| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Akwarium 2010 / Dodatkowa obsada do obecnej w akwa 65 L |
| Autor | Wiadomość |
|
|
Posted: 8 Lut 2010 01:46:04 Hej. "Zrestartowalem" niedawno akwa ponownie i przymierzam sie do zakupu dodatkowych mieszkancow. Akwarium jest niestety niezbyt duze - 65 L, a jego obecni mieszkancy to 6 Czarnych Tetr i 2 Molinezje "Black Molly". Prosilbym o porade i wskazowki jakie rybki oraz jaka ich liczbe moglbym dokupic do akwa, aby nie spowodowac przerybienia, a jednoczesnie dobrac gatunki ryb majace podobne wymagania do powyzszych. Obecnie trzymane rybki otrzymalem "w spadku", przyjalem, gdyz nigdy nie wiadomo jaki los moglby je spotkac (tak dla informacji, gdyby ktos zapytal, badz mial jakies zastrzezenia co do wyboru wyzej wymienionych:) Jak wspomnialem, akwa ma 65 L, 1x15W swietlowke "Day Light", roslinnosc niezbyt gesta (celowo ze wzgledu na wiecej miejsca dla rybek; z drugiej strony sa to akurat rosliny szybko rozrastajace sie). Dziekuje. |
| ducze
|
Posted: 8 Lut 2010 06:30:23 Hej. "Zrestartowalem" niedawno akwa ponownie i przymierzam sie do zakupu
dodatkowych mieszkancow. Akwarium jest niestety niezbyt duze - 65 L, a jego obecni mieszkancy to 6 Czarnych Tetr i 2 Molinezje "Black Molly". Prosilbym o porade i wskazowki jakie rybki oraz jaka ich liczbe moglbym dokupic do akwa, aby nie spowodowac przerybienia, a jednoczesnie dobrac gatunki ryb majace podobne wymagania do powyzszych. Obecnie trzymane rybki otrzymalem "w spadku", przyjalem, gdyz nigdy nie wiadomo jaki los moglby je spotkac (tak dla informacji, gdyby ktos zapytal, badz mial jakies zastrzezenia co do wyboru wyzej wymienionych:) Jak wspomnialem, akwa ma 65 L, 1x15W swietlowke "Day Light", roslinnosc niezbyt gesta (celowo ze wzgledu na wiecej miejsca dla rybek; z drugiej strony sa to akurat rosliny szybko rozrastajace sie). Dziekuje. Ja bym na Twoim miejscu pozbył się molinezji (bo słusznie przeczuwasz, że można mieć zastrzeżenia do takiego połączenia jak masz ;) i wymienił je na jakieś stadko neonów, choćby innesa. Ładnie się z żałobniczkami komponują i nawet "biotopowo" pasują. Do tego kilka kirysków, trochę liści na dno, korzenie i masz ładny południowoamerykański zbiornik :) |
|
|
Posted: 8 Lut 2010 21:05:49 Ok. Dzieki za pomoc:) Dobrze, ze napisales o korzeniu, bo przypomniala mi sie pewna istotna rzecz. Dosc dawno kupilem korzen w sklepie akwarystycznym, wygotowalem go, wyplukalem kilka razy, korzen nie wyplywal, wszystko bylo ok. Pewnego razu kupilem glonojada i po paru dniach padl. Pozniej kupilem drugiego i rowniez padl chyba po jednym dniu. Pomyslalem, ze od korzenia, gdyz inne ryby dobrze sie trzymaly. Wczesniej zauwazylem jeszcze, ze glonojad siedzial od czasu do czasu na tym korzeniu. Nie wiem co moglo miec wplyw na glonojady. Od tamtej pory ich nie kupuje. Poza tym w chwili obecnej korzen ten jest tak rozmokniety, ze nawet przy wyjmowaniu go z akwa musialem uwazac, zeby sie nie ukruszyl i nie ulamal, to normalne? A propo korzenia i lupiny orzecha kokosowego - mam jeszcze pytanie, w jaki sposob moge usunac z nich glony, ktore osiadly na nich niczym dywan, brzydko prezentujac sie w wodzie. Po wyjeciu kokosa z wody nie ma sladu, dopiero po zanurzeniu daja o sobie znac. Zadne mycie i drapanie nic nie daje. Dziekuje. |
| ManiaPI
|
Posted: 8 Lut 2010 21:57:47 ....Poza tym w chwili obecnej korzen ten jest tak rozmokniety, ze nawet przy wyjmowaniu go z akwa musialem uwazac, zeby sie nie ukruszyl i nie ulamal, to
normalne? polecam go wywalić skoro się "rozłazi to może byc przyczyn a padania glonojadów .....Po wyjeciu kokosa z wody nie ma sladu, dopiero po zanurzeniu daja o sobie znac. Zadne mycie i drapanie nic nie daje.
Masz glony nitkowate, ja zwoimi karmiłem glonojady..wyciągasz kokos z wody , |
|
|
Posted: 8 Lut 2010 22:06:47 Korzen rozlazi sie od pewnego czasu, kiedy wpuszczalem glonojady byl jeszcze w stanie bardzo dobrym, a jednak mimo to nie wytrzymywaly i padaly, dlatego nie wiem co moze byc przyczyna. Bralem pod uwage rozne czynniki, m.in. to, czy korzen nie wydziela jakichs substancji itp., pojecia nie mam... a odnosnie wspomnianych glonow, to nie ma szans na usuniecie ich z orzecha, badz korzenia w jakis inny sposob, ktory da 100% efekt? Jedynym wyjsciem jest zjedzenie ich przez glonojady? |
| newrom
|
Posted: 9 Lut 2010 09:08:23 a odnosnie wspomnianych glonow, to nie ma szans na usuniecie ich z orzecha,
badz korzenia w jakis inny sposob, ktory da 100% efekt? Jedynym wyjsciem jest zjedzenie ich przez glonojady? Wymoczenie w soku z cytryny (albo innym kwasie), glony padaja, a inne rosliny (ale nie wszystkie) przezywaja. O ile nie przesadzi sie ze stezeniem kwasu i czasem trwania kapieli. Pozniej glony moga objesc krewetki, albo po prostu sie rozloza w wodzie. Zgnity korzen usun koniecznie. pozdr newrom |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.384 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna |