc siezdarzyc koniecznosc dogrzania
grzejnikiem. Jak jest zbyt zimno to wieszamy dodatkowo grzejnik i
wszystko jest OK :)

robisz projekt z obliczeniami cieplnymi na podstawie stanu zastanego.





Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 18:00:41




robisz projekt z obliczeniami cieplnymi na podstawie stanu zastanego.

Oczywiscie, ze "robisz", ale jak wychodza wartosci zblizone do granicznych
to lepiej nawet nie ryzykowac.
Niestety wszelkie tego typu obliczenia sa tylko przyblizonymi wartosciami.
Jezeli mam projekt, dom zgodny z projektem i moje wyliczenia sie pokrywaja z
projektem to mam pewnosc.





Marek Dyjor

Posted: 31 Sty 2010 20:20:00




robisz projekt z obliczeniami cieplnymi na podstawie stanu zastanego.

Oczywiscie, ze "robisz", ale jak wychodza wartosci zblizone do
granicznych to lepiej nawet nie ryzykowac.

no tak wtedy lepiej nei ryzykowac.


Niestety wszelkie tego typu obliczenia sa tylko przyblizonymi
wartosciami. Jezeli mam projekt, dom zgodny z projektem i moje
wyliczenia sie pokrywaja z projektem to mam pewnosc.




Jackare

Posted: 31 Sty 2010 20:57:51





Bardzo rzadko zdarza mi się, że klienci nie stosują moich zaleceń, ale się
zdarza. Wtedy po moim, płatnym przyjeździe szybko nabierają prawidłowych
nawyków ;D

A ja mam taką sytuację że ze względu m.in, na swoją lokalizację (środek

aglomeracji sląskiej) wykonuję dużo przeróbek, modernizacji serwisów na
istniejących - nie moich instalacjach. Czasem takich co mają 5 lat a czasem
35 letnich i naprawdę co klient to inny przypadek, ale dokładnie tak jak
piszesz - odpłatna wizyta, mały pokaz i przekazanie paru informacji czynią
cuda...



Oczywiście są kotły, w których ruszt może być zamontowany na stałe, a pod
nim retorta i deflektor, ale są to duże kotły powyżej 50kW posiadające
dużą komorę paleniskową, które raczej nie mają zastosowania w domkach
jednorodzinnych, gdzie zapotrzebowanie na moce jest rzędu 10-25kW.
W mniejszych kotłach ze względu na małą komorę spalania deflektor musiałby
leżeć na ruszcie, a sam ruszt umieszczony na wysokiści kilku cm ponad
retortą.
W przypadku kotła o którym pisałem, deflektor był umieszczony bardzo nisko

nad retortą - tak nisko że dość poważnie utrudniał rozpalanie czym innym niż
podpałka grillowa i praktycznie przylegał od spodu do rusztu zasypowego w
odległości 1-2 cm od niego. Kocioł o mocy 25 kW. Tak jak pisałem
przystosowany do spalania dwufazowego na ruszcie zasypowym, wyposażony w tym
celu fabrycznie w miarkownik ciągu. Właśnie ten kocioł spodobał mi się ze
względu na sprytne połączenie groszkowca i "śmieciucha" w jednym.



Adam Szendzielorz

Posted: 31 Sty 2010 20:58:34




Smiem twierdzic, ze obecnie kazdy zawór termostatyczny grzejnikowy posiada
funkcje antyzamrozeniowa.

Podlogowke tez mozesz na rotametrze ustawic na minimalnym poziomie i
nic nie zamarznie.

Montujac grzejniki w tych pomieszczeniach mozemy zaoszczedzic pieniadze na
instalacji, na ogrzewaniu oraz na ewentualnych awariach, ale jezeli ktos
Na instalacji ?? Ja mam dwie petle po 45mb kazda - kosztowalo to 220
pln plus rozdzielacz o dwa punkty drozszy - ok 150 pln. Razem 370 pln.
Ile wiecej kosztowalaby instalacja jakby zastosowac tam grzejnik ? :)

Najtansza chinszczyzna - ciekawe na ile trwala ?

Rury Wavina. Porzadne. Rozdzielacze tez wygladaja na b. solidne - to
tylko kawal zelastwa ;) Tu sie nie ma co zepsuc.

Poza tym policz wszystkie koszty tzn. koszt ulozenia, koszt folii, spinek,
grubszej wylewki.

Ukladalem sam - gratis. Dwie petle po 45mb w rozstawie 30cm to
przeciez pol godzinki roboty z podlaczeniem.. Spinki - fakt, nie
policzylem. 90mb * srednio 3 spinki / mb = 270szt czyli ok 15 pln :-)
Wylewka kosztowala tyle samo - wykonawca bieze od m2 bez wzgledu na
jej grubosc (30 pln / m2 "na gotowo").

To zalezy od zródla ciepla. Jezeli jest to zródlo niskotemperaturowe to
grzejnik bedzie nieporozumieniem.
W przypadku grzania kotlem gazowym (niekondensacyjnym) czy kotlem
stalopalnym masz do dyspozycji medium o wyzszej temperaturze, a podlogówka i
tak wymaga mieszacza lub zaworów RTL.

Ale zeby wpiac wysokotemperaturowy kaloryfer w wylacznie
niskotemperaturowa instalacje podlogowa, musisz dolozyc troche
dodatkowego osprzetu / armatury / rurek :)
pozdr.

--
Adam Sz.




Maniek4

Posted: 31 Sty 2010 21:39:18





A to jakie kto sobie zamontuje to przeciez jego sprawa :) Porzadnie
ocieplone drzwi stalowe to wydatek rzedu 1,5k pln. Zaden majatek :)
Bramy garazowe to tez 4-5cm pianki o b. dobrej izolacyjnosci.

Mnie tego nie tlumacz, ale tym, którzy kupuja najtansza chinszczyzne, a
pózniej maja w garazu snieg przy drzwiach :)

Ja mam Wisniowskiego i przy mrozach -20C przemarzaja zlacza segmentow bramy
i doslownie cala wysokosc bramy przy prowadnicach. Nie trzeba miec
najtajszej chinszczyzny. Taka brama to zdaje sie 3-4cm pianki i to nie w
kazdym przeciez miejscu, a idealnie szczelna tez nie jest. Czym jest taka
grubosc przy -20C to jakos tlumaczyc szczegolnie nie trzeba. Ja mam poki co
garaz nieogrzewany i widze to niby super ocieplenie bramy garazowej. Rosnie
tam miejscami piekny szron.

Pozdro.. TK






Andrzej

Posted: 31 Sty 2010 22:27:04



Mogą być, ale niestety nie znam rozkładu Twojego domu i dlatego trudno mi
jest cokolwiek konkretnie powiedzieć.
Jednak weź jeszcze pod uwagę łatwość i sposób wykonania. AluPex z reguły
kładzie sie po podłodze po najkrótszych możliwych trasach, tak więc ilości
rur mogą być znacznie mniejsze niż zakładasz.
Raczej się nie pomyliłem w obliczaniu ilości rur, przynajmniej nie na

tyle żeby to stanowoło znaczy koszt.

Tu największy koszt to
rozdzielacze i szafki, ale można także stosować układ mieszany, który bardzo
dobrze się sprawdza w układach z kotłem stałopalnym. Układ taki robi się
podobnie jak układ rozgałęźny z miedzi prowadząc główny pion z miedzi, czyli
materiału, który w razie zagotowania wody przyjmie na siebie główne
uderzenie temperatury, a następnie od tego pionu odchodzi się rurkami AluPex
do grzejników. Miedziany pion za razem pełni rolę rozdzielacza.
Trzeba też pamiętać o zasadzie:
Po ścianach i w ścianach prowadzimy twardą, lutowaną midź oraz AluPex jeżeli
robimy metodą rozgałęźną.
Po podłodze prowadzimy AluPex unikając złączy w posadzce "jak ognia" oraz
miedź miękką bez złączek i lutowania w posadzce.
Mam jeszcze jedno pytanie, w jaki sposób można jeszcze zabezpieczyć

ruruy alupex?
Bo mogę zrobić pion miedziany który odbierze ciepło w razie awarii.
Czy wystarczy standarowa instalacja wyposażona w otwarte naczynie
wzbiorcze, zawór czterodrożny? Czy w praktyce stosuje się jakieś
dodatkowe zabezpieczenia?
W jednym sklepie sprzedawca powiedział mi że są zawory termostatyczne,
które odcinają przepływ po osiągnięciu określonej temperatury i zbyt
gorąca woda nigdy nie popłynie na rury pex. Tylko nie wiem czy to jest
dobry pomysł, bo wtedy nie będzie odbioru temperatury przez
odbiorniki, nie wiem czy wogole cześć grzejników działałaby
grawitacyjnie.
Czy w takiej sytuacji wysoka temperatura nie uszkodzi pieca, chociaż w
układzie byłby jeszcze zbiornik na ciepłą wodę który odebrał by częsć
energii.





Plumpi

Posted: 31 Sty 2010 23:21:19




Mam jeszcze jedno pytanie, w jaki sposób można jeszcze zabezpieczyć
ruruy alupex?

Po pierwsze dobrze zaprojektować i wykonać instalację.
Po drugie zabezpieczyć czujniki przed przypadkowym wyciągnieciem.
Po trzecie wybrać kocioł z porządnym sterownikiem np. Compit 501 - te
sterowniki kotłów posiadają zabezpieczenie przed przegrzaniem kotła
polegające na tym, że w razie dochodzenia kotła do niebezpiecznej
temperatury podczas grzania CWU w okresie letnim zostanie uruchomiona
instalacja CO i do niej nastąpi zrzut nadmiaru ciepła. Przegrzania kotła z
podajnikiem grzejącego CO jest naprawdę rzadkością. Jedyne poażne
niebezpieczeństwo przegrzania występuje tylko podczas grzania samego CWU,
ale Compit ma bardzo dobrze rozwiązane zabezpieczenie.
Po trzecie nie słuchać "sprzedawców z jednego sklepu", bo opowiadają
pierdoły :)
Po czwarte można zastosować dodatkowy zawór bezpieczeństwa schładzający
kocioł lub instalację.
Po piąte wybrać kocioł bez dodatkowego rusztu.
Po szóste dać zarobić serwisantowi aby dokładnie sprawdził całość instalacji
oraz prawidłowość podłączenia kotła, a następnie udzielił wskazówek
użytkowych.

Bo mogę zrobić pion miedziany który odbierze ciepło w razie awarii.
Czy wystarczy standarowa instalacja wyposażona w otwarte naczynie
wzbiorcze, zawór czterodrożny?

Zrób pion miedziany w układzie otwartym lub w układzie zamkniętym.
W przypadku układu zamkniętego obowiązkowo muszą być zainstalowane:
1. Ciśnieniowy zawór bezpieczeństwa 2,5 bar
2. Zawór schładzający + wymiennik ciepła lub bufor z wężownicą, albo też z
wężownicą zamontowaną wewnątrz kotła, przez którą będzie przepuszczana zimna
woda z wodociągów, otwierana zaworem schładzającym w celu schłodzenia. Układ
ten też może być zrobiony w ten sposób, że z kotła zasilamy CWU
grawitacyjnie, a zawór schładzający zrzuca wodę z tego zasobnika. Przy czym
zasobnik ten musi mieć odpowiednio dużą moc wymiany ciepła - dla różnicy
temperatur rzędu 70 stC (maksymalna temperatura wody w kotle - temperatura
wody z sieci) musi zapewnić odbiór całej mocy kotła. Zatem musi to być
zasobnik z dość dużą wężownicą lub płaszczem wodnym.

Czy w praktyce stosuje się jakieś dodatkowe zabezpieczenia?

Zawory bezpieczeństwa ciśnieniowe przy instalacji zamkniętej, a przy
otwartej nie zaszkodzi, schładzacze bezpośredniego działania (to takie,
które nie potrzebują prądu).

W jednym sklepie sprzedawca powiedział mi że są zawory termostatyczne,
które odcinają przepływ po osiągnięciu określonej temperatury i zbyt
gorąca woda nigdy nie popłynie na rury pex.

Najgorszy z możliwych pomysłów.
Czasami bywa tak, że temperatura wody dojdzie do wysokiej wartości, ale
jeszcze parę stopni brakuje, żeby woda zaczęła się gotować. W tym momencie
taki zawór odetnie gwałtownie obieg CO. Nie ma siły, kocioł musi się
zagotować i wywali całą wodę z pozostałego układu doprowadzając do spalenia
kotła.
Kotły retortowe posiadają szereg zabezpieczeń, które dość skutecznie
zabezpieczają przed zagotowaniem w nich wody. Po pierwsze sama konstrukcja
paleniska (zbyt mała ilość żaru) uniemożliwia w sposób przypadkowy
wygenerowania zbyt dużej mocy. Po drugie kocioł nie dostaje lewego
powietrza, bo jest szczelnie zamykany, a powietrze dostarcza wentylator,
który podaje to powietrze tylko wtedy, kiedy jest napędzany. Zatem w razie
zaniku napięcia zasilającego kocioł gaśnie. Po trzecie proces palenia
prowadzony jest przez sterownik, który utrzymuje w kotle zadaną temperaturę.
Po czwarte sterownik dodatkowo zabezpieczony jest czujnikiem bezpieczeństwa,
który odcina zasianie wentylatora i podajnika w razie zagotowania kotła. Po
piąte dodatkowy czujnik zabezpiecza podajnik oraz zasobnik z węglem przed
cofnięciem się ognia do zasobnika. Po szóste w niektórych sterownikach
uruchamiana jest instalacja CO w przypadku możliwości zagotowania wody w
kotle podczas nieiwlkiego odbioru energii. Po siódme można stosować
dodatkowe, zewnętrzne zabezpieczenia w postaci zaworów schładzających
kocioł.

Czy w takiej sytuacji wysoka temperatura nie uszkodzi pieca, chociaż w
układzie byłby jeszcze zbiornik na ciepłą wodę który odebrał by częsć
energii.

W swojej praktyce zdarzyło mi się tylko jeden jedyny raz widzieć spalony
kocioł na skutek zagotowania w nim wody. To zagotowanie było spowodowane
nieumyślnym wyjęciem czujników z kotła tj. czujnika mierzącego temperaturę
oraz czujnika zabezpieczającego. Czujniki te po prostu leżały sobie na
obudowie kotła. Cała woda została wygotowana, a ogień z paleniska spowodował
wypalenie się lakieru, którym była pomalowana obudowa oraz popalenie
przewodów czujników, które doprowadziły do uszkodzenia sterownika. Kiedy
uległ uszkodzeniu sterownik, kocioł przestał grzać bo wyłączył się
wentylator. Na szczęście samemu kotłowi nic się nie stało, a sterownik udało
mi się naprawić.





Adam Płaszczyca

Posted: 1 Lut 2010 17:15:55




Oczywiście, oczywiście. Tylko jednak to pan egzaminator ma odbierane
uprawnienia. Może Ciebie spotka podobny los?

He he he. Nie dość, że jesteś głupi to jeszcze bezczelny. Póki co nikt
nikomu niczego nie odebrał. Zatem jakim prawem wypisujesz publicznie takie
brednie ?

Póki co, art. 113 u1. p. 5 PoRD nie daje innej możliwości. A prawem -
konstytucja RP takowe mi daje.

Taki los spotyka tych, którym się wydaje, że są wiedzący ponad wszystko.





Adam Płaszczyca

Posted: 1 Lut 2010 17:16:54




wylot z zaworu bezpieczeństwa podpiąć do komory spalania - zalanie wodą
zgasi skutecznie.

Kto mógłby udzielać tak głupich rad ? Tylko idiota.
Zdajesz sobie sprawę czym grozi zalanie paleniska wodą ?

Oczywiście, że tak i to w odróżnieniu od Ciebie.

Korki topliwe stosowane były od dwóch wieków. Ale co taka menda jak Ty może
o nich wiedzieć?




Plumpi

Posted: 1 Lut 2010 18:43:13




wylot z zaworu bezpieczeństwa podpiąć do komory spalania - zalanie wodą
zgasi skutecznie.

Kto mógłby udzielać tak głupich rad ? Tylko idiota.
Zdajesz sobie sprawę czym grozi zalanie paleniska wodą ?

Oczywiście, że tak i to w odróżnieniu od Ciebie.

Korki topliwe stosowane były od dwóch wieków. Ale co taka menda jak Ty
może
o nich wiedzieć?

Tylko nie wiesz o tym, że w kotłach ich działanie nie polegało na
wypuszczeniu wody i zalewaniu paleniska lecz na uwalnianiu pary wodnej.
Ponadto w tamtych komorach paleniskowych zachodził swobodny proces spalania
(spalanie niskotemperaturowe poniżej 800stC), a tu mamy do czynienia ze
spalaniem pirolitycznym wysokotemperaturowym przekraczającym znacznie 1000
stC, przy którym woda może ulec rozkładowi w termochemicznym procesie
rozkładu wody na wodór i tlen. Co prawda termoliza czyli termiczny rozpad
wody następuje dopiero w temperaturze ok. 2500stC, ale w przypadku obecności
katalizatorów (np. miedź i jej związki zawarte w węglu) termochemiczny
proces termolizy może zajść już przy temperaturach poniżej 1000 stC.

Dam ci chłopie dobrą radę:
Zabierz ten swój parszywy, wstrętny pysk, pusty i ryży łeb oraz wielkie i
tłuste dupsko i wynieś się z tej grupu, ponieważ przerasta cię ona poziomem
intelektualnym. Tutaj nawet największy idiota i kretyn w stosunku do ciebie
jest geniuszem, a ponadto tutaj dyskusję porowadzą osoby dorosłe, więc
poszukaj sobie piaskownicy w innym miejscu.





Adam Płaszczyca

Posted: 1 Lut 2010 22:40:07





Tylko nie wiesz o tym, że w kotłach ich działanie nie polegało na
wypuszczeniu wody i zalewaniu paleniska lecz na uwalnianiu pary wodnej.

Jacusiu, dziecko norm, one wpuszczały to, co było po drugiej stronie. A
kiedy korek poleciał, a zazwyczaj nie leciały pojedynczo, a grupami, to
woda w kotle wrzała na tyle intensywnie, że na palenisko szedł równiutki
prysznic.

W wypadku klasycznego kotła CO, który pracuje przy niewielkim ciśnieniu
zalanie paleniska strumieniem wody może spowodować co najwyżej pęknięcie
kotła.
Zaś reszta Twoich wywodów mogłaby się zdarzyć, jakby ktoś był takim
jełopem, żeby dać Ci zaprojektować kotłownie, przez co nie miałby na
podłodze kratki ściekowej.





mowczar

Posted: 2 Lut 2010 12:59:05



Jeśli masz dostęp do zaciskarki (a tą można często wypożyczyć u
sprzedawcy alu-pexa) i masz pojęcie o tym co chcesz zrobić i jak to
zrobić zgodnie ze sztuką lub masz projekt instalacji to rób sam. To
wbrew pozorom nie jest trudne, powiedziałbym żenująco nieskomplikowane
tyle tylko że trzeba się trochę napracować zwłaszcza przy ew. kuciu ścian.
U mnie robił instalator, który zajmował się tym zawodowo. Ale po tym
niechlujnym gnojku właściwie już ponad połowę instalacji samodzielnie
wymieniłem. Facet miał wiedzę ale kompletny zwis na funkcjonalność,
wysokość i rozstaw podejść punktów wody i estetykę części widocznej. To
co wykonał to wielka improwizacja. Rury inst. wodnej zostały wykonane z
rur plastykowych które idiotycznie się krzyżowały i zmieniały zupełnie
nieracjonalnie ni zgruchy ni pietruchy średnicę. Np. żeby zamknąć zawór
muszę odciągnąć rurę obok żeby można było przestawić dźwigienkę zaworu
kulowego. Sztukował na maksa, nasrane kolanek i zastosował wiele
niepotrzebnych elementów po to by podwyższyć koszt - miał prowizję w
hurtowni.
Instalację c.o. mam wykonaną na alu-pex i na rozdzielaczu więc tutaj
idiota nie miał zbyt wielkiej możliwości improwizacji.
W każdym razie żona dokładnie wie kiedy jestem w kotłowni bo lecą
stamtąd k...y - tam jeszcze nie zrobiłem porządku po debilu.

Pozdrawiam,
Pozdrawiam,




Plumpi

Posted: 2 Lut 2010 13:34:25




W wypadku klasycznego kotła CO, który pracuje przy niewielkim ciśnieniu
zalanie paleniska strumieniem wody może spowodować co najwyżej pęknięcie
kotła.

Tyle, że my tu nie dyskutujemy o klasycznym kotle CO, ale o palniku
węglowym, na którym woda co najwyżej może tylko sobie gwałtownie odparować,
a nie zgasić go.

Zaś reszta Twoich wywodów mogłaby się zdarzyć, jakby ktoś był takim
jełopem, żeby dać Ci zaprojektować kotłownie, przez co nie miałby na
podłodze kratki ściekowej.

Na szczęście moi klienci ciebie nie znają dlatego są bezpieczni i
zadowoleni.

Jeszcze raz powtarzam - nie udzielaj złych rad w branżach, o których nie
masz najmniejszego pojęcia.





Jackare

Posted: 3 Lut 2010 09:17:11



. To
wbrew pozorom nie jest trudne, powiedziałbym żenująco nieskomplikowane
tyle tylko że trzeba się trochę napracować zwłaszcza przy ew. kuciu ścian.
U mnie robił instalator, który zajmował się tym zawodowo. Ale po tym
niechlujnym gnojku właściwie już ponad połowę instalacji samodzielnie
wymieniłem. Facet miał wiedzę ale kompletny zwis na funkcjonalność,
wysokość i rozstaw podejść punktów wody i estetykę części widocznej. To
co wykonał to wielka improwizacja. Rury inst. wodnej zostały wykonane z
rur plastykowych które idiotycznie się krzyżowały i zmieniały zupełnie
nieracjonalnie ni zgruchy ni pietruchy średnicę.

Bo instalacje trzeba dokładne przemyśleć a nie wejść i robić. Potem mamy w

efekcie milion kolanek (spadki ćiśnienia i hałas) krzyżujące się rury itd.
Instalację wykonuje się stosunkowo nietrudno, dobra instalacja (dobrze
działająca, nie zagrażająca skażeniem) wymaga już nieco przemyślenia, żeby
instalację wykonac dobrze i "ładnie" potrzebne już jest doświadczenie i
świadomość tego jak się ustrzec przed błędami które odbiją się na
użytkowniku. Zrobienie instalacji dobrej, ładnej i z przewidywaniem że
kiedyś trzeba ją będzie naprawić czy serwisować a użytkownik ma prawo
wieszać na ścianach obrazki i meble to już jest majstersztyk. Potrzeba też
nieco narzędzi które ułatwią pracę i w niektórych momentach w ogóle
umożliwią jej wykonanie (np dwie zgrzewarki a nie jedna). Prosty błąd
polegający na pozostawieniu nieco włosia z pakuł w swietle rury może
powodowac bardzo niemiłe konsekwencje ale trzeba mieć tego świadomość i je
znać.

W branży instalacji sanitarnych warto kierować się wytycznymi norm
niemieckich (oczywiście tam gdzie nie stoją w sprzeczności z polskim prawem,
bo w kilku punktach stoją). Są to chyba najbardziej precyzyjne normy i
opisują wiele zagadnień które np w polskich normach czy przepisach w ogóle
nie są ujęte.



mowczar

Posted: 3 Lut 2010 13:34:25




Bo instalacje trzeba dokładne przemyśleć a nie wejść i robić. Potem mamy
w efekcie milion kolanek (spadki ćiśnienia i hałas) krzyżujące się rury
itd. Instalację wykonuje się stosunkowo nietrudno, dobra instalacja
(dobrze działająca, nie zagrażająca skażeniem) wymaga już nieco
przemyślenia, żeby instalację wykonac dobrze i "ładnie" potrzebne już
jest doświadczenie i świadomość tego jak się ustrzec przed błędami ...
.....

Prosty błąd polegający na pozostawieniu nieco włosia z
pakuł w swietle rury może powodowac bardzo niemiłe konsekwencje ale
trzeba mieć tego świadomość i je znać.

W branży instalacji sanitarnych warto kierować się wytycznymi norm
niemieckich (oczywiście tam gdzie nie stoją w sprzeczności z polskim
prawem, bo w kilku punktach stoją). Są to chyba najbardziej precyzyjne
normy i opisują wiele zagadnień które np w polskich normach czy
przepisach w ogóle nie są ujęte.

Dla mnie to o czym piszesz jest oczywiste. Dla wielu instalatorów już
nie. Bo ci starsi wykształcili się za komuny i mają się za wybitnych w
branży i gubi ich rutyna i własna pycha. Młodzi fachowcy mają duże
parcie na zarabianie pieniędzy najmniejszym wysiłkiem i kosztem więc
często mają gdzieś wykonanie porządnie instalacji.
Jednak nie można generalizować bo przecież spotyka się prawdziwych
fachowców wykształconych, obeznanych z nowymi technologiami, pracującymi
starannie i wykonujących instalację estetycznie i funkcjonalnie, a na
dodatek mających poczucie etyki zawodowej. Ale takich jest niestety mało.






<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.744
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna