dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °

Zobacz: / Budujemy - archiwum / pozwolenie na budowe
Autor Wiadomość
Piotr

Posted: 7 Paź 2005 13:06:27



Witam.
Ile jest wazne pozwolenie na budowe fundamentu z reklama (duza), wydane w
2000 r. W tym czasie nie doszlo jednak do realizacji projektu. Czy teraz
potrzebne bedzie nowe pozwolenie?




william

Posted: 7 Paź 2005 16:18:23



Ile jest wazne pozwolenie na budowe fundamentu z reklama (duza), wydane w
2000 r. W tym czasie nie doszlo jednak do realizacji projektu. Czy teraz
potrzebne bedzie nowe pozwolenie?

Dwa lata. Tak.






artu

Posted: 10 Maj 2006 09:39:17



witam,
Mam pytanie jak krok po kroku zaltwic pozwolenie na budowe. Jak formalnosci
jakie formularze nalezy wypelnic. (mam nadzieje ze to nie jest zalezne od
miejsca bodowy). Na razie mam wniosek na zabudowe i przymierzam sie do kupna
projektu.

Bardzo prosze o podpowiedz
pozdrawiam
AP




kris_me

Posted: 10 Maj 2006 11:42:40




informacj - mam nadzieje że ci pomogąposzły na mail w profilu - jak
madsz jakies inne pytania- pisz w miarę możliwości odpowiem





J.Jackowski

Posted: 10 Maj 2006 19:16:37



informacj - mam nadzieje że ci pomogąposzły na mail w profilu - jak
madsz jakies inne pytania- pisz w miarę możliwości odpowiem

Mozesz je podać grupę ??
Z pewnościa więcej osób by z tego skorzystało.


Pozdrawiam
J.Jackowski




Boban

Posted: 11 Maj 2006 07:08:04




witam,
Mam pytanie jak krok po kroku zaltwic pozwolenie na budowe. Jak formalnosci
jakie formularze nalezy wypelnic. (mam nadzieje ze to nie jest zalezne od
miejsca bodowy). Na razie mam wniosek na zabudowe i przymierzam sie do kupna
projektu.

U mnie za pozwoleniem na budowę będzie latał architekt ale potrzebujesz pewnie:
- z gminy warunki zabudowy i zagospodarowania lub wyciąg i wyrys z planu
przestrzennego
- dokumenty potwierdzające zapewnienie dostaw mediów
- projekt z planem zagospodarowanie działki
- pewnie dokument potwierdzający prawo do działki


Masz już mapki do celów projektowych? Bez tego niczego nie ruszysz. Czas
oczekiwania jakieś 2-3 tygodnie.




jacek

Posted: 26 Wrz 2006 10:35:09



Witam !
za dwa tygodnie dostane pozwolenie na budowe, a mnie pasuje ze wzgledu na
pogode i ekipe juz zrobic prace ziemne , jest sucho a budowa na skarpie.
Pytanie co mogę juz zrobic aby nie wejsc w konflikt z prawem, a jeśli bym
np wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego czynu ?
Pozdrawiam







Decter

Posted: 26 Wrz 2006 11:27:51



Jak nikt nie podkabluje to moze Ci sie upiec. Pozwolenie musi sie jeszcze
uprawomocnic chyba ze jestes jedyna strona to zrzekasz sie praw i od razu
jest gotowe.
A roboty mozesz zaczac po zgloszeniu w nadzorze budowlanym.
J

Witam !
za dwa tygodnie dostane pozwolenie na budowe, a mnie pasuje ze wzgledu na
pogode i ekipe juz zrobic prace ziemne , jest sucho a budowa na skarpie.
Pytanie co mogę juz zrobic aby nie wejsc w konflikt z prawem, a jeśli bym
np wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego czynu ?
Pozdrawiam









Huckleberry

Posted: 26 Wrz 2006 11:40:25




Witam !
za dwa tygodnie dostane pozwolenie na budowe, a mnie pasuje ze wzgledu na
pogode i ekipe juz zrobic prace ziemne , jest sucho a budowa na skarpie.
Pytanie co mogę juz zrobic aby nie wejsc w konflikt z prawem, a jeśli bym
np wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego czynu ?

Konsekwencje mogą być takie , że w najgorszym przypadku mogą Ci kazać
budynek postawić w innym miejscu niż planowałeś.
I co wtedy zrobisz? :)
pozdrawiam






jacek

Posted: 26 Wrz 2006 13:27:58



Mam warunki zabudowy wydane to mi mogą .................. skoczyc!

Witam !
za dwa tygodnie dostane pozwolenie na budowe, a mnie pasuje ze wzgledu na
pogode i ekipe juz zrobic prace ziemne , jest sucho a budowa na skarpie.
Pytanie co mogę juz zrobic aby nie wejsc w konflikt z prawem, a jeśli
bym np wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego czynu ?

Konsekwencje mogą być takie , że w najgorszym przypadku mogą Ci kazać
budynek postawić w innym miejscu niż planowałeś.
I co wtedy zrobisz? :)
pozdrawiam







pluton__

Posted: 26 Wrz 2006 13:36:23



Pytanie co mogę juz zrobic aby nie wejsc w konflikt z prawem, a jeśli bym
np wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego czynu ?

Mozesz wszystko, byle cie nikt nie widzial :)

pozdrawiam
pluton






Huckleberry

Posted: 26 Wrz 2006 13:40:08




Mam warunki zabudowy wydane to mi mogą .................. skoczyc!

Co z tego że masz warunki zabudowy? Zalezy co masz w nich napisane i jak to
zinterpretuje urzędnik.
A można się czasami zdziwić...
pozdrawiam






gg

Posted: 26 Wrz 2006 13:51:46



a jeśli bym np wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego
czynu ?

Spółdzielnia mieszkaniowa Wrocław Południe zaczęła budowę parkingu
zgłaszając w WydzialeArchitektury, że niwelują trawnik - czy siakoś tak.
Dopóki na budowie nie pojawił się nadzór budowlany całkiem sprawnie im ta
samowola się posuwała do przodu.... Jednak po wizycie pani inspektor z
nadzoru prace ustały... i taki stan trwa już ponad pół roku...
Z tym, że to był prawie środek miasta.




e-kran

Posted: 26 Wrz 2006 14:36:12



Witam !
za dwa tygodnie dostane pozwolenie na budowe, a mnie pasuje ze wzgledu na
pogode i ekipe juz zrobic prace ziemne , jest sucho a budowa na skarpie.
Pytanie co mogę juz zrobic aby nie wejsc w  konflikt z prawem, a jeśli bym
np wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego czynu ?

Miałem prawomocne pozwolenie na budowę. Pan wykonawca rozpoczął zdejmowanie
humusu spychaczem, jednak nie postawił wcześniej tablicy informacyjnej. Pół
godziny później sąsiad powiadomił Inspektorat budowalny, przyleciał rozjuszony
i zaczął kląskać coś o nielegalnej budowie, samowoli, wstrzymaniu prac, karach
itp. Uspokoił się dopiero wtedy gdy dostał ode mnie ksero pozwolenia na
budowę. To uświadomiło mi, że są ludzie i klamki. Na te ostatnie trzeba bardzo
ale to bardzo uważać. Aha, na drugi dzień tablica oczywiście wisiała i jak
dotąd nie mam probelmów.

Pozdrawiam
e-kran





Huckleberry

Posted: 26 Wrz 2006 14:50:04




Miałem prawomocne pozwolenie na budowę. Pan wykonawca rozpoczął
zdejmowanie
humusu spychaczem, jednak nie postawił wcześniej tablicy informacyjnej.
Pół
godziny później sąsiad powiadomił Inspektorat budowalny, przyleciał
rozjuszony
i zaczął kląskać coś o nielegalnej budowie, samowoli, wstrzymaniu prac,
karach
itp. Uspokoił się dopiero wtedy gdy dostał ode mnie ksero pozwolenia na
budowę.

Ja już spotkałem się z sytuacją, że było pozwolenie, budowa ruszyła
(developer), zrobili piwnice, sąsiedzi zaprotestowali i dopatrzyli się
nadużyć w wydanym pozwoleniu. Urząd nie miał wyjscia i pozwolenie cofnął.
Developer poszedł z torbami ...
pozdrawiam






pluton__

Posted: 26 Wrz 2006 15:10:01



Ja już spotkałem się z sytuacją, że było pozwolenie, budowa ruszyła
(developer), zrobili piwnice, sąsiedzi zaprotestowali i dopatrzyli się
nadużyć w wydanym pozwoleniu. Urząd nie miał wyjscia i pozwolenie cofnął.
Developer poszedł z torbami ...

a powinien urzednik (isc z torbami).

Ja zamierzam zdjac humus bez zadnych pozwolen :) zobaczymy,
co bedzie.

pozdrawiam
pluton






Huckleberry

Posted: 26 Wrz 2006 15:13:56




a powinien urzednik (isc z torbami).


A pewnie, że powinien, ale mają się dobrze :(((
pozdrawiam






gasper

Posted: 26 Wrz 2006 20:26:40



za dwa tygodnie dostane pozwolenie na budowe, a mnie pasuje ze wzgledu na
pogode i ekipe juz zrobic prace ziemne , jest sucho a budowa na skarpie.
Pytanie co mogę juz zrobic aby nie wejsc w konflikt z prawem, a jeśli bym np
wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego czynu ?

w jednym ze starostw wielkopolski miała miejsce taka sytuacja:
Pan Starosta dostał na biurko sterte pozowleń do podpisu
miał zły dzień - wziął połowe sterty - zawezwał inspektora i kazał mu jechać i
sprawdzić, czy przypadkiem nie trwają już tam prace
niestety w połowie przypadków już trwały i posypały sie spore kary pieniężne

Pozdrawiam





Adi

Posted: 26 Wrz 2006 21:41:26



mój ojciec zerwał humus i myśli czy zacząć fundamenty :)
Adi






e-kran

Posted: 27 Wrz 2006 06:48:16



mój ojciec zerwał humus i myśli czy zacząć fundamenty :)
Adi

W sumie to nie mogę zrozumieć takiego "pośpiechu". Przecież zawsze istnieje

ryzyko, że z takich czy innych powodów uwalą projekt, nie dadzą pozwolenia, i
trzeba będzie zmieniać projekt. A fundamenty będą już w ziemi. Po co ponosić
takie ryzyko? Nie rozumiem...

Pozdrawiam
e-kran




Adi

Posted: 27 Wrz 2006 06:53:27



no akuat projekt jest okej kazaali zrobic tylko kilka drobnych poprawek ale
wiemy napewo ze zgoda bedzie dlatego powoli działami :)
Adi






lukasz-s

Posted: 27 Wrz 2006 20:29:10




Witam !
za dwa tygodnie dostane pozwolenie na budowe, a mnie pasuje ze wzgledu na
pogode i ekipe juz zrobic prace ziemne , jest sucho a budowa na skarpie.
Ja bym nie patrzył tylko zaczynał. Jak masz okolicę w której się trochę

buduje, to raczej nie ma ryzyka. Uważałbym z laniem fundamentów, ale
moim zdaniem prace ziemne to możesz robić. W końcu chyba wolno
wyrównywac swoją działkę, nawozić lepszą ziemię i to bez pozwolenia na
budowę. A to że się ludzie pomylili i wykopali trochę więcej to ich
problem :-)) uważam, że można strugać tzw. wariata. ;-))
Gorzej z szalunkami, ławami itp. Ale bez przesady, co innego budowa
wieżowca w środku miasta a co innego domek jednorodzinny na uboczu. Ale
jak zadarłeś z sąsiadami to warto uważać. Jak będziesz odbierał
pozwolenie to w Starostwie napisz oświadczenie (powiedzą jakie) i od
razu masz klauzulę ostateczności (jak wystąiłeś o pozwolenie z żoną to
musicie być oboje) i od razu odbierz dziennik budowy. Jak masz
kierownika budowy, to od razu od niego weź kwity (wie jakie) i od razu
zgłoś rozpoczęcie robót. Jedna wycieczka do urzędu i masz załatwione
wszystko.
Pozdr
Łukasz





Andrzej Lawa

Posted: 28 Wrz 2006 02:16:23



Witam !
za dwa tygodnie dostane pozwolenie na budowe, a mnie pasuje ze wzgledu na

A skąd wiesz, że dostaniesz?

pogode i ekipe juz zrobic prace ziemne , jest sucho a budowa na skarpie.
Pytanie co mogę juz zrobic aby nie wejsc w konflikt z prawem, a jeśli bym

Czekać.

np wylal fundamenty to jakie są konsekwencje tego niecnego czynu ?

Skrajne? Wysoka grzywna i nakaz zlikwidowania samowoli budowlanej. No i
oczywiście o zezwoleniu na budowę będziesz mógł pomarzyć do czasu jej
usunięcia i ponownego rozpatrzenia sprawy.




Andrzej Lawa

Posted: 28 Wrz 2006 02:17:40



Mam warunki zabudowy wydane to mi mogą .................. skoczyc!

[ciach]

Mogą ci pozwolenia nie wydać. I co im zrobisz?

PS: ja bym ci cofnął pozwolenie pisania w usenecie - cytujesz jak
ostatnia lama ;-




krzysiek

Posted: 28 Wrz 2006 10:50:07




Dopóki betonu nie wyleje to mozna wszystko łatwo zmienić. Co, nie
mozna sobie dołka wykopać i postawic w nim paru desek? Toż to nie
jest jeszcze budowa.
Gdyby nie daj Boże nie dano ci zewolenia to szalunki mozna rozebrac i
przenieść w inne miejsce. A wykop mozna zasypać.

Wiec rób prace ziemne a jak tylko pozwolenie sie uprawomocni to wołaj
gruszke i lej beton. A później niech sie mury pna do góry.....
Krzysiek





Krzemo

Posted: 28 Wrz 2006 11:08:26





Dopóki betonu nie wyleje to mozna wszystko łatwo zmienić. Co, nie
mozna sobie dołka wykopać i postawic w nim paru desek? Toż to nie
jest jeszcze budowa.
Gdyby nie daj Boże nie dano ci zewolenia to szalunki mozna rozebrac i
przenieść w inne miejsce. A wykop mozna zasypać.

Wiec rób prace ziemne a jak tylko pozwolenie sie uprawomocni to wołaj
gruszke i lej beton. A później niech sie mury pna do góry.....
Krzysiek

A jak Ci wykop zaleje woda w międzyczasie, to poproś "krzyśka" aby Ci to
naprawił ....
;-)

Pozdrawiam,
Krzemo.






e-kran

Posted: 29 Wrz 2006 06:42:57



Dopóki betonu nie wyleje to mozna wszystko łatwo zmienić. Co, nie
mozna sobie dołka wykopać i postawic w nim paru desek? Toż to nie
jest jeszcze budowa.

Jak to - "nie jest jeszcze budowa" ??? Gdybyś w ogóle zajrzał do Prawa
Budowlanego przed wydaniem powyższej "opinii" to wiedziałbyś, że (Rozdział 5,
Art. 41):

1. Rozpoczęcie budowy następuje z chwilą podjęcia prac przygotowawczych na
terenie budowy.
2. Pracami przygotowawczymi są:
- wytyczenie geodezyjne obiektów w terenie,
- wykonanie niwelacji terenu,
- zagospodarowanie terenu budowy wraz z budową tymczasowych obiektów
- wykonanie przyłączy do sieci etc.

Lepiej w ogóle nie doradzać niż doradzać źle. To, że wiele osób zaczyna
budowę przed uzyskaniem pozowolenia to jedna sprawa, a to, że jest to
działanie bezprawne, to sprawa zupełnie osobna. Każdy musi sobie odpowiedzieć
na pytanie, czy chce i czy warto ponosić ryzyko kary. Grupa Ci na to pytanie
może i odpowie, że warto. Ale jak przyjdzie do płacenia kary, to zapłacisz ją
Ty a nie grupa :-(


Pozdrawiam
e-kran





Jacek_P

Posted: 30 Wrz 2006 16:01:36



1. Rozpoczęcie budowy następuje z chwilą podjęcia prac przygotowawczych na
terenie budowy.
2. Pracami przygotowawczymi są:
- wytyczenie geodezyjne obiektów w terenie,
- wykonanie niwelacji terenu,
- zagospodarowanie terenu budowy wraz z budową tymczasowych obiektów
- wykonanie przyłączy do sieci etc.

Znowu nie przesadzaj, bo mylisz strony zawierania :)

Nie kazda niwelacja jest rozpoczeciem budowy. Ot, moze to byc zwykle
zakladanie ogrodka.



e-kran

Posted: 1 Paź 2006 15:37:57



Znowu nie przesadzaj, bo mylisz strony zawierania :)

Nie kazda niwelacja jest rozpoczeciem budowy. Ot, moze to byc zwykle
zakladanie ogrodka.

Ale nie o niwelacji jest niniejszy wątek, tylko o tym czy można np. zrobić
fundament, jeszcze przed uzyskaniem pozwolenia na budowę. Zanim zaczniesz
sprowadzać rzecz do absurdu, przeczytaj uważnie początek wątku, może się
dowiesz o czym w ogóle jest ta dyskusja.
A rozpoczęcie wykopów pod fundament bez wytyczenia geodezyjnego sobie
wyobrażasz? Bo ja nie. Więc jeśli człowiek ma zacząć robić fundament, to chyba
najpierw wytyczył go geodezyjnie, zatem jeśli wytyczył, to znaczy rozpoczął
budowę. Rzpoczął nie mając pozwolenia. Tak trudno zrozumieć rzeczy oczywiste?

Pozdrawiam
e-kran








Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 


© 2001-2014 Polityka Prywatności & cookies
elektronika + motoryzacja + graf + etna