dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Akwarium 2010 / Najmniejsze akwarium
Autor Wiadomość
mz

Posted: 8 Lut 2010 07:31:45



Witam
Jakie najmnijsze akwarium widzieliście lub o jakim słyszeliście ? Mam w domu
baniaczek ok 5 lirów (nie kula), córcia domaga sie swojej prywatnej rybki.
Myślałem o jakimś bojowniku lub złotej rybce. Filtry, które by pasowały juz
wypatrzałem, grzałka też jakaś by sie znalazła, troche żwirku i kilka
roślinek z dużego zbiornika bym jej dał.
Zastanawiam sie tylko czy te 5 litrów to nie za mało dla czegokolwiek.
Pozdrawiam






ducze

Posted: 8 Lut 2010 07:33:37




Jakie najmnijsze akwarium widzieliście lub o jakim słyszeliście ? Mam w domu
baniaczek ok 5 lirów (nie kula), córcia domaga sie swojej prywatnej rybki.
Myślałem o jakimś bojowniku lub złotej rybce. Filtry, które by pasowały juz
wypatrzałem, grzałka też jakaś by sie znalazła, troche żwirku i kilka
roślinek z dużego zbiornika bym jej dał.


Wiesz jak wygląda "złota rybka"?

Zastanawiam sie tylko czy te 5 litrów to nie za mało dla czegokolwiek.

Za mało.




Jader

Posted: 8 Lut 2010 08:04:39



Jakie najmnijsze akwarium widzieliście lub o jakim słyszeliście ? Mam w domu

Widziałem różne, ale IM mniejsze tym trudniej utrzymać.

baniaczek ok 5 lirów (nie kula), córcia domaga sie swojej prywatnej rybki.
Myślałem o jakimś bojowniku lub złotej rybce. Filtry, które by pasowały juz

Ciężko, bo w takim akwarium ryba raz kupę zrobi i już w zasadzie jest
syf (złota rybka to w ogóle inna bajka). Może zamiast rybki krewetki?

Jader




falco

Posted: 8 Lut 2010 08:10:08




Może zamiast rybki krewetki?

dla Krewetek minimalny baniaczek jest ogólnie przyjęty od 20l...





Jader

Posted: 8 Lut 2010 12:31:45




dla Krewetek minimalny baniaczek jest ogólnie przyjęty od 20l...

Tyle miejsca do pływania potrzebują?

Jader




nuroslaw

Posted: 8 Lut 2010 15:37:18




dla Krewetek minimalny baniaczek jest ogólnie przyjęty od 20l...

Tyle miejsca do pływania potrzebują?

       Jader

wielkość zbiornika - to kwestia zawsze dyskusyjna. Zalezy bardzo także od tego
co sami uznajemy za min, i które to min. bedzie powszechnie akceptowalne.

np. 240 dla Tropheusów - obecnie traktowane za zbyt małe

20 lat - temu akwaria 300 litrowe zaliczane były jako BARDZO duże w których
można już chować niemal każdą rybkę akwarystyczną. Obecnie akwa 300l, to
średnie akwarium, odpowiednik 100 z lat 80-tych. Czy biologi tychże rybek
uległa zmianie ? Nie, ale nasze postrzeganie tak.

pozdr.




Paweł Patysiak

Posted: 8 Lut 2010 16:04:35




dla Krewetek minimalny baniaczek jest ogólnie przyjęty od 20l...

Tyle miejsca do pływania potrzebują?

Jader

Moim zdaniem dwie krewetki red cherry beda czuly sie komfortowo,
oczywiscie dopoki nie zrobi sie ich wiecej... ;-)

Nie wyobrazam sobie stabilnej piatki. Zwykle takie 5 litrow jest
wspomagane przez wiekszy stabilny zbiornik (woda do podmiany z podmiany
wiekszego)

U mnie eksperymentalne 5l z jednym endlerkiem i 5 red cherry wytrzymalo
8 miesiecy do totalnego zalamania sie warunkow w zbiorniku...

W tej chwili jedyne "nano" jakie mam to 4-letnie 25 litrow...




falco

Posted: 8 Lut 2010 20:26:51




Tyle miejsca do pływania potrzebują?

Z taką informacją zarówno w sieci czy literaturze o Krewciach
najczęściej się spotykałem, potwierdzają też znajomi, którzy zajmują się
profesjonalnie hodowlą krewetek.
Sam hoduję Fire Redy w 40l. razem z Neonami, przyrost naturalny i
wybarwienie dorosłych jest imponujące... ;)




Wojtek

Posted: 8 Lut 2010 20:27:24



Witam!

W domu w ramach eksperymentu zrobiłem sobie "nano" z 5 litrowego słoika.
Wsypałem trochę żwirku, wrzuciłem trochę mchu jawajskiego, trochę
moczarki i odrobinę wgłębki.
Nie ma w nim oświetlenia, filtru, grzałki ani innych dodatków.
Do tego całego zestawu wpuściłem parkę endelerków i kilka ślimaków
świderków.

Obecnie w słoiczku pływa z 10-12 szt. endelerków, żyje sobie stadko
ślimaków, a roślinki co jakiś czas muszę przycinać, bo sobie całkiem
dobrze radzą.

Słoik ma już dobre 2 lata od uruchomienia i ogólnie podczas przycinki
robię z 10% podmiany wody no i jeśli trzeba, czyszczę ścianę która
pokrywa się glonem (średnio raz na miesiąc).

Ale moim zdaniem 5 litrów to za mało. Lepiej trochę dołożyć i zrobić już
córci prezent w postaci jakiegoś 30 l. akwa. Bardziej cieszy oko no i
można spokojnie już niektóre gatunki z czystym sumieniem w czymś takim
trzymać.

Pozdrawiam,
Wojtek

Witam
Jakie najmnijsze akwarium widzieliście lub o jakim słyszeliście ? Mam w domu
baniaczek ok 5 lirów (nie kula), córcia domaga sie swojej prywatnej rybki.
Myślałem o jakimś bojowniku lub złotej rybce. Filtry, które by pasowały juz
wypatrzałem, grzałka też jakaś by sie znalazła, troche żwirku i kilka
roślinek z dużego zbiornika bym jej dał.
Zastanawiam sie tylko czy te 5 litrów to nie za mało dla czegokolwiek.
Pozdrawiam






Pszemol

Posted: 8 Lut 2010 20:44:14



U mnie eksperymentalne 5l z jednym endlerkiem i 5 red cherry wytrzymalo
8 miesiecy do totalnego zalamania sie warunkow w zbiorniku...

A na czym polegało "totalne załamanie się warunków"?
Bo wiesz, podmianę wody w akwarium 5 litrowym to
można małym dzbankiem zrobić codziennie, nie mówiąc
już o większych podmianach typu 50% które powinny
przywrócić praktycznie oryginalną czystość wody...

No ale jeśli mówisz o 8 miesiącach bez podmian wody
to dziwne że w ogóle tyle przetrwało.





Pszemol

Posted: 8 Lut 2010 20:42:14




dla Krewetek minimalny baniaczek jest ogólnie przyjęty od 20l...

Tyle miejsca do pływania potrzebują?

Jader

wielkość zbiornika - to kwestia zawsze dyskusyjna. Zalezy bardzo także od
tego
co sami uznajemy za min, i które to min. bedzie powszechnie akceptowalne.

np. 240 dla Tropheusów - obecnie traktowane za zbyt małe

Jak np. 40 litrów dla trzech ukwiałów, dwu błazenków bordowych
kraba i krewetki + może tuzin krabów pustelników różnej maści? :-)

20 lat - temu akwaria 300 litrowe zaliczane były jako BARDZO duże w
których
można już chować niemal każdą rybkę akwarystyczną. Obecnie akwa 300l, to
średnie akwarium, odpowiednik 100 z lat 80-tych. Czy biologi tychże rybek
uległa zmianie ? Nie, ale nasze postrzeganie tak.

I technologia uległa też zmianie... Wiele dużych akwariów z akryliku jest.
Wyobraź sobie akwaria z metalowej ramy uszczelniane kitem jakie
wtedy się robiło :-)





Pszemol

Posted: 8 Lut 2010 20:49:30



W domu w ramach eksperymentu zrobiłem sobie "nano" z 5 litrowego słoika.
Wsypałem trochę żwirku, wrzuciłem trochę mchu jawajskiego, trochę moczarki
i odrobinę wgłębki.
Nie ma w nim oświetlenia, filtru, grzałki ani innych dodatków.
Do tego całego zestawu wpuściłem parkę endelerków i kilka ślimaków
świderków.

Obecnie w słoiczku pływa z 10-12 szt. endelerków, żyje sobie stadko
ślimaków, a roślinki co jakiś czas muszę przycinać, bo sobie całkiem
dobrze radzą.

Słoik ma już dobre 2 lata od uruchomienia i ogólnie podczas przycinki
robię z 10% podmiany wody no i jeśli trzeba, czyszczę ścianę która pokrywa
się glonem (średnio raz na miesiąc).

Rzeczywiście gupiki są bardzo niewymagające.

Ale moim zdaniem 5 litrów to za mało. Lepiej trochę dołożyć i zrobić już
córci prezent w postaci jakiegoś 30 l. akwa. Bardziej cieszy oko no i
można spokojnie już niektóre gatunki z czystym sumieniem w czymś
takim trzymać.

No i co ważne, akwarium prostokątne będzie mniej zniekształcać
obraz wnętrza niż okrągły słoik z nierówno odlanego szkła...





Pszemol

Posted: 8 Lut 2010 20:47:43




Tyle miejsca do pływania potrzebują?

Z taką informacją zarówno w sieci czy literaturze o Krewciach najczęściej
się spotykałem, potwierdzają też znajomi, którzy
zajmują się profesjonalnie hodowlą krewetek.
Sam hoduję Fire Redy w 40l. razem z Neonami, przyrost
naturalny i wybarwienie dorosłych jest imponujące... ;)

Z ciekawości zapytam - ile masz neonek i krewetek w tym 40l?
Czy neonki boją się krewetek i pływają w ławicy czy je olewają
i pływają sobie rozproszone w toni wodnej? ;-)





falco

Posted: 8 Lut 2010 21:03:29




Z ciekawości zapytam - ile masz neonek i krewetek w tym 40l?
Czy neonki boją się krewetek i pływają w ławicy czy je olewają
i pływają sobie rozproszone w toni wodnej? ;-)

Neonków mam 15, krewetek nie jestem w stanie zliczyć, ale zaczynałem od 10.
Co do bojaźliwości, to chyba chciałeś spytać na odwrót...? ;)

Neony olewają Krewcie, które pływają w toni pomiędzy nimi bez względu na
porę, także podczas karmienia.
Czasem (z tego co obserwuję, to chyba bardziej z "ciekawości" ;) któryś
Neon skubnie Krewcię, która odskoczy i tyle z "zabawy".
Oczywiście z wyjątkiem malutkich Krewetek, które na pewno są przysmakiem
dla rybek.
To akurat dobrze, bo ze względu na sporą ilość roślin, kryjówek, korzeni
Krewcie mają genialne warunki do rozmnażania i ich liczba (naoczna) a
nie mówię o tych, których nie widać ;) rośnie bardzo szybko.

http://picasaweb.google.pl/MaciejFalkowskifalco/MechataPanoramka#5431075716595315314
niestety jakość zdjęć jest przeciętna... :(





Cristall

Posted: 8 Lut 2010 22:43:07




Witam
Zastanawiam sie tylko czy te 5 litrów to nie za mało dla czegokolwiek.


Więcej się nakombinujesz żeby upchnąć graty w tej piątce niż w 30-40l cena
szkła niewielka, a grzałka filtr oświetlenie ten sam koszt i mniej stresu że
dziecko sypnie o dwa platki za dużo na dzień.
"Złota rybka" to bestia, która potrafi nieźle zapaskudzić 100l w tydzień ma
rybcia ostrą przemianę ;))




Jader

Posted: 9 Lut 2010 07:38:11




Bo wiesz, podmianę wody w akwarium 5 litrowym to
można małym dzbankiem zrobić codziennie, nie mówiąc
już o większych podmianach typu 50% które powinny

Tyle, że problem polega na tym, że o minimalistycznych 5-litrowych
zbiornikach piszą zwykle osoby, bez doświadczenia, albo którym nie
będzie się chciało tak systematycznie wkładać w to tyle wysiłku. Że się
da, to oczywiste. http://www.youtube.com/watch?v=_XOsitYhihc

Jader




Romeo_rk

Posted: 9 Lut 2010 21:56:12



[ciach]
Nie wyobrazam sobie stabilnej piatki. Zwykle takie 5 litrow jest
wspomagane przez wiekszy stabilny zbiornik (woda do podmiany z podmiany
wiekszego)
U mnie eksperymentalne 5l z jednym endlerkiem i 5 red cherry wytrzymalo
8 miesiecy do totalnego zalamania sie warunkow w zbiorniku...
W tej chwili jedyne "nano" jakie mam to 4-letnie 25 litrow...

A ja miałem problem z utrzymaniem stabilności w 25 litrach (ehhh - pewnie
wciąż za mało doświadczenia, cierpliwości, czasu, itd.), w związku z czym
zakupiłem na alledrogo filtr do tej 25-ki. Eheim 2213 (za 35 zł + nowy
wirnik z ośką za 55 zł). Dorobiłem do tego deszczownię z rurek pvc 0,5" i od
tej pory mam spokój :)))
Co ciekawe, nawet nie robi wielkiej pralki w tak małym zbiorniku, a malutkie
bocje wspaniałe, które od kilkunastu dni tam odbywają kwarantannę, wydają
się być zachwycone ;) Krewetkom też się podoba, a rośliny rosną jak głupie.
I wreszcie testy pokazują mi to, co chcę :)
pozdrawiam, RK
ps. kubeł w tych 25-litrach pracuje od 1,5 miesiąca






Pszemol

Posted: 9 Lut 2010 23:11:51



Myślę że piszesz o Shrimp Set. Są trzy wielkości. 10, 20 i 30 litrów. IMHO
bardzo fajne i kompletnie wyposazone. Aquael to przedstawia jako
krewetkarium ale oczywiście spokojnie można rybki zakwaterować :) Stadko
Neonów fajnie by wyglądało. Przy ich metaboliźmie syfu nie będzie ;)

Stadko neonów nie będzie stadkiem - rozpłynie się w przypadkową
chmurkę. Neonki najlepiej wyglądają gdy wszystkie pływają w ławicy.





Santana

Posted: 9 Lut 2010 23:31:50




Myślę że piszesz o Shrimp Set. Są trzy wielkości. 10, 20 i 30 litrów.
IMHO bardzo fajne i kompletnie wyposazone. Aquael to przedstawia jako
krewetkarium ale oczywiście spokojnie można rybki zakwaterować :) Stadko
Neonów fajnie by wyglądało. Przy ich metaboliźmie syfu nie będzie ;)

Stadko neonów nie będzie stadkiem - rozpłynie się w przypadkową
chmurkę. Neonki najlepiej wyglądają gdy wszystkie pływają w ławicy.

Oczywiście że najlepiej wygladają w ławicy. Zwłaszcza kilka-kilkaście
tysięcy sztuk :) Kolega widział takie cudo na wystawie w niemczech. Widok,
jak opowiadał, zapierał dech w piersiach :) Ale zejdźmy na ziemie, mówimy o
20-30 litrach wody.
Pozdrawiam





nuroslaw

Posted: 10 Lut 2010 07:19:21





Oczywiście że najlepiej wygladają w ławicy. Zwłaszcza kilka-kilkaście
tysięcy sztuk :) Kolega widział takie cudo na wystawie w niemczech. Widok,
jak opowiadał, zapierał dech w piersiach :) Ale zejdźmy na ziemie, mówimy o
20-30 litrach wody.
Pozdrawiam

nie no, 15 neonów w kostce 20x20x20 nie ma prawa się rozproszyć :) ani pływać

w ławicy, bo niby gdzie ?

pozdr. o.N.




newrom

Posted: 10 Lut 2010 08:43:23




Myślę że piszesz o Shrimp Set. Są trzy wielkości. 10, 20 i 30 litrów.

Dokładnie, wczoraj widziałem na żywo. Całkiem fajne zbiorniczki i
estetycznie wykonane. Niestety wsadzenie do środka filtra i grzałki
bez termostatu uważam za głupie (kaskada bylaby zdecydowanie lepsza no
i nie zabierałaby miejsca w tym kieliszku).

Stadko Neonów fajnie by wyglądało.

IMHO neonki, nawet zielone są za duże do takiego zbiornika.

Przy ich metaboliźmie syfu nie będzie ;)

Rasbora maculata albo brigitte jest mniejsza, a metabolizm chyba
podobny :)


pozdr
newrom



Paweł Patysiak

Posted: 10 Lut 2010 18:40:59



U mnie eksperymentalne 5l z jednym endlerkiem i 5 red cherry wytrzymalo
8 miesiecy do totalnego zalamania sie warunkow w zbiorniku...

A na czym polegało "totalne załamanie się warunków"?
Bo wiesz, podmianę wody w akwarium 5 litrowym to
można małym dzbankiem zrobić codziennie, nie mówiąc
już o większych podmianach typu 50% które powinny
przywrócić praktycznie oryginalną czystość wody...

No ale jeśli mówisz o 8 miesiącach bez podmian wody
to dziwne że w ogóle tyle przetrwało.

podmiany co tydzien, okolo 30% z odsysaniem dna wlacznie


warunki "zamkniecia" zbiornika:
szlam na szybach, dnie, korzeniu, zolknace rosliny, widoczne zle
samopoczucie mieszkancow, "zapaszek" znad lustra wody. Wylowilem
zyjatka, reszta poszla w kibel.




Pszemol

Posted: 10 Lut 2010 19:13:04



U mnie eksperymentalne 5l z jednym endlerkiem i 5 red cherry wytrzymalo
8 miesiecy do totalnego zalamania sie warunkow w zbiorniku...

A na czym polegało "totalne załamanie się warunków"?
Bo wiesz, podmianę wody w akwarium 5 litrowym to
można małym dzbankiem zrobić codziennie, nie mówiąc
już o większych podmianach typu 50% które powinny
przywrócić praktycznie oryginalną czystość wody...

No ale jeśli mówisz o 8 miesiącach bez podmian wody
to dziwne że w ogóle tyle przetrwało.

podmiany co tydzien, okolo 30% z odsysaniem dna wlacznie


warunki "zamkniecia" zbiornika:
szlam na szybach, dnie, korzeniu, zolknace rosliny, widoczne zle
samopoczucie mieszkancow, "zapaszek" znad lustra wody.
Wylowilem zyjatka, reszta poszla w kibel.

A problem był w za małym zbiorniku przez 8 miesięcy
czy też w np. zgniłym korzeniu lub coś w tym guście?

Trudno mi sobie wyobrazić jakiekolwiek akwarium
żeby cierpiało na "syndrom starego akwarium" przy
reżimie 30% podmian wody co tydzień sumiennie
przestrzeganym... No chyba że to nie jest akwarium
tylko wiaderko z żywą przynętą dla wędkarzy, czyli
10 litrów i 10 welonek w środku :-)





nuroslaw

Posted: 10 Lut 2010 21:13:26




warunki "zamkniecia" zbiornika:
szlam na szybach, dnie, korzeniu, zolknace rosliny, widoczne zle
samopoczucie mieszkancow, "zapaszek" znad lustra wody.

Trudno mi sobie wyobrazić jakiekolwiek akwarium
żeby cierpiało na "syndrom starego akwarium" przy
reżimie 30% podmian wody co tydzień sumiennie
przestrzeganym...

Ciśnienie się mi to samo na klawiaturę. Gdzie tkwi prawda ?

Ostatnio w dwa tygodnie z śmierdzącego szamba zrobiłem normalnie prosperujacy
zbiornik - wymagał tylko 24h napowietrzania. To co miało wpływ na zapach się
zmineralizowało, obsada co została (małże) teraz ma się dobrze.

pozdr. o.N.




Jader

Posted: 11 Lut 2010 08:03:04




Trudno mi sobie wyobrazić jakiekolwiek akwarium
żeby cierpiało na "syndrom starego akwarium" przy
reżimie 30% podmian wody co tydzień sumiennie

Może to był "syndrom młodego akwarium". Ja się strasznie męczyłem z
małym zbiornikiem z muszlowcami - podmiany 20%-30% musiały być robione
praktycznie 2 razy w tygodniu. Trwało to prawie rok! I w końcu nastąpiła
nagła stabilizacja, kiedy już prawie chciałem się poddać.

Jader




Pszemol

Posted: 11 Lut 2010 14:25:15




Trudno mi sobie wyobrazić jakiekolwiek akwarium
żeby cierpiało na "syndrom starego akwarium" przy
reżimie 30% podmian wody co tydzień sumiennie

Może to był "syndrom młodego akwarium". Ja się strasznie męczyłem z małym
zbiornikiem z muszlowcami - podmiany 20%-30% musiały być robione
praktycznie 2 razy w tygodniu. Trwało to prawie rok! I w końcu nastąpiła
nagła stabilizacja, kiedy już prawie chciałem się poddać.

No... zakładam, może niesłusznie, że przedpiśca monitorował
cykl azotowy i nie podmieniał wody dlatego że miał kłopoty
z amoniakiem lub azotynami... :-) Bo takie podmienianie wody
w tym okresie przedłuża dojrzewanie akwarium.





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.627
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf + etna