| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2010 / Schody - najtaniej jak mozna |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Kudlaty
|
Posted: 6 Lut 2010 14:49:48 Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN jest standardem/. Poszukaj tanszych ofert Mysle ze 5 tys to optimum I tak jest zbyt drogo. Stopnie sa w casto debowe 80 PLN za sztuke x 16 chodzi ci o trepy? M. tak trepy tutaj znalazlem cennik http://www.woodin.pl jak widac schody wychodza tanio. Wystarczy miec pile i troche pomyslec. |
| Ghost
|
Posted: 6 Lut 2010 14:55:08 On 5 Lut, 14:52, Kudlaty <
acha podstopnice beda gipsowane i pomalowane na bialo. Czyli glownie
zalezy mi na stopniach. Rodzina namawia mnie na plytki ale wole miec cos innego i taniego. Po pewnym czasie wymienialnego. ..przykro mi to mówić, ale najgłupsza rzecz jaką można zrobić to
podstopnice malowane. Takie brudastwo się z tego robi, że zapomnij..Pzdr tak sobie mysle ze sciany tez sa gipsowane i malowane i jakos nikt nie
narzeka na brud. Oczywiscie listwa obowiazkowa tak jak miedzy sciana a podloga. Widze, ze zadales pytania ale oczekujesz tylko "prawidlowych" odpowiedzi, tzn. chcesz jedynie utwierdzenia we wlasnym mysleniu zyczeniowym. W przypadku podstopnic one beda co jakis czas "kopane" czubkiem stopy i to bedzie zle wygladac, na scianach nie ma takich zjawisk. |
| Ghost
|
Posted: 6 Lut 2010 14:57:06 I tak jest zbyt drogo. Stopnie sa w casto debowe 80 PLN za sztuke x 16
chodzi ci o trepy?
tak trepy tutaj znalazlem cennik
http://www.woodin.pl jak widac schody wychodza tanio. Wystarczy miec pile i troche pomyslec. No wiec po co kombinujesz z wykladzinami? |
| Plumpi
|
Posted: 6 Lut 2010 15:19:15 Plyta meblowa idealnie sie nadaje. Pozniej w miare
zuzywania i podrosniecia dziecka obloze wykladzina a pozniej to kto wie moze wszysko zerwe i zrobie od nowa. Płyta meblowa to tak jak już Ci tu pisało kilka osób jest to zły pomysł. Płyta taka jest zbyt miękka i zbyt krucha. Uważam, że będą to wyrzucone pieniądze w błoto. Kosztowo wyjdzie Cię prawie tyle samo co wykładzina, bo 1m2 takiej płyty 40-50zł, a wykładzinę kupisz w tych samych pieniądzach, a nawet czasami taniej, bo trafiają się w marketach wyprzedaże końcówek po 10-15zł/m2 To już faktycznie lepsze chyba będą podłogowe, laminowane płyty MDF czy HDF (te twarde). Ale to będzie śliskie jak cholera tak samo z resztą jak i płyta meblowa, której też pomalować się za bardzo nie da. To może już lepiej kupić surową sklejkę i pomalować. Ale one zazwyczaj są z miękkiego drewna. Co zaś się tyczy schodów drewnianych to pomyśl może o kupnie samego materiału w tartaku. Doszlifujesz i pomalujesz sam i będzie na wieki :) |
| cienias
|
Posted: 6 Lut 2010 16:35:01 Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN jest standardem/. Poszukaj tanszych ofert Mysle ze 5 tys to optimum I tak jest zbyt drogo. Stopnie sa w casto debowe 80 PLN za sztuke x 16 to wychodzi jakies 1300 PLN. Chce zejsc ponizej tej kwoty. Zastanawialem sie jeszcze nad uzyciem paneli podlogowych. Pozatym nie poto dawalem za betonowe schody 5kPLN zeby teraz dokladac kolejne 5kPLN. Jak chcesz naprawdę tanio to farba na beton np. betonmal. Jeszcze możesz nałożyć posadzkę żywiczną ale nie pamiętam jaki jest tego koszt Marcin |
| Kudlaty
|
Posted: 6 Lut 2010 18:22:26 Mam taki pomysl aby zrobic schody.
Kupuje stopnie z plyty laminowanej meblowej lub HDF i przykrecam listwe aluminiowa jako obrzeze. Wazne aby listwa/plaskownik nie wystawala powyzej plaszczyzny stopnia. Wtedy krawedz ktora zawsze sie wyrabia jest z alu i jest latwa do ewentualnej wymiany. Koszt schodow dwuzabiegowych ze spocznikiem wychodzi mi okolo 500 PLN. Pozniej jak sie wyeksploatuja przybic wykladzine. Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN jest standardem/. Ilosc schodow 18, szerokosc klatki schodowej 1m. Spocznik 2x2m Co o tym szanowni koledzy mysla ? Dzieki koledzy za ogolna dyskusje na temat plyta laminowana na schody. Zalozenia byly smiale i przyjete zdezaprobata. Bede musial jednak przemyslec sprawe jeszcze raz. Najbardziej zmartwilo mnie wciskanie szpilki damskiego obuwia. Jest to faktycznie duze wyzwanie dla kazdej podlogi. Druga sprawa to scieralnosc. Moznaby zapobiec lakierujac taka płyte lakierem do parkietów. Twardosć powierzchniowa byłaby taka sama to co pod spodem wymagałoby testów. Obecnie mam beton i w najblizszym czasie nic w tym temacie nie bede robil. Mam czas i niodparta ochote zrobienia kilku testów lakierowany dąb /jedna klepka odparkietu/ vs lakierowana plyta laminowana. |
| Plumpi
|
Posted: 6 Lut 2010 18:35:09 Druga sprawa to scieralnosc. Moznaby zapobiec lakierujac taka płyte
lakierem do parkietów. Twardosć powierzchniowa byłaby taka sama to co pod spodem wymagałoby testów. W przypadku parkietów lakiery te penetrują drewno tworząc grubszą warstwę lakieru bardzo mocno związanego z drewnem. W przypadku płyt laminowanych taki lakier bardzo kiepsko się trzymają. Wypraktykowałem to malujac po prostu meble warsztatowe (szafy, stoły). Lakier po prostu schodzi pod wpływem mocniejszego zadrapania. |
| Jarek M.
|
Posted: 7 Lut 2010 00:38:42 Jak chcesz naprawdę tanio to farba na beton np. betonmal. Jeszcze możesz nałożyć posadzkę żywiczną ale nie pamiętam jaki jest tego koszt Marcin Witam Posadzkę żywiczną robiłem w piwnicach i garażu. Płaciłem 50 zł za 1 m kw., to cena robocizny z materiałem. Mam zrobioną w wersji antypoślizgowej czyli z dodatkiem piasku kwarcowego. Do piwnicy i garażu może być, ale w części mieszkalnej raczej nie. Całą dyskusję śledziłem z wielkim zaciekawieniem bo też miałem ten dylemat jak wykończyć schody. Po przeanalizowaniu wszystkich możliwości już wcześniej zdecydowałem się na wykładzinę. Musi być gęsta by na krawędziach stopni nie świeciła swoim podkładem - warstwą nośną, znaczy filcem. I znalazłem taką w Obi za jedyne 24,99 za m kw. Teraz muszę rozstrzygnąć czy kleić czy dać drążki (listwy) podtrzymujące wykładzinę u zbiegu stopnia z podstopniem. Skłaniam się ku klejeniu bo mniej z tym roboty ( odpada wiercenie w betonie pod owe drążki / listwy), a tych stopni mam od cholery ... Tylko nie bardzo wiem jaki klej zastosować by było to trwałe połączenie, na lata. Może podpowiecie w sprawie kleju .. Pozdrawiam JM |
| Plumpi
|
Posted: 7 Lut 2010 08:59:41 Może podpowiecie w sprawie kleju ..
Polecam klej polimerowy na bazie alkoholu jako rozpuszczalnika. Nie jest drogi i jest dostępny w każdym markecie i składzie budowlanym. Jest przeźroczysty, posiada konsystencję miodu. Trzyma bardzo mocno, a w razie konieczności odklejenia wykładziny w celu wymiany wystarczy wykładzinę delikatnie spryskać zwykłym alkoholem etylowym (np. bezbarwny denaturat czy spirytus do picia :P) i przykryć folią na 20-30 min. Opary spirytusu powodują, że klaj mięknie i puszcza. Przed klejeniem zagruntuj powierzchnię tym klejem dość mocno rozcieńczonym spirytusem. Używałem tego kleju dość często. |
| Jarek M.
|
Posted: 7 Lut 2010 13:03:19 Może podpowiecie w sprawie kleju ..
Polecam klej polimerowy na bazie alkoholu jako rozpuszczalnika. Nie jest drogi i jest dostępny w każdym markecie i składzie budowlanym. Jest przeźroczysty, posiada konsystencję miodu. Trzyma bardzo mocno, a w razie konieczności odklejenia wykładziny w celu wymiany wystarczy wykładzinę delikatnie spryskać zwykłym alkoholem etylowym (np. bezbarwny denaturat czy spirytus do picia :P) i przykryć folią na 20-30 min. Opary spirytusu powodują, że klaj mięknie i puszcza. Przed klejeniem zagruntuj powierzchnię tym klejem dość mocno rozcieńczonym spirytusem. Używałem tego kleju dość często. Dzięki za wyczerpujące informacje, a może pamiętasz nazwę tego kleju ? Skoro jego rozpuszczalnikiem jest C2H5OH to będzie mój ulubiony klej ;-) podczas wszelkich prac wykończeniowych, tylko żeby mnie nie wykończył :-) Pozdrawiam JM |
| Plumpi
|
Posted: 7 Lut 2010 13:55:45 Dzięki za wyczerpujące informacje,
a może pamiętasz nazwę tego kleju ? "Klej polimerowy" :) http://www2.selena.pl/cms/?__page_id=255 Można kupić w takich małych butelkach, ale także w większych wiaderkach 1, 3 i 5 litrowych. Być może też są większe, ale nigdy nie miałem potrzeby kupować tak dużych opakowań. Skoro jego rozpuszczalnikiem jest C2H5OH to będzie mój ulubiony klej ;-)
podczas wszelkich prac wykończeniowych, tylko żeby mnie nie wykończył :-) Swego czasu gość, który robił u mnie zabudowę przedpokoju panelami, montował szafy i robił także drzwiczki do szaf oraz wiszące drzwi przesuwne do pokoju, chowające sie pomiędzy ścianę, a zabudowę szaf. Drzwi robił. klejąc deski tym klejem, dociskając do siebie dwa rzędy różnych desek o różnych szerokościach w efekcie czego musiało dojść do sytuacji, ze w pewnym miejscu (na środku drzwi) zeszły się pióra po obydwu stronach w tym samym miejscu. Niestety nie posłuchał moich rad, żeby te przesuwne drzwi zrobić z pełnej płyty wiórowej pomimo, że będą się odznaczać od całości zabudowy, ani też, że nie powinien kleić różnych desek o różnych szerokościach, a jeżeli już to najlepiej, żeby je kleił na ukos. Okropnie się wymądrzał, że g... się na tym znam i żebym się nie wtrącał do jego roboty, bo on takie robi nie jeden raz, a poza tym takie będą ładniejsze, bo nie będą się odznaczać od całości zabudowy, a te drugie panele bardziej pasują od strony pokoju, no i jak będą wyglądały drzwi z deskami po skosie. Ja już się przestałem odzywać i przejmować. Tylko szyderczo się uśmiechając postanowiłem poczekać na końcowy efekt, którego byłem pewien. W efekcie jego błędu, podczas podnoszenia z podłogi sklejonych drzwi, drzwi się po prostu rozleciały na pół w miejscu, gdzie zeszły się z obydwu stron pióra. Mina mu zrzedła i trzeba było drzwi kleić od nowa, klejąc panele o takiej samej szerokości. Niestety kleju było za m ało i paneli także, a gość z powodu braku drzwi stał by z robotą. Ponieważ godzina już była późna i sklepy pozamykane to wyjąłem z barku cały litr czystego spirytusu polmosowskiego i mówiąc "a myślałem, że po robocie razem rozpracujemy te buteleczki" i wylałem całość spokojnie na te drzwi, żeby klej puścił i móc ponownie je skleić tym razem używając desek o takiej samej szerokości. Mimo łez w oczach fachowca od paneli i jego tekstów "zostaw pan choć trochę, bo szkoda na drzwi", wylałem wszystko co do kropli :) Miny, jego spojrzeń oraz łez w oczach nie zapomnę chyba do końca życia :D |
| Jarek M.
|
Posted: 7 Lut 2010 14:21:59 "Klej polimerowy" :) http://www2.selena.pl/cms/?__page_id=255 Można kupić w takich małych butelkach, ale także w większych wiaderkach 1, 3 i 5 litrowych. Być może też są większe, ale nigdy nie miałem potrzeby kupować tak dużych opakowań. Mimo łez w oczach fachowca od paneli i jego tekstów "zostaw pan choć trochę,
bo szkoda na drzwi", wylałem wszystko co do kropli :) Miny, jego spojrzeń oraz łez w oczach nie zapomnę chyba do końca życia :D - - - Bezcenne , za resztę można zapłacić kartą .... Dobre :-) Dzięki serdeczne za cenną wskazówkę dot. kleju. W takim razie muszę zabezpieczyć ZN rozpuszczalnika czyli "zapas nienaruszalny" ;-) Nie przewiduję komplikacji z wykładziną ale rozpuszczalnik niech będzie, na wszelki wypadek, czarną godzinę i niespodziewanych gości :-) Pozdrawiam JM |
| Bartek
|
Posted: 7 Lut 2010 23:30:58 Mam taki pomysl aby zrobic schody.
Kupuje stopnie z plyty laminowanej meblowej lub HDF i przykrecam listwe aluminiowa jako obrzeze. Wazne aby listwa/plaskownik nie wystawala powyzej plaszczyzny stopnia. Wtedy krawedz ktora zawsze sie wyrabia jest z alu i jest latwa do ewentualnej wymiany. Koszt schodow dwuzabiegowych ze spocznikiem wychodzi mi okolo 500 PLN. Pozniej jak sie wyeksploatuja przybic wykladzine. Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN jest standardem/. Ilosc schodow 18, szerokosc klatki schodowej 1m. Spocznik 2x2m Nie powiem co o tym mysle, bo nie chce sie nabijac :-P Wlasnie koncze montowac moje "tanie" schody. Aby obnizyc koszty, pomysly mialem przerózne. Ostatecznie skonczylo sie na stopnicach 4cm z jesionu, takiej samej balustrady (w tralkach chce polaczyc drewno z metalem) a podstopnice i cokolik zrobie z kafli (gres). Koszty: schody betonowe - ok. 500zl, stopnice, slupy, porecze - 4000zl, plytki na stopnice i cokolik - 250zl, listwy aluminiowe do plytek - 100zl. Tralki - 200zl, kolki do stopnic 130zl, piana 60zl, silikon 50zl Razem ok. 5300zl, z czego najwiekszy koszt to zamówione u stolarza elementy. Schody mam zabiegowe, kazdy stopien jest inny (sam je projektowalem i zalezalo mi na wygodzie uzytkowania, a nie latwosci wykonania) i stad taka cena. Jesli Twoje stopnie sa prostokatami, to bez problemu kupisz polakierowane jesionowe stopnie w cenie ok. 100zl/szt. Najlepiej zamów je u lokalnego stolarza, podobnie jak slupy i porecze. Jesli chcesz miec ciemne schody, w leroy-merlin jest teraz w promocji parkiet merbau za 69zl/m2. Mozesz nakleic go na jesionowe stopnie 25mm. O bejcowaniu schodów zapomnij. W castoramie sa 3m rury do karniszy z nierdzewki 19mm za ok.30zl. Jedna wystarczy na 3 tralki. Policz dobrze i zastanów sie, za 500zl to mozesz sobie dobra drabine kupic a nie schody. |
| --=olo=--
|
Posted: 8 Lut 2010 08:41:56 Mam taki pomysl aby zrobic schody.
Kupuje stopnie z plyty laminowanej meblowej lub HDF (...) porazka Ilosc schodow 18, szerokosc klatki schodowej 1m. Spocznik 2x2m
raptem 8,5 m2 powierzchni - na allegro gotowe deski sosnowe po 42 zl/m2 = 375 zl + klejenie samemu lub u stolarza + lakier + swoja robota lub kup suche drewno lepsze niz sosna przyjmijmy wymiary trepa przed obróbka szerokosc 1,2 m wysokosc 0,04 m glebokosc 0,27 m trepy razem 0,013 m3 x 18 = 0,2333 m3 x 800 zl/m3 drewna = 187 zl + spocznik 155 zl + stolaz za heblowanie i docinanie i klejenie150-300 zl + lakier + swoja robota niewiele wiecej niz 500 zl a sluzyc beda o wiele dluzej niz twój pomysl z MDF --=olo=-- |
| adym
|
Posted: 8 Lut 2010 14:30:32 Uzytkownik "Kudlaty": Ilosc schodow 18, szerokosc klatki schodowej 1m. Spocznik 2x2m
Co o tym szanowni koledzy mysla ? Ja teraz robie sam (schody byly zelbetowe): + 20 stopni 40mm po 1m dab klejony + 2 podesty 40mm (kazdy) ok 1,5m2 dab klejony + balustrady - 4 belki 80x80mm mocowane na kotwach chemicznych od zewnatrz, + deski balustrad 30x150mm ( ok 6 metrów balustrad po trzy deski na zabieg), + w zamówieniu bylo jeszcze 6 parapetów tez 40mm na ok 1m kazdy + kapsle montazowe toczone, debowe 25 i 15mm. Obróbki krawedzi gratis. Ja zamówilem promienie na krawedziach 6mm. Ja za wszystko zaplacilem ok 4500zl z przesylka, wiec za same stopnie i podest zaplacisz max polowe z tego. Maluje i montuje sam. Sruby montazowe maskowane kapselkami. Sruby do stopnic kupowane na allegro za "grosze". Buk bedzie jeszcze tanszy, kupowalem w sklepie internetowym i goraco polecam. Nie reklamuje, adres sklepu wysle chetnie na priva. pozdrawiam |
| Kudlaty
|
Posted: 10 Lut 2010 22:07:00 Mam taki pomysl aby zrobic schody.
Kupuje stopnie z plyty laminowanej meblowej lub HDF i przykrecam listwe aluminiowa jako obrzeze. Wazne aby listwa/plaskownik nie wystawala powyzej plaszczyzny stopnia. Wtedy krawedz ktora zawsze sie wyrabia jest z alu i jest latwa do ewentualnej wymiany. Koszt schodow dwuzabiegowych ze spocznikiem wychodzi mi okolo 500 PLN. Pozniej jak sie wyeksploatuja przybic wykladzine. Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN jest standardem/. Ilosc schodow 18, szerokosc klatki schodowej 1m. Spocznik 2x2m Co o tym szanowni koledzy mysla ? zapraszamkolegow do zobaczenia waszych super drewnianych schodow po x latach uzytkowania. Te brazowe ohydne. a pozniej nowki z panela. Jednak pojde w strone plytek. |
| Kudlaty
|
Posted: 10 Lut 2010 22:15:09 Mam taki pomysl aby zrobic schody.
Kupuje stopnie z plyty laminowanej meblowej lub HDF i przykrecam listwe aluminiowa jako obrzeze. Wazne aby listwa/plaskownik nie wystawala powyzej plaszczyzny stopnia. Wtedy krawedz ktora zawsze sie wyrabia jest z alu i jest latwa do ewentualnej wymiany. Koszt schodow dwuzabiegowych ze spocznikiem wychodzi mi okolo 500 PLN. Pozniej jak sie wyeksploatuja przybic wykladzine. Rozwiazanie takie jest wynikiem wysokich kosztow schodow /oferta 8kPLN jest standardem/. Ilosc schodow 18, szerokosc klatki schodowej 1m. Spocznik 2x2m Co o tym szanowni koledzy mysla ? zapraszam do obejzenia waszych super wypasionych schodow po x latach http://www.youtube.com/TheFloorfitter#p/u/6/XQEBUQxLszQ to te brazowe , wydeptane. Po takim materiale pogladowym przechodze na plytki. |
| Maniek4
|
Posted: 10 Lut 2010 23:12:45 zapraszam do obejzenia waszych super wypasionych schodow po x latach
http://www.youtube.com/TheFloorfitter#p/u/6/XQEBUQxLszQ to te brazowe , wydeptane.
Po takim materiale pogladowym przechodze na plytki.
Nie wiem w czym problem. Czlowiek tez sie zuzyje a co dopiero schody. Za x lat mozna walnac nowe, wyszlifowac i beda jak nowe. Plytki sie opatrza i to tez jak by sie zuzyly. Pozdro.. TK |
| Plumpi
|
Posted: 11 Lut 2010 13:32:06 zapraszam do obejzenia waszych super wypasionych schodow po x latach
http://www.youtube.com/TheFloorfitter#p/u/6/XQEBUQxLszQ to te brazowe , wydeptane.
Po takim materiale pogladowym przechodze na plytki.
Nie wiem w czym problem. Czlowiek tez sie zuzyje a co dopiero schody. Za x lat mozna walnac nowe, wyszlifowac i beda jak nowe. Plytki sie opatrza i to tez jak by sie zuzyly. Płytki też się wycierają, rysyją, pękają i kruszą. O ile drewno można wycyklinować i pomalować, a w ostateczności pomalować kolorem, o tyle płytki trzeba wymieniać i to zazwyczaj wszystkie. Osobiście mając wybór pomiędzy płytkami, a drewnem, wybieram drewno. |
| Kris
|
Posted: 11 Lut 2010 20:48:35 Osobiście mając wybór pomiędzy płytkami, a drewnem, wybieram drewno.
Ja rowniez. Co sadzicie o takich: http://www.voila.pl/435/qnj0r/?1 |
| Kudlaty
|
Posted: 12 Lut 2010 08:35:40 Osobiście mając wybór pomiędzy płytkami, a drewnem, wybieram drewno. Ja rowniez. Co sadzicie o takich: http://www.voila.pl/435/qnj0r/?1 -- Pozdrawiam Kris A ja nie Klasa scieralnosci plytki jest o duzo wyzsza niz drewna. Jesli zastosujemy plytki przypominajace lekko starty kamien. Gwarantuje wam ze jednynie opatrzenie sie powoduje taka wymiane. Dodatkowo mozna powiedzec ze po sledzctwie praktycznie wszystkim materialow dostepnych w zasiegu reki cena do jakosci wychodza - plytki. Pozniej kazdy czy to majac drewno czy tez plytki czy cotamsobie wymysli to i tak zwiencza sie schody chodniczkiem z pretami mocowanymi w podstopnicach/stopniach. Cala bajka polega tylko i wylacznie na cenie oraz smopoczuciu inwestora. Liczac moje schody estymacja cenowa 12 m2 - stopnie,podstopnice, podest. wychodzi:- - drewno - 5 000 PLN - dla mnie absurd - plytki (max polka cenowa 140 PLN/m2) - 2000 PLN - plytka przygotowana w rozmiarze panela - 60 cmx21cm - plyty meblowe MDF + listwy alu - 600 PLN - po przelakierowaniu 1 m2 plyty laminowanej koloru wenge. Lakier jest bardziej miekki niz laminat. Obcnie testuje ja na poziomie chodzenia papciami. Ale pierwszze zarysowanie juz sie pojawily. Okazuje sie ze jednka ciemna podloga musi byc olejowana. Jasna moze miec lakier. - plytki (min polka cenowa 35 PLN/m2+ listwy alu) 500 PLN - wykladzina klejona na beton + listwy drewniane - 500 PLN Na koncu trzeba dodac dywanik na kazdy rodzaj podloza. Jakies 60 PLN (dywanik rowniez na wykladzine bo wykladzina sie z czasem wytrze i staroangielskim obyczajem kladziemy nowe na stare) Acha zpomnialbym Za schody drewniane policzylem robocizne fachowca, gdyz brak sprzetu sprowadzilby sie do zniszczenia materialu i powierzchni lakierowanej. Reszta prac moziwa jest we wlasnym zakresie. Jesli chialby ktos zlecic fachowcowi to mysle ze trzeba pomnozyc kazda pozycje z wylaczeniem pierwszej x2. |
| Kudlaty
|
Posted: 12 Lut 2010 08:36:47 Osobiście mając wybór pomiędzy płytkami, a drewnem, wybieram drewno. Ja rowniez. Co sadzicie o takich: http://www.voila.pl/435/qnj0r/?1 -- Pozdrawiam Kris Widzisz te wytarcie na pierszym stopni. Tak bedzie za jakis czas na drewnianych schodach. |
| Ghost
|
Posted: 12 Lut 2010 17:07:47 Osobiście mając wybór pomiędzy płytkami, a drewnem, wybieram drewno.
Plytki to najglupszy material na schody. Ja rowniez.
Co sadzicie o takich: http://www.voila.pl/435/qnj0r/?1
Widzisz te wytarcie na pierszym stopni. Tak bedzie za jakis czas na
drewnianych schodach. Powiem wprost - zyjesz w jakims wlasnym wydumanym swiecie. Mam w domku drewniane schody, te schody sa tam od 29 lat - jak kupowalem ten dom, nie mialy zadnych wytarc itp. Wymyslasz sobie jakas bzdure, po czym starasz sie sobie wmowic, ze jest to najlepszy pomysl pod sloncem. Oczywiscie wolno Ci tylko po co innym zawracasz w glowie? |
| Ghost
|
Posted: 13 Lut 2010 09:00:03 Na koncu trzeba dodac dywanik na kazdy rodzaj podloza.
Bzdura bzdurowata - w zyciu nie dam dywanika, wyglada bezgustnie i uzytkowo jest dupiate. A i wzgledy bezpiecznstwa tez maja znaczanie. |
| Plumpi
|
Posted: 13 Lut 2010 09:40:52 Na koncu trzeba dodac dywanik na kazdy rodzaj podloza.
Bzdura bzdurowata - w zyciu nie dam dywanika, wyglada bezgustnie i uzytkowo jest dupiate. A i wzgledy bezpiecznstwa tez maja znaczanie. No własnie. Dywanik zwiększa przyczepność, a zatem poprawia bezpieczeństwo, nawet kiedy schody zalejemy cherbatą czy napojem. Deski czy płytki są śliskie, a pokryte jakimkolwiek płynem stają sie zabójcze. Co zaś się tyczy estetyki to kazdy posiada swój gust, a jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Niestety każde z rozwiązań ma swoje złe i dobre cechy, których Ty nie dostrzegasz. Przypatrz się swoim wypowiedziom dotyczącym różnym rozwiązaniom: "Chyba najgorsze rozwiazanie." "Nie rozumiem, jak mozna o cos takiego pytac." "Plytki to najglupszy material na schody." "Ale som najlepsiejsze." "Bzdura bzdurowata - w zyciu nie dam dywanika, wyglada bezgustnie i uzytkowo jest dupiate." Jak widać nie dyskutujesz przedstawiając jakiekolwiek złe lub dobre cechy takich czy innych rozwiązań, tylko z góry dyskredytujesz wszystkie rozwiązania, które są inne niż Twoje lub aprobujesz "Ale som najlepsiejsze." jeżeli są takie same jak Twoje. Wybacz, ale w taki sposób to tylko dyskutują ludzie powszechnie nazywani "prostakami". Spróbuj choć jedną wypowiedź napisać w sposób merytoryczny popierając rzeczowymi argumentami, a nie tylko pseudoautorytatywnymi wypowiedziami dyskredytującymi każdą odmienność. Co zaś się tyczy dywaników na schodach - no cóż Tobie może się nie podobać i jest to zrozumiałe, bo zwyczaj montowania dywaników na schodach był praktykowany w bogatych domach arystokratycznych :D |
| Ghost
|
Posted: 13 Lut 2010 10:53:28 Na koncu trzeba dodac dywanik na kazdy rodzaj podloza.
Bzdura bzdurowata - w zyciu nie dam dywanika, wyglada bezgustnie i uzytkowo jest dupiate. A i wzgledy bezpiecznstwa tez maja znaczanie. No własnie. Dywanik zwiększa przyczepność Dywanik sie slizga. Wybacz, ale w taki sposób to tylko dyskutują ludzie powszechnie nazywani
"prostakami". Ach wlasnie mi przypomniales cos Ty za jeden (biedne trolle ciagle musza zmieniac nicki) - wracaj gdzie Twoje miejsce. *plumpik* |
| Plumpi
|
Posted: 13 Lut 2010 11:38:15 Dywanik sie slizga.
Dywanik się nie ślizga, bo się go montuje listwami lub prętami (relingami) http://www.kaztor.wroclaw.pl/drazki_prety_schodowe_prety_do_chodnikow_prety_dywanowe_dywanow lub przykleja np. taśmą dwustronnie klejącą http://www.nakladkinaschody.pl/index.php Ponadto zapobiega śluzganiu się stóp i butów po schodach. Zatem mit obalony. Masz jakieś inne propozycje ? Wybacz, ale w taki sposób to tylko dyskutują ludzie powszechnie nazywani
"prostakami". Ach wlasnie mi przypomniales cos Ty za jeden (biedne trolle ciagle musza zmieniac nicki) - wracaj gdzie Twoje miejsce. *plumpik* Coś Ci się pozajączkowało. Nigdy się nie posługiwałem żadnym innym nickiem jak Plumpi i z całą pewnością nie używałem plumpik :) |
| Kudlaty
|
Posted: 13 Lut 2010 17:48:02 Osobi cie maj c wyb r pomi dzy p ytkami, a drewnem, wybieram drewno. Plytki to najglupszy material na schody. Ja rowniez. Co sadzicie o takich: http://www.voila.pl/435/qnj0r/?1 Widzisz te wytarcie na pierszym stopni. Tak bedzie za jakis czas na drewnianych schodach. Powiem wprost - zyjesz w jakims wlasnym wydumanym swiecie. Mam w domku drewniane schody, te schody sa tam od 29 lat - jak kupowalem ten dom, nie mialy zadnych wytarc itp. Wymyslasz sobie jakas bzdure, po czym starasz sie sobie wmowic, ze jest to najlepszy pomysl pod sloncem. Oczywiscie wolno Ci tylko po co innym zawracasz w glowie? Nie wymyslam, powiedz jaki masz lakier a powiem ci jaka masz odpornoasc na scieranie ale co tam nasza dyskusja zmierza w slepy zaulek. Kwota wydana na schody betonowe + drewno jest faktem i raczej tego cofnac sie nie da. Cena za betonowe schody to jakies 3000 PLN + 5000 PLN drewno daje kwote okolo 8000 PLN. Czasmi nawet wiecej .Czyli jesli w domu przecietnie jest 16 stopni to wychodzi na kazdy stopien z podstopnica jakies 500 PLN. Jesli stopien z podstopnica ma srednio 0,5m2 to schody wychodza jakies 1kPLN/m2. Mozna powiedziec ze schody to najdrozszy element domu.. Skoro taki mam wynik i ludzie sie na to godza to osobiscie dalbym do zrobienia. Schody z najdrozszego marmuru bez podkladu betonowego. Marmur zawieszony bylyby pomiedzy sciankami razem z podstopnicami. No ale to juz kazdy wybiera sam ile chce sam wydac. Pozdrawiam i milego chodzenia po najdrozszym meblu w domu. |
| robercik-us
|
Posted: 13 Lut 2010 18:33:09 No ale to juz kazdy wybiera sam ile chce sam wydac.
Ile i na co... :-) Nie chcÄ byÄ zĹoĹliwy, ale nie mogÄ siÄ jakoĹ powstrzymaÄ. Jeden wydaje 8kPLN na porzÄ dne schody, a drugi wydaje 20kPLN na rekuperator i wyntylacjÄ mechanicznÄ , a potem zastanawia siÄ jak tu zrobiÄ schody jak najtaĹszym kosztem. KaĹźdy wydaje na to, co uwaĹźa za waĹźne dla niego samego i... wszyscy zadowoleni :-) pozdr. robercik-us |
| Ghost
|
Posted: 13 Lut 2010 19:01:24 Nie wymyslam, powiedz jaki masz lakier a powiem ci jaka masz
odpornoasc na scieranie ale co tam nasza dyskusja zmierza w slepy zaulek. Kwota wydana na schody betonowe + drewno jest faktem i raczej tego cofnac sie nie da. Nie wiem jaki lakier stosowal poprzedni wlasciciel, ale sugerowales zdaje sie, ze wytarcia to norma. Schody to drogi oczywiscie element, zwlaszcza drewnianie. Ale moim zdaniem tylko drewnianie daja wysoki komfort. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.797 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |