dom
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych. Numizmatyczna kolekcja - polska moneta.
Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych.

Zobacz: / Ogród 2005 / odkurzacz ogrodowy
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Bogda

Posted: 21 Paź 2005 09:04:49



Czy odkurzacz ogrodowy to dobry wynalazek?
Czy można odkurzać mokre liście?
Może ktoś ma i chciałby polecić :-))
pozdrawiam, Bogda






Bogda

Posted: 21 Paź 2005 17:54:19




Jesli sa mokre, to lepiej zetrzec z nich kurz szmatka :-)

Kurzu ścierać nie trzeba bo liście są mokre a nie zakurzone :-)

Chyba, ze chodzi Ci nie o odkurzenie lisci, tylko o wciagniecie
ich do odkurzacza.

Właśnie o to mi chodzi !
To jak jest w tej Ameryce ? Liście się odkurza czy grabi?
pozdrawiam, Bogda







Moon

Posted: 21 Paź 2005 22:24:53





Jedni te liscie wciagaja do maszyny, inni drugim koncem tejze
maszyny na nie dmuchaja, jeszcze inni uzywaja grabi, a niektorzy
przejezdzaja po nich kosiarka.

Myślę, że frakcja dmuchaczy dominuje.
Przynajmniej na wschodnim wybrzeżu!

moon





Miłka

Posted: 23 Paź 2005 12:47:20



Liście orzecha wydzielają do gleby substancje hamujące wzrost innych
roślin. Czego nie zdążę zebrać jesienią, bo sad orzechowy jest ogromny -
zbieram wiosną przy okazji spulchniania i nawożenia kwiatów.
Anka

No widzisz, ale jak się pytałam o liście orzecha w poście temu tematowi
poświęconemu to nie raczyłaś się odezwać. Niemniej jednak było kilka głosów
opowiadających się za pozostawianiu liści orzecha włoskiego do rozłożenia.
Mnie to przekonuje na "nie" że rozkładające się te liście wydzielają
obrzydliwy smród i gnijąc ślimaczą się. Opadłe liście winobluszczów
rosnących na ścianie obok klombu rozkładają się pięknie, spośród nich łatwo
wybrać przeoczone orzechowe wiosną.

Serdecznie Miłka






milkastWYTNIJTO

Posted: 23 Paź 2005 12:59:17



Czy odkurzacz ogrodowy to dobry wynalazek?
Czy można odkurzać mokre liście?
Może ktoś ma i chciałby polecić :-))
pozdrawiam, Bogda


Moja Doroga myślę że to co teraz powiem definitywnie Cię zrazi do odkurzacza
zasysającego powietrze do środka. Wyobraź sobie ile pożytecznych stworzeń
wciagniesz i zmielisz w jego wnętrzu ?!

Serdecznie Miłka





Marta Góra

Posted: 23 Paź 2005 15:07:26




Czy odkurzacz ogrodowy to dobry wynalazek?
Czy można odkurzać mokre liście?
Może ktoś ma i chciałby polecić :-))
pozdrawiam, Bogda


Moja Doroga myślę że to co teraz powiem definitywnie Cię zrazi do odkurzacza
zasysającego powietrze do środka. Wyobraź sobie ile pożytecznych stworzeń
wciagniesz i zmielisz w jego wnętrzu ?!



A co za różnica czy zmieli w odkurzaczu czy spali;)





Bogda

Posted: 23 Paź 2005 16:18:23




Jedni te liscie wciagaja do maszyny,

u nas taka maszyna do wciągania nazywa się "odkurzacz ogrodowy":-)

inni drugim koncem tejze
maszyny na nie dmuchaja, jeszcze inni uzywaja grabi, a niektorzy
przejezdzaja po nich kosiarka.

Pozdrowienia,
Michal

dziękuję za wyjaśnienia, pozdrawiam,
Bogda






Bogda

Posted: 23 Paź 2005 20:43:46




Stanowczo grabkami "pazurkami", ręcznie to można nie zdążyć przed zimą
!!!

;-)

Serdecznie Miłka

Dla mnie grabkami to ręcznie :-)

podobnie jak kopanie rowów : mechanicznie albo ręcznie!
pozdrawiam, Bogda






Magdalena Bassett

Posted: 27 Paź 2005 15:27:07



Jesli sa mokre, to lepiej zetrzec z nich kurz szmatka :-)


Kurzu ścierać nie trzeba bo liście są mokre a nie zakurzone :-)


Chyba, ze chodzi Ci nie o odkurzenie lisci, tylko o wciagniecie
ich do odkurzacza.


Właśnie o to mi chodzi !
To jak jest w tej Ameryce ? Liście się odkurza czy grabi?
pozdrawiam, Bogda




My zdmuchujemy liscie w jedno miejsce, a potem przejezdzamy kosiarka z
wsysaniem do workow. Przed zakupem kosiarki po zdmuchnieciu lisci w
jedno miejsce albo grabilismy je w torby, albo wsysalam drugim koncem
dmuchawy, co dawalo worek po worku sieczki lisciowej. Ta sieczke sypiemy
na kompost. Musze przyznac, ze czesto uzywam dmuchawy do chodnikow,
sciezek przed domem i podjazdu, chociazby zeby zdmuchnac skrawki
skoszonej trawy, ktora inaczej psy natychmiast wnosza do domu.
MB




Bogda

Posted: 27 Paź 2005 20:27:13




My zdmuchujemy liscie w jedno miejsce, ................

Musze przyznac, ze czesto uzywam dmuchawy do chodnikow,

Czy ta dmuchawa to druga strona odkurzacza ?
Czy nastepne niezalezne urządzenie?
Za wyjaśnienia bardzo dziękuje i pozdrawiam, Bogda







e2rd / Darek K.

Posted: 28 Paź 2005 14:05:12





Odkurzacz
sprawdzić się może również przy zlokalizowanych w orzechowym ogrodzie
dużych, gęsto obsadzonych rabatach kwiatowych. Wszelkie inne liście prócz
liści orzecha powinny zostać na rabatach do wiosny, stanowiąc doskonałe
okrycie zimowe dla korzeni i cebul tych kwiatów.

Ja swoj odkurzacz sprzedalem wlasnie ze wzgledu na liscie orzecha
wloskiego - wciagac to sie moze i wciagaly, ale mielenie lodyzek lisci to
zadanie chyba dla odkurzacza spalinowego, bo elektryczny nie dawal sobie z
nimi rady. Nie wspominam nawet, co sie dzialo gdy wszystko byly mokre.

A ze dwa duze orzechy daja jakies 70% lisci w najblizszym otoczeniu domu, to
odkurzacz nie bardzo sie przydawal.

Pozdr,
e2rd
Darek K.






Polnocny Wiatr

Posted: 8 Sier 2006 13:26:52



Poszukuję odkurzacz ogrodowego.
Ma być niezbyt duży ale o dużej mocy - około 2400 W.
Ma mieć funkcję ssania i dmuchania.
Czy może ktoś wie gdzie mogę taki kupić?

Mieszkam w Szczecinie i na razie widziałam tylko dwa odkurzacze w Castoramie
i to okropnie wielkie klamoty.
Z gory dziękuję za podpowiedzi.
Pozdrawiam Hania






Panslavista

Posted: 8 Sier 2006 14:25:19




Poszukuję odkurzacz ogrodowego.
Ma być niezbyt duży ale o dużej mocy - około 2400 W.
Ma mieć funkcję ssania i dmuchania.
Czy może ktoś wie gdzie mogę taki kupić?

Mieszkam w Szczecinie i na razie widziałam tylko dwa odkurzacze w
Castoramie i to okropnie wielkie klamoty.
Z gory dziękuję za podpowiedzi.
Pozdrawiam Hania

Lepsze i tańsze grabki "pawi ogon" do liści i skoszonej trawy - metalowe o
regulowanej szerokości.
Do kurzu zwykła szczota na kiju, a później wąż z wodą do spłukania.






Polnocny Wiatr

Posted: 8 Sier 2006 15:38:17



Lepsze i tańsze grabki "pawi ogon" do liści i skoszonej trawy - metalowe o
regulowanej szerokości.
Do kurzu zwykła szczota na kiju, a później wąż z wodą do spłukania.

Dziękuję za poradę ale ja nawet nie mam ogrodu. :)
I do zupełnie czegoś innego mi ten odkurzacz jest potrzebny. :)
Potrzebna mi jest taka dmuchawa.

Pozdrawiam Hania






Michal Misiurewicz

Posted: 8 Sier 2006 16:44:19




Dziękuję za poradę ale ja nawet nie mam ogrodu. :)
I do zupełnie czegoś innego mi ten odkurzacz jest potrzebny. :)
Potrzebna mi jest taka dmuchawa.

Napisz do czego. Na przykład do przedmuchwania rur basenowych
idealny jest odkurzacz taki jak ten:
http://www.abcvacuumwarehouse.com/vacdetails.asp?DBID=1426&ID=Shop%2DVac%AE+601%2D02+Wet%2FDry+Vac+with+Blower
Dmucha bardzo dobrze.

Pozdrowienia,
Michał




Panslavista

Posted: 8 Sier 2006 17:27:29





Dziękuję za poradę ale ja nawet nie mam ogrodu. :)
I do zupełnie czegoś innego mi ten odkurzacz jest potrzebny. :)
Potrzebna mi jest taka dmuchawa.

Napisz do czego. Na przykład do przedmuchwania rur basenowych
idealny jest odkurzacz taki jak ten:
http://www.abcvacuumwarehouse.com/vacdetails.asp?DBID=1426&ID=Shop%2DVac%AE+601%2D02+Wet%2FDry+Vac+with+Blower
Dmucha bardzo dobrze.

Skąd wiesz? Nie widać gniazda wylotu, jest tylko do ssania...






Michal Misiurewicz

Posted: 8 Sier 2006 18:15:17





Skąd wiesz? Nie widać gniazda wylotu, jest tylko do ssania...

Wiem, bo:
a) Sam mam odkurzacz tej firmy, trochę inny model ale bardzo
podobny,
b) Na górze tej strony jest napisane "with blower".

Pozdrowienia,
Michał




Cezarys

Posted: 22 Sier 2006 18:56:32





http://www.abcvacuumwarehouse.com/vacdetails.asp?DBID=1426&ID=Shop%2DVac%AE+601%2D02+Wet%2FDry+Vac+with+Blower
Dmucha bardzo dobrze.

Skąd wiesz? Nie widać gniazda wylotu, jest tylko do ssania...

Wiem, bo:
a) Sam mam odkurzacz tej firmy, trochę inny model ale bardzo
podobny,
b) Na górze tej strony jest napisane "with blower".

Pozdrowienia,
Michał

--
Michał Misiurewicz
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure
Witam,
zależy jaki pojemnik potrzebujesz. Makita ma coś takiego w ofercie -
czyszczę tym sprzęt :)
CEzarys








Posted: 6 Sier 2008 11:45:19



Czy ktoś z PAństwa ma lub miał odkurzacz ogrodowy? Chodzi o szybkie
uprzątnięcie dużych powierzchni pod krzewami wyłożonych włókniną. Zwykłymi
grabiami do liści trwa to bardzo długo, ponadto z kilkuset młodych krzewów
część liści trzeba wybierać ręcznie, nie mówiąc o poprawianiu każdego
nadszarpniętego okręgu z włokniny.
Zatem czy odkurzacz taki spełnia swoją funkcję w takich ogrodach, jak mój,
gdzie wszystko robi się samemu, czy jest tylko przereklamowaną zabawką dla
nowobogackich? A jeśli warto kupić, to na co zwrócić uwagę? - Ciężar, bo się
to nosi, moc ssania, spalinówka, bo ogromna powierzchnia i co jeszcze? I czym
różni się ogrodowa dmuchawa z opcją odkurzacza. Czy rzeczywiście swoją funkcję
spełnia siekacz do liści? - Każdego roku mam przynajmniej jedną stertę
kompostową - kilkanaście m sześciennych, gdzie mogłabym to dołożyć.
Proszę o podpowiedź




Basia Kulesz

Posted: 5 Sier 2008 14:09:04




Myślę o kupnie odkurzacza ogrodowego. Chciałabym nim uprzątać liście z
dużych

powierzchni na rabatach wyłożonych włókniną, bo grabiami do liści mogłabym

stale uszkadzać. Kto z Państwa ma lub miał taki sprzęt, co o nim sądzi,
czy

rzeczywiście spełnia swoją funkcję? Ze względu na powierzchnię myślę o
odkurzaczu spalinowym, ale przeczytałam, że dużo z nim pracy, jeśli chodzi
o

konserwację. Na jakie parametry zwrócić jeszcze uwagę i jaką wybrać firmę?
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.

Każdą? to proponuję liście na rabatach zostawić :)
Bardzo różnie postrzegamy ogrody...

Pozdrawiam, Basia.







Posted: 6 Sier 2008 08:12:31





Myślę o kupnie odkurzacza ogrodowego. Chciałabym nim uprzątać liście z
dużych
powierzchni na rabatach wyłożonych włókniną, bo grabiami do liści mogłabym

stale uszkadzać. Kto z Państwa ma lub miał taki sprzęt, co o nim sądzi,
czy
rzeczywiście spełnia swoją funkcję? Ze względu na powierzchnię myślę o
odkurzaczu spalinowym, ale przeczytałam, że dużo z nim pracy, jeśli chodzi
o
konserwację. Na jakie parametry zwrócić jeszcze uwagę i jaką wybrać firmę?
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.

Każdą? to proponuję liście na rabatach zostawić :)
Bardzo różnie postrzegamy ogrody...

Pozdrawiam, Basia.



To może rzeczywiście zrezygnuję z włókniny i zostawię wszystko Matce-Naturze,
a Szanowna Pani przyjedzie do mnie i będzie na bieżąco pielić ogród wielkości
pół hektara?
.. Nie tego oczekiwałam i za złośliwości serdecznie dziękuję!!!





jola

Posted: 5 Sier 2008 13:20:55



Myślę o kupnie odkurzacza ogrodowego. Chciałabym nim uprzątać liście z dużych
powierzchni na rabatach wyłożonych włókniną, bo grabiami do liści mogłabym ją
stale uszkadzać. Kto z Państwa ma lub miał taki sprzęt, co o nim sądzi, czy
rzeczywiście spełnia swoją funkcję? Ze względu na powierzchnię myślę o
odkurzaczu spalinowym, ale przeczytałam, że dużo z nim pracy, jeśli chodzi o
konserwację. Na jakie parametry zwrócić jeszcze uwagę i jaką wybrać firmę?
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.




Magdalena Bassett

Posted: 6 Sier 2008 14:53:48



Myślę o kupnie odkurzacza ogrodowego. Chciałabym nim uprzątać liście z dużych
powierzchni na rabatach wyłożonych włókniną, bo grabiami do liści mogłabym ją
stale uszkadzać. Kto z Państwa ma lub miał taki sprzęt, co o nim sądzi, czy
rzeczywiście spełnia swoją funkcję? Ze względu na powierzchnię myślę o
odkurzaczu spalinowym, ale przeczytałam, że dużo z nim pracy, jeśli chodzi o
konserwację. Na jakie parametry zwrócić jeszcze uwagę i jaką wybrać firmę?
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.


Ja mam odkurzacz elektryczny do lisci, ktoremu mozna zamontowac rure
tak, zeby wiala, albo wciagala. Zwiewanie lisci w jedno miejsce jest
latwe, a potem wciagam je do rury, w ktorej one sa mielone i wpadaja do
worka przymocowanego z boku. Z tego worka te mielone liscie podsypuje
jako sciolke. Bardzo sobie to urzadzenie chwale. Nie wiem, jaka firme
polecic w Polsce.

A masz jakies zdjecia tych rabat z wloknina? czy ona jest widoczna?

MB






Posted: 6 Sier 2008 13:30:31





Każdą? to proponuję liście na rabatach zostawić :)
Bardzo różnie postrzegamy ogrody...

To może rzeczywiście zrezygnuję z włókniny i zostawię wszystko Matce-Naturze,
a Szanowna Pani przyjedzie do mnie i będzie na bieżąco pielić ogród wielkości
pół hektara?
.. Nie tego oczekiwałam i za złośliwości serdecznie dziękuję!!!

Nie rozumiem dlaczego postrzegasz tę odpowiedź jako złośliwość.
Zostawienie liści na rabatach jest bardzo praktycznym wyjściem.
Nic one nie przeszkadzaja, a po rozłożeniu się użyźnią rabaty.

Pozdrowienia,
Michał

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, ale rozwiązanie jest dobre dla małych
ogrodów lub kogoś, kto ma dużo czasu. Mój ogród tworzony od 16 lat, własnymi
siłami i przy marnych nakładach finansowych ma w tej chwili pół hektara i ze
względu na wielorakość gatunków i odmian staje się powoli prywatnym arboretum.
Nie należę do zwariowanych nowobogackich, nie zatrudniam projektantów ani
ogrodników. Aby ograniczyć pracę związaną z pieleniem przy kilkuset mniejszych
krzewach rozłożone są kręgi z włókniny. Na tych kręgach w ciągu sezonu zbiera
się trochę pyłu, opadnięte kwiatostany, później mnóstwo liści. Jeśli to
zostawię, to zacznie się tworzyć warstwa podłoża i na nic włóknina, bo zabawa
z wyrastaniem chwastów i ręcznym pieleniem zaczyna się od nowa. Ręczne
wygrabienie przynajmniej kilkuset najmłodszych krzewów + ręczne wybieranie
resztek staje się powoli niemożliwe. Dochodzi do tego jeszcze poprawienie
kilkuset kół z włókniny, nadszarpniętych lub wręcz naderwanych. Dlatego
ewentualne rozwiązanie z odkurzaczem ogrodowym traktuję jako ułatwienie sobie
pracy, a nie jest to w żadnym wypadku kaprys paniusi, która nie wie, co ma
zrobić z pieniędzmi. A poza tym zajmując się ogrodem muszę mieć jeszcze czas
na pracę na pełnym etacie oraz obowiązki rodzinne. Stąd moje słuszne
zdenerwowanie...






Crimson

Posted: 6 Sier 2008 13:36:55



Ja bym sie zainteresował tym
http://www.allegro.pl/item413198854_troy_bilt_tb_310_qs_odkurzacz_spalinowy_okazja_.html
i widzę że ktoś to juz kupił.
Zapytaj mailem kupującego o opinię, szczegóły.
Nie obawiaj się prac przy silniku, raczej zainteresuj
tym urządzeniem najbliższego swojego mężczyznę.






Michal Misiurewicz

Posted: 6 Sier 2008 13:03:25




Każdą? to proponuję liście na rabatach zostawić :)
Bardzo różnie postrzegamy ogrody...

To może rzeczywiście zrezygnuję z włókniny i zostawię wszystko Matce-Naturze,
a Szanowna Pani przyjedzie do mnie i będzie na bieżąco pielić ogród wielkości
pół hektara?
.. Nie tego oczekiwałam i za złośliwości serdecznie dziękuję!!!

Nie rozumiem dlaczego postrzegasz tę odpowiedź jako złośliwość.
Zostawienie liści na rabatach jest bardzo praktycznym wyjściem.
Nic one nie przeszkadzaja, a po rozłożeniu się użyźnią rabaty.

Pozdrowienia,
Michał




Darek Pakosz

Posted: 6 Sier 2008 13:20:47



This message is in MIME format. The first part should be readable text,
while the remaining parts are likely unreadable without MIME-aware tools.

---1227619218-1528215549-1218028847=:71
Content-Type: TEXT/PLAIN; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: QUOTED-PRINTABLE




tko
Matce-Naturze,
cznie


=2E

Pozdrowienia,

Wydaje mi sie, ze wlascicielce ogrodu chodzi o to, ze liscie beda lezec na=
=20
niny i=20
tabilizatora=20
k=20


Pozdr.

D.P.
---1227619218-1528215549-1218028847=:71--




Marek Kutyla

Posted: 6 Sier 2008 16:33:18



bedac w stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:
Czy ktoś z PAństwa ma lub miał odkurzacz ogrodowy? Chodzi o szybkie
uprzątnięcie dużych powierzchni pod krzewami wyłożonych włókniną. Zwykłymi
grabiami do liści trwa to bardzo długo, ponadto z kilkuset młodych krzewów
część liści trzeba wybierać ręcznie, nie mówiąc o poprawianiu każdego
nadszarpniętego okręgu z włokniny.
Zatem czy odkurzacz taki spełnia swoją funkcję w takich ogrodach, jak mój,
gdzie wszystko robi się samemu, czy jest tylko przereklamowaną zabawką dla
nowobogackich?

nowobogackich??? za ca 100-130pln???
;-)

A jeśli warto kupić, to na co zwrócić uwagę? - Ciężar, bo się
to nosi, moc ssania, spalinówka, bo ogromna powierzchnia i co
jeszcze? I czym
różni się ogrodowa dmuchawa z opcją odkurzacza. Czy rzeczywiście
swoją funkcję
spełnia siekacz do liści? - Każdego roku mam przynajmniej jedną stertę
kompostową - kilkanaście m sześciennych, gdzie mogłabym to dołożyć.

Ja kupilem, bo mialem juz dosc grabienia liscu z debu na jesieni.
Odkurzacz wszystko ladnie zbiera, rozdrabnia i ugniata tak ze w nie za
duzym worku wchodzi jednak dosc sporo lisci. Dla mnie istotna rzecza
jest to ze z takiego worka moge juz spokojnie wysypac zawartosc w
miejscu skladowania, moge zbierac liscie takze wtedy gdy jest wiatr i
nic mi ich nie rozgarta z kupki (a to jest wazne jesienia, bo wietrznych
dni jest calkiem sporo).

Na co ja zwracalem uwage? Na:
- ceny (roznia sie znacznie, choc modele niemal identyczne)
- moc silnika (ja mam elektryczny chyba 2200W - spokojnie wciaga
zoledzie z debu)
- pojemnosc worka i jego jakosc (tu nie do konca sie udalo i worek juz
byl zszywany)
- mocowanie odkurzacza z paskiem na ramie zeby nie nosic go w rekach
- dlugosc rury ssacej zeby sie nie schylac/pochylac
- istnienie i jakosc kolek na koncu rury ssacej - jak sie dluzej
pochodzi i ma sie juz troche w worku a akurat jest w miare rowna
powierzchnia to naprawde ma to znaczenie zeby choc czesc ciezaru
przeniesc na takie kolko.

Dmuchawa - uzywam rzadko. Ma wieksza moc przydmuchaniu niz przy ssaniu.
Warto aby sie to w miare latwo przelaczalo z ssania na dmuchanie - tu
tez sa rozne rozwiazania. U mnie jest tak ze jak sie sprzet za bardzo
zabrudzi ziemia/kurzem to czasem ciezko przelaczyc - trzeba go wtedy po
prostu oczyscic.








Posted: 7 Sier 2008 06:38:17




bedac w stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:
Czy ktoś z PAństwa ma lub miał odkurzacz ogrodowy? Chodzi o szybkie
uprzątnięcie dużych powierzchni pod krzewami wyłożonych włókniną. Zwykłymi
grabiami do liści trwa to bardzo długo, ponadto z kilkuset młodych krzewów
część liści trzeba wybierać ręcznie, nie mówiąc o poprawianiu każdego
nadszarpniętego okręgu z włokniny.
Zatem czy odkurzacz taki spełnia swoją funkcję w takich ogrodach, jak mój,
gdzie wszystko robi się samemu, czy jest tylko przereklamowaną zabawką dla
nowobogackich?

nowobogackich??? za ca 100-130pln???
;-)

A jeśli warto kupić, to na co zwrócić uwagę? - Ciężar, bo się
to nosi, moc ssania, spalinówka, bo ogromna powierzchnia i co
jeszcze? I czym
różni się ogrodowa dmuchawa z opcją odkurzacza. Czy rzeczywiście
swoją funkcję
spełnia siekacz do liści? - Każdego roku mam przynajmniej jedną stertę
kompostową - kilkanaście m sześciennych, gdzie mogłabym to dołożyć.

Ja kupilem, bo mialem juz dosc grabienia liscu z debu na jesieni.
Odkurzacz wszystko ladnie zbiera, rozdrabnia i ugniata tak ze w nie za
duzym worku wchodzi jednak dosc sporo lisci. Dla mnie istotna rzecza
jest to ze z takiego worka moge juz spokojnie wysypac zawartosc w
miejscu skladowania, moge zbierac liscie takze wtedy gdy jest wiatr i
nic mi ich nie rozgarta z kupki (a to jest wazne jesienia, bo wietrznych
dni jest calkiem sporo).

Na co ja zwracalem uwage? Na:
- ceny (roznia sie znacznie, choc modele niemal identyczne)
- moc silnika (ja mam elektryczny chyba 2200W - spokojnie wciaga
zoledzie z debu)
- pojemnosc worka i jego jakosc (tu nie do konca sie udalo i worek juz
byl zszywany)
- mocowanie odkurzacza z paskiem na ramie zeby nie nosic go w rekach
- dlugosc rury ssacej zeby sie nie schylac/pochylac
- istnienie i jakosc kolek na koncu rury ssacej - jak sie dluzej
pochodzi i ma sie juz troche w worku a akurat jest w miare rowna
powierzchnia to naprawde ma to znaczenie zeby choc czesc ciezaru
przeniesc na takie kolko.

Dmuchawa - uzywam rzadko. Ma wieksza moc przydmuchaniu niz przy ssaniu.
Warto aby sie to w miare latwo przelaczalo z ssania na dmuchanie - tu
tez sa rozne rozwiazania. U mnie jest tak ze jak sie sprzet za bardzo
zabrudzi ziemia/kurzem to czasem ciezko przelaczyc - trzeba go wtedy po
prostu oczyscic.



Dziękuję za odpowiedź, to już coś wiem. A czym się sugerować w przypadku
worka? Czy jest to kwestia tkaniny, czy po prostu pojemności (zbyt duży = zbyt
ciężki, i dlatego się rwie?)
Pozdarwiam






Posted: 7 Sier 2008 09:28:51





bedac w stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:
Czy ktoś z PAństwa ma lub miał odkurzacz ogrodowy? Chodzi o szybkie
uprzątnięcie dużych powierzchni pod krzewami wyłożonych włókniną. Zwykłymi
grabiami do liści trwa to bardzo długo, ponadto z kilkuset młodych krzewów
część liści trzeba wybierać ręcznie, nie mówiąc o poprawianiu każdego
nadszarpniętego okręgu z włokniny.
Zatem czy odkurzacz taki spełnia swoją funkcję w takich ogrodach, jak mój,
gdzie wszystko robi się samemu, czy jest tylko przereklamowaną zabawką dla
nowobogackich?

nowobogackich??? za ca 100-130pln???
;-)

Drogi Kolego, wszystkomający i na wszystkim się znający!!!
Po pierwsze nie kupuje się sprzętu najtańszego, bo to zwykle badziewie i przy
średnio intensywnej eksploatacji po jednym sezonie albo i w trakcie można
wyrzucić.
Po drugie przy dużej powierzchni możliwe jest tylko kupienie spalinówki,
która jest sporo droższa (elektryczny szybko się przegrzewa + przy
przedłużaczu już kilkunastu metrów znacznie traci na mocy). Wydatek w
granicach 500-1000 zł powinien już być przemyślany. Jeżeli uważasz inaczej,
prezentujesz właśnie mentalność znudzonych nowobogackich.
A po trzecie wreszcie, jeśli nie masz nic innego do powiedzenia, to nie
zabieraj głosu wśród ludzi, którzy do sprawy podchodzą poważnie. A na pisanie
pierduł, gdy ktoś ma za dużo czasu i żadnych innych zainteresowań, jest
miejsce na innego typu portalach




A jeśli warto kupić, to na co zwrócić uwagę? - Ciężar, bo się
to nosi, moc ssania, spalinówka, bo ogromna powierzchnia i co
jeszcze? I czym
różni się ogrodowa dmuchawa z opcją odkurzacza. Czy rzeczywiście
swoją funkcję
spełnia siekacz do liści? - Każdego roku mam przynajmniej jedną stertę
kompostową - kilkanaście m sześciennych, gdzie mogłabym to dołożyć.

Ja kupilem, bo mialem juz dosc grabienia liscu z debu na jesieni.
Odkurzacz wszystko ladnie zbiera, rozdrabnia i ugniata tak ze w nie za
duzym worku wchodzi jednak dosc sporo lisci. Dla mnie istotna rzecza
jest to ze z takiego worka moge juz spokojnie wysypac zawartosc w
miejscu skladowania, moge zbierac liscie takze wtedy gdy jest wiatr i
nic mi ich nie rozgarta z kupki (a to jest wazne jesienia, bo wietrznych
dni jest calkiem sporo).

Na co ja zwracalem uwage? Na:
- ceny (roznia sie znacznie, choc modele niemal identyczne)
- moc silnika (ja mam elektryczny chyba 2200W - spokojnie wciaga
zoledzie z debu)
- pojemnosc worka i jego jakosc (tu nie do konca sie udalo i worek juz
byl zszywany)
- mocowanie odkurzacza z paskiem na ramie zeby nie nosic go w rekach
- dlugosc rury ssacej zeby sie nie schylac/pochylac
- istnienie i jakosc kolek na koncu rury ssacej - jak sie dluzej
pochodzi i ma sie juz troche w worku a akurat jest w miare rowna
powierzchnia to naprawde ma to znaczenie zeby choc czesc ciezaru
przeniesc na takie kolko.

Dmuchawa - uzywam rzadko. Ma wieksza moc przydmuchaniu niz przy ssaniu.
Warto aby sie to w miare latwo przelaczalo z ssania na dmuchanie - tu
tez sa rozne rozwiazania. U mnie jest tak ze jak sie sprzet za bardzo
zabrudzi ziemia/kurzem to czasem ciezko przelaczyc - trzeba go wtedy po
prostu oczyscic.



Dziękuję za odpowiedź, to już coś wiem. A czym się sugerować w przypadku
worka? Czy jest to kwestia tkaniny, czy po prostu pojemności (zbyt duży = zbyt
ciężki, i dlatego się rwie?)
Pozdarwiam






. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Czas ładowania strony (sek.): 0.836
miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności
cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf
Bielizna ++ Systemy informatyczne dla firm ++ gramofony ++ Ustka ++ hydraulika siłowa ++ oprogramowanie ++ E-booki, wiedza