| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Ogród 2005 / Róże |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| daniello
|
Posted: 15 Wrz 2005 15:05:59 Jak najlepiej chronić róże przed przemarzaniem ? |
| piotrh
|
Posted: 15 Wrz 2005 15:17:29 Jak najlepiej chronić róże przed przemarzaniem ?
Na zimę obcinać i okrywać choćby liśćmi czy słomą (robić chochołki ;-) Przy cięciu zostawiać 3 - 5 oczek . Ja na wybrzeżu (3-miasto) w ogóle nie okrywam - jeszcze mi nie przemarzły :-) |
| Magdalena
|
Posted: 15 Wrz 2005 16:29:14 Na zimę obcinać i okrywać choćby liśćmi czy słomą (robić chochołki ;-)
Przy cięciu zostawiać 3 - 5 oczek . Nie obcinam, bo nie widze sensu szczerze mowiac. Przycinam dopiero wiosna. Ja na wybrzeżu (3-miasto) w ogóle nie okrywam - jeszcze mi nie przemarzły.
Obwiazuje podstawe krzewu (drzewkom miejsce szczepienia przy "glowie") agrowloknina tym, na ktorych mi bardziej zalezy :-)) Magda |
| Marta Góra
|
Posted: 15 Wrz 2005 16:47:25 Jak najlepiej chronić róże przed przemarzaniem ?
Zabezpieczyć miejsca szczepienia, to najwrażliwszy punkt. Kopczyk a na to stroisz, ewentualnie słoma, agrowłoknina. |
| Dirko
|
Posted: 17 Wrz 2005 16:51:43 Jak najlepiej chronić róże przed przemarzaniem ?
Hejka. Prawie wszystkie róże wymagają okrywania. Okrycie chroni krzewy w zimie przed mrozem, zbytnim nasłonecznieniem, wilgotnością i silnymi wiatrami. Zabiegu należy dokonywać w końcu października lub w pierwszej dekadzie listopada. Dla róż korzystne jest jeśli pierwsze przymrozki zastaną bez przykrycia. Spowoduje to naturalne zakończenie wegetacji. Okrycie powinno być przewiewne i zapobiegające przed gromadzeniem się wody i gniciem. Najlepszym materiałem do okrywania jest ziemia. Inne to: piasek, trociny, mech, gałązki drzew iglastych. Na zimę obcinać i okrywać choćby liśćmi czy słomą (robić chochołki ;-) Przy cięciu zostawiać 3 - 5 oczek . Cięcie róż przeprowadzamy wiosną. Należy do niego przystąpić po całkowitym odkryciu krzewów, kiedy pąki są już nabrzmiałe i stopień przemarznięcia pędów jest wyraźnie widoczny. Cięcie rozpoczyna się od usunięcia przy samej nasadzie pędów martwych i starych oraz pędów krzyżujących się i wrastających do wnętrza korony. Krzewy róż rosnące słabo tnie się zwykle krócej, nad trzecim-czwartym pąkiem. Cięcie takie powoduje, że wyrośnie kilka silnych, zdrowych pędów. Krzewom, które rosną silniej skraca się pędy mniej więcej o połowę. Dzięki temu wyrasta większa liczba pędów bocznych. O długości cięcia decyduje również stopień przemarznięcia. Ciąć należy zawsze poniżej miejsca zbrunatniałego, 0.5-1 cm nad pąkiem zwróconym na zewnątrz korony. Cięcie wykonuje się prostopadle za pomocą ostrego, dwustronnego sekatora lub noża. Pozdrawiam instruktażowo Ja...cki |
| Michal Misiurewicz
|
Posted: 24 Wrz 2005 04:14:02 Hejka. Prawie wszystkie róże wymagają okrywania.
Pomarszczone (rugosa) nie. Pnace tez na ogol nie. Pozdrowienia, Michal |
| Rafał Wolski
|
Posted: 8 Lut 2007 14:56:50 A może ktoś zna szkółkę w Łodzi to nie musiałabym płacić za
przesyłkę i wybrałabym coś jeszcze? :) W Łodzi spróbuj tutaj: http://firmy.pkt.pl/firma/stoinski_jaroslaw__szkolka_drzew_i_krzewow_owocowych_i_ozdobnych_bG95MDdfODYwOF9fb2dyb2RuaWN0d29fYWRzMQ==.html lub tu http://www.roza-szczeblewscy.pl/ Nie wiem, czy będą mieli szukane przez Ciebie odmiany, ale jakaś szansa jest. |
| Dirko
|
Posted: 8 Lut 2007 15:22:05 W Łodzi spróbuj tutaj: http://www.roza-szczeblewscy.pl/ Hejka. Wydaje mi się, że Szczeblewscy prowadzą wyłącznie sprzedaż hurtową. Pozdrawiam masowo Ja...cki |
| Sławomir Strużykowski
|
Posted: 8 Lut 2007 17:32:51 Witam A czy ktoś zna dobrą szkółkę z różami w okolicy Częstochowy? Pozdrawiam Sławek |
| mirzan
|
Posted: 8 Lut 2007 18:44:52 Hejka. Wydaje mi się, że Szczeblewscy prowadzą wyłącznie sprzedaż
hurtową. Może Wanda chce kupić parę tysięcy krzaków, bo gdyby potrzebowała kilka sadzonek, to za grosze znajdzie w jakimś obi czy tesco czy innym sklepie.Nawet na Allegro można kupić ciekawe odmiany poniżej 2 zł za 1 szt. Pozdrawiam.Mirzan |
| Rafał Wolski
|
Posted: 8 Lut 2007 22:46:52 sklepie.Nawet na Allegro można kupić ciekawe odmiany poniżej 2 zł za 1
szt. Pozdrawiam.Mirzan
Ilekroć próbowałem coś kupić na Allegro, to w 99% przypadków odmiana nie odpowiadała rzeczywistości... Odradzam, tylko porządna szkółka. O ile oczywiście zależy kupującemu na konkretnych odmianach. A co do Szczeblewskiego to nie wiem niestety, kiedyś na pewno sprzedawał detalicznie. |
| mirzan
|
Posted: 9 Lut 2007 07:05:00 A co do Szczeblewskiego to nie wiem niestety, kiedyś na pewno sprzedawał
detalicznie. Kupuję róże w szkółce Gałczyński-Ślaski i zawsza jestem zadowolony, wiele innych roślin mam również z tej szkółki. Pozdrawiam.Mirzan |
| Tadeusz Smal
|
Posted: 9 Lut 2007 07:56:29 ----- Original Message ----- Sent: Thursday, February 08, 2007 11:46 PM Subject: Re: Róże sklepie.Nawet na Allegro można kupić ciekawe odmiany poniżej 2 zł za 1
szt. Pozdrawiam.Mirzan
Ilekroć próbowałem coś kupić na Allegro, to w 99% przypadków odmiana nie odpowiadała rzeczywistości... :))))) napewno Rafale nie jest tak zle jak piszesz :) w realu tez rownie czesto kupuje sie nie to co zamierzalo sie kupic :) Odradzam, tylko porządna szkółka
:) porzadne szkolki producenckie nie sprzedaja detalicznie :))))))))))))) z pozdrowieniami i usmiechami smal |
| mirzan
|
Posted: 9 Lut 2007 08:03:50 napewno Rafale nie jest tak zle jak piszesz
Większa gwarancja na Allegro niż w marketach.Chyba ,że ktoś szuka niebieskiej róży czy lilii, to mało prawdopodobne znalezienie. Szukam róż bez kolców, wymienię na swoją różową bezkolcową, bez nazwy. Pozdrawiam.Mirzan |
| Marta Góra
|
Posted: 9 Lut 2007 15:20:28 Kupuję róże w szkółce Gałczyński-Ślaski i zawsza jestem zadowolony, wiele innych roślin mam również z tej szkółki. O, to prawda - też u nich nabywałam i nie było pomyłek. Pozdrawiam Marta |
| Basia Kulesz
|
Posted: 9 Lut 2007 15:33:17 Kupuję róże w szkółce Gałczyński-Ślaski i zawsza jestem zadowolony, wiele innych roślin mam również z tej szkółki. O, to prawda - też u nich nabywałam i nie było pomyłek. Ahem...ognik, amorfa, lilia i <jęk kalina. Pozdrawiam, Basia. |
| Marta Góra
|
Posted: 9 Lut 2007 20:25:38 Kupuję róże w szkółce Gałczyński-Ślaski i zawsza jestem zadowolony, wiele innych roślin mam również z tej szkółki. O, to prawda - też u nich nabywałam i nie było pomyłek. Ahem...ognik, amorfa, lilia i <jęk kalina. Pisałam o rożach:) Pozdrawiam, Marta |
| Rafał Wolski
|
Posted: 9 Lut 2007 23:34:43 Kupuję róże w szkółce Gałczyński-Ślaski i zawsza jestem zadowolony,
wiele innych roślin mam również z tej szkółki. Pozdrawiam.Mirzan Nazwa szkółki to Gałczyński - Slaski, nie Śląski. |
| Dirko
|
Posted: 10 Lut 2007 08:06:50 Kupuję róże w szkółce Gałczyński-Ślaski i zawsza jestem
zadowolony, wiele innych roślin mam również z tej szkółki. Nazwa szkółki to Gałczyński - Slaski, nie Śląski. Hejka. Jednak Ślaski J a nie Slaski ani Śląski. :-) Pozdrawiam literówkowo Ja...cki |
| Rafał Wolski
|
Posted: 10 Lut 2007 20:05:59 Hejka. Jednak Ślaski J a nie Slaski ani Śląski. :-)
Pozdrawiam literówkowo Ja...cki Też tak uważałem, ale na stronie podają inaczej. http://www.szkolkislaski.com.pl/ |
| Dirko
|
Posted: 11 Lut 2007 08:50:46 Hejka. Jednak Ślaski J a nie Slaski ani Śląski. :-)
Też tak uważałem, ale na stronie podają inaczej. http://www.szkolkislaski.com.pl/ Hejka. O, kurcze! :-) Zajrzałem do ich oferty a właściwie cennika i jak byk stoi Slaski. Masz rację Rafale. :-) Pozdrawiam literalnie Ja...cki |
| mirzan
|
Posted: 11 Lut 2007 09:13:03 Hejka. O, kurcze! :-) Zajrzałem do ich oferty a właściwie cennika i jak
byk stoi Slaski. Masz rację Rafale. :-) Na jakość róż i tak nie ma wpływu.Hocus Pokus ma się dobrze. Pozdrawiam.Mirzan |
| Dirko
|
Posted: 11 Lut 2007 09:34:08 Hejka. O, kurcze! :-) Zajrzałem do ich oferty a właściwie cennika
i jak byk stoi Slaski. Masz rację Rafale. :-) Na jakość róż i tak nie ma wpływu.Hocus Pokus ma się dobrze. Hejka. Teraz tylko trzymać kciuki, żeby okazała się pstra. :-) Pozdrawiam melanżowo Ja...cki |
| Maria Maciąg
|
Posted: 11 Lut 2007 10:45:44 Na jakość róż i tak nie ma wpływu.Hocus Pokus ma się dobrze.
Hejka. Teraz tylko trzymać kciuki, żeby okazała się pstra. :-)
Też czekam co to będzie za cudak. Widać masz z różnych źródeł, Mirku :-). Z pozdrowieniami, Maria |
| mirzan
|
Posted: 11 Lut 2007 11:02:25 Też czekam co to będzie za cudak. Widać masz z różnych źródeł, Mirku :-).
Mam jednego Hocusa Pocusa od Ciebie i trzy od Jarka.Wszyskie mają się dobrze.Liscie do tej pory zielone. Dla niewtajemniczonych- róża w kolorze wiśniowym w złote paski. Pozdrawiam.Mirzan |
| basia
|
Posted: 9 Mar 2008 13:19:53 Kupiłam działkę z dużą ilością pięknych róż. Nie wiem, jak się nazywają, niektóre są pnące. Myslałam, ze będą one sobie po prostu rosnąc i kwitnać, a dopiero teraz dowiedziałam się, ze trzeba je przycinać. Pojecia nie mam jak bardzo, całość, czy tylko pędy, ile centymetrów, kiedy? Same problemy mam z tą działką, codziennie dowiaduję się, że coś nowego powinnam robić. Już nie nadążam. |
| piotrh
|
Posted: 9 Mar 2008 13:46:47 Kupiłam działkę z dużą ilością pięknych róż. Nie wiem, jak się nazywają,
niektóre są pnące. Myslałam, ze będą one sobie po prostu rosnąc i kwitnać, a dopiero teraz dowiedziałam się, ze trzeba je przycinać. Pojecia nie mam jak bardzo, całość, czy tylko pędy, ile centymetrów, kiedy? Same problemy mam z tą działką, codziennie dowiaduję się, że coś nowego powinnam robić. Już nie nadążam. To chyba cały urok? :) Róże tnie się różnie :) Jak nie wiesz jakie to konkretnie odmiany to ogólnie tak: termin- luty do kwietnia zwykłe niskopienne- zdrowe pędy nad 3-4 oczkiem (zgrubienie z pękiem-nie od razu widocznym szczególnie teraz) pienne można wyciąć nad 5-8 oczkiem pozostawiając kilka zdrowych przewodników (długich, głównych odnóg na których wyrosną nowe z kwiatami; ztych nisko obciętych w przyszłości można wyprowadzić nowe przewodniki które zastąpią te pozostawione teraz; wszystkie chore (pokaleczone, suche, zmarznięte) usunąć nad główką (miejsce tuż nad szczepieniem-przy samej ziemi zgrubienie-jakby pień) lub jeżeli nie szczepione nad miejsce z którego wyrastają; róże nie mogą być zbyt zagęszczone, bowtedy kwiatów dużo ale marnych, łatwo chorują i ulegają szkodnikom. Więcej szczegułów w googlach pod hasłem "cięcie róż". wyskakuje np.to: http://www.floraforum.net/topics26/roze-vt360.htm http://forum.muratordom.pl/ciecie-roz,t125893.htm http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=11055&view=previous&sid=343473f65bd2745a579ac2b6024dc90c http://www.google.pl/search?hl=pl&q=ci%C4%99cie+r%C3%B3%C5%BC&btnG=Szukaj+w+Google&lr=lang_pl pozdrawiam piotr |
| basia
|
Posted: 9 Mar 2008 13:57:17 To chyba cały urok? :)
Róże tnie się różnie :) Cóż warte byłoby życie bez życzliwych ludzi? Piotrze, bardzo dziękuję. Postaram się maksymalnie zgłębić tę wiedzę:) |
| Michal Misiurewicz
|
Posted: 9 Mar 2008 14:27:12 Kupiłam działkę z dużą ilością pięknych róż. Nie wiem, jak się nazywają,
niektóre są pnące. Myslałam, ze będą one sobie po prostu rosnąc i kwitnać, a dopiero teraz dowiedziałam się, ze trzeba je przycinać. Pojecia nie mam jak bardzo, całość, czy tylko pędy, ile centymetrów, kiedy? Same problemy mam z tą działką, codziennie dowiaduję się, że coś nowego powinnam robić. Już nie nadążam. Nie przejmuj się. Ja swoich róż nigdy nie przycinam, poza wycinaniem uschniętych pędów. Oczywiście postępuję wbrew regułom, ale róże o tym chyba nie wiedzą. A jeśli chodzi o pnące, to one naprawdę nie potrzebują przycinania. Pozdrowienia, Michał |
| Marta Góra
|
Posted: 9 Mar 2008 14:56:00 To chyba cały urok? :)
Róże tnie się różnie :) Cóż warte byłoby życie bez życzliwych ludzi? Piotrze, bardzo dziękuję. Postaram się maksymalnie zgłębić tę wiedzę:) To jeszcze kilka uwag do tego co napisał Piotr - ciąć można kiedy pąki zaczynają nabrzmiewac, u mnie już:) Ponieważ nie wiesz dokładnie jakie typ róż masz w ogrodzie, przyglądaj się dokładnie pędom - te krzewy które mają pędy cieńsze i wiotkie tnij znacznie wyżej niż o pędach grubych i sztywnych. Właściwie tylko to co przemarznięte, uschnięte (noszące znamiona choroby), pędy wrastające do wnętrza krzewu. Zawsze tnij nad pąkiem skierowanym na zewnątrz, tnij "po skosie". Ważny jest sekator, przyzwoitej jakości który tnie a nie miażdży pędy. Obcięte pędy spal, nie kompostuj - ograniczysz choroby grzybowe. Po cięciu wymyj dokładnie sekator. Aha - rękawice - raczej grube i odzienie też pancerne jeśli tych krzewow masz dużo (ja i tak mam całe ręce poranione plus piękną ranę na kolanie). Pozdrawiam, Marta |
| . 1 . 2 . >> |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.629 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |