| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Budujemy 2010 / Spadek temperatury w domu o 1 st... |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Maniek4
|
Posted: 11 Lut 2010 09:27:05 10 stopni to nie to samo co 20.
Przy 20 moze byc chyba tylko gorzej. Zrob sobie testy jak sie juz wprowadzisz i zrob je porzadnie z udzialem
licznika gazu a nie z domyslami. Tak bylo. Na poczatku test trwal trzy dni. Zuzycie gazu po poczatkowym podniesieniu temp. to nawet 2m^3/h. Nie wiele wiecej kociol spalil przez cala dobe utrzymujac jedynie stala temp na podobnym poziomie. Temperatury na zewnatrz porownywalne. Szukalem najtanszego sposobu ogrzewania zima nie patrzac na komfort skoro tam nie mieszkam. Wyszlo niestety po tygodniowym zapisywaniu licznika, ze najtaniej bedzie utrzymywac po prostu stala temp. Wylacznie kotla na noc powodowalo tylko wieksze straty w dzien, kiedy kociol nadrabial nocne wychlodzenie. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 11 Lut 2010 09:35:06 Niby tak, ale osiagniecie z np. 15C - 18C to tak naprawde kilka sekund.
Pozniej wzrost jest tym wolniejszy im wyzsza jest temp. W domku tak masz? Chodzi o to, ze kociol wlacza sie, jak temp. zasilania spadnie do 15C, a wylacza jak wzrosnie do 25C. Osiagniecie 18C to kilka sekund po odpalenia palnika, dalej jest juz tylko dluzej mimo, ze miaszacz pod koniec jest bardziej zamkniety jak na poczatku cyklu. Pozdro.. TK |
| Ghost
|
Posted: 11 Lut 2010 09:56:14 10 stopni to nie to samo co 20.
Przy 20 moze byc chyba tylko gorzej. Owszem, po wylaczniu kotla na noc do rana spadnie wiecej. Zrob sobie testy jak sie juz wprowadzisz i zrob je porzadnie z udzialem
licznika gazu a nie z domyslami. Tak bylo. Na poczatku test trwal trzy dni. Zuzycie gazu po poczatkowym podniesieniu temp. to nawet 2m^3/h. Nie wiele wiecej kociol spalil przez cala dobe utrzymujac jedynie stala temp na podobnym poziomie. Temperatury na zewnatrz porownywalne. Szukalem najtanszego sposobu ogrzewania zima nie patrzac na komfort skoro tam nie mieszkam. Wyszlo niestety po tygodniowym zapisywaniu licznika, ze najtaniej bedzie utrzymywac po prostu stala temp. Wylacznie kotla na noc powodowalo tylko wieksze straty w dzien, kiedy kociol nadrabial nocne wychlodzenie. To co piszesz byloby prawdopodobne gdyby Twoj kociol mial duzo wieksze straty gdy podnosi temperature z nizszej. Czy zmienia Ci sie wtedy temperatura zasilania? BTW zbyt wielu czynnikow nie jestes w stanie uwzglednic - musisz pomieszkac ze dwa sezony. |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 09:56:55 Z tym ograniczaniem nagrzewania latem to albo cytujesz jakieś ściemy
marketingowe albo... Zobacz sobie spektrum promieniowania słonecznego, docierającego do Twego domu po filtracji w atmosferze: UV < 5 % IR też bardzo mało, jakby było inaczej to Ewolucja zadbałaby o inną budowę naszego oka. Natomiast napylana warstwa chroni przed wypromieniowaniem IR z naszego domu i tyle. Chyba nie do końca wiesz co piszesz. Nie radzę patrzec prosto na tarczę słoneczną :) Promieniowanei UV niesie bardzo mało energii cieplnej Jest to około 5% ale jest to promieniowanie silnie szkodliwe. Promieniowanie IR bliska i daleka podczerwień to około 40% Około 45% przypada na światło widzialne. Irradiancja przed przejściem przez atmosferę na powierzchnę prostopadła do promieni słonecznych: UV 110W/m2 widzialne 520W/m2 podczerwień 720W/m2 razem 1350W/m2 tyle dociera zewnętrznych warstw atmosfery ziemskiej. Po przejściu przez atmosferę wygląda to tak. UV 1% widzialne 40% IR 59 % Jak widzisz promieniowanie IR czyli to co niesie najwięcej energii dociera do ziemi niemal nie ruszone. To promieniowanie potrafi przebić się nawet przez warstwy chmur podczas gdy widzialne jest bardzo zależne od zachmurzenia. Po przejściu przez atmosferę irradiancia zależy od położenia geograficznego. Dla Polski można przyjąć średnio 1000W/m2 Jak kupisz sobie jakąś szybę termiczną to najczęściej na jednej stronie
jest coś przyklejone i to oznacza stronę montażu - działa ten system w jedną stronę i wszyscy montują tak aby IR odbijane było do domu. Tak naprawdę transmisja tych szyb wynosi 60 % a normalnych 80 %. Może są tacy użytkownicy z oknami dachowymi od strony południowej w których ten system, który opisujesz działa - tzn nic im się latem nie nagrzewa? Nie przyklejane ale napylane. Warstwa napylana jest owszem na jedną stronę szyby ale chciałem cię zmartwić jest to warstwa metaliczna i działa w obie strony tak samo. W zimie zatrzymuje ciepło w pomieszczeniu a w lecie nie dopuszcza do przegrzania. Nie jest to ściema marketingowa. To po prostu filtr UV oraz odbijający IR. Jako że jest mataliczny z obu stron wygląda tak samo i działa tak samo dla promieni IR. To nie jest jakiś świetlny półprzewodnik jak to komuś się może wydawać. Dzisiejsze szyby zespolone przepuszczają 35-50% promieniowania IR ale sa też takie zestawy szyb które przepuzczają zaledwie 25% IR. światło widzialne także jest trochę tłumione a UV prawie zupełnie. Z 1000W/m2 po przejściu przez taką szybę pozostanie więc jakieś 400-600W/m2 Pomyśl jak fajnie działa dom akumulacyjny w okresie przejściowym
wiosna czy jesień gdy światła trochę jest a grzać trzeba. Np dla powyższej akumulacji (100 kWh/1C) i zapotrzebowaniu na ciepło np 30 kWh /dzień Może być że dziennie przez szyby od strony południa wpadnie nawet 25 - 40 kWh (jakieś 7 - 10 m2), Można wówczas mieszkać komfortowo z oscylacjami temperatur poniżej 0,5 C. Wątpię aby tyle było. 1. Po przejściu przez okno mamy do dyspozycji 400-600W/m2 i nic więcej i to pod warunkiem że promienie padają prostopadle na powierzchnię a tak raczej nie jest gdyż podłoga i ściany w budynku są albo poziomo albo pionowo. 2. Efektywna powierzchnia 10m2 okna to nie 10m2 dla promieni słoneczych. Tak by było gdyby okno było cały czas skierowane ku słońcu :) Jak widzisz nie da się tego uzyskać więc o kazdej porze dnia rzeczywisty rozmiar okna dla promieni zmienia się. Rano i po południu jest to poniżej 10% W cały dzien około 50% wartość ogólnej. 500 * 5 * 7 - 17,5kWh dziennie wpadnie przez okno 10m2 w ciągu 7 godzin a nie 25-40 jak podałeś. Weźmy jescze pod uwagę że tylko mala część zostanie zakumulowana ponieważ betony są zasłonięte wykładzinami i meblami. Jest jeszcze wentylacja. Z tych 17,5 zakumulowane zostanie moze 6-10kWh. Ciekawostka. Zwykła szyba budowlana zawiera sporo tlenków żelaza i dlatego niezbyt nadaje się na solary. Do tego celu stosuje sie specjalne szyby ze zredukowana ilościa tlenków. Kolektor przykryty szybą solarną 4mm ma 5% niższą sprawność od kolektora z szybą 3,2mm. Pozdrawiam Marek |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 09:58:45 A czemu bezuzytecznie?? Bo dom wystarczajacą ilość energii otrzymuje od słoneczka. Toz kociol nie grzeje w tym czasie. Ale nas tak naprawde ten czas nie interesuje. Interesuje nas co jest po zachodzie słońca i co się stanie z niepotrzebnie zakumulowaną energią dnia następnego jeżeli będzie również słoneczny. Marek |
| Ghost
|
Posted: 11 Lut 2010 09:59:37 Niby tak, ale osiagniecie z np. 15C - 18C to tak naprawde kilka sekund.
Pozniej wzrost jest tym wolniejszy im wyzsza jest temp. W domku tak masz? Chodzi o to, ze kociol wlacza sie, jak temp. zasilania spadnie do 15C, a wylacza jak wzrosnie do 25C. Osiagniecie 18C to kilka sekund po odpalenia palnika, dalej jest juz tylko dluzej mimo, ze miaszacz pod koniec jest bardziej zamkniety jak na poczatku cyklu. A, to o zasilaniu pisales. Uwzglednij jeszcze, ze termometr tez nie musi pokazywac dobrze, ba - moze co innego pokazywac gdy palniki chodza a co innego bez grzania. |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 10:02:42 Gdyby tak bylo, to w domu po wschodzie temp. by rosla a tak nie jest, lub
jest w stopniu minimalnym. Temp. nie rosnie, bo kociol nie pracuje, lub pracuje znacznie mniej. Ha. Własnie mylisz się. Jeżeli tylko słoneczko świeci to rośnie. A pisząc że kocioł pracuje znacznie mniej zaprzeczasz sam sobie temu co napisałeś we wcześniejszym wierszu Do poki w domu nie zrobi sie za goraco to nie ma mowy o zadnych stratach,
bo po slonecznym dniu przyjdzie mrozna noc. I tu i tu trzeba będzie więc dogrzać. tyle że w domu nieakumulacyjnym tylko tyle ile jest to w danej chwili niezbędne i na dodatek bardzo szybko to nastąpi. Marek |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 10:11:19 Przeciez to nie ma znaczenia. W bilansie ogrzewania akumulacja energii nie
ma zadnego znaczenia. To ze ona jest nic wiecej nie kosztuje w domu calorocznym. Stanowi ew. bufor na wypadek szybkich zmian w jedna czy druga strone. Ogrzewa sie przeciez caly czas, wiec ta akumulacja jest a jakby jej nie bylo. Ma znaczenie. Bo musisz utrzymywac ścianę o wyzszej temperaturze niz wymagana temperatura pomieszczenia. Zauważ że ściana "przyklejona" jest do styropianu o jakims tam oporze cieplnym. Gdyby to było powietrze o nizszej temperaturze to zauważ że zarówno jego temperatura jest niższa niż ściany i betonu jak i przewodność cieplna. Jak zaczynasz ogrzewac jesienia to energie w scianach masz gratis z lata i
nic dodatkowo nie kosztuje. Zima raczej malo kto wylacza ogrzewanie na tydzien. Tej energii w ścianach starczy może na dzień dwa :) W domu nieakumulacyjnym nie muszę się martwić czy ściany w ostatnie dni lata zostały dostatecznie nagrzane czy też nie. Po zimnym i mokrym lecie trzeba będzie sporo władować energii w rozgrzanie tych ścian. Marek |
| robertr
|
Posted: 11 Lut 2010 10:15:26 - UV 110W/m2
widzialne 520W/m2 podczerwie 720W/m2 razem 1350W/m2 tyle dociera zewn trznych warstw atmosfery ziemskiej. Po przej ciu przez atmosfer wygl da to tak. UV 1% widzialne 40% IR 59 % Skąd wziąłeś dane o promieniowaniu IR ?. Masz przecież solary w których blacha absorbera jest selektywna to znaczy nie emituje promieniowania IR ale też je prawie w całości odbija - polecam strony producentów. Jeżeli by było tak jak piszesz to wszystkie solary domowej produkcji by były ponad dwukrotnie bardziej wydajne (zwłaszcza w niskich temperaturach gdy emisja IR - rośnie do czwartej potęgi - jest niewielka) niż producentów stosujących np TINOX. Po prostu zwykła blacha pomalowana na czarno łapała by cały IR. Pozdrawiam |
| robertr
|
Posted: 11 Lut 2010 10:17:25 -
UV 110W/m2 widzialne 520W/m2 podczerwie 720W/m2 razem 1350W/m2 tyle dociera zewn trznych warstw atmosfery ziemskiej. Po przej ciu przez atmosfer wygl da to tak. UV 1% widzialne 40% IR 59 % Skąd wziąłeś dane o promieniowaniu IR ?. Masz przecież solary w których blacha absorbera jest selektywna to znaczy nie emituje promieniowania IR ale też je prawie w całości odbija - polecam strony producentów. Jeżeli by było tak jak piszesz to wszystkie solary domowej produkcji by były ponad dwukrotnie bardziej wydajne (zwłaszcza w niskich temperaturach gdy emisja IR - rośnie do czwartej potęgi - jest niewielka) niż producentów stosujących np TINOX. Po prostu zwykła blacha pomalowana na czarno łapała by cały IR. Pozdrawiam Nadchodzi rewolucja w systemach solarnych. |
| kris
|
Posted: 11 Lut 2010 10:19:50 energią dnia następnego jeżeli będzie również słoneczny. Ale równie dobrze moze nie byc słoneczny tylko pochmurny i mrożny i wtedy ta zakumulowana energia sie przyda bio kocioł bedzie miał mniej do dogrzania., |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 11:03:08 To w koncu wystarczy czy nie wystarczy?
Zakumulowana energia w scianach jest dla slonca niewidzialna. O ile nie nastapi spadek temp. to ta energia jakby nie istniala. Slonce nie musi nagrzewac scian, bo one sa nagrzane od lata. W domu nieakumulacyjnym przedmioty firanka, meble ksiązki mają mała pojemność cieplną ale oddają szybko energie do pomieszczenia więc nie trzeba duże tej energii w takim domu aby szybko zrobiło się ciepło. W domu akumulacyjnym wszystkie te przedmioty działają niekorzystnie bo przesłaniają ściany i betony które chcielibyśmy aby akumulowały energię ze słońca. Więc w domu nieakumulacyjnym w sam raz a w akumulacyjnym za mało. W domu nieakumulacyjnym nie musi??
Musi ale zrobi to na bierząco szybciej i sprawniej. W domu akumulacyjnym pojemność cieplna jest spora więc tuż po zachodzie
gdy przyjdzie mróz przez jakiś czas poczujemy dyskomfort Jezeli pojemnosc cieplna jest spora to skad dyskomfort?? Co mi ze sporej pojemności cieplnej jeżeli za dnia ściany i podłogi zasłonięte wykładzinami i meblami nie zdołają zakumulować tyle ile byśmy chcieli? Niby czemu skoro temp. tak naprawde w ogole nie spadnie??
Spadnie. Gdyż akumulator nie był ładowany tak jak nalezy w ciągu dnia więc ma niedobór energii. To jest bardzo ciekawe co piszesz, szkoda ze nie prawdziwe.
Masz na myśli swój dom drewniany bez izolacji ścian i bez żadnej izolacji na gruncie. Jakim cudem w domu maloakumulacyjnym temp. wewnatrz w sloneczny dzien nie
spadnie a w domu akumulacyjnym mimo posiadania energii scian temp. ma spasc? Bo w domu nieakumulacyjnym docierająca energia przez okna musi nagrzac tylko powietrze a w domu akumulacyjnym powietrze, ściany i podłogiz jedoczesną ucieczka ciepła z akumulatorów jak ściany zewnętrzne i podłogi na gruncie przytulonych bezpośrednio do styropianu. Akumulator mając wyższą temperaturę niż temperatura w pomieszczeniu odda przez opór cieplny sturopianu więcej energii niż powietrze które jest o niższej temperaturze i na dodatek mniejszej przewodności cieplnej. Energia nie jest chyba z gumy. Jezeli sciany nie zdaza oddac energii w tym samym dniu do otoczenia to
jakim cudem kociol ma grzac po zachodzie z duza moca?? W tym co piszesz jedno zdanie przeczy drugiemu. Nie do końca. Rozpatrujesz oddawanie energi ścian tylko w jedną stronę. Ściany zewnętrzne i podłogi na gruncie oddają energię nie tylko do wewnątrz ale i na zewnątrz budynku. Jak ma niby konkurowac jak wszystko ma zblizona temperature??
Nie. Slonce jak zacznie grzac to moze byc co najwyzej cieplej,
Nie zawsze. Np. podłoga na gruncie. W domu akumulacyjnym mając ogrzeane podłogi na gruncie ucieka więcej energii niż gdyby to była taka sama grubość styropianu ale z podłoga drewnianą. Wystaczy że w słoneczny dzien mamy na zewnątrz mróz -10 stopni aby się okazało że ucieczka ciepła do gruntu z rozgrzanego betonu i rozgrzanych ścian zewnętrznych jest większa niż ilość dochodzącej energii przez okna. Liczy się jeszcze efektywne światło okna. W domu nieakumulacyjnym nie potrzeba tak dużo energii bo te straty są niewielkie. moga przyjac wiecej energii a nie ja tracic. W tym co piszesz dziwnym
trafem w domu nieakumulacyjnym zrobi sie cieplej a domu akumulacyjnym zimniej i kociol bedzie musial grzac wieksza moca. Tak naprawdę to nie ja napisałem że zrobi się cieplej w ciągu dnia. Przeczytaj uważnie. Mnie nie interesuje to co jest podczas dnia ale tuż po zachodzie słońca. Tylko mi nie mów że dom akumulacyjny ma mniejsze straty niz nieakumulacyjny. Magazynowanie energii to zawsze straty. Gdyby tak było to woda w szklance nie stygła by nigdy do temperatury otoczenia a kamień po wyjęciu z ogniska cały czas byłby gorący. Marek |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 11:13:04 Zmarnuje sie?? Ulotni sie ? Zniknie ?? Ona caly czas bedzie siedziec w
tej scianie i czekac na chlodniejsze dni :) Taaa... A rozgrzana ściana zewnętrzna i podłoga przy gruncie odizolowane są od zewnątrz super duper izolacją z nieskończenie wielkim oporem cieplnym. Tam strat nie ma. A im ciezsza sciana tym
wiecej energii od slonca bedzie w stanie wchlonac (bo jest pojemniejsza) Oczywiście ale nie jest aż tak cudownie. Jeszcze nie czytałem aby komuś udało się zmagazynowac energię bezstratnie. Dlatego każdy układ który zużywa energie na bieżąco jest układem sprawniejszym. Marek |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 11:36:13 - UV 110W/m2
widzialne 520W/m2 podczerwie 720W/m2 razem 1350W/m2 tyle dociera zewn trznych warstw atmosfery ziemskiej. Po przej ciu przez atmosfer wygl da to tak. UV 1% widzialne 40% IR 59 % Skąd wziąłeś dane o promieniowaniu IR ?.
Z wielu wypracowań naukowych z kilku żródeł począwszy od agroturystyki poprzez uprawę ziemniaka i salony kosmetyczne skończywszy na technologiach baterii fotovoltaicznych. Masz przecież solary w których blacha absorbera jest selektywna to znaczy
nie emituje promieniowania IR ale też je prawie w całości odbija - polecam strony producentów. Ten przykład z absorberem akurat to twój strzał w swoją kostkę ponieważ jest to zupełnie inny rodzaj powłoki i cel stosowania. Warstwy napylane na okna są zupełne czymś odwrotnym od idealnej czerni. Selektywne powłoki absorberów to właśnie idealna czerń. Jeżeli by było tak jak piszesz to wszystkie solary
domowej produkcji by były ponad dwukrotnie bardziej wydajne Na ten temat się nie wypowiem ponieważ podałeś zły przykład. Marek |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 11:38:38 Nadchodzi rewolucja w systemach solarnych.
Mylisz pojęcie selektywnej powłoki absorbera mającej za zadanie zatrzymac jak najwięcej energii w absorberze z powłokami odbijającymi n aszybach których funkcja jest zupełnia odwrotna. Tak więc nie spodziewaj się zadnej rewolucji. Marek |
| Adam Szendzielorz
|
Posted: 11 Lut 2010 11:42:06 Po zimnym i mokrym lecie trzeba będzie sporo władować energii w rozgrzanie
tych ścian. Co za bzdury znowu piszesz!! :) W domu caly czas staramy sie utrzymac ~20-21 st C, bez wzgledu czy lato czy zima. Jaka wiec energie chcesz ladowac w sciany, skoro one juz te energie w sobie maja ? W domu masz 20st to i sciany maja 20st. Zrobi sie chlodniej (19 stC) to wlaczy sie automatycznie ogrzewanie i juz, bedzie wystarczylo uzupelnic ten 1st C, a nie "rozgrzewac" jak piszesz prawie od nowa sciany. Rozgrzac to trzeba przed pierwszym sezonem, kiedy wczesniej ogrzewanie nie dzialalo i sciany sie wychlodzily (jak u mnie - do ~10 st C). Z reguly madrze piszesz ale mylisz sie na takich prostych rzeczach.. pozdr. -- Adam Sz. |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 11:42:08 Ale równie dobrze moze nie byc słoneczny tylko pochmurny i mrożny i wtedy
ta zakumulowana energia sie przyda bio kocioł bedzie miał mniej do dogrzania., Nie wiem co chcecie wszyscy udowodnić. Że magazynowanie energii cieplnej jest bezstratne? Niestety straty są a jezeli sa straty to nie ma bolka akumulacyjny dom zużyje więcej energii niż nieakumulacyjny. Nie było, nie ma i nie spodziewam się aby w najbliższej przyszłości coś się zmieniło W określonych porach nie obejdzie się więc albo zmniejszonym komfortem cieplnym albo kotłem pracującym na pełny gwizdek. Marek |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 12:15:45 Po zimnym i mokrym lecie trzeba będzie sporo władować energii w
rozgrzanie tych ścian. Co za bzdury znowu piszesz!! :)
W domu caly czas staramy sie utrzymac ~20-21 st C, bez wzgledu czy
lato czy zima. Jaka wiec energie chcesz ladowac w sciany, skoro one juz te energie w sobie maja ? W domu masz 20st to i sciany maja 20st. Zrobi sie chlodniej (19 stC) to wlaczy sie automatycznie ogrzewanie i juz, bedzie wystarczylo uzupelnic ten 1st C, a nie "rozgrzewac" jak piszesz prawie od nowa sciany. Rozgrzac to trzeba przed pierwszym sezonem, kiedy wczesniej ogrzewanie
nie dzialalo i sciany sie wychlodzily (jak u mnie - do ~10 st C). Z reguly madrze piszesz ale mylisz sie na takich prostych rzeczach..
pozdr. Dziękuję za komplement. Bzdurę napisać każdemu się zdarzy. Niepotrzebnie dyskusja jest roztrząsana na wiele wątków pobocznych a zapominamy o jednym. O tym że nikomu nie udało się zmagazynować ciepla bez strat. Więc dom akumulacyjny jak by nie było zawsze będzie miał większe straty niz nieakumulacyjnym w którym energia zużywana jest na bieżąco bez strat magazynowania. Nie ma innej możliwości. Zaprzeczysz? Marek |
| kris
|
Posted: 11 Lut 2010 12:27:03 Nie wiem co chcecie wszyscy udowodnić. Że magazynowanie energii cieplnej jest bezstratne? Niestety straty są a jezeli sa straty to nie ma bolka akumulacyjny dom zużyje więcej energii niż nieakumulacyjny. Nic Tobie nie zamierzam udowadniać. Ty przyjełes tezę że po słonecznym dniu następny tez będzie słoneczny i do tego dopasowujesz swoje wywody. Ja tylko zwróciłem Tobie uwage że może byc taka sytuacja ze po słonecznym dniu będzie chłodna noc i zmagazynowana w ścianach energia zostanie wykorzystana. |
| kris
|
Posted: 11 Lut 2010 12:31:02 O tym że nikomu nie udało się zmagazynować ciepla bez strat. Więc dom akumulacyjny jak by nie było zawsze będzie miał większe straty niz nieakumulacyjnym w którym energia zużywana jest na bieżąco bez strat magazynowania. Nie ma innej możliwości. Zaprzeczysz? Ale te straty mogą się opłacać;) i suma sumarum koszty ogrzewania w domu akumulacyjnym wyjdą mniejsze niz w szkieletorze. Np grzanie prądem w 2 taryfie No i dodatkowo darmowa energia ze słońca magazynowana podczas dnia w scianach w domu ajkumulacyjnym przydaje się wwieczorem gdy temperatura spada. |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 12:34:47 Nic Tobie nie zamierzam udowadniać. Ty przyjełes tezę że po słonecznym
dniu następny tez będzie słoneczny i do tego dopasowujesz swoje wywody. Ja tylko zwróciłem Tobie uwage że może byc taka sytuacja ze po słonecznym dniu będzie chłodna noc i zmagazynowana w ścianach energia zostanie wykorzystana. Ale może się okazać że tej energii zmagazynowanej będzie niewystarczająco a to oznacza że musi się włączyć kocioł. I tu jest pies pogrzebany bo w domu akumulacyjnym uzupełnienie brakującej energii trwa znacznie dłużej niż w domu nieakumulacyjnym. Marek |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 13:06:18 Ale te straty mogą się opłacać;)
Opłacalne straty... Marek |
| kris
|
Posted: 11 Lut 2010 13:14:04 Ale te straty mogą się opłacać;)
Opłacalne straty... Opłacalne opłacalne;))) Zresztą sam magazynujesz energie z solarów;)) Straty tam masz tez ale jakoś to sie Tobie opłaca;))) W zasobnikach CO tez wiekszość z nas energie magazynuje licząc sie z tym że są straty. Mało kto stosuje przepływowe podgrzewacze |
| marko1a
|
Posted: 11 Lut 2010 13:29:47 Opłacalne opłacalne;)))
Zresztą sam magazynujesz energie z solarów;)) Straty tam masz tez ale jakoś to sie Tobie opłaca;))) Ale to jest energia za friko. Ta częśc energii nie jest brana pod uwagę. Tu chodzi o nagrzewanie betonów gdy słońca nie ma. Niestety ciepło dostarczyć wtedy musi kocioł. W zasobnikach CO tez wiekszość z nas energie magazynuje licząc sie z tym
że są straty. Dlatego magazynuję tylko tyle ile jest mi potrzebne i panuję nad tym bo taki zbiornik jest niewielki i obliczalny. Nie trzymam całego gorącego baniaka nagrzanego kotłem gazowym do rana, nagrzewam tylko tyle ile zużyję wieczorem a to co pozostaje na rano to ilość wystaczająca do porannej toalety. Mało kto stosuje przepływowe podgrzewacze.
Miałem taki układ ale przerobiłem na zasobnikowy ze względu na solary. Od pół roku chodzi mo po głowie trzecia opcja. Być może zrobię jeszcze inaczej na wiosnę. Marek |
| Maniek4
|
Posted: 11 Lut 2010 17:12:36 To co piszesz byloby prawdopodobne gdyby Twoj kociol mial duzo wieksze
straty gdy podnosi temperature z nizszej. Ja to wiaze z czasem potrzebnym do nagrzania. Sterownik po prostu dobiera mozliwie najwyzsze parametry by jak najszybciej osiagnac zadana temperature. Jak podnosze recznie o pol stopnia to roznica w parametrach pracy jest prawie niezauwazalna. Czy zmienia Ci sie wtedy temperatura zasilania?
Owszem , nawet dwukrotnie. BTW zbyt wielu czynnikow nie jestes w stanie uwzglednic - musisz
pomieszkac ze dwa sezony. Wynik wydaje sie byc dosc obiektywny. Brak wychlodzen przez wietrzenie, brak poboru CWU, ot czysta sytuacja. Pozdro.. TK |
| Maniek4
|
Posted: 11 Lut 2010 17:18:15 A, to o zasilaniu pisales. Uwzglednij jeszcze, ze termometr tez nie musi
pokazywac dobrze, ba - moze co innego pokazywac gdy palniki chodza a co innego bez grzania. To wskazania kotla, przyjmuje ze sa wlasciwe. Troche to niby dziwne, ale tak jest. Im wyzsza temp. tym mieszacz bardziej zamkniety, udzial bezposrednio grzanej wody z kotla w ukladzie spada, a mimo to nagrzewa sie wolniej. Pozdro.. TK |
| Ghost
|
Posted: 11 Lut 2010 17:37:31 To co piszesz byloby prawdopodobne gdyby Twoj kociol mial duzo wieksze
straty gdy podnosi temperature z nizszej. Ja to wiaze z czasem potrzebnym do nagrzania. Sterownik po prostu dobiera mozliwie najwyzsze parametry by jak najszybciej osiagnac zadana temperature. Jak podnosze recznie o pol stopnia to roznica w parametrach pracy jest prawie niezauwazalna. Czy zmienia Ci sie wtedy temperatura zasilania?
Owszem , nawet dwukrotnie. No dobrze ale tylko mocno podwyzszone straty moga byc przyczyna pogorszenia sytuacji. gdyby byly podobne, a nawet troszke tylko wyzsze, musialbys miec oszczednosci przy nocnym wylaczeniu. BTW zbyt wielu czynnikow nie jestes w stanie uwzglednic - musisz
pomieszkac ze dwa sezony. Wynik wydaje sie byc dosc obiektywny. Brak wychlodzen przez wietrzenie, brak poboru CWU, ot czysta sytuacja. Ale chociazby temperature masz niska - wiec zarowno jesli utrzumujesz stala gazu Ci idzie mniej, jak i element pt. wielkosc spadku w nocy przy wylaczeniu ogrzewania jest inna. Piszesz, ze testowales przez tydzien - miales powtarzalne warunki w porownaniu z niewylaczaniem kotla na noc? Teperatura na zewnatrz, kolejnosc przeprowadzonych testow, itp, itd. O ile spada Ci teraz temperatura w nocy jesli wylaczysz? |
| Ghost
|
Posted: 11 Lut 2010 17:40:00 A, to o zasilaniu pisales. Uwzglednij jeszcze, ze termometr tez nie musi
pokazywac dobrze, ba - moze co innego pokazywac gdy palniki chodza a co innego bez grzania. To wskazania kotla, przyjmuje ze sa wlasciwe. Troche to niby dziwne, ale tak jest. Im wyzsza temp. tym mieszacz bardziej zamkniety, udzial bezposrednio grzanej wody z kotla w ukladzie spada, a mimo to nagrzewa sie wolniej. Jesli roznica tempetur rosnie (zasilanie/powrot) to tak powinno byc, wzrost temperatury coraz wolniejszy. |
| Maniek4
|
Posted: 11 Lut 2010 18:09:00 W domu nieakumulacyjnym przedmioty firanka, meble ksiązki mają mała
pojemność cieplną ale oddają szybko energie do pomieszczenia więc nie trzeba duże tej energii w takim domu aby szybko zrobiło się ciepło. W domu akumulacyjnym wszystkie te przedmioty działają niekorzystnie bo przesłaniają ściany i betony które chcielibyśmy aby akumulowały energię ze słońca. Więc w domu nieakumulacyjnym w sam raz a w akumulacyjnym za mało. To jest bez sensu, bo slonce tak naprawde rzadko kiedy swieci bezposrednio na sciany wewnatrz. Sciany nagrzeja sie od powietrza ogrzewanego sloncem przez firanke, posadzke czy co tam jeszcze. Energia w scianach zakumulowana jest od dawna i dzien sloneczny czy nie nie ma zadnego znaczenia. W domu akumulacyjnym sa analogiczne meble jak w domu maloakumulacyjnym i tak samo wystarczy do ogrzania domu akumulacyjnego. W domu nieakumulacyjnym nie musi??
Musi ale zrobi to na bierząco szybciej i sprawniej. Jezeli sciany maja zblizona temp. jak powietrze to tak jakby ich nie bylo. Poki temp. nie zacznie spadac to nie ma zadnych roznic. W domu akumulacyjnym pojemność cieplna jest spora więc tuż po zachodzie
gdy przyjdzie mróz przez jakiś czas poczujemy dyskomfort Jezeli pojemnosc cieplna jest spora to skad dyskomfort?? Co mi ze sporej pojemności cieplnej jeżeli za dnia ściany i podłogi zasłonięte wykładzinami i meblami nie zdołają zakumulować tyle ile byśmy chcieli? One nie musza akumulowac, ta energia jest od lata a nie w cyklu dobowym. Dom ogrzewa sie przeciez caly czas a nie wychladza sciany i nagrzewa cyklicznie. Niby czemu skoro temp. tak naprawde w ogole nie spadnie??
Spadnie. Gdyż akumulator nie był ładowany tak jak nalezy w ciągu dnia więc ma niedobór energii. Jak nie byl ladowany? Wylaczasz ogrzewanie zeby sciany mogly oddac energie?? To jest bardzo ciekawe co piszesz, szkoda ze nie prawdziwe.
Masz na myśli swój dom drewniany bez izolacji ścian i bez żadnej izolacji na gruncie. Moj dom drewniany nie ma tu zadnego znaczenia. Ta energia ze scian nie podziewa sie nie wiadomo gdzie skoro dom od lata jest caly czas ogrzewany i utrzymuje wzglednie stala temp. przez caly czas. Ilosc energii w scianach praktycznie sie nie zmienia, ona jest bez znaczenia. Za to lagodzi szybkie zmiany temp. na zewnatrz i gwarantuje odpowiedni komfort przez jakis czas w razie awarii. Jakim cudem w domu maloakumulacyjnym temp. wewnatrz w sloneczny dzien nie
spadnie a w domu akumulacyjnym mimo posiadania energii scian temp. ma spasc? Bo w domu nieakumulacyjnym docierająca energia przez okna musi nagrzac tylko powietrze a w domu akumulacyjnym powietrze, ściany i podłogiz jedoczesną ucieczka ciepła z akumulatorów jak ściany zewnętrzne i podłogi na gruncie przytulonych bezpośrednio do styropianu. Dom maloakumulacyjny nie ma scian i podlogi na gruncie?? Akumulator mając wyższą temperaturę
Nie tak dawno temu sam pisales, ze sciany maja nie wyzsza temp. jak powietrze, podobno sprawdzane kamera termowizyjna. Dla mnie to jest sluszne podejscie i tu nie rozumiem skad akumulator - sciana ma miec wyzsza temp. jak powietrze? Moze miec wylacznie wtedy kiedy powietrze z jakiegos powodu zostanie szybko wychlodzone. Inaczej moze miec co najwyzej taka sama. niż temperatura w pomieszczeniu odda przez opór cieplny sturopianu więcej
energii niż powietrze które jest o niższej temperaturze i na dodatek mniejszej przewodności cieplnej. Energia nie jest chyba z gumy. Energia nie, ale argumenty jakby tak. :-) Jezeli sciany nie zdaza oddac energii w tym samym dniu do otoczenia to
jakim cudem kociol ma grzac po zachodzie z duza moca?? W tym co piszesz jedno zdanie przeczy drugiemu. Nie do końca. Rozpatrujesz oddawanie energi ścian tylko w jedną stronę. Ściany zewnętrzne i podłogi na gruncie oddają energię nie tylko do wewnątrz ale i na zewnątrz budynku. Sciany i posadzki w obu domach oddaja tyle samo. Zakladamy najlepiej takie same parametry obu scian a to sa wartosci bezwzgledne. W Twoich wypowiedziach staja sie wzgledne. Jak ma niby konkurowac jak wszystko ma zblizona temperature??
Nie. Bo?? Slonce jak zacznie grzac to moze byc co najwyzej cieplej,
Nie zawsze. Np. podłoga na gruncie. W domu akumulacyjnym mając ogrzeane podłogi na gruncie ucieka więcej energii niż gdyby to była taka sama grubość styropianu ale z podłoga drewnianą. Wystaczy że w słoneczny dzien mamy na zewnątrz mróz -10 stopni aby się okazało że ucieczka ciepła do gruntu z rozgrzanego betonu i rozgrzanych ścian zewnętrznych jest większa niż ilość dochodzącej energii przez okna. Liczy się jeszcze efektywne światło okna. W domu nieakumulacyjnym nie potrzeba tak dużo energii bo te straty są niewielkie. "U" to "U", co za roznica?? Tak naprawdę to nie ja napisałem że zrobi się cieplej w ciągu dnia.
Przeczytaj uważnie. Relatywnie, skoro jeden traci to relatywnie w drugim zrobi sie cieplej. Mnie nie interesuje to co jest podczas dnia ale tuż po zachodzie słońca.
Tylko mi nie mów że dom akumulacyjny ma mniejsze straty niz nieakumulacyjny. Wlascie, ze Ci napisze. Podniecaliscie sie niedawno bezwzglednymi wyliczeniami opierajac sie na bezwzglednych wspolczynnikach. Porownujesz je teraz i wychodzi Ci cos innego?? To niedorzeczne. Magazynowanie energii to zawsze straty.
Dom ten i ten ma te same temperatury. Straty to roznica temperatur. Nie rozumiem jakim cudem te straty maja byc rozne jezeli temp. w obu przypadkach jest taka sama? Powierzchnia wymiany analogiczna to skad roznica w stratach?? W obu przypadkach trzeba dostarczyc te sama ilosc temp. kotlem by utrzymac staly poziom. Energia w scianach to wylacznie bufor, nic poza tym. Gdyby tak było to woda w szklance nie stygła by nigdy do temperatury
otoczenia a kamień po wyjęciu z ogniska cały czas byłby gorący. Ale dom akumulacyny i nieakumulacyjny rozgrzewasz do tych samych temp. a nie roznych. Pozdro.. TK |
| M
|
Posted: 11 Lut 2010 20:25:12 10 stopni to nie to samo co 20.
Przy 20 moze byc chyba tylko gorzej. Zrob sobie testy jak sie juz wprowadzisz i zrob je porzadnie z udzialem
licznika gazu a nie z domyslami. Tak bylo. Na poczatku test trwal trzy dni. Zuzycie gazu po poczatkowym podniesieniu temp. to nawet 2m^3/h. Nie wiele wiecej kociol spalil przez Dochodzi jeszcze kwestia wychĹodzenia murĂłw. CzĹowiek jednak reaguje nie tylko na temperaturÄ powietrza ale takĹźe odczuwa temperaturÄ Ĺcian (dlatego podĹogĂłwka daje taki komfort). Zmniejszanie temperatury Ĺcian jest proste (w koĹcu na zewnÄ trz jest np. -20C, a co najwyĹźej 0C - czyli róşnica wynosi 20-40K. A jak jest w drugÄ stronÄ? ZaĹóşmy, Ĺźe temperatura Ĺcian spadnie do 18C - przecieĹź nie podgrzejemy powietrza do +30C, czy nawet +25C Ĺźeby doprowadziÄ do szybszego podniesienia temperatury Ĺcian. Dlatego skĹonny jestem przychyliÄ siÄ do wnioskĂłw z eksperymentĂłw TK mimo, Ĺźe sam takowych nie robiĹem (a przynajmniej nie w takim reĹźimie, by mĂłc wyciÄ gaÄ wnioski). M. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.732 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |