dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Dom - dyskusja 2006 / kolektory słoneczne
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Ewa

Posted: 23 Lis 2006 00:15:59



Witam!
Przymierzam się do zamontowania w domu jednorodzinnym kolektorów słonecznych
do podgrzewania wody dla 4 osób.Czy ktoś mógłby podzielić się doświadczeniem
w tym zakresie,oraz polecić firmy z terenu Łodzi?
Dziękuję i pozdrawiam.
EWA






Protz

Posted: 23 Lis 2006 10:09:44






w tym zakresie,oraz polecić firmy z terenu Łodzi?
Dziękuję i pozdrawiam.
EWA

Sprobuj w firmie plus w Łodzi, tel. pan Sebastian 600223660

Mysle, ze zostaniesz dobrze obsłuzona.

Protz






KS

Posted: 18 Cze 2005 05:38:30



Jak interpretować parametr mówiący o wielkosci energii wytworzonej w ciagu
roku przez 1m^2 klektora?
Np. 520 kwh. Czy to jest energia którą kolektor jest w stanie wytworzyć w
przeciętnym roku czy to energia którą w jakichś tam warunkach zużywa
przeciętny użytkownik1m^2 kolektora.

K.S.






Tomek

Posted: 18 Cze 2005 13:02:35



Jak interpretować parametr mówiący o wielkosci energii wytworzonej w ciagu
roku przez 1m^2 klektora?
Np. 520 kwh. Czy to jest energia którą kolektor jest w stanie wytworzyć w
przeciętnym roku czy to energia którą w jakichś tam warunkach zużywa
przeciętny użytkownik1m^2 kolektora.

K.S.


Wytworzyć. Na podstawie tych mozna określić opłacalność inwestycji. Kolektor to

jakaś 1/3 ceny instalacji. Jeśli kosztuje 2000 to cała inwestycja ze 6000.
500kWh to teraz jakieś 160 zł na rok ( prąd). 6000/160=~ 40 lat. Instalacja tyle
nie wytrzyma. Zużyje się przed zamortyzowaniem. Jeśli ktoś używa tańszych
nośników to w przypadku węgla to może być i ze 100 lat. Ludzie tyle nie żyją.
Kolektor słoneczny to w tej chwili jeden z droższych sposobów na uzyskanie
ciepła. Oczywiście jeśli jest to kupny kolektor. Zrobiony samodzielnie zwróci
się po kilku latach. Tomek




KS

Posted: 18 Cze 2005 16:51:16



Jak interpretować parametr mówiący o wielkosci energii wytworzonej w
ciagu

roku przez 1m^2 klektora?
Np. 520 kwh. Czy to jest energia którą kolektor jest w stanie wytworzyć
w

przeciętnym roku czy to energia którą w jakichś tam warunkach zużywa
przeciętny użytkownik1m^2 kolektora.

K.S.


Wytworzyć. Na podstawie tych mozna określić opłacalność inwestycji.
Kolektor to

jakaś 1/3 ceny instalacji. Jeśli kosztuje 2000 to cała inwestycja ze 6000.
500kWh to teraz jakieś 160 zł na rok ( prąd). 6000/160=~ 40 lat.
Instalacja tyle

nie wytrzyma. Zużyje się przed zamortyzowaniem. Jeśli ktoś używa tańszych
nośników to w przypadku węgla to może być i ze 100 lat. Ludzie tyle nie
żyją.

Kolektor słoneczny to w tej chwili jeden z droższych sposobów na uzyskanie
ciepła. Oczywiście jeśli jest to kupny kolektor. Zrobiony samodzielnie
zwróci

się po kilku latach. Tomek

--

Chyba nie do końca 40 lat. bo jeśli liczyć że 1m^2 kolektora jest w stanie w
roku wytworzyć (i oddac do instalacji CWU) 500kwh to przeciętna instalacja
ma więcej niż 1m^2 np 4m^2. i jeśli kosztuje nawet 10000PLN to zwrot nastąpi
po 2000kwh (rocznie) x 0,32pln =640 ; 10000/640=15,6 roku.
Pewnie moje obliczenia też nie są zbyt wiele warte, może ktoś kto ma taka
instalacje mógłby sie wypowiedzieć?

K.S.






T.M.F.

Posted: 18 Cze 2005 17:31:50



Chyba nie do końca 40 lat. bo jeśli liczyć że 1m^2 kolektora jest w stanie w
roku wytworzyć (i oddac do instalacji CWU) 500kwh to przeciętna instalacja
ma więcej niż 1m^2 np 4m^2. i jeśli kosztuje nawet 10000PLN to zwrot nastąpi
po 2000kwh (rocznie) x 0,32pln =640 ; 10000/640=15,6 roku.
Pewnie moje obliczenia też nie są zbyt wiele warte, może ktoś kto ma taka
instalacje mógłby sie wypowiedzieć?


Ja bym do tego inaczej podszedl. Kolektor zapewnia ci ciepla wode, tak,
ze nie tracisz energii na jej grzanie. Wiec policz ile zuzywasz cieplej
wody i ile wydasz na zagrzanie takiej ilosci. Ta suma, ktora wyjdzie to
twoj zysk z kolektora (pamietajac, ze kolektor nie dziala przez 365
dni/rok).






Tomek

Posted: 18 Cze 2005 21:58:45



Chyba nie do końca 40 lat. bo jeśli liczyć że 1m^2 kolektora jest w stanie w
roku wytworzyć (i oddac do instalacji CWU) 500kwh to przeciętna instalacja
ma więcej niż 1m^2 np 4m^2. i jeśli kosztuje nawet 10000PLN to zwrot nastąpi
po 2000kwh (rocznie) x 0,32pln =640 ; 10000/640=15,6 roku.
Pewnie moje obliczenia też nie są zbyt wiele warte, może ktoś kto ma taka
instalacje mógłby sie wypowiedzieć?


Ja bym do tego inaczej podszedl. Kolektor zapewnia ci ciepla wode, tak,
ze nie tracisz energii na jej grzanie. Wiec policz ile zuzywasz cieplej
wody i ile wydasz na zagrzanie takiej ilosci. Ta suma, ktora wyjdzie to
twoj zysk z kolektora (pamietajac, ze kolektor nie dziala przez 365
dni/rok).



--
Inteligentny dom - http://idom.wizzard.one.pl
Teraz takze forum dyskusyjne
Zobacz, wyslij uwagi, dolacz sie do projektu.
W koszcie kilowatogodziny ze Słońca jest również koszt urządzeń, chyba ze

grzejesz wodę w stawie. O ile sama energia jest darmowa to różnica w cenie
urządzeń do wytwarzania ciepłej wody jest różna. Moze to być bojler elektryczny
za 500 zł o trwałosći 10 lat. Może to być piec co potrafiący również grzać wodę
do celów bytowych. Moze tu równiez być instalacja solarna. W przypadku tej
ostaniej cały koszt kilowatogodziny to amortyzacja instalacji. Przy obecnych
cenach instalacja amortyzuje się dłużej niż wynosi jej żywotność. Czyli nie ma
sensu jej stosować. Tomek




Renart F.

Posted: 19 Cze 2005 12:14:37




Przy obecnych
cenach instalacja amortyzuje się dłużej niż wynosi jej żywotność. Czyli
nie ma

sensu jej stosować. Tomek

No pięknieś o napisał, tylko ten sposób liczenia jakiś taki .... do bani !!
po jakim czasie amortyzuje Ci się instalacja co?
Opłacalność danej instalacji jest pochodną jej ceny, kosztów używania oraz -
a nawet przede wszystkim - stopniem jej wykorzystania. Inne jest
zapotrzebowanie na energię dla przygotowania cwu dla dwójki emerytów, a inne
dla sześcio osobowej rodziny pracującej wspólnie np. w warsztacie kowalskim
lub szklarniach. I tak należy rozpatrywać sens, celowość i opłacalność danej
instalacji,
także solarnej. Jeśli instalacja cwu ma być zasobnikowa, o koszt instalacji
solarnej stanowią TYLKO kolektory, automatyka, rury, płyn niezamarzający,
dodatkowa wężownica w zasobniku oraz koszty robocizny. W takim przypadku
cena kolektorów stanowi (zależnie od ich powierzchni) 50 - 80 % kosztów
instalacji solarnej.
Prąd jest najdroższym nośnikiem energii i tańszy nie będzie!
pobaw się trochę kalkulatorami (dostępnymi tu i tam) zapotrzebowania na
ciepło a zweryfikujesz takie radykalne poglądy.

--
pozdr.
Renart
odpowiadając usuń z adresu "nospam"
zobacz www.avia.tarman.pl






Tomek

Posted: 19 Cze 2005 13:25:33




Przy obecnych
cenach instalacja amortyzuje się dłużej niż wynosi jej żywotność. Czyli
nie ma
sensu jej stosować. Tomek

No pięknieś o napisał, tylko ten sposób liczenia jakiś taki .... do bani !!
po jakim czasie amortyzuje Ci się instalacja co?
Opłacalność danej instalacji jest pochodną jej ceny, kosztów używania oraz -
a nawet przede wszystkim - stopniem jej wykorzystania. Inne jest
zapotrzebowanie na energię dla przygotowania cwu dla dwójki emerytów, a inne
dla sześcio osobowej rodziny pracującej wspólnie np. w warsztacie kowalskim
lub szklarniach. I tak należy rozpatrywać sens, celowość i opłacalność danej
instalacji,
także solarnej. Jeśli instalacja cwu ma być zasobnikowa, o koszt instalacji
solarnej stanowią TYLKO kolektory, automatyka, rury, płyn niezamarzający,
dodatkowa wężownica w zasobniku oraz koszty robocizny. W takim przypadku
cena kolektorów stanowi (zależnie od ich powierzchni) 50 - 80 % kosztów
instalacji solarnej.
Prąd jest najdroższym nośnikiem energii i tańszy nie będzie!
pobaw się trochę kalkulatorami (dostępnymi tu i tam) zapotrzebowania na
ciepło a zweryfikujesz takie radykalne poglądy.

--
pozdr.
Renart
odpowiadając usuń z adresu "nospam"
zobacz www.avia.tarman.pl


Bawiłem sie kiedyś kalkulatorem do obliczania kosztów instalacji słonecznych.

Masz rację ze jest ścisła zależność między wykorzystaniem a ceną. W jednym z
łódzkich szpitali jest założona instalacja słoneczna. Jest opłacalna. Ale
podobna w domu zamieszkałym przez 4 osobową rodzinę już nie. Do robienia ciepłej
wody mam bojler 100 litrów. Koszt jakieś 500zł. Ma grzałkę 1500W. Poniewaz tak
grzeję wodę od wielu lat to mam jakieś doświadczenie z kosztami. Taki bojler
wytrzymuje 10 lat. Pracuje ok 4-5 godzin dziennie. Całkowicie to zabezpiecza
masze zapotrzeboeanie na ciepłą wodę. Czyli dziennie kosztuje mnie to
500/10/365=1,75. Myślę że sie nie będziesz czepiał że nie uwzględniem jakiś
napraw. Grzałka kosztuje ze 2 dychy, regulator temoeratury podobnie. Nie było by
jak tego podzielić. Zużyje w ciagu roku jakieś 6000kWh. Żeby mieć tyle samo z
kolektorów to muszę mieć ich 5m2. Koszt takiej instalacji przekroczy 10 000.
Żywotność ze 20 lat. Taki kolektor może pracować z 200 dni w roku. Wychodzi że
dzienne użytkowanie kosztuje 2,5 zł. Prawie 40 lat trzeba czekać żeby ciepła
woda była darmo. Ale tylko teoretycznie. W praktyce trzeba bedzie zmienić raz
zbiornik na wodę. To nie są tanie zbiorniki. Maja dużo wieksze pojemnośći bo
instalacje są niskotemperaturowe. Dla przykładowej instalacji musi mieć
pojemność minimum 300l. Nie ma wafla żeby w międzyczasie ze 4 razy nie padła
jakaś pompa czy specjalny zawór. No i do tego trzeba mieć alternatywne źródło
ciepła na dni bez słońca i zimę. Energia ze Słońca jest według mnie w tej chwili
sporo droższa niż z bardzo drogiego prądu. A jak ktoś ma piec na węgiel gdzie
kilowatogodzina wychodzi 1/3 tego co z prądu to różnica będzie prawie 3 razy
większa. O wierzbie energetycznej i słomie nawt nie wspominam. Przy cieple z
kolektorów ciepło uzyskane z tanich nośników jest prawi darmo. Może robię gdzies
błąd. Chętnie zapoznam się z Twoimi wyliczeniami. Tomek




T.M.F.

Posted: 19 Cze 2005 15:27:30



Bawiłem sie kiedyś kalkulatorem do obliczania kosztów instalacji słonecznych.
Masz rację ze jest ścisła zależność między wykorzystaniem a ceną. W jednym z
łódzkich szpitali jest założona instalacja słoneczna. Jest opłacalna. Ale
podobna w domu zamieszkałym przez 4 osobową rodzinę już nie. Do robienia ciepłej

O tym wlasnie pisalem w swoim poscie. Niewazne ile energii da ci panel,
wazne, zeby ta energie wykorzystac. A przy zapotrzebowaniu na ciepla
wode dla np. 1 osoby to sie nigdy nie zwroci.

woda była darmo. Ale tylko teoretycznie. W praktyce trzeba bedzie zmienić raz
zbiornik na wodę. To nie są tanie zbiorniki. Maja dużo wieksze pojemnośći bo
instalacje są niskotemperaturowe. Dla przykładowej instalacji musi mieć
pojemność minimum 300l.

Tak samo padnie ci zbiornik jak nie masz solara. Z drugiej strony podane
pojemnosci - dla kilkuosobowej rodziny tez potrzebujesz zasobnik
250-300l, mozna mniej, ale grzanie wody do 90 sens tez ma jakby niewielki.

Nie ma wafla żeby w międzyczasie ze 4 razy nie padła
jakaś pompa czy specjalny zawór.

Jedna pompa, zadnych specjalnych zaworow nie ma.

No i do tego trzeba mieć alternatywne źródło
ciepła na dni bez słońca i zimę.

Ktore i tak musisz miec.

Energia ze Słońca jest według mnie w tej chwili
sporo droższa niż z bardzo drogiego prądu. A jak ktoś ma piec na węgiel gdzie
kilowatogodzina wychodzi 1/3 tego co z prądu to różnica będzie prawie 3 razy
większa. O wierzbie energetycznej i słomie nawt nie wspominam. Przy cieple z
kolektorów ciepło uzyskane z tanich nośników jest prawi darmo. Może robię gdzies
błąd. Chętnie zapoznam się z Twoimi wyliczeniami. Tomek

Moim zdaniem masz calkowita racje. Panel moze byc oplacalny w sytuacji
kiedy zapotrzebowanie na ciepla wode jest duze, a koszt jej wytworzenia
tez stosownie wysoki lub kiedy nasze panstwo zauwazy, ze moze warto
dofinansowywac takie proekologiczne dzialania.





Pablo

Posted: 19 Cze 2005 20:30:05



Wszystko fajnie, tylko że Twoje obliczenia opierają się na założeniu iż ceny
energii elektrycznej pozostanąna niezmienionym poziomie. 20 lat to szmat
czasu i nie sądze by ceny te spadały, raczej poszły w górę.

pozdrawiam
Pablo






Tomek

Posted: 19 Cze 2005 20:43:38



Wszystko fajnie, tylko że Twoje obliczenia opierają się na założeniu iż ceny
energii elektrycznej pozostanąna niezmienionym poziomie. 20 lat to szmat
czasu i nie sądze by ceny te spadały, raczej poszły w górę.

pozdrawiam
Pablo


Przy produkcji kolektorów też jest potrzebna energia elektryczna. Tez zdrożeją.

Chyba że Chińczycy zaczna robić na potęgę takie kolektory. Wtedy cena spadnie. Tomek




Renart F.

Posted: 19 Cze 2005 22:41:47





Przy produkcji kolektorów też jest potrzebna energia elektryczna. Tez
zdrożeją.

Chyba że Chińczycy zaczna robić na potęgę takie kolektory. Wtedy cena
spadnie. Tomek


Kolektory drogie już były.
Kilka ładnych lat temu, kiedy zacząłem się tym interesować,
satysfakcjonująca mnie instalacja kosztowała coś w granicach 20 000 . Cztery
lata temu kupiłem (lepszą ze względy na zastosowane materiały i
mikroprocesor) za , dokładnie, 7860,- (brutto).
Ostatnio,cena analogicznego zestawu, z racji wysokiego kursu złotówki, cena
znów sięgnęła tego poziomu. Aktualnie zestaw dla 2 - 4 osobowej rodziny mogę
dostarczyć za, powiedzmy na równo, 5000 brutto + koszt transportu, od
którego odstąpię przy znacznej zaliczce :o)
A Chińczycy robią, robią.

--
pozdr.
Renart
odpowiadając usuń z adresu "nospam"
zobacz www.avia.tarman.pl






grzemm

Posted: 20 Cze 2005 14:29:58




na 100 l każdy projektant przyjmie ci max JEDEN kolektor (1,85 m2) = koszt
inst. solarnej dla Ciebie to ok 1200 za dobrze wykonany panel (można taniej)
+ 200do 600 za sterownik + drobiazgi, o których było poprzednio.
Więc, jeśli potrzebujesz tylko 100 litrów cwu na dobę to instalacja taka
zwróci Ci się po, circa,  9 miesiącach.

A gdzie 520kWh rocznie z metra ?

G





Renart F.

Posted: 21 Cze 2005 09:03:16





Ale problem w tym, ze jesli ma zapotrzebowanie na CWU rzedu 100l/d przy
dt=60 na zagrzanie tych 100l potrzebuje 7kWh energii elektrycznej, co
daje troche ponad 2zl/d. A to powoduje, ze instalacja za 5tys. zwroci
sie po ponad 10 latach.

Coś z Waszą matematyką .... nie tego:
1 kWh - 0,336
2,35*365=857.-
5000/857 = 5,83 roku

Pomijając fakt, że KS zużywa 16 kWh dziennie (średnio).
Jeśli zaś potrzebuje tylko 100 l cwu = nie potrzebuje zestawu za 5000 zł
tylko za 3000 (jeden kolektor, 150 l. zasobnik oraz pozostałe)
Aby coś liczyć trzeba dysponować realnymi (prawdziwymi) danymi.

Natomiast jesli zuzycie CWU bedzie mial bardzo
duze to zwrot nastapi zdecydowanie szybciej...
No tak przecież pisałem ....


--
pozdr.
Renart
odpowiadając usuń z adresu "nospam"
zobacz www.avia.tarman.pl






T.M.F.

Posted: 21 Cze 2005 09:45:12



Ale problem w tym, ze jesli ma zapotrzebowanie na CWU rzedu 100l/d przy
dt=60 na zagrzanie tych 100l potrzebuje 7kWh energii elektrycznej, co
daje troche ponad 2zl/d. A to powoduje, ze instalacja za 5tys. zwroci
sie po ponad 10 latach.


Coś z Waszą matematyką .... nie tego:
1 kWh - 0,336
2,35*365=857.-
5000/857 = 5,83 roku

Mysle, ze z moja matematyka jest ok. Wskaz mi kolektor, ktory pracuje
przez 365 dni w roku? Mysle, ze zalozenie, ze pracuje przez 180 dni to
juz optymizm. Oczywiscie mozesz mi dac przyklad kolektorow prozniowych i
innych hiperwynalazkow, tyle, ze to juz nie jest 5tys. zl, a i tak
365dni/rok nie uzyskasz.
Poza tym zalozenie, ze koszt wytworzenia 1kWh=0,336zl tez jest naciagane
- jesli grzejesz wode za pomoca gazu, wegla, trocin, czy nawet oleju to
wychodzi to sporo taniej.


Pomijając fakt, że KS zużywa 16 kWh dziennie (średnio).
Jeśli zaś potrzebuje tylko 100 l cwu = nie potrzebuje zestawu za 5000 zł
tylko za 3000 (jeden kolektor, 150 l. zasobnik oraz pozostałe)

Owszem, ale: kolektor nie dziala non-stop, nie mieszkamy na rowniku w
koncu, da sie zagrzac ta wode znacnzie taniej niz owe 33gr/kWh. A wiec w
warunkach domowych jest to ciagle inwestycja niezbyt oplacalna.

Natomiast jesli zuzycie CWU bedzie mial bardzo
duze to zwrot nastapi zdecydowanie szybciej...

No tak przecież pisałem ....

No i pozostawmy to jako konkluzje;)
Bo chyba zgodzimy sie, ze dla domu jest to nieoplacalne (od biedy na
granicy oplacalnosci), dla szpitala, pensjonatu, hotelu moze byc oplacalne.

P.S. Zeby nie bylo, ze jestem przeciwnikiem-teoretykiem paneli. Sam mam
taki zestaw i fajnie jest, ze jest ciepla woda niby za darmo (niby, bo
jednak pompa prad zre), ale bardziej traktuje to jako bajer i
ciekawostke, niz jako cos co mi ma przyniesc oszczednosci.




Pooh

Posted: 21 Cze 2005 10:00:53



Owszem, ale: kolektor nie dziala non-stop
OK, jest wiele dni, w których nie zagrzeje wody całkiem, ale weź pod uwagę,

że wstępnie ją podgrzeje i trzeba będzie tylką ją dogrzać.

P.S. Zeby nie bylo, ze jestem przeciwnikiem-teoretykiem paneli. Sam mam
taki zestaw i fajnie jest, ze jest ciepla woda niby za darmo (niby, bo
jednak pompa prad zre)
Porównaj moc pompy z mocą grzałki, którą byś musiał zastosować do zagrzania

tej wody.





Renart F.

Posted: 21 Cze 2005 10:35:40




Mysle, ze z moja matematyka jest ok. Wskaz mi kolektor, ktory pracuje
przez 365 dni w roku? Mysle, ze zalozenie, ze pracuje przez 180 dni to
juz optymizm.

Zacznę od końca, wiem, że jesteś posiadaczem takiej instalacji.
Jeśli to masz zrobione z głową (a nie tylko wg zaleceń), znacz się
przemyslane kąty, azymut i takie inne to kolektor (płaski, cieczowy) pracuje
praktycznie przez cały rok. Oczywiście czasem nie daje 100 %pokrycia potrzeb
ale... pracuje dostarczając np 50% podgrzewając wodę z 10 do 30 stopni.
Kocioł/grzałka musi podgrzać tylko o kolejne 20 do 50. I tak, w skali roku
(co najmniej ) należy do tego podchodzić.

Oczywiscie mozesz mi dac przyklad kolektorow prozniowych i

Absolutnie nie miałem takiego zamiaru.

Natomiast jesli zuzycie CWU bedzie mial bardzo
duze to zwrot nastapi zdecydowanie szybciej...

No tak przecież pisałem ....

No i pozostawmy to jako konkluzje;)
Bo chyba zgodzimy sie, ze dla domu jest to nieoplacalne (od biedy na
granicy oplacalnosci),

Jak już pisałem, nie mozna generalizować! Bardzo wiele zależy od tego co
kryje się pod pojęciem "domu". W czasie gdy nie ogrzewam domu płacę za gaz
po 30 - 60 zł ( na dwa m-ce) (5 osób, obiady w domu, młodzież dorastająca -
kąpiele 2x dziennie). Sąsiedzi (4 dorosłe, "oszczędne" osoby) płacą rachunki
po 120 -180 zł. Obydwoje "grzejemy" cwu kotłem gazowym. Pewnie (trudniejsze
do porównania) podobna relacja jest w okresie grzewczym, wszak nawet zimą
temp na kolektorach dochodzi do 70 st.

dla szpitala, pensjonatu, hotelu moze byc oplacalne.

Jest na pewno !!

--
pozdr.
Renart
odpowiadając usuń z adresu "nospam"
zobacz www.avia.tarman.pl







Renart F.

Posted: 21 Cze 2005 10:37:50





na 100 l każdy projektant przyjmie ci max JEDEN kolektor (1,85 m2) =
koszt

inst. solarnej dla Ciebie to ok 1200 za dobrze wykonany panel (można
taniej)

+ 200do 600 za sterownik + drobiazgi, o których było poprzednio.
Więc, jeśli potrzebujesz tylko 100 litrów cwu na dobę to instalacja taka
zwróci Ci się po, circa, 9 miesiącach.

A gdzie 520kWh rocznie z metra ?

Nie ja podałem te dane.

--
pozdr.
Renart
odpowiadając usuń z adresu "nospam"
zobacz www.avia.tarman.pl






T.M.F.

Posted: 21 Cze 2005 10:37:45




Owszem, ale: kolektor nie dziala non-stop

OK, jest wiele dni, w których nie zagrzeje wody całkiem, ale weź pod
uwagę, że wstępnie ją podgrzeje i trzeba będzie tylką ją dogrzać.

Przez zime, czesc jesieni i wiosny wogole nie zagrzeje z powodu braku
slonca, a te resztkowe promieniowanie, ktore przebije sie przez chmury
nie zrekompensuje nawet strat na kolektorze (nie mowie o prozniowych, bo
to zupelnie inny przedzial cenowy). Z wstepnego podgrzania tez nici, bo
musialbys miec dwa zasobniki - w jednym wstepnie podgrzewac wode za
pomoca kolektora, a w drugim miec wode o wlasciwej temp. do uzytkowania.
Jak masz wode w zasobniku o temp. 50 stopni to kolektor bez odpowiedniej
ilosci slonca nic z nia nie zrobi, bo jak zapewne wiesz efektywnosc
kolektora maleje wraz ze wzrostem temp. wody i samego kolektora.

P.S. Zeby nie bylo, ze jestem przeciwnikiem-teoretykiem paneli. Sam
mam taki zestaw i fajnie jest, ze jest ciepla woda niby za darmo
(niby, bo jednak pompa prad zre)

Porównaj moc pompy z mocą grzałki, którą byś musiał zastosować do
zagrzania tej wody.


Jest niewielka, ale tez nie jest rowna zero.




Pooh

Posted: 21 Cze 2005 10:57:32



Z wstepnego podgrzania tez nici, bo musialbys miec dwa zasobniki - w
jednym wstepnie podgrzewac wode za pomoca kolektora, a w drugim miec wode
o wlasciwej temp. do uzytkowania.
Mam już zbiornik z dwiema wężownicami, taki który umożliwia wstępne

podgrzewanie :-)
Taki o http://tinyurl.com/7c95j
Muszę jeszcze nabyć kolektor, pompę i sterowanie (sterowanie pewnie sam
zrobię).
W zbiorniku (pionowym), duża wężownica od kolektora jest nisko, na srodku
jest grzałka elektryczna, wyżej mniejsza wężownica od pieca. W takim
systemie można wstępnie podgrzewać wodę kolektorem a dogrzewać prądem /
kotłem CO.
Obecnie gdy nie mam kolektora, wykorzystywana jest tylko górna część
zbiornika - w dolnej woda zawsze jest zimna. Zbiornik mam 200l. więc ciepłej
wody mam w nim około 100 l.

Porównaj moc pompy z mocą grzałki, którą byś musiał zastosować do
zagrzania tej wody.
Jest niewielka, ale tez nie jest rowna zero.

Ech, komputer więcej prądu pobiera, a dwa u mnie pracują non-stop.






T.M.F.

Posted: 21 Cze 2005 11:40:08



Zacznę od końca, wiem, że jesteś posiadaczem takiej instalacji.
Jeśli to masz zrobione z głową (a nie tylko wg zaleceń), znacz się
przemyslane kąty, azymut i takie inne to kolektor (płaski, cieczowy) pracuje
praktycznie przez cały rok. Oczywiście czasem nie daje 100 %pokrycia potrzeb
ale... pracuje dostarczając np 50% podgrzewając wodę z 10 do 30 stopni.
Kocioł/grzałka musi podgrzać tylko o kolejne 20 do 50. I tak, w skali roku
(co najmniej ) należy do tego podchodzić.

U mnie polozenie kolektoryow bylo podyktowane kontami i orientacja
dachu. Nie jest optymalne, ale tez nie jest najgorsze. Zreszta zeby
przez caly rok bylo optymalne trza by chyba to piekielne slonce jakos
sledzic;) A propos ciekawe czy ten system by sie zwrocil;)
Zgodze sie z toba, ze nawet w pochmurny dzien kolektor pracuje, na
czujniku temp. mam jakas tam temp., ale:
- w takie pochmurne dnie wystarczy, ze na chwile wlaczy sie pompa i
temp. kolektora gwaltownie spada, ergo moc niewielka,
- jesli temp. w zbiorniku CWU wynosi 50 stopni, to efektywnie w
pochmurny dzien nie da sie za wiele uzyskac z kolektora. Trzebaby to
zrobic tak, ze mialbys jeden zbiornik z woda o temp. np. 15 stopni,
ktora wstepnie zagrzewasz kolektorem do 20-30 stopni (w pochmurne dnie),
a nastepnie tloczysz ja do glownego zbiornika, gdzie dalej kociol,
grzalka, etc. zagrzewa ja do pozadanej temp. Nie wiem czy w jednym
zbiorniku dzieki temu, ze wezownica z paneli jest na dole da sie uzyskac
gradient 30-40 stopni? Nie sprawdzalem tego, co uczynie przy najblizszej
okazji, jesli sie da to moje rozumowanie oczywiscie nie ma sensu.
- iniezaleznie od wszystkiego w naszej strefie kolektor dziala z pelna
moca moze przez 100 dni? Reszta to dzialanie z mniejsza moca (czyli ew.
zwrot jest mniejszy), lub wogole niedzialanie. Takze pozostaje przy
swoich wyliczeniach.





Pooh

Posted: 21 Cze 2005 12:18:28



Zreszta zeby przez caly rok bylo optymalne trza by chyba to piekielne
slonce jakos sledzic;)
Układ elektroniczny to maksimum kilkanaście złotych, gorzej z mechaniką.


- jesli temp. w zbiorniku CWU wynosi 50 stopni, to efektywnie w pochmurny
dzien nie da sie za wiele uzyskac z kolektora. Trzebaby to zrobic tak, ze
mialbys jeden zbiornik z woda o temp. np. 15 stopni, ktora wstepnie
zagrzewasz kolektorem do 20-30 stopni (w pochmurne dnie), a nastepnie
tloczysz ja do glownego zbiornika, gdzie dalej kociol,
Jeden zbiornik z dwiema wężownicami rozwiąże sprawę.


grzalka, etc. zagrzewa ja do pozadanej temp. Nie wiem czy w jednym
zbiorniku dzieki temu, ze wezownica z paneli jest na dole da sie uzyskac
gradient 30-40 stopni?
Nie mam 5 termometrów w zbiorniku, ale wygląda mi na to, że zimna woda nie

miesza mi się z ciepłą, która znajduje się wyżej.
W nowych konstrukcjach producenci zwracają uwagę na to aby przy wymianie
wody, zimna nie mieszała się z ciepłą (odpowiednia konstrukcja dyszy).





T.M.F.

Posted: 21 Cze 2005 13:16:54



Zreszta zeby przez caly rok bylo optymalne trza by chyba to piekielne
slonce jakos sledzic;)

Układ elektroniczny to maksimum kilkanaście złotych, gorzej z mechaniką.


Hehe, nie musisz mi o tym mowic:) No moze troszke wiecej niz kilkanascie
zlotych bo trzeba dac drivery do serwomechanizmow.

grzalka, etc. zagrzewa ja do pozadanej temp. Nie wiem czy w jednym
zbiorniku dzieki temu, ze wezownica z paneli jest na dole da sie
uzyskac gradient 30-40 stopni?

Nie mam 5 termometrów w zbiorniku, ale wygląda mi na to, że zimna woda
nie miesza mi się z ciepłą, która znajduje się wyżej.

Cieplo jest przekazywane nie tylko przez konwekcje. Ale to moje
spekulacje, odezwe sie jak sprawdze;)






Pooh

Posted: 21 Cze 2005 13:53:14



Układ elektroniczny to maksimum kilkanaście złotych, gorzej z mechaniką.
Hehe, nie musisz mi o tym mowic:) No moze troszke wiecej niz kilkanascie

zlotych bo trzeba dac drivery do serwomechanizmow.
Hmmm........

Chyba komplikujesz sprawę. Opiszę Ci to co znalazłem kiedyś w jakiejś
książce.
Na fotorezystory nakładasz rurki, tak aby działały one kierunkowo, 2 rurki
montujesz tak aby tworzyły literę V. Kawałek siakiegoś tranzystora albo dwa
kawałki i zapodajesz napięcie na silnik tak aby wyrównać oporności
fotorezystorów. Drugi taki układ dla drugiej płaszczyzny.





grzemm

Posted: 21 Cze 2005 13:55:07




A gdzie 520kWh rocznie z metra ?

Nie ja podałem te dane.

Sugerujesz ze co najmniej 3000kWh z metra?
BTW jaką moc max osiągaja kolektory nie próżniowe z m2, czy tez z 1,8 m2 ?

G






T.M.F.

Posted: 21 Cze 2005 15:19:32



Hmmm........
Chyba komplikujesz sprawę. Opiszę Ci to co znalazłem kiedyś w jakiejś
książce.
Na fotorezystory nakładasz rurki, tak aby działały one kierunkowo, 2
rurki montujesz tak aby tworzyły literę V. Kawałek siakiegoś tranzystora
albo dwa kawałki i zapodajesz napięcie na silnik tak aby wyrównać
oporności fotorezystorów. Drugi taki układ dla drugiej płaszczyzny.

Po co fotorezystory? Pozycje slonca mozna obliczyc majac date. To
pewniejsza metoda i ew. chmury nie przeszkadzaja.
Natomiast z silnikiem nie jest tak prosto. Potrzebny liniowy + enkoder
lub krokowy, uklad mechaniczny, ktory zmieni pozycje kolektora itd.
Biorac pod uwage, ze potrzebny jest ruch w dwie strony musisz silnik
podlaczyc przez mostek H, czyli najprosciej driver, itd. W sumie IMHO
problem mechanicznie niebanalny.






Pooh

Posted: 21 Cze 2005 15:52:51



Po co fotorezystory? Pozycje slonca mozna obliczyc majac date. To
pewniejsza metoda i ew. chmury nie przeszkadzaja.
Nie zaprzeczysz jednak, że przedstawione przeze mnie rozwiązanie jest

prostsze do wykonania dla zwykłego śmiertelnika. A i silniki można pewnie
tańsze zastosować.
Natomiast z silnikiem nie jest tak prosto. Potrzebny liniowy + enkoder lub
krokowy, uklad mechaniczny, ktory zmieni pozycje kolektora itd.
W moim rozwiązaniu dowolny silnik - kręci się tak długo, jak długo nie

dojdzie do właściwej pozycji.
Oczywiście najprościej silnik prądu stałego - najprościej zrobić zmianę
kierunku. Można też zastosować siakieś gotowe "siłowniki" - niemniej to jest
ta droższa część przedsięwzięcia, któą zaliczam już do mechaniki.

Biorac pod uwage, ze potrzebny jest ruch w dwie strony musisz silnik
podlaczyc przez mostek H, czyli najprosciej driver, itd. W sumie IMHO
problem mechanicznie niebanalny.
Przyznam, że tutaj trochę Cię nie rozumiem :






T.M.F.

Posted: 21 Cze 2005 16:11:47



Po co fotorezystory? Pozycje slonca mozna obliczyc majac date. To
pewniejsza metoda i ew. chmury nie przeszkadzaja.

Nie zaprzeczysz jednak, że przedstawione przeze mnie rozwiązanie jest
prostsze do wykonania dla zwykłego śmiertelnika. A i silniki można
pewnie tańsze zastosować.

No ale co jak nie bedzie slonca? Uklad taki bylby bardzo wrazliwy na
zaklocenia, chociaz prosty. Ma tez inne wady o czym za chwile.

Natomiast z silnikiem nie jest tak prosto. Potrzebny liniowy + enkoder
lub krokowy, uklad mechaniczny, ktory zmieni pozycje kolektora itd.

W moim rozwiązaniu dowolny silnik - kręci się tak długo, jak długo nie
dojdzie do właściwej pozycji.

Skuteczne, pod warunkiem, ze kolektor mozesz "przekrecic" o 360 stopni.
W praktyce musisz realizowac ruch wahadlowy w dwoch plaszczyznach.
Wyobraz sobie, Slonce wschodzi, kolektor podaza za nim przez caly dzien,
nastepnie zachodzi. Kolektor musi wrocic do pozycji poczatkowej. Do tego
potrzebujesz ruch w przeciwna strone.
Kolejna rzecz - silnik daje ruch, ale w spoczynku kolektor jakos musi
byc trzymany. Czyli jakas przekladnia, slimak itd. sa potrzebne.

Oczywiście najprościej silnik prądu stałego - najprościej zrobić zmianę
kierunku. Można też zastosować siakieś gotowe "siłowniki" - niemniej to
jest ta droższa część przedsięwzięcia, któą zaliczam już do mechaniki.

W takim silniku zmiane kierunku mozesz realizowac na dwa sposoby.
Klasycznie H-bridge (4 tranzystory) lub majac do dyspozycji symetryczne
zasilanie (wtedy 2 tranzystory, half-bridge). Najwygodniej zastosowac
scalony driver. W zaleznosci od mocy koszt kilkanascie-kilkadziesiat zl.
Dla rozwiazania z fotorezystorami rzeczywiscie enkoder nie jest
potrzebny, bo masz feedback z fotorezystorow. Tyle, ze sprytnie trzebaby
wyeliminowac zaklocenia, co moze byc bardzo trudne, no i kwestia
eliminacji zbednych ruchow kolektora.

Biorac pod uwage, ze potrzebny jest ruch w dwie strony musisz silnik
podlaczyc przez mostek H, czyli najprosciej driver, itd. W sumie IMHO
problem mechanicznie niebanalny.

Przyznam, że tutaj trochę Cię nie rozumiem :

Znaczy co nie rozumiesz?:)






Pooh

Posted: 21 Cze 2005 16:55:04



No ale co jak nie bedzie slonca?
Jak nie będzie słońca to nie musimy tego słońca śledzić.

Skuteczne, pod warunkiem, ze kolektor mozesz "przekrecic" o 360 stopni. W
praktyce musisz realizowac ruch wahadlowy w dwoch plaszczyznach. Wyobraz
sobie, Slonce wschodzi, kolektor podaza za nim przez caly dzien, nastepnie
zachodzi. Kolektor musi wrocic do pozycji poczatkowej. Do tego
potrzebujesz ruch w przeciwna strone.
Ano..... latem mamy w ciągu dnia obrót 180 st.


Kolejna rzecz - silnik daje ruch, ale w spoczynku kolektor jakos musi byc
trzymany. Czyli jakas przekladnia, slimak itd. sa potrzebne.
Ano są. a przydają się też do obniżenia prędkości obrotowej. Myślę, że przy

takim obniżeniu prędkości sam mechanizm motoreduktora dawałby odpowiendi
opór w spoczynku.

Znaczy co nie rozumiesz?:)
Już wszystko gra :-)






. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.830
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
Perfumy ++ meble biurowe ++ Miranda ++ sport.sn2.pl ++ kulturystyka ++ wczasy ++ stomatolodzy warszawa