dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2010 / podgrzewanie podjazdu z kostki brukowej/granitowej
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Adam Szendzielorz

Posted: 3 Mar 2010 20:35:50




Nachylony podjazd 20m, brak gazu, zbocze w niekorzystna strone... od razu
czlowiek sie lepiej czuje, na swojej malutkiej dzialeczce w srodku miasta ;P

Jak dla Ciebie 0,5ha w srodku miasta to malo to coz.. Ja mam inny
miernik w glowie chyba :D
pozdr.

--
Adam Sz.




Adam Szendzielorz

Posted: 3 Mar 2010 20:38:13




Nie liczyłem tego, ale coś mi się wydaje, że może to być całkiem drogi
szpas :-).

Ogólnie pomysł świetny :-).

A widzisz mi sie tu idealnie sprawdzi plaszcz w kominku. Zimno, pada
snieg = rozpalamy sobie w kominku i cala energia idzie zamiast w komin
- w podjazd, przyjemne z pozytecznym :)
pozdr.

--
Adam Sz.




Adam Szendzielorz

Posted: 3 Mar 2010 20:41:55




wg mnie mozna to zastosować tylko do funkcji anytylód
a śnieg mozna sobie łopatą ściągnąć.

Wlasnie obawiam sie, ze lodu stopic to nie bedzie tak latwo (duzo
energii). Lepiej na biezaco topic i odprowadzac (odplywem liniowym) ta
wode :)

no ale Adam jest wygodny wiec raczej nie bedzie mu sie chcialo śniegu
odśnieżać. poza tym toyota sobie poradzi z 30cm sniegu ;)

Kazdy jest wygodny, nie tylko ja ;D Toyota z palcem wjedzie i
wyjedzie. Nie trzeba odswiezac. Ale maly lupek nie da rady :) Pozatym
ja tam wyjezdzac nigdzie nie musze ale jakby mnie zonka o 6 obudzila
zebym jej podjazd odszuflowal bo wyjechac nie moze to bym sie
wkurzyl :)
pozdr.

--
Adam Sz.




Adam Szendzielorz

Posted: 3 Mar 2010 20:43:48




Drewno.
Skoro tej zimy spaliłem ok 16m3 drzewa to nawet jak dojdzie 1m3 na
podgrzanie podjazdu to te 70-80zł mnie nie zrujnuje
Codziennie grzac nie trzeba przeciez. Tylko w dni w któe pada śnieg
Nawet tej zimy takich dni nie bylo duzo.
Wczoraj siedziałem przed domem i rozmyślałem nad tym podgrzewaniem. I wyszło
mi że zamiast 50m2 wystarczy jak bede maił podgrzeane ok 30mkw.
Czyli 150metrów pexa+ wymiennik+ glikol to całkowity koszt
Wymiennik 500zł pex 200zł glikol nie wiem ile go tam wejdzie ale 20kg
kosztuje jak widze na Allegro juz ok 100zł

Mozesz tez ograniczyc sie do podgrzania samych "sladow kol" - dwoch
pasow na kola. Powinno sie tez sprawdzic :) Ewentualnie rozplanuj
sobie petle tak zeby te dwa pasy byly oddzielne. Gdyby okazalo sie, ze
energii idzie zbyt duzo na caly podjazd - bedzie mozna odciac reszte i
topic tylko miejsce na kola.
pozdr.

--
Adam Sz.




Ghost

Posted: 3 Mar 2010 21:00:27




Nachylony podjazd 20m, brak gazu, zbocze w niekorzystna strone... od razu
czlowiek sie lepiej czuje, na swojej malutkiej dzialeczce w srodku miasta
;P

Jak dla Ciebie 0,5ha w srodku miasta to malo to coz.. Ja mam inny
miernik w glowie chyba :D

No, interpreter tez jakis inny - to ja mam mala dzialke w srodku miasta. Na
podstawie zdjec jakie tu widzialem nie podejrzewalbym by Twoja dzialka byla
w srodku miasta.





Tmasz

Posted: 3 Mar 2010 23:46:14




Kiedyś Adam Szemdzielorz. wspomniał że planuje zrobic podgrzewany podjazd.
Bardzo fajny pomysł moim zdaniem.
Chodzi o to aby zimą snieg/lód topił sie na podjeżdzie
Na wiosnę chciałbym coś takiego zrobić.
Chcę to zrobić w ten sposób:
Do isteniejącej instalcji CO(kocioł na paliwo stałe) dodam dodatkowy
zasobnik(zwykły niewielki boiler pewnie sie nada) wypełniony glikolem.
Na całym podjezdzie(ok 50mkw)umieszczę petle z rur pex takich jak do
podłogówki i na to kostka. Przed wjazdem do garazu kostka grubosci 6cm(bo
4cm dla osobówki to pewnie za mało), podejście do drzwi wejściowych płytki
chodnikowe grubosci 3cm.
Zastanawiam się tylko czy trzeba bedzie dać pod te rurki jakąś izolacje-
styropian chyba nie bardzo ale np szlaka lub keramzyt juz się bardziej
nada
Temperatura glikolu będzie podobna jak CWU czyli ok 62-65stC gdyz taka
temperaturę utrzymuje na kotle
Niezbędne materiały to :
-kilkadziesiat/kilkaset metrów rury pex
-zasobnik
-glikol
-pompa obiegowa

Prosze o ocene tego pomysłu i dopisanie czegoś o czym pewnie zapomniałem
Jak gęsto układać rury?
Jaka powinna byc Waszym zdaniem temperatura glikolu aby system spełniał
swoja role?
Trochę czasu na przemyslenie jest wiec czekam na Wasze uwagi


--
Pozdrawiam

Krzysiek

kostka pod obciążeniem kół też pracuje, obawiam się że taka rurka nie
przezyje sezonu pod intensywnie używanym podjazdem,
do tego dochodzą astronomiczne koszty ogrzewania takiej instalacji i jest
końcowa skuteczność.
przy zbyt słabym grzaniu możesz mieć złogi lodu na podjeździe...

pozdrawiam
Tomek

- www.bruki.net.pl -






Tmasz

Posted: 3 Mar 2010 23:49:46





Zimą? Co zima z solara uzyskasz?


A co - slonce nie swieci?

Paru gosci lansuje tu teze, ze swieci tylko przez okna do srodka domu.



mam instalacje własnego projektu coś jak na tej stronie:
http://www.rc-wheels.info/solary/index-solary.html
efektywność w zimie jest znikoma, skoro i tak cały czas pracuje instalacja
CO z piecem np. węglowym to uzysk z takiego solara (czas jego pracy) jest
pomijalny... więc w okresie zimowym nie ma sensu uruchamiać solara.
Taka instalacja znakomicie się spisuje w okresie wiosna-jesień (aż do
przymrozków)

pozdrawiam
Tommy

- www.bruki.net.pl - idealna kostka, projekty i wykonanie dla każdego






kris

Posted: 4 Mar 2010 07:58:30




kostka pod obciążeniem kół też pracuje, obawiam się że taka rurka nie
przezyje sezonu pod intensywnie używanym podjazdem,

Osobówka wazy ok 1 tony wiec to zadne obciażenie dla podjazdu.

do tego dochodzą astronomiczne koszty ogrzewania takiej instalacji i jest
końcowa skuteczność.

W moim przypadku szacuje na max 100zł/sezon(1m3drewna)

przy zbyt słabym grzaniu możesz mieć złogi lodu na podjeździe...
Planuję ok 50-60stC utrzymywac temperaturę w rurach






P_ablo

Posted: 4 Mar 2010 09:54:43




Osobówka wazy ok 1 tony wiec to zadne obciażenie dla podjazdu.


Moja wazy 2,2 t...


W moim przypadku szacuje na max 100zł/sezon(1m3drewna)

I dodatkowa robota...

Planuję ok 50-60stC utrzymywac temperaturę w rurach

a co z rozmarznietym snigiem?




Maniek4

Posted: 4 Mar 2010 10:15:15





Osobówka wazy ok 1 tony wiec to zadne obciażenie dla podjazdu.

Moja wazy 2,2 t...

Bentley jakis? :-)

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 4 Mar 2010 10:23:04





do tego dochodzą astronomiczne koszty ogrzewania takiej instalacji i jest
końcowa skuteczność.

W moim przypadku szacuje na max 100zł/sezon(1m3drewna)

Zastanow sie przy okazji, czy kociol zapewni Ci wystarczajaca moc. Opal to
jedno, ale wyprodukowac energie tez gdzies trzeba. Zeby nie bylo tak, ze po
wlaczeniu obiegu na podjezdzie w ogole nie uzyskasz zakladanych temp. wody w
instalacji.

przy zbyt słabym grzaniu możesz mieć złogi lodu na podjeździe...
Planuję ok 50-60stC utrzymywac temperaturę w rurach


Nie wiem, czy petle nie powinny byc krotsze jak normalnie w podlogowce, bo
roznice temp. moga byc spore. Slowem trzeba dokladnie przemyslec i
zastanowic sie nad temp. podjazdu.

Pozdro.. TK






kris

Posted: 4 Mar 2010 10:52:14






Osobówka wazy ok 1 tony wiec to zadne obciażenie dla podjazdu.

Moja wazy 2,2 t...

Nawet 2,2 tony. Jak kostka dobrze ułozona to nic złego się nie stanie
W moim przypadku szacuje na max 100zł/sezon(1m3drewna)

I dodatkowa robota...,

I tak pale zima w kotle przecież



Planuję ok 50-60stC utrzymywac temperaturę w rurach

a co z rozmarznietym sniegiem?
Odpływ liniowy na końcu podjazdu skierowany do kanalizy.

Wiem ze to pewnie niezgodnie z przepisami ale tak mam





kris

Posted: 4 Mar 2010 11:06:57








smiechu

Posted: 4 Mar 2010 13:46:40




Koszt łączny wyjdzie więc mnie 650-800zł(150zł rura,400- 500zł wymiennik,
100-150zł płyn do chłodnic)
NAprawdę pomyśl o odpływie wody (oczywiście podgrzewanym). No chyba że masz

takie ukształtowanie terenu, że stopiony śnieg ci odparuje. Ale czy to sie
oplaca?
Pozdr
smiechu, któremu na granicy podgrzewanego podjazdu w tym roku narósł na ok
15 cm wysoki wał z lodu





Maniek4

Posted: 4 Mar 2010 17:11:51





Koszt łączny wyjdzie więc mnie 650-800zł(150zł rura,400- 500zł wymiennik,
100-150zł płyn do chłodnic)
Chyba wiec zaryzykuje.

Jakis rozdzielacz by sie przydal.

Pozdro.. TK






Kris

Posted: 4 Mar 2010 19:48:20






Koszt łączny wyjdzie więc mnie 650-800zł(150zł rura,400- 500zł wymiennik,
100-150zł płyn do chłodnic)
Chyba wiec zaryzykuje.

Jakis rozdzielacz by sie przydal.

Zgrzany z PP lub;

http://www.allegro.pl/item930778741_rozdzielacz_wiele_modeli_unikatowe_rozwiazanie.html





P_ablo

Posted: 4 Mar 2010 21:30:08




Moja wazy 2,2 t...
Bentley jakis? :-)



Cayenne




P_ablo

Posted: 4 Mar 2010 21:49:50



Nawet 2,2 tony. Jak kostka dobrze ułozona to nic złego się nie stanie

Pod dostawczym wazacym 2,5 t kostka sie odrobine ulozyla - moze zle
zawibrowali ale jednak.

I tak pale zima w kotle przecież

Przyznam, ze kotly na paliwa stale to dla mnie abstrakcja. Ale zakladam, ze
jakas automatyka bedzie tloczyc wiecej powietrza i paliwo bedzie sie spalac
szybciej a co za tym idzie bedziesz musial dokladac czesciej tego paliwa -
czy nie mam racji?


Odpływ liniowy na końcu podjazdu skierowany do kanalizy. Wiem ze to pewnie
niezgodnie z przepisami ale tak mam.

Jak daleko jest do tej kanalizy? Jesli zbyt daleko, to woda po drodze
zamarznie.

Tez planowalem zrobic podgrzewany podjazd i stwierdzilem, ze jednak lepiej
sprawdzi sie zadaszenie. Teraz niestraszne deszcze, sniegi i slonce - tak
wiem nie te koszty...




Maniek4

Posted: 4 Mar 2010 23:07:42





Moja wazy 2,2 t...
Bentley jakis? :-)


Cayenne

To podobno terenowy? :-)

Pozdro.. TK






Maniek4

Posted: 4 Mar 2010 23:11:04





Zgrzany z PP lub;
http://www.allegro.pl/item930778741_rozdzielacz_wiele_modeli_unikatowe_rozwiazanie.html

Szalenstwo ten rozdzielacz. :-)
Gwarancja 24 miesiace z wykrzyknikiem. :-) Ale sie nada. :-)

Pozdro.. TK






Kris

Posted: 5 Mar 2010 16:10:48





Jak daleko jest do tej kanalizy? Jesli zbyt daleko, to woda po drodze
zamarznie.
Kilkanaście cm;)

po drugiej stronie płotu mam na głebokości 60cm rurę kanalizacyjną fi200 i
studzienke.
I tam właśnie mam wpiety odplyw z podjazdu.

Ale faktycznie zadaszenie to lepsza sprawa,






Kris

Posted: 5 Mar 2010 16:13:31




Gwarancja 24 miesiace z wykrzyknikiem. :-) Ale sie nada. :-)

"Unikatowe rozwiązanie"
Ani Adam Sz. takiego nie ma ani w palacu prezydenckim podejrzewam nie maja.
Kiki też paragonami za taki nie płacił. A ja może będe miał;))





Maniek4

Posted: 5 Mar 2010 17:41:40





Gwarancja 24 miesiace z wykrzyknikiem. :-) Ale sie nada. :-)

"Unikatowe rozwiązanie"

No unikat, unikat. :-))

Ani Adam Sz. takiego nie ma

Uuuuu, to spitolona instalacja na maxa. Dzialac to za dlugo nie podziala.
:-(

Pozdro.. TK






Adam Szendzielorz

Posted: 7 Mar 2010 21:57:14




No, interpreter tez jakis inny - to ja mam mala dzialke w srodku miasta. Na
podstawie zdjec jakie tu widzialem nie podejrzewalbym by Twoja dzialka byla
w srodku miasta.

W promieniu kilometra mieszka ponad 12 tys mieszkancow na trzech
najwiekszych osiedlach w miescie. Do centrum - rynku, mam 3km. Do
dwoch najwiekszych w miescie osiedli mam 500m (za "lasem"). Do
najblizszego marketu mam 300m, do najblizszego kosciola 300m ;-)
Wyciagasz wnioski na podstawie paru fotek ? :) Specjalnie szukalem
dzialki w miescie, zeby nie musiec wszedzie jezdzic samochodem, a
jednoczesnie takiej w ktorej siadajac na jej srodku czuje sie jak na
wsi, dookola sama zielen i stare drzewa. Udalo sie :P
pozdr.

--
Adam Sz.




Plumpi

Posted: 7 Mar 2010 23:11:13





W promieniu kilometra mieszka ponad 12 tys mieszkancow na trzech
najwiekszych osiedlach w miescie. Do centrum - rynku, mam 3km. Do
dwoch najwiekszych w miescie osiedli mam 500m (za "lasem"). Do
najblizszego marketu mam 300m, do najblizszego kosciola 300m ;-)
Wyciagasz wnioski na podstawie paru fotek ? :) Specjalnie szukalem
dzialki w miescie, zeby nie musiec wszedzie jezdzic samochodem, a
jednoczesnie takiej w ktorej siadajac na jej srodku czuje sie jak na
wsi, dookola sama zielen i stare drzewa. Udalo sie :P

I tak kiedys przyjada wielkie buldozery, powyrywaja zielska, a na jego
miejsce zasadza piekne, wysokie, siegajace chmur wiezowce :D





Adam Szendzielorz

Posted: 8 Mar 2010 10:52:20




I tak kiedys przyjada wielkie buldozery, powyrywaja zielska, a na jego
miejsce zasadza piekne, wysokie, siegajace chmur wiezowce :D

Nie przyjda bo to moja ziemia i moje drzewa ;-) A poboczne dzialki, te
juz nie-budowlane (bo bez dostepu do drogi) skupuje nasz sasiad i robi
z nich sady. Taki kolekcjoner ziemi - kiedys cale te tereny nalezaly
do jego rodziny i czuje sentyment :) Kupuje za grosze bo takie
niebudowlane dzialki wielkosci pol hektara da sie kupic po pare tys
pln :) Takze spoko, okolica taka pozostanie na pewno za mojego zycia
niezmieniona - conajwyzej letnia cieplownie ktora mam dosc blisko (za
droga i jeszcze jedna budowlana dzialka grzeje CWU w lato na potrzeby
tych osiedli o ktorych wspominalem wczesniej) przerobia na
"bezobslugowa" i gazowa - teraz jest na wegiel :)
pozdr.

--
Adam Sz.




Usrobo

Posted: 8 Mar 2010 10:57:46




I tak kiedys przyjada wielkie buldozery, powyrywaja zielska, a na jego
miejsce zasadza piekne, wysokie, siegajace chmur wiezowce :D

Nie przyjda bo to moja ziemia i moje drzewa ;-) A poboczne dzialki, te
juz nie-budowlane (bo bez dostepu do drogi) skupuje nasz sasiad i robi
z nich sady. Taki kolekcjoner ziemi - kiedys cale te tereny nalezaly
do jego rodziny i czuje sentyment :) Kupuje za grosze bo takie
niebudowlane dzialki wielkosci pol hektara da sie kupic po pare tys
pln :) Takze spoko, okolica taka pozostanie na pewno za mojego zycia
niezmieniona - conajwyzej letnia cieplownie ktora mam dosc blisko (za
droga i jeszcze jedna budowlana dzialka grzeje CWU w lato na potrzeby
tych osiedli o ktorych wspominalem wczesniej) przerobia na
"bezobslugowa" i gazowa - teraz jest na wegiel :)
pozdr.

--
Adam Sz.
adam ale dojazd masz fest szpetny ;)



michal




Ghost

Posted: 8 Mar 2010 11:36:06





No, interpreter tez jakis inny - to ja mam mala dzialke w srodku miasta.
Na
podstawie zdjec jakie tu widzialem nie podejrzewalbym by Twoja dzialka
byla
w srodku miasta.

W promieniu kilometra mieszka ponad 12 tys mieszkancow na trzech
najwiekszych osiedlach w miescie. Do centrum - rynku, mam 3km. Do
dwoch najwiekszych w miescie osiedli mam 500m (za "lasem").

A ile razem mieszkancow w tym miescie?






Adam Szendzielorz

Posted: 8 Mar 2010 12:31:36




A ile razem mieszkancow w tym miescie?

ok. 50 tys :)
pozdr.

--
Adam Sz.




Usrobo

Posted: 8 Mar 2010 12:34:05




A ile razem mieszkancow w tym miescie?

ok. 50 tys :)
pozdr.

--
Adam Sz.
kiedyś było 100 000


michal




<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.538
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna