dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Dom - dyskusja 2006 / Ogród zimowy
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
MK

Posted: 13 Lut 2006 11:07:15



Hej,
może ktoś się orientuje jak się to sprawuje, jakie są koszty, czy warto
się w to pakować, plusy/minusy?
Ciekaw jestem Waszych opinii.



Marcin P.

Posted: 13 Lut 2006 12:32:38



może ktoś się orientuje jak się to sprawuje, jakie są koszty, czy warto

bardzo fajne to jest, niestety koszty cię porażą, jedni chcą 400 zł za każdy
oszklony m2 a inni chcą 700 EUR za m2 tarasu który chcesz przerobić na ogród
zimowy.






Jolanta Pers

Posted: 13 Lut 2006 14:45:20




Hej,
może ktoś się orientuje jak się to sprawuje, jakie są koszty, czy warto
się w to pakować, plusy/minusy?
Ciekaw jestem Waszych opinii.

Znajomy architekt mówi, że żaden z zaprojektowanych przez niego ogrodów
zimowych nie został zrealizowany - inwestorzy wymiękali już na etapie kosztów
budowy. (A koszty utrzymania też są znaczące.)




Huckleberry

Posted: 13 Lut 2006 15:05:24





Znajomy architekt mówi, że żaden z zaprojektowanych przez niego ogrodów
zimowych nie został zrealizowany - inwestorzy wymiękali już na etapie
kosztów
budowy. (A koszty utrzymania też są znaczące.)

Nie jest tak źle. :) Najłatwiej i najtaniej jest kiedy do zabudowy jest
jakaś wnęka, wtedy siłą rzeczy powierzchnia przeszklenia jest mniejsza i
starty ciepła również mniejsze.
pozdrawiam






Marcin P.

Posted: 13 Lut 2006 19:07:51



budowy. (A koszty utrzymania też są znaczące.)

jakie koszty ?? ja jeszcze nic nie wydałem na utrzymanie ogrodu, chyba że
mówisz o zakupie girlandy świetlnej na święta






MK

Posted: 14 Lut 2006 08:22:21



jakie koszty ?? ja jeszcze nic nie wydałem na utrzymanie ogrodu, chyba że
mówisz o zakupie girlandy świetlnej na święta


A ogrzewanie? Straty ciepła są chyba mega wielkie?





Jolanta Pers

Posted: 14 Lut 2006 09:55:39




jakie koszty ?? ja jeszcze nic nie wydałem na utrzymanie ogrodu, chyba że
mówisz o zakupie girlandy świetlnej na święta

Jeśli masz tam tylko ogródek zen, czyli żwirek i kamyczki, to oczywiście, ale
trzymasz tam jakieś żywe rośliny, to musisz to ogrzewać, a koszty grzania
ogrodu zimowego, nawet niewielkiego, są niezaniedbywalne.




Hanka Skwarczyńska

Posted: 14 Lut 2006 10:15:51



[...] Jeśli masz tam tylko ogródek zen, czyli żwirek i kamyczki[...]

A wiesz, to niegłupi pomysł jest.

Pozdrawiam
H. (z wizją stworzenia starannie zaprojektowanego i zrealizowanego ogródka
zen z pieczołowicie usypanych żwirków i kamyczków, a następnie wpuszczenia w
to czterech kotów...)



Marcin P.

Posted: 14 Lut 2006 10:26:12



trzymasz tam jakieś żywe rośliny, to musisz to ogrzewać, a koszty grzania
ogrodu zimowego, nawet niewielkiego, są niezaniedbywalne.

tobie się pomylił ogród zimowy z cieplarnią, lub jak kto woli palmiarnią






Małgorzata Krzyżania

Posted: 14 Lut 2006 11:13:11



Pewnego dnia, a było to Tue, 14 Feb 2006 11:15:51 +0100, przyszła do mnie

H. (z wizją stworzenia starannie zaprojektowanego i zrealizowanego ogródka
zen z pieczołowicie usypanych żwirków i kamyczków, a następnie wpuszczenia w
to czterech kotów...)

Znaczy, duża kuweta?

Zuzanka (widziałam kiedyś obrazek, pokazujący kręgi na piasku
w kuwecie)




Hanka Skwarczyńska

Posted: 14 Lut 2006 11:17:18



[...] Znaczy, duża kuweta?

Czytasz w moich myślach. Znowu.


Zuzanka (widziałam kiedyś obrazek, pokazujący kręgi na piasku
w kuwecie)

A ja nie, i jest mi przykro z tego powodu ;

Pozdrawiam
H. (widująca w kuwetach zgoła inne rzeczy)



Jolanta Pers

Posted: 14 Lut 2006 11:31:04




tobie się pomylił ogród zimowy z cieplarnią, lub jak kto woli palmiarnią

To mnie uświadom w kwestii tej różnicy, czekam niecierpliwie.




Małgorzata Krzyżania

Posted: 14 Lut 2006 12:39:02



Pewnego dnia, a było to Tue, 14 Feb 2006 12:17:18 +0100, przyszła do mnie

Czytasz w moich myślach. Znowu.

Pszprszm.

Zuzanka (widziałam kiedyś obrazek, pokazujący kręgi na piasku
w kuwecie)

A ja nie, i jest mi przykro z tego powodu ;

Mówisz-masz -
http://images.google.pl/images?hl=pl&q=crop%20circle%20litter%20box&lr=&sa=N&tab=gi

H. (widująca w kuwetach zgoła inne rzeczy)

Zuzanka (też, niestety)




Marcin P.

Posted: 14 Lut 2006 19:44:37



To mnie uświadom w kwestii tej różnicy, czekam niecierpliwie.

Jak sama nazwa wskazuje w cieplarni utrzymuje się stalą dodatnią temperaturę
bez względu na temperaturę otoczenia. W ogrodach zimowych nie.






Jolanta Pers

Posted: 15 Lut 2006 08:28:32




Jak sama nazwa wskazuje w cieplarni utrzymuje się stalą dodatnią
temperaturę
bez względu na temperaturę otoczenia. W ogrodach zimowych nie.

No to mówię, tylko ogród zen.

Tak, wiem, można tam trzymać rośliny, którym ujemna nie przeszkadza, tylko
osobiście nie widzę sensu, bo takie to ja mogę mieć w normalnym ogrodzie.

Poza tym zawsze wydawało mi się, że ogród zimowy ma się po to, żeby sobie w
nim - bo ja wiem? - posiedzieć, książkę poczytać, herbatę wypić. Siedzenie w
ogrodzie zimowym, czyli w pomieszczeniu, w którym panuje temperatura ujemna,
ma dla mnie tyle sensu co, nie przymierzając, seks w kombinezonie do
nurkowania.




Małgorzata Krzyżania

Posted: 15 Lut 2006 08:56:34



Pewnego dnia, a było to Wed, 15 Feb 2006 08:28:32 +0000 (UTC), przyszła do mnie

Siedzenie w
ogrodzie zimowym, czyli w pomieszczeniu, w którym panuje temperatura ujemna,
ma dla mnie tyle sensu co, nie przymierzając, seks w kombinezonie do
nurkowania.

Byleby miał otwory w strategicznych miejscach.

Zuzanka




Onzo

Posted: 15 Lut 2006 09:32:24



No to mówię, tylko ogród zen.

Tak, wiem, można tam trzymać rośliny, którym ujemna nie przeszkadza, tylko
osobiście nie widzę sensu, bo takie to ja mogę mieć w normalnym ogrodzie.

Poza tym zawsze wydawało mi się, że ogród zimowy ma się po to, żeby sobie
w
nim - bo ja wiem? - posiedzieć, książkę poczytać, herbatę wypić. Siedzenie
w
ogrodzie zimowym, czyli w pomieszczeniu, w którym panuje temperatura
ujemna,
ma dla mnie tyle sensu co, nie przymierzając, seks w kombinezonie do
nurkowania.

No to jaką chcesz mieć temperaturę? 15C? 20C? Jak chcesz siedzieć zimą i
czytać książkę to minimum taką samą jak masz w mieszkaniu. A wtedy to albo
super izolacja, albo mocne grzanie bo się wychłodzi. A jak może być
chłodniej to z jednej strony nie posiedzisz z książką a z drugiej będziesz
miałą straty ciepła w mieszkaniu, chyba, że oddzielisz pomieszczenia ścianą,
ale pewnie chciałabyś mieć przeszkloną ścianę przy wejściu do ogrodu
zimowego.
Mnie też się podobają ogrody zimowe, ale nie wiem czy w naszych warukach
klimatycznych to się w ogóle kalkuluje...

Pzdr
Onzo






Huckleberry

Posted: 15 Lut 2006 09:41:33





Mnie też się podobają ogrody zimowe, ale nie wiem czy w naszych warukach
klimatycznych to się w ogóle kalkuluje...

Kwestia jest taka: w naszych warunkach klimatycznych ogród zimowy nadaje się
do takiego użytku jesienią i wiosną. Co więcej dobrze zaprojektowany ogród
zimowy przynosi wtedy zysk energetyczny dla domu (ogrzewanie słońcem). Na
zimę niestety najbardziej racjonalne jest zamknięcie ogrodu i ogrzewanie do
temperatury kilku stopni powyżej zera. Latem trzeba ogród mocno zacieniać
ale i tak przeważnie jest w nim za gorąco aby dało się tam przebywać.
Tak to wygląda.
pozdrawiam






Agatek

Posted: 15 Lut 2006 09:45:54




Kwestia jest taka: w naszych warunkach klimatycznych ogród zimowy nadaje
się do takiego użytku jesienią i wiosną. Co więcej dobrze zaprojektowany
ogród zimowy przynosi wtedy zysk energetyczny dla domu (ogrzewanie
słońcem). Na zimę niestety najbardziej racjonalne jest zamknięcie ogrodu i
ogrzewanie do temperatury kilku stopni powyżej zera. Latem trzeba ogród
mocno zacieniać ale i tak przeważnie jest w nim za gorąco aby dało się tam
przebywać.
Tak to wygląda.
pozdrawiam

Ciekawe w takim razie jak nazywa się to, co posiadam ja- balkon w bloku,
zabudowany przesuwnymi oknami. Bez ogrzewania. Okna solidnie nieszczelne.
Temperatura- zawsze powyżej zera, dużo cieplej w mieszkaniu.

Dziś mogłabym np. siedzieć sobie przy stoliku i pić kawę. Bez czapki :)
Rośliny nawet owszem, rosną. Chociaż bardziej normalne ogrodowe, bo np
cytryny bym się bała zostawić...

Gdybym mogła ocieplić podłogę i ścianę zewnętrzną, byłoby pewnie jeszcze
cieplej. Okna od wschodu, duże, mocne nasłonecznienie od rana do 12-13.

Agata





Huckleberry

Posted: 15 Lut 2006 09:48:25





Ciekawe w takim razie jak nazywa się to, co posiadam ja- balkon w bloku,
zabudowany przesuwnymi oknami. Bez ogrzewania. Okna solidnie nieszczelne.
Temperatura- zawsze powyżej zera, dużo cieplej w mieszkaniu.

Loggia :)
pozdrawiam






Boban

Posted: 15 Lut 2006 09:59:11





Ciekawe w takim razie jak nazywa się to, co posiadam ja- balkon w bloku,
zabudowany przesuwnymi oknami. Bez ogrzewania. Okna solidnie nieszczelne.
Temperatura- zawsze powyżej zera, dużo cieplej w mieszkaniu.

Loggia :)

Loggia to taki balkon nie wysunięty poza obrys budynku. Moze być zamknięta
ale nie musi.




barney

Posted: 15 Lut 2006 10:05:06




Ciekawe w takim razie jak nazywa się to, co posiadam ja- balkon w bloku,

No i sama sobie odpowiedzialas

zabudowany przesuwnymi oknami. Bez ogrzewania. Okna solidnie
nieszczelne. Temperatura- zawsze powyżej zera, dużo cieplej w mieszkaniu.

Dodam tylko ze zabudowany balkon ;)




Agatek

Posted: 15 Lut 2006 10:10:55





Dodam tylko ze zabudowany balkon ;)

Dobra. Czym więc się różni od ogrodu zimowego? Poza szczelnością okien? i
rozmiarem? :)

Ogród zimowy to taki taras, który jest zabudowany szkłem od góry i z boków.
Skoro ma być nieogrzewany (bo to będzie już cieplarnia) to czymże różni się
od zabudowanego balkonu? Wysokością od parteru? :)

Agata





barney

Posted: 15 Lut 2006 10:21:23




Dobra. Czym więc się różni od ogrodu zimowego? Poza szczelnością okien?
i rozmiarem? :)

IMO wlasnie tym ze nie jest to zabudowany balkon tylko zabudowany taras.
Przy czym jakosc tej zabudowy tez jest wazna.

Ogród zimowy to taki taras, który jest zabudowany szkłem od góry i z
boków. Skoro ma być nieogrzewany (bo to będzie już cieplarnia) to czymże
różni się od zabudowanego balkonu? Wysokością od parteru? :)

Wielkoscia i przeznaczeniem, tam maja byc roslinki, zwirek jakies
laweczki, stolik itp itd moze nawet zrodelko z fontanna.
Uprzedzajac Twoja watpliwosc, tak na balkonie tez mozna to zrobic jak
jest wiekszy niz 1m2 ale chyba nie o to chodzi. :)




Jolanta Pers

Posted: 15 Lut 2006 10:21:56




No to jaką chcesz mieć temperaturę? 15C? 20C? Jak chcesz siedzieć zimą i
czytać książkę to minimum taką samą jak masz w mieszkaniu.

O tym mówię - musi być taka jak w mieszkaniu albo niewiele niższa. Inaczej
nie widzę zastosowania. Hodowla roślin dla samego hodowania mnie nie kręci, a
po jakie licho mi w domu miejsce, w którym przez sporą część roku nie mogę
przebywać w jakim-takim komforcie termicznym, a zapewnienie tego komfortu
kosztuje zapewne jakiś kosmos, zarówno w postaci kosztów budowy (szkło o
odpowiednim współczynniku przenikalności termicznej, izolacja) jak i
utrzymania (ogrzewania)?

Znaczy, rozumiem, ktoś może chcieć mieć ogród zimowy tylko po to, żeby
trzymać tam żwirek dla kota albo sobie przez szybkę popatrzyć na stojące tam
gatunki roślin rosnące w nietypowych temperaturach, ale to nie dla mnie.




Agatek

Posted: 15 Lut 2006 10:27:24




Wielkoscia i przeznaczeniem, tam maja byc roslinki, zwirek jakies
laweczki, stolik itp itd moze nawet zrodelko z fontanna.
Uprzedzajac Twoja watpliwosc, tak na balkonie tez mozna to zrobic jak jest
wiekszy niz 1m2 ale chyba nie o to chodzi. :)

Roślinki są, ławeczka- jest, stolik jest, krzesełko- jest, nawet fotel, a
jakże. Nie ma żwirku ani fontanny, za to jest oświetlenie, więc to coś jest
użytkowe 24h/dobę :) Jest większe niż 1m2, dokładnie 5m2.

Dalej nie rozumiem jaki jest warunek by to nazwać ogrodem zimowym :)

Agata





barney

Posted: 15 Lut 2006 10:36:48




Roślinki są, ławeczka- jest, stolik jest, krzesełko- jest, nawet fotel,
a jakże. Nie ma żwirku ani fontanny, za to jest oświetlenie, więc to coś
jest użytkowe 24h/dobę :) Jest większe niż 1m2, dokładnie 5m2.

Dalej nie rozumiem jaki jest warunek by to nazwać ogrodem zimowym :)

OK, no to masz ogrod zimowy, no powiedzmy ogrodek ;)




Huckleberry

Posted: 15 Lut 2006 10:39:53





Dalej nie rozumiem jaki jest warunek by to nazwać ogrodem zimowym :)

Nie znam definicji ogrodu zimowego. To dość pojemne hasło, ale jedną z cech
łączących ogrody zimowe jakie znam jest przeszklony dach. Czego będzie
brakować w przeszklonym balkonie (chyba że na ostatniej kondygnacji).
Ważne też jest tu słowo OGRÓD. Mówi to trochę o skali założenia. Przestrzeń
1m x 2m trudno nazwać OGRÓD. Najwyżej - ogródek :)
pozdrawiam






medea

Posted: 15 Lut 2006 10:51:47




1m x 2m trudno nazwać OGRÓD. Najwyżej - ogródek :)

No, jak ma 5mkw, to ma 2x2,5m :-)

Ewa




Agatek

Posted: 15 Lut 2006 10:56:57





1m x 2m trudno nazwać OGRÓD. Najwyżej - ogródek :)

No, jak ma 5mkw, to ma 2x2,5m :-)

Nie, 1,10X4,60 :) Na kwadratowym by mi nie weszło tyle. Aczkolwiek większy
stół by wszedł ;)

Agata





. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.634
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
Forum Serwisu Horror Online ++ GRY DO POBRANIA ++ tatuaże warszawa ++ pko inteligo ++ Autokar włochy ++ Sklep jeździecki ++ ręczniki