| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Elektryczne wyciagarki do samochodów terenowych.
Numizmatyczna kolekcja - polska moneta. Części samochodowe w Internetowej Giełdzie części zamiennych. |
| Zobacz: / Ogród 2006 / Oleander |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Basia Kulesz
|
Posted: 30 Sty 2006 17:11:03 Skrybo, moja mama prawie zawsze miała oleandra w domu, dzisiaj ma aparat
tlenowy pod ręką. Innych przyczyn poza starością nie widzę. Miała jeszcze różę chińską, ale jej nieszkodliwość od dawien dawna jest
mityczna. Eheu...czy zechciałbyś rozwinąć to ostatnie niezwykłe twierdzenie? Pozdrawiam, Basia. |
| Jerzy Nowak
|
Posted: 30 Sty 2006 19:23:15 Eheu...czy zechciałbyś rozwinąć to ostatnie niezwykłe twierdzenie?
Już było na ten temat. ;-) pozdr. Jerzy |
| Paweł bez Daru
|
Posted: 31 Sty 2006 09:52:35 wiadomości 1) Roślina rozrasta się nierównomiernie. Na poszczególnych gałęziach jednego roku wyrastają duże gęsto osadzone liście, a następnego krótkie, rzadkie i rachityczne, i na zmianę.
2) Kilka dni temu roślina dostała parcia na rozrost wzwyż (dlaczego akurat w
styczniu???). Zważywszy, że osiągnęła już wysokość 2,5 m, dalszy wzrost grozi przebiciem się do sąsiada z góry. Co z tym zrobić? Rośnie z szybkością ok. 1 cm na dobę. Przyciąć wszystko? W
którym miejscu? 3) Stosunek wysokości rośliny do średnicy doniczki przedstawia się nader niekorzystnie. Zastanowiwszy się nad tym głębięj, zacząłem nawet powątpiewać w fundamentalne prawa fizyki, a wyobraźnia zaczęła mi podsuwać przeżycia Diogenesa w beczce i Szymona Słupnika. Kupiłem nawet wielką donicę, ale nie mam pojęcia jakiej ziemi do tego użyć. Nie wiem też, czy jest to odpowiednia pora do takiej operacji. Problem nr 1 - miejsce zimowania. Ogrzewany pokój? stanowczo lepsza jest zimna piwnica. Co najwyżej parę stopni powyżej zera, żeby roślina po prostu przeszła w stan spoczynku (zobacz posty trochę niżej). Oleander nie jest
typową rośliną doniczkową. W kwietniu można ją od razu wynieść na balkon. I jeśli nie ma resztek pąków kwiatowych z poprzedniego sezonu, to przyciąć.
Serdecznie dziękuję Tobie i Innym za cenne wskazówki. Nie do wszystkich mogę się zastosować ponieważ nie posiadam ani piwnicy ani balkonu. Tym niemniej postaram się coś z tym zrobić. Pozdrawiam PbD |
| skryba
|
Posted: 31 Sty 2006 10:18:50 Nooo baaaa. Każdy lubi poleniuchować ale... :-) Hejka. ... wypada ciąć posty, stary leniu. ;-) Pozdrawiam parenetycznie Ja...cki Staruszkowie ostatnio są pod ochroną nawet jak się lenią i linieją :-))) Pozdrawiam pogodnie skryba |
| skryba
|
Posted: 31 Sty 2006 10:20:46 Nooo baaaa. Każdy lubi poleniuchować ale... :-) Hejka. ... wypada ciąć posty, stary leniu. ;-) Pozdrawiam parenetycznie Ja...cki Nakłaniasz nakłaniająco-perswazyjnie w formach: dyskursywnych czy też narracyjno-fabularnych.
pozdr. uśmieszony Jerzy :-)) Joł, joł, joł. Ja wiedziałem, że tak będzie - joł, joł. :-))) Pozdrawiam pogodnie skryba |
| skryba
|
Posted: 31 Sty 2006 10:22:55 Serdecznie Miłka PS.: Gorzej bo mi kuflik choruje, dostał jakichś plam czerwonych na liściach :-(
Może tylko zawstydzony się zaczerwienił. :-)) Pozdrawiam pogodnie skryba |
| Miłka
|
Posted: 31 Sty 2006 15:24:34 Może tylko zawstydzony się zaczerwienił.
:-)) Pozdrawiam pogodnie skryba Chyba nie, bliżej wiosny zabiorę listek do sklepu żeby mi coś doradzili. Serdecznie Miłka |
| Ponury Jacek
|
Posted: 11 Paź 2008 15:15:46 Witam i pytam ;-) Właśnie kupiłem Oleandra z przeceny w OBI. Dałem 9,99złp. ale niestety był ostatni i jest trochę chory/nieszczęśliwy! Przesuszona bryła ziemi (bo piła jak gupia) a podobno trzeba systematycznie podlewać? No i na listkach pojawiły sie jakieś zgrubienia brązowe , podobno choroba gzrybiczna??? Usunąłem chore liście podlałem i umieściłem na balkonie , strona południowa. Wyczochrałem rękoma i zaklinałem: rośnij, rośnij!!! ;-) Mam nadzieje, że będzie oki! Warto inwestować w donić za 50złp i jaka dać ziemię,nawóz opryski??? Bardzo proszę o wskazówki. Pozdrawiam działkowo i słonecznie! Jacek |
| ikselk
|
Posted: 23 Paź 2008 21:43:17 Witam i pytam ;-)
Właśnie kupiłem Oleandra z przeceny w OBI. Dałem 9,99złp. ale niestety był ostatni i jest trochę chory/nieszczęśliwy! Przesuszona bryła ziemi (bo piła jak gupia) a podobno trzeba systematycznie podlewać? No i na listkach pojawiły sie jakieś zgrubienia brązowe , podobno choroba gzrybiczna??? Usunąłem chore liście podlałem i umieściłem na balkonie , strona południowa. Wyczochrałem rękoma i zaklinałem: rośnij, rośnij!!! ;-) Mam nadzieje, że będzie oki! Warto inwestować w donić za 50złp i jaka dać ziemię,nawóz opryski??? Bardzo proszę o wskazówki. Pozdrawiam działkowo i słonecznie! Jacek Schowaj już do domu - pomieszczenie chłodne, nie musi byc dużo światła, mało podlewaj, tylko wtedy, kiedy ziemia zupełnie wyschnie. Przed schowaniem spryskaj przeciw grzybowym infekcjom i przędziorkom, bo na pewno obie te rzeczy ma, skoro był i przesuszony, i plamy czarne ma. W kwietniu przytnij gałązki o m.w. 1/3 i wystaw na balkon - ale stopniowo na słońce, nie od razu. Jeśli balkon gorący, dużo podlewaj. Potem pytaj mnie dalej, co robic :-) Aha, jeśli nie masz doświadczenia z opryskami, to kup w OBI lub dobrym sklepie ogrodniczym pałeczki grzybobójcze oraz owadobójcze przeciw przędziorkom, mszycom itp - wciska sie je w ziemię w doniczce, sa świetne. Ale przeciw grzybom musisz teraz zadzialać zewnętrznie - jeśli oleander nieduży, to kup preparat grzybobójczy i polewaj oleander na dworze, niech środek wsiąknie też w ziemię w doniczce. {Potem do domu - pałeczki. |
| ikselk
|
Posted: 23 Paź 2008 21:45:19 No i na listkach pojawiły sie jakieś zgrubienia brązowe , podobno choroba
gzrybiczna??? No, żeby tylko nie tarczniki :-( Jak toto wygląda? |
| Panslavista
|
Posted: 23 Paź 2008 23:22:04 Witam i pytam ;-)
Właśnie kupiłem Oleandra z przeceny w OBI. Dałem 9,99złp. ale niestety był ostatni i jest trochę chory/nieszczęśliwy! Przesuszona bryła ziemi (bo piła jak gupia) a podobno trzeba systematycznie podlewać?
No i na listkach pojawiły sie jakieś zgrubienia brązowe , podobno choroba gzrybiczna??? Usunąłem chore liście podlałem i umieściłem na balkonie , strona południowa. Wyczochrałem rękoma i zaklinałem: rośnij, rośnij!!! ;-)
Mam nadzieje, że będzie oki! Warto inwestować w donić za 50złp i jaka dać ziemię,nawóz opryski??? Bardzo proszę o wskazówki. Pozdrawiam działkowo i słonecznie! Jacek Schowaj już do domu - pomieszczenie chłodne, nie musi byc dużo światła, mało podlewaj, tylko wtedy, kiedy ziemia zupełnie wyschnie. Przed schowaniem spryskaj przeciw grzybowym infekcjom i przędziorkom, bo na pewno obie te rzeczy ma, skoro był i przesuszony, i plamy czarne ma. W kwietniu przytnij gałązki o m.w. 1/3 i wystaw na balkon - ale stopniowo na słońce, nie od razu. Jeśli balkon gorący, dużo podlewaj. Potem pytaj mnie dalej, co robic :-) Aha, jeśli nie masz doświadczenia z opryskami, to kup w OBI lub dobrym sklepie ogrodniczym pałeczki grzybobójcze oraz owadobójcze przeciw przędziorkom, mszycom itp - wciska sie je w ziemię w doniczce, sa świetne. Ale przeciw grzybom musisz teraz zadzialać zewnętrznie - jeśli oleander nieduży, to kup preparat grzybobójczy i polewaj oleander na dworze, niech środek wsiąknie też w ziemię w doniczce. {Potem do domu - pałeczki. W smarketach można kupić małe opryskiwacze 0,5 - 2 litrowe za niewielka kasę. Warto, mam dwa małe - jeden do wypieków, drugi do roślin - można skutecznie opryskiwać środkami ochrony, nawozami dolistnymi, a nawet czystą wodą - zmywać z kurzu lub zasilać w upały. |
| Ikselka
|
Posted: 24 Paź 2008 23:29:27 Witam i pytam ;-)
Właśnie kupiłem Oleandra z przeceny w OBI. Dałem 9,99złp. ale niestety był ostatni i jest trochę chory/nieszczęśliwy! Przesuszona bryła ziemi (bo piła jak gupia) a podobno trzeba systematycznie podlewać?
No i na listkach pojawiły sie jakieś zgrubienia brązowe , podobno choroba gzrybiczna??? Usunąłem chore liście podlałem i umieściłem na balkonie , strona południowa. Wyczochrałem rękoma i zaklinałem: rośnij, rośnij!!! ;-)
Mam nadzieje, że będzie oki! Warto inwestować w donić za 50złp i jaka dać ziemię,nawóz opryski??? Bardzo proszę o wskazówki. Pozdrawiam działkowo i słonecznie! Jacek Schowaj już do domu - pomieszczenie chłodne, nie musi byc dużo światła, mało podlewaj, tylko wtedy, kiedy ziemia zupełnie wyschnie. Przed schowaniem spryskaj przeciw grzybowym infekcjom i przędziorkom, bo na pewno obie te rzeczy ma, skoro był i przesuszony, i plamy czarne ma. W kwietniu przytnij gałązki o m.w. 1/3 i wystaw na balkon - ale stopniowo na słońce, nie od razu. Jeśli balkon gorący, dużo podlewaj. Potem pytaj mnie dalej, co robic :-) Aha, jeśli nie masz doświadczenia z opryskami, to kup w OBI lub dobrym sklepie ogrodniczym pałeczki grzybobójcze oraz owadobójcze przeciw przędziorkom, mszycom itp - wciska sie je w ziemię w doniczce, sa świetne. Ale przeciw grzybom musisz teraz zadzialać zewnętrznie - jeśli oleander nieduży, to kup preparat grzybobójczy i polewaj oleander na dworze, niech środek wsiąknie też w ziemię w doniczce. {Potem do domu - pałeczki. W smarketach można kupić małe opryskiwacze 0,5 - 2 litrowe za niewielka kasę. Warto, mam dwa małe - jeden do wypieków, drugi do roślin - można skutecznie opryskiwać środkami ochrony, nawozami dolistnymi, a nawet czystą wodą - zmywać z kurzu lub zasilać w upały. Nie o takich trudnościach mówilam: aby przeprowadzić fachowy oprysk, potrzeba troche więcej zachodu i umiejętności, chocby umieć poprawnie przeliczac stężenia (to bardzo ważne, bo na środkach ochrony roslin są one podane często w sposób nieczytelny dla laika), a pomyłka tutaj grozi powaznymi następstwami. Poza tym trzeba dysponowac bezpiecznym dla ludzi miejscem do oprysku - nie można tego robic po prostu w pokoju. Więc dlatego najprostsze w użyciu są te pałeczki. |
| Panslavista
|
Posted: 25 Paź 2008 01:57:30 Witam i pytam ;-) Właśnie kupiłem Oleandra z przeceny w OBI. Dałem 9,99złp. ale niestety był ostatni i jest trochę chory/nieszczęśliwy! Przesuszona bryła ziemi (bo piła jak gupia) a podobno trzeba
systematycznie podlewać? No i na listkach pojawiły sie jakieś zgrubienia brązowe , podobno choroba gzrybiczna???
Usunąłem chore liście podlałem i umieściłem na balkonie , strona południowa. Wyczochrałem rękoma i zaklinałem: rośnij, rośnij!!! ;-) Mam nadzieje, że będzie oki! Warto inwestować w donić za 50złp i jaka dać ziemię,nawóz opryski??? Bardzo proszę o wskazówki. Pozdrawiam działkowo i słonecznie! Jacek Schowaj już do domu - pomieszczenie chłodne, nie musi byc dużo światła, mało podlewaj, tylko wtedy, kiedy ziemia zupełnie wyschnie. Przed schowaniem spryskaj przeciw grzybowym infekcjom i przędziorkom, bo na pewno obie te rzeczy ma, skoro był i przesuszony, i plamy czarne ma. W kwietniu przytnij gałązki o m.w. 1/3 i wystaw na balkon - ale stopniowo na słońce, nie od razu. Jeśli balkon gorący, dużo podlewaj. Potem pytaj mnie dalej, co robic :-) Aha, jeśli nie masz doświadczenia z opryskami, to kup w OBI lub dobrym sklepie ogrodniczym pałeczki grzybobójcze oraz owadobójcze przeciw przędziorkom, mszycom itp - wciska sie je w ziemię w doniczce, sa świetne. Ale przeciw grzybom musisz teraz zadzialać zewnętrznie - jeśli oleander nieduży, to kup preparat grzybobójczy i polewaj oleander na dworze, niech środek wsiąknie też w ziemię w doniczce. {Potem do domu - pałeczki. W smarketach można kupić małe opryskiwacze 0,5 - 2 litrowe za niewielka kasę. Warto, mam dwa małe - jeden do wypieków, drugi do roślin - można skutecznie opryskiwać środkami ochrony, nawozami dolistnymi, a nawet czystą wodą - zmywać z kurzu lub zasilać w upały.
Nie o takich trudnościach mówilam: aby przeprowadzić fachowy oprysk, potrzeba troche więcej zachodu i umiejętności, chocby umieć poprawnie przeliczac stężenia (to bardzo ważne, bo na środkach ochrony roslin są one podane często w sposób nieczytelny dla laika), a pomyłka tutaj grozi powaznymi następstwami. Poza tym trzeba dysponowac bezpiecznym dla ludzi miejscem do oprysku - nie można tego robic po prostu w pokoju. Więc dlatego najprostsze w użyciu są te pałeczki.
Pałeczki są dobre, o ile środek działą sytemicznie, czyli jest transportowany od korzeni aż do ostatniego liscia. Oprysk wnika na całej powierzchni, grzyby opanowują roślinę od zewnątrz do środka i często wystarczy jeden oprysk, aby ich się pozbyć. Często jednak trzeba opryskiwać - nie wszystkie fungicydy są o działaniu totalnym. Wystarczy zazwyczaj balkon albo zmywalna łazienka, wanna lub brodzik aby dokonać rytuału... :-P)))))) |
| Ikselka
|
Posted: 25 Paź 2008 17:36:14 Witam i pytam ;-) Właśnie kupiłem Oleandra z przeceny w OBI. Dałem 9,99złp. ale niestety był ostatni i jest trochę chory/nieszczęśliwy! Przesuszona bryła ziemi (bo piła jak gupia) a podobno trzeba
systematycznie podlewać? No i na listkach pojawiły sie jakieś zgrubienia brązowe , podobno choroba gzrybiczna???
Usunąłem chore liście podlałem i umieściłem na balkonie , strona południowa. Wyczochrałem rękoma i zaklinałem: rośnij, rośnij!!! ;-) Mam nadzieje, że będzie oki! Warto inwestować w donić za 50złp i jaka dać ziemię,nawóz opryski??? Bardzo proszę o wskazówki. Pozdrawiam działkowo i słonecznie! Jacek Schowaj już do domu - pomieszczenie chłodne, nie musi byc dużo światła, mało podlewaj, tylko wtedy, kiedy ziemia zupełnie wyschnie. Przed schowaniem spryskaj przeciw grzybowym infekcjom i przędziorkom, bo na pewno obie te rzeczy ma, skoro był i przesuszony, i plamy czarne ma. W kwietniu przytnij gałązki o m.w. 1/3 i wystaw na balkon - ale stopniowo na słońce, nie od razu. Jeśli balkon gorący, dużo podlewaj. Potem pytaj mnie dalej, co robic :-) Aha, jeśli nie masz doświadczenia z opryskami, to kup w OBI lub dobrym sklepie ogrodniczym pałeczki grzybobójcze oraz owadobójcze przeciw przędziorkom, mszycom itp - wciska sie je w ziemię w doniczce, sa świetne. Ale przeciw grzybom musisz teraz zadzialać zewnętrznie - jeśli oleander nieduży, to kup preparat grzybobójczy i polewaj oleander na dworze, niech środek wsiąknie też w ziemię w doniczce. {Potem do domu - pałeczki. W smarketach można kupić małe opryskiwacze 0,5 - 2 litrowe za niewielka kasę. Warto, mam dwa małe - jeden do wypieków, drugi do roślin - można skutecznie opryskiwać środkami ochrony, nawozami dolistnymi, a nawet czystą wodą - zmywać z kurzu lub zasilać w upały.
Nie o takich trudnościach mówilam: aby przeprowadzić fachowy oprysk, potrzeba troche więcej zachodu i umiejętności, chocby umieć poprawnie przeliczac stężenia (to bardzo ważne, bo na środkach ochrony roslin są one podane często w sposób nieczytelny dla laika), a pomyłka tutaj grozi powaznymi następstwami. Poza tym trzeba dysponowac bezpiecznym dla ludzi miejscem do oprysku - nie można tego robic po prostu w pokoju. Więc dlatego najprostsze w użyciu są te pałeczki.
Pałeczki są dobre, o ile środek działą sytemicznie, czyli jest transportowany od korzeni aż do ostatniego liscia. Oprysk wnika na całej powierzchni, grzyby opanowują roślinę od zewnątrz do środka i często wystarczy jeden oprysk, aby ich się pozbyć. Często jednak trzeba opryskiwać - nie wszystkie fungicydy są o działaniu totalnym. Wystarczy zazwyczaj balkon albo zmywalna łazienka, wanna lub brodzik aby dokonać rytuału... :-P)))))) ...i nie nawdychać się? |
| Ponury Jacek
|
Posted: 26 Paź 2008 15:31:32 Właśnie kupiłem Oleandra z przeceny w OBI.
Dałem 9,99złp. ale niestety był ostatni i jest trochę chory/nieszczęśliwy! najprostsze w użyciu są te pałeczki. Oprysk wnika na całej powierzchni, grzyby opanowują roślinę od zewnątrz do środka i często wystarczy jeden oprysk, aby ich się pozbyć. Jasne,że jusz schowałem ;-) Stoi u córki, bo jest tam trochę chłodniej i okno od południa. Na liściach praktycznie brak już jakichkolwiek zmian, więc najpierw zastosuje pałeczki. Roślinę ogladam co drugi dzień szczegółowo,żeby wyłapać jakieś zmiany. Powiedzcie mi: może warto ją pociąć częściowo na szczepki? Więcej szans będzie? Pozdrawiam! Mimo,że rzadko się odzywam, to czytam codziennie! Mój ulubiony wątek: NALEWKI ! ;-))) |
| Ikselka
|
Posted: 26 Paź 2008 20:35:20 Właśnie kupiłem Oleandra z przeceny w OBI.
Dałem 9,99złp. ale niestety był ostatni i jest trochę chory/nieszczęśliwy! najprostsze w użyciu są te pałeczki. Oprysk wnika na całej powierzchni, grzyby opanowują roślinę od zewnątrz do środka i często wystarczy jeden oprysk, aby ich się pozbyć. Jasne,że jusz schowałem ;-) Stoi u córki, bo jest tam trochę chłodniej i okno od południa. Byel nie nad kaloryferem, to może być. radzę jednak wschodnie lub zachodnie okno, bez kaloryfera oczywiście. Na liściach praktycznie brak już jakichkolwiek zmian, więc najpierw
zastosuje pałeczki. Roślinę ogladam co drugi dzień szczegółowo,żeby wyłapać jakieś zmiany. Przędziorków nie zauwazysz, jeśli nie masz doświadczenia. Powiedzcie mi: może warto ją pociąć częściowo na szczepki? Więcej szans będzie? Nie teraz. W maju-czerwcu ukorzenia się oleandry. |
| Ponury Jacek
|
Posted: 27 Paź 2008 09:24:28 Byel nie nad kaloryferem, to może być. radzę jednak wschodnie lub zachodnie okno, bez kaloryfera oczywiście. No to przestawiam ;-) Przędziorków nie zauwazysz, jeśli nie masz doświadczenia. Czyli jednak opryski. I tak muszę kupić te małe spryskiwacze, a chcę trochę o nią powalczyć: może odpłaci się kwiatami na wiosnę ?;-) Powiedzcie mi: może warto ją pociąć częściowo na szczepki? Więcej szans
będzie? Nie teraz. W maju-czerwcu ukorzenia się oleandry. Czyli : zabić przędziorka (choć naprawdę nie widać żadnych niteczek itp.) potem pałeczki do ziemi i dbać. Ale to proste! He! He! Ciekawe,czy odniosę sukces??? Pozdrawiam! |
| Ikselka
|
Posted: 27 Paź 2008 12:14:59 Byel nie nad kaloryferem, to może być. radzę jednak wschodnie lub zachodnie okno, bez kaloryfera oczywiście. No to przestawiam ;-) Przędziorków nie zauwazysz, jeśli nie masz doświadczenia. Czyli jednak opryski. I tak muszę kupić te małe spryskiwacze, a chcę trochę o nią powalczyć: może odpłaci się kwiatami na wiosnę ?;-) Powiedzcie mi: może warto ją pociąć częściowo na szczepki? Więcej szans
będzie? Nie teraz. W maju-czerwcu ukorzenia się oleandry. Czyli : zabić przędziorka (choć naprawdę nie widać żadnych niteczek itp.) potem pałeczki do ziemi i dbać. Ale to proste! He! He! Ciekawe,czy odniosę sukces??? Pozdrawiam! Polecam te paleczki - ja je stosuję od lat, kiedy wnoszę rośliny na zimę do domu. Pałeczki te poprzez długotrwałe dzialanie sprawiają,że nawet istniejące szkodniki nie rozmnażają się, ponieważ nowe pokolenia od razu "korzystają" z trujacej rośliny - pałeczki dziąłają systemowo, czyli roślina pobierając środek poprzez korzenie nasyca się nim : http://www.bayercropscience.pl/strony/1/i/71.php |
| Dirko
|
Posted: 27 Paź 2008 20:10:22 Aplauz, apłodismeny, ... Szto? Jeżeli już to: apłodismienty - burnyje apłodismienty, prochodiaszczije w owacju... |
| JerzyN
|
Posted: 27 Paź 2008 20:26:31 Aplauz, apłodismeny, ... Szto?
Zwykła literówka. Jeżeli już to: apłodismienty - burnyje apłodismienty, prochodiaszczije w
owacju... Nu,pogodi! Wiedziałem, że na Tiebia mogę liczyć. Spasiba darogoj drug. |
| Dirko
|
Posted: 27 Paź 2008 20:29:52 Zwykła literówka. Hejka. No, to może na drugi raz sam też się nie czepiaj literówek. ;-) Nu,pogodi! Wiedziałem, że na Tiebia mogę liczyć. Spasiba darogoj drug. A co to za język? Bazarowy? Pozdrawiam lingwistycznie Ja...cki |
| Darek Pakosz
|
Posted: 28 Paź 2008 06:57:27 This message is in MIME format. The first part should be readable text, while the remaining parts are likely unreadable without MIME-aware tools. ---1227619218-917121844-1225177047=:3937 Content-Type: TEXT/PLAIN; charset=ISO-8859-2; format=flowed Content-Transfer-Encoding: QUOTED-PRINTABLE odiaszczije w
owacju... Nu,pogodi! Spasiba darogoj drug. --=20 pozdr. Jerzy D.P. ---1227619218-917121844-1225177047=:3937-- |
| JerzyN
|
Posted: 28 Paź 2008 19:04:00 Zwykła literówka.
Hejka. No, to może na drugi raz sam też się nie czepiaj literówek. ;-) Przypomnij mi ile lat temu się czepiłem po raz ostatni literówki? Nu,pogodi!
Wiedziałem, że na Tiebia mogę liczyć. Spasiba darogoj drug. A co to za język? Bazarowy? Dostosowany do twojego [...] = "apłodismeny, ... Szto?" Pozdrawiam lingwistycznie Ja...cki Jakoś na pht cię nigdy nie widziałem. ;-) |
| Ponury Jacek
|
Posted: 7 Lis 2008 12:46:52 No i na listkach pojawiły sie jakieś zgrubienia brązowe , podobno choroba
gzrybiczna??? No, żeby tylko nie tarczniki :-(
No nie wiem, ale walczę jak i czym mogę, choć ostrożnie! Chciałbym,żeby przeżył tę walkę ;-) Ma piękne liście i puszcza śliczne młode listki :-))) Pozdrowiam! |
| << . 1 . 2 . |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.629 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności cytaty znanych ludzi + elektronika + samochodody + motoryzacja + graf |