dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Budujemy 2010 / projektowanie na domo
<< . 1 . 2 . 3 .
Autor Wiadomość
ZbyszekZ

Posted: 11 Mar 2010 14:00:14



Zastanawiam sie więc czasami za co ludzie płaca po 10tys robiąc
indywidualne
projekty małych domów jednorodzinnych?

Dodam jeszcze że zlecenie atrchitektowui projektowania wnetrza domu to moim
zdaniem całkiem nieporozumienie.
Ja po półtora roku mieszkania np zmieniłem całkiem wystrój parteru(kolory
ścian przemeblowanie itp)
I co z tego że wcześniej miałbym wystrój zaproponowany przez architekta
skoro po kilku latach zmieniam kolory scian meble itp.

A w czym problem aby architekt zaprojektował również zmiany?
Raczej by nie odmówił robienia nowego projektu nawet co rok.

--




Ghost

Posted: 12 Mar 2010 08:29:40





Ty wykonales projekt wnetrza za kupe kasy, jak Cie stac, jak Ci sie to
podoba, jak twierdzisz ze warto, to tylko moge zyczyc szczesliwego zycia
w tym domu.
Ja nie wydal bym na to zlamanego grosza, poniewaz uwazam
ze moj gust moge zrozumiec tylko ja i nikt inny nie zrobi tego lepiej,
poniewaz
ja sam znam siebie najlepiej, wiem co dla mie jest ładne a co nie

I muzyke do sluchania tez sobie sam komponujesz?

choc by mialo z tego walic ta wsponiana wiochą, ale ta wiocha jest moja
wlasna i nic nikomu do tego. Choc bym sluchal wsponianego Disco Polo w tym
moim
tandetnym domu, to nic nikomu do tego,

Przeciez nikt Ci nie zabrania.





kris

Posted: 12 Mar 2010 08:42:21





I muzyke do sluchania tez sobie sam komponujesz?

Kolejny nie umiejacy trzymac kupy z watkiem.





Boombastic

Posted: 12 Mar 2010 08:46:23



Ty wykonales projekt wnetrza za kupe kasy, jak Cie stac, jak Ci sie to
podoba, jak twierdzisz ze warto, to tylko moge zyczyc szczesliwego zycia
w tym domu.

Naprawdę ciężko zrozumieć, że ta "kupa" kasy to u mnie było mniej niż 1%
całej inwestycji? I że od tej "kupy" kasy to zależy wygląd całego domu czy
też mieszkania? Czasami przeróbki są małe, a efekt jest zupełnie
niewspółmierny do wydanych pieniędzy.
Przestań mitologizować jaka to "kupa" kasy bo piszesz jakby architekt chciał
ci zaprać co najmniej połowę środków na inwestycję. A często jest tak, że ze
wzgledu na zmiany projektowe to się jeszcze uda zaoszczędzić trochę
pieniędzy.
Ja widziałem wiele, wiele gotowców i szczerze mówiąc to każdy miał jakies
więsze czy mniejsze wady. Czy to szczególne posadowienie, czy też juz
rozwiązania wnętrz. Od razu widać różnicę pomiędzy projektem indywidualnym a
gotowcem.
Ludzie uważają, że jak architekt przygotował projekt budynku czy mieszkania
(gotowce) to jest to najlepsze rozwiązanie jakie moze być. A tak na prawdę
to architekt posiedzi trochę nad bryłą zewnętrzną, a środek wyjdzie jak
wyjdzie (szczególnie przy mieszkaniach). I ludzie potem mieszkają w takich
potworkach. I pewnie się cieszą, że zaoszczędzili te klika tysięcy zl, co?





Ghost

Posted: 12 Mar 2010 08:58:30




Ty wykonales projekt wnetrza za kupe kasy, jak Cie stac, jak Ci sie to
podoba, jak twierdzisz ze warto, to tylko moge zyczyc szczesliwego zycia
w tym domu.

Naprawdę ciężko zrozumieć, że ta "kupa" kasy to u mnie było mniej niż 1%
całej inwestycji?

No ale juz realizacja projektu to bedzie znacznie wiecej. Wnetrze na wysokim
poziomie kosztuje, projekt jedynie pozwala uniknac wtopienia tych duzych
pieniedzy. Zastanawiajace jest, ze wiekszosc ludzi godzi sie z podwyzszonym
kosztem kuchni i lazienki, ale reszta pomieszczen to nie bardzo.





Darek

Posted: 12 Mar 2010 08:58:46



ja sam znam siebie najlepiej, wiem co dla mie jest ładne a co nie

I muzyke do sluchania tez sobie sam komponujesz?

nie komponuje bo nie potrafie, gdybym potrafil to moze....
Ale nie prosze nikogo o wybieranie dla mnie muzyki, nie wiem moze
juz tacy doradcy sa - ktorzy skladja Ci plytoteke w guscie
i na czasie i co najwazniejsze dobrze widzana w towarzystwie....
.
W ostatnich latach W MOJEJ OPINI pojawil sie niesamowity
idotyzm z fachmanami od doboru biblioteczki domowej (nawet nie
pamietam i nie chce pamietac nazwy tych profanow literatury)-
co jest w guscie a co nie.
Jak bys zobaczyl moja biblioteczke, to pewnie mozna by bylo
sie poplakac, kazda ksiazka ma inny rozmiar inny kolor, czasmi
szmatlawe okladki od czytania, ale jest moja, nie ma wygladac
ale byc moja skarbnica wiedzy - ma konkretne przeznaczenie
i zapewne nie wygladania.

Moi zdaniem, kazda rzecz ma swoje przeznaczenie, dom jest do mieszkania,
biblioteczka do czytania a sala bankietowa, która wynajmuja ludzie
dla ludzi - i tutaj juz jest nawet wskazanych architekt wnetrz, ktory zna
trendy i potrafi to zaaranzowac, tak ze goscie beda walic drzwiami i oknami
i co najwazniejsze zaplaca wlascicielowi nawet 2x wiecej niz konkurencji.
Wlascicielowi ta sala wcale sie nie musi podobac, tylko
bedzie bil na niej kase.

choc by mialo z tego walic ta wsponiana wiochą, ale ta wiocha jest moja
wlasna i nic nikomu do tego. Choc bym sluchal wsponianego Disco Polo w
tym moim
tandetnym domu, to nic nikomu do tego,

Przeciez nikt Ci nie zabrania.

no wlasnie, co niektore wypowiedzi w tym watku, tryskaja
oburzeniem, jak ktos inny moze krytykowac.
Ja jak na cos wydam pieniadze to nie musze samego siebie umacniac
w przekonaniu, ze wydalem je wlasciwie. Mam np. hobby, modelarstwo
latajace, wydal bys 2-3tys na model, ktorego jutro, po pierwszej probie
lotow
mozesz nie miec? Nie wiem moze Ty tak, ale jest gro ludzi ktorzy twierdza
ze jest to infantylna zabawa dla starych idiotów. Mnie to pika maja prawo
tak twierdzic, jak ich to nie pasjonuje - nawet rozumiem ta opinie pomimo,
ze mam zgola odmienne zdanie.

Pozdrawiam
Darek






Ghost

Posted: 12 Mar 2010 09:01:31




ja sam znam siebie najlepiej, wiem co dla mie jest ładne a co nie

I muzyke do sluchania tez sobie sam komponujesz?

nie komponuje bo nie potrafie, gdybym potrafil to moze....

Widzisz, zaloze sie, ze wnetrz tez nie potrafisz projektowac.

Ale nie prosze nikogo o wybieranie dla mnie muzyki

Widze, ze ciezko bedzie z Toba: projektant komponuje wnetrze, ale wg Twoich
wyborow.






Darek

Posted: 12 Mar 2010 09:09:40



Naprawdę ciężko zrozumieć, że ta "kupa" kasy to u mnie było mniej niż 1%
całej inwestycji? I że od tej "kupy" kasy to zależy wygląd całego domu czy
też mieszkania? Czasami przeróbki są małe, a efekt jest zupełnie
niewspółmierny do wydanych pieniędzy.
Przestań mitologizować jaka to "kupa" kasy bo piszesz jakby architekt
chciał ci zaprać co najmniej połowę środków na inwestycję.

no to powiedz jaka sume wydales na architekta plus wyposazenie
zaproponowane przez niego. 1% kwoty niewiele mi mowi, poniewaz nie wiem
czy zainwestowales w te 140m2 200k czy 1mln.

Ale przyjmujac cene 100zł/m2 jak tu juz ktos podawal, aranzacji
wnetrza, to wychodzi 14k w Twoim przypadku.
Dla mnie to kupa kasy jak za taka zabawe. Pisze wyranie 14k to kupa kasy
w moim rozuieniu. A odnoszenie sie w procentach do inwestycji,
eee panie to tylko 1% iwestycji, e tam panie to tylko 0,5% inwestycji a pan
chcesz sie ze mna targowac.... Na koncu z tych pojedynczych procentow
robi sie 10%, 15% i cala budowa wychodzi zamiast 400k, jedyne 500k.
Ja mam inne podejscie i juz.

A często jest tak, że ze wzgledu na zmiany projektowe to się jeszcze uda
zaoszczędzić trochę pieniędzy.

akurat na aranzacji nie wierze :-). Podaj przyklad na czym zaoszczedziles,
przez projektanta wnetrz?

Pzdr
Darek






kris

Posted: 12 Mar 2010 09:57:20





Nie każdy buduje za 300 000 zł. Zresztą źle liczysz koszt projektu
indywidualnego, bo nawet projekt gotowy + zmiany kosztuje więc różnica

jest mniejsza.
Gotowiec + adaptacja to ok 4000zł
Mozna zrobic tak jak pisał Adam i jak bardzo wielu moich klientów/znajomych.
Wtedy projekt łącznie z pozwoleniem na budowe kosztuje ok 2000zł
edzie to projekt/minimu taki typowo pod pozwolenie na budowe ale na jego
podstawie i kontrolując/współpracując z wykonawcami na wszystkich etapach
budowy mozna spokojnie wybudowac przyzwoity dom

I rozumiem, że śłedzisz na bieżąco wszelkie nowinki odnośnie rozwiązań
wnętrz wraz z elementami wykończenia

Ale mieszkania domu nie buduje sie codziennie. A jak zaczełem budowe to w
moim interesie było aby byc na bieżąco zorientowany w technologiach itp.
Więc wtedy śledziłem,s prawdzałem.
A poza tym: zy jest obowiązek korzystac z nowinek itp. Ja właśnie wole
sprawdzone rozwiązania, nowinki itp niech testuja pasjonaci.

i wiesz w którym sklepie możesz to kupić?

Architekt robi zakupy za Ciebie?

No to gratuluję. Ja nie mam na to czasu, bo to nie jest mój zawód. Ja robię
to co potrafię, a w kwestiach mi nieznanych zdaję się na specjalistów.

I o tym pisałem w popprzedniej wypowiedzi: jesli nie czujesz sie na siłach
zrobic/zaplanowac coś samemu to płacisz mniejsze lub większe pieniądze innym
którzy zrobią to za Ciebie. Akurat w kwesti aranzacji zdałem sie nasiebie
nie zlecałem tego nikomu innemu
Wymiane paska rozrządu w aucie zlecam fachowcom bo sam nie czuje sie na
siłach to zrobić.
Ale płyn do spryskiwaczy dolewam sam, sam równiez wymieniam przepalone
zarówki w reflektorach- a nie którzy robią to odpłatnie w ASO.





Boombastic

Posted: 12 Mar 2010 10:00:37



no to powiedz jaka sume wydales na architekta plus wyposazenie
zaproponowane przez niego. 1% kwoty niewiele mi mowi, poniewaz nie wiem
czy zainwestowales w te 140m2 200k czy 1mln.

Wystarczy policzyć procenty do kosztów. Wartośc mieszkania to powyżej 1,5
mln zł. A materiały i elementy wykończenia ruchome to już był mój wybór.
Architekt odpowiadał za elementy stałe.

Ale przyjmujac cene 100zł/m2 jak tu juz ktos podawal, aranzacji
wnetrza, to wychodzi 14k w Twoim przypadku.

Sam to podawałem, więc koszt się zgadza. To był koszt aranżacji wnętrza +
nadzór.

Dla mnie to kupa kasy jak za taka zabawe. Pisze wyranie 14k to kupa kasy
w moim rozuieniu. A odnoszenie sie w procentach do inwestycji,
eee panie to tylko 1% iwestycji, e tam panie to tylko 0,5% inwestycji a
pan
chcesz sie ze mna targowac.... Na koncu z tych pojedynczych procentow
robi sie 10%, 15% i cala budowa wychodzi zamiast 400k, jedyne 500k.
Ja mam inne podejscie i juz.

A często jest tak, że ze wzgledu na zmiany projektowe to się jeszcze uda
zaoszczędzić trochę pieniędzy.

akurat na aranzacji nie wierze :-). Podaj przyklad na czym zaoszczedziles,
przez projektanta wnetrz?

Bardzo ciężko to przeliczyc na pieniądze. Od początku: gruntowna zmiana
rozkładu pomieszczeń. Gdybym zrobił to po odebraniu lokalu to koszty byłyby
baardzo wysokie, bo bardzo wiele ścian trzeba byłoby wyburzyc i wybudować od
nowa. Spokojnie kosztowałoby to więcej niz koszt zmiany architekta. Dalej
architekt przygotował mi plany części mebli zabudowanych i wolnostojących, a
trochę tego było. tego względu późniejsze wykonanie przez stolarza to była
kwestia tylko wyborumateriałów i detali. Łazienki mam nietypowe, sam bym
tego nigdy nie wymyślił. Zakupy miałem zrobione w hurtowniach z
wykorzystaniem rabatów architekta zamiast w sklepach typu Opex. Ceny +
obsługa + dowóz + doradztwo atrakcyjne.

No i najwazniejsze: czas. Mój czas jest bardzo drogi, nie mogę sobie
pozwolić na wielogodzinne chodzenie po sklepach i przeglądanie ofert. Kto
choć raz wykańczał mieszkanie to wie o czym piszę. Jak mówię płytki takie i
takie to dostaję odpowiedź firma taka i taka, seria taka. Jadę, oglądam,
kupuję. To samo z innymi elementami wykończenia. Do tego mam rady czy coś
sie sprawdzi czy nie w użytkowaniu, czy warto dopłacić więcej czy też jest
to poroniony pomysł. Jak mam przyjęty budżet to trzymamy się budżetu, a nie
wymyślamy jakieś bajki.

Potem nadzór - architekt pilnuje czy prace idą zgodnie z planami,
przygotowuje szczegółowe rysunki wykonawcze. Ja nie mówię tutaj o
wykończeniu mieszkania typu położenie podłóg, pomalowanie ścian i wstawienie
drzwi. Ja mówię o dosyć dużych przeróbkach, a czasem o nietypowych
elementach typu okrągłe ściany, wykorzytsanie luksferów czy nietypowa
okrągła wanna, elementy z kartongipsu. Sam proces decyzyjny do projektu
trwał ponad rok - mialem czas ze względu na budowę. To indywidualne
rozplanowanie gniazdek, włączników, punktów oświelteniowych, podłaczenie
kablówki itd. Pamiętasz o wszystkim?
Ja korzystałem z usług tej firmy http://www.project-art.pl Zobacz jak różnią
się wnętrza w stosunku do zwykłych mieszkań.





Darek

Posted: 12 Mar 2010 10:49:49



Wystarczy policzyć procenty do kosztów. Wartośc mieszkania to powyżej 1,5
mln zł. A materiały i elementy wykończenia ruchome to już był mój wybór.
Architekt odpowiadał za elementy stałe.

Ale przyjmujac cene 100zł/m2 jak tu juz ktos podawal, aranzacji
wnetrza, to wychodzi 14k w Twoim przypadku.

no i sam sobie odpowiedziales.
Przecietny szary obywatel buduje za 300tys zazwyczaj przy nakladzie
pracy wlasnej, co daje juz okolo 5% za 140m2.

No i najwazniejsze: czas. Mój czas jest bardzo drogi, nie mogę sobie

pozwolić na wielogodzinne chodzenie po sklepach i przeglądanie ofert.

no i znowu sobie sam odpowiadasz. jezeli Twoj czas jest tak drogi,
to oplaca Ci sie nawet wynajac kogos do czyszczenia butow zamiast
spedzac nad nimi 20min.

Wiekszosci przecietnych (a raczej tych budujacych taniej nawet do
przecietnych
nie mozna zaliczyc tylko do ciut zamozniejszych) oplaca sie jezdzic po
sklepach
i szukac wyprzedazy plytek, promocji itd.

Mnie sie to np. nadal oplaca, choc na budowe razem z przyszla zona
zarobilismy/zarobimy za okolo rok moze w 2/3 wartosci domu w ktorym
przewiduje
spory naklad pracy wlasnej. Jezeli chcial bym wszystko zrobic ekipami,
to pewnie mial bym na polowe.

Aby mi sie to nie oplacalo, to nasz wspolny dochod musial by byc na poziomie
15k - 20k mc a takowego nie mam.

Podsumowujac tym moja wypowiedz w watku, na tym EOT z mojej strony,
poniewaz kwestia zarobkow, juz za bardzo odbiega od tematu watku a po drugie
to NTG.

Pzdr
Darek






Ghost

Posted: 12 Mar 2010 11:04:59




Wystarczy policzyć procenty do kosztów. Wartośc mieszkania to powyżej 1,5
mln zł. A materiały i elementy wykończenia ruchome to już był mój wybór.
Architekt odpowiadał za elementy stałe.

Ale przyjmujac cene 100zł/m2 jak tu juz ktos podawal, aranzacji
wnetrza, to wychodzi 14k w Twoim przypadku.

no i sam sobie odpowiedziales.
Przecietny szary obywatel buduje za 300tys zazwyczaj przy nakladzie
pracy wlasnej, co daje juz okolo 5% za 140m2.

No sam sobie odpowiedziales, nie chodzi o architekta tylko o pieniadze.





kris

Posted: 12 Mar 2010 11:15:01






No sam sobie odpowiedziales, nie chodzi o architekta tylko o pieniadze.

A usługa architekta= pieniądze do wydania.

A nawte zarabiając tyle że stac by mnie było na usługe architekta
niekoniecznie mjusze z niej korzystac. Samemu mogę sobie równiez
zaprojektować funkcjonalne wnętrze.




Darek

Posted: 12 Mar 2010 11:15:38



no i sam sobie odpowiedziales.
Przecietny szary obywatel buduje za 300tys zazwyczaj przy nakladzie
pracy wlasnej, co daje juz okolo 5% za 140m2.

No sam sobie odpowiedziales, nie chodzi o architekta tylko o pieniadze.

nie, ja gdybym mial nawet na zbyciu te 14k to wydal bym go na
model o ktorym pisalem a wnetrze urzadzil bym po swojemu....
Jeden woli corke drugi tesciowa, ale ten co woli tesciowa, znaczy sie
tesc jest jakis dziwny?

EOT






Ghost

Posted: 12 Mar 2010 11:22:35




no i sam sobie odpowiedziales.
Przecietny szary obywatel buduje za 300tys zazwyczaj przy nakladzie
pracy wlasnej, co daje juz okolo 5% za 140m2.

No sam sobie odpowiedziales, nie chodzi o architekta tylko o pieniadze.

nie, ja gdybym mial nawet na zbyciu te 14k to wydal bym go na
model o ktorym pisalem a wnetrze urzadzil bym po swojemu....

To po co piszesz o kasie?





Łukasz C.

Posted: 12 Mar 2010 15:18:11




No sam sobie odpowiedziales, nie chodzi o architekta tylko o pieniadze.
A usługa architekta= pieniądze do wydania.

A nawte zarabiając tyle że stac by mnie było na usługe architekta
niekoniecznie mjusze z niej korzystac. Samemu mogę sobie równiez
zaprojektować funkcjonalne wnętrze.

Wytłumacz tylko dlaczego z taką zajadłością starasz się wszystkim wmówić,
że projektowanie domów to bezsens? Traumę jakąś masz (podejrzewam, że
zazdrościsz jaką to "kupę kasy" się robi ;-) ).




Łukasz C.

Posted: 12 Mar 2010 15:21:05




Nie każdy buduje za 300 000 zł. Zresztą źle liczysz koszt projektu
indywidualnego, bo nawet projekt gotowy + zmiany kosztuje więc różnica
jest mniejsza.
Gotowiec + adaptacja to ok 4000zł


Skoro za 5 k zł można mieć indywidualny projekt domu, rzetelnie policzony
(co w wypadku większości gotowców niemal nikogo z inwestorów - o zgrozo -
nie zajmuje), to gdzie sens?




kris

Posted: 15 Mar 2010 08:54:56





Wytłumacz tylko dlaczego z taką zajadłością starasz się wszystkim wmówić,
że projektowanie domów to bezsens? Traumę jakąś masz (podejrzewam, że
zazdrościsz jaką to "kupę kasy" się robi ;-) ).
Ja przedstawiam tylko swój punkt widzenia.
Ja uwazam że dokłądny projekt projekt indywidualny(łacznie z aranzacją
wnetrz) dla małego domu to bez sensu.
Ty uważasz że to ma sens i ok. Każdy ma swoj punkt widzenia.




kris

Posted: 15 Mar 2010 09:01:24





Gotowiec + adaptacja to ok 4000zł

Skoro za 5 k zł można mieć indywidualny projekt domu, rzetelnie policzony

Z aranżacją wnętrza?

Ale mozna i za 1,5- 2 tys zł tak jak pisałem wyżej lub jak zrobił Adam Sz.
No i druga sprawa, piszemy tu o projektowaniu wnetrza i cenach rzedu 100zł
za mkw.
Padały tu kwoty 15tys zł za takie projekty.

(co w wypadku większości gotowców niemal nikogo z inwestorów - o zgrozo -
nie zajmuje), to gdzie sens?

Jakos domy budowane wg tych p[rojektów masowo sie nie zawalaja więc gdzie tu
ta zgroza.
Mój projekt przeliczył mi kierbud, zmniejszył m. in przekroje konstrukcji
dachowej itp.
Zrobił to w ramach obowiązków kierownika budowy. Za całośc "kierownikowania"
mieliśmy ustalone stawke 1500zł.
I tyle dokładnie dostał.





<< . 1 . 2 . 3 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.549
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna