| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2010 / Meble kuchenne - rozterki |
| Autor | Wiadomość |
| koniu
|
Posted: 3 Lut 2010 21:45:24 Witam ! Jestem na etapie projektu mebli kuchennych i ich wykonania. Projekt sam popelnilem. Moje rozterki wynikaja z rodzaju materialu do wykonania zabudowy - mdf, wirowa oklejana,drewno inne ...? Blaty raczej z granitu. Mechanizmy pewnie blum - tandembox i anentos HK. Frony chcialbym biale a reszta cos kolo drzewo egoztyczne - prosze o rade z czego zrobic zabudowe - zalezy mi aby to bylo trwale i na lata, nie bylo widac odbitych palców i było dosc latwe w utrzymaniu w czystosci. A moze wlasne doswiadczenia po latach uzytkowania...na co zwrocic uwage przy wyborze komponentow/materialow. Pozdr. konrad |
| PC
|
Posted: 4 Lut 2010 07:21:01 Ja własnie zrobiłem meble "na lata" i po 3 latach nie ma sladów eksploatacji ale już mnie korci aby zrobic coś bardziej na czasie ;-) PC |
| koniu
|
Posted: 4 Lut 2010 21:57:37 Ja własnie zrobiłem meble "na lata" i po 3 latach nie ma sladów
eksploatacji ale już mnie korci aby zrobic coś bardziej na czasie ;-) A mozesz przyblizyc co znaczy w Twoim wykonaniu "na lata" ?. Pozdr. konrad |
| PC
|
Posted: 5 Lut 2010 08:20:02 Renomowany wykonawca, najdroższe okucia itd. generalnie koszt. Nie żałowałem na materiał i teraz pewnie wywalę meble w stanie niemal idealnym bo wybraliśmy z żoną styl nowoczesny (wszystko gładkie w egzotycznym fornirze modyfikowanym) i się silnie opatrzył. PC |
| Maniek4
|
Posted: 5 Lut 2010 08:41:57 Renomowany wykonawca, najdroższe okucia itd. generalnie koszt. Nie
żałowałem na materiał i teraz pewnie wywalę meble w stanie niemal idealnym bo wybraliśmy z żoną styl nowoczesny (wszystko gładkie w egzotycznym fornirze modyfikowanym) i się silnie opatrzył. To chyba nie problem egzotycznego forniru i nowoczesnego stylu, bo cepelia chyba rownie szybko by Wam sie opatrzyla. :-) Pozdro.. TK |
| PC
|
Posted: 5 Lut 2010 09:45:37 To chyba nie problem egzotycznego forniru i nowoczesnego stylu, bo cepelia
chyba rownie szybko by Wam sie opatrzyla. :-) Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że może warto zmienić priorytety. Może od razu założyć, że za 3~5 lat robimy zmianę i jak coś się zadrapie, zuzyje, prysuje etc. to luzik bo i tak niedługo będzie wymiana. Inwestycja będzie tańsza i mniejszy stres użytkowania. Mi się akurat nic nie zużyło ale już komfort estetyczny nie ten. A że kuchnia na wymiar to pewnie trafi do koszalina :-( PC |
| kris
|
Posted: 5 Lut 2010 09:53:00 Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że może warto zmienić priorytety. Może
od razu założyć, że za 3~5 lat robimy zmianę i jak coś się zadrapie, zuzyje, prysuje etc. to luzik bo i tak niedługo będzie wymiana. Inwestycja będzie tańsza i mniejszy stres użytkowania. Mi się akurat nic nie zużyło ale już komfort estetyczny nie ten. A że kuchnia na wymiar to pewnie trafi do koszalina :-( Dokłądnie tak. 3-5 lat to może trochę krótki okres ale 8 to myslę jest ok. Dlatego moi znajomi na meble do kuchni wywalali po 15tys a ja zrobiłem sobie na zamówienie kilkarotnie tańsze które i tak spokojnie 10lat wytrzymaja. A materiał dokładnie ten sam, tylko nie ładowałem sie w super okucia boxy samodomykacze itp Mam w pełni funkcjonalne meble kuchenne których mi po kilku latach nie bedzie żal wywalic. Zreszta można tylko fronty i blaty zmienic i juz masz nowa zabudowe.;)) |
| Maniek4
|
Posted: 5 Lut 2010 09:56:50 Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że może warto zmienić priorytety. Może
od razu założyć, że za 3~5 lat robimy zmianę i jak coś się zadrapie, zuzyje, prysuje etc. to luzik bo i tak niedługo będzie wymiana. Inwestycja będzie tańsza i mniejszy stres użytkowania. Mi się akurat nic nie zużyło ale już komfort estetyczny nie ten. A że kuchnia na wymiar to pewnie trafi do koszalina :-( Masz racje, ale z gotowcow to tak ladniutko nie bedzie nawet na poczatku. :-) Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 5 Lut 2010 10:04:28 Dokłądnie tak. 3-5 lat to może trochę krótki okres ale 8 to myslę jest ok.
Dlatego moi znajomi na meble do kuchni wywalali po 15tys a ja zrobiłem sobie na zamówienie kilkarotnie tańsze które i tak spokojnie 10lat wytrzymaja. A materiał dokładnie ten sam, tylko nie ładowałem sie w super okucia boxy samodomykacze itp Wlasnie spinam temat kuchenny i powiem, ze u mnie cennik jest glownie z tzw. metra. Co prawda nikt tego nie potwierdza, ale oferty cenowe sa bardzo zblizone. Roznica taka, ze w jednej firmie na ktora sie zdecydowalem to przede wszystkim najlepszy projekt i wszystkie domykacze, uchwyty jakie chce sa w cenie. Wszedzie cena wyjsciowa zblizona plus uchwyty i ew. domykacze. Wszedzie ceny ok. 13 - 14tys. za moja kuchnie. Ofert mialem cztery z roznymi projektami i wszystkie oscylowaly w podobnych cenach. Paradoksalnie mozna pokusic sie o teze, ze z domykaczami wyjdzie mi taniej. A tansze to moglbym sobie zlozyc z gotowcow na wzor lat 80-tych a tego raczej nie chce. Niestety meble zwlaszcza do kuchni kosztuja. Mala kuchnie mniej, duza wiecej. Pozdro.. TK |
| PC
|
Posted: 5 Lut 2010 10:05:45 Masz racje, ale z gotowcow to tak ladniutko nie bedzie nawet na poczatku.
:-) Za samodzielnym projektowaniem jestem jak najbardziej. To wielka satysfakcja patrzeć na "swoje dziecko" albo powód do rozwodu jak się żona obija o nieprzemyślany element ;-) Moja żona np. przeklina obrotową szafkę narożną pod blatem ale chwali pionowy schowek na deskę do prasowania. PC |
| Łukasz C.
|
Posted: 5 Lut 2010 11:22:57 Moje rozterki wynikaja z rodzaju materialu do wykonania zabudowy - mdf,
wirowa oklejana,drewno inne ...? To zależy jakiego efektu estetycznego oczekujesz. Blaty raczej z granitu.
Jak kto lubi ;-) Mechanizmy pewnie blum - tandembox i anentos HK.
A_v_entos. Blum to dobry wybór. Frony chcialbym biale a reszta cos kolo drzewo egoztyczne - prosze o rade z
czego zrobic zabudowe - zalezy mi aby to bylo trwale i na lata, nie bylo widac odbitych palców i było dosc latwe w utrzymaniu w czystosci. A moze wlasne doswiadczenia po latach uzytkowania...na co zwrocic uwage przy wyborze komponentow/materialow. Trochę mało informacji podałeś - trudno cośkolwiek poradzić nie wiedząc w jakiej stylistyce i pułapie cenowym się poruszamy. Materiały mają różną specyfikę, ograniczenia i cenę. Generalnie ważniejsze niż materiał jest wykonanie - czy będzie to malowany MDF, czy płyta wiórowa laminowana, fornir, postforming - dobrze wykonane niewątpliwie przeżyją dłużej niż do chwili, kiedy zechcesz zmienić wystrój :-) |
| quent
|
Posted: 5 Lut 2010 11:37:42 Wlasnie spinam temat kuchenny i powiem, ze u mnie cennik jest glownie z
tzw. metra. Co prawda nikt tego nie potwierdza, ale oferty cenowe sa bardzo zblizone. Roznica taka, ze w jednej firmie na ktora sie zdecydowalem to przede wszystkim najlepszy projekt i wszystkie domykacze, uchwyty jakie chce sa w cenie. Wszedzie cena wyjsciowa zblizona plus uchwyty i ew. domykacze. Wszedzie ceny ok. 13 - 14tys. za moja kuchnie. Ja właśnie sobie projektuje kuchnię w programie IKEA Home Planner. Tu są wyniki, to i kilka nastepnych zdjęć (kolory nieistotne): http://picasaweb.google.com/quent75/2#5434714216999279714 Koszt wychodzi ok 6000 zł z cokołami i płytami wykończeniowymi bocznymi ale bez blatów i oczywiście bez urządzeń typu piekarnik, zlew, zmywarka, mikrofala, wyciąg, lodówka (w wysokiej szafce). Cena wydaje mi się całkiem dobra. Byłem ostatnio w IKEA oglądać te meble i wydają się bardzo w porządku. Program do projektowania jest bardzo wygodny, do wyboru jest cała masa szafek o przeróżnym przeznaczeniu i funkcji. Czy "przerabiał" ktoś z Was kiedyś takie meble z IKEA? Pozdr. Q |
| koniu
|
Posted: 5 Lut 2010 12:28:17 Za samodzielnym projektowaniem jestem jak najbardziej. To wielka
satysfakcja patrzeć na "swoje dziecko" albo powód do rozwodu jak się żona obija o nieprzemyślany element ;-) Moja żona np. przeklina obrotową szafkę narożną pod blatem ale chwali pionowy schowek na deskę do prasowania. Witam ! To fakt, dom projektowałem sam, kuchnie i inne rzeczt tez...zreszta plik w AutoCAD z rysunkami tylko wlasnych wizji, pomiarow i projektów ma juz 6,5MB ;). Zastanowilem sie i chyba zrobie calosc z pl. wiorowej laminowanej, frony biale, boki jakies ciemne - imitacja egzotyka jakiegos moze. Na okucia nie zalowalem idzie Hettich i Blum. Tak jak napisaliscie za kilka lat jak mi sie opatrzy to zmienie fronty i bedzie "nowa" kuchnia. Moi stolarze wycenili kuchnia na okolo 2500 + osprzet 2500 + 2 blaty granitowe 2100. Kuchnia wyspowa 145x120, szuflady niskie 3, szuflady wysokie 9, wysuwany kosz 1, cargo 400x1800 1,szafka wnekowa 1500x400 1, szafka wiszaca 1250x400 2. Jak ktos chce to projekt mam moge podeslac. Pozdr. konrad |
| Kudlaty
|
Posted: 5 Lut 2010 12:39:12 Witam !
Jestem na etapie projektu mebli kuchennych i ich wykonania. Projekt sam popelnilem. Moje rozterki wynikaja z rodzaju materialu do wykonania zabudowy - mdf, wirowa oklejana,drewno inne ...? Blaty raczej z granitu. Mechanizmy pewnie blum - tandembox i anentos HK. Frony chcialbym biale a reszta cos kolo drzewo egoztyczne - prosze o rade z czego zrobic zabudowe - zalezy mi aby to bylo trwale i na lata, nie bylo widac odbitych palców i było dosc latwe w utrzymaniu w czystosci. A moze wlasne doswiadczenia po latach uzytkowania...na co zwrocic uwage przy wyborze komponentow/materialow. Pozdr. konrad plyta laminowana - zwroc uwage na glebokosc faktury - im glebiej tym lepsza twardosc plyty laminowaj jest porownywalna z drewnem egzotycznym - teak blaty granitowe sa zbyt drogie a po jakims czasie i tak kuchnia zamienia sie w najorsze pomieszczenie w domu. Blaty lepiej przeznaczone do tego celu plyty laminowane. Jesli chcesz na lata to spojrz jak sa zrobione kuchnie profesjonalne w restaturacjach. To mozna powiedziec ze jest na lata. Jesli zrobisz inaczej to wpakujesz wiecej kasy niz trzeba. |
| Łukasz C.
|
Posted: 5 Lut 2010 13:02:38 plyta laminowana - zwroc uwage na glebokosc faktury - im glebiej tym
lepsza Niby w jakim sensie lepsza? twardosc plyty laminowaj jest porownywalna z drewnem egzotycznym -
teak Co rozumiesz pod pojęciem "twardość płyty laminowanej"? Twardość warstwy zewnętrznej, wewnętrznej, warstwy melaminowanego papieru? Nie rozumiem dlaczego do porównania bierzesz teak (nie wyróżnia się niczym szczególnym w tej materii). Takie porównanie zupełnie niczego nie wnosi. blaty granitowe sa zbyt drogie a po jakims czasie i tak kuchnia
zamienia sie w najorsze pomieszczenie w domu. Co znaczy "zbyt drogie"? Dlaczego? I jakie to "najorsze" pomieszczenie? Blaty lepiej przeznaczone do tego celu plyty laminowane.
Dlaczego lepiej? Taniej na pewno. Ale efekt i właściwości nie ten sam. Żeby nie było, nie mam nic przeciwko blatom laminowanym HPL. Jesli chcesz na lata to spojrz jak sa zrobione kuchnie profesjonalne w
restaturacjach. To mozna powiedziec ze jest na lata. Jesli zrobisz inaczej to wpakujesz wiecej kasy niz trzeba. Bzdura. W restauracjach takie a nie inne rozwiązania wynikają z różnych priorytetów, potrzeb i wymogów niż w zwyczajnej kuchni. |
| kris
|
Posted: 5 Lut 2010 13:04:23 Wlasnie spinam temat kuchenny i powiem, ze u mnie cennik jest glownie z
tzw. metra. Co prawda nikt tego nie potwierdza, ale oferty cenowe sa bardzo zblizone. Odszukałem stare notatki. Płaciłem 3000zł w sumie materiał i robocizną(bez piekarnika, zlewu i kuchenki 6 metrów bieżących szafek i szuflad + jedna wysoka szafka w której zabudowałem piekarnik + 2 szafki wiszące. Robił mi to na zamówienie w ramach fuchy pracownik dużego zakładu stolarskiego produkujacego własnie takie meble |
| koniu
|
Posted: 5 Lut 2010 13:06:43 blaty granitowe sa zbyt drogie a po jakims czasie i tak kuchnia
zamienia sie w najorsze pomieszczenie w domu. Co znaczy "zbyt drogie"? Dlaczego? I jakie to "najorsze" pomieszczenie? Witam ! Ja jednak dam granitowe, mam tu za miedza dobreg producenta uznanego na cala Polske. Wiem, ze 2100 za 2 blaty to moze troche ale jednak wezme. Moi znajomi maja granity i rewelka, jedynie uderzenie mlotkiem moze je tak naprawde uszkodzic. A drudzy maja z plyty laminowanej blaty i po 6 latach sie starly do "białeg" podkladu - mozna wymienic ale ja tam raczej stay w uszuciach jestem...;). Pozdr. konrad |
| Kudlaty
|
Posted: 5 Lut 2010 14:22:03 plyta laminowana - zwroc uwage na glebokosc faktury - im glebiej tym lepsza Niby w jakim sensie lepsza? bo laminat jest grubszy a co zatym idzie trwalszy. Niektore laminaty sa jak papier. Trzeba uwazac. twardosc plyty laminowaj jest porownywalna z drewnem egzotycznym -
teak Co rozumiesz pod pojęciem "twardość płyty laminowanej"? Twardość warstwy zewnętrznej, wewnętrznej, warstwy melaminowanego papieru? Nie rozumiem dlaczego do porównania bierzesz teak (nie wyróżnia się niczym szczególnym w tej materii). Takie porównanie zupełnie niczego nie wnosi. Twardosc plyty laminowanej jest tym samym co twardosc stali. Im wiecej tym lepiej. Niektorzy robia blaty drewniane i kryja lakierem. Z tego co mozna poczytac w sieci to twardosc drewna z lakierm jest slabsza niz dobrej plyty laminowanej. Druga sprawa to scieralnosc. Zwyklym testem jest np ruszanie myszki na blacie meblowym. Dobra plyta wytrzyma 10 lata, slaba z plytka faktura tylko 3 lata. /Testy mozna zobaczyc sobie w pracy pod myszka/ blaty granitowe sa zbyt drogie a po jakims czasie i tak kuchnia
zamienia sie w najorsze pomieszczenie w domu. Co znaczy "zbyt drogie"? Dlaczego? I jakie to "najorsze" pomieszczenie? Kuchnia jest najbardziej eksploatowanym pomieszczeniem w domu, pozniej lazienka. Jesli ktos jest sam i uzywa kuchni dla przygotowania herbaty to inna bajka. Natomiast jesli jest rodzina np 2+3 gdzie dzieci sa rok po roku to przez pierwsze lata kuchnia jest niszczona doszczetnie. Np Szafki otwierane w cyklu 60 razy na h sa po pewnym czasie zmasakrowane. Blaty lepiej przeznaczone do tego celu plyty laminowane.
Dlaczego lepiej? Taniej na pewno. Ale efekt i właściwości nie ten sam. Żeby nie było, nie mam nic przeciwko blatom laminowanym HPL. Jesli chcesz na lata to spojrz jak sa zrobione kuchnie profesjonalne w restaturacjach. To mozna powiedziec ze jest na lata. Jesli zrobisz inaczej to wpakujesz wiecej kasy niz trzeba. Bzdura. W restauracjach takie a nie inne rozwiązania wynikają z różnych priorytetów, potrzeb i wymogów niż w zwyczajnej kuchni. priorytet to trwalosc i czystosc. Reszta jest nieistotna. Dlatego sa kuchnie z nierdzewki. W domu niektorzy tez siedza w kuchni 12 h/dobe a czasami nawet wiecej aby przygotowywac karme dla rodziny. Odnosnie blatu granitowego. Jak tluklem w swieta 6 karpi dla rodziny / odcinanie lba nozem i walenie mlotkiem w noz/ to majac blaty z granitu kazde uderzenie byloby dla mnie cierpieniem. Jesli ktos sie decyduje na blat graniotwy to trzeba przewidziec solidne podparcie oraz miec na uwadze eksloatacje typu pozostawienie ostwartego flamastra. |
| rrr
|
Posted: 5 Lut 2010 14:49:00 Użytkownik quent napisał: Wlasnie spinam temat kuchenny i powiem, ze u mnie cennik jest glownie
z tzw. metra. Co prawda nikt tego nie potwierdza, ale oferty cenowe sa bardzo zblizone. Roznica taka, ze w jednej firmie na ktora sie zdecydowalem to przede wszystkim najlepszy projekt i wszystkie domykacze, uchwyty jakie chce sa w cenie. Wszedzie cena wyjsciowa zblizona plus uchwyty i ew. domykacze. Wszedzie ceny ok. 13 - 14tys. za moja kuchnie. Ja właśnie sobie projektuje kuchnię w programie IKEA Home Planner. Tu są wyniki, to i kilka nastepnych zdjęć (kolory nieistotne): http://picasaweb.google.com/quent75/2#5434714216999279714 Koszt wychodzi ok 6000 zł z cokołami i płytami wykończeniowymi bocznymi ale bez blatów i oczywiście bez urządzeń typu piekarnik, zlew, zmywarka, mikrofala, wyciąg, lodówka (w wysokiej szafce). Cena wydaje mi się całkiem dobra. Byłem ostatnio w IKEA oglądać te meble i wydają się bardzo w porządku. Program do projektowania jest bardzo wygodny, do wyboru jest cała masa szafek o przeróżnym przeznaczeniu i funkcji. Czy "przerabiał" ktoś z Was kiedyś takie meble z IKEA? Pozdr. Q Siema Tak, zaprojektowałem w IkeaHomePlanner, zapisałem na ich serwerze, pojechałem do sklepu, pani z obsługi zrobiła z tego zamówienie (lista towarów, z którego regału itp, itd). Meble stoją zmontowane, i uważam, że nie odstają jakością od kupowanych na wymiar. Instrukcje napisane praktycznie dla debili, więc jak się widziało kiedykolwiek wkrętarkę złożenie szafki zajmuje z 15 minut. Jak nie chcesz możesz zamówić transport i montaż. Wszystko do siebie pasuje. Jestem pod wrażeniem. Żonie się podoba. Koleżanka i siostra używają od ponad roku i nie narzekają. A i jeszcze gdyby ewentualnie coś się dzieje, to serwis podobno przyjeżdża i naprawia/wymienia. Jeśli nie przeszkadza Ci, że szafki są białe i mają ponawiercane dziurki to uważam meble z Ikea za całkiem rozsądny pomysł. Jedynie blat zamówiłbym (zamówiłem) osobno w firmie z blatami. pzdr. rafał |
| Łukasz C.
|
Posted: 5 Lut 2010 16:03:38 plyta laminowana - zwroc uwage na glebokosc faktury - im glebiej tym
lepsza Niby w jakim sensie lepsza? bo laminat jest grubszy a co zatym idzie trwalszy. Niektore laminaty sa jak papier. Trzeba uwazac. Faktura powierzchni płyty zależy od matrycy użytej w prasie, nie od grubości "laminatu", który w rzeczywistości jest arkuszem papieru (o gramaturze 60-70 g/cm2) nasyconym środkami chemicznymi. twardosc plyty laminowaj jest porownywalna z drewnem egzotycznym -
teak Co rozumiesz pod pojęciem "twardość płyty laminowanej"? Twardość warstwy zewnętrznej, wewnętrznej, warstwy melaminowanego papieru? Nie rozumiem dlaczego do porównania bierzesz teak (nie wyróżnia się niczym szczególnym w tej materii). Takie porównanie zupełnie niczego nie wnosi. Twardosc plyty laminowanej jest tym samym co twardosc stali. Im wiecej tym lepiej. Niektorzy robia blaty drewniane i kryja lakierem. Z tego co mozna poczytac w sieci to twardosc drewna z lakierm jest slabsza niz dobrej plyty laminowanej. Po pierwsze - ciągle nie wiem czemu służyć ma ta wysoka twardość? Po drugie - płyta wiórowa jest materiałem niejednorodnym, więc porównanie ze stalą jest nietrafione. Po trzecie - porównując lakierowany blat z drewna (nie wiemy jakiego gatunku) z płytą wiórową masz na myśli blat roboczy wykonany z płyty wiórowej pokrytej laminatem HPL? Druga sprawa to scieralnosc. Zwyklym testem jest np ruszanie myszki na
blacie meblowym. Dobra plyta wytrzyma 10 lata, slaba z plytka faktura tylko 3 lata. /Testy mozna zobaczyc sobie w pracy pod myszka/ Ścieralność płyty na frontach i korpusach jest nieistotna. A że blat biurka za 99 zł wytrze się po 3 latach - za taką cenę to rewelacyjny wynik :-) blaty granitowe sa zbyt drogie a po jakims czasie i tak kuchnia
zamienia sie w najorsze pomieszczenie w domu. Co znaczy "zbyt drogie"? Dlaczego? I jakie to "najorsze" pomieszczenie? Kuchnia jest najbardziej eksploatowanym pomieszczeniem w domu, pozniej lazienka. Jesli ktos jest sam i uzywa kuchni dla przygotowania herbaty to inna bajka. Natomiast jesli jest rodzina np 2+3 gdzie dzieci sa rok po roku to przez pierwsze lata kuchnia jest niszczona doszczetnie. Np Szafki otwierane w cyklu 60 razy na h sa po pewnym czasie zmasakrowane. Jeśli stosuje się kiepskiej jakości okucia i materiały, to możliwe. Jesli chcesz na lata to spojrz jak sa zrobione kuchnie profesjonalne w
restaturacjach. To mozna powiedziec ze jest na lata. Jesli zrobisz inaczej to wpakujesz wiecej kasy niz trzeba. Bzdura. W restauracjach takie a nie inne rozwiązania wynikają z różnych priorytetów, potrzeb i wymogów niż w zwyczajnej kuchni. priorytet to trwalosc i czystosc. Reszta jest nieistotna. Dlatego sa kuchnie z nierdzewki. W domu niektorzy tez siedza w kuchni 12 h/dobe a czasami nawet wiecej aby przygotowywac karme dla rodziny. Pominąłeś wymagania sanitarne (nader stotne). Odnosnie blatu granitowego. Jak tluklem w swieta 6 karpi dla rodziny /
odcinanie lba nozem i walenie mlotkiem w noz/ to majac blaty z granitu kazde uderzenie byloby dla mnie cierpieniem. Dlaczego? Przy okazji - masakryczny sposób oprawiania karpi. Da się bez takich ekscesów. Jesli ktos sie decyduje na blat graniotwy to trzeba przewidziec
solidne podparcie oraz miec na uwadze eksloatacje typu pozostawienie ostwartego flamastra. Podparcie jest oczywistością - pełny wieniec górny. A co ma do rzeczy flamaster? :- |
| wowa
|
Posted: 5 Lut 2010 19:20:31 Ja właśnie sobie projektuje kuchnię w programie IKEA Home Planner. Tu są wyniki, to i kilka nastepnych zdjęć (kolory nieistotne): http://picasaweb.google.com/quent75/2#5434714216999279714 Tak się zastanawiam, czemu stół jadalny umieściłeś w takim miejscu? To prawdopodobnie najbardziej "oblężony" mebel w domu :) Zasłaniasz mu światło od okien kuchennych, do okien tarasowych daleko, tam będzie ciemno, nikt nie będzie chciał tam siedzieć. Ja bym wybrał miejsce pod jednym z okien kuchennych. Wiem, że to trochę burzy koncepcję :) Wojtek |
| RudeBoy
|
Posted: 5 Lut 2010 20:13:30 Tak się zastanawiam, czemu stół jadalny umieściłeś w takim miejscu? To
prawdopodobnie najbardziej "oblężony" mebel w domu :) Ja się zastanawiam czy On serio będzie trzymał to Porshe pod wiatą ;) ? |
| Quent
|
Posted: 5 Lut 2010 20:36:09 Tak się zastanawiam, czemu stół jadalny umieściłeś w takim miejscu? To
prawdopodobnie najbardziej "oblężony" mebel w domu :) Zasłaniasz mu światło od okien kuchennych, do okien tarasowych daleko, tam będzie ciemno, nikt nie będzie chciał tam siedzieć. Ja bym wybrał miejsce pod jednym z okien kuchennych. Wiem, że to trochę burzy koncepcję :) Wojtek No to trafiłeś w czuły punkt :-) Właśnie się zastanawiamy z żonką jak to miejsce rozświetlić dziennym światłem. Wszystkie koncepcje przeniesienia jadalni w inne miejsce upadły. Jest w idealnym miejscu... tylko, że faktycznie tam troche ciemno może być. Myśleliśmy o luksferach w tej sciance tak na wysokości "pod okapem" z drugiej strony ale nie wiem czy to ma sens... Pozdr. Q |
| Quent
|
Posted: 5 Lut 2010 20:36:51 Tak się zastanawiam, czemu stół jadalny umieściłeś w takim miejscu? To
prawdopodobnie najbardziej "oblężony" mebel w domu :) Ja się zastanawiam czy On serio będzie trzymał to Porshe pod wiatą ;) ? :-DDD Pozdr. Q |
| Maniek4
|
Posted: 6 Lut 2010 14:23:32 Odszukałem stare notatki. Płaciłem 3000zł w sumie materiał i robocizną(bez
piekarnika, zlewu i kuchenki 6 metrów bieżących szafek i szuflad + jedna wysoka szafka w której zabudowałem piekarnik + 2 szafki wiszące. U mnie szafek nieco wiecej. Piekarnik, Cargo i lodowka w wysokiej zabudowie. Ale to co piszesz to bardzo tanio. Specjalnie robilem wyceny w roznych firmach i procz robienia w bola na uchwytach i blumach nie ma wiekszych roznic. Robił mi to na zamówienie w ramach fuchy pracownik dużego zakładu
stolarskiego produkujacego własnie takie meble To pewnie tajemnica sukcesu. Niestety nikogo takiego nie znam. No i ten projekt, roznice w duszy projektu sa naprawde bardzo duze. Pozdro.. TK |
| Kris
|
Posted: 6 Lut 2010 16:19:49 U mnie szafek nieco wiecej. Piekarnik, Cargo i lodowka w wysokiej zabudowie. Ale to co piszesz to bardzo tanio. Specjalnie robilem wyceny w roznych firmach i procz robienia w bola na uchwytach i blumach nie ma wiekszych roznic. Material kosztowal 1800zl i robocizna 1200zł To pewnie tajemnica sukcesu. Niestety nikogo takiego nie znam. No i ten projekt, roznice w duszy projektu sa naprawde bardzo duze. Ja do projektowania sie nie nadaję. Nie mam zmyslu artstycznego;)) Żona pokaza gosciowi gdzie chce zlew gdzie piekarnik a gdzie lodówke, on to rozrysował w jakims programie w kompie pokazal gotową wizualizacje, niewielkie korekty wprowadzilismy i do roboty;). Wygodna super spraw Wyszło super jestesmy zadowoleni. Najbardziej podoba mi sie piekarnik zabudowany na wysokości 85cm. Nie trzeba sie schylać itp |
| wowa
|
Posted: 6 Lut 2010 17:25:19 Myśleliśmy o luksferach w tej sciance tak na wysokości "pod okapem" z drugiej strony ale nie wiem czy to ma sens... W obecnym nieszkaniu postaw sobie parawan na środku pokoju i za nim stół :) Może przesunąć kuchnię na jedną ścianę a stół tam gdzie stołki barowe? Ściankę zrobić z luksferów (kolorowe?) i dociągnąć ją do ściany? Hmmm.. Potraktuj jako żart :) Są doświetlacze dachowe. Najbardziej wyuzdany jaki widziałem (na obrazku) to była gruba rura szklana/plexi i to prowadzona zakrętami :) Wojtek |
| Maniek4
|
Posted: 6 Lut 2010 20:46:30 Ja do projektowania sie nie nadaję. Nie mam zmyslu artstycznego;))
Kurde blaszka, kupilem dzisiaj plyte indukcyjna 50x70. W tym miejscu z szafkami mam nackane jak glupi beretow, bo zaraz obok jest zlewozmywak. Jak koledzy pisza o dobieraniu gotowcow z IKEI to u mnie to zupelnie nie wyjdzie. Do gotowych mebli trzeba miec chyba tylko jedna dluga prosta sciane. Chyba przesune zlewozmywak na miejsce zmywarki, bede mial wiecej miejsca przy plycie. Do dupy z tym planowaniem. Wyszło super jestesmy zadowoleni. Najbardziej podoba mi sie piekarnik
zabudowany na wysokości 85cm. Nie trzeba sie schylać itp Mam to w wysokiej zabudowie obok lodowki. Tez sadze, ze to super sprawa. Pozdro.. TK |
| QbaB
|
Posted: 8 Lut 2010 08:49:01 Ja w a nie sobie projektuje kuchni w programie IKEA Home Planner.
Tu s wyniki, to i kilka nastepnych zdj (kolory nieistotne):http://picasaweb.google.com/quent75/2#5434714216999279714 Koszt wychodzi ok 6000 z z coko ami i p ytami wyko czeniowymi bocznymi ale bez blat w i oczywi cie bez urz dze typu piekarnik, zlew, zmywarka, mikrofala, wyci g, lod wka (w wysokiej szafce). Cena wydaje mi si ca kiem dobra. By em ostatnio w IKEA ogl da te meble i wydaj si bardzo w porz dku. Program do projektowania jest bardzo wygodny, do wyboru jest ca a masa szafek o przer nym przeznaczeniu i funkcji. Czy "przerabia " kto z Was kiedy takie meble z IKEA? My też się zdecydowaliśmy na meble kuchenne z IKEA. Dzięki temy starczyło kasy na taras i opaske z kostki. A meble wyglądaja całkiem ładnie i sprawiają wrażenie wystarczająco solidnych. Tu kilka fotek http://picasaweb.google.pl/QbaBron/Dom?feat=directlink Koszt poniżej 6000 tys + osobno blaty zamówione osobno no i jeszcze nie ma cokołów (w IKEA są za krótkie i za wysokie). Wszystkie szafki i szuflady mają spowalniacze a okucia są z Bluma.Gdzie indziej za meble z takimi okuciami musiałbym zapłacić co najmniej 50%-100% więcej. Pzdr QbaB |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.734 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |