| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Akwarium 2006 / przeprowadzka |
| Autor | Wiadomość |
| Nuroslaw
|
Posted: 10 Cze 2006 07:09:30 no cóż, w takim przypadku musisz je odłowić. Dobrym sposobem jest odessanie ich do innego zbiornika. te większe spokojnie złapiesz siatką. wyciągnij wszystkie dekoracje, rośliny, urządzenia i zostanie Tobie duże wolne pole do łapania. Żwiru nie masz co odsysać z akwa, bo pewnie i tak podczas tej operacji wraz z nim (tj. żwirem) polecą krewetki. |
| światowid
|
Posted: 27 Wrz 2006 20:31:29 Witam. Czy moglibyście polecić mi jakąś sprawdzoną i niedrogą firmę przeprowadzkową w Warszawie? Wiem, że jest Węgiełek itp, ale trzeba za nich wybulić dużą kasę, a zaraz po wykończeniu własnego mieszkania jest to problem. Pozdrawiam, |
| Beniamin
|
Posted: 28 Wrz 2006 07:50:15 Witam.
Czy moglibyście polecić mi jakąś sprawdzoną i niedrogą firmę przeprowadzkową w Warszawie? Wiem, że jest Węgiełek itp, ale trzeba za nich wybulić dużą kasę, a zaraz po wykończeniu własnego mieszkania jest to problem. Pozdrawiam, Poszukaj na tym forum mojego posta sprzed około roku. Polecałem firmę, z której korzystałem 2 lata temu oraz właśnie trochę po tym poście po raz drugi - za każdym razem wszystko OK. Beniamin |
| DS
|
Posted: 28 Wrz 2006 08:22:52 Dzięki |
| Marek Kutyla
|
Posted: 28 Wrz 2006 09:27:49 Tego oto dnia 2006-09-27 22:31, Niejaki/a światowid bedac w stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje: Witam.
Czy moglibyście polecić mi jakąś sprawdzoną i niedrogą firmę przeprowadzkową w Warszawie? Wiem, że jest Węgiełek itp, ale trzeba za nich wybulić dużą kasę, a zaraz po wykończeniu własnego mieszkania jest to problem. http://www.movers.pl/ Pisalem o nich na p.r.w: http://tinyurl.com/rsx8g |
| TP
|
Posted: 14 Wrz 2006 19:06:43 Witam Jakie formalności trzeba załatwić, aby wprowadzić się do nowego domu, niestety nie całkowicie wykończonego. Tadek |
| II Artur II
|
Posted: 14 Wrz 2006 20:30:18 Witam
Jakie formalności trzeba załatwić, aby wprowadzić się do nowego domu, niestety nie całkowicie wykończonego. Zrobic czesciowy odbior i sciagnac sobie na glowe jakas komisje. Cos dzisiaj o tym czytalem w muratorze. Jesli zglaszasz zakonczenie budowy to rzadko przychodza a jesli czesciowy odbior to MUSZA byc na 100%. Pisalo tez ze maja na to 21 dni ale moze sie to przeciagnac i nie mozesz do tehj pory mieszkac bo grozi to kara 10 tys zl. |
| gg
|
Posted: 15 Wrz 2006 10:20:47 na to 21 dni ale moze sie to przeciagnac i nie mozesz do tehj pory
mieszkac bo grozi to kara 10 tys zl. A jeżeli nie mieszka tylko "pilnuje" wyposażenia domu żeby nóg nie dostało? Czy jest jakaś definicja mieszkania (czasownik)? |
| II Artur II
|
Posted: 15 Wrz 2006 19:30:22 A jeżeli nie mieszka tylko "pilnuje" wyposażenia domu żeby nóg nie
dostało? Czy jest jakaś definicja mieszkania (czasownik)? Zabij mnie, tego niewiem. Moze to i jest sposob na ominiecie przepisow. |
| Krzys
|
Posted: 15 Wrz 2006 19:46:42 Zrobic czesciowy odbior i sciagnac sobie na glowe jakas komisje. Cos
dzisiaj o tym czytalem w muratorze. Jesli zglaszasz zakonczenie budowy to rzadko przychodza a jesli czesciowy odbior to MUSZA byc na 100%. Pisalo tez ze maja na to 21 dni ale moze sie to przeciagnac i nie mozesz do tehj pory mieszkac bo grozi to kara 10 tys zl. Czegoś nie rozumiem, jeżeli ktoś robi częściowy odbiór, to zwykle po to, by mógł zamieszkać. To dlaczego do czasu zgłoszenia zakończenia budowy jego zamieszkanie zagrożone jest karą? |
| TP
|
Posted: 15 Wrz 2006 20:06:21 Witam
Jakie formalności trzeba załatwić, aby wprowadzić się do nowego domu, niestety nie całkowicie wykończonego. Tadek Właśnie dziś się dowiedziałem, że do obioru częściowego są wymagane podłogi :(. A co to kogo obchodzi, po czym będę chodził - może lubię beton :) chcę się wprowadzić i mieszkać, z meldunkiem moge poczekać, ale też nie zadługo, zmiana szkoły przychodni itp. a tam trzeba podawać adres co robić ? wprowadzać się ? |
| II Artur II
|
Posted: 15 Wrz 2006 20:14:33 Czegoś nie rozumiem, jeżeli ktoś robi częściowy odbiór, to zwykle po to,
by mógł zamieszkać. To dlaczego do czasu zgłoszenia zakończenia budowy jego zamieszkanie zagrożone jest karą? Krzysztofie, bo czesciowy odbior robi sie wtedy gdy nie masz gazu, albo pradu itd. Nie chodzi o kafelki czy brak paneli. Wtedy sam rozumiesz ze nie masz odbiorow na te rzeczy, w miedzyczasie mozesz to zrbic i uzytkowac i nie miec odbioru. Jak zglaszasz zakonczenie budowy to musisz miec te wszystkie rzeczy jakie byly wymienione w pozwoleniu. A ze przepis glupi to nic nie zrobie ale tak to rozumiem. |
| II Artur II
|
Posted: 15 Wrz 2006 20:16:22 Właśnie dziś się dowiedziałem, że do obioru częściowego są wymagane
podłogi :(. A co to kogo obchodzi, po czym będę chodził - może lubię beton :) chcę się wprowadzić i mieszkać, z meldunkiem moge poczekać, ale też nie zadługo, zmiana szkoły przychodni itp. a tam trzeba podawać adres co robić ? wprowadzać się ? A dowiedziales sie kiedy jest odbior czesciowy? Jesli czegos nie ma, ale czego? |
| II Artur II
|
Posted: 15 Wrz 2006 20:39:38 co robić ? wprowadzać się ?
Moze to Ci pozwoli podjac decyzje ;-) http://www.mi.gov.pl/moduly/prasa/print.php?id_inf=16968 Zdziebko o tym pisza. |
| TP
|
Posted: 16 Wrz 2006 01:39:45 co robić ? wprowadzać się ?
Moze to Ci pozwoli podjac decyzje ;-) http://www.mi.gov.pl/moduly/prasa/print.php?id_inf=16968 Zdziebko o tym pisza. -- pozdrawiam Artur W. Dzięki |
| piotrn
|
Posted: 29 Paź 2007 13:40:25 witam W końcu remont/budowa zakończona. W grudniu 2006 kupiłem "za grosze" działkę ok 1/2ha z domem do remontu (100m2 parterowy). Zostały ściany, strop i krokwie na dachu. Praktycznie wszystko było zrobione od nowa. Prawie wszystko robiliśmy sami we dwóch, aż odbiło się to na zdrowiu. Fachowców miałem do płytek, tynku i pokrycia dachu. Dom jest ocieplony styropianem 10cm, nowa wylana podłoga, ocieplenie stropu wełną, sufity z płyt gipsowych, nowe instalacje el. i co, drzwi, okna itp. zostało przykręcić okap i jeden karnisz. Z jakością materiałów było różnie, część el. wykończenia jest "marketowa" część jest z lepszych materiałów np. dobre drzwi zewnętrzne, okna. Wszystko wyniosło (razem z działką) ok. 80 000zł. I tu mam pytanie czy to dużo, czy też mało. Tak mnie wzięło na refleksje. Piotrn |
| mb
|
Posted: 29 Paź 2007 14:12:23 Wszystko wyniosło (razem z działką) ok. 80 000zł. I tu mam pytanie czy to
dużo, czy też mało. Tak mnie wzięło na refleksje. Bardzo malo wg mnie Mnie remont ( kafle kuchnia przedpokoj lazienka, ogrzewanie gazowe, sufity podwieszane, gladzie, malowanie, drzwi zewnetrzne i wewnetrzne - za wyjatkiem pieca i drzwi ze sredniej polki - piec i drzwi to razem ok 20 ys - reszta marketowa ) poniemieckiego mieszkania w duzym miescie ( 70 m2 ) wyniosl ok 100 tys - fakt ze wszystko robili fachowcy - robocizna ok 20 tys ( niektorzy okazali sie byc "fachowcami" ale to inna bajka ) |
| anna.gurgul
|
Posted: 26 Sier 2008 08:25:58 Przenosze akwraium 240l do nowego mieszkania, czy jest mozliwe przeniesienie go razem ze zwirkiem w srodku? Planuje spuscic praktycznie cala wode ale zostawic rosliny razem ze zwirkiem, acha no i tlo strukturalne, ile to bedzie wazylo? Da rade dwoch facetow to przeniesc? (najpierw winda ale potem trzecie pietro piechotka...) Czy macie jakies pomysly w czym przewiezc jak najwieksza ilosc wody z baniaka? Mam kilka 5litrowych plastikowych butelek po wodzie ale nawet kilka takich to przeciez bedzie jak kropla w morzu : / Filtr mam nadzieje ze nie umrze przez te kilka godzin (kubel)...? Wogole moze macie jakies pomysly, praktyczne porady...? Bo jak narazie to jestem przerazona tym wszystkim ; ( Zwlaszcza odlawianiem moich zbrojnikow i ich stresem przy calej operacji : ( Pzdr Ania |
| MardoQ
|
Posted: 26 Sier 2008 09:05:43 Przenosze akwraium 240l do nowego mieszkania, czy jest mozliwe
przeniesienie go razem ze zwirkiem w srodku? Planuje spuscic praktycznie cala wode ale zostawic rosliny razem ze zwirkiem, acha no i tlo strukturalne, ile to bedzie wazylo? Da rade dwoch facetow to przeniesc? (najpierw winda ale potem trzecie pietro piechotka...) Na moje oko nie za bardzo siÄ da, samo szkĹo moĹźe waĹźyÄ z 20kg do tego okoĹo 40kg Ĺźwiru (u mnie tyle piasek waĹźy w 200L) plus jeszcze trochÄ z tego wzglÄdu, Ĺźe nie da siÄ caĹej wody wylaÄ. Nie liczyĹbym, Ĺźe dno zbiornika wytrzyma Czy macie jakies pomysly w czym przewiezc jak najwieksza ilosc wody z
baniaka? Mam kilka 5litrowych plastikowych butelek po wodzie ale nawet kilka takich to przeciez bedzie jak kropla w morzu : / W wiaderkach moĹźna przenieĹÄ |
| sash
|
Posted: 26 Sier 2008 10:07:56 jakis czas temu przenosilem zawartosc 160 do 200 litrow :-) razem z rybami tzn. wypompowalem wiekszosc wody, wybralem tez prawie caly zwir. Na dnie zostawilem spory korzen i tyle. Po osadzeniu baniaka na miejscu, dolalem wode, ktora udalo mi sie uratowac i malym kubeczkiem dosypalem zwir (dlugo to trwalo). pozniej sukcesywnie dolewalem wode Generalnie jak panowie beda mieli wozek do przewiezienia zbiornika to mysle, ze moze sie udac. pozdr. |
| Grzenio
|
Posted: 26 Sier 2008 11:50:57 Przenosze akwraium 240l do nowego mieszkania, czy jest mozliwe
przeniesienie go razem ze zwirkiem w srodku? Planuje spuscic praktycznie cala wode ale zostawic rosliny razem ze zwirkiem, acha no i tlo strukturalne, ile to bedzie wazylo? Malo realny pomysl jesli zostawisz ok 5-10cm wody to razem z banka bedzie to wazylo od czorta. Probowalem ostatnio z kumplem wrzucic taka banke z 10cm wody z podlogi na stelaz (za brdzo dopasowany po 0,5cm zapasu na wymiar) i tez nie dalismy rady - nie ma za co zlapac i jest strasznie niewygodne do przenoszenia. Poza tym jest duza szansa ze dno nie wytrzyma tego eksperymentu. latwiej zsunac na listwe deske z podpietymi pasami, ktore mozna wzisc na ramie. Da rade dwoch facetow to przeniesc? (najpierw winda ale potem trzecie pietro piechotka...) 240l - jaka dlugosc do mojej windy w poziomie nie wchodzi :(. dzwigac tylko z podlozona plyta/deska na pasach ale duzo bezpieczniej wszystko wyciagnac Czy macie jakies pomysly w czym przewiezc jak najwieksza ilosc wody z baniaka? Mam kilka 5litrowych plastikowych butelek po wodzie ale nawet kilka takich to przeciez bedzie jak kropla w morzu : / tani mozna kupic w marketach budowalnych beczki plastikowe na 50/100litrow, lub wiaderka budowlane po 20/25l Filtr mam nadzieje ze nie umrze przez te kilka godzin (kubel)...? po co go suszyc wrzuc do wiadra/beczulki Wogole moze macie jakies pomysly, praktyczne porady...? Bo jak narazie to jestem przerazona tym wszystkim ; ( Zwlaszcza odlawianiem moich zbrojnikow i ich stresem przy calej operacji : ( lepiej kup te beczulki i sciagnij do niej wode, zawiez na nowe miejsce i wposc rybole razem z filtrem i napowietrzaczem, Przezyja kilka dni a jesli zamkniesz po ciemku to nie beda sie stresowac. Potem na spokojnie przewiez banke, najlepiej pusta, urzadz i przygotuj wszystko od poczatku (przy okazji troche przeczyscisz, potem zalej odzyskana woda + podmiana i rybcie do banki Pzdr
Ania pozdrawiam i bede trzymal "kciuki" grzenio ps. temat przeprowadzki duzej banki byl na forum chyba na wiosne br. |
| pbas
|
Posted: 26 Sier 2008 16:14:08 Przenosze akwraium 240l do nowego mieszkania
http://groups.google.com/group/pl.rec.akwarium/msg/1ba4c633cd7c2988 Poczytaj - ktoĹ juĹź o to pytaĹ :) |
| luk
|
Posted: 26 Sier 2008 19:49:30 Przenosze akwraium 240l do nowego mieszkania, czy jest mozliwe
przeniesienie go razem ze zwirkiem w srodku? Czesc, ja przenosilam wlasnie 240l jakies 2 miesiace temu. Po róznych radach z forum, skonczylo sie na: - wylowieniu wszystkiego co zywe do lodówek turystycznych z woda z akwa i fishtaminem Sery, aby zlagodzic stres - wyciagnieciu roslin - wypompowaniu calej wody w kibel (prócz tej w lodówkach) - wyciagnieciu zwiru - polecam szufelke od zmiotki do podlogi - wyczyszczeniu akwarium z glonów przy uzyciu drapaka do garów (jeszcze w starej wodzie) - przeniesieniem filtru (kubelek TetraTec 700) w stanie nienaruszonym Puste akwarium jest b. lekkie - sama + 1 szt chlopa dalam rade przeniesc z 2 pietra, do samochodu i na 1 pietro, co prawda troche nie poreczne :-( Na miejscu: - do lodówek wsadzilam napowietrzacz - akwa zasypalam polowa starego, przeplukanego zwiru i polowa nowego, zakupionego na ta okazje - posadzilam zielsko - zalalam prawie 100% nowa woda - dolalam Sera nitrivec wedlug instrukcji - podlaczylam filt i napowietrzenie - chodzilo puste 6 godzin - dodalam zawartosc lodówek wraz z woda Efekt: zadnych problemów, nawet NO2 bylo tylko przez 1 dzien. Tylko, ze ja mialam akwarium w stanie dosc dramatycznym i podejrzewam, ze na filtrze mialam stada pozytywnych bakterii grajacych sobie w karty :-) Jak masz wychuchane akwa, to nie wiem, czy taki sam numer przejdzie - tu niech odezwa sie inni... A opróznialam akwa, zeby nie peklo przy przenoszeniu - tak dla pewnosci, choc opinie co do tego czy peknie czy wytrzyma byly podzielone 50/50 :-) Pozdrawiam i powodzenia zycze :-) M. |
| anna.gurgul
|
Posted: 27 Sier 2008 09:07:31 Wszystkim Wam bardzo dziekuje za odpowiedzi, mniej wiecej juz mam plan jak wszystko zrobic, "wielki dzien" jutro, zobaczymy jak pojdzie... Jeszcze tylko jedno pytanie. Ryby beda w 15 litrowym wiaderku, ile moge je tam trzymac...? Boje sie ze to wszytsko zajmie mi sporo czasu, (przeplukanie zwirku, posadzenie roslin, zalanie - choc i tak chce dzis kupic jakas beczke zeby choc 100l starej wody miec) a nie chce ryb poddusic. Niestety nie mam zadnego napowietrzacza, a eheima 2217 nie wsadze do 15l wiaderka bo ryby wyladuja na scianie pokoju ; ) A moze jednak jakis maly napowietrzacz kupic na szybko...? Jeszcze raz dzieki za podpowiedzi, napisze jak poszlo ; ) Pozdrawiam Ania |
| luk
|
Posted: 27 Sier 2008 09:26:51 A moze jednak jakis maly napowietrzacz kupic na szybko...?
Aniu, kup cos za grosze na szybko - bedziesz miec spokój przy urzadzaniu akwa, a nie ciagle latanie i patrzenie, czy juz ryby "robia paszczami" czy jeszcze nie :-) Powodzenia zycze i czekam na pomyslne wiesci Pozdrawiam M. |
| pbas
|
Posted: 27 Sier 2008 11:12:55 A moze jednak jakis maly napowietrzacz kupic na szybko...?
Aniu, kup cos za grosze na szybko
DokĹadnie. ZresztÄ napowietrzacz zawsze siÄ przyda na wypadek awarii. Koszt niewielki, a jak kiedyĹ tak - tfu, odpukaÄ - filtr padnie, to bÄdzie jak znalazĹ. |
| anna.gurgul
|
Posted: 29 Sier 2008 11:45:18 No i juz po ;) Nie bylo tak strasznie, a gdyby nie to ze przez 1,5 h nie umialam eheima ruszyc to byloby calkiem ok ;) Najgorsze okazalo sie wnoszenie baniaka na 3 pietro (dla moich dzielnych mezczyzn ;) a dla mnie cala zabawa ze zwirem... Plukanie go, przenoszenie z lazienki no i oczywiscie przewiezienie go bylo troche upierdliwe. Akwa przenosilam calkiem puste, na plycie ok 15mm. W 5litrowych baniakach przenioslam okolo 80 litrow starej wody, drugie tyle kranowy dolalam dzis rano, wieczorem dopelnie. Ryby w plastikowym wiaderku przez 8-9 h malutka grzaleczka i napowietrzanie. Byly mocno zestresowane, ale dzis juz calkiem oki, L18 objal w posiadanie najlepsza czesc korzenia a reszta zbrojnikow stara mu sie ja podstepem zajac ;) A razborom klinowym juz sie na amory zebralo, zbrojki beda mialy kawior na kolacje... ; No coz, widze ze to ja bylam najbardziej zestresowana z calego towarzystwa :) Pozdrawiam i dzieki za rady Ania |
| Grzenio
|
Posted: 29 Sier 2008 12:17:59 No coz, widze ze to ja bylam najbardziej zestresowana z calego towarzystwa :) Pozdrawiam i dzieki za rady Ania Fajnie, ze wszystko sie udalo :) G |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.625 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |