| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Ogród 2005 / Verbena |
| Autor | Wiadomość |
| mirzan
|
Posted: 22 Lis 2005 12:02:47 Bonariensis jest bardzo ozdobna ; łodygi niemal bezlistne i niesamowicie
mocne. Dorasta do 1,5 wysokości. Kwiaty baldachowate o fioletowym kolorze. Dwa lata temu miałam kllka nasion .Wysiane wczesną wiosną w domu, posadzone do gruntu, jeszcze w tym samym roku zakwitły. Zapomniałam je okryć na zimę i myślłam, że je straciłam. Wiosną tego roku pojawiło się mnóstwo samosiewek, i mam je w najmniej oczekiwanych miejscach. Pasuje do koloru żółtego i pomarańczowego. nieźle też wygląda prze Perovskii. U mnie pojawiła się przy dereniu żółtolistnym i widok był oszałamiający Kwitnie do października i ....uwielbia kompost. Pozdrawiam, Ela Łuczyńska Roślinki zapowiadają się ciekawie, gdyby kogoś interesowało, to mam trochę nasion na wydaniu, a w nagrodę za dobre chęci, dołożę nasion lilii trąbkowych. Pozdrawiam.Mirzan |
| Barbara Miącz
|
Posted: 22 Lis 2005 21:39:01 Użytkownik mirzan napisał: Bonariensis jest bardzo ozdobna
Roślinki zapowiadają się ciekawie, gdyby kogoś interesowało, to mam trochę nasion na wydaniu, a w nagrodę za dobre chęci, dołożę nasion lilii trąbkowych. Ajajaj! Znowu kusisz...Zachwyciła mnie kwitnąca różowo wiązówka /już ma odrosty ;-)/, a to kwitnie jesienią, więc znowu byłby bajer.... Lilijki z nasion wykopane, czekają na wiosnę ! Pozdrawiam, Barbara |
| Maria Maciąg
|
Posted: 23 Lis 2005 10:53:29 Lilie przezimują bez strat.Po przymrozkach można je przykryć.
Wiosną wskazane rozsadzenie na miejsce stałe. Dziękuję, tak zrobię :-) Jeśli są jeszcze chętni na werbenę,proszę zgłaszać się, jak obiecałem
dołożę nasion lilii. Jeśli masz jeszcze werbenę, to ja poproszę. Z pozdrowieniami, Maria |
| Ela
|
Posted: 23 Lis 2005 11:41:29 Dostałem nasionka Verbena hastata i V.bonariensis.
Czy te rośliny mają jakąś wartość ozdobną, czy nadają się tylko jako porarm dla pszczół? Pozdrawiam.Mirzan -- Tutaj jest sporo o Verbenie hastata. Wymaga stałej wilgoci i pełnego słońca. Liście i korzeń używane są jako lek. Ziarna również są jadalne ale tylko po upieczeniu.Indianie używają w postaci mąki. http://altnature.com/gallery/Blue_Vervain.htm Pozdrawiam, Ela Łuczyńska |
| Barbara Miącz
|
Posted: 23 Lis 2005 14:16:49 Użytkownik mirzan napisał: Jeśli są jeszcze chętni na werbenę,proszę zgłaszać się
Przemyślałam, popatrzyłam na zdjęcie http://www.floridata.com/ref/v/verb_bon.cfm , przeleciałam pamięcią działkę i jednak pozwolę rozrosnąć się moim jasnogranatowym wysokim "marcinkom" Pozdrawiam, Barbara |
| miroslaw zaniewski
|
Posted: 24 Lis 2005 11:24:59 , przeleciałam
pamięcią działkę i jednak pozwolę rozrosnąć się moim jasnogranatowym wysokim "marcinkom" Pozdrawiam, Barbara Obok marcinków jest trochę miejsca,a ja nie mam Twojego adresu. Pozdrawiam.Mirzan |
| Barbara Miącz
|
Posted: 27 Lis 2005 22:11:38 Użytkownik Ela napisał: Ale co to za zdjęcie .....-:)) Szkoda, że nie widzialaś tej roślinki na żywo. Faktycznie.Wygląda, jakby piorun w kępę strzelił. Ale jest ceniona m.in. za to, że nie zasłania innych roślin. Ciekawe, czy ma własciwości takie , jak pospolita ? http://www.amg.gda.pl/~orl/FOTO-GALERIA/VERBENACEAE.htm http://www.republika.pl/palmiarnia/werbena.htm A gdybym ja przedawkowała? Czy zacznę za dużo widzieć? ;-) Pozdrawiam, Barbara |
| Barbara Miącz
|
Posted: 27 Lis 2005 22:17:21 Użytkownik miroslaw zaniewski napisał: Obok marcinków jest trochę miejsca,
Tam nie ma. Chyba że koło chryzantem ... a ja nie mam Twojego adresu. Ja już od Ciebie prezent dostałam ;-). Nie wypada za dużo chcieć. Pozdrawiam, Barbara |
| Barbara Miącz
|
Posted: 29 Lis 2005 17:07:29 Użytkownik Michal Misiurewicz napisał: Ladna roslina. Tutaj nazywa sie "Krolowa prerii".
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/kwiaty/wiazowka.jpg Bardzo ładnie się nazywa. Mam jeszcze białą , co na przydrożnej skarpie rosła / Filipendula ulmaria ? /, a jej kwiaty pięknie pachną. No i chyba Filipendula ulmaria Aurea, sadzona wiosną, kwitła ale jest chyba za mała jeszcze, żeby swą urodę pokazać. Pozdrawiam, Barbara |
| Barbara Miącz
|
Posted: 29 Lis 2005 17:14:06 Użytkownik Miłka napisał: . A ja szukam takiej, im ciemniejsza tym lepsza:
http://davesgarden.com/pics/pdb_CANYGardner_2003-07-10_105786712363.jpg Ajajaj! Warto szukać ! A tak przy okazji: może jeszcze nie wydałaś wszystkich nasion ciemiernika ? Ja mam 2-gi rok białego ale nie wierzyłam, że to może u mnie zakwitnąć. Gdy zobaczyłam białe, lekko zaróżowione pąki :-) to ....wiadomo, chciałabym mieć ciemierników więcej ;-) Pozdrawiam, Barbara |
| Barbara Miącz
|
Posted: 29 Lis 2005 17:46:29 Użytkownik mirzan napisał: lilie też, same trąbki.
Ja mam trąbki tylko takie http://www.voila.pl/45rwm Poproszę więc o nasiona. Adres podam. Pozdrawiam, Barbara |
| Basia Kulesz
|
Posted: 29 Lis 2005 22:19:42 Wydałam wszystkie ale trochę zostawiałam w gruncie do skiełkowania.
Jeśli i tej wiosny się pokażą sadzonki odsadzę dla Ciebie. PS.: A pytanie do Krzysztofa Wilka, czy siewki powiększają swą
wielkość ??
A mogę odpowiedzieć? bo te siewki, które od Ciebie dostałam, to ładnie podrosły:D Pozdrawiam, Basia. |
| Teresa
|
Posted: 19 Cze 2008 21:06:57 pielęgnacji Verbeny. Pięknie kwitła na balkonie czerwona i różowa, piszę o kolorach bo to ma znaczenie, każdy kolor to jakby inna odmiana. Cieszyłam się ich pięknym widokiem przez 50 dni aż w dniu 14 czerwca spadł deszcz -48 godzin później było już po Verbenie. Kwiaty skuliły się, liście zaczęły schnąć na potęgę, zostały nędzne resztki,wątpię żeby wróciła do pierwotnej formy. Nawoziłam ją tzw.pałeczkami do kwiatów kwitnących sciśle przestrzegając instrukcji na opakowaniu dbając również o wilgotność gleby, aby na chwilę nie została przesuszona bo to groziłoby jej zagładą. A tu deszcz zniweczył wszystko. Czy może ktoś wie coś więcej na temat tych pięknych kwiatów bo w necie za wiele informacji nie znalazłam. Pozdrawiam wszystkich Teresa |
| Dorota ***
|
Posted: 19 Cze 2008 21:44:44 aż w dniu 14 czerwca spadł deszcz -48 godzin później było już po Verbenie.
Ja Ci nie pomogę, bo od kilku lat staram się o .... pelargonie. Mój rekord: 5 lipca -(po wizycie teściowej ;-) padły. Poważnie: podłączam się do postu o werbenie. Jak pielęgnować pelargonie, by nie padły? / |
| Dirko
|
Posted: 20 Cze 2008 06:39:10 ... spadł deszcz -48 godzin później było już po Verbenie. Hejka. To chyba musiał być bardzo kwaśny deszcz. ;-) Pozdrawiam toksycznie Ja...cki |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.444 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |