| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Ogród 2005 / Orchidea |
| Autor | Wiadomość |
| Avialle
|
Posted: 25 Sier 2005 18:43:00 Witam, Od jakiegoś czasu jestem właścicielką ślicznej (niegdyś) orchidei o nazwie phalaenopsis (ciemno różowe kwiaty). Niestety po kilku dniach pobytu w domu zaczęła tracić kwiaty (co kilka dni kolejny), mam ją około miesiąca i codziennie zaczyna więdnąć następny, mimo iż dban o nią tak jak zaleca się na stronach dotyczących uprawy w warunkach domowych. Moje pytanie brzmi czy to normalne i jak dbać o nią by nadal kwitła. Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek informacje odnośnie hodowli i tego że kwiaty są tak krótkotrwałe. Dziękuje Avialle |
| Jagoda
|
Posted: 25 Sier 2005 19:10:08 Od jakiegoś czasu jestem właścicielką ślicznej (niegdyś) orchidei o nazwie
phalaenopsis (ciemno różowe kwiaty). Niestety po kilku dniach pobytu w domu zaczęła tracić kwiaty (co kilka dni kolejny), mam ją około miesiąca i codziennie zaczyna więdnąć następny, mimo iż dban o nią tak jak zaleca się na stronach dotyczących uprawy w warunkach domowych. Moje pytanie brzmi czy to normalne i jak dbać o nią by nadal kwitła. Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek informacje odnośnie hodowli i tego że kwiaty są tak krótkotrwałe. Specjalistką od orchidei jest Maria Maciąg i pewnie Ci podpowie szczegółowo jak je pielęgnować . Nie jest to prawda że kwiaty są krótkotrwałe. U mnie phalenopsis kwitnie od wiosny i ciągle ma kwiaty. Warunek ... Zapomnij go podlewać . Pozdrawiam - Jagoda |
| MonikaW
|
Posted: 25 Sier 2005 21:21:19 ). Niestety po kilku dniach pobytu w domu zaczęła tracić kwiaty (co kilka dni
kolejny), mam ją około miesiąca i codziennie zaczyna więdnąć następny, mimo iż dban o nią tak jak zaleca się na stronach dotyczących uprawy w warunkach domowych. Moje pytanie brzmi czy to normalne i jak dbać o nią by nadal kwitła. Niestety zdarza sie tak, iz po przeniesieniu na inne miejsce storczyk traci kwiaty. Nalezy uwazac takze aby ni stawiac go blisko owocow cytrusowych. Podlewac tylko wtedy jak podloze przeschnie (najlepiej deszczowka lub woda destylowana). Mozna zraszac ale nie kwiaty, bo pojawiaja sie plamy. I polecam forum na http://www.storczyki.org.pl Tam mozna znalezc kupe informacji:) Monika |
| skryba ogrodowy
|
Posted: 25 Sier 2005 22:23:05 http://www.storczyki.org.pl
Tam mozna znalezc kupe informacji:) Monika W tym ustepie masz kupe racji. :-) Pozdrawiam przewrotnie skryba |
| Maria Maciąg
|
Posted: 26 Sier 2005 08:20:38 Witam,
Od jakiegoś czasu jestem właścicielką ślicznej (niegdyś) orchidei o nazwie phalaenopsis (ciemno różowe kwiaty). Niestety po kilku dniach pobytu w domu zaczęła tracić kwiaty (co kilka dni kolejny), mam ją około miesiąca i codziennie zaczyna więdnąć następny, mimo iż dban o nią tak jak zaleca się na stronach dotyczących uprawy w
warunkach domowych. Moje pytanie brzmi czy to normalne i jak dbać o nią by nadal
kwitła. Opadanie kwiatów falenopsisa nie musi byc skutkiem zmiany warunków. Tym bardziej, że na rynku są głównie odporniesze hybrydy. Taki szok zdarza się częściej w chłodniejszych miesiącach. Może storczyk zwyczajnie przekwita? Nie wiadomo przecież jak dawno rozpoczął kwitnienie. Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek informacje odnośnie hodowli i tego
że kwiaty są tak krótkotrwałe.
Tak jak napisała Jagoda - może kwitnąć ciągle nawet 7 miesięcy. To zależy jak duża jest roślina i ile ma pędów kwiatowych. Jeśli przekwitła, to odpocznie i zapewne ponowi kwitnienie. Nie ma powodu do niepokoju. Z pozdrowieniami, Maria (po awarii komputera) P.S. Ktoś mnie wczesniej pytał o wystawę storczyków we Wrocławiu, chyba Ania. Taka wystawa jest planowana na 23-35 wrzesnia. Tutaj szczególy: http://www.orchidarium.pl/wystawy/Wroclaw/plakat.htm |
| Avialle
|
Posted: 26 Sier 2005 20:47:58 Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Czuję się lekko uspokojona :). Pozdrawiam Avialle - początkująca ogrodniczka :) |
| Gusiek
|
Posted: 27 Sier 2005 09:21:39 ). Niestety po kilku dniach pobytu w domu zaczęła tracić kwiaty (co kilka dni kolejny), mam ją około miesiąca i codziennie zaczyna więdnąć następny,
mimo iż dban o nią tak jak zaleca się na stronach dotyczących uprawy w warunkach domowych. Moje pytanie brzmi czy to normalne i jak dbać o nią by nadal kwitła. Niestety zdarza sie tak, iz po przeniesieniu na inne miejsce storczyk traci kwiaty. Nalezy uwazac takze aby ni stawiac go blisko owocow cytrusowych.
I jabłek - wydzielają etylen, na który storczyk reaguje zrzucaniem kwiatów :) Pozdrawiam, Agata |
| Avialle
|
Posted: 27 Sier 2005 14:17:26 Tak wiem... strasznie problemowa jestem, ale.... Czy w taki razie skoro ten pęd, z którego opadły kwiaty jest nadal zielony i ma się dobrze a na końcu ma małe pączki (takie malutkie), to oznacza że zakwitnie? Czy też powinnam go obciąść? Z góry dziękuję za pomoc. Avialle |
| Gusiek
|
Posted: 27 Sier 2005 18:45:58 Tak wiem... strasznie problemowa jestem, ale....
Czy w taki razie skoro ten pęd, z którego opadły kwiaty jest nadal zielony i ma się dobrze a na końcu ma małe pączki (takie malutkie), to oznacza że
zakwitnie? Czy też powinnam go obciąść? Póki jest zielony, to niech sterczy :) Pozdrawiam, Agata |
| Avialle
|
Posted: 27 Sier 2005 19:27:18 :D:D Okej Dzieki za tą wyczerpującą odpowiedź :D Pozdrawiam :-) Avialle Tak wiem... strasznie problemowa jestem, ale.... Czy w taki razie skoro ten pęd, z którego opadły kwiaty jest nadal zielony i
ma się dobrze a na końcu ma małe pączki (takie malutkie), to oznacza że zakwitnie? Czy też powinnam go obciąść? Póki jest zielony, to niech sterczy :) Pozdrawiam, Agata |
| medea
|
Posted: 26 Lip 2008 16:13:35 Czy to prawda, że orchidei nie powinno się podlewać bezpośrednio do doniczki? Jak ją najlepiej pielęgnować? Dostałam w prezencie i nie chciałabym jej zmarnować. Ewa |
| Ikselka
|
Posted: 26 Lip 2008 16:39:30 Czy to prawda, że orchidei nie powinno się podlewać bezpośrednio do
doniczki? Jak ją najlepiej pielęgnować? Dostałam w prezencie i nie chciałabym jej zmarnować. Orchidee trzeba trzymać w podwójnej doniczce, tj, wewnętrzna - z dziurkami odpływowymi, a zewnętrzna (bez otworów w dnie) - pełniąca rolę osłonki i jednocześnie zbiornika na odpływający z wewnętrznej nadmiar wody (do natychmiastowego odlania). Zasady: a) pod dno wewnętrznej doniczki trzeba podłożyć grubo połąmane (jakieś półtora cm) kawałeczki styropianu, aby nie zagniwało między nimi tam w dolnych rejonach i aby był dostęp powietrza do korzeni orchidei b) powinien być także przynajmniej 1-centymetrowy odstęp wokół, między ściankami obu doniczek ze wzgl. na powietrze c) podlewamy miękką wodą - ja wypraktykowałam przegotowaną, ale można z filtra lub nawet kupowaną - Żywiec, w niebieskiej prostopadłościennej butelce d) podlewamy na zasadzie powolnego POLEWANIA korzeni maleńkimi porcjami (orchidee w naturze wiszą sobie na zbutwiałych konarach itp. korzystając tylko z wody deszczowej lub z mgły, więc dostarczając im wodę trzeba naśladować spływającą deszczową wilgoć); wodę zebraną w zewnętrznej osłonce należy natychmiast wylać, bo zgniją korzenie. e) nie należy dopusczać do przeschnięcia korzeni, ale i nie trzymać ich w wodzie e) od czasu do czasu podlac połową dawki Florovitu lub nawozem dla orchidei. Powyższe wypraktykowałam sama, a na początku mojej "kariery" skorzystałam z bezcennych porad pani Marii Maciąg i cieszę się moimi kilkoma orchideami do dziś (w tym jedną od Niej, którą nawet rozmnożyłam z powodzeniem), kwitną mi cudnie, a jedna (biały Phalenopsis) niemal cały czas, kwiatów mając cały czas istnie wariacką ilość :-) |
| medea
|
Posted: 26 Lip 2008 17:16:09 naśladować spływającą deszczową wilgoć); wodę zebraną w zewnętrznej osłonce
należy natychmiast wylać, bo zgniją korzenie. Zaraz zaraz - to nie może być wody w tej zewnętrznej? To zaraz lecę wylać, bo moja już tak ze 3 tygodnie stoi w wodzie. Kwitnie jak na razie ładnie. Ewa |
| Ikselka
|
Posted: 26 Lip 2008 18:10:16 naśladować spływającą deszczową wilgoć); wodę zebraną w zewnętrznej osłonce
należy natychmiast wylać, bo zgniją korzenie. Zaraz zaraz - to nie może być wody w tej zewnętrznej? To zaraz lecę wylać, bo moja już tak ze 3 tygodnie stoi w wodzie. Kwitnie jak na razie ładnie. Ewa Wylej natentychmiast!!!! I sprawdź, czy korzenie są jasne, czy już zbrązowiałe. jest tylko jedna możliwość, aby mogla być woda w zewnętrznej osłonce: jeśli korzenie jej nie dotykają i jest dostatecznie dużo przestrzeni między osłonkami po bokach i między dnami - dlatego ten styropian w sporych kawałkach tam się wkłada. |
| medea
|
Posted: 26 Lip 2008 18:26:19 Wylej natentychmiast!!!! I sprawdź, czy korzenie są jasne, czy już
zbrązowiałe. Woda wylana. Korzenie w większości jasnozielone, chociaż w niektórych miejscach wyglądają rzeczywiście na lekko nadgniłe. Ewa |
| Ikselka
|
Posted: 26 Lip 2008 18:34:21 Wylej natentychmiast!!!! I sprawdź, czy korzenie są jasne, czy już
zbrązowiałe. Woda wylana. Korzenie w większości jasnozielone, chociaż w niektórych miejscach wyglądają rzeczywiście na lekko nadgniłe. No to teraz potrzymaj kilka dni bez osłonki i bez podlewania (nic się roślinie nie stanie, bo jest nawodniona), żeby korzenie obeschły i te nadgniłe miejsca dobrze zaschły - np. ustaw wewnętrzną doniczkę na czymś ażurowym, a jeśli samo nie ustoi, może zawieś w koszyczku do frytek czy cóś... |
| medea
|
Posted: 28 Lip 2008 12:17:44 No to teraz potrzymaj kilka dni bez osłonki i bez podlewania (nic się
roślinie nie stanie, bo jest nawodniona), żeby korzenie obeschły i te nadgniłe miejsca dobrze zaschły - np. ustaw wewnętrzną doniczkę na czymś ażurowym, a jeśli samo nie ustoi, może zawieś w koszyczku do frytek czy cóś... Aha, jeszcze jedno - ta orchidea nie ma ziemi w doniczce, tylko takie jakby kawałki kory. Zostawić to tak, czy przesadzić ją do ziemi? Ewa |
| Me(L)Isa
|
Posted: 28 Lip 2008 12:46:33 Użytkownik "medea" No to teraz potrzymaj kilka dni bez osłonki i bez podlewania (nic się
roślinie nie stanie, bo jest nawodniona), żeby korzenie obeschły i te nadgniłe miejsca dobrze zaschły - np. ustaw wewnętrzną doniczkę na czymś ażurowym, a jeśli samo nie ustoi, może zawieś w koszyczku do frytek czy cóś... Aha, jeszcze jedno - ta orchidea nie ma ziemi w doniczce, tylko takie jakby kawałki kory. Zostawić to tak, czy przesadzić ją do ziemi? Zostawić. Wymaga konkretnego, specjalnego podłoża. właśnie takiego jak w zakupionej roślinie. Mel Ewa
|
| Ikselka
|
Posted: 28 Lip 2008 22:44:33 No to teraz potrzymaj kilka dni bez osłonki i bez podlewania (nic się
roślinie nie stanie, bo jest nawodniona), żeby korzenie obeschły i te nadgniłe miejsca dobrze zaschły - np. ustaw wewnętrzną doniczkę na czymś ażurowym, a jeśli samo nie ustoi, może zawieś w koszyczku do frytek czy cóś... Aha, jeszcze jedno - ta orchidea nie ma ziemi w doniczce, tylko takie jakby kawałki kory. Zostawić to tak, czy przesadzić ją do ziemi? To jest podłoże zrobione z tego, co w naturze ma taka orchidea, aby się na tym utrzymać - rośnie sobie w naturze na zbutwiałych kawałkach konarów, światła ma nie za dużo, no i wilgoć w powietrzu lub z deszczu; kwiatów raczej jednak nie spryskuj, możesz spryskać czasem liście, ale nie tak, żeby płynęło :-) Jak wyrośnie dużo nowych korzeni (równocześnie z nowymi liśćmi i pędami kwiatowymi) ponad brzeg doniczki i przez dziurki w dnie, wtedy rozcinasz tę doniczkę (jest pewnie miękka) i przesadzasz do większej, podobnej czyli miękkiej - trzeba wtedy kupić właśnie takie kawałkowate podloże do orchidei. No, ale masz ze 3 lata czasu przynajmniej :-) |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.621 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |