| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2010 / Najpierw tynki czy wylewki? |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Lukasz Sczygiel
|
Posted: 5 Lut 2010 08:25:15 Jaką taczką ? Taki wozek z micha w srodku, dwiema raczkami i jednym kolkiem z przodu. Tynkowac mozna roznie. U mnie np. Betoniarka stala w pomieszczeniu gdzie tynkowalem. Wiec taczka przy tynkowaniu nie jezdzilem. Jakie farfocle na dole ściany ?
Takie farfocle na dole sciany. Olewusy nie pozacierali na rowno. Wystarczy packa filcowa zatrzec i zadnych "wąsów" czy innych grudek nie bedzie. Ja robiłem w kolejności: instalacje, wylewki, tynki.I gitara, tynkarze
weszli z agregatem, To bardzo ciekawe co piszesz, ale tu raczej nie chodzi o zwierzenia tylko o odpowiedz na konkretne pytanie. No przecież odpowiedzial. A z mojej strony to wyglada tak: Majac okna, futryny osadzone mozna je uszkodzic. Ale kiepska ekipa moze wprawic okna czy futryny tak ze zostana szpary albo okno bedzie na "pagorku" czyli nie bedzie plasko w stosunku do powierzchni wnęki okiennej. Na dwoje babka wrozyla. W obu przypadkach mozna zrobic babola rownie latwo. Tez wlasnie mam przed soba wylewanie i tynkowanie i wydaje mi sie ze obie szkoly sa rownoprawne. Pierwsze tynki: Latwiej mozna je wyprowadzic na prosto jesli mamy ciutke wiecej przestrzeni na prowadzenie laty zbierajacej tynk (wazne przy krzywych scianach). No i latwiej (niewiele ale zawsze) pozacierac dol tynku na plasko (bez tych farfocli - chyba myslimy o tym samym ale nie jestem pewien) bo dol tynku bedzie zatopiony w wylewce. Pierwsza wylewka: Jest ciutke mniej do tynkowania. Folie (o ile jest np w lazience) podwylewkowa mozna latwiej umiescic pod tynkiem (na 1-3 cm bedzie wystawac nad wylewke)latwiej sie pracuje (bo jest wyzej). Mniej trzeba zrobic tynku (troszke ale zawsze sie tego 0,5m2 nazbiera) Wada jest to ze trzeba potem wylewke ladnie doczyscic zeby miec nadal rowna ale do tego wystarczy najpierw posypac calosc jakims kurzem ktorego na budowie jest zazwyczaj za dosc :) Jak bede robil lazienke to chyba zrobie jednak najpierw tynki. Czyli: instalacje, tynki, wylewka, kafelki na podlodze, kafelki na scianach. Przy czym ostatnie dwie pozycje moze zamienie miejscami... |
| Maniek4
|
Posted: 5 Lut 2010 08:56:14 wiadomości Tynkowac mozna roznie. U mnie np. Betoniarka stala w pomieszczeniu gdzie
tynkowalem. Wiec taczka przy tynkowaniu nie jezdzilem. Wlasnie o to chodzi. U Ciebie betoniarka stala w srodku, u mnie na zewnatrz. Takie farfocle na dole sciany.
Olewusy nie pozacierali na rowno. Wystarczy packa filcowa zatrzec i zadnych "wąsów" czy innych grudek nie bedzie. Jak wylewka bedzie pozniej to nic nie trzeba zacierac. Rowna powierzchnia tynku wychodzi spod laty i jest zawsze rowno. To bardzo ciekawe co piszesz, ale tu raczej nie chodzi o zwierzenia tylko
o odpowiedz na konkretne pytanie. No przecież odpowiedzial. Nie odpowiedzial, przyjal to za standard a tak nie jest. Jak bede robil lazienke to chyba zrobie jednak najpierw tynki.
Czyli: instalacje, tynki, wylewka, kafelki na podlodze, kafelki na scianach. Przy czym ostatnie dwie pozycje moze zamienie miejscami... Wskazanie za i przeciw to to, o co chodzi. Moim zdaniem Twoj wybor to optymalna kolejnosc, idealnej przeciez nie ma. Oba rozwiazania rodza pewne problemy i trzeba zdac sobie sprawe z ich konsekwencji. Ale jezeli moge, to jednak radzil bym Ci klasc kafle najpierw na scianach. Wykonczona podloga bedzie mniej narazona na uszkodzenia. Dodatkowo jezeli masz tam podlogowke, to posadzka nie bedzie zakleszczana plytkami na scianie majac mozliwosc swobodnego odksztalcania sie. Pozdro.. TK |
| rrr
|
Posted: 5 Lut 2010 09:02:49 Użytkownik Maniek4 napisał: Jaką taczką ?
Taki wozek z micha w srodku, dwiema raczkami i jednym kolkiem z przodu. O jejku dla specjalnie dla Mańka pokazuje i objaśniam- nie zawsze tynkowanie odbywa się metodą tradycyjną i nie zawsze tynkarze posuwają z taczką wypełnioną zaprawą. Jakie farfocle na dole ściany ?
Takie farfocle na dole sciany. może trzeba zatrudnić takich, którzy tynkują całą ścianę a nie tylko do połowy, resztę zostawiając zapieprzoną syfem - może to też wina inwestora, który pozwala na takie rzeczy. Ja robiłem w kolejności: instalacje, wylewki, tynki.I gitara, tynkarze
weszli z agregatem, To bardzo ciekawe co piszesz, ale tu raczej nie chodzi o zwierzenia tylko o odpowiedz na konkretne pytanie. Ale ja opisałem w jakiej kolejności zrobione zostało u mnie i sobie to chwalę - po co Ty zaś napisałeś ten post ? Pozdro.. TK
pzdr. rafał |
| Maniek4
|
Posted: 5 Lut 2010 09:54:53 Jaką taczką ?
Taki wozek z micha w srodku, dwiema raczkami i jednym kolkiem z przodu. O jejku dla specjalnie dla Mańka pokazuje i objaśniam- nie zawsze tynkowanie odbywa się metodą tradycyjną i nie zawsze tynkarze posuwają z taczką wypełnioną zaprawą. Ale nie wiesz jak bedzie mial pytacz. Podejmiesz sie doradzenia mu, zeby wstawil sobie drzwi zewnetrzne przed tynkami?? Jakie farfocle na dole ściany ?
Takie farfocle na dole sciany. może trzeba zatrudnić takich, którzy tynkują całą ścianę a nie tylko do połowy, resztę zostawiając zapieprzoną syfem - może to też wina inwestora, który pozwala na takie rzeczy. Farfocle sa nieistotne bo przykryje je wylewka. Na tym polega ta korzysc. Ja robiłem w kolejności: instalacje, wylewki, tynki.I gitara, tynkarze
weszli z agregatem, To bardzo ciekawe co piszesz, ale tu raczej nie chodzi o zwierzenia tylko o odpowiedz na konkretne pytanie. Ale ja opisałem w jakiej kolejności zrobione zostało u mnie i sobie to chwalę - po co Ty zaś napisałeś ten post ? Wlasnie po to, ze nie zawsze jest jak u Ciebie. Skoro ktos zadaje konkretne pytanie to dobrze jest wskazac rowniez zagrozenia. Moga byc ale nie musza, co szkodzi wspomniec o taczce? Pozdro.. TK |
| Lukasz Sczygiel
|
Posted: 5 Lut 2010 10:36:13 Jakie farfocle na dole ściany ?
Takie farfocle na dole sciany. może trzeba zatrudnić takich, którzy tynkują całą ścianę a nie tylko do połowy, resztę zostawiając zapieprzoną syfem - może to też wina inwestora, który pozwala na takie rzeczy. Farfocle sa nieistotne bo przykryje je wylewka. Na tym polega ta korzysc. Jednak mnie zaintrygowales. Co masz na mysli piszac o farfoclach? Jak to wyglada i z czego jest zrobione? Myslalem ze mowisz o takim specyficznie uksztaltowanym tynku ktory robi sie podczas zacierania na dolnej krawedzi sciany. Ale to chyba nie to. A co do innych kolejnosci to duzo zalezy od tego co robimy w pomieszczeniu. Jesli jest podlogowka to bym chyba wolal najpierw wylewki. Ale w sumie tylko dlatego ze przy pracach z duzymi gabarytami mozna sobie tynki uszkodzic (ale to jest do zatarcia/naprawy). Tynkowalem kiedy wylewka juz byla i w sumie nie widze roznicy poza tym ze stoi sie nizej i moze byc potrzebne robienie na 3 zamiast 2 razy (w sensie ze sie nie ogarnia calej sciany w jednej pozycji stojacej). Ale jak sie robi agregatem to w sumie chyba zadna roznica. Jesli jakies instalacje biegna podloga to chyba bym wolal najpierw je w scianie zrobic, zatynkowac a potem ladnie w podlodze ulozyc i zalac. I to chyba jest esencja calej dyskusji bo nie ma _generalnie_ waznych przeciw/wskazan na robienie w jakiejs konkretnej kolejnosci. |
| rrr
|
Posted: 5 Lut 2010 10:37:38 Użytkownik Maniek4 napisał: Farfocle sa nieistotne bo przykryje je wylewka. Na tym polega ta korzysc.
Szczególnie, jak się robi dylatacje od ściany - farfocli po prostu ma nie być i koniec, nie ważne co robią pierwsze. Farfocle to partactwo, podejmujesz się doradzadzając pozwalać na takie rzeczy ? Ja robiłem w kolejności: instalacje, wylewki, tynki.I gitara, tynkarze
weszli z agregatem, Ale ja opisałem w jakiej kolejności zrobione zostało u mnie i sobie to chwalę - po co Ty zaś napisałeś ten post ? Wlasnie po to, ze nie zawsze jest jak u Ciebie. Ty zaś napisałeś jak jest u Ciebie - wyrocznia jakaś czy coś ? argumentując jedynie, że te farfocle, których nie ma prawa być. Skoro ktos zadaje konkretne pytanie to dobrze jest wskazac rowniez
zagrozenia. Moga byc ale nie musza, co szkodzi wspomniec o taczce? Dlatego ja napisałem o agregacie, a ty się czepiasz ? Pozdro.. TK pzdr. rafał |
| koniu
|
Posted: 5 Lut 2010 14:50:16 Witam ! U mnie bylo tak: kanalizacja w posadzce, CO w posadzce i scianach, woda w posadzce i scianach, podlogowka, wylewka, tynki, wentylacja mech. konrad |
| Maniek4
|
Posted: 5 Lut 2010 18:53:40 Użytkownik Maniek4 napisał:
Farfocle sa nieistotne bo przykryje je wylewka. Na tym polega ta korzysc.
Szczególnie, jak się robi dylatacje od ściany - farfocli po prostu ma nie być i koniec, nie ważne co robią pierwsze. Farfocle to partactwo, podejmujesz się doradzadzając pozwalać na takie rzeczy ? Jasne ze sie podejmuje doradzac, bo farfocle sa ponizej dylatacji, zaledwie kilka cm od chudziaka i nie sa wielkosci zwisajacego metrowego sopla z dachu. Dzieki temu wszystko to co nad posadzka masz jakby z jednego pociagniecia laty i zatarte jak calosc, a nie odgarniete i zatarte jak wyjdzie. Jasne ze to nie regula, ale jak ktos kiedys widzial jak to sie robi to wie, ze tu moze byc problem. Wlasnie po to, ze nie zawsze jest jak u Ciebie.
Ty zaś napisałeś jak jest u Ciebie - wyrocznia jakaś czy coś ? argumentując jedynie, że te farfocle, których nie ma prawa być. Ja nie napisalem jak jest u mnie tylko jak moze byc. Jak jest u mnie napisalem sporo nizej. Poza tym wykaz, ze pisze brednie bo jak narazie lekcewazyles taczke. Wolisz bezpieczny optymizm, Twoja sprawa. Ja wole uczulac po wlasnych przejsciach. Skoro ktos zadaje konkretne pytanie to dobrze jest wskazac rowniez
zagrozenia. Moga byc ale nie musza, co szkodzi wspomniec o taczce? Dlatego ja napisałem o agregacie, a ty się czepiasz ? Ja sie nie czepiam tylko Ty sie dziwiles taczka. Zreszta co za roznica czy to bedzie taczka czy agregat, ten tez przez nowe wejsciowe drzwi nie latwo sie przepchnie a i piach czy cement taczka i do srodka mozna dowiezc. Miedzy agregatem a taczka nie widze roznicy. Nie czepiam sie, tylko deprecjonujesz istotne problemy. EOT Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 5 Lut 2010 19:10:47 wiadomości Jednak mnie zaintrygowales. Co masz na mysli piszac o farfoclach?
Jak to wyglada i z czego jest zrobione? Myslalem ze mowisz o takim specyficznie uksztaltowanym tynku ktory robi sie podczas zacierania na dolnej krawedzi sciany. Ale to chyba nie to. A ktos walnal farfocle i tak poszlo.. :-) Te farfocle to niezatarty tynk na samym dole, sciany. Ukladany pozniej styropian przykrywa ten fragment i staje sie nieistotny. A co do innych kolejnosci to duzo zalezy od tego co robimy w
pomieszczeniu. Jesli jest podlogowka to bym chyba wolal najpierw wylewki. Jezeli podlogowka miala by byc ulozona to zdecydowanie tak. Moim zdaniem najlepiej zrobic to jednak po tynkach. Tynkowalem kiedy wylewka juz byla i w sumie nie widze roznicy poza tym ze
stoi sie nizej i moze byc potrzebne robienie na 3 zamiast 2 razy (w sensie ze sie nie ogarnia calej sciany w jednej pozycji stojacej). Ale jak sie robi agregatem to w sumie chyba zadna roznica. O tyle gorzej, ze tynk moze byc grubszy od dylatacji i zakleszczac posadzke. Poza tym wykonczenie tynku przy posadzce bywa problematyczne. po prostu latwiej odwrotnie, no i odpada dokladne czyszczenie po wszystkim. Pozdro.. TK |
| rrr
|
Posted: 8 Lut 2010 08:32:59 Użytkownik Maniek4 napisał: Ja sie nie czepiam tylko Ty sie dziwiles taczka. Zreszta co za roznica czy to bedzie taczka czy agregat, ten tez przez nowe wejsciowe drzwi nie latwo sie przepchnie a i piach czy cement taczka i do srodka mozna dowiezc. Miedzy agregatem a taczka nie widze roznicy. Nie czepiam sie, tylko deprecjonujesz istotne problemy. EOT Pozdro.. TK To jeszcze jedno dlaczego uważasz, że agregat musi zostać wepchnięty do domu ? Poza innymi zaletą tego jest to, że podajesz wężem, a nie wpychasz urządzenia do domu. Wybrałeś określoną metodę/kolejność i tak ma być. Reszta rozwiązań jest be ? dla mnie też EOT pzdr. rafał |
| Maniek4
|
Posted: 8 Lut 2010 09:28:43 To jeszcze jedno dlaczego uważasz, że agregat musi zostać wepchnięty do
domu ? Poza innymi zaletą tego jest to, że podajesz wężem, a nie wpychasz urządzenia do domu. Wybrałeś określoną metodę/kolejność i tak ma być. Reszta rozwiązań jest be ? Wiesz co, do tej pory uwazalem, ze rozmowa przynosi korzysci i taki ma cel. Drukujesz kolejnego posta zarzucajac mi kreowanie jedynie slusznych rozwiazan. Powiedz mi zatem, co jest zlego w tym, ze zwracam uwage na istniejace zagrozenia? Lepiej napisac: wstawiaj drzwi, bo nic im sie nie stanie? Zechce zrobic inaczej to zrobi, a jak nie zechce to chyba lepiej jak bedzie swiadomy? Gdzie ja napisalem ze inne rozwiazania sa be? Napisalem, ze jezdzaca taczka moze uszkodzic drzwi, Ty na to jaka taczka? I walkujemy te zas.. taczke do teraz. Nie ja, a Ty uwazasz, ze inne rozwiazania sa be, bo przeciez agregat moze stac na zewnatrz. Przy okazji, widzialem inne budowy gdzie nie stal na zewnatrz. Grunt, ze u Ciebie stal. TK |
| Lukasz Sczygiel
|
Posted: 8 Lut 2010 09:44:58 wiadomości Jednak mnie zaintrygowales. Co masz na mysli piszac o farfoclach? Jak to wyglada i z czego jest zrobione? Myslalem ze mowisz o takim specyficznie uksztaltowanym tynku ktory robi sie podczas zacierania na dolnej krawedzi sciany. Ale to chyba nie to. A ktos walnal farfocle i tak poszlo.. :-) Te farfocle to niezatarty tynk na samym dole, sciany. Ukladany pozniej styropian przykrywa ten fragment i staje sie nieistotny. Eee to kiepska brygada ze takie babole zostawia. Przecież to sie szybciutko wyrównuje paca, paluchem, czy szpachelka. Ze takie cos zostawili to babol. Rozumiem ze epizodycznie takie cos sie zdaza ale nawet wtedy wystarczy lekko przeszlifowac diamentem i farfocel znika... O tyle gorzej, ze tynk moze byc grubszy od dylatacji i zakleszczac posadzke.
Poza tym wykonczenie tynku przy posadzce bywa problematyczne. po prostu latwiej odwrotnie, no i odpada dokladne czyszczenie po wszystkim. Bo ja wiem? Jak sie leje posadzke to troche niewygodnie sie po tym chodzi i przy scianie dba o równiuteńkie wykończenie. Przy laniu zaprawy na podloge równie dobrze mozna zrobic farfocle tyle ze od strony podlogi. Chyba ze masz na mysli inny aspekt wykonczenia? |
| Maniek4
|
Posted: 8 Lut 2010 10:20:05 wiadomości Eee to kiepska brygada ze takie babole zostawia.
Przecież to sie szybciutko wyrównuje paca, paluchem, czy szpachelka. Ze takie cos zostawili to babol. Rozumiem ze epizodycznie takie cos sie zdaza ale nawet wtedy wystarczy lekko przeszlifowac diamentem i farfocel znika... Ale to jest bez znaczenia. To nie sa jakies grube farfocle, tylko niegrubsze od reszty tynku nierownosci. Parametr nierownosci jest w glab tynku a nie na zewnatrz. Ten fragment to doslownie kilka cm od chudziaka. Do tego dochodzi co najmniej 10cm grubosci styropianu na chudziaku i dylatacje juz klei sie na rownym tynku. Nie ma potrzeby tego szlifowac, to wszystko jest w warstwie ocieplenia posadzki. O tyle gorzej, ze tynk moze byc grubszy od dylatacji i zakleszczac
posadzke. Poza tym wykonczenie tynku przy posadzce bywa problematyczne. po prostu latwiej odwrotnie, no i odpada dokladne czyszczenie po wszystkim. Bo ja wiem? Jak sie leje posadzke to troche niewygodnie sie po tym chodzi i przy scianie dba o równiuteńkie wykończenie. Przy scianie powinna byc dylatacja przyklejona do tynku i wychodzaca powyzej lanego betonu. Po zwiazaniu betonu dylatacje odcina sie rowno z posadzka. Przy laniu zaprawy na podloge równie dobrze mozna
zrobic farfocle tyle ze od strony podlogi. Chyba ze masz na mysli inny aspekt wykonczenia? Z tynkiem najpierw jest tak, ze lata sciaga sie po prowadnicach w zasadzie od samego chudziaka, teoretycznie. Przy chudziaku zostaja nierownosci, nieistotne farfocle, ich nie ma potrzeby rownac. To co powyzej zaciera sie rowno, cala wysokosc sciany tak samo. Pozniej uklada sie izolacje, beton i to co nad betonem posadzki jest tak samo rowne. Odwrotnie wyglada to tak, ze farfocli przy posadzce nie bedzie, ale ten fragment tynku sila rzeczy bedzie zacierany oddzielnie. Moze to niestety wyjsc nieco gorzej jak reszta sciany. Dojdzie do tego przyklejany cokol z listwy aluminiowej czy drewnianej i wszystkie nierownosci sciany staja sie widoczne. Tak moze byc, nie musi ale moze. Min. dla tego uwazam, ze lepiej najpierw zrobic tynki, choc nie tylko dla tego ale o tym juz bylo. Pozdro.. TK |
| kris
|
Posted: 8 Lut 2010 11:17:32 Przy scianie powinna byc dylatacja przyklejona do tynku i wychodzaca
powyzej lanego betonu. Po zwiazaniu betonu dylatacje odcina sie rowno z posadzka. Błąd Odcina sie na samym końcu po połozeniu ostatniej warstwy podłogi(panele, płytki itp) moze. Min. dla tego uwazam, ze lepiej najpierw zrobic tynki, choc nie
tylko dla tego ale o tym juz bylo. Tez tak uwazam |
| Maniek4
|
Posted: 8 Lut 2010 21:25:41 Przy scianie powinna byc dylatacja przyklejona do tynku i wychodzaca
powyzej lanego betonu. Po zwiazaniu betonu dylatacje odcina sie rowno z posadzka. Błąd Odcina sie na samym końcu po połozeniu ostatniej warstwy podłogi(panele, płytki itp) W sumie masz racje, ale to tez zalezy. Na cokol tam gdzie gres wybralem aluminiowe listwy cokolowe. Ich max odleglosc od sciany przy posadzce to ok. 5mm, wiec plytka powinna byc mozliwie blisko sciany. Mysle, ze zostawienie profilu dylatacyjnego moze powodowac, ze cokol nie przykryje dylatacji. To pewnie szczegolne przypadki i chyba lepiej zrobic jak piszesz. Ja akurat na dylatacje wykorzystalem cienki styropian jaki mi zostal i nie przyklejalem zadnego kawalka profilu dylatacyjnego do sciany. Pozdro.. TK |
| kris
|
Posted: 9 Lut 2010 08:17:28 i chyba lepiej zrobic jak piszesz. Ja akurat na dylatacje wykorzystalem cienki styropian jaki mi zostal i nie przyklejalem zadnego kawalka profilu dylatacyjnego do sciany. Nie wiem co masz na mysli pisząć profil dylatacyjny. Ja pisałem o tasmie dylatacyjnej- takiej paiance grubosci kilku mm O takiej np: http://www.allegro.pl/item904135043_okazja_pianka_dylatacyjna_tasma.html |
| Maniek4
|
Posted: 9 Lut 2010 09:14:28 Nie wiem co masz na mysli pisząć profil dylatacyjny. Ja pisałem o tasmie
dylatacyjnej- takiej paiance grubosci kilku mm O takiej np: http://www.allegro.pl/item904135043_okazja_pianka_dylatacyjna_tasma.html Fajny rozmiar podany na stronie: 5 0,1x50mb. Co to za wymiar nie mam pojecia. :-) W kazdym razie, jak montowalem profile dylatacyjne dzielace posadzke w poprzek, to tam byly takie pianki grubosci na oko ok. 1cm. To specjalne plastikowe profile przyklejane do folii ulozonej na styropianie w ktore wsuwa sie pianke. Prawidlowo w ten sposob powinny byc robione dylatacje przy ogrzewaniu podlogowym. Dla cokolu aluminiowego grubosc 1cm to troche duzo. Jak sadze tasma piankowa tez ma ok. 1cm, ale nie wiem na pewno, bo nie stosowalem. Pozdro.. TK |
| kris
|
Posted: 9 Lut 2010 09:17:42 ktore wsuwa sie pianke. Prawidlowo w ten sposob powinny byc robione
dylatacje przy ogrzewaniu podlogowym. Dla cokolu aluminiowego grubosc 1cm to troche duzo. Jak sadze tasma piankowa tez ma ok. 1cm, ale nie wiem na pewno, bo nie stosowalem Ta pianka ma 5mm grubosci i 10cm szerokosci |
| Maniek4
|
Posted: 9 Lut 2010 09:44:58 ktore wsuwa sie pianke. Prawidlowo w ten sposob powinny byc robione
dylatacje przy ogrzewaniu podlogowym. Dla cokolu aluminiowego grubosc 1cm to troche duzo. Jak sadze tasma piankowa tez ma ok. 1cm, ale nie wiem na pewno, bo nie stosowalem Ta pianka ma 5mm grubosci i 10cm szerokosci OK, nada sie na granicy, ale nada sie. :-) Swoja droga 5mm dla parkietu to tez chyba troche za malo? Pozdro.. TK |
| kris
|
Posted: 9 Lut 2010 09:53:07 Swoja droga 5mm dla parkietu to tez chyba troche za malo?
A tego to nie wiem. Nie ma patrkietu. Kładąc panele pomimo ze miałem jako dylatacje ta pianke to i tak robiłem osobne dylatacje na klinach. Do terakoty u mnie sie nadała. Pomimo ogrzewania podłogowego nigdzie nic nie pękło jak na razie |
| William Bonawentura
|
Posted: 9 Lut 2010 15:39:26 DQpVenl0a293bmlrICJNYW5pZWs0IiA8YnJ1bm9iYW5hbmlAd3AucGw+IG5hcGlzYWwgdyB3aWFk b21vc2NpIG5ld3M6aGtyOTcxJDMwdCQxQG5ld3MuaW50ZXJpYS5wbC4uLg0KPiANCj4gU3dvamEg ZHJvZ2EgNW1tIGRsYSBwYXJraWV0dSB0byB0ZXogY2h5YmEgdHJvY2hlIHphIG1hbG8/DQo+IA0K DQo1bW0gZGxhIHd5bGV3ZWsgbmllIG9ncnpld2FueWNoLCAxMG1tIGRsYSBwb2Rsb2fzd2tpLg== |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.552 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |