| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2010 / Dla milosnikow :-) |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| robercik-us
|
Posted: 7 Lut 2010 14:15:53 http://biznes.onet.pl/domy-z-pradem-i-pod-prad,18567,3173078,1,prasa-detal |
| Maniek4
|
Posted: 7 Lut 2010 15:00:08 http://biznes.onet.pl/domy-z-pradem-i-pod-prad,18567,3173078,1,prasa-detal
Ale pierdoly. Ludzie nie maja sie czym zajac. Panowie w UE widac wszystko juz zrobili i z braku zajecia zajmuja sie durnotami. Ostatnie zdanie w prost powala: "europejskie gospodarstwo domowe będzie mogło zaoszczędzić rocznie na ogrzewaniu około 1200 złotych." Jakos brak tej konsekwencji przy wprowadzaniu np. akcyzy na paliwo, czy swego czasu na olej opalowy. Z jednej strony panowie zajmuja sie duszeniem portfeli do granic mozliwosci a z drugiej strony takie argumenty... Naiwni pewnie uwierza i przytakna. Na tej samej zasadzie przeciez wycofuje sie zwykle zarowki i w planach kineskopowe telewizory zuzywajace polowe mocy dzisiejszych niby oszczedniejszych. Jak dla mnie kolejne lobby szykuje nam najlepsze dla nas rozwiazania, bo my durnie nie wiemy co dla nas najlepsze. Jak widac szybkosc penetrowania portfela w okresie grzewczym jest malo przekonywujacym argumentem dla wlascicieli nieruchomosci i swita nie majaca zajecia musi i tym sie zajac. Wymyslilo sie juz problem to z czasem dolozy sie dodatkowe karne oplaty za maloenergetyczne domy. Pozdro.. TK |
| M
|
Posted: 7 Lut 2010 15:26:42 http://biznes.onet.pl/domy-z-pradem-i-pod-prad,18567,3173078,1,prasa-detal
Straszne pomieszanie z poplątaniem. Energooszczędność - tak, lobbing konkretnych producentów (który w artykule widać na odległość) -nie. Artykuł jest przykładem, jak można tezę (jak by na to nie patrzeć słuszną), że powinno się projektować i budować energooszczędnie zmienić w koszmarek. Przykłady z końcówki: "To dlaczego nie budujemy energooszczędnie? Bo nie ma rygoru! " Uwaga, uwaga. Dajemy 20cm styro TYLKO dlatego, że jest RYGOR. ROTFL. "Gdyby deweloperzy przeliczyli, jaki można osiągnąć zysk w eksploatacji budynku po skróceniu sezonu grzewczego z 220-250 dni w tradycyjnym budownictwie do 180 dni w niskoenergetycznym czy nawet do 120 dni w pasywnym, na pewno już dawno budowaliby domy energooszczędne. " A od kiedy to developerzy mieszkają we własnych domach? I tak co drugi akapit jest jakiś ROTFL. Ten artykuł to kosmos i jest pokazem, jak można przeinaczyć podejście do tematu oraz jak można wymyślać bzdurne argumenty - co jeden to lepszy. M. |
| Tornad
|
Posted: 7 Lut 2010 17:17:54 Ale pierdoly.
Ludzie nie maja sie czym zajac. Panowie w UE widac wszystko juz zrobili i z braku zajecia zajmuja sie durnotami. Ostatnie zdanie w prost powala: "europejskie gospodarstwo domowe będzie mogło zaoszczędzić rocznie na ogrzewaniu około 1200 złotych." Jakos brak tej konsekwencji przy wprowadzaniu np. akcyzy na paliwo, czy swego czasu na olej opalowy. Z jednej strony panowie zajmuja sie duszeniem portfeli do granic mozliwosci a z drugiej strony takie argumenty... Naiwni pewnie uwierza i przytakna. Na tej samej zasadzie przeciez wycofuje sie zwykle zarowki i w planach kineskopowe telewizory zuzywajace polowe mocy dzisiejszych niby oszczedniejszych. Jak dla mnie kolejne lobby szykuje nam najlepsze dla nas rozwiazania, bo my durnie nie wiemy co dla nas najlepsze. Jak widac szybkosc penetrowania portfela w okresie grzewczym jest malo przekonywujacym argumentem dla wlascicieli nieruchomosci i swita nie majaca zajecia musi i tym sie zajac. Wymyslilo sie juz problem to z czasem dolozy sie dodatkowe karne oplaty za maloenergetyczne domy. Pozdro.. TK Dobrze prawisz. Sprawa jest bardziej zlozona. To nie pi R doly tylko mus. Znalazlem ciekawa stronke. http://nwo.com.pl/index.php/media/view/328 Tyle, ze to niczego nie zmieni. Ociplenie jest, bylo i bedzie. To jest miedzynarodowy business; biurokraci w UE dbaja o swe cieple posadki i musza wykonywac polecenia. Czyje, tego mozemy sie tylko domyslac. I panowie nukofcy piszacy te referaty, raporty i inne "dowody" na to, ze wszystkiemu jest winien ten wredny ditlenek wegla i krowy puszczajace baki na pastwiskach tez otrzymuja wysokie granty. I tak sie to kreci. A styropian juz podrozal o 25 procent Gaz, wagiel, prund o ile jeszcze nie, to tez podrozeje. Przecie te 100 miliardow euro, ktore bedziemy musimy corocznie placic Bankowi Swiatowemu skads trzeba wydrzec. Pzdr. Tornad |
| M
|
Posted: 7 Lut 2010 17:42:48 tez otrzymuja wysokie granty. I tak sie to kreci. A styropian juz podrozal o
25 procent Gaz, wagiel, prund o ile jeszcze nie, to tez podrozeje. Przecie te 100 miliardow euro, ktore bedziemy musimy corocznie placic Bankowi Swiatowemu skads trzeba wydrzec. Sorry Tornad, ale gadasz pierdoły. O 25% od kiedy? Właśnie sprawdzałem ceny - są porównywalne do letnich. Gadasz jak (za przeproszeniem) polityk. Spodziewam się natomiast, że producenci materiałów ociepleniowych wykorzystają teraźniejszą zimną w Polsce zimę (tak na marginesie jedną z cieplejszych zim na półkuli północnej!) do odpowiedniego nakręcenia popytu. M. |
| Maniek4
|
Posted: 7 Lut 2010 18:06:48 25 procent Gaz, wagiel, prund o ile jeszcze nie, to tez podrozeje. Przecie
te 100 miliardow euro, ktore bedziemy musimy corocznie placic Bankowi Swiatowemu skads trzeba wydrzec. Moze chodzi o to, zeby ocieplac, dorabiac lobbystow a pozniej kiedy rachunki za ogrzewanie spadna to bedzie mozna dolozyc roznych oplat przesylowych czy akcyzowych. Kolejny raz uslyszymy, ze te trzy grosze to dla przecietnego gospodarstwa tylko iles tam. Ciekawe, ze nie dziala to w druga strone. Kogo to obchodzi, ze styropiany, zainstalowane odnawialne zrodla, okna trzy razy drozsze montowane na kosmiczne tasmy zwroca sie po 20 latach. Ustali sie normy i inwestor niech sie martwi. Jak go stac to niech buduje, jak nie to co to kogo obchodzi. Pozdro.. TK |
| Kris
|
Posted: 7 Lut 2010 18:32:03 http://biznes.onet.pl/domy-z-pradem-i-pod-prad,18567,3173078,1,prasa-detal
Niezle bzdury. Urzedasy wiedza lepiej co dla mnie lepsze;))) A najlepsze te teksty o developerach ktorym powinno zalezec aby dom byl energooszczedny;)) |
| Tornad
|
Posted: 7 Lut 2010 19:50:11 tez otrzymuja wysokie granty. I tak sie to kreci. A styropian juz podrozal o 25 procent Gaz, wagiel, prund o ile jeszcze nie, to tez podrozeje. Przecie
te 100 miliardow euro, ktore bedziemy musimy corocznie placic Bankowi
Swiatowemu skads trzeba wydrzec.
Sorry Tornad, ale gadasz pierdoły. O 25% od kiedy? Właśnie sprawdzałem ceny - są porównywalne do letnich. Gadasz jak (za przeproszeniem) polityk. Cienka zaluzja; ponial, na szczescie polityk ze mnie bylby raczej kiepski. Mam za slaba pamiec aby perfekcyjnie umiec klamac. O tych 25 procentach czytalem ze dwa tygodnie temu w gazecie. Byc moze na zime ceny obnizono no bo zima ocieplac raczej nie mozna i na wiosne wroca do normy. Spodziewam się natomiast, że producenci materiałów ociepleniowych
wykorzystają teraźniejszą zimną w Polsce zimę (tak na marginesie jedną z cieplejszych zim na półkuli północnej!) do odpowiedniego nakręcenia popytu. Czyli co, zima sroga, od 20 lat takiej nie notowano a jednak jedna z cieplejszych. Cos mi sie to kupy nie trzyma. Odnosnie tego ocieplania to tez ciekawa sprwa z tymi hakerami rosyjskimi, ktorzy przechwycili korespondencje pomiedzy ocieplaczami. W jednej z nich jeden ocieplacz tlumaczy drugiemu, ze wystarczy "podniesc" srednia temperature oceanow o zaledwie 0.15 C aby udowodnic globalnie ocieplenie. Tak, ze to czy na ladzie sa trzaskajace mrozy nie ma znaczenia; liczy sie srednia globalna. Lecz z polkuli polnocnej only... Tornad |
| M
|
Posted: 7 Lut 2010 20:38:54 Spodziewam się natomiast, że producenci materiałów ociepleniowych
wykorzystają teraźniejszą zimną w Polsce zimę (tak na marginesie jedną z cieplejszych zim na półkuli północnej!) do odpowiedniego nakręcenia popytu. Czyli co, zima sroga, od 20 lat takiej nie notowano a jednak jedna z cieplejszych. Cos mi sie to kupy nie trzyma. :-) Jeśli do domu wstawisz zamrażarkę zamiast chłodziarki, to mimo, że lokalnie będziesz miał -20C, to w mieszkaniu ci się nie ochłodzi. Tutaj obrazek http://www.gfspl.rootnode.net/BLOG/wp-content/uploads/2010/02/0131.png czerwone - znaczy cieplej niebieskie - znaczy zimniej (widać, że w Europa to nawet sfioletowiała z zimna, tylko na biegunie jakiś taki deficyt zimna - pytanie, czy czasem tam socjalizmu nie ma i lodu nie zaczyna nawet w zimę brakować ;-)) Odnosnie tego ocieplania to tez ciekawa sprwa z tymi hakerami rosyjskimi,
ktorzy przechwycili korespondencje pomiedzy ocieplaczami. W jednej z nich Z Rosjanami to w ogóle jest ciekawie, bo im najbardziej zależy na tym, by globalnemu ociepleniu ukręcić łeb. Jak im Syberia ottaje, to mają mnóstwo złóż do których mogą się łatwo dostać, poza tym są północne szlaki morskie. Gdyby były czynne cały rok ...... M. |
| Tornad
|
Posted: 7 Lut 2010 23:15:02 Spodziewam się natomiast, że producenci materiałów ociepleniowych wykorzystają teraźniejszą zimną w Polsce zimę (tak na marginesie jedną z cieplejszych zim na półkuli północnej!) do odpowiedniego nakręcenia popytu. Czyli co, zima sroga, od 20 lat takiej nie notowano a jednak jedna z cieplejszych. Cos mi sie to kupy nie trzyma. :-) Jeśli do domu wstawisz zamrażarkę zamiast chłodziarki, to mimo, że lokalnie będziesz miał -20C, to w mieszkaniu ci się nie ochłodzi. Niezbyt trafiony przyklad, jak wstwwisz zamrazalnik do salonu to bedzie w nim znacznie cieplej Tutaj obrazek
http://www.gfspl.rootnode.net/BLOG/wp-content/uploads/2010/02/0131.png czerwone - znaczy cieplej niebieskie - znaczy zimniej (widać, że w Europa to nawet sfioletowiała z zimna, tylko na biegunie jakiś taki deficyt zimna - pytanie, czy czasem tam socjalizmu nie ma i lodu nie zaczyna nawet w zimę brakować ;-)) Tez polimeryzowalbym, w Chinach jest scjalizma, komunizm a moze najwyzsze juego stadium - komuryz ale jest to panstwo o jak dotad o najwyzszym tempie rowoju gospodarczego i przewiduje, ze niezadlugo moze tam na saksy zamiast do tej pory do Hameryki, jedzic bedziemy musieli. Takich obrazkow, niejaka IPCC czyli ta samozwancza grupa zawodowych ociplaczy utworzona przy ONZ zatem organizacji wybitnie politycznej produkuje sa setki. I co jeden to wygladajacy grozniej. Lodowce sie stopia i nas zaleje... A tymczasem one sie topic nie chca. No to sru oceany sie nagrzaly. Ilosc huraganow przekroczy ilkosc liter w alfabecie... A tymczasem ich ilosc i sila znaczaco spadla... Ale nie o to chodzi. Ja nie przecze faktom, ktore mowia, ze klimat na Ziemi sie zmienia. Sa okresy wzlotow i upadkow. Lecz z cala odpowiedzialnoscia historyczna twierdze, ze wplyw CO2 na to ocieplemnie jest zaden, on w zadnym nawet najmniejszym stopniu nie wplywa na zmiany temperatury na powierzchni Ziemi. Gdybys obejrzall ten filmik to bys sie moze zastanowil, Tam gosciu pisze, ze poziom CO2 w powietrzu jest wynikiem wzrostu temperatury a nie jego przyczyna. Przyczyna lezy znacznie wyzej; to nawsze kochane Sloneczko, ktore w ostatnich latach bylo bardzo niespokojne. Bywaly lata 2000-2004 gdy roczna ilosc plam na Sloncu przekroczyla 150... Od trzech lat sie uspokoilo, ilosc jasnych plam i kilkudniowych rozblyskow zmalala do zaledwie kilku na rok i temperatura Ziemi powoli zaczyna sie obnizac. Woda oceanow mimo ze slona ma te sama wlasciwoc co slodka; ilosc CO2 w niej rozpuszczonego zalezy od sredniej temperatury wody. Im ta tamperatura wyzsza tym mniej CO2 w niej a zatem wiecej w powietrzu i na odwyrtke. Innymi slowy rosnacy poziom CO2 jest wynikiem tych zmian temperatury a nie ich powodem. Odnosnie tego ocieplania to tez ciekawa sprwa z tymi hakerami rosyjskimi,
ktorzy przechwycili korespondencje pomiedzy ocieplaczami. W jednej z nich Z Rosjanami to w ogóle jest ciekawie, bo im najbardziej zależy na tym, by globalnemu ociepleniu ukręcić łeb. Jak im Syberia ottaje, to mają mnóstwo złóż do których mogą się łatwo dostać, poza tym są północne szlaki morskie. Gdyby były czynne cały rok ...... No i slusznie. Mnie zreszta tez. Ja tez wole cieplej niz zimniej. Tyle, ze wiem, ze na to jestesmy za malutcy aby nawet usilowac cos w tym pogmerac. Tak trywializujac to napisze, za nawet gdyby na jedna komende pierdnelo dwa miliardy Chinczykow i 4 ludnosci reszty Swiata to to naprawde niczego nie zmieni. Jedna, jednodniowa jasna plamka sloneczna zrobi znacznie wiecej. Zatem te wszystkie opracowania i obrazki, ktorymi IPCC udalo sie przekonac rzady ponad 180 panstw i panstewek uwazam za jeden z wiekszych hubukow XX wieku. No ale czegoz mozna sie spodziewac po politykach? Wiem, ze Cie nie przekonam wiec koncze te wymiane pogladow bo to w koncu szanowna grupa budowlanych a nie polityka ale zauwaz, ze takie numery sie zdarzaja, czego przykladem byla ostatnia "pandemia" swinskiej grypy. Tylko nieliczni nie ulegli pandemii owczego pedu i mieli odwage powiedziec, ze krol jest nagi. Pzdr. Tornad |
| Adam Szendzielorz
|
Posted: 8 Lut 2010 08:38:22 Dobrze prawisz. Sprawa jest bardziej zlozona. To nie pi R doly tylko mus.
Znalazlem ciekawa stronke.http://nwo.com.pl/index.php/media/view/328 Tyle, ze to niczego nie zmieni. Ociplenie jest, bylo i bedzie. Ale tu nie chodzi tylko o globalne ocieplenie (ktore zostalo wymyslone zeby trzepac kase), a o zasoby surowcow energetycznych. Tu chyba jestesmy zgodni, ze sie kurcza? I ze za kilkadziesiat albo set lat zostana nam tylko elektrownie atomowe, bo wegla, gazu, ani ropy juz poprostu nie bedzie :) Jestem za energooszczedzaniem wlasnie z powodu kurczacych sie zasobow surowcow - trzeba myslec o przyszlych pokoleniach. I taka juz tendencja bedzie - dlatego ciesze sie, ze mam te 20cm styro na scianach i obliczeniowe ~40kWh / m2 / rok, a nie 100, bo tylko czekac jak dowala jakis podatek akcyzowy tym drugim ;-) Nie mowiac juz o korzysciach materialnych z oszczednosci tytulem nizszych oplat za ogrzewanie dla mnie juz od pierwszego roku zamieszkania :) pozdr. -- Adam Sz. |
| Maniek4
|
Posted: 8 Lut 2010 08:56:36 Tez polimeryzowalbym, w Chinach jest scjalizma, komunizm a moze najwyzsze
juego stadium - komuryz ale jest to panstwo o jak dotad o najwyzszym tempie rowoju gospodarczego i przewiduje, ze niezadlugo moze tam na saksy zamiast do tej pory do Hameryki, jedzic bedziemy musieli. Co odwazniejsi juz mowia o ogromnej ilosci zlych kredytow hipotecznych w Chinach. Jak banka peknie tak jak w USA, to Chiny beda mialy inny problem. Niektorzy analitycy USA wskazuja na zblizajacy sie koniec szybkiego wzrostu Chin. Sa tez podejzenia publikowania falszywych danych makroekonomicznych. A ekonomia tak jak fizyka, rzeczywistosci zaklinac sie nie da w nieskonczonosc. Jakies dwa lata temu czytalem opinie co po niektorych, jakoby rzad USA celowo wywolal kryzys by wylozyc Chiny. To moze dosc odwazne twierdzenie, ale biorac pod uwage ile $ USA maja Chiny, to moze i jest tego jakies drugie dno. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 8 Lut 2010 09:19:49 I taka juz tendencja bedzie - dlatego ciesze sie, ze mam te 20cm styro
na scianach i obliczeniowe ~40kWh / m2 / rok, a nie 100, bo tylko czekac jak dowala jakis podatek akcyzowy tym drugim ;-) Nie mowiac juz o korzysciach materialnych z oszczednosci tytulem nizszych oplat za ogrzewanie dla mnie juz od pierwszego roku zamieszkania :) Troche zrozumiales, ale nie calkiem. :-) Napisze wiec inaczej, najwieksza sklonnosc do oszczedzania czlowiek ma wtedy kiedy moze wydac mniej dostajac tyle samo. A to znaczy tyle, ze jak moze wydac mniej to nie wyda wiecej. Jedynym prawidlowym czynnikiem wplywajacym na inwestycje ociepleniowe indywidualnych inwestycji sa przyszle koszty eksploatacji i kalkulacja inwestycji a nie bzdurne normy i przepisy nakazujace instalacje odnawialne do ktorych nikt nie zechce sie dolozyc. Mieszanie do tego deweloperow ktorym to ma podobno zalezec na energooszczednosci to w ogole jakas kpina. Dojdzie do tego, ze z punktu widzenia inwestycyjnego przynoszacy niejasne oszczednosci rekuperator wg. przepisow bedzie musial byc instalowany w kazdym nowym domu, bo pomijajac koszty, ten zapewne w dluzszej perspektywie przyniesie jakies oszczednosci w sezonie grzewczym. Na lato pewnie trzeba bedzie wylaczac bo tu to przeciez tyllko koszty. Dopisze sie jakas madra norme i jest. Tyle ze kosztow inwestycji poza biednym inwestorem nikt nie zechce poniesc. Podobnie moze byc z solarami dla dwuosobowej rodziny, czy pompa ciepla w domu 40m^2. Wtedy wystarczy byc jakims producentem solarnym i przyszlosc zapewniona bez pracy na wiele lat. O to tu chodzi. Pozdro.. TK |
| Ghost
|
Posted: 8 Lut 2010 12:50:13 Tez polimeryzowalbym, w Chinach jest scjalizma, komunizm a moze najwyzsze
juego stadium - komuryz ale jest to panstwo o jak dotad o najwyzszym tempie rowoju gospodarczego i przewiduje, ze niezadlugo moze tam na saksy zamiast do tej pory do Hameryki, jedzic bedziemy musieli. Co odwazniejsi juz mowia o ogromnej ilosci zlych kredytow hipotecznych w Chinach. Jak banka peknie tak jak w USA, to Chiny beda mialy inny problem. Niektorzy analitycy USA wskazuja na zblizajacy sie koniec szybkiego wzrostu Chin. Sa tez podejzenia publikowania falszywych danych makroekonomicznych. A ekonomia tak jak fizyka, rzeczywistosci zaklinac sie nie da w nieskonczonosc. Jakies dwa lata temu czytalem opinie co po niektorych, jakoby rzad USA celowo wywolal kryzys by wylozyc Chiny. To moze dosc odwazne twierdzenie, ale biorac pod uwage ile $ USA maja Chiny, to moze i jest tego jakies drugie dno. Sila napedowa szybkiego rozwoju Chin jest faktyczne niewolnictwo (rozumiane jako relatywnie niskie place) - tak jak kiedys USA. Malo prawdopodobne by dalo sie ich wylozyc - predzej to oni wykupia Ameryke. Zagrozic im moze jakis naprawde potezny kryzys surowcowy (ale on predzej polozy silniejszych), albo wewnetrzne ruchawki (przy obecnym poziomie zamordyzmu i strukturze samego Panstwa kwestia dosc odlegla). |
| Ghost
|
Posted: 8 Lut 2010 12:54:39 Na lato pewnie trzeba bedzie wylaczac bo tu to przeciez tyllko koszty. No nie, masz chlodniej i jesli uzywasz klimy to mniej pradu zezre. |
| Marek Dyjor
|
Posted: 8 Lut 2010 15:30:46 Co odwazniejsi juz mowia o ogromnej ilosci zlych kredytow
hipotecznych w Chinach. Jak banka peknie tak jak w USA, to Chiny beda mialy inny problem. Niektorzy analitycy USA wskazuja na zblizajacy sie koniec szybkiego wzrostu Chin. Sa tez podejzenia publikowania falszywych danych makroekonomicznych. A ekonomia tak jak fizyka, rzeczywistosci zaklinac sie nie da w nieskonczonosc. Jakies dwa lata temu czytalem opinie co po niektorych, jakoby rzad USA celowo wywolal kryzys by wylozyc Chiny. To moze dosc odwazne twierdzenie, ale biorac pod uwage ile $ USA maja Chiny, to moze i jest tego jakies drugie dno. Sila napedowa szybkiego rozwoju Chin jest faktyczne niewolnictwo (rozumiane jako relatywnie niskie place) - tak jak kiedys USA. Malo prawdopodobne by dalo sie ich wylozyc - predzej to oni wykupia Ameryke. Zagrozic im moze jakis naprawde potezny kryzys surowcowy (ale on predzej polozy silniejszych), albo wewnetrzne ruchawki (przy obecnym poziomie zamordyzmu i strukturze samego Panstwa kwestia dosc odlegla). niestety ale Chiny nie są wyspą na morzu tylko częscią globalnej gospodarki. Sztuczne pompowanie gospodarki musi sie wcześniej czy później źle skończyć. Widać już pierwsze objawy utwardzania postawy USA vis ChRL. Chinole muszą w końciu uwolnić walutę, ich sukces gospodarczy wynika w sporej części z manipulowania kursem waluty. Pęknięcia bańki w Chinach trzeba sie bać. |
| M
|
Posted: 8 Lut 2010 18:56:11 Czyli co, zima sroga, od 20 lat takiej nie notowano a jednak jedna z cieplejszych. Cos mi sie to kupy nie trzyma. :-) Jeśli do domu wstawisz zamrażarkę zamiast chłodziarki, to mimo, że lokalnie będziesz miał -20C, to w mieszkaniu ci się nie ochłodzi. Niezbyt trafiony przyklad, jak wstwwisz zamrazalnik do salonu to bedzie w nim znacznie cieplej :-) Trafiony. Globalnie było cieplej. Tez polimeryzowalbym, w Chinach jest scjalizma, komunizm a moze najwyzsze
juego stadium - komuryz ale jest to panstwo o jak dotad o najwyzszym tempie rowoju gospodarczego i przewiduje, ze niezadlugo moze tam na saksy zamiast do tej pory do Hameryki, jedzic bedziemy musieli. ROTFL. Żeby pracować za 2$ miesięcznie. Też mi saksy. Takich obrazkow, niejaka IPCC czyli ta samozwancza grupa zawodowych ociplaczy
Nie wiem, o czym piszesz. IPCC nie publikuje w czasopismach naukowych, nie dokonuje pomiarów. Coś ci się zdrowo pomieszało. EOT. M. |
| Maniek4
|
Posted: 8 Lut 2010 21:00:35 Na lato pewnie trzeba bedzie wylaczac bo tu to przeciez tyllko koszty. No nie, masz chlodniej i jesli uzywasz klimy to mniej pradu zezre. Chlodniej chyba tylko z GWC, bez tego o istotnych roznicach raczej nie ma mowy. Klima fajna rzecz, ale powszechnosc jej poki co jeszcze jest mniejsza. Zreszta to kolejne koszty. :-) Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 8 Lut 2010 21:15:13 Sila napedowa szybkiego rozwoju Chin jest faktyczne niewolnictwo
(rozumiane jako relatywnie niskie place) - tak jak kiedys USA. Malo prawdopodobne by dalo sie ich wylozyc - predzej to oni wykupia Ameryke. Zagrozic im moze jakis naprawde potezny kryzys surowcowy (ale on predzej polozy silniejszych), albo wewnetrzne ruchawki (przy obecnym poziomie zamordyzmu i strukturze samego Panstwa kwestia dosc odlegla). W sumie wystarczy roznica kursow walutowych i obnizenie wartosci dolara, by tanio sie wykupic. Wyzsza inflacja zmniejszy zadluzenie wewnetrzne by po jakims czasu wszystko powrocilo do normy. Nie wiem na ile prawdopodobny to scenariusz, ale teoretycznie mozliwy. Jezeli Chinskie rezerwy walutowe to glownie dolary, a na to wszystko wskazuje to rzad USA teoretycznie mogl by miec w tym interes. Pozdro.. TK |
| Tornad
|
Posted: 9 Lut 2010 00:33:12 Tez polimeryzowalbym, w Chinach jest scjalizma, komunizm a moze najwyzsze jego stadium - komuryz ale jest to panstwo o jak dotad o najwyzszym tempie
rowoju gospodarczego i przewiduje, ze niezadlugo moze tam na saksy zamiast do tej pory do Hameryki, jedzic bedziemy musieli.
ROTFL. Żeby pracować za 2$ miesięcznie. Też mi saksy. Nie 2 znacznie wiecej ale to jest podobnie jak u nas; ja zarabialem 30 dolarow na miesiac ale o dziwo na przecietna wegetacje w zupelnosci to wystarczalo. A nawet na wywczasy co dwa lata moglem sobie pozwolic. Teraz pracuje w Hameryce zarabiam 2 tysiace i jak mi sie uda odlozyc dwie stowki na miesiac to wolam hurra. Mieszkanie 1000 samochod, ubezpieczenie, TV, internet, telefon, prad, gaz no i od czasu do czasu zjesc cos trzeba i praktycznie niewiele z tego zostaje. A na wywczasach nie bylem, owszem bylem nawet na Florydzie, tyle, ze z narzedziami... Takich obrazkow, niejaka IPCC czyli ta samozwancza grupa zawodowych
ociplaczy Nie wiem, o czym piszesz. IPCC nie publikuje w czasopismach naukowych, nie dokonuje pomiarów. Coś ci się zdrowo pomieszało. EOT. Pisze o IPCC. Wejdz na ich strone to sie dowiesz jaki jest ich status; organizacja nadrzedana, ktorej nie tylko zaden indywidualny naukowiec ale nawet grupa "podskoczyc" nie ma prawa. Tornad |
| Tornad
|
Posted: 9 Lut 2010 01:29:11 Dobrze prawisz. Sprawa jest bardziej zlozona. To nie pi R doly tylko mus. Znalazlem ciekawa stronke.http://nwo.com.pl/index.php/media/view/328 Tyle, ze to niczego nie zmieni. Ociplenie jest, bylo i bedzie. Ale tu nie chodzi tylko o globalne ocieplenie (ktore zostalo wymyslone zeby trzepac kase), a o zasoby surowcow energetycznych. Tu chyba jestesmy zgodni, ze sie kurcza? I ze za kilkadziesiat albo set lat zostana nam tylko elektrownie atomowe, bo wegla, gazu, ani ropy juz poprostu nie bedzie :) Jestem za energooszczedzaniem wlasnie z powodu kurczacych sie zasobow surowcow - trzeba myslec o przyszlych pokoleniach. I taka juz tendencja bedzie - dlatego ciesze sie, ze mam te 20cm styro na scianach i obliczeniowe ~40kWh / m2 / rok, a nie 100, bo tylko czekac jak dowala jakis podatek akcyzowy tym drugim ;-) Nie mowiac juz o korzysciach materialnych z oszczednosci tytulem nizszych oplat za ogrzewanie dla mnie juz od pierwszego roku zamieszkania :) pozdr. -- Adam Sz. O zasoby sie nie martw; jest ich pod dostatkiem. To co piszesz juz jest nieaktualne. Co raz odkrywa sie nowe zasoby. A Syberia jak dotad nie jest ruszona, no moze w kilku procentach zbadana. Byla taka panika ale musieli ja odpuscic. Moga tylko wzrosnac koszty wydobycia. Jak braknie ropy to zaczna wydobywac z dna morskiego hydraty chociazby. Sa to powstajace pod duzym cisnieniem zwiazki metanu z woda, taki lod, ktory sie pali. A ropa tworzy sie nadal. Owszem gdyby napisali, oszczedzajmy zasoby bo ich moze brakac byloby to uczciwe ale tak nie jest. Jakas silna grupa pod wezwaniem czy rzad globalny, ktory podobno istnieje chociaz z nim jest tak jak z ta kuska u komara nikt jej nie widzial a wiadomo, ze komar go ma, postanowil coby opodatkowac czyste powietrze. No bo praktycznie juz od wszystkiego sie placi; od spania, srania, jedzenia, kupowania, sprzedawania, grzania, chlodzenia, luksusu; dluga lista. A za powietrze jeszcze jak dotad sie nie placilo... Czy nie uwazasz, ze te luke, tenm blad nalezy jak najszybciej naprawic? Wiec wymyslono, ze poniewaz klimat sie zmienia wiec znaleziono winnego CO2, ten wredny dwutlenek wegla i na tym koniku jadac wprowadza sie podatek od powietrza... Za dwadziescia pare lat powiedzmy okaze sie, ze dzieki tej genialnej mysli, dzieki temu, ze zmiejszyla sie ilosc tego CO2, zacznie sie ochlodzenie... I znowu bedzie pretekst do jak to nazywasz trzepania kasy. I nie jest to trzepanie gdyz setki miliardow dolarow rocznie to sa duze pieniadze. To mniej wiecej polowa naszego dlugu narodowego... I zacznie sie normalny terror, rezym, globalny oczywiscie, pierdnac bez pozwolenie nie bedzie sobie mozna... Myslisz, ze przesadzam? Nie, to jest calkiem realne i logiczne, docelowo chodzi o zmiejszenie populacji ludnosci na Ziemi. A tu wszystkie chwyty sa dozwolone. Dobrze, ze sobie ociepliles dom, mnie to dopiero czeka. Ale nie chcialbym byc zlym prorokiem gdy od stycznia ktoregos roku nastapi zmiana opodatkowania tych nieocieplonych juz domow i dzialki przyzagrodowej. A potem zapewne i tym ociplonym tez sie zmieni... Tu w Hameryce sredni podatek roczny od skromnego domku jaki tu mamy wynosi 6 tys. dolarow rocznie. Taki troche wiekszy, jaki ma moj kolega lekarz, kosztuje go juz okolo 20 tys. dolarow rocznie... A ja za dom na wsi w Polsce z dwuhektarowa dzialka przyzagrodowa, jak dotad, place okolo 400 zl rocznie. Myslisz, ze nasi znakomici skad inad fachofcy rzadzacy Polska gazet nie czytaja? A z czego bedziemy placic lichwe od dlugu jak praktycznie wszystko sprzedane? Na szczescie moze ja nie dozyje ale nasze dzieci, wnuki zapewne beda nas przeklinac. I tym sie najbardziej martwie myslac o przyszlych pokoleniach. Pzdr. Tornad |
| Maniek4
|
Posted: 9 Lut 2010 09:05:18 Myslisz, ze przesadzam? Nie, to jest calkiem realne i logiczne, docelowo
chodzi o zmiejszenie populacji ludnosci na Ziemi. A tu wszystkie chwyty sa dozwolone. Czemu uwazasz, ze chodzi o zmniejszenie populacji ludnosci? Tu w Hameryce sredni podatek roczny od skromnego domku jaki tu mamy wynosi
6 tys. dolarow rocznie. Taki troche wiekszy, jaki ma moj kolega lekarz, kosztuje go juz okolo 20 tys. dolarow rocznie... Prawde mowiac dla mnie to jest szok. Ten kraj wolnosci swiatowej od czasu Clintona chyba loi swoich obywateli jak zaden inny i nikt z tym nic nie robi. Robercik nizej pisze jak dlugo i jak bardzo mozna byc wyzyskiwanym. To co piszesz jest dowodem na to, ze chyba bez konca. Pozdro.. TK |
| Ghost
|
Posted: 9 Lut 2010 09:15:16 Sila napedowa szybkiego rozwoju Chin jest faktyczne niewolnictwo
(rozumiane jako relatywnie niskie place) - tak jak kiedys USA. Malo prawdopodobne by dalo sie ich wylozyc - predzej to oni wykupia Ameryke. Zagrozic im moze jakis naprawde potezny kryzys surowcowy (ale on predzej polozy silniejszych), albo wewnetrzne ruchawki (przy obecnym poziomie zamordyzmu i strukturze samego Panstwa kwestia dosc odlegla). W sumie wystarczy roznica kursow walutowych i obnizenie wartosci dolara, by tanio sie wykupic. Wyzsza inflacja zmniejszy zadluzenie wewnetrzne by po jakims czasu wszystko powrocilo do normy. Nie wiem na ile prawdopodobny to scenariusz, ale teoretycznie mozliwy. Jezeli Chinskie rezerwy walutowe to glownie dolary, a na to wszystko wskazuje to rzad USA teoretycznie mogl by miec w tym interes. Obnizenie wartosci dolara to jeszcze szybsze wykupywanie ameryki. To nam sie oplaca bo kredyty dolarowe maleja. |
| Ghost
|
Posted: 9 Lut 2010 09:18:59 Na lato pewnie trzeba bedzie wylaczac bo tu to przeciez tyllko koszty. No nie, masz chlodniej i jesli uzywasz klimy to mniej pradu zezre. Chlodniej chyba tylko z GWC, bez tego o istotnych roznicach raczej nie ma mowy. Zauwaz, ze nieotwieranie okien gdy jest goraco, znaczaca ulatwia zycie. W kazdym razie u mnie - ale pewnie i piwnica ma w tym udzial. Klime mam w sypialni pod dachem, dwa tygodnie w roku sie bardzo przydaje - nawet kosztem szumu w nocy. |
| Maniek4
|
Posted: 9 Lut 2010 09:38:49 Obnizenie wartosci dolara to jeszcze szybsze wykupywanie ameryki. To nam
sie oplaca bo kredyty dolarowe maleja. No to zalezy jeszcze jaki poziom rezerw i w czym ma FED. Wartosc waluty mozna obnizyc przez skupowanie innych walut drukujac wlasne. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 9 Lut 2010 09:43:20 Zauwaz, ze nieotwieranie okien gdy jest goraco, znaczaca ulatwia zycie.
To prawda, tylko ze mozna sie udusic w dluzszej perspektywie bez wietrzenia. Glownie chodzilo mi o to, ze bez GWC wentylacja i tak zaciagnie cieple powietrze z zewnatrz. W kazdym razie u mnie - ale pewnie i piwnica ma w tym udzial. Klime mam w
sypialni pod dachem, dwa tygodnie w roku sie bardzo przydaje - nawet kosztem szumu w nocy. Lata bywaja gorace. Tez mysle o klimie, ale nie teraz. Pozdro.. TK |
| Ghost
|
Posted: 9 Lut 2010 10:22:48 Obnizenie wartosci dolara to jeszcze szybsze wykupywanie ameryki. To nam
sie oplaca bo kredyty dolarowe maleja. No to zalezy jeszcze jaki poziom rezerw i w czym ma FED. Wartosc waluty mozna obnizyc przez skupowanie innych walut drukujac wlasne. Gdyby celem bylo wykupienie samych obligacji to i owszem, dalo by sie troszke taniej to zrobic, ale: 1. Nie bylo duzo taniej 2. Nastepna emisja obligacji musialaby byc na wiekszy procent. Z drugiej strony za chinskie towary amerykanie musieliby zaplacic wiecej, czyli powrot kasy do chinczykow. Ponadto za wszystko co sprowadzaja (w tym ropa i inne) tez musieliby zaplacic wiecej. |
| Ghost
|
Posted: 9 Lut 2010 10:26:53 Zauwaz, ze nieotwieranie okien gdy jest goraco, znaczaca ulatwia zycie.
To prawda, tylko ze mozna sie udusic w dluzszej perspektywie bez wietrzenia. Zalezy od kubatury i liczby osob + wietrzenie nad ranem. Glownie chodzilo mi o to, ze bez GWC wentylacja i tak zaciagnie cieple
powietrze z zewnatrz. No ale my w kontekscie rekuperatora - cieple schlodzone, wstrzasniete, nie mieszane. W kazdym razie u mnie - ale pewnie i piwnica ma w tym udzial. Klime mam w
sypialni pod dachem, dwa tygodnie w roku sie bardzo przydaje - nawet kosztem szumu w nocy. Lata bywaja gorace. Tez mysle o klimie, ale nie teraz. Ja mam sypialnie pod dachem w zachodnio-poludniowym narozniku - po calym dniu prazenia jest naprawde cieplo od scian. W mieszkaniu mialem to samo i klime mialem jako priorytet. |
| Maniek4
|
Posted: 9 Lut 2010 17:04:30 Gdyby celem bylo wykupienie samych obligacji to i owszem, dalo by sie
troszke taniej to zrobic, ale: 1. Nie bylo duzo taniej Tego nie wiem, nie sledzilem. Ale Chinczycy zaczeli sie niepokoic i sytuacja dolara byla omawiana na "szczeblu rzadowym" o ile dobrze pamietam latem zeszlego roku. 2. Nastepna emisja obligacji musialaby byc na wiekszy procent.
Prawdopodobnie, ale skala jednego roku to niezbyt dlugo. Z drugiej strony za chinskie towary amerykanie musieliby zaplacic wiecej,
czyli powrot kasy do chinczykow. Ponadto za wszystko co sprowadzaja (w tym ropa i inne) tez musieliby zaplacic wiecej. Dokladnie tak, ale zyskali by na eksporcie.:-) To nie moja teoria a zaslyszana gdzies tam. Teoretycznie mozliwa, ale wydaje sie dosc ryzykowna. Wszystko tanieje, indeksy w dol, drukowanie waluty w celu ratowania sytuacji niby uzasadnione, ogolny strach i praktycznie brak ryzyka wykupywania spolek. Slabnaca waluta i wzrastajaca inflacja. To wszystko przeciez bylo. Mozna probowac powiazac to w jakas logiczna calosc i uknuty plan. Ot taka ciekawostka. Pozdro.. TK |
| Ghost
|
Posted: 9 Lut 2010 17:14:32 Z drugiej strony za chinskie towary amerykanie musieliby zaplacic wiecej,
czyli powrot kasy do chinczykow. Ponadto za wszystko co sprowadzaja (w tym ropa i inne) tez musieliby zaplacic wiecej. Dokladnie tak, ale zyskali by na eksporcie.:-) Na wymianie z Chinczykami sa od dawna w plecy, przy slabszym dolarze byloba jeszcze wieksza skala. To nie moja teoria a zaslyszana gdzies tam. Teoretycznie mozliwa, ale
wydaje sie dosc ryzykowna. Tez slyszalenm, ale wyglada mi to na spiskowa koncepcje - biedni amrykanie stracili domy i prace bo rzad mial diabelski pomysl jakby tu sie pozbyc chinskiego balastu. Wskazanie "tych na wysokich stołkach" zawsze psychologicznie wychodzi lepiej niz przyznanie sie do zycia na kredyt. Wszystko tanieje, indeksy w dol, drukowanie waluty w celu ratowania
sytuacji niby uzasadnione, ogolny strach i praktycznie brak ryzyka wykupywania spolek. Slabnaca waluta i wzrastajaca inflacja. To wszystko przeciez bylo. Mozna probowac powiazac to w jakas logiczna calosc i uknuty plan. Ot taka ciekawostka. No wlasnie. |
| . 1 . 2 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.727 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |